Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
Marcin31

Skitury 06-08 kwietnia 2018

Recommended Posts

Witam 

Mam okazje i ochote pierwszy raz w zyciu spróbować Skiturów. Gdzies w okolicach Zakopanego najlepiej. 

Moje pytanie. Gdzie najlepiej wypozyczyc sprzet w Zakopanem lub okolicach i gdzie najlepiej wybrac sie zeby oswoic z chodzeniem i zjezdzaniem?

Najlepiej wejscie i zjazd w tym samym miejscu i w miare niedaleko jakiegos parkingu. 

Wiec podsumujmy.

Pierwszy raz skitury na nogach

Wypozyczalnia

Trasa dla poczatkujacych 

zjazd dla poczatkujacych 

Max 3h podejscia

Start i koniec w tym samy miejscu (blisko przynajmniej)

No i termin weekend 06-08 kwietnia 2018.

Powaznie chcialbym sie za to zabrac w przyszlym sezonie a teraz tylko jednodniowy test zeby sprawdzic czy mi to podejdzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Tytus Atomicus napisał:

Z Kuźnic przez Halę Kondratową na Przełęcz pod Kopą Kondracką?

Wypożyczalnie (dwie) są w Kuźnicach, na przykład.

No troche sie dowiedzialem i wlasnie cos takiego bede probowal. Bo blisko wypozyczalnia i parking. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym parkingiem to tak nie do końca blisko, przy wjeździe stoi zakaz ruchu a SM lubi tam sobie wpaść ;), musisz zaparkować na jednym z płatnych parkingów nieco niżej, a potem spacerek pod dolna stacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Sariensis napisał:

Z tym parkingiem to tak nie do końca blisko, przy wjeździe stoi zakaz ruchu a SM lubi tam sobie wpaść ;), musisz zaparkować na jednym z płatnych parkingów nieco niżej, a potem spacerek pod dolna stacje.

no to blisko. Przeciez jak sie wybierasz w gory to trzeba troche pospacerowac, 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest zbyt dobry pomysł iść na skitury pierwszy raz bez szkolenia lub bez doświadczonego kompana.

Polecam wziąć przykład 

 

 

  • Like 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijając, że rada MarioJ najlepsza to zrób po prostu podejście z Kuźnic wzdłuż trasy narciarskiej na Kasprowy (przez halę goryczkową). 

Pozdro

Wiesiek

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Wujot said:

Pomijając, że rada MarioJ najlepsza to zrób po prostu podejście z Kuźnic wzdłuż trasy narciarskiej na Kasprowy (przez halę goryczkową). 

 

To akurat imho dość nudne. Tzn. podchodzenia obok przygotowanej trasy narciarskiej, którą potem jescze mamy zjeżdżać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minutes ago, MarioJ said:

To nie jest zbyt dobry pomysł iść na skitury pierwszy raz bez szkolenia lub bez doświadczonego kompana.

Polecam wziąć przykład 

 

 

No, można tak. Ale niektorzy wolą samemu.

A ta wycieczka na PPKK jest naprawdę łatwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza problemem samodzielnego poruszania się w zimowym terenie, myślę też o operowaniu nieznanym sprzętem skiturowym.

Można się samemu nauczyć na podstawie video dostępnych w sieci, a można popełnić jakiś drobny błąd i przy skrajnym pechu zepsuć kolano albo inny ACL.

Ale każdy robi co chce, ja tylko ostrzegam.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja oczywiście zakładam, że kol. Marcin31 będzie ostrożny, będzie obserwował innych skiturowców, nie będzie kozaczył, i pogoda będzie dobra. I że upewni się co do warunków wyżej w schroniku PTTK.

W przypadku złych warunków może podejść tylko na wysokość Kamienia i tam potrenować.

Edited by Tytus Atomicus

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Marcin31 napisał:

Pierwszy raz skitury na nogach

Wypozyczalnia

Trasa dla poczatkujacych 

zjazd dla poczatkujacych 

Max 3h podejscia

Start i koniec w tym samy miejscu (blisko przynajmniej)

Marcin, a dlaczego od razu chcesz iść w Tatry? Na pierwszy raz bardziej poleciłbym Ci Skrzyczne czy Pilsko, a nawet Szyndzielnia i Klimczok. Taka wycieczka i tak Cię konkretnie zmęczy i na pewno Ci się spodoba. Ja zaczynałem w Beskidach i to na Nowej Osadzie! Czemu tak? Ano chciałem najpierw się nauczyć podstaw i nie pchać w trudniejszy teren. Choć w moim przypadku doszedł jeszcze jeden czynnik - powrót na stoki po kontuzji, gdzie jedna noga sporo niedomagała. Ale wyprawy na wcześniej wspomniane górki dostarczyły mi sporo przyjemności, jednocześnie nie podejmowałem jakiegokolwiek ryzyka - zawsze byłem na uczęszczanych trasach przez narciarzy lub turystów pieszych. Jeśli jednak muszą być Tatry, to tak jak wcześniej polecał Ci @Wujot - wyjdź z Kuźnic wzdłuż Goryczkowej na Kasprowy i tam zjedź. Zawsze będziesz mógł liczyć na czyjąś pomoc, jakby coś nie poszło. Ryzyko minimalne. :)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Marcin31 napisał:

zeby oswoic z chodzeniem i zjezdzaniem?

A umiesz w ogóle jeździć na nartach? wychodzenie po w miarę łatwej trasie to żadna filozowia, jak idziesz po ubitej trasie, bardziej zjazd....to już zupełnie co innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak naprawdę to namawiamy go na obóz skiturowy z instruktorem. A jeśli chce coś spróbować w ciągu 3 godz (i zobaczyć czy to dla niego) to podejście trasą może być optymalne. Przynajmniej żadnego ryzyka. Jak wyjdzie na górę i mu się spodoba to dalej jestem jednak za zaczynaniem z kimś bardziej ogarniętym (to nie musi być instruktor). Zakładam, że jazdę poza trasową ma już opanowaną więc specjalnego zysku ze zjazdu np z Kopy Kondrackiej nie będzie. A jak nie jeździł off piste to lepiej jest to zaczynać w ON bo nauka będzie 10x szybsza a nie pierwszy raz z Kopy. Tym bardziej, że w zależności od warunków wyjście na górę jest nieoczywiste. Może przepinkę będzie musiał zrobić, może harszle a może nawet raki. Wiesz to?

Nie znamy kolegi, proponujemy bezpieczny wariant dla każdego. Dobry na pierwsze zapoznanie się. Taka logika.

pozdro

Wiesiek

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raki? Bez przesady, raczej nie w tym tygodniu i nie w tym miejscu.

A zysk ze zjazdu w rejonie Kopy Kondrackiej (niekoniecznie z samej Kopy cz PPKK ale choćby z Łopaty czy znad Kamienia), to estetyczne wrażenia i zrozumienie do czego w sumie przydaje się sprzęt skiturowy. IMHO tuptanie wzdłuż trasy zjazdowej dobre jest tylko dla sportowców, a przyszłego skiturowca może tylko zniechęcić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 3.04.2018 o 13:15, Tytus Atomicus napisał:

Czego to niby ma go nauczyc?

Opanowania podstaw, ogarniania sprzętu i poruszania się. Dla kogoś, kto nigdy nie miał nart turowych na nogach, nawet wejście na Górę Żar czy inną Czantorię może stanowić wyzwanie. Nie wiemy jaką kondycje ma kolega, a nawet jeśli bardzo dobrą, to i tak pierwsza tura da mu w kość. Nawet, jeśli nie będzie długa. To tak jak siąść pierwszy raz na rower, czy tam po latach (zakładamy, że równowagę utrzymać umiemy) - nawet będąc w formie, wiele nie przejedziemy, bo nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu wysiłku.

Po za tym kolega napisał:

Dnia 2.04.2018 o 20:43, Marcin31 napisał:

Pierwszy raz skitury na nogach

Wypozyczalnia

Trasa dla poczatkujacych 

zjazd dla poczatkujacych 

Max 3h podejscia

Zrazić, czy zniechęcić się? Bez sensu. Na początku samo ogarnianie sprzętu i nauka chodzenia da wystarczająco dużo wrażeń - tak z moich doświadczeń. :)

  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale taka jest wlasnie proponowana przeze mnie tura.
A wejscie na Kasprowy da mu w kosc jeszcze bardziej.
Ja w ogole nie rozumiem tych podejsc na Kasprowy poza sensem czysto treningowyn (tzn. trenowanie podejsc).

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Tytus Atomicus napisał:

Ale taka jest wlasnie proponowana przeze mnie tura

Wiesz, ja na Kopie nie byłem, więc nie wiem jak to wygląda. Osobiście jednak uważam, że na pierwszy raz Tatry nie są najlepszym wyborem. Tak jak napisałem w pierwszym poście. Wyprawy w Beskidach tez dają sporo wrażeń i potrafią zmęczyć, a ryzyko właściwie zerowe. :) Zwłaszcza dla kogoś, kto chce iść samemu.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, johnny_narciarz napisał:

Wiesz, ja na Kopie nie byłem, więc nie wiem jak to wygląda. Osobiście jednak uważam, że na pierwszy raz Tatry nie są najlepszym wyborem. Tak jak napisałem w pierwszym poście. Wyprawy w Beskidach tez dają sporo wrażeń i potrafią zmęczyć, a ryzyko właściwie zerowe. :) Zwłaszcza dla kogoś, kto chce iść samemu.

Co racja to racja, ... tylko śniegu u nas w Beskidach moze nie być :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Gerald
      Lubomierz Przysłop - Gorc Troszacki. Powrót tą samą trasą. Śnieg na halach nawet w miarę 6/10. W lesie
      ....strasznie twardo i w niektórych miejscach niosłem narty. Ogólnie to szybciej byłoby na butach całą trasę przejść. Śniegu jest - nie oszukujmy się - za mało w wielu miejscach - niszczy się roślinność podczas jazdy. Ten który jest w lesie to jest twardy. 
      Niemniej jednak warto było nieść narty i wychodzić, żeby oddać chociaż kawałek jakigokolwiek zjazdu i nie siedzieć w domu. Pomimo pożytecznie spędzonego dnia brakuje tej magicznej aury zimowej.
      Przygnębiające jest to, jaka jest ta zima, albo ta niekończąca się jesień.
      Na samym końcu zjazd stokiem w Lubomierz ski, gdzie panują dobre warunki do jazdy. Oczywiście jest tam pusto, trenowała tylko jakaś szkółka. Przejechałem się z sentymentu jeden raz prawie 50letnim orczykiem.





      VID_20200118_172806.mp4 VID_20200118_174815.mp4
    • By austin
      Dzień dobry,
      szukam dla dziewczyny zestawu narty +buty. Dziewczyna to ok 158cm /56kg. Ani zawodniczka sportowa , ani księżniczka z tipsami - sprawnie chodzi na 30km wycieczki po górach z plecakiem. Jeździ sprawnie, ale zachowawczo stylem klasycznym. Używa miękkich markowych butów Rossignol flex ok 50(Buty narciarskie Rossignol XENA X8) i podobnej klasy nart . 
      Chciałbym ,żeby zaczęła jeździć skrętem ciętym i jedzie na obóz narciarski. 
      Rozważam buty flex ok 80-85. Będzie dużo mierzenia , ale może macie jakieś typy ew coś co zdecydowanie odradzacie. Co sądzicie o takim flexie jako drugie narty dla dziewczyny j.w.?
      Dla mnie obowiązkowo  4 klamry + rzep
      te moim zdaniem odpadają ze względu na w/w https://fitanu.com/pl/damskie-buty-narciarskie-qst-access-r70-w-l40877400-salomon-889645993560?gclid=CjwKCAiA0svwBRBhEiwAHqKjFimpdmrc7FsawXvh2f66QoJ7kadHci1ys7AqbzgIyxpt7P9XXBDxIxoCzkYQAvD_BwE&fbclid=IwAR2McbKvMBtUrFckvUKefY7koU3dD4IXWXHce4OILwaBk8SsWKs_HA38isI
      ---
      Narty - tu już łatwiej. Rozważam z rdzeniem drewnianym o małym promieniu skrętu, ale zastanawiam się,żeby dziewczyny nie zamęczyć. Żeby była w stanie  docisnąć. Głównie przygotowane trasy+ polskie różne warunki.
      Typy nart:
      Rossignol Elite All  Turn - ok 156cm 
      https://www.skionline.pl/sprzet/narty,17-18,rossignol,hero-elite-all-turn,10047.html
      Narty FISCHER My Trinity 
      HEAD SUPER JOY-JOY 11
       ATOMIC CLOUD 9 NINE
      któreś roczniki są słabe/polecacie. Coś innego ? (mały promień skrętu)
      Moim zdaniem używane w dobrym stanie kupiłbym, ale z paniami to jest tak - lubie sklep xx, wolę nowe
      Pozdrawiam i dziękuję
      P.S. Mam szczególnie pozytywny  stosunek do użytkownika @Mitek  i gorąco polecam czytać, bo doradza trafnie, mądrze i pożytecznie. Pozdrawiam z tego samego miasta @Mitek.
      L
       
       
       
       
    • By lski@interia.pl
      Właśnie wróciłem z Innsbrucka,gdzie odbywały się World Winter Master Games w różnych sportach zimowych,impreza dla starych ludzi,trzeba mieć minimum 30 lat.Wielka impreza,ponad 4 tys. uczestników,jest prawie wszystko,co na zimowej olimpiadzie-skoki,curling ,hokej itd.Odbywa sie to raz na 5 lat,równolegle z World Winter Youth Games.Byłem 10 lat temu w Słowenii w Kranskiej Górze na tej imprezie,której część alpejska była katastrofa organizacyjną,ze względu na warunki śniegowe i równoległy PŚ ,któremu poświęcono cała uwagę.Najciekawsze były zawody w zimowym pływaniu przez jezioro wśród kry.
      Tym razem miałem pewne obawy,bo organizatorzy w mailach uprzedzali nas profilaktycznie,że mają mało śniegu i przenoszą zawody na inną trasę,a potem,żebyśmy sie spodziewali innej organizacji,niż w typowych zawodach konkurencji zimowych.Widać,że chcieli się zabezpieczyć.
      Ale nie bądźmy malkontentami.Patscherkofel pod Innsbruckiem,pewnie nikt tam nie jeździł,bo po co,jak zaraz prawdziwe Alpy,a to ośrodek w samym mieście,z potencjałem tras Krynicy albo Szczyrku.Część tras nieczynnych,dla nas zaśnieżyli,a raczej zalodzili górę,która była jak na PŚ-po 300 zawodnikach nie było śladu na trasie.Ceremonia otwarcia jak na IO,nacje z tradycjami sportów zimowych,jak Tajlandia czy Mongolia  zostały wyposażone przez rodzime federacje w jednakowe stroje i inne utensylia,my wystąpiliśmy w strojach indywidualnych,komuś udało się znaleźć flagę polską,drzewca już nie,więc nieśliśmy nią na gałęzi urwanej z natury Innsbrucka,krzywej bardzo,co widać na zdjęciach.Widzowie przypatrywali się temu uważnie,pewnie dopatrywali się ukrytego przesłania.Ja bym je widział jako stan polskiego narciarstwa alpejskiego,ale okazało się,że to dla zmylenia przeciwnika,bo w pierwszy ,slalomowy dzień młodsi koledzy zdobyli złoty /Gajewski-Głodek/  i 3 brązowe /Kurek,Majcher,Sołtys/ medale.Później już nie było tak dobrze.W starszych kategoriach byłą mocniejsza konkurencja niż w młodszych,bo 2 pierwsze grupy masters-30-35 i 35-40 często jeżdżą jeszcze PE,PS czy FiSy,a wśród starszych grup  niejedno nazwisko z przeszłością mocno zawodniczą...
      Wreszcie się okazało,co mieli na myśli organizatorzy,pisząc,że będzie inaczej-w czwartek miał być supergigant,który przeniesiono na środę,potem zmieniono na 2 przejazdy giganta,potem na 1 przejazd giganta,co się okazało w ostatniej chwili,do której nikt nic nie wiedział...
      Ogólnie -pozytywnie,na zdjęciach lepiej niż na wynikach...



    • By JC
      Kupiłeś nowe narty? Zastanawiasz się, czy są ostre, czy są posmarowane, czy oddać je do serwisu? Zabrałem swoje nowe narty i poszedłem do serwisu narciarskiego w Bielsku-Białej prowadzonego przez Marcina Szafrańskiego, aby uzyskać dla Was odpowiedzi na powyższe pytanie. Marcin opowie Wam, kiedy i dlaczego warto przynieść narty do serwisu. Jak często serwisować narty. Czym się różnią różne opcje serwisu i ile kosztuje dobre przygotowanie nart do jazdy.
       
    • By JC
      5 ośrodek narciarski jaki odwiedziłem w trakcie mojego narciarskiego safari po Południowym Tyrolu, to leżący w dolinie Ahrntal - Klausberg. Licząca 33 km tras narciarskich stacja narciarska położona jest tuż przy granicy z Austrią
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...