Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
JC

Kto biega?

Recommended Posts

Ostatnio miałem przerwę 3 miesiące, bo miałem nawał pracy i nie było kiedy, ale w szczycie formy, tzn. latem rok temu, to przeważnie 5 km (oczywiście jednego dnia).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po jakim terenie biegacie? Lubicie przełaje?

Po asfalcie. W mojej okolicy nie ma innej możliwości, chociaż wolałbym po jakichś drogach polnych, bo na twardej nawierzchni kręgosłup to bardzo odczuwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biegam i ja. Patrząc po Waszych wpisach, to moje 3 kilometry dziennie to żaden wyczyn...

Ale biegam ledwie od miesiąca. Średnio podnosząc poprzeczkę o 300 metrów na tydzień.

Więc może za 2-3 miesiące dojdę do tych popularnych 10-tek kilometrów, choć ciężko to widzę na ten moment :P.

_________________________________________________________________

Moja krótka historia zerwania z nałogiem http://www.rzucanie-palenia.pl

Edited by Michalkos75

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja biegam od końca maja. Codziennie staram sie zwiększać dystans. Na chwilę obecną dziennie biegam 5 km :) Największy postęp nastąpił w kondycji, którą mam teraz naprawdę niezłą. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od tych wakacji zacząłem biegać i jeździć rowerem. Robię tak na przemian. Jednego dnia biegam po 3 km. by nastopnego dnia przejechać około 20 km rowerem.

Edited by tashur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja biegam od połowy lutego - właśnie w ostatni weekend ukończyłem swój pierwszy półmaraton - PKO Silesia Maraton.

Biegam regularnie - 3 razy w tygodniu - wtorki, czwartki, soboty lub niedziele - od 5 do 15 km w zależności od składu grupy, możliwości, rodzaju treningu.

Na 30.04.2017 planuje start w maratonie w Krakowie.

Jak ktoś chce pobiegać - mamy taką grupkę na FB - Czwartkobieg - nie tylko w czwartek - zapraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też biegam od ok. 20 miesięcy i wczoraj w Krakowie ukończyłem swój pierwszy maraton. Polecam bieganie, ale z głową. Ja zacząłem trochę bez rozeznania w temacie i pojawiły się kontuzje. Teraz staram się realizować gotowe plany treningowe, których jest sporo w internecie. Inna sprawa, że biegam razem z żoną i wzajemnie się motywujemy, trenujemy i starujemy w imprezach biegowych. We dwoje zawsze łatwiej:).

20170430_131331.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja biegam jakieś 2 lata. Brałem udział w 4 biegach i jednym  charytatywnym maratonie w Warszawie. Moją motywacja był siedzący tryb życia, który sprawił, że nie miałem żadnej kondycji i zwykły spacer sprawiał mi trudności. Aż w końcu zacząłem biegać i stało się to moją pasją. DO tego na nartach zaczęło mi się znacznie łatwiej jeździć. 

 

________________________

Adam - mechanik

mam 2 dzieci i żonę - księgowa Wałbrzych

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, marcinn napisał:

A to Adaś na siedząco naprawisz auta :D

Marcin ,

teraz wszystko robi się na siedząco , przez internet :D 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja starałem się biegać zawsze regularnie, ale ostatnio miałem długą przerwę bo miałam skręconą kostkę i naderwane wiązadła więc same chodzenie sprawiało ból. Już od powoli wracam do biegania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobiegałem cały poprzedni tydzień po Bieszczadach.
Rejon Chryszczatej, Łopienki i tradycyjnie obie Połoniny.
Warunki dobre. Przy zbiegach z połonin dużo błota i ślisko.
Od wczesnego rana do 10:00 bez deszczu.  


Parę fotek:
IMG_0526.thumb.jpg.ef950605a361a02bb3c30693f58b0b18.jpgIMG_0558.thumb.jpg.217c0ba06585892659cfd54733bd1a3b.jpgIMG_0571.thumb.jpg.014817c5f02e5c4dfa0e4a1eff323d5f.jpgIMG_0580.thumb.jpg.e92e3250353316d2d98d3af3ced8e91b.jpgIMG_0601.thumb.jpg.7f0faed2f63dd8374d0045a2c57e9339.jpgIMG_0607.thumb.jpg.f101809f6aa43c66c76ac7564d525ecf.jpgIMG_0611.thumb.jpg.e7f6b36870d75e400cd8fcda826c5df0.jpgIMG_0634.thumb.jpg.6d176bfe02cb90d1c95b59e0eac8c816.jpgIMG_0641.thumb.jpg.2d4d6f44ba8a2ab418a7519d7b57bd8b.jpgIMG_0654.thumb.jpg.37771dbc331865bac922f5703094d60c.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na koniec test połonin :D W tym roku słabiuśko:


IMG_0726.PNG.4631953c20f06f8603f6201b4e0e35cb.PNG

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozdrawiam biegających (szczególnie tych 56+)

Pozdrawiam

mirekn

 

 

 

 

 

 

Edited by mirekn
problemy ze wstawianiem zdjęć :D
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne gratulacje. Piękne widoki i fajna toura. Ja wczoraj poszedłem przebiec się trochę ponad pół godzinki i się trochę podłamałem, bo truchtając w spokojnym tempie 5:30-6:00 /km po 6 km czuje się jakbym przebiegł maraton. Fakt, że w tym roku poszedłem biegać pierwszy raz, ale ruszam się dość regularnie - pływanie, rower i jakoś się spodziewałem, że takie 35 min bieganka, to pójdzie lightowo, a tu zaskoczenie jak organizm słabo to zniósł. W zeszłym roku przebiegnięcie 8-10 km w takim tempie nie było dla mnie specjalnym wyczynem, a tu po 6 km organizm wariuje. No cóż trzeba chyba będzie wrócić do regularnych przebieżek...

Edited by Cosworth240

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Cosworth240 napisał:

.....bo truchtając w spokojnym tempie 5:30-6:00 /km po 6 km czuje się jakbym przebiegł maraton.... 

Zrobiłem też parę trasek takich do max 12 km z mniejszym przewyższeniem (tak do 500/550 m) z tempem średnio 7:30 /km :D ciekawe czy "potruchtam" kiedyś po górach 6:00 /km
Lubię Bieszczady, nawet te mniej uczęszczane bo nawierzchniowo przypominają mi Beskid Śląski.  

Pozdrawiam

mirekn

   

Edited by mirekn

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mirekn napisał:

Zrobiłem też parę trasek takich do max 12 km z mniejszym przewyższeniem (tak do 500/550 m) z tempem średnio 7:30 /km :D ciekawe czy "potruchtam" kiedyś po górach 6:00 /km
Lubię Bieszczady, nawet te mniej uczęszczane bo nawierzchniowo przypominają mi Beskid Śląski.  

Pozdrawiam

mirekn

   

Biegania po górach nie ma co porównywać do biegania po - w miarę - płaskim...

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, mirekn napisał:

Pobiegałem cały poprzedni tydzień po Bieszczadach.
Rejon Chryszczatej, Łopienki i tradycyjnie obie Połoniny.
Warunki dobre. Przy zbiegach z połonin dużo błota i ślisko.

Gratuluję, biegi górskie zrobiły się bardzo modne.

Tak z ciekawości, ile sezonów wytrzymują kolana biegacza górskiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Create New...