Narty - skionline.pl
Jump to content
macdziabek

Narty na poziom 7-8. Czy tylko supershape?

Recommended Posts

Witam,

na początek:

1. Płeć - M

2. Wiek - 23

3. Waga - 73

4. Wzrost - 193

5. Na nartach jeżdżę około 20 dni w sezonie.

6. Moje umiejętności określam na 7-8 (instruktor jazdy)

7. Moje buty to - nordica speedmachine 120

9. Preferuję  jazdę dłuższym skrętem. Niestety głównie po polskich stokach, jeżeli alpy to raz w roku okolice marca.

10. Upatrzyłem sobie narty - supershape Magnum lub Titan

Szukam nart o długości około 170cm 177cm, pod butem około 75-80max. Jako, że jeżdżę po polskich trasach lub po alpach w marcowe słońce, to śnieg popołudniem już jest dosyć miękki. Uparłem się na narty Head'a ale chętnie posłucham o ewentualnym zamienniku serii Supershape. Slalomki odpadają, bardziej coś pod gigantke ale szerszą pod butem, nie za miękką.

Jakieś propozycje oprócz Titan, Magnum?

 

Dziękuję i pozdrawiam :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze zwiększ masę!!! Sam mam 187cm i wiem, że z masą 73kg byłem mega chudy (teraz mam 84kg). Ty jesteś jeszcze o dodatkowe 6cm wyższy, a to zakrawa już o niedowagę wg BMI...
Co do samych nart, nie dam Ci oczekiwanej rady, bo sam używam tylko slalomki i gigantki, więc w takich nartach z grupy "pomiędzy" nie bardzo się orientuję. Natomiast sam HEAD bardzo mi przypadł do gustu ;) (slalomki komórkowe).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Lokibalboa napisał:

Po pierwsze zwiększ masę!!! Sam mam 187cm i wiem, że z masą 73kg byłem mega chudy (teraz mam 84kg). Ty jesteś jeszcze o dodatkowe 6cm wyższy, a to zakrawa już o niedowagę wg BMI...
Co do samych nart, nie dam Ci oczekiwanej rady, bo sam używam tylko slalomki i gigantki, więc w takich nartach z grupy "pomiędzy" nie bardzo się orientuję. Natomiast sam HEAD bardzo mi przypadł do gustu ;) (slalomki komórkowe).

Jakby w teorii byłoby to takie łatwe to dawno bym to zrobił, więc szukam nart pod tą wagę. Obawiam się właśnie, że nie będę w stanie docisnąc 177cm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, macdziabek napisał:

Jakby w teorii byłoby to takie łatwe to dawno bym to zrobił, więc szukam nart pod tą wagę. Obawiam się właśnie, że nie będę w stanie docisnąc 177cm.

A siłownia? kilka miesięcy powinno dać jakiś efekt - ja od maja ćwiczę na siłowni z myślą o zimie.
Myślę, że dasz radę docisnąć, jeśli dysponujesz odpowiednią techniką - sam przy takiej masie jak twoja nie miałem problemów ze sklepowymi topowymi slalomkami Atomica i Rossignola. Faktem jest, że nie było to tak łatwe jak przy obecnej wyższej masie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim dobrze zbilansowana dieta, a nie sama siłownia. Sama siłownia bez dodatniego bilansu kalorycznego nie da nam żadnych dodatkowych kilogramów. Sama dieta da nam już dodatkową masę, a w połączeniu z siłownią i odpowiednią suplementacją pozwoli skutecznie i prawidłowo rozbudować nasz masę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierzcie mi, że jeśli potrzebowałbym informacji na temat "jak nabrać masy mięśniowej" to zapytałbym gdzie indziej, jednak na ten temat wiem sporo studiując na akademii wychowania fizycznego. Wiec nie chce słyszeć o siłowni ani diecie. Jest to forum narciarskie dlatego chciałbym się skupić na tym temacie. 

A więc drodzy narciarze, co z tymi nartami?

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.02.2017 o 17:04, Plywak napisał:

albo coś z Head iGS RD

Nie szalej tutaj z nartami komórkowymi, które w zależności od wersji mają promień 27m.
To nie są narty do regularnej jazdy po polskich stokach (pół biedy, jak nie ma dużego tłoku na stoku).
A dodatkowo naharować się trzeba i to mocno, żeby cisnąć na nich cały dzień xD

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, Lokibalboa napisał:

Nie szalej tutaj z nartami komórkowymi, które w zależności od wersji mają promień 27m.
To nie są narty do regularnej jazdy po polskich stokach (pół biedy, jak nie ma dużego tłoku na stoku).
A dodatkowo naharować się trzeba i to mocno, żeby cisnąć na nich cały dzień xD

Dlatego chyba pozostanę przy supershape iRace. Pytanie czy nie będą za wąskie na popołudniową jazdę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, macdziabek napisał:

Dlatego chyba pozostanę przy supershape iRace. Pytanie czy nie będą za wąskie na popołudniową jazdę?

Ale jakim cudem, instruktor nie poradzi sobie na zmuldzonym terenie ? Mój trener pomyka na sztachecie 65mm i osobiście widziałem go w akcji na rozjeżdżonym stoku.

A iRace moim zdaniem to ni pies ni wydra. Pisałeś, że potrzebujesz czegoś szerszego pod butem a ta narta ma 68mm...ani to sportowa narta ani AM.

Jak bardzo chcesz head i nie chcesz komórki to i.Speed pro będzie lepszym wyborem. Polecam! A z szerszych pod butem (>70) to supershape.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Lokibalboa said:

Nie szalej tutaj z nartami komórkowymi, które w zależności od wersji mają promień 27m.
To nie są narty do regularnej jazdy po polskich stokach (pół biedy, jak nie ma dużego tłoku na stoku).
A dodatkowo naharować się trzeba i to mocno, żeby cisnąć na nich cały dzień xD

od 23 do 28 m, w zależności od długości,

jakoś daję radę, moje ulubione narty ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minutes ago, macdziabek said:

Dlatego chyba pozostanę przy supershape iRace. Pytanie czy nie będą za wąskie na popołudniową jazdę?

nie ma czegoś takiego jak za wąskie narty :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Plywak napisał:

nie ma czegoś takiego jak za wąskie narty :)

jak są narty za długie , to mogą być i za wąskie :D 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie dziwne to jest, że jak człowiek liźnie trochę narciarstwa z innej sportowej strony to pewne rzeczy przestają mieć znaczenie. Co oczywiście nie oznacza, że każdy powinien jeździć na narcie sportowej. Niemniej osobie określającej się na 7-8 nie wypada pisać takich głupot jak za wąska narta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie w sumie racje, myśle, że nie ma co się bać sportowej narty w moim wieku i tym poziomie. To będą moje pierwsze nowe narty z prawdziwego zdarzenia i stad te wątpliwości. Na marcowy wyjazd wypożyczę jakąś sportową nartę i zobacze co i jak. Dzięki za podpowiedzi!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, macdziabek napisał:

Macie w sumie racje, myśle, że nie ma co się bać sportowej narty w moim wieku i tym poziomie. To będą moje pierwsze nowe narty z prawdziwego zdarzenia i stad te wątpliwości. Na marcowy wyjazd wypożyczę jakąś sportową nartę i zobacze co i jak. Dzięki za podpowiedzi!

i to jest słuszna koncepcja :) 

im więcej objeździsz nart różnej maści , tym lepiej dla Ciebie i  w sumie każdemu narciarzowi to radzę , a nie tylko krótkie , albo długie , tudzież wąskie albo szerokie  :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
5 godzin temu, FerraEnzo napisał:

Właśnie dziwne to jest, że jak człowiek liźnie trochę narciarstwa z innej sportowej strony to pewne rzeczy przestają mieć znaczenie. Co oczywiście nie oznacza, że każdy powinien jeździć na narcie sportowej. Niemniej osobie określającej się na 7-8 nie wypada pisać takich głupot jak za wąska narta.

Nie wiem co ty liznąłęś... i nie wiem czy "osobie określającej się na 7-8 nie wypada pisać takich głupot jak za wąska narta" Jeździłeś kiedyś na szerokich?

To nie chodzi o umiejętności tylko o czerpanie przyjemności z jazdy!

Ja w swojej stajni mam narty od 67 do 118 i uwierz mi ale jest zasadnicza różnica w jeżdżeniu "w marcowym słońcu" (jak pisze autor postu) na narcie 67 a 90! 

Może tego nigdy nie doznałeś bo bawisz się w tyczki, ale przelotka po miękkim wiosennym śniegu na "laciach" coś pięknego! a na 67 też fajnie!

i to nie do końca chodzi o umiejętności (bo jak ktoś ubiera 118 albo 90 to nie jest nowicjusz), tylko o "latanie na nartach" w warunkach gdy inni "walczą o przeżycie". 

Nie każdy kocha zasuwać po betonowych przygotowanych stokach.

@macdziabek myślę że dobrze kombinujesz z Head'ami ale ja zaproponuję Ci przejrzyj K2 serii ATM (ja mam Rictory 82 i 90) ale w ofercie mają fajne narty i to na każdy warun.

I co ważne dla instruktora, narty nie męczą. Cały dzień bez problemów.

Trzymanie na twardym oceniam na 8, jazda na muldach i przesypach 9, jazda pozatrasowa 8-9. Jak dla mnie BEST!

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Jasiek napisał:

...ale jest zasadnicza różnica w jeżdżeniu "w marcowym słońcu" (jak pisze autor postu) na narcie 67 a 90! 

Nie każdy kocha zasuwać po betonowych przygotowanych stokach.

Jasiek pełna zgoda. Są różne typy nart, głupi tego nie wymyślił. Zauważ jednak jakie szerokości porównujesz. 67 i 90. A autorowi chodzi o nartę 65-68 vs coś >70.

Jeździłem na narcie 76mm teraz mam 65. Szczerze ? Nie widać wielkiej różnicy. Te 65 są ciężkie i naprawdę przebijają się przez odsypy. Pisałem już o tym, że ich jedynym minusem podczas jazdy w gorszych warunkach jest sztywność. Kolana cierpią.

PS. Mam filmik z ostatniego wyjazdu na Jaworzynę, odsypy może nie były ekstremalnie duże ale były. Mogę wrzucić żeby nie być gołosłownym.

Pss. Coby nie rozpętać shit stormu, rozumiem idee szerszych nart, ale uważam że nie ma się co bać tych węższych; zakładając, że będzie się jeździło tylko po trasach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@FerraEnzo : Jasiek ma chyba na mysli nie odsypy na betonowym podłożu a mieki , wiosenny śnieg (taki na południowym chopoku w pełnym słońcu), po którym mimo muld przeskakujesz a raczej płyniesz na szerokiej (wcale nie musi być cięzka) narcie . Mam gigantke (wprawdzie nie komórkową) i oczywiście da sie, ale uwierz mi że przyjemność z jazdy w takiej ciapie  zaczyna sie gdy pod butem masz od 80 w góre :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Mops
      Cześć, 
      Proszę was o pomoc w znalezieniu miejsca (ośrodka narciarskiego) na wyjazd na narty w terminie 25/26.12.19-30.12.2019. Nie chcę jechać bardzo daleko lub długo (mieszkam w Kaliszu, Wielkopolska Południowa). Interesowały by mnie Dolny Śląsk, Śląsk może Czechy (ewentualnie Małopolska ale nie Podhale). 
      Chciałbym mieć wmiarę gwarancję śniegu (tzn w zeszłych latach w tym okresie było go sporo i było dużo czynne w ośrodku). Raczej odpadają ośrodki że starą infrastrukturą (2 os krzesła itp. Orczyki (pojedyncze, nie cały ośrodek z orczyków) mogą być). Ośrodki z małą ilością tras i wyciągów też raczej odpadają. 
      Interesowały by mnie głównie trasy niebieskie i czerwone ale czarne też mogą być. Jeśli jest to możliwe ośrodek w którym mało się czeka na wjazd (wiem że to mało realne). Możliwość zakwaterowania blisko stoku lub skibus. Jazdy nocne mogą być ale nie muszą. 
      Mam nadzieję że pomożecie. 
      PS. Normalna cena za karnet i nocleg... 
       
    • By Atemisan
      Hej. W ubiegłym sezonie moje córki (wtedy 3.5 i 6 lat) załapały bakcyla na narty. Pojeździliśmy kilka razy na Klepki w Wiśle.
      Zaliczyły po 6 lekcji  z instruktorem. 
      Zacząłem już powoli szukać na pierwszy tydzień ferii u nas tj 13/02/2020 do ok 19/01/2020r  jakiegoś fajnego ośrodka z hotelem na stoku do 200km(+ ewentualnie 100km) od Rybnika np.coś ala Zagroń w Istebnej.... tzn Hotel na stoku plus ewentualnie jakieś atrakcje w pobliżu ,baseny itp
      Ze względu na ferie u nas, w tym terminie (nauczony doświadczeniem z ubiegłego sezonu jak raz wybrałem się na Klepki w ferie i nie było gdzie palca włożyć)wykluczam Śląsk czyli chyba raczej Małopolska,Opolskie albo Dolnośląskie. 
      Głównie chodzi nam o to żeby dziewczynki mogły jak najwięcej pojeździć z instruktorami/szkołami narciarskimi oraz ja z żoną ( średniozaawansowani ) trochę poszusować.
      Koleżanka mocno polecała Czorsztyn Ski ale już niestety nie ma miejsc w tym terminie.
      Czy jesteście w stanie polecić mi coś fajnego? W necie poszukałem trochę ale nigdzie z tych miejsc,które znalazłem nie byłem ,a nie chcę się opierać na samym opisie.
      Bardzo dziękuję za wszelkie porady  
    • By ketjow1
      Zgłoś     1. Płeć - mężczyzna
      2. Wiek - 18
      3. Waga - 57
      4. Wzrost - 176
      5. Na nartach jeżdżę od 6 sezonów, mniej  więcej co 2 tygodnie w sezonie + 1 wyjazd za granice
      6. Moje umiejętności określam na 6/7
      (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328)
      7. Moje buty to - atomic hawx ultra 110s
      8. Teraz jeżdżę na nartach/model - atomic race sl 12
      9. Preferuję styl jazdy krótkim/średnim skrętem po przygotowanych stokach
      10. Upatrzyłem sobie narty - atomic redster s9
      11. Mój budżet na narty to około - max 2500 zł
      Witam, myślę zakupie nart na kilka sezonów. Chciałbym wykorzystać wyprzedaże i kupić coś wysokiej jakości.
    • By Jakobo
      Ktoś może jest chętny na parodniowy wyjazd na narty do Hintertux we wrześniu?
    • By keisyzrk
      Wraz z kilkoma Forumowiczami staramy się odwlec w czasie zakończenie sezonu 2018/19 , były narty w czerwcu, lipcu, a teraz również w sierpniu. Dla tych, którzy zastanawiają się czy można dobrze poszusować latem... nam się udało, chociaż sierpniowe warunki są już wymagające, rano twardo, sztruks i trochę lodu, potem już tylko miękko i bardzo miękko.
       










www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...