Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. MAIKEL 1977

    MAIKEL 1977

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      1 872


  2. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      3 290


  3. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      3 902


  4. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      4 038


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.01.2023 w Odpowiedzi

  1. Jaworzyna Krynicka dzisiaj. Na dole pada deszczyk, na górze we mgle pada śnieżek. Ale jak trzeba to trzeba, gdy na sezonówkę poszła 13 emerytura. Na górze tępy świeży śnieg, ale żadnych przetarć, więc tam jeździliśmy. Drugie narty zabrano, by bez strat zjechać na dół, bo tam już sporo przetarć. Parking pusty, stok pełny, bo inny rozkład narciarzy-węże instruktorskie z dziećmi feryjnymi...
    8 punktów
  2. 7 punktów
  3. Czarny Groń dzisiaj - raniutko gruba warstwa cukru rozprowadzona ratrakami wzorowo....niestety nie przymarzło to w nocy skutkiem czego po kilku rundkach mięciutki cukier po kostki (choć nie mokry)...bez ludzi przez pierwszą godzinę a póżniej już coraz więcej szkółek jadących długimi ogonkami po całej trasie - przestało być bezpiecznie. Na szczęście "winter is coming"...
    6 punktów
  4. 5 punktów
  5. Wczoraj mleko i zero kontrastu, jazda na czuja po omacku 😉, dzisiaj zdecydowanie lepiej, dużo Polaków i szkółek polskich 😱. No i solidny opad śniegu który dał Nam niesamowitą frajdę z jazdy 😁
    5 punktów
  6. Cześć Chciałem się z Wami podzielić moimi subiektywnymi odczuciami po zakupie nart, reaktywowanej firmy Kastle. Dzięki uprzejmości kolegi @Lexina początku sezonu miałem okazję spróbować Kastle RX 12 SL 165cm w bajecznych warunkach. Śnieg alpejski, pogoda, no i Towarzysz bombowy. Poprzedni to Atomic S9 w rozmiarze 159cm - może troszkę przykrótki, ale taki był i na takim jeździłem i nie narzekałem na te narty, właściwie to mi wszystko w nich pasowało. Raczej jestem stały w uczuciach, ale Kastle mnie oczarowały jak nastolatka, chociaż szata graficzna, szczególnie ta plama na dziobie zdecydowanie nie w moim guście. Narty bardzo wąskie, nieomal jak zawodnicze - 66mm pod butem - to teraz należy do rzadkości w nartach sklepowych dla ludu (nota bene Kastle też - już jest 68), promień jak w SL miedzy 12-13 metrów - standardowy. Rok modelowy 2021. Bez stricte race-owej płyty - jakaś taka dzielona - cywilna. Narty w mojej ocenie bardziej elastyczne od Atomów, ale niesamowita łatwość wykonywania skrętów, ich zacieśniania oraz stabilność przy wyższych prędkościach - to było impulsem do zakupu tych nart - bardzo spontaniczne. No i cena bardziej niż przyzwoita. Troszkę na nich pojeździłem, w bardzo różnych warunkach od betonu - po wiosenny śnieg. Troszkę się obawiałem czy na twardym dadzą radę, bezproblemowo, krawędź trzymała bez zająknięcia. Narty dynamiczne przy wyjściu, ale nie mają takiego kopa jak np. komórki, które potrafią wystrzelić jak pocisk artyleryjski. Można to w bardzo prosty sposób zainicjować z pełna kontrolą. Ja jestem raczej lekki - 80 kg i ta sztywność w Atomach nie tyle co mi przeszkadzała, co bardziej mi się spodobała elastyczność Kastle, do moich przeciętnych umiejętności charakter narty spasował jak ulał. Raczej preferuję jazdę na krawędziach i praktycznie w tych nartach mimo bardzo różnych warunków śniegowych nie czułem żadnej potrzeby aby zmieniać technikę jazdy. No muld nie próbowałem, bo do muld to potrzebny jest śnieg, raczej to był bardzo miękki rodzaj śniegów, po bardzo mocno zmrożony. Idąc za ciosem postanowiłem zaryzykować i kupić model do nieco szybszej jazdy - prawdopodobnie to hybryda Kastle PX66 177cm. Mam obecnie Head e-race pro 175 cm i też raczej nie miałem do nich zastrzeżeń. Model 2022, pod butem także 66, promień powyżej 15 m przy tej długości, chociaż opis producenta jest dziwny, ale ja się nim nie sugerowałem przy zakupie. Chciałem tylko porównać jak wyglądają na tle Headów i w sobotę (byłą) zabrałem je na stok na "testy" . Kolega Lexi przebąkiwał coś, że przy konstruowani Stockl coś pomagał, dorzucił jakieś swoje 5 groszy, że niby jak WRT (na których jeździłem ale w 172 rozmiarze). No się nie pomylił ani trochę. Narta bardzo stabilna - na mój wzrost, więc ok, ale przy tym tak skrętna i w mojej ocenie tak łatwa, że Head się nie doczekał jakiejkolwiek próby. Ponowny zachwyt i wow. Adaptacja - 1 zjazd. Już wszystko wiedziałem. Warunki były bardzo dobre, Rano twardo, nawet bardzo, potem lekko urzucony śnieg, a na końcu fragmenty - nieduże wylodzonych powierzchni. Ani razu nie miałem uczucia jakiegokolwiek dyskomfortu. Narty trzymały atomowo, podobnie jak SL elastyczne i banalnie proste, choć tutaj nawet nie ma semi płyty. Ale to nie są makarony - gwoli ścisłości, wydaje mi się, że bardzo są dopasowane do moich umiejętności i techniki którą tam jakąś posiadam. Tak że, Atom się sprzedał od razu, a Head zmieni właściciela, pierwszym testem zostanie Żona, jeśli nie spasują pewnie zmieni rodzinę . Jeszcze wspomnę o sobocie - obie pary Kastle mają zbliżony charakter - który bardzo mi pasuje. Dzięki uprzejmości @wolcjusz mogłem sobie śmignąć na Head e-speed pro 180cm. No tu było grubo, niby 3 cm dłuższe, 3m promień większy, no cięższe wyraźnie - ale to najmniej istotne, próbowałem na nich pojechać jak na Kastle, no nie ma szans. Bardzo duża różnica w charakterze narty. Narty sztywne i pancerne. A ja chciałem pancernikiem jechać jak motorówką. Chyba nie ten skill, stok i prędkość. Zresztą zarówno @Lexi (może nie być obiektywny - bo też ma Kastle SL) jak i @wolcjusz (a tu kolega po jednej rundce to też nie dużo może powiedzieć) mogą skomentować i własne noty wystawić Kastle. Ja czułem się w nich świetnie przez cały dzień - a jak wyglądała w nich moja jazda, czy były potknięcia i niedoróbki - ja osobiście tego nie odczułem - to ewentualnie koledzy na ten temat mogą coś powiedzieć. Może komuś się ta opinia może przyda, coś ułatwi, lub coś potwierdzi - dotyczy to dokładnie tych dwóch modeli z roczników podanych w poście! Najlepiej spróbować samemu, ale to jeszcze niszowa marka - więc może być trudno. pozdrawiam Takie modele posiadam:
    3 punkty
  7. Na forum narciarskim piszesz o nartach ? Toż to jakiś off-topic 😉.
    3 punkty
  8. Nie szkółek tylko szkół. Uważaj żeby nie wjechać w moją córkę, bo męczy się w tych metrach świeżego śniegu😉
    3 punkty
  9. spiochu jezdzil a roznice mial male vmaxa ps a natomiast... czarna snieza w czg
    2 punkty
  10. Panie i panowie - Szklarska ruszyła dziś z naśnieżaniem Puchatka. Wg FB, potrzebują 4 dni non stop naśnieżania żeby odpalić Puchatka.
    1 punkt
  11. No niby tak ale logika w moim wypadku wygląda tak że jak znajdę lepsze to zmienę. Mogę jedynie ocenić moje odczucia jeśli chodzi o różnice pomiędzy nartami o których mowa. Co prawda mówimy o deskach z różnych grup, RX 12SL (race-pierwsza sklepowa slalomka) i PX 66 (allround - piste performance) ale czemu nie... RX12 to dynamit, PX66 jest mniej dynamiczna za to niezwykle "elastyczna" wiec nie wymaga tyle wysiłku do uruchomienia co slalomka, to wspaniała narta carvingowa do oglądania śniegu z bliska. Faktycznie mam tylko te SL a o PX pisze na podstawie paru zjazdów ale to tylko dla tego ze nie mogę sie zdecydować jaki kolor wybrać..
    1 punkt
  12. Moje stare narty, bliskie SL, mocno myszkowały powyżej 70 km/godz. Był stres żeby jechać na tym szybciej.
    1 punkt
  13. Temat prosty, ale tylko w sytuacji, kiedy ktoś jedzie znacznie szybciej i najeżdża od góry lub z boku na narciarza/deskarza jadącego niżej. Wina tego z góry ewidentna i chyba nikt nie ma wątpliwości w temacie. Trochę inaczej to wygląda jeśli ktoś jedzie znacznie szybciej, i wyprzedzajac zajeżdża drogę innej osobie/grupie osób, uniemożliwiając jej/im uniknięcia kolizji. Wtedy, to ta osoba wyprzedzana, w trakcie samego zderzenia jest wyżej, ale to nie ona powoduje kolizję. Jeśli bierzemy dekalog za "prawo" to wszystkie jego punkty, łącznie z tym np. który mówi o wyprzedzaniu w sposób bezpieczny. Jeśli stwierdzimy, że to "tylko" zalecenia to nie "linczujmy" (celowo mocne słowo) zawsze tego, który był w momencie zderzenia/upadł wyżej, tylko starajmy się spojrzeć na całe zdarzenie trochę szerzej. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych 😊
    1 punkt
  14. Wziął bym moje stare stare narty i bym zjechal 😛 jak by się popsuły to w zanadrzu mam jeszcze nowe stare 😛
    1 punkt
  15. nie wiem czy heady zawsze takie sztywne są ale miałem takie wrazenie po przesiadce z masterow rossignola na testowe jakies para gs i stabilne do bolu ale frajdy jakos jakby mniej ps nart nie testowalem ot wyrwalem sobie wiazanie w szpindlu na czarnej bo zle skrecone byly jak sie okazalo ot uroki zakupu uzywek choc narty fajne musze przyznac
    1 punkt
  16. Na CG pogoda na kilka dni do przodu zapowiada się OK: mróz do -12st w nocy i opady śniegu. Yr - Sienna - Detailed weather forecast as a graph Poza tym na razie uruchomili non-stop naśnieżanie dla górnych odcinków A, B, C oraz D. Na dniach mają odpalić armatki na dole. Będzie OK.
    1 punkt
  17. Absolutnie niemożliwe. Znam to krzesło. Nawet TMR na swojej stronie podaje 2000 os/h.
    1 punkt
  18. 1 punkt
  19. On jest *prawdopodobnie opłacany przez zagraniczne stacje narciarskie. Protestował w Szczyrku, bo niby ktoś tam widział nietoperza, na co nie było dowodów. A później Szczyrk kupili Słowacy i nagle protesty ucichły. *Oczywiście nie mam na to żadnych dowodów, to tylko przypuszczenia.
    1 punkt
  20. Ciągle jeden pajac, który terroryzuje rozwój czegokolwiek w naszym kraju. Jeden jedyny pajac. Do tego jakie ma chody w Interii, że mają własną subdomenę zielona.interia.pl 🤯
    1 punkt
  21. W końcu udało mi się rozpocząć sezon (jak byl śnieg to po kolei lapalismy chorobe). Byłem na Harendzie. Warunki takie sobie, jak na fakt, że padał śnieg, a w nocy było na minusie. Zdziwiła mnie niska frekwencja na stacji w ferie, kolejka była tylko do wyciągu talerzykowego dla dzieci. W sumie byłem tam pierwszy raz, trasa jest fajna, pewnie wrócę jak będzie lepiej ze śniegiem.
    1 punkt
  22. W prognozach pogoda freeride'owa - cały tydzień ma mocno sypać śnieg w tym najbardziej słonecznym regionie narciarskim Austrii (ponoć). Miłej zabawy!
    1 punkt
  23. Nie bardzo rozumiem o co chodzi? Spotyka się grupa fanatyków narciarstwa i zjeżdża wspólnie na nartach, na ogólnie dostępnej trasie. Nikt normalny się nie ściga w takich warunkach. Chyba chodzi o to, że razem zjeżdżamy w dowolnej kolejności, spotykamy się przy wyciągu i jedziemy do góry gadając o wszystkim. Gdzie tu rywalizacja między kolegami. Jak ktoś chce rywalizować to się jedzie na zamknięte trasy (trening czy zawody) i sprawdza własne możliwości i to też nie oznacza, że ten najszybszy na trasie między bramkami jest najlepszym narciarzem. On jest tylko najszybszym na bramkach, ale może gorzej radzić sobie w trudnych warunkach, np muldy, odsypy czy bardzo strome trasy. Może sobie też gorzej radzić poza trasami. Ja czasami z tymi samymi narciarzami spotykam się na zawodach, kilka razy wygrywam, kilka razy przegrywam, ale nie myślę w kategoriach, że jestem lepszym czy gorszym narciarzem od nich. Narciarstwo amatorskie to sposób na relaks, odpoczynek (też przez zmęczenie) forma rozrywki i ładowania akumulatorów, chyba wszyscy jeździmy bo to co najmniej lubimy. Ważne by jeździć bezpiecznie i nie przekraczać swoich umiejętności techniczno fizycznych, robiąc sobie lub innym krzywdę. Zawsze jedni jeździli trochę lepiej inni gorzej, ale w amatorstwie nie o to chodzi by się ścigać na każdym kroku i na wszystkich trasach... Pozdrawiam i czekam na poprawę warunków narciarskich w moich okolicach, bo bym coś pojeździł.
    1 punkt
  24. @marekbtl po prostu zapierdala w pięknym stylu i to że obaj z @Lexi nie czekali na mnie długo na dole wynika tylko z dwóch sprzyjających dla mnie okoliczności: Po pierwsze stok był po prostu stosunkowo krótki i nawet taki kaleka jak ja był w stanie zjechać go w sensownym czasie. Po drugie moje narty umożliwiają cheatowanie a na stoku było dosyć luźno przez cały dzień, więc jak widziałem że obaj odjeżdżają mi za bardzo to po prostu mogłem sobie pozwolić na chwilową dzidę na krechę żeby za nimi trochę nadgonić 🙂 Realistycznie patrząc według skali forumowej to moja jazda jest co najmniej dwa, jeśli nie trzy oczka poniżej ich obu i przyznam, że jak na pierwszym zjeździe zobaczyłem do kogo się podpiąłem to pomyślałem "chłopie, z czym do ludzi". Na szczęście chciało im się na mnie czekać i dzięki temu dzień zleciał w super towarzystwie, bo na krześle było bardzo wesoło, a że zazwyczaj jeżdżę na narty sam, to była dla mnie miła odmiana. A Kaestle Marka spróbowałem, bo zamieniliśmy się na jeden zjazd (takie same skorupy to zajebiste ułatwienie), ale to nie narty dla mnie. Za lekkie, przykrótkie, latały mi we wszystkie strony i nie poczułem się na nich pewnie, no ale jeden zjazd to żadna baza do opinii.
    1 punkt
  25. Wisła nie padła dalej krecą Ci co zawsze w trudnych warunkach dawali rade...Siglany, Soszów delikatnie Stok. Od lat jest tak że Ci co chcą to dają rade acz aura ich nie rozpieszcza. Z wtorku na środe zapowiadają siakiś opad białego wiec może co ruszy z kopyta
    1 punkt
  26. Tak mi się wydaje, że inni, "którzy chodzą", znajdują się w nieco innej lokalizacji i wysokości npm. Wisła praktycznie cała padła, Istebna ledwo się trzyma, Pilsko- tylko góra i to od Szczawin 10cm na Kopcu do 45cm. Tak że cudów nie ma.
    1 punkt
  27. Nie dadzą sie człowiekowi zestarzeć z godnością..... 🤣
    1 punkt
  28. Cześć Nie wiedziałem co Ci postawić przy poście, szczególnie ostatnie zdanie jest dobitnym potwierdzeniem charakteru tych nart. Faktycznie, @Lexi padł, przed bramkami, ale widać że mocno już się ze swoimi nartami zaprzyjaźnił. Mimo sporej przerwy w jego narciarstwie, to widać, że wszystko już wraca. Jazda pewna i szybka, praktycznie szybkościowo nie odstawał. Ale musiał cisnąć, bo leniwej jazdy nie było. Warunki i stosunkowo nieduża ilość ludzi na stoku, pozwalała na wyznaczenie naprawdę, fajnej, dość szerokiej linii, a że chyba praktycznie jeździliśmy najszybciej na stoku, to też bezpiecznie bo chyba nikt nie był w stanie w nas wjechać. @wolcjusz mimo iż teoretycznie miał najszybsze narty z nas, starał się mocno uważać, a że to chyba była pierwsza z jazd na tych nartach, to mocno je hamował. Ale dawał radę. pozdrawiam
    1 punkt
  29. Jestem spokojny o przyszłość stacji narciarskich w Polsce. Jeżeli ludzie tłumnie są skłonni płacić pełne ceny karnetów za to coś co oferuje Czarna Góra, czy za jazdę tylko na Zbójnickiej Kopie, to spokojnie za rok SON może rzucić 250 zł za dzienny, a Białka 299 zł.
    1 punkt
  30. Jak widzę w ostatnich dniach w tym wątku występuje jedynie „narciarska depresja”. Wiele ośrodków wstrzymuje działalność, tymczasem na Kasprowym sezon rozpocznie się prawdopodobnie w ten weekend. PKL informuje, że rzucili wszystkie siły na przygotowanie tras i możliwe jest otwarcie już w sobotę. Ja dziś postanowiłem się przekonać, czy wtorkowy opad coś zmienił… Ratrak wyjechał na Goryczkową co pozwoliło nacieszyć się krótkim przejazdem po sztruksie, ale to już nie ten wątek… FullSizeRender.MOV
    1 punkt
  31. 1 punkt
  32. Cześć, Z racji tego, że to moje pierwsze narty i pierwszy raz je serwisowałem mam pytanie czy waszym zdaniem tak powinny wyglądać narty po pełnym serwisie? Zdjęcia slizgów Z góry dzięki za odpowiedzi bo sam sie na tym nie znam za bardzo i nie wiem jak powinny wygladac slizgi po pełnym serwisie. Pozdrawiam Łukasz
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...