Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      28

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      3 901


  3. Narciarz ze Śląska

    Narciarz ze Śląska

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      3 152


  4. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 002


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.03.2026 w Odpowiedzi

  1. Dzień dobry Soszów Narciarzy brak- pustki
    16 punktów
  2. Serdecznie pozdrawiam z Czarnej Góry. Do piątku wyciągi odpoczywają, tak więc wybrałem się na narciarską wycieczkę, pobyć sam na sam z otaczającą przyrodą i pięknem Gór. Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam.
    11 punktów
  3. Nie zauważyłem żadnych ruchów ani z dołu ani z góry..
    7 punktów
  4. Wczoraj znowu świetna jazda w Bormio. Ubite trasy ale dosyć miękkie po opadzie. Super zjazdy po Stelvio aż do miasteczka gdzie trasy w dolnych partiach puściły ale tak przyjemnie że narty super się trzymały, nie było ciapy. Podczas ostatniego zjazdu dnia po 16 godzinie, nad szczytem latał Gipeto - Gypaetus barbatus barbatus czyli sęp brodaty. Niestety nie mam zdjęcia.
    7 punktów
  5. Śniegu w Gąsienicowym mało,supergigant puszczono ze szczytu koło obserwatorium,a drogę na grani,gdzie stali widzowie,użyto jako progu skoczni,niewidoczną bramkę poniżej progu odstawiono,by loża szyderców mogła obstawiać-wyleci w powietrze czy nie wyleci.Sporo tam nawywijałem,jeżdżąc poza trasą,ale wróciłem...
    6 punktów
  6. Jeszcze do podsumowania sezonu: Mar 24 Prywatna trasa? 10 prywatnych tras sezonu 2025/2026 Darek szykuje się do zjazdu na prywatnej trasie PRYWATNA TRASA – to powinno być naczelne hasło mijającego sezonu narciarskiego 2025/2026! Ludzie płacą specjalne pieniądze za różne FRESH TRACKi, za FIRST TRACKi i takie tam. Przyznam, że kompletnie tego nie rozumiem. Tak samo jak nie rozumiem rezerwowania nartami miejsca w kolejce, co pokazywało pewne słynne zdjęcie w internetach, a dotyczyło Słowacji i Chopoka. — Dlaczego tego nie rozumiesz, Maciek? Przecież za rozsądne (?) pieniądze można przyjechać rano np. do Szczyrku i pojeździć 2 godziny po prywatnej trasie! Można też kupić wejście na specjalne bramki i jechać wyciągiem niemal od razu, jak inni stoją pół godziny! Dalej nie rozumiesz? — Tym bardziej nie rozumiem. Narciarstwo jest jak knajpa. Tłum ludzi jedzie do rozreklamowanej przez tę babę z pekińczykiem na głowie, tymczasem w małej restauracyjce obok karmią tak samo dobrze, czasem lepiej, być może taniej, a na pewno bez tych tłumów. Choć przyznam, że kolega mnie ostatnio zaprosił do knajpy, którą reklamowała ta baba z pekińczykiem na głowie i... było pysznie. Ale wróćmy do meritum i kontynuujmy: — Nie rozumiem dlatego, że marzenie o prywatnej trasie nie jest wcale aberracją. Jest gdzieniegdzie i w określonych porach... codziennością. I tak było u mnie też w sezonie 2025/2026, na co zamieszczam przykłady razem ze zdjęciami. Jakie były prywatne trasy sezonu 2025/2026: PRYWATNA TRASA NR 1 — MASTER W LISTOPADOWY PONIEDZIAŁEK Rozpocząłem sezon w niedzielę, ale zostałem na poniedziałek 24 listopada. Wyciąg otwarto bodajże o 12:00, już nie pamiętam. Ale pamiętam, że wstępne 2 godziny jeździłem niemal sam, potem trochę ludzi doszło (jednak wariatów nie brakuje), niemniej trasę (szeroką) miałem długo praktycznie dla siebie: Master Ski. Zdjęcie własne, wykonane własnoręcznie PRYWATNA TRASA NR 2 — EDELWEISS 18A W SOBOTĘ W OBERTAUERN Trasa spodobała się szczególnie Mojej Lepszej Połowie: dość długa, szeroka, nawet bardzo szeroka i zasadniczo... pusta. Na bieżąco też na wyciągu: Prywatna trasa Mojej Lepszej Połowy Tak to wyglądało z góry A w tle moja prywatna trasa: 5a Seekarspitz (w niedzielę) PRYWATNA TRASA NR 3 — SOSZÓW PRZED ŚWIĘTAMI Trasę świętowaliśmy, to znaczy testowaliśmy w okresie, kiedy niewiele ośrodków działało, a narciarzom chyba nie chciało się jechać w góry. Albo było inaczej: ich Lepsze Połowy kazały im jechać na zakupy świąteczne do marketu. Ja nienawidzę zakupów świątecznych a do marketów w grudniu nie zbliżam się na kilometr: Olga na prywatnej niebieskiej na Soszowie PRYWATNA TRASA NR 4 — STOK PO 3KRÓLACH, A PRZED FERIAMI Danusia w piątek trafiła na niemal prywatny stok Stok: Uczymy się. Lepiej się uczyć na prywatnym stoku (Stoku?) niż w tłumie PRYWATNA TRASA NR 5 — WIECZOREM NA CIEŃKOWIE Gdy tak sypie, że wjazd na Soszów jest niemożliwy, można pojechać na Cieńków. W ogóle dobrze wyjeżdżać na narty, jak drogi są białe i śliskie. Pikniki w pantoflowych beemach zostajooo, a my jedziemy naszymi wysokimi i radzącymi sobie ze śniegiem autami (często narciarze kupują te na 4) na narty: Na Cieńkowie w trudnych warunkach, za to pusto PRYWATNA TRASA NR 6 — MOSORNY GROŃ Na obozie w Zawoi jeździłem na Wojtku, nie na Mosornym. Ale wysadzaliśmy na Mosornym część autobusu. W środku ferii mazowieckich było jak na zdjęciu, a na parkingu max. 50%. To jak było bez ferii? Mosorny Groń w ferie warszawskie Cały tekst: Prywatna trasa? 10 prywatnych tras sezonu 2025/2026 | Twój instruktor
    5 punktów
  7. Buongiorno z Bormionissimo 😍 💣☀️❄️🇮🇹 -10 st. na 3000m
    5 punktów
  8. Byłem wczoraj,bo na Kasprowym były zawody NoLimit.Niestety na Gąsienicowej,powrót kolejką,choć byli i tacy,którzy mieli drugi sprzęt do rozjeżdżania,na którym odważyli się po kamieniach,które wystawały z Goryczkowej,przygotowanej ,ale ostatnie 400 m z buta...
    5 punktów
  9. Moje osobiste podsumowanie sezonu. Trochę matematyki (excela) oraz trochę zdjęć! Dziękuję wszystkim podopiecznym, współpracownikom oraz współnarciarzom! Twój instruktor Maciek https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/03/a-imie-jego-45-od-mastera-po-mae-ciche.html Mar 23 A imię jego 45. Od Mastera po Małe Ciche. Od 210 po 2205 mnpm Kończę sezon zadowolony, ale też niezwykle zmęczony A imię jego 45. Czyli 45 wyjazdów na narty, ale tylko 44 dni na nartach, bo pewnego dnia byłem rano na zawodach w Bytomiu, a wieczorem na nauce jazdy w Wiśle. To był dla mnie dobry, ale niezwykle wymagający sezon. Był pełen ekscytujących miejsc i momentów, ale jak wpadłem w pralkę obietnic, zobowiązań, to wydostałem się z niej w marcu. I w tymże marcu, o którym marzyłem jako o miesiącu swobodnej jazdy dla mnie, byłem już bardzo zmęczony. Stąd kończę sezon, choć mógłbym go jeszcze kontynuować: chodzi bowiem jeszcze kilka niskopiennych ośrodków, chodzą też, rzecz jasna, ośrodki wysokogórskie w Polsce, Czechach i na Słowacji. Nie mówiąc o Alpach. Co prawda ośrodek Nowa Osada namawia mnie jeszcze na dogrywkę, ale nie wiem, czy dam radę. A jak nawet dam, to ujmę to poza klasyfikacją. A teraz właśnie spróbuję sklasyfikować mój sezon. Kiedy jeździłem? Wyszło na to, że głownie w styczniu (15 wyjazdów na narty), lutym (11) oraz grudniu (10). To rozsądne: jest to szczyt sezonu narciarskiego. Okazało się też, że byłem na 38 jazdach dziennych i tylko na 7 jazdach wieczornych. Wynikało to z... braku konieczności. Bowiem tylko w okresie świąteczno-sześciokrólowym dzienna frekwencja utrudniała jazdę, w pozostałych okresach nie zdarzało mi się stać w kolejkach, a w marcu zasadniczo krzesła jeździły niemal puste. Gdzie byłem? Otóż najczęściej odwiedzałem ośrodek Wojtek w Zawoi, co wynikało z lokalizacji tamże obozu dla dzieci z Mazowsza, oraz na lubianym przeze mnie Cieńkowie (po 5 razy). Często też wizytowałem Soszów oraz Stok (po 4 razy). Naturalnie wysoko znalazła się Folgaria (salezjański wyjazd, 4 razy) oraz Zieleniec i Obertauern (wyjazdy na 3 dni na nartach). Pierwszy raz w historii odwiedziłem narciarsko Ski Dolinę w Brennej. Nie dziwo, działa tam od niedawna nowa kolej. Ciekawsze byłoby zestawienie, gdzie nie byłem. Nie byłem ani razu w Białce, ani razu w Szczyrku oraz ani razu w Istebnej. Wpisuję to w zadania na przyszły sezon: ponowna weryfikacja Białki, nowa kolej na Skrzyczne oraz czarną trasę w BSA. Wpisuję także ośrodek Zagroń jako nowość wispassową. Nie byłem też na Czantorii, na Kasprowym, nie byłem ani razu na Słowacji (czeka Szczyrbskie Pleso), nie byłem też ani razu w Czechach (czeka Czervenohorske Sedlo). Uczyłem, czy trenowałem lub po prostu jeździłem rekreacyjnie? Okazało się, że z 45 wyjazdów aż 28 dotyczyło całkowitej nauki lub doskonalenia. Czasem absorbującego, czasem to było tylko kilka uwag. Ale tylko 17 razy byłem na treningu, zawodach (Bytom, skompromitowałem się, byłem dopiero 4.) albo rekreacji. To tłumaczy, dlaczego jestem zmęczony. No cóż, to wrzucę jeszcze parę zdjęć z sezonu, kilka najważniejszych dla mnie. I z góry przepraszam za wszystkie pominięte: Master. Inauguracja sezonu oraz mojego nowego looku: na intensywny zółty! I tak zostało przez cały sezon instruktorski: miałem być widoczny! Trudno było nie pokochać Obertauern w słoneczny listopad. Mojej Lepszej Połowie też się te szerokie i słoneczne trasy spodobały. Czy to gwarantowało najważniejszego świętego (św. Spokój) przez resztę zimy!? Jeden z najlepszych wyjazdów zimy: do Jurgowa, a tamże czynne 4 trasy, ale także czynne 2 czarne trasy klasy Maciek! Cieńków wygrał moją klasyfikację ilości wyjazdów (razem z Wojtkiem). Za każdym razem oznaczało to wizytę w Ranczo Cieńków, tu przed knajpą Danusia przyjechała znad morza na naukę. Nie było więc miękkiej gry. A potem jeszcze... przysłała męża na naukę! Cały artykuł: https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/03/a-imie-jego-45-od-mastera-po-mae-ciche.html
    5 punktów
  10. W artykule poniżej spekulacje na temat ewentualnego następcy: https://przegladsportowy.onet.pl/tenis/oto-wszyscy-kandydaci-na-trenera-igi-swiatek-dluga-lista-nazwisk/2he3k88?utm_term=autor_17&utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=przegladsportowy-page-post Może wśród podanych nazwisk znajdzie się ktoś, kto uspokoi sytuację i pchnie Igę na dobrą drogę do odzyskania szczytowej formy?
    4 punkty
  11. wcale się opon nie zmienia, dopiero jak się zużyją
    4 punkty
  12. W temacie https://www.sport.pl/tenis/7,64987,32675390,slyszymy-zwolnienie-fissette-a-to-blad-kazdy-w-srodowisku.html#s=BoxSMMTImg3
    4 punkty
  13. Lauchernalp, dziś jeszcze jeden mniejszy ośrodek Magic Pass Alpy Berneńskie Dolina Lötschberg, orograficznie prawa strona Doliny Rodanu. 28 maja 2025 wielka katastrofa, lawina zasypała całkowicie wioskę Blatten Całą ludność (ok. 300 osób) ewakuowano kilka dni wcześniej, jeden 64 letni pasterz nie zdążył Ośrodek narciarski to 37 km fantastycznie szerokich tras i ogromny freerajdowy teren Najniższy punkt w wiosce Willer na 1419 m, najwyższy 3090m, tylko 1 duża kabina, 2 krzesełka wyprzęgane, gondolki, orczyk i taśma dla dzieci . .
    4 punkty
  14. Ja również mam taki analityczny umysł i lubię wszystko, co związane z liczbami. Już od dziecka skupiałem się na parametrach wszystkiego, czym się po kolei w życiu interesowałem. Teraz też na pamięć znam dane techniczne większości wyciągów, tras, ich wysokość n.p.m. itd. Co więcej, umiejętność ich analizy sprawia, że rzadko się rozczarowuję, wybierając miejscówkę na narty. Np. obliczając przepustowość wyciągów przypadającą na jedną trasę, wiem już z góry, gdzie będzie zbyt tłoczno (dodatkowo sprawdzając na zdjęciach satelitarnych ich szerokość, stromiznę na mapach poziomnicowych itd.). Znając wcześniej nachylenie stoków względem stron świata, wiem na przykład, gdzie będzie przyjemniejszy śnieg (zwykle na stokach wschodnich, na które słońce od rana pada prostopadle, nadtapiając je równomiernie, rzadziej tworzy się typowa dla stoków zachodnich mieszanka odsypów na zmrożonym śniegu).
    3 punkty
  15. i postawić tam wielką panoramiczną restaurację
    2 punkty
  16. Widzę Zbyszku że Cie poczucie chumoru nie opuszcza 😅💪
    2 punkty
  17. Opony się zmienia po KOŃCU SEZONU, niekoniecznie Twojego lub mojego, ale generalnie zimowego (narciarskiego). A sezon potrafi ciągnąć (np. Łomnickie Siodło) co kilka lat tak do weekendu majowego.
    2 punkty
  18. Widziałem Kasprowy z Małego Cichego: kocioł bardzo biały. Sprawdziłem na stronie: TRASY SĄ ZAMKNIĘTE! Może wreszcie odrzucili tę obsługę narciarzy, na nic im niepotrzebną? Piknik-turysta za wjazd-zjazd płaci (cennik w kasie) 229 zł! Narciarze im przeszkadzają, są niepotrzebni i - co najważniejsze - nieekonomiczni. Gdyby zamknąć trasy na 4 spusty, można by puścić więcej pikników-turystów na wjazd zjazd + spacer w szpilkach. Coś a la Dachstein. Moim zdaniem mogą szykować się do pomysłu rezygnacji z narciarstwa tam. Widziałem kamerę: 100 turystów na tej ścieżce u góry i jeden (dosłownie: jeden) narciarz u góry na trasie. Sam jak byłem, to po wyjściu z krzesła trzeba było: przepraszam, przepraszam, przepraszam...
    2 punkty
  19. Fajne podsumowanie, mnie osobiście by się nie chciało, nigdy takich nie robiłem, zawsze mam nadzieję, że jeszcze gdzieś wyskoczę, wszak na nartach można jeździć cały rok. Czarna trasa w BSA to taka bardzo lekko czarna, nie ma w sobie nic szczególnego co by wymagało jakiś specjalnych umiejętności. Osobiście uważam, że kolor trasy ma niewielkie znaczenie bo trudność trasy zależy od wielu innych czynników (szeroko rozumianych warunków) niż tylko nachylenie. Istotne moim zdaniem są: ilość narciarzy, widoczność lub brak, wiatr, opady, temperatura, ilość śniegu, oblodzenie, odsypy i muldy. Często na czerwonych czy niebieskich (zwłaszcza tych alpejskich - liczne fragmenty ze ściankami) trasach bywają trudniejsze niż na przygotowanych i nierozjeżdżonych czarnych stokach. To czwarte miejsce wcale nie musi być kompromitacją, jest wielu świetnych narciarzy na zawodach, może trafiłeś na takich trzech w Bytomiu, wtedy być czwartym to bardzo wartościowy wynik. Czasami można wygrać zawody i mieć niewiele satysfakcji z pierwszego miejsca, bo nie było z kim przegrać... także głowa do góry. Pozdrawiam.
    2 punkty
  20. ..wielką panoramiczną Biedronkę..
    1 punkt
  21. @ZdolnyŚlązak jak dobrze odśnieżą drogi, to jakoś się dokulasz w weekend na CG, ostatnie kreski norweskiego wróżbity bardziej łaskawe:
    1 punkt
  22. A to mnie z kolei pozostał ten wymóg. Zresztą bardzo mało jest ośrodków o przewyższeniu bliskim 300m - z reguły jest taki dość wyraźny podział na ośrodki ok. "200-metrowe" oraz "400-metrowe i więcej" (zarówno w Polsce, Czechach, jak i Słowacji). Choć niektóre z tych 200-metrowych są rozciągnięte wszerz (Białka, Zieleniec, Karlov), więc jakby "awansują" z grona "małych" do grupy "średnich".
    1 punkt
  23. Tak, wydaje się, że pani psycholog jest nie do ruszenia...
    1 punkt
  24. Dobrym przykładem na zmiany są sztaby takich asów tenisowych jak Djokovič czy Sinner, gdzie zawodnicy wymieniali sporo osób z ekipy, niekoniecznie głównych trenerów, poziom ich gry nie spadł i wygrali dużo ważnych turniejów. Mam nadzieję, że Iga Świątek wróci jeszcze na zwycięską ścieżkę i kibicom przyniesie wiele radosnych chwil...
    1 punkt
  25. Właśnie o tym wcześniej wspominałem - w tej części "alpejskiej" (wysokogórskiej) mamy tak naprawdę jedną, niebieska trasę o parametrach Nowej Osady (220m przewyższenia), bo czarna ani razu nie ruszyła w tym sezonie. Szkoda, bo ośrodek ma potencjał - ładne, wysokogórskie, bezleśne hale, które można by zagospodarować (w miejscu dawnych orczyków, też zresztą zwykle nieczynnych). Póki co, jedyną sensowną alternatywą w tych bliższych Alpach wydaje mi się Radstadt jako baza noclegowa i jeżdżenie jednego dnia w Zauchensee, a drugiego w Obertauern. To już są przyzwoite ośrodki, a nie tak odległe.
    1 punkt
  26. Właśnie wróciłem z weekendowego wyjazdu w okolice Bad Mitterndorf. Piatek: Loser Altaussee Moja Opinia: bez szału. Czynna właściwie jedna trasa po stronie gondoli: wjazd gondola+kanapa i zjazd na sam dół w konfiguracji niebieska+czerwona; oraz 2trasy po stronie 6-cio osobowej "łamanej" kanapy(obie czerwone) Sobota: Die Tauplitz Jazda powyżej Tauplitz II. Trasy ciekawe, trzeba troche pokombinować zeby osiągnąć większe długości zjazdów(powyżej 4km) co daje dodatkową frajdę. Niedziele: Rieseneralm Wg mnie NAJLEPSZY z ośrodków! Najkrótszy zjazdów z samej góry: 3,7km! Za każdym razem na dole uda piekły! Trasy kapitalne! Garby, przełamania, wypłaszczenia. Nie można sie nudzić! Wszystko obsługiwane przez 3 wyciągi. Da się?! Ogólnie wyjazd sprawił, ze sezon który spisywałem na straty w związku z problemami kończyn, zakończył sie wyśmienicie! 20260322_114721.mp4
    1 punkt
  27. w końcu 21.03.26 udało mi się, przy fantastycznej pogodzie, dotrzeć do najwyższego punktu całego ośrodka oczywiście 3000 trochę naciągane gdyż najwyższy orczyk dociera na 2970 m npm podobnie jak platforma widokowa nad górną stacją kolejki Aby było bardziej atrakcyjnie zbudowano tam spektakularny most wiszący z ciekawą panoramą Dents du Midi, Mont Blanc Weisshorn, Matterhorn, Dent Hernez widać też cały lodowiec z 3 orczykami i kilkoma bardzo łatwymi i bardzo szerokimi trasami da się też wylądować samolotem albo pociągnąć psim zaprzęgiem jest też ciekawe schronisko z atmosferą przypominającą starego Goutera na Mont Blanc do dolnej stacji prowadzą wyłącznie trasy trudne z tunelem i słynną Black Wall - stromsza od Harakiri . ....
    1 punkt
  28. Z FB: https://www.facebook.com/share/v/1B4jRWxzwD/
    1 punkt
  29. Jaworzyna krynicka dogorywa. Miękko od samego rana, od jutra zamknięta połowa ośrodka. Najlepsze warunki na czarnej 5
    1 punkt
  30. ...i mamy ciąg dalszy, czyli nowa trasa już z wyciętymi drzewami: Netky.sk - V Jasnej zmizlo približne 10 hektárov lesa kvôli novej... | Facebook Przyszły sezon na Chopoku będzie więc pierwszym (i zarazem ostatnim), gdy będzie można pojeździć bardziej komfortowo, bo będzie już dostępna nowa trasa (z pięknym widokiem na Kocioł pod Dereszami), ale nie będzie jeszcze nowej gondoli, która znacznie zwiększy przepustowość względem obecnej kanapy Otupne-Lukova (z 1200 os/h na 2800 os/h) w sezonie 2027/28. Czyli podobna sytuacja jak w teraz w Szpinlerowym Młynie, bo za rok ma już powstać kanapa "Hromovka II", a rok później gondola do połowy Medvedina. Natomiast na 50% szans oceniam również zgłoszony już projekt nowej trasy w dolnej części ośrodka "Rohacze" (tam drzew wycinać praktycznie nie trzeba, bo już ich w tym miejscu prawie nie ma) - chodzi o wydłużenie do samego dołu trasy, która przebiega obecnie po prawej stronie (jadąc od góry).
    1 punkt
  31. Dzień doberek już po ⛷ Teraz kawka i do domku Fajnie było ale się zakończyło na N.O
    1 punkt
  32. Nie wiem czy to wymyślił, czy ktoś na to zezwala czy to samowola ale zderzyłbym się z pierwszymi turystami, którzy nagminnie wyłażą z tej dziury i lezą w poprzek trasy, sytuacja zadziwiająca
    1 punkt
  33. Jeździmy, Nikoś, jeździmy!!! Warunki do 10 rewelacyjne, nocny mróz zrobił swoje,
    1 punkt
  34. Nowa Osada dziś kończy (choć jest cień szansy na otwarcie w weekend) .
    1 punkt
  35. Halo. Gdzieś jest? Pomarańczowe spodnie i kask w podobnym kolorze to ja.
    1 punkt
  36. Pozdrawiamy z @Góral spod Skrzycznego
    1 punkt
  37. Wisla- Nowa Osada Miało nie być słoneczka ale jednak jest. Wiosenne nartowania ☀️
    1 punkt
  38. 1 punkt
  39. Dzień dobry Istebna☀️😎 Lekki mrozik Twardo i szybko dla gigantki 💪 Narciarzy całe 15 sztuk
    1 punkt
  40. Oczywiście że jest szlak łączący 5 urokliwych miasteczek- płatne,trzeba zakupić specjalną kartę 10 euro. Treking do ok 40 km między miasteczkami 👌
    1 punkt
  41. Dobrej majówki dla wszystkich W końcu udalo się zrealizować pomysł objazdówki w Toskanii. Lot do Boloni , wypożyczalnia i dalej według planu Mieszkamy nad samym morzem w Marina di Bibina i tu startujemy w różne części tego malowniczego zakątka Włoch. Wczoraj i dziś odpoczynek plażowy Od jutra zwiedzanie
    1 punkt
  42. Nie udało się zrobić Cingue Terre na majówkę więc teraz wyskoczyliśmy na dwa dni z nad Gardy co by nadrobić zaległości.A teren piękny i super połączony podziemna koleją z miasteczka do miasteczka - fajny patent Każde z pięciu miasteczek tworzy tu śliczny klimacik riwiery liguryjskiej. Polecam spokojnie na tydzień urlopu. ps.Jedyny zgrzyt to płatne leżaczki w kwocie od 20 euro na większości plaż od osoby, a jak nie zapłacisz to niestety nie możesz sobie kocyka tudzież ręczniczka rozłożyć Parę foci
    1 punkt
  43. W ostatni dzień odwiedziliśmy stolicę regionu… Florencję Same miasto piękne ale nasz odbiór mocno odmienny myślę że ze względu na tłumy turystów. Raz zobaczyć i wystarcz Pare foci
    1 punkt
  44. Wczoraj i dziś ostro podreptaliśmy Sporo przepięknych miejsc zaliczone Standardowo nie obyło się bez krzywej wieży, ale nasze serca skradła Siena, przepiękne stare miasto, dzień to za mało. Ale cóż począć jutro ostatni dzionek przygody z Toskania a być i nie zobaczyć stolicy tego regionu to trochę gańba.Pare foci
    1 punkt
  45. Dziś ponownie było trochę wody ale i droga Gladiatora zaliczona z pięknym miasteczkiem zaliczona. Pare foci
    1 punkt
  46. używam power strapa Sidasa, polecam...
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...