Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości
naczos

Szczyrk - COS Skrzyczne

Recommended Posts

Ale też zażyczyli sobie najbardziej kosztowna wersję... po grzyba rozbiegówka do wyprzęganego krzesła?

Co w tym dziwnego? :) To się zdarza - także w nowych wyprzęganych.

Nie wiem dlaczego raz jest dywanik a raz nie ma - ale zależy to pewnie od jakiś lokalnych uwarunkowań typu: kształt i wielkość peronu, droga dojścia do krzeseł itd. Wydaje mi się, że wyraźnie ułatwia/upłynnia to "załadunek" ludzi.

M.in. nowe krzesło (2012) Rotadl na Stubaiu jest z dywanikiem. Akurat wiem bo wielokrotnie było przeze mnie ujeżdżane, i to całkiem niedawno :)

Rotadl jest 8-osobowy, więc sprawne wsiadanie ma znaczenie. Czy jest potrzebne w Szczyrku na czwórce? Nie wiem, ale pewnie dywanik to jakiś drobiazg przy całości kosztów.

Kojarzę też dywaniki przy jakiś "szóstkach" w Ischgl - jest tego pewnie niemało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpowiecie mi coś Panowie i Panie? Bo się zgubiłem. Co z tym COSiem? Kanapa już zaklepana i już jadą z budowa? termin zakończenia inwestycji to grudzień 2013? Czyli już w tym roku będzie możliwość pośmigania tym nowym sprzętem? Dokładnie w miejscu starego krzesła z Jaworzyny na szczyt? Tak jak ktoś tam wyżej napisał , lepiej by było gdyby on zaczynał się niżej tak jak orczyk. No ale....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I nie jestem pewien czy drugi się powiedzie! Inwestor, aby ogłosić przetarg, musi posiadać kosztorys inwestorski i zabezpieczenie finansowania inwestycji w wysokości właśnie kwoty z tego kosztorysu. Dziś, gdy na rynku budowlanym posucha, bida aż piszczy, należałoby spodziewać się ofert ponizej właśnie tego kosztorysu inwestorskiego. (Dlaczego, nie będę uzasadniał, ale ten kosztorys musi być robiony w oparciu o ustalone reguły zawyżające wartość inwestycji) Obecnie otrzymujemy oferty na poziomie 0,6 - 0,75 kwoty z kosztorysu (są i nizsze, ale one nie są z reguły warte uwagi). Czyżby "wąski" rynek budowy wyciagów krzesełkowych kierował się innymi zasadami? Nie chcę sugerować zmowy cenowej, ale takie sytuacje się zdarzaja. Nie wiem ile kosztowały inne wyciagi budowane w Polsce (może ktoś ma jakieś dane). Wiem że 300m wyciag na Telegraf miał dotację ok. 1,5 mln zł. Biorąc pod uwagę że ta dotacja nie była chyba nizsza niż 50%, wychodzi że wyciag kosztował coś koło 3 mln zł. Proporcjonalnie do długosci wychodzi,że ten w Szczyrku mógłby kosztować coś koło 10 -12 mln, no ale nie byłoby wypinanych krzeseł i ich osłon. To moze i wada, ale jak policzy się amortyzację i wliczy do ceny biletu za przejazd, to nie byłbym pewien czy aby każdy chciałby te osłony, no i wypinanie krzeseł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem ile kosztowały inne wyciagi budowane w Polsce (może ktoś ma jakieś dane). Wiem że 300m wyciag na Telegraf miał dotację ok. 1,5 mln zł. Biorąc pod uwagę że ta dotacja nie była chyba nizsza niż 50%, wychodzi że wyciag kosztował coś koło 3 mln zł. Proporcjonalnie do długosci wychodzi,że ten w Szczyrku mógłby kosztować coś koło 10 -12 mln, no ale nie byłoby wypinanych krzeseł i ich osłon. To moze i wada, ale jak policzy się amortyzację i wliczy do ceny biletu za przejazd, to nie byłbym pewien czy aby każdy chciałby te osłony, no i wypinanie krzeseł.

To dość prostolinijna matematyka, a tym bardziej że tylko domniemasz że dotacja mogła wynieść 50%, a mogła być też 75% tak jak na Dębowcu, gdzie koszt inwestycji wyniósł coś ponad 26 mil. zł. Pewnie jak by to było robione nie na dotacji unijnej to by kosztowało połowę tej ceny:tongue:, taki przykład: zanim weszliśmy do UE i zanim pojawiła się kasa z funduszy strukturalnych to np 1 koń mechaniczny ciągnika rolniczego kosztował ok 1000 zł i prosili się żeby tylko kupić, do brania były do ręki z placu, teraz jak są dotacje to ten sam koń mechaniczny kosztuje 2000 zł:rolleyes::.

A wracając do Twoich obliczeń ceny to nie da się tak oszacować proporcjonalnie, cena takich urządzeń nie przyrasta wprost proporcjonalnie do długości, choćby z tego względu że to co najdroższe to stacje i jednostki napędowe i czym dłuższy wyciąg będzie tym koszt 1 metra będzie niższy.

Jeśli chodzi o znane mi koszty inwestycji to mogę podać te z Austrii, bo w zasadzie tylko te mnie interesują:tongue:, więc:

Kreischberg w Styrii:

Inwestycja aktualnie realizowana:

Budowa nowej trasy 4 km(była już czynna w tym sezonie)

Budowa nowej 10 osobowej kolei gondolowej o długości 2100 m. pokonującej deniwelację 450 m

System naśnieżania

2 nowe ratraki

Łączny koszt tych inwestycji to 9 mil euro

Katschberg Karyntia/Salzburgerland:

Budowa nowej 3 km trasy i systemu naśnieżania(30 armat)

Budowa nowej 8 os kolei gondolowej o długości 2250m i deniwelacji 520 m

Koszt tych inwestycji w 2011 roku wyniósł 10,8 mil e

Patrząc na koszt tych 2 inwestycji nie można oprzeć się wrażeniu że przedstawione oferty dla Skrzycznego są wyśrubowane:rolleyes::

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SB, pewnie że liczenie wprost proporcjonalne np. do długości moze być obarczone duzym błędem. Podobnie jakbyś liczył cenę np. 1 metra auta. Podałem tylko takie małe porównanie, bo kiedyś czytałem jakieś materiały na temat cen wyciagów gdzie podano orientacyjne ceny; krzesło 10-15tys za metr, orczyk ok. 5tys za metr. Co się zaś tyczy wysokości dotacji, to zwróć uwagę, że gdyby w przypadku Telegrafu wynosiła 75%, cała inwestycja kosztowałaby ok 2 mln. Ale poruszyłeś dobry temat, ceny wskażnikowe niektórych towarów, usług i inwestycji w po uruchomieniu dotacji unijnych. Mówisz, że koń mechaniczny podrożał drugie tyle. To samo działo się np z ceną za wybudowanie np. 1 m kanalizacji sanitarnej. Ceny szalały, z dnia na dzień poszły z poziomu od 300zł za metr, nawet do 1200zł! Myślę że dotyczyło to także dróg, kolei i wielu innych inwestycji. Przy przetargach na budowę oczyszczalni ścieków ustaliła się cena w granicach 7 tys zł za 1 m sześcienny dziennego przepływu. Nikt nie zawracał sobie głowy stosowaną technologią oczyszczania. Cena była tak wysoka że musiała dać zysk! Dziś też, gdyby mi zaproponowano budowę np. typowego bloku mieszkalnego w cenie 5000zł za metr kwadratowy, biorę w ciemno! Ale to juz temat na inną rozmowę. Reasumując, drogo to wychodzi jak diabli. No cóż, każde grabie grabią do siebie. Trudno mieć pretensje do firm i ludzi że chcą zarobić jak najwięcej. W końcu po to pracujemy (w wiekszości)!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lubię takie dyskusje...

Bumer już wie, że cena podana przez 2 producentów jest za duża. Skąd to wie? Bo podobno koszt 1 metra to 10 000 -15 000 zł. Tylko nie podaje jakich krzeseł. Bo na pewno nie tych wyprzęganych. Poza tym snuje dywagacje ile to w kryzysie firmy powinny zejść z kosztów, zupełnie zapominając, że przy stawianiu kolejki linowej trudno się schodzi z jakością !!! I kryzys niewiele tu zmienia.

Buenos porównuje do kolejki o wydajności 366 osób na godzinę i ponad połowę krótszej.

SB porównuje z sumarycznym kosztem kolejek, tras i naśnieżania.

Ja mogę dorzucić, że koszt nowych krzeseł na Goryczkowej był szacowany na poziomie 30 milionów zł

Mając taką wiedzę - czyli żadną, możemy oczywiście dywagować czy cena jest OK. Ale stawianie zarzutów czy rzucanie podejrzeń jest żałosne...

Tadek

Edytowano przez Tadeusz T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czantoria, dł. prawie 2000m, wyprzegana 4 bez osłon i rozbiegówki - 14 mln, rok 2006

Zródło:

http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,12813795,Znana_kolejka_ma_45_lat__Zobacz__jak_ja_budowali__FOTO_.html

Tadeszu- trudno formułowac zarzuty jesli mamy taką wiedze jak mamy. Pytanie tylko czy w UE są tylko 2 firmy zdolne zrealizowac to zamówienie??? czy tez Specyfikacja Ist. War. Zamówienia juz na starcie wycięła konkurencję? Warto byłoby sie dowiedziec...

pozdrawiam

michał

Edytowano przez mig12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tadeusz T, gdybyś wiedział na jakich zasadach przeprowadza się przetargi w oparciu o ustawę prawo zamówień publicznych, od razu wiedziałbyś ,że cos jest nie tak. Zamawiający musi posiadać zapewnione finansowanie w wysokości minimum wartości z kosztorysu inwestorskiego! Nie znam przypadku uczciwie przeprowadzonego przetargu, szczególnie w kryzysowym dołku budowlanym, gdzie wartość oferty znacząco przekracza wartość kosztorysu inwestorskiego. Albo zmowa cenowa oferentów, albo kosztorys robił szewc! Ale to też nie zmienia faktu, że inwestycję prowadzi patałach, lub coś jest "szyte" na boku! Tyle fakty! I nie rób tu jakiś wydumanych krytycznych komentarzy zarzucających komuś złą wolę. Rozumiem, że nie wszyscy "siedzą w temacie", ale informacje które przekazał w ogłoszeniu inwestor, śmierdzą! Podobnie jak info. o oszczędzanie rodziny na zegarek dla jednego z byłych modeli! Słusznie mig12345 zauważy,ł że do przetargu wystartowało jedynie 2 firmy bo... bo, może i siwz była tak napisana, aby od razu na starcie wyeliminować konkurencję! A może się mylę? Świat jest piękny, dookoła sami uczciwi ludzie, ale jakieś fatum nad nimi wisi i dlatego sie nie udaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  1. Wystartowały nie "tylko 2 firmy", ale aż 2 firmy... :biggrin: Poma praktycznie ograniczyła się do rynku francuskiego i obu Ameryk. Zresztą ofertę złożył Leitner z tej samej "stajni". Czyli jedyną firmą która teoretycznie mogła, a nie wystartował to szwajcarski BMF. Jest jeszcze Tatralift, ale ona nie ma w ofercie krzeseł wyprzęganych.
  2. Może masz rację i była zmowa cenowa Leitnera i Doppelmayra. Czyli inwestor zrywając przetarg zachował się absolutnie poprawnie. To może dopóki jeszcze nikt nie jest postawiony w stan oskarżenia nie piszmy, że coś śmierdzi, bo jeśli masz rację o zmowie to raczej pachnie (przynajmniej z naszej strony). Tak na marginesie - zdarzyło Ci się napisać o czymś pozytywnie (oczywiście z wyjątkiem Gierka i Łukaszenki :biggrin:)
  3. Spojrzałem kiedyś na dokumenty przetargowe tej kolei. Miałem wrażenie, że inwestor miał na myśli kolej niewyprzęganą...:eek: Pewnie gdzieś było napisane o jaką kolej chodzi, ale przy szybkim "kartkowaniu" nie znalazłem tej informacji.

PS.

Robimy jakieś głupawe spekulacje a Johnny już wszystko znalazł i podał na tacy w tym samym wątku:

...

Możemy przeczytać m.in.:

-Projekt inwestycji autorstwa Tatropoma...

-Zgodę COS dostał już 14.12.2009!Później co było wiemy... :mad:

-Koszt całej inwestycji opiewa na 21 000 000 mln.zł. brutto....

Już wiem skąd mi się wzięły te niewyprzęgane krzesła - Tatrapoma czyli Tatralift. - nie doczytałem, że oni tylko projekt inwestycyjny robią...

W 2009 roku wyliczyli koszt inwestycji (nie dla siebie!) na 21 mln. Czyli po 4 latach to 23 mln pewnie jest OK.

Edytowano przez Tadeusz T
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kwitując dyskusję chcę zauważyć, że dobrze przygotowane przetargi (tak ze strony zamawiającego i wykonawców), rozstrzygane są w pierwszym terminie, w cenach satysfakcjonujących obie strony. W tym konkretnym przypadku dokumentacja projektowa została opracowana w 2009r i uwzględnia inne niz żądane w przetargu rozwiazania techniczne???? A czemu to? Komuś się odmieniło?

Co do wartości inwestycji, wiem dlaczego jest tak drogo. To nie tylko wyciag ale "nareperowanie" prawie wszystkiego wokół wraz z rozbiórkami. Oby się udało, życzę powodzenia, choć ja dałbym znacznie dłuzszy termin wykonania i zastosował procedurę "zaprojektuj i wykonaj".

PS. Do Gierka się nie odnoszę, bo nie chcę przypominać sobie tych czasów, ani reagować na złośliwe zaczepki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wystartowały nie "tylko 2 firmy", ale aż 2 firmy...

No moze i aż 2... ;). jednak 'problemy' z kosztorysem inwestorskim sa ostatnio niezwykle popularne w działce Zamówień publicznych, wiec nie dziw sie, że mi sie skojarzyło.....

Pozdrawiam

Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

COS pozostaje jednak w rywalizacji na najlepszą kanapę na sezon narciarski 2013/2014 w Szczyrku. Na ich stronie pojawiła się właśnie informacja, że wybrali ofertę LEITNER AG na budowę kolejki na Skrzyczne. Spółka LEITNER z zaoferowaną ceną brutto (z VAT) 20 186 063 zł zmieściła się w kryterium maksymalnej ceny 5 mln euro. Umowa w sprawie udzielenia zamówienia ma być zawarta do 3 lipca b.r.

Więcej szczegółów na www.szczyrk.cos.pl/przetargi/

Pozdrawiam

Edytowano przez tobiasz7777
  • Like 9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejka na odcinku Jaworzyna - Skrzyczne od 19.08 zostaje zamknięta w związku z budową nowej. No zobaczymy jak im to pójdzie i co z tego wyniknie ;)

Edytowano przez jordan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolejka na odcinku Jaworzyna - Skrzyczne od 19.08 zostaje zamknięta w związku z budową nowej. No zobaczymy jak im to pójdzie i co z tego wyniknie ;)

Cieszę się,że powstaje coś nowego.

Ale ta nowa kolejka nic nie zmieni,poza skróceniem czasu wyjazdu.

Chyba,że COS ma asa w rękawie,i z pod Piekiełka na Dolinach będą teleportować ludzi na Jaworzynę.:wink:

A może mają plan naśnieżania całości tras ze Skrzycznego do dołu i w przyszłym roku postawią na dolnym odcinku takiego Leitnera.:applause:

Alem się rozmarzył.:shocked:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raz tylko byłem w COS na nartach. Wstyd ,ale wolałem jeździć w SON.Jak byłem to była mgła jak mleko ,ale zjechałem ze Skrzycznego do Jaworzyny czerwoną ,dosyć trudną trasą ,w miarę atrakcyjną ,jak mniemam (mało co widziałem niestety) Czyli tę trasę można będzie szybko kilka razy zaliczyć a potem przejazd górą do SON . Na czarną FIS dopiero mam zamiar się wybrać . To już ,,niedługo sezon 13/14" bo wszak lato się kończy. Dzisiaj gorąc (29 w cieniu) i duchota,lasy wysuszone grzybów brak .Żyć się odechciewa. Byle do zimy , która ,niestety jak mi wychodzi, w moich prognozach będzie bardzo łagodna.Moje prognozy dotyczące poprzednich zim okazały się mówiąc delikatnie nie całkiem trafne . Pożyjemy ,zobaczymy. Pozdrawiam Forumowiczów

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Janek, dziękuję za pozdrowienie! Jeszcze kawał lata zostało a Ty juz łagodną zimą straszysz?:smile: Weż ty chopie i nie pisz takich czarnych przepowiedni. Zobaczysz, po gorącym lecie przyjdą mrozy, bo przecież średnia roczna temperatura musi się jakoś ustabilizować na odpowiednim dla klimatu poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miedzy pierwszym a drugim odcinkiem ma być zamontowana taśma do transportu narciarzy

http://www.sportowebeskidy.pl/sporty-zimowe/kolejka-najwyzszych-standardow/

tylko PO CO??? (dlaczego)

w cywilizowanym świecie końcówka dolnego odcinka zawsze wyjeżdża kilka metrów powyżej dolnej stacji górnego odcinka.:stupid:

chyba,że niema miejsca

TYLKO! nie próbujcie mi powiedzieć,że na Jaworzynie w SzCyrku nie ma na to miejsca.:angry:

Chyba,że o czymś nie wiem.

Być może dolna stacja odcinka na Skrzyczne w przyszłości będzie posadowiona poniżej.

W co osobiście nie wierzę.

Edytowano przez MB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy w przyszłości górny peron dolnego odcinka będzie posadowiony powyżej,czy pozostanie taśma.

W cywilizowanym świecie zwykle jest tak ,że wyskakuje się z krzesełka i zjeżdża się troszkę niżej aby dostać się do krzesła na górny odcinek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W cywilizowanym świecie buduje się jedną kolej z dołu do góry ze stacją posrednią na ktorej nie trzeba wysiadać.

Wysłane z telefonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W cywilizowanym świecie buduje się jedną kolej z dołu do góry ze stacją posrednią na ktorej nie trzeba wysiadać.

Wysłane z telefonu

co jest rozwiązaniem totalnie od czapy dla kogoś, kto wstał rano i niechcący zjechał na stacje posrednia..... ;) ( i probuje znależć wolne miejsce w gondolce- bo z takich krzeseł to nawet na Raczy zrezygnowano).

Pozdrawiam

Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co jest rozwiązaniem totalnie od czapy dla kogoś, kto wstał rano i niechcący zjechał na stacje posrednia..... ;) ( i probuje znależć wolne miejsce w gondolce- bo z takich krzeseł to nawet na Raczy zrezygnowano).

Pozdrawiam

Michał

Nie zgodzę się z Tobą. To jest najlepsze rozwiązanie. Oba odcinki: dolny i górny są niezależne, można je połączyć, można rozłączyć. Jest jeden długi peron (oszczędność na inwestycji). Takie rozwiązania działają w Alpach w wielu stacjach. Kolejna sprawa to myślenie przyszłościowe. W przyszłości powinno stanąć krzesło z Dolin na Skrzyczne (zamiast orczyka) oraz krzesła ze Szczyrku na Jaworzynę. No i oczywiście krzesła w kierunku Czyrnej... (SB nie komentuj..! :happy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Utwórz nowe...