Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.12.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Wierchomla Mamy ogłoszenia! 6 grudnia OTWIERAMY SEZON NARCIARSKI W sobotę i niedzielę zapraszamy od 9.00 do 17.00. Będą działały Wierchomla 1 i Stonoga. Przy stoku zjecie w Restauracji pod Wyciągiem. Czynna będzie Szkoła Narciarska Dwie Doliny i wypożyczalnia sprzętu Z okazji otwarcia mamy dla was 2-GODZINNE KARNETY za 39 zł. Promocja będzie trwać również w kolejny weekend! Jednak patrząc na kamerki to widok zbyt zachęcający nie jest. Na górze jeszcze jako tako.8 punktów
-
7 punktów
-
Sobota 6 grudnia 2025 roku będzie pierwszym dniem sezonu zimowego 2025/2026 w ośrodku narciarskim Skrzyczne COS. Poniżej najważniejsze informacje związane z planowaną inauguracją. Kolej linowa czynna w godzinach 8:00 - 16:00 Ostatni zjazd koleją z Jaworzyny na dolną stację - 15:30 Dostępne koleje: dwie 4-osobowe koleje B3/B4 na odcinku Szczyrk-Jaworzyna oraz Jaworzyna-Skrzyczne wyciąg orczykowy C11 na Jaworzynie wyciąg taśmowy C12 na Jaworzynie Dostępne trasy narciarskie: 21 Ondraszek do hali Jaworzyna 26 Jaworzyna 23/22A FIS-Grzebień-Kaskada do hali Jaworzyna7 punktów
-
5 punktów
-
Chopok - wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nowa trasa nr 15 (czerwono-niebieska) z Lukovej na Otupne będzie miała 1,7km długości (zamiast 2,9km), czyli zapewne końcówka będzie pokrywać się z obecną trasą 7a. Kolejna zmiana dotyczy czarnej, "freerajd'owej" trasy nr 3, która będzie definitywne zamknięta (początkowe plany zakładały jej ratrakowanie i naśnieżanie) - wiąże się to z koniecznością prac terenowych w celu wykonania trawersu dla nowej trasy i takie skrzyżowanie byłoby zbyt niebezpieczne. Trasa zniknęła już z tegorocznej mapki. Nowa, łatwa trasa ma być gotowa w sezonie 26/27, a gondola (która zastąpi obecną kanapę Otupne-Lukova) w sezonie 27/28, wraz z kolejnym nowym hotelem.5 punktów
-
Spanie bez jedzenia 650 euro/3 os. (zmieszczą się 4 wtedy byłoby taniej, ale akurat mamy 3 osoby) = 216,67 euro + skipass ze zniżką ok. 180 euro (jeszcze nie wiem dokładnie, będziemy kupować w weekend to się okaże ile 'promo code' daje na Superskiramę). Czyli nam wychodzi ok. 397-400 euro /os. dorosłą (dla juniorów i dzieci skipasy tańsze więc trochę taniej) za 7 noclegów i 6 dni jazdy, jedzenie we własnym zakresie (tak wolimy).4 punkty
-
4 punkty
-
Relacja z Obertauern: Dec 3 Trzy dni w Obertauern Widok na północne centrum ośrodka nieco oddalone od miejscowości Gdzie można dobrze pojeździć pod koniec listopada w tzw. bliskich Alpach, ale nie na lodowcach? Padło na Obertauern. Wyjazd był prywatny i spędziliśmy tamże na stoku trzy dni: sobotę, niedzielę i poniedziałek. Są tylko trzy tak wysoko położone i bardzo specyficzne wioski narciarskie w Austrii. Najbliżej Polski leży Hochkar w Dolnej Austrii, wieś (w zasadzie dziś parę hoteli i pensjonatów) której centrum położone jest na wysokości ok. 1400 mnpm, a szczyty sięgają 1808 mnpm. Na Hochkar wjeżdza się drogą, która kończy się parkingiem w środkowej części kompleksu, w którym jeździ się na nartach dookoła tegoż centrum. 8 wyciągów i ok. 20 tras zapewnia doskonałą jazdę, choć nie ma tam tras dłuższych niż ok. 2 km. Druga nietypowa wioska to Planneralm w Styrii. Tam wjeżdża się trudną, acz bajeczną drogą jak na koniec świata na ok. 1600 mnpm. Tam zamiast końca świata jest niewielki ośrodek (ze szczytami do 2200 mnpm) chwalący się... brakiem armat i tylko naturalnym śniegiem. Jak dotąd w przeszłości którą pamiętam, tego naturalnego śniegu zimą było tam zawsze dużo. Aktualnie już jest ponad pół metra. Trzecią nietypowią wioską (w zasadzie miasteczkiem) narciarską jest właśnie Obertauern w kraju związkowym Salzburg. Przy czym od dwóch poprzednich różni się tym, że droga tam się nie kończy, lecz jest przelotowa. To miejscowość w centralnym miejscu przełęczy, jak na Salmopolu lub Červenohorskim Sedle. Plan ośrodka Obertauern to 100 km tras zjazdowych położonych od 1600 mnpm do 2400 mnpm oraz 20 wyciągów krzesełkowych lub gondol oraz kilka orczyków. Z tego w dniach naszego pobytu nieczynny był jeden wyciąg krzesełkowy i raptem może 30% tras, reszta była absolutnie otwarta. Niestety nieczynny był najsłynniejszy wyciąg i najsłynniejsza trasa: Gamsteiten 2. Po prostu nie ma tam naśnieżania, jest mnóstwo skał (jak na Kasprowym) i nie było po prostu wystarczająco dużo śniegu. Nie przeszkodziło mi to zrobić sobie zdjęcia pod słynnym wyciągiem. Co mnie zaskoczyło w Obertauern? Było kilka zaskoczeń pozytywnych i też trochę negatywnych, choć nie tak istotnych. Twój instruktor pod G2 ZASKOCZENIA POZYTYWNE: 1) Obertauern to przełęcz wysoko położona, a więc miejsce przyciągające mgły, śnieżyce i w ogóle chmury. Tymczasem sobota była bardzo mroźna rankiem, ale słoneczna przez większość dnia narciarskiego, niedziela to po prostu lampa: błękitne niebo, a poniedziałek słońce i czasem trochę chmur. Bez opadów. Z bardzo dobrą widocznością każdego dnia. Pogoda marzenie. 2) Jak na listopad to skala otwarcia ośrodka porażała: czynne było prawie wszystko. Dla mnie ośrodek był wręcz za duży i potrzebowałem dwóch dni, aby go w miarę zwiedzić. A że lubię zjechać po kilka razy z każdej trasy, którą lubię, wymagało to wielu zjazdów. Zasadniczo w ciągu każdego dnia udawało się zjechać ok. 25 razy, co powinno dawać ok. 40-45 km na nartach dziennie. W tle już ulubiona trasa Macieja: 5a z Seekarspitzbahn 3) Wyciągi były bardzo nowoczesne, o dużej przepustowości (dominują 4, 6 i 8-osobowe koleje) i niezwykle szybkie. Opisany pod negatywami tłum więc niespecjalnie przeszkadzał, a sporadyczne kolejki do pojedynczych wyciągów okazały się maksymalnie 5-ciominutowe. Co i tak irytowało, ale tylko do południa. W poniedziałek zaś problem nie zaistniał w ogóle. 4) Znalazłem tam kilka tras typu ulubione dla siebie i przeważnie były to piękne szerokie trasy niebieskie lub czerwone. Była też jedna ulubiona czarna: pod wyciągiem Panoramabahn. Zapewniam, że nikt nie będzie się tam nudził. 5) Charakterystyczny też był typ narciarza: w 99 proc. byli to znakomici narciarze: dorośli, dzieci, szkółki, niemal każdy. Jeżdżący dobrze, stylowo, z każdej trasy i... szybko. Na wiele tysięcy widziałem osób jedną osobę dorosłą bez kijów (ktoś powie, że pewnie Polak?) oraz jedno dziecko bez kijów, ale tu jego kije trzymał w ręku instruktor. Widziałem kursy na instruktorów i jazdy pokazowe. Zasadniczo widziałem bardzo mało osób uczących się, nie widziałem ani jednego wypadku narciarskiego i ani jednej interwencji tamtejszego gopru, jakkolwiek tam ta służba się nazywa. Widok na centralnie położone trasy ZASKOCZENIA NEGATYWNE 1) Pod wpływem najlepszych win bym nie przypuszczał, że jak pojedziemy pod koniec listopada (zahaczając o 1 grudnia) do Obertauern, to zastaniemy tam chyba całą jeżdżącą Austrię, Niemcy i... Chorwację. Tłum w hotelu. Tłum na parkingach, z których 3/4 było zapełnionych o godzinie 8:30. Tłum na wyciągach i trasach. Zero promocji, co w kontekście popytu jest zrozumiałe. Tyle że mimo tego tłumu jeździło się... całkiem dobrze. Nadto ok. 12:00-13:00 tłum rzedniał. A w poniedziałek wyjechał do Monachium, Wiednia, Zagrzebia, czy skąd tam pochodził. Kolejki w listopadzie? To jakiś żart? Widać na zdjęciu też szkółkę narciarską, notabene na parkingu spotkałem jedną z Polski 2) Strona południowa Obertauern (czyli zbocza północne gór) ma może i fajne trasy (zwłaszcza z gondoli, gdzie była czynna jedna, ale długa i szeroka), niemniej tam... nigdy nie ma słońca, może w... marcu. Trasy są więc zmrożone, a widoczność pod nartami taka sobie. To słaba (w każdym razie słabsza) część ośrodka wraz ze słynną (nieczynną jak wspomniałem) trasą G2. Rekompensowała to strona północna, czyli zbocza z ekspozycją południową. Na szczycie obsługiwanym gondolą było trochę słońca Ale trasa szła praktycznie w 90% w cieniu Więcej (opis, zdjęcia) w linku: Trzy dni w Obertauern | Twój instruktor4 punkty
-
Dobre! Zdaje się że mamy ten sam FWP - Fundusz Wyłącznie Prywatny 🙃3 punkty
-
Macie z @marekbtl ten sam Fundusz Wczasów Pracowniczych?3 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Nas też będzie trochę - podobno do 30 osób, VdS ma swoich wiernych wyznawców może się spikniemy na jakieś bombardinko1 punkt
-
1 punkt
-
mam nadzieję że będą relacje i fajne foty z Dolomiti di Brenta wygląda na to że trzeba będzie zabrać krem do opalania1 punkt
-
To się widzimy na miejscu Teresko😃. Będziemy, ale nas będzie siła z 10 rodzin. pozdro1 punkt
-
Jeżeli ktoś z Was ma w planie odwiedzić Jaworzynę Krynicką,sugeruje zrobić to w najbliższych dniach.Na razie jest zupełnie przyzwoicie i mało ludzi,ale przy prognozie na przyszły tydzień może to być ostatnia okazja na dłuższy czas...1 punkt
-
Byłem kiedyś w Obertauern jakoś bliżej świąt i tłumów w weekend nie było. Teraz to może wynikać z tego, że jeszcze niewiele ośrodków dookoła jest otwartych, więc cały ruch chętnych narciarzy kumuluje się w takich miejscach.1 punkt
-
No, to chyba mnie przekonałeś, ale to ew. na przyszły sezon (bo w tegorocznym moim budżecie Alpy nie zostały uwzględnione).1 punkt
-
1 punkt







