Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 13.03.2025 w Odpowiedzi
-
8 punktów
-
Widzę że sami koneserzy... Poważnie trzeba się zastanowić nad wyjazdem do Czarnej Góry bo z nart to tam będzie flakon, meduza i pieron wie co jeszcze7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Ta, te Twoje 70m to teraz bezcenne, bo ma schron pod spodem 😉. Ja mam do wyboru albo 15 dni na nartach na jednej górce z żoną albo 6 dni sam w Alpach. Wybór dla mnie jest oczywisty. Już ją odwoziłem (kilka razy) na nocny autobus do Zakopanego, odbierałem ze stacji w Bielsku-Białej, dworca w Wiśle czy Krakowie bo musiała być rano w robocie lub dojeżdżała do nas później. Życie to nie jest tylko kwestia pieniędzy ale pewnych kompromisów, na które wszyscy się godzimy. Meander naprawdę lubię, bo mogę łączyć narty z pływaniem. Pewnie gdyby nie termy obok, nie wytrzymałbym tam 3 sezonów. Przykład moich znajomych pokazuje, że narty ze sportu masowego stają się coraz bardziej niszowe - niestety. Ty masz tą przewagę, że z Krakowa na nary jednak nieco bliżej a to zmienia trochę optykę patrzenia. My z nizin mamy nieco dalej. Narty są obecnie postrzegane przez moich znajomych jako ultra drogie. A jeździectwo mojej córki jako istna fanaberia. Na tym i sąsiednim forum się udzielam, bo jest tu mnóstwo narciarsko zakręconych wariatów (wariatek), z którymi można dzielić swoją pasję. Nie stanowimy jednak większości a raczej małą niszę społeczeństwa. Oby dla Nas Wszystkich śniegu starczyło. Narty to jednak stan umysłu 😉. Wasze Zdrowie 🍺.6 punktów
-
druga setka, a potem następny .... flakon , oczywiście wszystko dla zdrowotności. pozdro5 punktów
-
...to Twoja ostatnia okazja na bicie rekordu, chlopaki zapewne zabezpiecza cala trasę żebyś mógł osiągnąć cel zamierzony bo już czas najwyższy skręcać 😝4 punkty
-
4 punkty
-
Jest dobrze - w CG i Zieleńcu pada śnieg , mnie obojętnie gdzie pojedziemy - chyba na pogodę o ile nie zejdzie śnieg. Obie stacje są blisko siebie. Jeśli wybór - to w ostatniej chwili. pozdro3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Chodziło mi o Semmering-Stuhleck o którym wspomniał też Paweł. Jest dwa razy większy i wyżej położony od Semmering-Hirschenkogel. Śnieg na górze 100 cm na dole 40 cm, jak na obecną zimę to jeszcze nie najgorzej, zwłaszcza w pobliżu Wiednia.2 punkty
-
Dziś pierwszy dzień szusowania. Oczywiście Bormio na rozkładzie 🤩 Warunki bardzo zmienne przez cały dzień. W nocy nasypało trochę świeżego śniegu. Im wyżej tym więcej. W miasteczku za to musiał być deszcz bo dolna część trasy Stelvio rozmoknięta. Była mgła przepływająca, ciemne chmury z sypiącym śniegiem, wiatr jak i chwilami słońce. Do wyboru każda pogoda. Nawet lekka tęcza nad miasteczkiem. Ze szczytu udało się zjechać tylko rano, później zamknęli wyciągi w wyższych partiach bo wiatr się nasilił. Ogólnie dzień na plus i dało się pojeździć, do tego w miejscu które bardzo lubię. Stelvio San Pietro na Stelvio2 punkty
-
jeszcze Semmering jest blisko Wiednia. Podobna wysokość jak Hochkar i dużo więcej śniegu jak w Klippitztoerl2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Jest duża nadzieja, bo na CG wg mojego wróżbiarstwa przetrwają wszyskie obecnie owarte trasy, 3x czerwona, 1x czarna -> wszystkie o długości min 1200m, do tego pole narciarskie z niebieskimi trasami. Jakbyś chciał pojeżdzić w Zieleńcu, to w jedną stronę z CG do Ziela autem to około 1 godzina jazdy dobrym tempem. Więc nocleg do ogarnięcia. @RTS ma możliwości noclegowe w Lądku Zdrój, to 17 min autem na CG.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Cze Schron przeciwatomowy w kamienicy to na dzień dzisiejszy rzecz bezcenna, to fakt. Mam i się z tego cieszę, ale niechciałbym kiedykolwiek z niego korzystać. Krzysiu, ja wcale nie neguję Twoich wyborów, robisz tak od lat mając jakiś ku temu powód. Ale inaczej postrzegamy świat i mamy inny styl życia. Narciarstwo nigdy nie było sportem masowym, oczywiście były okresy że uprawiało go więcej lub mniej osób ale nie było dostępne dla każdego. Masowość obecna moim zdaniem to nagły przypływ narciarzy feryjnych. Osoby które wyjeżdżają raz w sezonie na narty i na tym ich narciarstwo się kończy. Twoje obserwacje ze stoków w PL są trafne, ale nie bierzesz pod uwagę, że cała rzesza Polaków spędza owe tygodniowe ferie poza granicami naszego kraju. Nie ma stoku w Alpach, gdzie nie spotkasz żadnego Polaka, wręcz przeciwnie jesteśmy chyba największa nacją odwiedzająca turystycznie Alpy. Do niedawna w PL - było relatywnie tanio, nasze zarobki były niższe, stąd wielu Polaków wybierało rodzime stoki. Z wakacyjnymi wyjazdami jest identycznie. Masa rodaków rezygnuje z niepewnej pogody na rzecz wyjazdów zagranicznych, bo ceny w PL nie odbiegają od cen w krajach z pewna pogodą. Pisałeś o Albanii, z Chorwacja stało się podobnie. Był okres, gdzie wszyscy tam jeździli bo było tanio. Niestety już tak nie jest. Trzeba szukać innych opcji. A to, że jesteśmy w mniejszości - to oczywiste, bo albo to wymaga dużego wkładu finansowego, żeby regularnie jeździć (nie tyczy się lokalsów, za darmo nie jeżdżą ale maja dużo większe możliwości), albo kombinacji alpejskich, a nie każdemu wie chce to robić, nie mówiąc juz o wygodnictwie, które zawsze kosztuje dużo więcej. Koło się zamyka. pozdrawiam i Wasze zdrowie.2 punkty
-
będę Wam kibicował - pomachajcie do kamerki internetowej https://czarnagora5.webcamera.pl/2 punkty
-
To Twoi idole.... oglądnąłem kawałek tego pierwszego, reszty już nie zobaczyłem. Film z cyklu jak się zabić lub co gorsze jak zabić inne osoby na stoku narciarskim...2 punkty
-
2 punkty
-
Czas zacząć marcowe włoskie szusowanie. ⛷️🇮🇹🏔️ W tym roku ponownie Alta Valtellina. Skład wyjazdu jak i długość trochę zmieniona względem planu pierwotnego ponieważ kumpel nie mógł jechać tym razem. Skipass 10 dniowy (275 euro - zakup on-line). Dzisiaj przyjechaliśmy na miejsce po 17 godzinach podróży z Sącza (przez Słowację, Austrię, Niemcy, Szwajcarię aż do Valtelliny). Obładowani klamotami i nartami solidnie. 6 par nart na pokładzie. Pogoda się pozmieniała, po 10 dniach lampy przyszła zmiana pogody, wstępnie pierwsze trzy dni mają być "takie sobie" ale może źle nie będzie. Za to od niedzieli ma być całkiem dobrze.1 punkt
-
Semmering już będzie zamknięty a ze śniegiem szału nie ma https://www.bergfex.pl/semmering-hirschenkogel/1 punkt
-
Stuhleck. Godzina - półtorej od Wiednia. Jeździłem tam kiedyś 4h przy okazji dalszego wyjazdu i było bardzo ok. Tylko było to w grudniu przy zimowych temperaturach.1 punkt
-
nie zapeszyłeś, rewanż z Chinką za IO udany pora teraz zrobić to samo z rosjanką jeśli pokona Svitolinę...1 punkt
-
1 punkt
-
Według mnie to jest najlepsza opcja, jeżeli jechać ponad 300 km i z noclegiem to odwiedzić i CG i Zieleniec (lub np Dolni Morava bo też jest blisko). Ten weekend będzie na pewno pod względem warunków bardzo dobry, sypie od CG, Zieleńca az do Szklarskiej i Świeradowa, ale czy tak samo będzie w następny to już trochę wróżenie z fusów. Dlatego tak jak pisał Lexi trzebaby patrzeć jak będzie kształtować się aura przed następnym weekendem.1 punkt
-
1 punkt
-
Wiktor co jak co ale mi tego niemu musisz mówić.... tylko 4 lata po studiach robiłem na kogoś a 50 na karku😄 Marku wierz mi że można mieć trawę do koszenia i jej nie kosić, wystarczy zlecić a ja mam podobnie trochę jak Ty podejście,średnio mnie interesuje robienie koło domu co nie znaczy że nie doglądam i że nie jest zrobione. Zdecydowanie wolę wiurgać po świecie bo i tak wszystko co mam zaplanowane pewnie nie ogarnę do setki 😃 Ps.Wracajac do tematu wątku kogo jutro spotkam na Wiślańsko- Ustrońskich stokach1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Do rozważenia. 3,5h w jedną stronę, więc na upartego i na jeden dzień się da 😎 ale tak jak napisał @Lexi, zaczekajmy na aurę i końcówkę przyszłego tygodnia1 punkt
-
Paweł, problem bo każdy chce zarobić, tylko mu się nie chce robić. @marcinn ja nie przywiązuję wagi do rzeczy materialnych. Jestem blokersem i nie widzę nic fajnego w koszeniu trawy na działce😀. Mam tuż obok kamienicy 5a działki i jak mam to kosić, to mnie słabi. Na szczęście młody potrzebuje kasy, a u mnie nie ma nic za darmo😉. Ponadto mało „mieszkamy” w domu, a wszelkie obowiązki domowe są dla mnie uciążliwe. Takie pierdoły nie są dla mnie must have. pozdro1 punkt
-
Co ciekawe z racji forum ekonomicznego, to o Krynicy się mówiło, że to polskie Davos - nie bardzo wiem, dlaczego Szczyrk stało się w tej sytuacji polskim Davos, a nie np. polskim St. Moritz - choć do tego może trochę brakuje panów grających w polo na śniegu... 😉1 punkt
-
I jeszcze ma sypnąć 🙂: MOCNO SYPNIE W GÓRACH ---- Sytuacja się klaruje. Po pierwsze, przejście niżu genueńskiego będzie miało przede wszystkim wpływ na krańce południowe kraju. O Sudety zahaczy, ale o tym później. Najbardziej interesuje nas jednak czwartek (13.03), ponieważ wszystko wskazuje na to, że spadnie sporo śniegu. Można ostrożnie rzec, mając na uwadze suchy okres zimowy, że w ciągu najbliższych kilku dni czekają nas jedne z największych porcji śniegu w sezonie. ---- Dziś (12.03) po chłodnej nocy z licznymi przymrozkami na południu i zachodzie regionu, dzień będzie cieplejszy, niż, wczorajszy. Temperatury od +2°C w górach do +12°C w dolinach. Pojawi się fen, lokalnie będzie cieplej. Tymczasem front oddzielający nas od znacznie chłodniejszej masy powietrza znajduje się na linii Stuttgart-Cottbus-Gorzów. Różnice w temperaturze zaowocują burzami, które zapowiadaliśmy wcześniej. Już wczoraj pojawiły się one w okolicach Bogatyni. W nocy front przesunie się nad Dolny Śląsk. ---- Czwartek (13.03) od rana z opadami, w górach śniegu, w dolinach śniegu z deszczem dość sprawnie przechodzącymi w śnieg, deszczu na pogórzu, ale od godzin południowych ze względu na nisko zawieszoną izotermę 0°C mokry śnieg może padać także na obszarach położonych od 300 m n.p.m, choć temperatury ujemne po południu od wysokości około 600 m n.p.m. (wysoko w górach do -5°C). Niewykluczony jest śnieg z deszczem i mokry śnieg lokalnie na nizinach. Natężenie, szczególnie w górach, będzie intensywne. Opady będą zanikać w godzinach wieczornych. Korzystając z prognozowanych sum opadów śniegu w mm, prognozujemy, że w górach spadnie 15-20 mm opadów śniegu, co da nawet 30 cm świeżego śniegu. Śnieg, padający w temperaturze niewiele poniżej 0°C, będzie dość mokry i puszysty. Pokrywa śnieżna pojawi się pod górami, ale tam ze względu na rozgrzany grunt sporej wysokości się nie spodziewajmy. Tak czy inaczej, jutro przybędzie w górach do 20-30 cm świeżego śniegu, lokalnie to może być bliżej 40 cm, ponieważ część modeli przewiduje jeszcze większe sumy opadów. Najwięcej spadnie w najwyższych partiach Karkonoszy, do 20-30 cm spodziewamy się w wysokich partiach Gór Izerskich. Do 15-25 cm powinno spaść w Rudawach Janowickich, Górach Orlickich, Bystrzyckich, Masywie Śnieżnika oraz Wysokim Jesioniku, lokalnie też w Górach Kaczawskich, Sowich i Stołowych. 10-20 cm spodziewamy się maksymalnie w Górach Bialskich, Złotych oraz pozostałych pasmach Sudetów Środkowych oraz pogórzach pasm. Wiatr umiarkowany, w porywach do 60 km/h. ---- W piątek (14.03) nasunie się kolejna strefa opadów związana już z niżem genueńskim. Choć rdzeń opadów ominie region, to w szczególności Sudety Wschodnie otrzymają kolejną istotną porcję śniegu. Opady wejdą od południowego-wschodu w okolicach godzin południowych. Do wieczora obejmą zasięgiem duży obszar, dochodząc do Sudetów Zachodnich. Zanikać będą w sobotę (15.03). Spodziewamy się 20-30 cm śniegu w Masywie Śnieżnika i Wysokim Jesioniku, 10-20 cm w Górach Bialskich i Złotych, w wyższych partiach Gór Bystrzyckich, Orlickich i Stołowych. Około 10 cm może dopadać w pozostałych pasmach Sudetów. Uwaga - w Sudetach Wschodnich będzie dość wysoko zawieszona izoterma 0°C, bo na około 900-1000 m n.p.m., więc ujemne temperatury obejmą najwyższe partie pasm. Dalej na zachód Sudetów nieco zimniej, wysoko w Karkonoszach -5°C, ale izoterma 0°C na około 800-900 m n.p.m., więc w wielu miejscach śnieg będzie padał w lekko dodatniej temperaturze. Mokry śnieg możliwy też na pogórzu, choć tam też razem ze śniegiem z deszczem. Wiatr umiarkowany, do 50 km/h w porywach. ---- Sobota (14.03) z zanikającym śniegiem i przejaśnieniami, niedziela (15.03) z rozpogodzeniami. Niewykluczone są większe spadki temperatury, szczególnie w niedzielę i poniedziałek (16.03) rano, w Górach Izerskich poniżej -10°C. W ciągu dnia w weekend od -7/-5°C w górach do 0/+2°C w dolinach. ---- Szykują się więc dwa śnieżne dni i piękny, zimowy weekend w górach. Oceniamy, że wysoko w Karkonoszach i Masywie Śnieżnika pokrywa śnieżna osiągnie swoje sezonowe maksimum.1 punkt
-
Tak, Białka nie zaczyna sezonu, jak nie ma 1,5 m śniegu na trasach. Zwykle zaczyna później niż wszyscy. Otwiera całość - nigdy częściowo (w tym roku był wyjątek - fisy były dość długo nieczynne - bo nie było śniegu - a te trasy nie sa priorytetem dla tego ośrodka). Ale w tym roku na Podhalu praktycznie nie było opadów śniegu. U Was było dużo lepiej. Jak na Kasprowym jest cienko - to co dopiero na dolinach. pozdro1 punkt
-
Dzisiaj stacja Stok w Wiśle. Jazda od 8:00 do 10:00. Śniegu mają jeszcze sporo, nigdzie nie ma przetarć. W nocy nie marznie, więc rano miękko a po godzinie już baaardzo miękko. Ludzi na stoku max 20. Wiosna już blisko bo żaby 🐸🐸 pojawiły się na stoku, jedną mi się udało uratować, drugą ktoś rozjechał na pół i potem kruki odniosły.1 punkt
-
Oszczędność to wielka cnota,radzę się w niej ćwiczyć...A poważnie,elastyczność plus pewien pomyślunek pozwala na realizację marzeń outdoorowych za ceny niewyobrażalne dla innych.Czy chodzi o nowe buty czy kask z górnej półki za ćwierć ceny sklepowej,podróż dookoła świata samolotem czy autem od wybrzeża do wybrzeża przez USA-można za ułamek ceny.Podobnie jak można wybudować willę z dwoma basenami i włoskimi stiukami w ekskluzywnej dzielnicy Kijowa za 5 mln USD z pensji dyrektora departamentu w tamtejszym Ministerstwie Kultury,tylko trzeba uwierzyć w siebie.Sam w tej willi gościłem,choć tu to nieco inne mechanizmy...1 punkt
-
Dolni Morava planuje rozbudowę: gondola, aquapark, parking. A lokalna społeczność protestuje. Tak że wszystko wygląda fajnie z daleka, ale z bliska są problemy i tarcia. Cytuję z czeskiego FB: Dzielę się tym, ponieważ to, co dzieje się w Dolní Moravie, już przekroczyło granice wytrzymałości. Od 15 lat miejscowość jest jednym wielkim placem budowy, w zasadzie niemal wyłącznie dla jednego przedsiębiorcy, a według ich planów będzie tak przez kolejne X lat… Kto będzie chciał tu mieszkać? Nikt, wszyscy uciekną tam, gdzie jest spokój, a zostaną jedynie sezonowi pracownicy, którzy zazwyczaj nie integrują się z lokalną społecznością i nie wnoszą do niej żadnej wartości. Miejscowość nie ma możliwości przyjęcia większej liczby turystów, niż już przyjmuje w miesiącach szczytowego obłożenia, a do tego jest dostępna tylko z jednej strony, co powoduje duże problemy komunikacyjne. Dalsze zwiększanie przepustowości jest błędem – nowa kolejka linowa, parking wielopoziomowy i kolejne atrakcje tylko spotęgują ruch turystyczny. Jestem przeciwny wszelkiej dalszej rozbudowie atrakcji i infrastruktury zwiększającej napływ turystów. Władze miejscowości powinny być świadome tego problemu. Całkowicie zgadzam się z panią Jelínkovą, która trafnie opisała obecną sytuację. Perfekcyjnie!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Od 4:20 jest ta najciekawsza resortowa linia. Na 5:29 widać, że jest jeszcze fajny podwariant (na prawo na dole). Film dedykuje wszystkim miłośnikiem katowania tyczek, na jednym i tym samym poletku, co chcą być 0,01 s szybsi.1 punkt
-
1 punkt
-
Może źle się wyraziłem - Le Master widzi rozłącznie technikę jazdy tych dwóch dyscyplin wywodzących się z uniwersalnych podstaw.1 punkt
-
1 punkt







