Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Gerald

    Gerald

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      1 998


  2. wolcjusz

    wolcjusz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      555


  3. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      2 943


  4. grimson

    grimson

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      3 359


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.02.2025 w Odpowiedzi

  1. Słotwiny Arena. Wielkiego wyboru nie było, a vouchery trzeba wykorzystać więc padło dzisiaj na pingwina. Warunki bardzo przyzwoite, śnieg przetworzony, ale stok fajnie i długo trzymał. Sniegu mają dużo, nie ma mowy o żadnych przecierkach. Udało się trafić na testy Atomica i Salomona, więc pogoniłem trochę na X9s i na Addict. Te pierwsze super, już kolejny raz mam okazję pojeździć na X9 i chodzą za mną te narty, ale cena nowych powala, a używki najczęściej widuję w strasznym stanie. Poza tym i tak buty są pierwsze w kolejce zakupowej 🙂 Kolejki jak na sobotę i początek ferii warszawskich dosyć umiarkowane. Ze dwa razy staliśmy około 10 minut, ale przeważnie dało się dotrzeć do kanapy w okolicach pięciu minut.
    8 punktów
  2. Dojechaliśmy, odrobinę z przygodami ale jesteśmy. Trasy zrobione poprawnie, trasa za laskiem, łączniki itp. Ludzi mało ale narty, a zwłaszcza deski niosły ich w cały świat (lub okoliczny las). Pogoda - istna lampa. Trasa za laskiem. Raz jeszcze. Na dole. Łącznice Ludzi bardzo mało lub bardzo mało. Stok trzymał się do końca dnia. c.d.n.
    5 punktów
  3. 3 lutego 1997 roku byłem małym 8 letnim dzieckiem kiedy po raz pierwszy wyjechałem z domu bez rodziców na jakikolwiek wyjazd. Pamiętam ten dzień - zbiórka w okolicach Hotelu "Cracovia" w Krakowie. To była tygodniowa kolonia narciarska na której nauczyłem się jeździć. Jedyną pamiątką po tamtym wyjeździe to wbite dwie pieczęcie graniczne z przejścia Piwniczna Zdrój/Mniszek nad Popradem. Pamiętam jak zasnąłem w autobusie, obudziłem się w Piwnicznej. Szybka odprawa graniczna i po południu byłem wraz całą ekipą dzieciaków w zagubionej pośród Gór Czerchowskich (słow. Čergov, czyt. Czerchou/ łem. Чергівські гори) wsi Drienica położonej gdzieś pomiędzy Preszowem a Muszyną. Kiedyś to musiało być fajne miejsce, jak wiele w byłej Czechosłowacji - tanie noclegi, skipasy. Inne jedzenie. Dużo wyciągów. Wylądowałem w dwuosobowym pokoju z dwa lata starszym ode mnie narciarzem - on już coś umiał w przeciwieństwie do mnie. Hotel "Javorna" pamiętał czasy minionej epoki. Prawie 28 lat później.... Kiedy mówię właścicielowi hotelu że byłem tutaj 28 lat temu, uśmiecha się. Jest 23:00, kiedy meldujemy się na miejscu. - Przyjdź jutro - porozmawiamy - mówi Štefan Beňadik. Ściany hotelu niezmiennie zapełnione są niezliczoną ilością obrazów. Niektóre z nich zawierają przedstawienia hotelu. O poranku mgła spowija miejscowość, ale z okna widać niezbyt ładny budynek basenu na przeciwko. Tak, wybudowano tutaj 25 m basen. - Nie uruchamiamy go, 40 tys litrów wody, cena gazu... nie mamy pieniędzy na uruchomienie go w zimie - mówi Pan Štefan - obok w (słowackich) Lipanach polacy otworzyli nowoczesny park wodny ze zjeżdżalniami. - Jesteśmy tutaj od 24 lat, kiedy tutaj byłeś, był inny właściciel, hotel wyglądał inaczej. - Tak, było trochę inaczej, ale niewiele rzeczy się zmieniło. Szkoda że nie popływam na basenie, bo go miło wspominam. Pamiętam jak codziennie wypatrywałem po kursach narciarskich starej Karosy C734 państwowego preszowskiego oddziału SAD w Sabinowie (SAD to odpowiednik PKS) zawracającej obok hotelu na pętli. - Przystanek jest trochę wyżej, i nazywa się cały czas tak samo "Drienica Hotel Javorna". Jeszcze trochę rozmawialiśmy. Na koniec dostaję piękną pocztówkę "Hotel Javorna", na której widnieje jeszcze cena w koronach czechosłowackich. Chwilę później kiedy wychodzę na zewnątrz przywołuje w pamięci każdy szczegół. Stok narciarski na przeciwko prawie w ogóle się nie zmienił. Zniknął jedynie najmniejszy wyciąg, gdzie nauczyłem się jeździć. Gdzieś z głośników leci Radio Koszyce. Nostalgii miejscu dodaje dobrze mi znana muzyka z lat 90tych - Dido, Faithless... W pewnym momencie słyszę z głośnika wypowiedź premiera Słowacji "My jesteśmy w Europie i chcemy tu być". Tego weekendu, przeciwko rządom prokremlowskiego premiera Roberta Ficy zaprotestuje około 100 tys Słowaków. Są to największe protesty od czasów zamordowania dziennikarza śledczego Jána Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kušnirovej. ------------ Nazajutrz budzę się, aby wybrać się na Lysą. To ośrodek położony 1,5 km dalej, na głównym grzbiecie Gór Czerchowskich. Do lat 70tych XX wieku obok szczytu Lysa (1068 m.n.p.m) znajdowały się dwie wsie. Zostały całkowicie porzucone ze względu na trudne warunki. Na pustych polach wybudowano ośrodek narciarski. Aby zapewnić łączność, wybudowano prawie 2 km kolej krzesełkową rodzimej firmy "Tatrapoma". Jechałem tą koleją podczas pobytu w 1997 roku. Dokładnie to pamiętam, wywiozła nas w piękne miejsce, śnieżny świat z pięknym widokiem. Dwuosobowy wyciąg krzesełkowy przez 10 lat stał nieczynny. Brakowało pieniędzy na remont i jego uruchomienie. Znalazło się kilku inwestorów którzy włożyli całe serce w uruchomienie "Ski Lysa". Wyremontowali ośrodek, schronisko, kolej, zrobili naśnieżanie. Przyszedł covid, irracjonalne ceny energii. Pod koniec maja 2024 na ich profilu pojawił się komunikat - to koniec, nie mamy już siły. Nie trzeba było czekać długo na odpowiedź, rzesza lokalnej społeczności wsparła ośrodek darowiznami, a po jakimś czasie i same władze samorządowe. Stawiam się rano przed kasą - mamy poważną awarie sterowania, nie potrafiliśmy sobie całą noc poradzić - mówi kasjerka - proszę poczekać, wywieziemy jeepem na górę. 3 km droga na górę po wertepach w miłej atmosferze. Na górze działa tylko ponad kilometrowy leciwy wyciąg talerzykowy "Tatrapomy". Nie wiedzieć czemu, z głośników przy dolnej budce obsługi wyciągów przez cały dzień trzy razy słyszę piosenkę Krzysztofa Krawczyka. "Zatańczysz ze mną jeszcze raz, ostatni raz Nim skończy się ten bal nadziei"
    5 punktów
  4. Dziś i jutro darmowe testy nart Atomic w DN. Frekwencja w ośrodku chyba najwyższa w tym roku, podobna do 3 króli. Przez to duże odsypy na trasach od około godziny 11.
    3 punkty
  5. Szklarska włączyła armatki na Loli i Śnieżynce:
    3 punkty
  6. W piątek 24.01 wybrałem się do Bachledki. Warunki bardzo dobre rano lekki mróz, mgła i 2cm świeżego śniegu. Tuż przed południem pokazało się słońce i na niektórych trasach zrobiło się miękko. Ludzi umiarkowanie dużo jednak bez kolejek po południu otworzyli trasę nr.7 gdzie wcześniej odbywały się treningi i warunki tam były do samego końca wyśmienite. Polecam
    3 punkty
  7. 499pln ale mam tylko 2026🤠
    2 punkty
  8. 2 punkty
  9. Endemiczny lis rudy odmiany białczańskiej (Vulpes vulpes albus) przekracza szalenie niebezpieczną dla niego tak zwaną białą drogę śmierci, cudem udaje mu się uniknąć rozjechania przez nieendemiczny gatunek goryli narciarskich (Gorilla gorilla bezkijkus).
    2 punkty
  10. A jednak słońce okazało się łaskawe 😀
    2 punkty
  11. Dzisiaj z wizytą u sąsiadów w Bahledovej. Temperatura z rana lekko na minusie. Śnieg mocno przetworzony sypki, stoki dosyć szybko rozkopane. Jak na złość Tatry pięknie widoczne przez całą drogę od Nowego Targu tutaj są zakryte chmurami które przewalają się z jednej strony górki. Za to widok na stronę Pienin przyjemny. Trochę wieje ale głównie na wyciągach, na trasach tego nie czuć i wiatr nie przeszkadza. Tłumów i kolejek brak, jazda super.
    2 punkty
  12. Ci skiturowcy piszę że śniegu jest mało, najgorszy sezon w Tatrach Wysokich od dawna. Skopiowane z FB: "Dzisiejsze warunki śniegowe na Tatrzańskiej Łomnicy. Da się wyjść na Sedlo i na Francuską Mulde. Zjazd z Sedla najlepszy pod płotkami. Niżej próbowali coś robić ratrakiem ale im nie wyszło. Schody takie że strach jechać. Na Muldzie duzo przyjemniej i to od samej góry Łomnickiej Wieży. Ale to zjazd dla szutrówek a nie nowych nart. Trochę łatania sluzgu będzie. Górą było do 10/15 świeżego na podkładzie. No i słońce a niżej od Plesa turbo mgła." Chyba wypada napisać, foto Marcin Deja:
    2 punkty
  13. Dziś znów byłem w Łomnicy. Rano było pochmurnie, później się rozpogodziło. Warunki dobre, ale śnieg gorszy niż wczoraj w Szczyrbskim.
    2 punkty
  14. Cze Pojeżdżone wystarczająco. Pogoda - mogło być lepiej, ale nie było źle. Wtorek pauza, bo zamknęli ośrodki ze względu na złe warunki atmosferyczne. Bormio - musimy tu wrócić, bo de facto to nie bardzo wiem jak ten ośrodek wygląda. Na szczyt nie udało się wjechać, bo gondolka nie jeździła, widziałem jak z 3x jechał wagon do góry, ale się nie załapaliśmy. Isolacia - nawet nie było podejścia. Santa Caterina - super ośrodek z super trasami, zjechałem wszystkie oprócz tych bez możliwości powrotu. To niewielkie ośrodki, dla osób co lubią jeździć, nie zwiedzać. Santa C. nam bardzo przypadła do gustu, niby 1 gondolka, 1 krzesło i 2 orczyki. Krzesło na górze i 2 niebieskie trasy, 1 orczyk na oślej łące, 1 na czarnej trasie i gondola z przesiadką obsługująca resztę tras. Byliśmy w 4 rodziny, każda 2+1. Osoby o różnych umiejętnościach. Góra idealna dla Żony kolegi, która jest w trakcie choroby i ma częściowy niedowład jednej nogi. Po 2 latach przerwy ponownie stanęła na nartach gondolą wyjechała i zjechała do krzesła, a łatwe 2 km trasy umożliwiały jej jazdę. Dziewczyny dotrzymywały jej towarzystwa, a my z dzieciakami śmigaliśmy po reszcie tras. Generalnie wyjazd udany, hotel spoko, b. dobre jedzenie, warunki ok tzn czysto i dość przestronne pokoje ciepłą wodą, lobby na posiadówki, z możliwością wejścia i powrotu z trasy Stelvio w Bormio. Za te piniądze to lux. Napęd n 4buty obowiązkowy, albo łańcuchy. Dojazd na Bormio 2000 zajmował nam z 10min i miał darmowy parking. W Bormio pod gondolką parking 8 Jurków - drogi, ale na stoku niższe ceny niż w Santa Catarina. Mieszkaliśmy tam w 3 rodziny, kolega z chorą koleżanką w Bormio, lepszy standard (basen), ponieważ nie wiedzieliśmy czy będzie jeździć, a coś musi robić w trakcie pobytu. Podreptała troszkę po Bormio i pojechała autobusem do Livignio na wycieczkę. Niedziela, pogoda w kratkę i jazda po świeżym nie związanym śniegu - super. Poniedziałek - pogoda dla twardzieli, śnieg, deszcz, mgła i płaskie światło. Tylko ja nie przemokłem, a jeździłem do zamknięcia. Wtorek - zamknięte stacje i nieudany wyjazd na wycieczkę do Livignio - straszny korek przez spory opad. Ale pozwiedzane Bormio, super kolacja i impreza w hotelu. Wybiłem kciuk😀, to akurat na minus. Środa Santa i pełna lampa. Bosko. Czwartek, pogoda w kratkę, najwięcej pojeżdżone, rano tak sobie, chmury ale kontrast był, od południa słońce i jadą do zamknięcia ośrodka. Piątek, podobnie jak w czwartek, tylko rano bez kontrastu, zupełnie płaskie światło, ale od stacji przesiadkowej do dołu super. Od południa słońce i chmurki - petarda. Do zamknięcia jazda. Parking w Santa 4 Jurki za dzień. Duży, wielopoziomowy, zadaszony. Ludzi bardzo mało, kolejek brak. Hasło wyjazdu: Tylko tchórze skręcają😉 - dzięki @grimson. Na pewno tam wrócimy, bo Warto. Powrót przez tunel w CH, 1250km, czyli 200km mniej niż w pierwsza stronę. Wyjazd o 7.00 - dotarłem na chatę o 21.30. Taka pogoda przed wyjazdem Bohaterowie wyjazdu: Maks, co sobie wziął do serca, że tylko tchórze skręcają😀. IMG_5023.mov Oraz jego stwórcy. Załapałem się na ostatni zjazd😀. IMG_6148.mov Pozdro
    1 punkt
  15. fajnie że Tobie się chce odwiedzać takie zapomniane ośrodki
    1 punkt
  16. ..daje czysta i bjere..;)
    1 punkt
  17. Ja Tomka K. raczej oglądam na youtube niż czytam, ale wrażenia audio to mam akurat własne z testów RX12 GS i żadnych uprzedzeń w tym temacie wcześniej nie miałem. I z tym jękiem rozpaczy to może być coś na rzeczy, bo moja technika pozostawia wiele do życzenia 🙂 Dlatego wolę X9 bez tego systemu, dopóki nie widzę się na nagraniu to wydaje mi się że jest dobrze 😉
    1 punkt
  18. Też czytałem że wydają.. wszyscy którzy czytali Tomka K tak twierdzą.. nawet dzwoniłem do wytwórni co z tym jest - podobno to taki system jest że jak ktoś kaleczy to narta jęczy z rozpaczy.. ;D ...oczywiście żart ale szczerze powiem że na 4 pary różnych moich Kastli żadna nie śpiewa... wiem...PESEL.. może to głuchota..;) Pozdrawiam
    1 punkt
  19. Nie było wersji Addict pro (tzn była, ale ktoś akurat jeździł, poza tym jakiś króciak sto sześciesiąt-cośtam więc i tak poza moim zakresem zainteresowań. Ponieważ ogólnie wybór nart był dosyć umiarkowany to stwierdziłem że co mi szkodzi, zaryzykuję te Addicty w długości 177. Jadą całkiem przyjemnie, ale allround jak allround, w zestawieniu z X9s wydały mi się trochę za bardzo papierowe. Po części to pewnie przez dźwięk jaki wydają, bardzo "plastikowy" (podobnie jak wszystkie Kastle, ale one z powodu tych plastikowych okienek). Co do Atomica to ciekaw jestem bardzo różnicy pomiędzy X9S i X9RS. Na tych drugich nie miałem okazji pojeździć i nie wiem na ile ta różnica płyty i wiązań zmienia odczucie z jazdy.
    1 punkt
  20. spoko, pytanie czy za 3 tygodnie będzie otwarte coś więcej jak Puchatek. Norweg mówi, że dla 700m npm pogoda idealna do naśnieżania, jest opcja że odpalą minimum Śnieżynkę i Halę:
    1 punkt
  21. Ja tam wbije w sobotę lub niedziele, jak odpala Lole.
    1 punkt
  22. Na osłodę wyjazdu i przywrócenie miłych wspomnień, oraz wzmocnienie organizmu:
    1 punkt
  23. 1 punkt
  24. Nawet nie wiesz jak trafiłeś w mój gust tą wypowiedzią - i to w kilku punktach: szacunek!
    1 punkt
  25. Wieczorowa jazda w Wiśle Nowa Osada- dobre warunki marcowe Ludzie nie za wiele
    1 punkt
  26. Jutro rano wypad z rana, przez tunel w Livignio musimy przejechać do 9.00. Jednak dzisiaj najlepszy dzień😀
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. Wyczepiany orczyk Tatrapomy to złota konstrukcja XX wieku. Szybka i wygodna (profilowana rura). Oddziela też narciarzy od narciarzy przypadkowych.
    1 punkt
  29. Pomy jeżdżą 5 m/s, krzesła 2,5 m/s.
    1 punkt
  30. Repost postu z wczoraj, pomyliłem wątki. Wczoraj Łomnica. Na dole mgła, na górze słońce. Warunki dobre, niestety nie chodził wyciąg na Siodło. Powinni zrobić tam naśnieżanie. Dziś Szczyrbskie Pleso. Najpierw pochmurnie, później słonecznie. Wszystkie trasy czynne, warunki bardzo dobre.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...