Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

4 minuty temu, pawelb91 napisał:

Tak informacyjnie przypominam że w marcu 2020 (w dniach 16-22) w Cortinie d'Ampezzo będą finały PŚ, 

Tak, oczywiście masz rację. Miejsce i termin są zupełnie przypadkowe - tylko dla zobrazowania tematu! Fakt, że nieźle się wstrzeliłem! Ale .... wspólne oglądanie finałów PŚ? Czemu nie?!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Aressi napisał:

Tak, oczywiście masz rację. Miejsce i termin są zupełnie przypadkowe - tylko dla zobrazowania tematu! Fakt, że nieźle się wstrzeliłem! Ale .... wspólne oglądanie finałów PŚ? Czemu nie?!

To może zróbmy wstępna listę chętnych:

 

1. Siariensis

 

P.S. Kopiujemy a następnie Wklejamy tylko z dopisanym uczestnikiem WZF w Cortinie w marcu 2020. Komentujemy w innych postach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Sariensis napisał:

To może zróbmy wstępna listę chętnych:

 

1. Siariensis

2. Mitek

 

P.S. Kopiujemy a następnie Wklejamy tylko z dopisanym uczestnikiem WZF w Cortinie w marcu 2020. Komentujemy w innych postach.

Pozdro

Edited by Mitek
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Chrumcia napisał:

1. Siariensis

2. Mitek

3, Chrumcia z drugą połówką

 

4. ewangelizator być może z rodziną i sprawnym kręgosłupem

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Juz w Cortninie, na dole nawet +18, jutro kierunek Tofa(j)ne ;), skibus nadal jeździ, ludzi w miasteczku niewielu, jest super.

A9C2F961-238A-4BD6-AAE1-63E400A52D20.jpeg

488A3193-84F1-4BCD-9DC1-7516EBE463EF.jpeg

B47EE2F9-AFBC-4EA7-8A7D-A65855C38C1F.jpeg

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj rozmawiałem z Żoną Michała @mifilim.

Stan jest już stabilny, nie zagrażający życiu - Michał niestety jeszcze przebywa w Szpitalu, sam rzadko rozmawia przez telefon, zagląda do internetu.

Dobre wieści!

Oby jak najszybciej wrócił do domu!

Michał trzymaj się! Zdrowia!!!

  • Like 3
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do Cortiny, zamkniętej trasy i wyciągu... 

Wygląda, to świetnie widokowo i sama trasa, to fajna przygoda! 

Szkoda, że było zamknięte. 

Na powyższym filmiku widać działające krzesło... W tym roku były z liny pozdejmonane :(

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zimie były krzesełka a na sezon letni przepinali na gondolki - jajeczka. Wyciąg zamknięty kilka lat temu z powodu złego stanu technicznego.

Oby szybko wybudowali nowy. 

funiforstaunies-950x528.jpg.f02f0567944d1eb68c9efbd0c51eb579.jpg
staunies1-950x1880.thumb.jpg.3a31dbfe53b4363ff6400c39f63b4f48.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.04.2019 o 18:49, marboru napisał:

Wczoraj rozmawiałem z Żoną Michała @mifilim.

Stan jest już stabilny, nie zagrażający życiu - Michał niestety jeszcze przebywa w Szpitalu, sam rzadko rozmawia przez telefon, zagląda do internetu.

Dobre wieści!

Oby jak najszybciej wrócił do domu!

Michał trzymaj się! Zdrowia!!!

Jeśli kogoś to interesuje, to po 96 (sic!) dniach spędzonych w szpitalu i przebytej operacji (gdzie mogło być różnie) żyję i jestem już od jakiegoś czasu w domu. Trochę mnie ubyło - obecnie 63 kg czyli 20 w dół. Zero mięśni i odezwało się kolano, które było kontuzjowane. Cóż, próbuję wrócić do normalności. Przede mną długa droga i nie prędko wskoczę na rower czy narty. Ale kiedyś dam radę O.o:D.

Pozdrawiam wszystkich! 

  • Thanks 16

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎06‎-‎04‎-‎2019 o 12:12, pawelb91 napisał:

W zimie były krzesełka a na sezon letni przepinali na gondolki - jajeczka. Wyciąg zamknięty kilka lat temu z powodu złego stanu technicznego.
 

To chyba o tym wyciągu mowa ;)

miał nawet stację pośrednią

DSC03561.JPG

DSC03562.JPG

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, mifilim napisał:

Jeśli kogoś to interesuje, to po 96 (sic!) dniach spędzonych w szpitalu i przebytej operacji (gdzie mogło być różnie) żyję i jestem już od jakiegoś czasu w domu. Trochę mnie ubyło - obecnie 63 kg czyli 20 w dół. Zero mięśni i odezwało się kolano, które było kontuzjowane. Cóż, próbuję wrócić do normalności. Przede mną długa droga i nie prędko wskoczę na rower czy narty. Ale kiedyś dam radę O.o:D.

Pozdrawiam wszystkich! 

no to trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎25‎.‎06‎.‎2019 o 12:27, mifilim napisał:

Jeśli kogoś to interesuje, to po 96 (sic!) dniach spędzonych w szpitalu i przebytej operacji (gdzie mogło być różnie) żyję i jestem już od jakiegoś czasu w domu. Trochę mnie ubyło - obecnie 63 kg czyli 20 w dół. Zero mięśni i odezwało się kolano, które było kontuzjowane. Cóż, próbuję wrócić do normalności. Przede mną długa droga i nie prędko wskoczę na rower czy narty. Ale kiedyś dam radę O.o:D.

Pozdrawiam wszystkich! 

@mifilim co nas nie zabije, to nas wzmocni!!!

Stary, bardzo się cieszę, że wracasz powoli do formy i że z całej sytuacji wychodzisz obronną ręką...choć straty były :( 

Mam nadzieję, że choć tych kilogramów, które straciłeś Ci nie żal? ;) 

Teraz powoli do przodu! Rehabilitacja i walka o odzyskanie sił oraz mięśni! 

Nie tak dawno byłem w podobnej sytuacji i do początku sezonu narciarskiego równie mało czasu - mi się udało wrócić do formy i wierzę, że Tobie również się uda!

Bardzo Cię serdecznie, razem z Paulą pozdrawiamy i życzymy rychłego powrotu do aktywności sportowych :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, marboru napisał:

@mifilim co nas nie zabije, to nas wzmocni!!!

Stary, bardzo się cieszę, że wracasz powoli do formy i że z całej sytuacji wychodzisz obronną ręką...choć straty były :( 

Mam nadzieję, że choć tych kilogramów, które straciłeś Ci nie żal? ;) 

Teraz powoli do przodu! Rehabilitacja i walka o odzyskanie sił oraz mięśni! 

Nie tak dawno byłem w podobnej sytuacji i do początku sezonu narciarskiego równie mało czasu - mi się udało wrócić do formy i wierzę, że Tobie również się uda!

Bardzo Cię serdecznie, razem z Paulą pozdrawiamy i życzymy rychłego powrotu do aktywności sportowych :) 

Rehabilitacja ...ha, ha.O.o Prosiłem o skierowanie i jakieś wytyczne przy wypisie. Nie dostałem. Wszystko jak zwykle trzeba będzie załatwiać samemu.

  • Like 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.06.2019 o 20:11, mifilim napisał:

Rehabilitacja ...ha, ha.O.o Prosiłem o skierowanie i jakieś wytyczne przy wypisie. Nie dostałem. Wszystko jak zwykle trzeba będzie załatwiać samemu.

Cześć

Cieszę się, że najgorsze za Tobą. Teraz już jest z górki. Oczywiście nie mam świadomości jakie było Twoje schorzenie i czy masz jakieś ograniczenia - czasowe, stałe w przyszłym życiu. Jeżeli nie masz szczegółowych zaleceń to można domniemywać, że wolno Ci wszystko a to już super. Z doświadczenia pooperacyjnego - życie jest najlepszą rehabilitacją. Jak najszybszy powrót do normalnego życia, aktywności i działania. Rehabilitacja trochę musi boleć ale ten ból wcale nie musi być nieprzyjemny albo składać się ze żmudnych ćwiczeń na salce.

Chory już nie jesteś bo Cię ze szpitala wypuścili więc do dzieła - mamy wakacje!

Pozdrowienia serdeczne

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marboru, forumowicze.

Wybieram sie z grupa znajomych w dolomity w grudniu. Jako ze osrodki od Pozza di Fassa na polnoc mamy juz objezdzone wielokrotnie, to chcemy sie poznac cos nowego.

Przeczytalem relacje ale w sumie dalej nie jestem pewien ktory osrodek wybrac, bo kazde miejsce sie prezentuje dobrze 😀 pytanie zatem, ktory osrodek z nastepujacych : Carezza, Oberggen,Alpe Lusia, San Pellegrino polecacie zeby odwiedzic ? chodzi o jednodniowy wypad, ewentualnie dwa jednodniowe.. Grupa dosc dobrze jezdzaca, nie sklamie jak napisze ze poziomem nie odbiega od autora watku, nie zalezy nam koniecznie na sporej ilosci tras, raczej na dluzszych ciekawych, malowniczo polozych trasach, na ktorych mozna sie zmeczyc. Innymi slowy moze to byc osrodek nawet z jedna trasa jesli bedzie fajna i dluga 😎 Jako ze bedzie to grudzien, to wolalbym cos z lepsza infrastruktura, zeby nie marznac na starym wolnym dwuosobowym krzesle. Takze preferujmy gondolki, albo szybkie krzesla.

Dla porownania powiem ze bardzo nam sie podobaja klimaty typu Saslong w Gardenie, albo Faloria w Cortinie. 

Bede wdzieczny za sugestie.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Turnplayer napisał:

@marboru, forumowicze.

Dwa jednodniowe wypady, to zdecydowanie San Martino di Castorozza i San Pellegrino.

Świetne trasy...a widokowo? Cóż - popatrz jeszcze raz na moje zdjęcia i klip.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Turnplayer napisał:

@marboru, forumowicze.

Wybieram sie z grupa znajomych w dolomity w grudniu. Jako ze osrodki od Pozza di Fassa na polnoc mamy juz objezdzone wielokrotnie, to chcemy sie poznac cos nowego.

Przeczytalem relacje ale w sumie dalej nie jestem pewien ktory osrodek wybrac, bo kazde miejsce sie prezentuje dobrze 😀 pytanie zatem, ktory osrodek z nastepujacych : Carezza, Oberggen,Alpe Lusia, San Pellegrino polecacie zeby odwiedzic ? chodzi o jednodniowy wypad, ewentualnie dwa jednodniowe.. Grupa dosc dobrze jezdzaca, nie sklamie jak napisze ze poziomem nie odbiega od autora watku, nie zalezy nam koniecznie na sporej ilosci tras, raczej na dluzszych ciekawych, malowniczo polozych trasach, na ktorych mozna sie zmeczyc. Innymi slowy moze to byc osrodek nawet z jedna trasa jesli bedzie fajna i dluga 😎 Jako ze bedzie to grudzien, to wolalbym cos z lepsza infrastruktura, zeby nie marznac na starym wolnym dwuosobowym krzesle. Takze preferujmy gondolki, albo szybkie krzesla.

Dla porownania powiem ze bardzo nam sie podobaja klimaty typu Saslong w Gardenie, albo Faloria w Cortinie. 

Bede wdzieczny za sugestie.

pozdrawiam

Cześc

Zjedźcie sobie a Sass Pordoi - ja załapiecie warunki. Zresztą jak złapiecie warunki to wszędzie będzie fajnie.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Chrumcia napisał:

7-14 grudnia jadę do Alta Badia 😉zarezerwowane, nie mogę się doczekać 😁 

A ja kupiłem bilet lotniczy na trasie Krakow-treviso-Krakow w okresie 14-18 grudnia i jeszcze nie wiem co ze sobą zrobię dalej, moze Cortina a moze coś tym razem innego. Byle było w zasięgu 2h autem od lotniska w treviso. Jak ktoś ma sugestie coś w okolicy 2h od treviso ale coś innego niz cortina, to chętnie posłucham rad bardziej doświadczonych forumowiczów.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Chrumcia napisał:

7-14 grudnia

oby tylko spadł śnieg - życzę Tobie codziennej dostawy minimum metra puchu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oby , ale patrząc na ostatnie zimy , to chyba łatwiej 6 w totka trafić niż załapać się na metr codziennej dostawy białego;-)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...