Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.12.2022 w Odpowiedzi
-
U nas trochę popadało, tak ze 20 cm śniegu. Nastąpiła wiec zmiana dyscypliny i narty zostały wyciągnięte na spacerek. Rano przed pracą tak jeszcze spacerowo, wieczorkiem może podejdę na lokalne "górki". Komuś ten śnieg się bardzo podobał. Śniegu jak na zdjęciach. Nieco dalej w lesie. Chłopak nadawałby się chyba na psa lawinowego, pod śniegiem znajduje różne wspaniałości (niedobry Pan mu je tylko potem zabiera). Uwielbiam ten śnieg.9 punktów
-
Cześć. Udało się wyjechać na tygodniowy wyjazd. Mieszkamy w miejscowości Pejo. Dziś jeździliśmy w lokalnym mniejszym ośrodku Pejo, jutro jedziemy na Madonne oraz w najbliższych dniach na Passo Tonale Dziś ludzi bardzo mało, każde wejście na wyciąg na bieżąco. Temperatura minusowa w południe Ok. -3. Najdłuższa trasa jaka udało mi się zjechać to 5.5km. Nowy wyciąg Pejo 3000 niestety zamknięty, lecz kwestia paru dni i się otworzy. Jeśli chodzi o dzisiejsze warunki to niema prosić nawet o lepsze7 punktów
-
Pod warunkiem że bedzie wszystko sukcesywnie otwierane a nie zamykane - 8 dzisiaj już jest zamknięta. Nie wierze że nie miał kto jeździć - czyli jeśli ktoś przyjechał dziś "bo Białka sie otwiera" został wyruchany bez mydła..I o ile trąbili na lewo i prawo o tym co otwierają i kiedy o tyle o zamykaniu stoków nikt sie nie zająknął ani na stronie ani na fb.. fajansiarze5 punktów
-
Dzień dobry najpiękniejsze góry na świecie, dzień dobry Południowy Tyrol, dzień dobry Val Gardena. Od dziś przez następne dni będę przygotowywał materiał z ośrodków narciarskich w Południowym Tyrolu. Pierwsze cztery dni poświęcę na Sekrety Sellarondy. Odkryję dla Was tajemnice Wielkiej Pętli. Pojadę w miejsca mniej znane, pokaże jak przejechać Sellarondę, aby jazda nie była nudna, odwiedzę najlepsze restauracje na stokach. W kolejnych dniach wpadnę do ośrodków, w których jeszcze nie byłem - Merano 2000 i Gitschberg, następnie wrócę po wielu latach do Plose. Na koniec przejadę po najbardziej stromych trasach na Kronplatzu.5 punktów
-
Dzisiaj padło na Białkę. Warun na drogach dramatyczny, na Zakopiance tiry nie mogące podjechać pod górki i to już na pierwszych większych górkach od Krakowa. Największy problem był na podjeździe od Lubnia do tunelu. To co odwaliły służby utrzymania drogi to kryminał i naprawdę ktoś powienien za to ponieść konsekwencje. Liczba pługów do utrzymania tak trudnej drogi to jakiś żart! Co do warunu na stoku. Duża ilość świeżego opadu, jazda po naturalnym śniegu. Czysta przyjemność! Do 14 jazda po czerwonej to była poezja. Ludzi niezbyt dużo jak na Białkę, ale bardzo zwężone stoki (głównie wzdłóż głównej kanapy z parkingu) mocno zagęszczały ludzi. Do tego sporo idiotów na snowboadzie jadących na kręchę. Sam widziałem dwie sytuacje, po których mogło dojść do poważnych wypadków. W 1 przypadku idiota jadący na desce na krechę prawie wjechał w gościa spokojnia jadącego na nartach, zderzyli się krawędziemi nart i deski. Oczywiście sporo też misiaków ma nartach. Naprawdę 1 lub 2 policjantów na nartach by się przydało na taki ośrodek. Poniżej kilka fot5 punktów
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Białka to ośrodek rodzinny, dla uczących sie i takich którzy sie nie uczą, nie umieją ale lubią...to 99% klijentów Białki. Więc trasa 6 jest najmniej istotna i gdyby jej nie było straty nie byłyby duże. To dla tego powstał objazd 7 - żeby niewprawni narciarze nie musieli walczyć o życie na 6 jadąc na Jankulowski czy Remiszów i Kaniówke (te trzy ostatnie są dużo ważniejsze niż 6).2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Litwinka to fajna górka, od czasu do czasu tam zaglądam, ale Białka przy takim małym obłożeniu to uważam że niezła opcja i nie skreślałbym jej na rzecz innych stacji. Póki co to wąsko i trzy trasy otwarte - teraz dosypało śniegu i będą systematycznie otwierać. Jest z czego wybierać i każdy znajdzie coś dla siebie - może nie ma szału jeśli chodzi o trasy, ale fis-y czy choćby czerwona z rana 6-ka (szkoda że to trasa przejazdowa - szybko się degraduje) są fajne. Remiaszów (10-ka) chyba podobny do Litwinki. Jest gdzie pojeździć - warunek jeden, ograniczona ilość narciarzy. Czyli teraz do świąt i na wiosnę pod koniec sezonu. Ja w sobotę jeździłem na kolejkę - raz 6-ka raz 8-ka. W zależności gdzie było mniej ludzi w kolejce. Kotelnicę zaliczyłem tylko raz, mimo iż na krześle nie było dużo ludzi, trasa wąska i tu było tłoczno. pozdrawiam2 punkty
-
Cze Czyli dobrze wybrałem sobotę, oczywiście ze względu na dojazd, bo warunki śniegowe też super, ale mgła była i zepsuła nieco nartowanie. Świeży śnieg na takim podkładzie to jeszcze lepsze niż beton. Tak zazdroszczę i chyba w tygodniu skoczę na Podhale. Czy ktoś z was mierzy w jakiś sposób aktywności? Ja używam zegarka i jakieś głupoty mi pokazuje. W sobotę pokazał mi 68 km (w Białce - jakim cudem??? sporo razy zjechałem, ale nie aż tyle) i Vmax 158,8 km/h😀. pozdrawiam ps. Już wiem. Nie wyłączyłem zegarka po skończeniu nartowania. Część przebiegu chyba z samochodu i Vmax też, sam się chyba domyślił, że to niemożliwe wartości dla SL. Tylko mnie zastanawia skąd wiedział jakie mam narty🤔. btw. Jaki Vmax wam wychodzi, może poprzednie nie są z czapy - tak do 90 km/h mi wychodzi - ale większość to ok 70-75km/h.2 punkty
-
2 punkty
-
pierwszy raz w Tatrach Polskich na nartach byłem w 1967 roku na Hali Kondratowej i w międzyczasie jeździłem 7 różnymi wyciągami i kolejkami linowymi. Przez te ponad 50 lat były niezliczone plany, projekty i marzenia - wynikiem tych działań było zmniejszenie ilości wyciągów do 3 (tego przy skoczni nie liczę) i tak myślę że za kolejne 50 lat będzie ich 0 (zero)2 punkty
-
2 punkty
-
BSA Szczyrk otwarcie sezonu 15 GRUDZIEŃ 2022 Cennik Karnet narciarski w ośrodku Beskid Sport Arena (obowiązuje do 24.12.2022 r.) PRODUKT DOROSŁY JUNIOR (12-17 LAT) /Senior (>60 lat) DZIECI (6-11 LAT) UWAGI Świeży śnieg od 7:00 104 zł 99 zł 94 zł 4 godziny od pierwszego przejścia po godz. 7:00 Poranny od 8:30 99 zł 95 zł 89 zł 4 godziny od pierwszego przejścia po godz. 8:30 Popołudniowy od 12:00 94 zł 89 zł 84 zł 4 godziny od godz. 12:00 do godz. 16:00 Popołudniowy od 14:00 89 zł 85 zł 79 zł 2 godziny od godz. 14:00 do godz. 16:00 Wieczorny od 17:00 89 zł 85 zł 79 zł 3 godziny od godz. 17:00 do godz. 20:002 punkty
-
Cześć Tu nie chodzi o to czy otwarte czy nie, czy jest pusto czy pełno, chodzi o informacje na stronie, że w tym a tym dniu/okresie będą czynne te a te trasy - Białka to bardzo duży kompleks i ta informacja powinna się na stronie znaleść. Trzeba nie tylko dbać o stoki, ale także o image. Bo czasami może pozostać niesmak, a nie jest to trudne aby taką wzmiankę na stronie/FB zamieścić. pozdrawiam1 punkt
-
Cześć To masz rację, aż do nich to niepodobne, widocznie ekonomia bierze górę i jadą na koniku zwanym marką. Sama Kotelnica w takim wydaniu jak w sobotę + czerwona - to trochę mało jak na taką stację oraz warunki jakie obecnie panują. A to że nie poinformowali klientów o zmianie - to już jest żenujące. Być może chcą otworzyć całą 8-kę - bo też tylko część była otwarta i dzisiaj ją robią, niemniej jednak jakieś info powinno być z ich strony. Czyżby ich zima zaskoczyła jak drogowców? pozdrawiam1 punkt
-
Cześć Chłopaków też to dotyczy Ale popieram Marxx-a w jego wypowiedzi, multievent - stworzone do nauki - taki cel przyświecał konstruktorom tych nart. To co pisał wcześniej, na SL fajny efekt wizualny w krótkim czasie i wszyscy zadowoleni. Ale niestety dalszy ciąg nauki narciarstwa to zazwyczaj samodoskonalenie się przez dziecko, z jakąś od czasu do czasu pomocą instruktorską/ogarniętego kogoś. I tu powstaje dylemat - jakie narty kupić - SL ale dłuższe - na wyrost, bo drogie, a dziecko je potrzebuje 10-12 dni w roku, zaraz z nich wyrośnie etc. Szkoda kolan - jak pisał kolega - choć to nie nasze. Problem z nartami ME jest taki, że dość trudno kupić dłuższe - ale są, zależy od wieku dziecka i wzrostu, stąd trudne wybory, dla starszych dzieci sporo nart do kupienia ale zawodniczych, zatem szukamy czegoś już dla dorosłych - a te są droższe i tak w koło Macieju. Mój ma 14 lat i 157 cm (taki polski Albert Popov) - SL 144cm - GS 166cm - ale woli narty krótkie, choć tak naprawdę nie ma dla niego znaczenia jeśli założy GS-y - narty jak narty. Sam stwierdził że SL 144cm są duuuuużo lepsze od poprzednich (138cm), oczywiście przez rok trochę podrósł i nie wiem w czym są lepsze, lepiej mu się na nich jeździ - a jeszcze lepiej na moich SL 159cm. Oczywiście jazda swobodna. Ale tutaj świadomość samodoskonalenia się jest już inna, inny wymiar czasowy - wczoraj liczyliśmy wszystkie planowane wyjazdy (bez treningów w tygodniu) i wyszło 44 dni do połowy marca. A już sama rozmowa o ćwiczeniach które czasami robi sam od siebie na stoku, to aż miło się tego słucha, bo wie co i po co i jaki efekt ma dać dane ćwiczenie, nie mówiąc już o wymyślonych przez siebie aby np. poprawić opadający bark. pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
Czytałem w necie wypowiedzi z wczoraj. Na dziennych kolejek do wyciągów brak. Warun- na nocnych raczej twardo, po 18 pojawiał się momentami lód. Brak przetarć oraz trawska.1 punkt
-
Ja to bym przynajmniej do Świnicy doszedł z trasami. Wyjazd na Świnicę kretem.1 punkt
-
Rohace Sezon zimowy 2022/2023 ruszamy w piątek 16.12.2022 W sezonie 1 dzień 36€ cennik1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie rozumiem, czemu tunel budzi aż takie kontrowersje. Zgadzam się, jest drogi, ale to... najmniejsza ingerencja w środowisko, rozwiązanie najrozsądniejsze (alternatywa: rozkopanie góry), a krzyk jakby niedźwiedzie mordowali. Po prostu nie da się zrobić nic chyba? I tyle będzie: NIC BĘDZIE!1 punkt
-
Z punktu widzenia laika pootwierałem wszystkie znane mi mapy, openstreetmap turystyczna mapy.cz i nie znalazłem. Już wiem ja głupi że nie było czego szukać 🤣1 punkt
-
Seceda... 10 km trasa do Urtijei, w drugiej połówce raczej nudnawa, ale dwa "momenty" utkwiły mi w pamięci - światła uliczne na stoku (w tym miejscu stosunkowo wąskiej ścieżce) i w drodze powrotnej kolejka ze stacji przesiadkowej Seceda 2, pamiętająca chyba z lat 70te, w ostatniej części trasy wspina się niemal pionowo przy skałach;1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja zawitałem w piątek, 07.02. Już na dojeździe widać było że śniegu nie brakuje (przez cały poprzedzający tydzień spadło tam kilkadziesiąt cm.), co zapowiadało pierwszą w tym sezonie jazdę po naturalnym :-). Rano jeszcze śnieżyło, góra cała w chmurach, momentami taka irytująca mżawka zamrażająca gogle, potem coraz ładniej - przestało wiać, a na sam koniec pojawiło się słońce. Warunki od rana świetne, świeży opad, dla mnie po raz pierwszy w tym sezonie. Dopóki na ostatniej ściance się dało jechać to góra dół cały czas, potem przerwa i jazda na górnym orczyku (tak od 12 do 14 na ściance więcej było zsuwających, stojących i walczących o życie niż zjeżdżających normalnie), na koniec jeszcze parę razy góra - dół. Tak jak pisał wcześniej mifilim przy takiej przepustowości, pomimo że stare krzesło nie chodziło, wychodzi największa wada tego ośrodka - ostatnia ścianka. Mi muldy i lód nie przeszkadzają jak mogę jechać, niestety w szczytowym momencie nie było to możliwe, trzeba było ogarniać 360 stopni, tak żeby nie zostać trafionym przez jadących w sposób ewidentnie niekontrolowany. Przy dużej ilości ludzi na stoku to jest niestety wąskie gardło. Cały dzień na zdecydowany plus, z góry na dół ponad dwa kilometry, świetny śnieg. Oby tak częściej GC1 punkt
-
Wczoraj były Rohace. Temperatura znacznie wyższa i na lekkim plusie w trakcie dnia. Miałem nadzieję na ekstra warun ale i tu zawiodłem się. Było lepiej niż w Oravicach ale było czuć, że ratrakowali rano i śnieg nie był właściwie związany. Otworzyli też boczną trasę natomiast warunki szybko zrobiły się takie sobie – miękko, bez podkładu i na koniec dnia wychodziła trawka. Najlepiej jeździło się przy talerzyku. Ścianka jak zwykle to osobny temat. Mi to nie przeszkadzało i ćwiczyłem sobie jazdę na pół metrowych muldach. Jak już wiele razy stwierdzono, puszczanie takiej liczby ludzi (2 krzesła i 1 talerzyk) na raptem 2 trasach, to nieporozumienie. Na szczęście stało się max 7 minut w najgorszym momencie. Po 12 kolejka malała do praktycznie zera. Jak zwykle klimat tego miejsca i widoki zrekompensowały minusy.1 punkt
-
Ciągle pada. Ja powoli zbliżam się do gór. Wczora z wieczora zjechałem jak brunet do Wrocka. Warunki drogowe trudne. Do gór bliżej już niż z Łodzi. Może jutro ruszę. Kusi Szklarska. W CzG już byłem. Dla odmiany więc. Oczywiście skitury. PS a natomiast w Tatrach podsumowując https://podroze.wprost.pl/10999423/trzy-osoby-zginely-w-lawinach-szokujace-kulisy-sobotniej-tragedii-w-tatrach.html0 punktów







