HaniaS Napisano 20 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2016 Witam, chciałabym zmienić narty i buty. Na obecnych jeżdżę 5 sezonów, tydzień w sezonie. Jeżdżę rekreacyjnie. Z obecnymi nartami mam trochę problemów tzn. czasami nie potrafię zapanować nad nimi i przody nart nakładają mi się jeden na drugi...Szukam nart które nie sprawiałyby mi takich problemów. Czy mogę liczyć na pomoc. Nie wiem czy miałam nieodpowiednie narty, czy zbyt małe umiejętności. Na pewno moje dotychczasowe buty były mi za duże o pół numeru 1. Płeć - kobieta 2. Wiek - 43 3. Waga - 55 4. Wzrost - 165 5. Na nartach jeżdżę od ..5.. sezonów, ( .6.... dni w sezonie) 6. Moje umiejętności określam na ....4-5 (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328) 7. Moje buty to - Salomon Irony 6 8. Teraz jeżdżę na nartach/model - Blizzard XSP 151 R12 120/72/100 9. Preferuję styl jazdy -długim/krótkim skrętem, rekreacyjną, po przygotowanych stokach 10. Upatrzyłem sobie narty - 11. Mój budżet na narty to około - 1000 zł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 20 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2016 Cześć Narty nie są niczemu winne a pół numeru różnicy nie powinno robić problemu. Sugeruje zadbać o podniesienie poziomu jazdy. Pozdrowienia 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krono Napisano 20 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2016 3 godziny temu, HaniaS napisał: Witam, chciałabym zmienić narty i buty. Na obecnych jeżdżę 5 sezonów, tydzień w sezonie. Jeżdżę rekreacyjnie. Z obecnymi nartami mam trochę problemów tzn. czasami nie potrafię zapanować nad nimi i przody nart nakładają mi się jeden na drugi...Szukam nart które nie sprawiałyby mi takich problemów. Czy mogę liczyć na pomoc. Nie wiem czy miałam nieodpowiednie narty, czy zbyt małe umiejętności. Na pewno moje dotychczasowe buty były mi za duże o pół numeru 1. Płeć - kobieta 2. Wiek - 43 3. Waga - 55 4. Wzrost - 165 5. Na nartach jeżdżę od ..5.. sezonów, ( .6.... dni w sezonie) 6. Moje umiejętności określam na ....4-5 (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328) 7. Moje buty to - Salomon Irony 6 8. Teraz jeżdżę na nartach/model - Blizzard XSP 151 R12 120/72/100 9. Preferuję styl jazdy -długim/krótkim skrętem, rekreacyjną, po przygotowanych stokach 10. Upatrzyłem sobie narty - 11. Mój budżet na narty to około - 1000 zł "Przody nart" to DZIOBY - a jak Ci się nakładają jeden na drugi w czasie jazdy (mi to się zdarzało jak płużyłem jakieś 30 lat temu) to znaczy że musisz duuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżoooooooooo ćwiczyć. Dobre (wg niektórych testów NAJLEPSZE) narty rozwojowe "do jazdy długim skrętem po przygotowanych stokach" (sic,) to http://www.skionline.pl/sprzet/narty,16-17,salomon,x-race-lab-182-race-plate-p69,8913.html Polecam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kmarcin Napisano 20 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2016 Mitek dobrze mówi, odpuść zmianę nart, butów, a zainwestuj w siebie i szkolenie. Bo najeżdżanie na siebie przodów nart, to raczej na pewno nie ich wina i nie wina niewłaściwego serwisowania, ostrzenia, choć tu niech może fachowcy w tym zakresie wypowiedzą się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 20 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2016 3 godziny temu, HaniaS napisał: przody nart nakładają mi się jeden na drugi...Szukam nart które nie sprawiałyby mi takich problemów. Oznacza to że masz za długie narty, kup 20 cm krótsze i będzie po problemie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
janek57 Napisano 20 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2016 Równo100 dni na na nartach i dalej mam świadomość ,że jeżdżę słabo, czyli mocna jedynka a Hania określa swoje umiejętności na 4-5 po 30 dniach na nartach. W wieku czterdzieści z małym plusem warto zainwestować w instruktora. Ja zaczynałem jak miałem 49 i uznałem ,ze na naukę z instruktorem już dla mnie za późno (może się myliłem) .Teraz w obecnym stanie zdrowia i prawie 60-tce kończę karierę a obecny sezon może być jednym z ostatnich . Oby nie ostatnim.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 9 godzin temu, Jeeb napisał: Oznacza to że masz za długie narty, kup 20 cm krótsze i będzie po problemie Cześć Oczywiście ten post też potraktuj jako żart. Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zaruski Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 Spróbuj na snowbordzie ! Problem na pewno zniknie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gregre0 Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 10 godzin temu, janek57 napisał: Równo100 dni na na nartach i dalej mam świadomość ,że jeżdżę słabo, czyli mocna jedynka a Hania określa swoje umiejętności na 4-5 po 30 dniach na nartach. W wieku czterdzieści z małym plusem warto zainwestować w instruktora. Ja zaczynałem jak miałem 49 i uznałem ,ze na naukę z instruktorem już dla mnie za późno (może się myliłem) .Teraz w obecnym stanie zdrowia i prawie 60-tce kończę karierę a obecny sezon może być jednym z ostatnich . Oby nie ostatnim.Pozdrawiam Janku, mój rówieśniku, precz z tym pesymizmem! Jest jeszcze czas i na prac e nad kondycją i na naukę. Zaczynaliśmy w podobnym okresie. Ja jednak postawiłem na naukę i instruktorów. Od przekroczenia bariery pół wieku dodałem jeszcze regularną pracę nad siłą w nogach i kondycją. Po drodze bywało różnie, ale ja tam widzę przed sobą drogę rozwoju! Koleżance, tak jak Mitek powiedział polecam instruktora. Z tymi dziobami to powinien sobie poradzić dość szybko, korygując postawę. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artix Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 13 godzin temu, krono napisał: "Przody nart" to DZIOBY - a jak Ci się nakładają jeden na drugi w czasie jazdy (mi to się zdarzało jak płużyłem jakieś 30 lat temu) to znaczy że musisz duuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżoooooooooo ćwiczyć. Dobre (wg niektórych testów NAJLEPSZE) narty rozwojowe "do jazdy długim skrętem po przygotowanych stokach" (sic,) to http://www.skionline.pl/sprzet/narty,16-17,salomon,x-race-lab-182-race-plate-p69,8913.html Polecam Zaczepiasz... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
_Basia Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 Witaj, Proponuję przesunięcie decyzji o zmianie sprzętu na kolejny sezon, bo teraz warto zainwestować w lekcje i to nie w jedną Jeżdżę od wielu lat (okolo 20) - zaczynałam na deskach prostych i pomimo tego, że jeździłam nieźle to pierwsze co zrobiłam gdy się przesiadłam na carvingi to wzięłam lekcje... i Tobie też tą drogę polecam, bo jazda na krawędziach to zupełnie inna bajka. Nachodzenie dziobów nart na siebie to wynik jeżdżenia pługiem w początkowym okresie i odruchowe posiłkowanie się tą techniką jako "ratunkową" przy nabieraniu prędkości. Nie da się jechać na krawędziach i podhamowywać pługiem, ale tego złego nawyku nie pozbędziesz się sama. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 16 minut temu, _Basia napisał: Witaj, ..... Nachodzenie dziobów nart na siebie to wynik jeżdżenia pługiem w początkowym okresie i odruchowe posiłkowanie się tą techniką jako "ratunkową" przy nabieraniu prędkości. .... Cześć Absolutnie nie. Jest to wynik niedociążonych przodów, ewentualnie nierównomiernego ich dociążania. Zacząć więc trzeba od panowania nad położeniem środka ciężkości oraz nad kontrola odciążenia i dociążenia nart w odpowiedni sposób a nie od eliminacji pługu. Da się nawet wykonać luk płużny na krawędzi. Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
_Basia Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 łuk płużny.... to ja tak nie umiem dlatego uważam, że skala forum chyba jednak jest myląca Ale widuję często osoby, które jadą chwilę na krawędziach, lekko przysiadają tyły nabierają prędkości nad którą nie panują i wtedy olaboga w pług. Zarzuca lekko klientem ale zwalnia. Więc powtarza tą operację za każdym razem gdy traci kontrolę. Czasem nie utrzyma dziobów zbieżnie i wtedy się skrzyżują a on próbuje je wyprzedzić lecąc na twarz. Mało mi taki dziecka taki nie staranował ale jeździł twardo na czarnej trasie i specjalnie się przyjrzałam z krzesełka. Powtarzał swój manewr regularnie. Pewnie masz rację, ja tam żadnego teoretycznego przygotowania nie mam... jeżdżę amatorsko i tyle. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krono Napisano 21 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 21 Grudzień 2016 9 godzin temu, artix napisał: Zaczepiasz... Jak zwykle Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 22 Grudzień 2016 Zgłoszenie Share Napisano 22 Grudzień 2016 12 godzin temu, _Basia napisał: łuk płużny.... to ja tak nie umiem dlatego uważam, że skala forum chyba jednak jest myląca Ale widuję często osoby, które jadą chwilę na krawędziach, lekko przysiadają tyły nabierają prędkości nad którą nie panują i wtedy olaboga w pług. Zarzuca lekko klientem ale zwalnia. Więc powtarza tą operację za każdym razem gdy traci kontrolę. Czasem nie utrzyma dziobów zbieżnie i wtedy się skrzyżują a on próbuje je wyprzedzić lecąc na twarz. Mało mi taki dziecka taki nie staranował ale jeździł twardo na czarnej trasie i specjalnie się przyjrzałam z krzesełka. Powtarzał swój manewr regularnie. Pewnie masz rację, ja tam żadnego teoretycznego przygotowania nie mam... jeżdżę amatorsko i tyle. Cześć W próbach o których piszesz jazdy "na krawędziach" nie ma tak zresztą jak u 95% ludzi, którzy twierdzą, że tak jeżdżą. Chodzi tu o całość mechaniki takiego skrętu a nie o zrealizowanie go dowolnym sposobem. Gdy narty w skręcie ciętym idą prawidłowo to już wyjście ze śladu jest pewną sztuka natomiast przejście w pług jest praktycznie niemożliwe bo robilibyśmy to nartą wewnętrzną czyli górną i wtedy zewnętrzna musi ją wyprzedzić i lecimy przez dolne ramię. Gdy dzieje się to na małej prędkości i na płaskim stoku to może taka przyjąć formę przejścia w pług ale z kolei nie ma tu skrętu ciętego gdziekolwiek tylko jazda na nartach równoległych. Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.