Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
JC

Kto biega?

Recommended Posts

Dnia 28.01.2019 o 22:45, surfing napisał:

..........Bieganie po śniegu bez nart to takie współczesne samobiczowanie, tak więc nie dziwi aż tak duża frekwencja  ;) .......

Dziękuję za gratulacje. Kilka fotek żeby obalić mit o tym, że to masochizm ;) To normalna zimowa forma aktywności.
Wielkie wyrazy uznania dla Pani Karoliny Krawczyk - Fotografia przez duże F.
 
printscreenZadyma2019Mirek.thumb.png.5a5fe5610ac66c1fbe03e89bf37547c7.png 51182407_2290375034541715_8690516270736474112_o.thumb.jpg.f48bb358212bdf65f61bd6f573847881.jpg
 2068928083_50834243_2288651231380762_7980477306768457728_o(1).thumb.jpg.d3d6e025ee75599d2577462f8a9b21e2.jpgIMG_0090.thumb.JPEG.6aca65f4695d2bba1521047c34a6def0.JPEG51223915_2289401914639027_1172678255384199168_o.thumb.jpg.2f84c69c7004de614bdf2c2a521a7360.jpg50827411_2288652378047314_300835082963255296_o.thumb.jpg.6386282937c01b390927b3443b2a5396.jpg50878345_2288652248047327_3917848787791380480_o.thumb.jpg.4a66c9118607c6a582c285a3b51c9bc5.jpg

 

Jak ktoś chce się pylnąć w przyszłym roku to pytać ;) w tym na priv

 

Pozdrawiam

mirekn

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia piękne, ale nie po to człowiek wymyślił narty do przemieszczania się po śniegu aby biegać bez nich zapadając się po pas.

Zimą jest sporo maratonów w biegach narciarskich stylem klasycznym, biegacze górscy mogliby nieźle namieszać w czołówce  biegów narciarskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak co roku pobiegałem tydzień po Bieszczadach.
Co roku jeździmy tam na tydzień po "Zimnych ogrodnikach" i zawsze pogoda była wzorowa. W tym roku tragedia. Lało cały czas ;).
Z uwagi na ciągłe opady ograniczyłem działalność do rejonu Dołżyca - Falowa - Kalnica, pasmo Chyrlatej i Otryt.
Trasy codziennie w okolicach 20 km. Głównie stokówki i leśne ścieżki, mniej znakowanych szlaków. Pomimo trudnych warunków trzymałem dzielnie Beskidzkie tempo.
W rejonie Otrytu i Łopiennika uwaga na niedźwiedzie !
Parę fotek
IMG_2531.thumb.JPEG.54e463b9910d2af7abf707645e85f6e0.JPEGIMG_2545.thumb.JPEG.37195e4183ef7d39d3638db98cb4e3d8.JPEGIMG_2550.thumb.JPEG.b085f182832bc75133b9a7a8051e1a25.JPEGIMG_2567.thumb.JPEG.6bb5fa3983b6f7235856e7e841c9355a.JPEGIMG_2580.thumb.JPEG.89f304f917ec3c2e5c40ba5780fedd27.JPEGIMG_2482.thumb.JPEG.ef14843945060ac4125e05b1774840dd.JPEGIMG_2487.thumb.JPEG.122f4da07e146d9e410d43bc05e0f6b9.JPEGIMG_2488.thumb.JPEG.6b5510cc72ebc8e0cd3668a6e0a7d096.JPEGIMG_2495.thumb.JPEG.26a97019eae5504be0ea79cb0f6d1b09.JPEGIMG_2496.thumb.JPEG.fac1fa742002a8366a2ca318d561d72d.JPEGIMG_2500.thumb.JPEG.5c13b4aae8ddf1899792e1acf224e3ca.JPEGIMG_2501.thumb.JPEG.f738d066db0f6bd2e72341dcf4a985a4.JPEGIMG_2512.thumb.JPEG.70b09d9a3c66c2ba75ac61fb9ef416f1.JPEG  

 

Pozdrawiam

mirekn

Edited by mirekn
  • Like 4
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobiegałem wczoraj, (jak co tydzień zresztą) trochę po pięknym Beskidzie Śląskim. Wariant, tym razem z dojazdem Kolejami Śląskimi do Bielska + PKS do Szczyrku (Solisko), powrót z Węgierskiej Górki koleją. Wyszło 32 km z vertikalem w okolicy 1200m. Tempo rekreacyjne 4:33 ;) bo widoki rozpraszały, a i popas w schronisku pod Baranią musiał być. Trasa Szczyrk Solisko, Przełęcz Malinowska, trawers zboczem do drogi ppoż nr. 4, schronisko pod Baranią i dalej czerwonym szlakiem na Baranią, Magurkę Wiślańską i Radziejowską i zbieg do Węgierskiej Górki. Uwielbiam takie Beskidy bez tłumów. 
Parę fotek

trasa.thumb.png.4a7ed8606d0e65c754af23be52927da3.pngIMG_3281.thumb.PNG.6cbdf3001f7b229de148786bf66cda37.PNG

 

IMG_3234.thumb.JPEG.57e4d57f4fb5b241cdc316a0f4aec101.JPEGIMG_3237.thumb.JPEG.7e466c6221ee84242d7b6bb16fe3620a.JPEG

 

IMG_3241.thumb.JPEG.cbb8466b337458e11788327ca156ad87.JPEGIMG_3247.thumb.JPEG.e282a28332109e2b72572104e4a54e93.JPEG

 

59308833791__C1F02D2B-15EF-498F-86DF-177D2CC3A65B.thumb.JPEG.60569d9d3d3bba9c39ef1fc858dc05c2.JPEGIMG_3253.thumb.JPEG.4c953f9fcc4635047b23cabbea89ce75.JPEG

 

IMG_3262.thumb.JPEG.de735c71a3302b328ca58dc21434ed55.JPEGIMG_3269.thumb.JPEG.5fe3e9e013dd6b18c30352402029872f.JPEG

 

59309239946__0EAAC196-FBEE-4882-A8F8-3FEAB8F85ED0.thumb.JPEG.bd237efa44043225695ad32b26879511.JPEG

 

Udany wypad. A i widok Skrzycznego od tej strony rodzi zimowe plany ;)

 

Pozdrawiam

mirekn
    

  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj też potruchtałem. Oczywiście wariant w PKP i PKS ;) . 6.30 Katowice 7.30 Bielsko 8.30 Solisko. Zero problemów. Trasa standard, głównie ppoż nr.4 czyli popularna stokówka Salmopol-Przysłup pod Baranią i dalej. Zbieg tym razem do Wisły Głębce czerwonym szlakiem przez Kubalonkę. Uwaga w okolicach Beskidzkiego Lasu MOKRO, nie da się zbiegać.
Pogoda super, 15 stopni, wiatr max 1 ms, bezchmurnie. Zanim zbiegłem na stokówkę, przetrawersowałem wszystkie strumyki w stronę Malinowa, super zabawa.
Parę fotek.

1e5d6f16-4960-45aa-b2b8-b4607f3f8e92-34740996.thumb.png.dc923ac77d1962bf71c8166525091fcf.png
59368172257__21387D53-DC96-4D70-882B-DA360660D64C.thumb.JPEG.570c4c874317d116844270847c5fac35.JPEGIMG_3301.thumb.JPEG.00b619538ef7e66ed4c032ee51706b94.JPEG    

Źródełka Wisełek ;)

IMG_3311.thumb.JPEG.3f4279dd1e2b5520a3035a85c489e491.JPEGIMG_3312.thumb.JPEG.444d3ee0850af7debe9150cb722aec6e.JPEG 

Miały być Tatry ale wybrałem Beskid Ślaski bo tam liście zamiatają a i WC jest na trasie. ;)


IMG_3304.thumb.JPEG.07fa2b57b132370296b314dc7ddc8a72.JPEGIMG_3303.thumb.JPEG.bf18c6b2bc03cebdbec44290890a55a2.JPEG

Popas i "wilki błękit" też w schronisku był a potem to już tylko teoretycznie w dół.


IMG_3314.thumb.JPEG.0df590206522e18aeeebf6763da11b12.JPEGIMG_3315.thumb.JPEG.30f27923cdf6dc9d1ae0ca04f0580cfd.JPEGIMG_3308.thumb.JPEG.1a07b4002113e599090c08b4f593ddab.JPEGIMG_3318.thumb.JPEG.b41e7f5fa474823588bb1882b22fc4e8.JPEG

A teraz łyżka dziegciu. Dojazd z Wisły do Katowic busem zajął mi 3 godziny 15 minut.
Nie polecam tego kierunku. Patrząc na tempo prac drogowych i mnogość rozgrzebanych miejsc nie ma szans żeby się do grudnia wyrobili a i częstotliwość Kolei Śląskich z Wisły jest tragiczna a z kierunku Zwardoń/Żywiec pozytywnie mnie zaskoczyła. Trzeba tam zbiegać i tyle ;)

Pozdrawiam

mirekn  

Edited by mirekn
mapka
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.10.2019 o 00:14, mirekn napisał:

A teraz łyżka dziegciu........

Żeby nie było, kilka informacji. DW 941 most Kopydło listopad 2019,  reszta październik 2021. Trzymam kciuki ale jestem sceptyczny. 
941.png.f347196bb4099388150da968a10f34ab.png

Co do apelu ze strony wisła.pl https://www.wisla.pl/turysta/news/utrudnienia-drogowe "Planując podróż do Wisły zachęcamy do korzystania z połączeń kolejowych" to chyba pomyłka.
836211741_K2.png.05e8e6e6df553dd47bba6fbd67d3a324.png

Kierunek Żywiec dla porównania.
554247128_K1.thumb.png.7a505d39bcbb317ad458f461b61f4083.png

I proszę nie pisać, że kierunek Wisłą jest mało oblegany, widziałem ilość ludzi w busach !.

Pozdrawiam

mirekn 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, mirekn napisał:

I proszę nie pisać, że kierunek Wisłą jest mało oblegany, widziałem ilość ludzi w busach !.

Wisła jest w tym roku jak oblężona twierdza :) w weekendy wiele ludzi do niej nie dociera a zyskuje na tym Ustroń, mój sposób to parkowanie pod stacją Ustroń Polana a dalej pociągiem (bardzo ciasno) lub rowerem.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, mirekn napisał:

Żeby nie było, kilka informacji. DW 941 most Kopydło listopad 2019,  reszta październik 2021. Trzymam kciuki ale jestem sceptyczny. 
941.png.f347196bb4099388150da968a10f34ab.png

 

Według informacji ZDW utrudnienia na drodze DW 941 do Wisły, polegające na ruchu wahadłowym, potrwają do 20 listopada br. Tego dnia zostanie przywrócony ruch w obu kierunkach. Ma to związek z planowanymi zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich od 22 do 24 listopada br.

W czasie zimy będą prowadzone prace nie wymagające ruchu wahadłowego, o ile warunki atmosferyczne na to pozwolą. Ruch wahadłowy umożliwiający prowadzenia robót drogowych powróci wiosną, z wyjątkiem czasu trwania Tygodnia Kultury Beskidzkiej.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak co roku w styczniu pobiegałem trochę w ramach zdarzenia Zamieć 2020. Tym razem wybór padł na Zawieruchę, dystans około 29 km, pętla na około Szczyrku.
Warunki marcowo, kwietniowe. Pogoda super, smog wyżej ;) nie wyczuwalny. 

83682685_2676320185791853_2398885096200339456_o.jpg.e443effef0fe8f0b0b64211ef5cfed5d.jpg83497508_2676314085792463_1397347208658944000_o_LI.thumb.jpg.6e0373005565efc8155065453c0f9aff.jpg

A teraz trochę pod rozwagę.
Podczas biegu miało miejsce takie smutne zdarzenie https://www.festiwalbiegowy.pl/biegajacy-swiat/skuteczna-reanimacja-uczestnika-zamieci-biegacze-uratowali-zycie-kolegi#
Naprawdę Wielki Szacunek dla udzielających pomocy i oczywiście życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla Poszkodowanego. 
Tak spontanicznie podjęta akcja naprawdę przywraca wiarę w Człowieka.

Wszyscy tutaj jeździmy, podchodzimy, turujemy etc.  i to w większości przypadków w Górach. Może po przeczytaniu materiału nasunie się odrobina refleksji, że warto przypomnieć sobie i praktycznie przećwiczyć pewne umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy.
Pamiętajmy o aktualnie obowiązujących zasadach prowadzenia RKO. Zachęcam też gorąco do ćwiczeń praktycznych.
Właśnie chyba dojrzałem do odświeżenia sobie wiedzy teoretycznej i praktycznej z tego zakresu (bo nabywałem swoją dosyć dawno temu).

Śniegu życzę.

 

Pozdrawiam

mirekn

 
  

  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

 https://www.festiwalbiegowy.pl/biegajacy-swiat/skuteczna-reanimacja-uczestnika-zamieci-biegacze-uratowali-zycie-kolegi#

Mirek wybacz, że wyciąłem z Twojego postu ale sytuacja jest tak warta podkreślenia, że musiałem. Obok mnie siedzi córka - 15 latek - która jest młodszym ratownikiem i właśnie obiecała, że mi wszystko przypomni dokładnie - ma na świeżo bo uczyła dzieci w swojej podstawówce.

Szacun dla Ciebie jako przedstawiciela takich ludzi !!

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Mitek napisał:

że mi wszystko przypomni dokładnie

Ja tam sobie przypominam co roku a właściwie od 2015 tj. od zmian wytycznych do resuscytacji właśnie w 2015 roku. Kurs robiłem w 2010 albo 2011 więc uczyłem się "po staremu". Bardzo brakuje mi ćwiczeń na fantomie dlatego myślę o powtórce kursu a wydarzenia z soboty utwierdziły mnie w tym, że trzeba taki kurs powtórzyć.


Jak będzie miał na świeżo wiedzę to napisz parę słów w tym temacie.

 

Pozdrawiam

mirekn  

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorę udział w kursie pierwszej pomocy co dwa lata od kilkunastu lat. Nie mam okazji wykorzystywać wiedzy w praktyce. Na każdym kursie na początek jest przypomnienie zasad udzielania pierwszej pomocy, jakaś symulacja zdarzenia. NIestety stwierdzam, że jeżeli nie robisz tego na codzień to brak automatyzmu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak więc następna dyszka od poniedzialku dziś pękła bez uzbrojenia na twarzy...

Tempo a co za tym idzie czas to  niecałe 50 min całkiem zjadliwy 

Zobaczymy jutro jak się w maseczce będzie biegało 

 

IMG_20200414_173145.jpg

Screenshot_2020-04-13-14-07-49-043_com.stt.android.jpg

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.01.2020 o 17:38, kordiankw napisał:

Biorę udział w kursie pierwszej pomocy co dwa lata od kilkunastu lat. Nie mam okazji wykorzystywać wiedzy w praktyce. Na każdym kursie na początek jest przypomnienie zasad udzielania pierwszej pomocy, jakaś symulacja zdarzenia. NIestety stwierdzam, że jeżeli nie robisz tego na codzień to brak automatyzmu.

W takiej sytuacji dochodzą też inne czynniki, np. dużo krwi wszędzie. Miałem z tym styczność w praktyce. Człowiek przecięty w pół wygląda dziwnie, ale nie żyje (widziałem). Z uciętą nogą wygląda też dziwnie, ale żyje, i trzeba mu szybko pomóc (nie musiałem pomagać akurat ja). Może na kursach powinni pokazywać też filmy z takich miejsc, żeby ludzie którzy mają udzielać pierwszej pomocy nauczyli się opanowywać taki niecodzienny widok? W praktyce opatrywałem tylko człowieka który miał rozciętą nogę z widoczną kością. Kolega uciekł na ten widok. Ja z rannym próbowałem żartować :D 

Teoria, a praktyka to co innego.....

Dlatego nie należy ludzi winić że czasami stchórzą. Sytuacja może przerosnąć.

Edited by Gerald
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni dzień nielegalnego biegania

Ostatnie 3 dni w masce

Pierwszy tak średnio ,coś blokowało oddychanie,ale następne  ok

Czasy jak najbardziej ok,można szykować się na maraton czy pół maraton krakowski

Ps.Pytanie tylko  kiedy pacany puszczą...i wyluzują tą ściemę polityczno_finansową...

A właściwie finansowo polityczną

 

 

IMG_20200416_131049.jpg

Screenshot_2020-04-16-13-56-26-423_com.stt.android.jpg

Screenshot_2020-04-16-13-56-10-438_com.stt.android.jpg

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, marcinn napisał:

Ostatnie 3 dni w masce

Trzymam za słowo :) .

Na rowerze maskę mam na brodzie(taką wąską cienką jednorazówkę) i szybko się przyzwyczaiłem - przynajmniej nie mam zaplutej brody ;) , a w razie potrzeby mogę nasunąć jednym ruchem.Spacerujemy bez masek  jak i wszyscy w okolicy , wchodząc do sklepu zakładamy maski już od dawna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potruchtałem trochę w sobotę po Beskidzie Śląskim. Z uwagi na weekend ;) i słoneczko padło na leśne dukty a nie turystyczne szlaki. 
Zaliczyłem wszystkie Wisły początki ;) tj strumyczki dające początek Wiśle.
Z Slamopola na Przysłup pod Baranią i z powrotem. Biegaczy troje. Plecakowców z 6 -ciu. Na elektrykach około 12 - tu i tradycyjnych bikerów z 10 - ciu. Czyli całkiem spokojnie. 
W okolicy Salmopola dużo spacerowiczów, ale to już taki urok tego miejsca, bo i samo miejsce urokliwe :) a i łatwo dostępne.
Gdy zbiegałem około 12:00 na Salmopolu tłumy. Wszystkie parkingi przepełnione do granic, droga aż po Juliany obstawiona.
Dobra kawa i domowe ciasto na Przysłupie jest ;) czyli można się w połowie zregenerować.  
Wyszło tak. 
image.thumb.png.bfb86dc91dba991798b6320773415734.png
Parę fotek.
IMG_5145.thumb.JPEG.2f758a6dc814a0ac0a44df3a0f08adda.JPEGIMG_5015.thumb.JPEG.24ed8c9f73896dde56a4fb2e6712f87d.JPEGIMG_5092.thumb.JPEG.07e533f7f23ca2493fa85f8c87f04175.JPEGIMG_5105.thumb.JPEG.a9758651b18b139b9d640e181dbe03d8.JPEGIMG_5116.thumb.JPEG.1c40e5090ac0caf4ebda961369627ea7.JPEGIMG_5119.thumb.JPEG.5e51c2a02682100ab7afe40552e5deb4.JPEGIMG_5128.thumb.JPEG.d2b34701da7b61bca8902dc4dd5e2fb6.JPEGIMG_5129.thumb.JPEG.8e1d187b3eb4d06b2c63c181844d7fd4.JPEGIMG_5139.thumb.JPEG.4374b0cc007eec572bd4dec15f255827.JPEG  

A teraz parę info. ze Szczyrku. Od okolic ulicy Orzechowej/Olchowej chodnik zastawione w całości samochodami i tłumami ludzi. Naprawdę było bardzo gęsto ;) i tak prawie aż pod skocznię. Bardzo dużo spacerowiczów. Parkingi pod gondolą pełne. Kolejka spora.

Pozdrawiam

mirekn    

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites


Bieszczady 2020

Tradycyjnie, jak od wielu lat (choć tym razem nie w maju po "zimnej Zośce") tylko pod koniec czerwca polatałem/połaziłem tydzień po Bieszczadach.  

W tym roku z powodu deszczowej ;) aury padło na:

  • okolice Hyrlatej
  • szlak i ścieżki pomiędzy Górzanką a Terką
  • szeroko rozumiane okolice Łopiennika
  • Sine Wiry i okolice
  • stokówki masywu Falowej
  • stokówki Cisna - Smere
  • połonina Caryńska

Wybór tras warunkowała pogoda, stan szlaków i leśnych duktów, część to stokówki z szutrem gdzie z założenia błota brak :) Leśne drogi i wszystkie ścieżki do ściągania pozyskanych drzew to "błoto po kolana". Znakowane szlaki w większości też ;) szczególnie w niższych partiach i na przełomie pięter roślinności. 

Poza Caryńską pusto, pieszych i rowerzystów na naszych 2-4 godzinnych turach można było policzyć na palcach jednej ręki. 

Można w szczycie sezonu zaplanować trasy tak, żeby pobyć sam na sam z Górami.

Warto uaktualnić mapy ;) szczególnie te cyfrowe.

Grzyby już są.

Misiów na szlakach brak (to jednak nie wczesny maj). 

Dużo samotnie wałęsających się wilków. Gwizdek przy plecaku załatwiał sprawę. Zdjęć brak, choć jeden dorodny basior dosłownie pozował ;) i czekał na sesję foto :)

Przetestowałem solidnie zestaw spodnie i kurtka z Dyna-Shell™ 2.5 Layer. Spodnie mam już ponad rok a kurtkę dokupiłem przed wyjazdem (prognozy na YR.NO) ;). Wnioski i opis skrobnę w osobnym wątku, generalnie odzienie dało radę tak max do 3 godzin przy tempie na poziomie około 7,5 minut na kilometr. Napiszę też ze dwa zdania o wykorzystanych butach (i podeszwach) na takie mokre/błotne/Bieszczadzkie warunki w wątku o butach w góry. 

Parę fotek, przepraszam z góry za jakość ale lało a zdjęcia z telefonu

 

Pozdrawiam

mirekn

A32EEABE-9CE9-4C37-B3C5-41D94641E0BA.thumb.jpeg.46eb1fe5a8b5cb6297ad3005c4df3b61.jpeg5E8E9991-F3FF-45D3-888C-8477DF0886B3.thumb.jpeg.a2f62ed925de09024952457474c7c94e.jpeg3691C558-88C0-4912-98BD-C66D746853A4.thumb.jpeg.0caf92998912f952465dda1e9fa4e0d1.jpeg954E8CE5-D182-4EC9-9377-944FAFE5D84F.thumb.jpeg.3a69a40a3f8e0ec6702b77b0881c4ec4.jpeg5914F424-B324-4F79-A975-E3170CD5BD00.thumb.jpeg.ba34a47ebcd4220f37b12b4149be8ae8.jpeg1160AEAD-42D6-42F0-812E-0D64E4E279AA.thumb.jpeg.f26f750533fbe95a47e61b6faaee50ac.jpeg45D42EEB-D5DD-45A3-B6DB-C29838A3F414.thumb.jpeg.a95fc1ae8599028e6bcbd363fb95a7f3.jpegD8DE327B-8295-41F4-B17F-502B0EE1CF31.thumb.jpeg.bbdbf4ab2681cac5abad7436833078b8.jpeg6429B782-89A5-4799-812B-42B715C925CC.thumb.jpeg.f0c378340c58b40d847c5899a066b7f4.jpeg69DA6E3A-717A-4166-AE66-FE388546B368.thumb.jpeg.4ff4ae43859dbb8d76f8159fc536a164.jpeg2CE32C8C-8DCA-4EF4-A916-105135E2A7E2.thumb.jpeg.1f81081f011cdd99facea49e2986454e.jpeg7A5A6137-76A4-4473-A126-ADE243C5DA6A.thumb.jpeg.1ddd3326126ae5cfeaccf3c556edc416.jpeg26EF4602-FD53-49E4-BEB3-F7F27BB57539.thumb.jpeg.6ff70d69a8f164c4ef350b593204fb13.jpeg5DFF4E46-DFFE-48A1-B54B-24A46A721C28.thumb.jpeg.8785f30f646fb8bae92ff0a29d80cffc.jpegA6B96BAA-5EED-4578-AF70-0E143021EFC4.thumb.jpeg.5d8ad4e98616b899d864017ed5a9721b.jpegF8EC779A-E5BB-45AF-BA15-2CDF836513DA.thumb.jpeg.ee6cc60a7cea1f2d55a06102a519d9e2.jpeg83124404-C3C3-4BF5-B398-291F89A6334E.thumb.jpeg.725bd8b4d78d6b47d3179d27fa28e8d2.jpeg13D7CFCB-18BD-48C9-9D46-029D2190EFFA.thumb.jpeg.adf7c4198bb3875be587fb339ea92f66.jpeg59D371E3-F2D9-4059-87F9-E53E898DDF14.thumb.jpeg.2b96bcb8eea1f0aaf788027a1ddc68a6.jpeg503FD0BF-C4AF-41F5-8326-966EB63E4ED8.thumb.jpeg.b4d67f57be2dc537e24f02ddf864b452.jpeg

Pizdrawiam
mirekn

 
 
Polska 

Wysłane z iPada
Edited by mirekn
Czcionkaaaaa nie mogę zmienić Ratunkuuuuu
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo proszę Admina o zmianę czcionki na normalną w poprzednim wpisie 

Pozdrawiam

mirekn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...