Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
JC

Kto biega?

Recommended Posts

Dodałem na forum miejsce, gdzie będziemy zamieszczać treści związane z bieganiem. Nie wiem ilu z Was biega, ale mi ostatnio coś zaszkodziło i zacząłem intensywne przygotowania do półmaratonu, który zamierzam przebiec początkiem września.

A jak u Was z bieganiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Milo że się nie poddałeś

U mnie bez zmian 4-5 razy w tygodniu po 10km

Czas u mnie stały ok 45min,choć przaz pierwsze 3 miesiące nie mogłem zejść ponożej 50 min

Nieskromnie dodam że mój najlepszy czas 40min 23sek :wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milo że się nie poddałeś

U mnie bez zmian 4-5 razy w tygodniu po 10km

Czas u mnie stały ok 45min,choć przaz pierwsze 3 miesiące nie mogłem zejść ponożej 50 min

Nieskromnie dodam że mój najlepszy czas 40min 23sek :wink:

Nie zawstydzaj mnie. Ja będę zadowolony jak zamieszcze się w godzinie.

Na razie mój iTrener :) na jutro zaplanował 8 km. Dychę mam w planach za dwa tygodnie.

Zobaczę jak będzie. Moze zgłoszę sie na Bieg Fiata?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zawstydzaj mnie. Ja będę zadowolony jak zamieszcze się w godzinie.

Na razie mój iTrener :) na jutro zaplanował 8 km. Dychę mam w planach za dwa tygodnie.

Zobaczę jak będzie. Moze zgłoszę sie na Bieg Fiata?!

Przestań,jakie zawstydzanie

Będziesz uczciwie biegał to zobaczysz że na luziku zejdziesz z czasem

Trening czyni mistrza :smile:

Ps.Na priv wysłałem Ci cóś tak bardziej serio o bieganiu :wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przestań,jakie zawstydzanie

Będziesz uczciwie biegał to zobaczysz że na luziku zejdziesz z czasem

Trening czyni mistrza :smile:

Ps.Na priv wysłałem Ci cóś tak bardziej serio o bieganiu :wink:

Dziękuję znam i korzystam :)

Co do mojej osoby, to z tym bieganiem to tak na przekór sobie. Mimo, że kiedyś dość intensywnie trenowałem, to bieganie, to powyżej 400 m zawsze wychodziło mi bokiem i w życiu bym nie pomyślał, ze kiedyś spróbuje przygotować się do półmaratonu.

Największą karą dla mnie to były starty w przełajach i innych pomysłach w szkole średniej.

A teraz... :)

Jak biegałem w zeszłym roku to doszedłem do ok 25 min na 5 km.

Teraz muszę popracować nad wytrzymałością, bo 25,5 km juz z marszu nie przejdzie.

A w styczniu największe wyzwanie 70 km techniką klasyczną w Val di Fiemme.

Mam nadzieje, że przeżyję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja truchtam już 1,5 miesiąca, zacząłem od zera i do tej pory przebiegłem jakieś 80 km. Również zamierzam przebiec w tym roku półmaraton ale nie jest to cel, który śni mi się po nocach. Zależy mi by po prostu biegać, a jak coś przebiegnę to będzie fajnie. :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja truchtam już 1,5 miesiąca, zacząłem od zera i do tej pory przebiegłem jakieś 80 km. Również zamierzam przebiec w tym roku półmaraton ale nie jest to cel, który śni mi się po nocach. Zależy mi by po prostu biegać, a jak coś przebiegnę to będzie fajnie. :smile:

Dla mnie przebiegnięcie półmaratonu ma być sprawdzianem przed styczniowym biegiem.

Super, że na forum jest więcej osób, które biegają. Kto jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie,wielki szacun i podziw dla Was!!!Ja jakoś nie mogę się przekonać,może temu,że nie najlepiej mi się kojarzy... Zawsze przypomina mi się bieganie za uciekającymi autobusami z lat szkolnych,czy zmuszaniem do tego przez moich nauczycieli WF... :stupid: :biggrin:

Za to sam zamierzam powrócić w pełni do aktywnego życia tak jak zawsze mi się marzyło.Narty to jedno,ale teraz będzie rower górski,który czeka na mnie od lat,basen (to uwielbiam szczególnie!) no i wyprawy w góry!To ostatnie zacząłem jesienią,ale szybko przyszła zima... W planach są też żagle,windsurfing i może coś jeszcze... :cool::

Do biegania zmusić się mnie nie da,ale za to na rowerze potrafię się doprowadzić do skrajnego wyczerpania... Zdarzało mi się utracić 6 kg po jednej wyprawie! :eek: Oczywiście to musiało być odwodnienie,tak szybko tłuszczu się nie da pozbyć... :wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja z żony już od kilku lat od początku lutego (kiedy robi się jasno po 16 ) do końca sezonu (połowa kwietnia) zaliczałem prawie codziennie po pracy wypady na biegówki do Jakuszyc zaliczamy rundkę około 8 km i dopiero powrót na obiad. A w weekendy od początku sezonu narciarskiego do południa narty zjazdowe a popołudniu zawsze zaliczamy biegówki. Co ciekawe perę lat temu na parkingu przy Biegu Piastów po południu stały pojedyncze samochody a w tym sezonie tych samochodów było bardzo dużo ludzie wychodzili na biegówki z czołówkami. W sezonie wiosenno-letnim zaliczamy rowery prawie tych samych trasach co biegamy zimą. Z bieganiem letnim mam problem odzywa się kontuzja kolana, którą na bawiłem się w młodzieńczych latach na zawodach (w Szczyrku).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Półmaraton 21.100km

Tomi masz rację, że półmaraton to z grubsza 21.1 km, ale mam do przebiegnięcia ten dystans i żeby tego było mało to jeszcze muszę wbiec z doliny do Cavalese, gdzie na 25,5 km jest meta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj miałem zaplanowane przez iTrenera 8 km, ale tak dobrze mi się biegło, że postanowiłem sprawdzić, czy złapie się w limicie na Bieg Fiata. Dołożyłem więc 2 km i mam już odpowiedź.

Wynik 57,4 nie jest pozwalający, ale limit na Fiata jest i chyba 25 maja przebiegnę się ulicami Bielska, tym bardziej, że bieg organizuje mój trener sprzed 30 lat :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj chciałem sobie zrobić życiówke na 10km

Naprawde dobrze mi sie biegło,średnie tempo 4,20

Ale suma podbiegów 150 metrów zrobiła swoje

Czas 41,03 :frown::

Cóż jutro rowerek rodzinnie a w sobote coś podziałamy :rolleyes::

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ps.Na priv wysłałem Ci cóś tak bardziej serio o bieganiu :wink:

Marcin, jeśli to nie problem to ja też się chętnie z tym zapoznam. W tym sezonie cierpię na permanentny brak czasu. Ale w ubiegłych sezonach przy odrobinie samozaparcia udawało mi się biegać po 4 razy w tygodniu. I mam zamiar do tego wrócić! :cool::

Jak masz jakieś fajne ciekawe materiały to podeślij na priv. Dzięki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a 25 maja przebiegnę się ulicami Bielska, tym bardziej, że bieg organizuje mój trener sprzed 30 lat :).
Jacek i jak poszło o_O .Mnie niestety wyeliminowały sprawy służowe :'(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może wpadniecie na Weekend z Sokołem w Tatry. Pierwszy bieg 31.05. - tzw. Mały Marduła 15.6 km Start z Kuźnic, przez Kalatówki, Dol. Białego w dół, Pod Reglami, Dol. Strążyska, Sarnie Skałki, Kalatówki - Meta. Miałem w nim startować, ale kontuzja nie pozwala. Drugi bieg 1.06 - Zamoyski do Morskiego Oka - 10 km. Startowałem w zeszłym roku - przyjemna, towarzyska impreza. Gdybyście przyjechali, to bym się "poświęcił" :) i pobiegł trochę kulejąc. Trzeci bieg, to już Pro - Duży Marduła - 25 km przez Gąsienicową, Karb, Przełęcz Świnicką itp. To już Mistrzostwa Polski.

Mapki biegów: http://www.biegigorskie.pl/wp-content/uploads/2013/05/biegi-mapki-i-profile.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacek i jak poszło o_O .Mnie niestety wyeliminowały sprawy służowe :'(

No nie poszło, bo zamiast Biegu Fiata była Aspiryna i herbata.

Przed zawodami dopadło mnie coś :(, umierający nie byłem, ale miałem obawy, że nie zamieszcze się w limicie czasowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może wpadniecie na Weekend z Sokołem w Tatry. Pierwszy bieg 31.05. - tzw. Mały Marduła 15.6 km Start z Kuźnic, przez Kalatówki, Dol. Białego w dół, Pod Reglami, Dol. Strążyska, Sarnie Skałki, Kalatówki - Meta. Miałem w nim startować, ale kontuzja nie pozwala. Drugi bieg 1.06 - Zamoyski do Morskiego Oka - 10 km. Startowałem w zeszłym roku - przyjemna, towarzyska impreza. Gdybyście przyjechali, to bym się "poświęcił" :) i pobiegł trochę kulejąc. Trzeci bieg, to już Pro - Duży Marduła - 25 km przez Gąsienicową, Karb, Przełęcz Świnicką itp. To już Mistrzostwa Polski.

Mapki biegów: http://www.biegigorskie.pl/wp-content/uploads/2013/05/biegi-mapki-i-profile.jpg

Rafał dziękuje za zaproszenie, ale jeszcze nie w tym sezonie. Za słaby jestem na biegi górskie :) !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja biegam od kilku sezonów. Mam za sobą jeden półmaraton w Lesznie.

Teraz wybieram się na nocny półmaraton we Wrocławiu - 22 czerwca,

czyli tak naprawdę wieczorny :-) Mam nadzieję na tempo 5:30.

Niestety lista jest zamknięta, 3500 zapisanych.

Wybiera się ktoś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja biegam rano. Robię to dla dobrego samopoczucia i czegoś dla ducha. Nie liczę "ile". Staram się żeby to było 40 min co drugi dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może wpadniecie na Weekend z Sokołem w Tatry. Pierwszy bieg 31.05. - tzw. Mały Marduła 15.6 km Start z Kuźnic, przez Kalatówki, Dol. Białego w dół, Pod Reglami, Dol. Strążyska, Sarnie Skałki, Kalatówki - Meta. Miałem w nim startować, ale kontuzja nie pozwala. Drugi bieg 1.06 - Zamoyski do Morskiego Oka - 10 km. Startowałem w zeszłym roku - przyjemna, towarzyska impreza. Gdybyście przyjechali, to bym się "poświęcił" :) i pobiegł trochę kulejąc. Trzeci bieg, to już Pro - Duży Marduła - 25 km przez Gąsienicową, Karb, Przełęcz Świnicką itp. To już Mistrzostwa Polski.

Mapki biegów: http://www.biegigorskie.pl/wp-content/uploads/2013/05/biegi-mapki-i-profile.jpg

Dzieki Rafale,bardzo bym chcial,ale..

Niestety jestem z leksza zarobiony :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Biegam około 10 km co 2-3 dni, co daje mi niezłego kopa. Rozumiem przy okazji tych, których ten sport zwyczajnie nudzi. ja do nich nie należę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Biegałem w zeszłym roku ale potem skręciłem kostkę. Nie potrafię jakoś wrócić do poprzedniej formy - 10 km 2 razy w tyg. Wciąż obawiam się, że ponownie rozwalę sobie nogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×