Narty - skionline.pl
Jump to content
macdziabek

Narty na poziom 7-8. Czy tylko supershape?

Recommended Posts

11 minut temu, Plywak napisał:

Masz jakieś info na ten temat ? Bo z opisu na skionline w dziale sprzęt wynika, że to prawie identyczne narty. Promień ten sam, zmieniło się lekko taliowanie 131/76/109 na 135/76/114, rocker taki sam, sandwich i inne technologie podobnie.

Proszę: pan z Heada ci wyjaśni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
44 minuty temu, binarycloud napisał:

Heada i.Rally/Magnum z tego roku BO TA NARTA JEST PO PROSTU ZNAKOMITA

No też slyszałem ?

IMG-20170217-WA0000.thumb.jpg.5b94f6ec7b101f353a12c1b744a828ad.jpg

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

@marcinn No ja jak przyjadę to zamierzam! 

Zdecydowanie tak! Pivo można wypić w domu a pośmigać... BEZCENNE

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, binarycloud napisał:

No ja bym wolał abyś to opisał z twojego doświadczenia.

Z tekstu jednak wynika, że jeździłeś na roczniku 16/17. Jeżeli nie jeździłeś na roczniku 15/16 to ta opinia o całkowitym przeprojektowaniu i jej znakomitości może być g. warta.

Pan z head-a nie powie przecież żeby kupować nową nartę bo jest praktycznie identyczna jak ta stara :D

 

Pozdrawiam

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, binarycloud napisał:

I radzę ci dobrze: jak będziesz miał możliwość, przetestuj sobie przez parę godzin Heada i.Rally/Magnum z tego roku (Titan to chyba przesada na nasze stoki), BO TA NARTA JEST PO PROSTU ZNAKOMITA.

A co jest niby nie tak w Titanie ? Mam ją od tego roku jako uzupełnienie slalomki, jako nartę na gorsze warunki, a wyszło tak, że bardzo ją polubiłem, na tyle, że gdybym miał gdzieś jechać tylko z jedną parą nart, to zabrałbym właśnie Titany. Mimo 80mm w talii, to zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie swoją zwinnością i skrętnością w każdych warunkach, a po rozjeżdżonym śniegu, odsypach dosłownie płyną. Jedynie przy większych prędkościach pow. 60-70 km/h i jeździe na wprost dzioby zaczynają trochę wibrować, ale przy takim taliowaniu  i takiej konstrukcji to nie ma się chyba co dziwić.

I moim zdaniem Titana nie ma co skreślać, choć na pewno w dobrych warunkach przy dynamicznej jeździe Rally, Magnum będą lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

30 minut temu, Jasiek napisał:

No też slyszałem ?

IMG-20170217-WA0000.thumb.jpg.5b94f6ec7b101f353a12c1b744a828ad.jpg

Jako że mój nowy nabytek już wisi na tablicy powyżej to mogę coś tam skrobnąć:)

Nie jeździłem na poprzednim modelu, ale tegoroczne rally latają, a nie jeżdżą! Co prawda jeździłem na nich narazie tylko dniowke na Stozku, ale pokazały zarys możliwości. 

Trzymanie na twardym znakomite, jazda w dużych przesypach znakomita, przejscie krawędzi bardzo szybkie, ogólnie bardzo wymagająca narta. Trzeba się jej nauczyć jak pisał kolega powyżej.

Podsumowujac model zeszloroczny kosztuje 1650, tegoroczny 2050. Ja dołożyłem te cztery stowki i jestem zachwycony, może nabrałem sie na ten marketingowo grafenowy bełkot, ale napewno nie będę żałować.

Szczegolne pozdro dla Piotra67 i Artixa:)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak apropos, to nie spotkałem jeszcze osoby, która wydała 2 lub 3 tysie na narty i powiedziała, że są do dupy ;) psychologia pewnie jakoś nazwała to zjawisko :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, macdziabek napisał:

Jeszcze właśnie są magnum, od których zaczął sie temat. To prawda, że magnum twardsze od iSpeed?

Jakie są różnice w twardości to nie wiem, na pewno nie są to tak wymagające ("twarde") narty jak te nowe Atomiki twojego brata, gdzie musisz jechać na 100% cały czas, bo inaczej cię wywalą w krzaki jak się zagapisz.

To są po prostu wygodne, nawoczesne narty do szybkiej jazdy na krawędzi, szczególnie na naszych specyficznych stokach: ciasnych, słabo przygotowanych, z marnymi warunkami śniegowymi (50% albo więcej sztucznego piasku z armatek brrr).

Przy twojej wadze to myślę, że różnica między Rally i Magnum będzie minimalna - Magnum będzie trochę lepiej skakać z krawędzi na krawędź, Rally będzie lepsze do jazdy po 11-12 godzinie jak stok niedomaga.

Np. Rally mimo śmiesznego w porównaniu do slalomek wyglądu wiosła do kajaka, skacze z krawędzi na krawędź tak szybko i lekko, że czasami za nimi nie nadążam. 

Titan z tej nowej serii wychodzą w testach też bardzo dobrze ("THE ski of the series") i poprzednio były na pewno najtwardsze z nich, ale chyba jednak trochę za dużo mają tych szerokości pod butem i na końcach - nasze pagórki to nie Colorado z opadem 30cm śniegu w ciągu nocy.

Co do Speed, to są najbardziej podobne do "standardowych" nart allround i tutaj masz olbrzymi wybór znakomitych nart wśród wszystkich producentów od kilku sezonów i head niczym specjalnie się  nie będzie wyróżniał.

Jak szukasz naprawdę twardej narty to szukaj gdzie indziej. Np. Atomic Doubledeck, tylko musisz do nich z 15 kilo mięśni wyhodować, żeby je doginać przez parę godzin na stoku :)

Masz możliwość, to przetestuj Rally/Magnum i weź sobie dla porównania też jakieś dużo twardsze narty (np. Atomic Redster Doubledeck XT) - i zobacz różnicę, ciężko powiedzieć co ci odpowiada, bo nie wiadomo z jaką dynamiką się poruszasz na nartach a to jest dużo ważniejsze od wagi/wieku/wzrostu.

Do dłuższego skrętu przetestuj sobie też Volkle Code Speedwall S UVO, idą jak przecinak ale nie są aż tak uniwersalne jak Rally/Magnum.

Młody jesteś, nie ma co przeżywać tak tego wyboru nart. W tej klasie nikt chyba nie robi już słabych konstrukcji i jeszcze dużo modeli sobie przetestujesz w karierze :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
5 minut temu, Plywak napisał:

tak apropos, to nie spotkałem jeszcze osoby, która wydała 2 lub 3 tysie na narty i powiedziała, że są do dupy ;) psychologia pewnie jakoś nazwała to zjawisko :D

No to poczytaj moje posty i wypowiedzi na temat rossii experience 88! 

Nikomu nie polecam! Ocena "nie są złe" to w tłumaczeniu na ludzki: szkoda kasy!  

nie były złe... do czasu kiedy nie poczułem pod butem nart ze stajni K2. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, binarycloud napisał:

Jakie są różnice w twardości to nie wiem, na pewno nie są to tak wymagające ("twarde") narty jak te nowe Atomiki twojego brata, gdzie musisz jechać na 100% cały czas, bo inaczej cię wywalą w krzaki jak się zagapisz.

Oststnio pomykalem conieco na redsterach od jaska nie najnowszy model, moze on sie wypowie co to za cudo. I rally na pierwszy rzut oka wydawaly mi sie momentami nawet bardziej wymagajace niz atomicki! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, binarycloud napisał:

Jakie są różnice w twardości to nie wiem, na pewno nie są to tak wymagające ("twarde") narty jak te nowe Atomiki twojego brata, gdzie musisz jechać na 100% cały czas, bo inaczej cię wywalą w krzaki jak się zagapisz.

To są po prostu wygodne, nawoczesne narty do szybkiej jazdy na krawędzi, szczególnie na naszych specyficznych stokach: ciasnych, słabo przygotowanych, z marnymi warunkami śniegowymi (50% albo więcej sztucznego piasku z armatek brrr).

Przy twojej wadze to myślę, że różnica między Rally i Magnum będzie minimalna - Magnum będzie trochę lepiej skakać z krawędzi na krawędź, Rally będzie lepsze do jazdy po 11-12 godzinie jak stok niedomaga.

Np. Rally mimo śmiesznego w porównaniu do slalomek wyglądu wiosła do kajaka, skacze z krawędzi na krawędź tak szybko i lekko, że czasami za nimi nie nadążam. 

Titan z tej nowej serii wychodzą w testach też bardzo dobrze ("THE ski of the series") i poprzednio były na pewno najtwardsze z nich, ale chyba jednak trochę za dużo mają tych szerokości pod butem i na końcach - nasze pagórki to nie Colorado z opadem 30cm śniegu w ciągu nocy.

Co do Speed, to są najbardziej podobne do "standardowych" nart allround i tutaj masz olbrzymi wybór znakomitych nart wśród wszystkich producentów od kilku sezonów i head niczym specjalnie się  nie będzie wyróżniał.

Jak szukasz naprawdę twardej narty to szukaj gdzie indziej. Np. Atomic Doubledeck, tylko musisz do nich z 15 kilo mięśni wyhodować, żeby je doginać przez parę godzin na stoku :)

Masz możliwość, to przetestuj Rally/Magnum i weź sobie dla porównania też jakieś dużo twardsze narty (np. Atomic Redster Doubledeck XT) - i zobacz różnicę, ciężko powiedzieć co ci odpowiada, bo nie wiadomo z jaką dynamiką się poruszasz na nartach a to jest dużo ważniejsze od wagi/wieku/wzrostu.

Do dłuższego skrętu przetestuj sobie też Volkle Code Speedwall S UVO, idą jak przecinak ale nie są aż tak uniwersalne jak Rally/Magnum.

Młody jesteś, nie ma co przeżywać tak tego wyboru nart. W tej klasie nikt chyba nie robi już słabych konstrukcji i jeszcze dużo modeli sobie przetestujesz w karierze :)

 

No i fajnie. Elegancki komentarz na temat :)
Niestety w tym sezonie już nic nie kupię. Kupiłem buty i jeszcze mam inną inwestycję. Dlatego teraz testy i w przyszłym sezonie zakupy. Jest szansa, a jeśli tak to kiedy kupić tegoroczne SuperShape przed następnym sezonem 17/18?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno nie zauważyć że należy zmienić slogan Skionline. 

Z "bierz GS" na "bierz Rally"  :P

 

Edited by artix
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale się zrobiła dyskusja! Dawno takiej nie było :)

Widzicie każdy z nas ma jakieś doświadczenia i fajnie się to czyta! 

2 godziny temu, binarycloud napisał:

Np. Rally mimo śmiesznego w porównaniu do slalomek wyglądu wiosła do kajaka, skacze z krawędzi na krawędź tak szybko i lekko, że czasami za nimi nie nadążam. 

A ja właśnie miałem inne odczucie. Inaczej to ujmę. Jeżdżąc któryś raz z rzędu na Rally naprawdę można poczuć wyjątkowość tej narty, ale po przesiadce na slalomkę 65 mm (to był fischer rc4) doznaje się delikatnego szoku. Po prostu Rally to kawał dobrej roboty ale może być szybciej, stanowczo szybciej.

2 godziny temu, binarycloud napisał:

Np. Atomic Doubledeck, tylko musisz do nich z 15 kilo mięśni wyhodować, żeby je doginać przez parę godzin na stoku :)

Jak to się ma do 20 letniej dziewczyny, 55kg wagi ? Co prawda PI ale na Hirschera nie wyglądała :) Moim zdaniem tak odważne stwierdzenie mija się z prawdą.

2 godziny temu, binarycloud napisał:

Do dłuższego skrętu przetestuj sobie też Volkle Code Speedwall S UVO, idą jak przecinak ale nie są aż tak uniwersalne jak Rally/Magnum.

Czemu nie są tak uniwersalne ? Geometria podobna jak w supershape.

@binarycloud Również interesuje mnie co takiego Head zrobił z nowymi nartami ? Na papierze wyglądają identycznie jak te z pozostałych lat. Jak wytłumaczyć to, że niektórzy zawodnicy w PŚ jeżdżą na deskach z zeszłego sezonu, a my amatorzy potrafimy wyłapać wpływ nowej grafiki na jazdę. Bo konstrukcyjnie tam się nic nie zmieniło.

2 godziny temu, binarycloud napisał:

To są po prostu wygodne, nawoczesne narty do szybkiej jazdy na krawędzi, szczególnie na naszych specyficznych stokach: ciasnych, słabo przygotowanych, z marnymi warunkami śniegowymi (50% albo więcej sztucznego piasku z armatek brrr).

W jakim sensie wygodne ? Ciśnięcie na krawędzi nie jest wygodne.

Doceniam linię supershape, ale to nie tak, że one radzą sobie w każdych warunkach a pozostałe odpadają. Chyba trochę zapominamy o roli narciarza.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Piotr_67 napisał:

Mam nadzieję, że wyglądam tu na człowieka szczęśliwego :)

23-24 kwiecień - więc piękna ciapa.

A żeby nie było całkiem offtopowo to widoczne narty na tym filmie zastąpiły Head Rally :) (bardzo podobne)

Wyglądasz bardzo! :)

Jesusie aż sie na tych superszejpach musze przejechać , tak je tu chwalicie. Strach sie przyznać w towarzystwie, że sie nie jechało :ph34r:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stary, ale ja rozumiem co oni mówią na filmie. Moje wątpliwości są inne. Załóżmy, że wierzymy panom z head'a i rozpatrujemy te narty jako całkowicie przeprojektowane. Czy wtedy narciarz taki jak ja, świadomy swoich błędów zakładając te narty wyeliminuje swoje niedoskonałości ? Inaczej, czy nowe narty sprawią, że stanę się lepszym narciarzem ? To są moje wątpliwości.

Ps. Dzisiaj najnowsze magnumy nie pomogły panu, który jeździł radośnie na górnej narcie i skończył z ręką w temblaku.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Narty nie jadą za nikogo i z nikogo nie zrobią lepszego narciarza. 

Ja nie o  tym. Ja wyłącznie o konstrukcji tych nart. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, FerraEnzo napisał:

Czy wtedy narciarz taki jak ja, świadomy swoich błędów zakładając te narty wyeliminuje swoje niedoskonałości ? Inaczej, czy nowe narty sprawią, że stanę się lepszym narciarzem ? To są moje wątpliwości.

Ps. Dzisiaj najnowsze magnumy nie pomogły panu, który jeździł radośnie na górnej narcie i skończył z ręką w temblaku.

 

Wydaje mi się że świadomy narciarz, rozwinie swoje umiejętności na bardziej zaawansowanych nartach. Dotychczas jeździłem na rossi zenith 11 mutix staruszkach z 11 albo 12 sezonu, czuje ze do headow musze zmienic nieco pochylenie i ostrosc jazdy choc taliowanie podobne! Wszystko przez ekspresową inicjacje skrętu i trzymanie krawędzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.02.2017 o 07:58, Plywak napisał:

@Mitek, gdzie jest @Mitek ? :D

pewnie gdzieś na narty pojechał

Cześć

Tak. A co do dyskusji o parametrach, twardościach, technologiach i.... testowaniu BUhaaa.

Na Headach rzeczywiście jeździ sporo osób ale nie są to jedyne narty na stoku, zresztą jeżeli narta jest porządna to nie ma to najmniejszego znaczenia jaka to narta.

Przedwczoraj z synem jeździliśmy na różnych nartach. On na lewej nodze damski Dynastar z przed dwóch lat a na prawej damski Dynastar z przed 10 lat - ja odwrotnie. Różnica w parametrach dość znaczna (sam promień różnic się o 6 metrów) w jeździe praktycznie bez różnicy po kilometrze.

Pozdrowienia

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dylemat pozostał i chciałbym już zakończyć te poszukiwania. Dalej bije się z myślą nad modelem. Czasem wyjadę poza stok ale freeridem tego nie nazwę. Z tej listy co najbardziej polecacie?

1. Head supershape rally - nie za bardzo uniwersalne?

2. Head supershape Speed 

3. Atomic redster doubledeck 3.0 XT - najbardziej mi się podobają tylko czy nie za wąsko? (65mm)

4. Salomon x-race SW

5. Coś z Head worldcup? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, macdziabek napisał:

Dalej bije się z myślą nad modelem. Czasem wyjadę poza stok ale freeridem tego nie nazwę. Z tej listy co najbardziej polecacie?

Najlepiej weź na lewą nogę damską freeridówkę tegoroczną a na prawą mastera z przed 12 lat, jak dobrze jeździsz to nie poczujesz różnicy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Freeridówka będzie przekręcać wszystko ale różnica rzeczywiście będzie jakaś wielka jeżeli freeridówka długa.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Informacja, którą znam już, a teraz została podana oficjalnie. Szkoda. Nie lubię takich sytuacji, mimo że to moja konkurencja. Wiele razy, razem jeździliśmy na nartach, poznając alpejskie ośrodki.
       

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...