Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      16 751


  2. rizz

    rizz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      24


  3. jarek

    jarek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      2 060


  4. gajowy01

    gajowy01

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      903


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.10.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Więc panowie nic tylko trzymać kciuki :eek: Więc po kolei... mieszkam 1km od Kozubnika dlatego mogę powiedzieć tutaj nieco więcej. Według mnie nie ma tam żadnych zwierząt zagrożonych wyginięciem etc., nie ma mowy o jakichś rezerwatach. Co do grzybków to nie wiem, ale szczerze wątpie Sprawa tego że jakieś pstrągi stracą kropeczki też jest wątpliwa, bo jest tu niedaleko do rzeki, która na pewno w większym stopniu powoduje że rybki tracą kropy. Woda z roztopów wpływała by niemal bezpośredni do rzeki Soły. Wody na pewno nie braknie, bo mają tutaj duży "zbiornik retencyjny" na szczycie Pod sprawami formalno-prawnymi rozumie kilka spraw. Pierwsza to oczywiście grunta (chociaż z tego co mi wiadomo duża ich część jest gminna), a druga to sprawa dotycząca tego, że musi zostać złożone pismo do EL PORĄBKA-ŻAR dotyczące ewentualnego wzrostu poboru wody ze zbiornika górnego dla instalacji naśnieżania. Sprawa wygląda bardzo różowo i według mnie jest realna. Będę starał się was informować, jak się sprawy mają, bo mam może nie zawsze pewne ale jednak, źródła.
    4 punkty
  2. Moim zdaniem roznica jest podstawowa miedzy zawodnikiem a niezawodnikiem. I moze to byc zawodnik amator rowniez. Roznica jest taka ze zawodnik potrzebuje narte szybka a amator nie bo nikt mu czasu w jedzie typu "free ski" nie mierzy za to wymaga maksimum przyjemnosci z jazdy. Te dwa podejscia moze nie koniecznie kloca sie ze soba ale nie sa tozsame. Zawodnik moze miec narte, trudna, nie wybaczajaca bledow. Amator moze sobie wybrac narte na jakiej mu sie najlepiej jezdzi. Zawodnik musi miec narte szybka a amator nie musi (oczywiscie moze jak chce). I teraz dochodzi do tego cala reszta. Oczywiscie mozna w amatroskiej jezdzie stosowac rozne struktury w zaleznosci od warunkow sniegowych i smary fluorowe ale czy to poprawi amatorowi zauwazalnie odczucia z jazdy? Z kolei inna roznica jest miedzy amatorem a profesjonalista typu instruktor lub trener. Instruktor lub trener jest na stoku zeby zarabiac pieniadze a nie po to zeby spedzic przyjemnie czas (co nie znaczy ze nie moze czerpac z tego przyjemnosci) wiec jego sprzet musi byc przede wszystkim skuteczy i dostosowany do specyfiki jego pracy. Czyli jezeli np. trener spedza wiekszosc swojego czasu stojac (a nie jezdzac) to musi miec wygodne buty i moze miec byle jakie narty. Jezeli instruktor na przyklad caly dzien jezdzi glownie plugiem z malymi dziecmi to czy potrzebuje miec krawedz na 87 czy 88 stopni? I czy lepsze beda narty 5cm dluzsze czy 5cm krotsze? Ostatnio ogladalem film gdzie pokazane bylo jak freerider ktory ma na swoim koncie zjazy z na prawde trudnych scian ostrzyl narty w swoim warsztacie pilnikiem bez katownika (sic!). Nazwalbym go raczej profesjonalista niz amatorem.
    4 punkty
  3. Na stoku Żar powstanie nowy ośrodek narciarski Trwają przygotowania do uruchomienia na górze Żar nowej stacji narciarskiej. Trasa i nowoczesny wyciąg powstaną na północnej stronie,a w szczytowych partiach połączą się z istniejącym już ośrodkiem.Stacja ma działać w przyszłym sezonie. Na początku pażdziernika wójtowie Porąbki i Czernichowa,prezes PKL z Zakopanego oraz spółki Żar-Ski podpisali się pod listem intencyjnym w sprawie budowy stacji w rejonie północnego zbocza Góry Żar oraz Kozubnika. Ma powstać jedna trasa narciarska o długości 1,4km, którą będą obsługiwały nowoczesne kanapy. wyborcza.pl
    4 punkty
  4. Będzie można szybciej jeździć po polskich drogach. Sejm przyjął zmiany do ustawy "Prawo o ruchu drogowym" i podwyższył prędkość maksymalną na autostradach do 140 km/h. Maksymalna dopuszczalna prędkość na dwujezdniowych drogach ekspresowych podniesiona zostanie do 120 km/h. Przyjęte przez Sejm przepisy pozwalają tak naprawdę jeździć jeszcze szybciej, ponieważ wprowadzają margines błędu dla radarów i fotoradarów. Wynosi on 10 kilometrów na godzinę. Oznacza to, że jadąc autostradą 150 km/h nie zostaniemy ukarani. Mandat grozi nam dopiero, gdy na liczniku pojawi się 151 km/h. Za Interia.pl http://motoryzacja.interia.pl/news/bedzie-mozna-jezdzic-140-kmh,1551359
    3 punkty
  5. ...tym razem cudowna piosenka Mariana Demara "Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem?" z 1937 r. Klip z niesamowitymi ski i nie tylko zdjęciami z tamtych czasów. Polecam. Klimacik - rewelacja. [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    3 punkty
  6. http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,8585497,Stawiaja_czterosobowa_kanape_na_Cienkowie__ZDJECIA_,,ga.html
    3 punkty
  7. A co do grzybków to tak wyssałem sobie to z palca. Choć wiem,że wielu ludzi do Wielkiej Puszczy jeździ na grzyby właśnie. Tym zielonym małpom jednak chodzi o to żeby dymić. I bez znaczenia czy faktycznie jest o co ,czy dymią sobie tak dla idei. Oby tam im się nic nie udało (ekoludkom). I oby szybko powstała nowa i nowoczesna stacja narciarska z prawdziwego zdarzenia. Im więcej tym lepiej.
    2 punkty
  8. Nieee, no kolego to Ty jeszcze nie wiesz, ze mieszkasz prawie w Parku Jurajskim! Wkrótce dowiemy się wszyscy, że są to tereny łowne Wojowniczka Nakrapianego łac. Wojowus Plamistus oraz rzadkiego rodzaju Napławka Porąbkowatego, który jest gatunkiem zagrożonym, a zamieszkiwał te tereny jeszcze przed dinozaurami. I jeszcze te drzewa, trawa, kwiatki, listki - przecież to wszystko żyje! Zakładamy się?
    2 punkty
  9. Właśnie przygotowuję jeden z tekstów dot. WST i przeczytajcie co tam napisali :eek: ... to moi koledzy :D skromny jestem W gronie osób testujących modele z grupy Men Race Slalom znaleźli się: Dyrektor WST, Mistrz Olimpijski Franz Klammer, zawodnik austriackiej kadry alpejskiej Thomas König, Mistrz Olimpijski Fritz Strobl, Günter Messner (Intersport Eybl), Markus Galli (Antenne Radio Kärnten), były zawodnik niemieckiej kadry alpejskiej Stefan Stankaller, muzyk Bernd Ruprechter, redaktor naczelny portalu internetowego skionline.pl Jacek Ciszak, Michael Schuen (Kleine Zeitung), były zawodnik austriackiej kadry alpejskiej Werner Franz, bułgarski dziennikarz sportowy Jassen Georgiev, Gerhard Satran (Burgarena Finkenstein), rumuński dziennikarz sportowy Zsolt Lakatos, Udo Kröll (MD Komödienspiele), Josef Autischer (Goldeck Bergbahnen), słoweński zjazdowiec Andre Sporn, 5-krotny zdobywca kryształowych kul Marc Girardelli, Florian Weiss (Snowonline), były slalomista Frank Wörndl oraz słoweński dziennikarz telewizyjny Drago Bulc.
    2 punkty
  10. Widzę, że krążymy koło mojego pytania, które było chyba mało precyzyjne. Rozpoczynając ten temat chciałem zwrócić uwagę na sposób doradzania przez forumowiczów innym forumowiczom. A w szczególności marzy mi się zawsze taka porada gdzie nie dyskutuje się o tym ile to kosztuje chyba, że padło takie pytanie a dyskutuje się o właściwościach, możliwościach, parametrach technicznych itd. Odpowiedzi typu: -nie poczujesz różnicy, -nie ma potrzeby, -szkoda kasy itd., są co najmniej zdawkowe i mało profesjonalne. Wiem, że forum jest od tego, żeby dyskutować o wszystkim ale sprowadzanie większości odpowiedzi do kasy, snobizmu i że czegoś nie warto jest co najmniej nie stosowne a nawet amatorskie.
    2 punkty
  11. Widziałem na Kronplatzu trenera (akurat giganta jeździli), który miał na nogach Big Foot-y:D - chyba zawodowiec:D. Generalnie jeździł na nich tyłem na krechę z predkością niewiele mniejszą niż zawodnicy lecący po gigancie - on ich po prostu podczas tej jazdy kamerował - byłem pełen podziwu i załowałem, ze nie mam kamery bo to było warte nakręcenia zwłaszcza, że trasa była czarna
    2 punkty
  12. Pewnego dnia syn spytał swojego ojca: - tato, przebiegniesz ze mną maraton? - i ojciec zgodził się. Przebiegli razem swój pierwszy maraton. Innym razem syn znów spytał ojca: - tato, czy przebiegniesz ze mną maraton jeszcze raz? - i ojciec powiedział 'tak synu, przebiegnę jeszcze raz' Syn znów spytał ojca: - tato, wystartujemy razem w "Iron Man" ? (4km pływania, 180 km rowerem i 42 km biegu) Ojciec powiedział: - tak synu, zrobię to z Tobą. Historia wygląda na prostą. Do chwili kiedy zobaczysz film...: Nie wiem może ktoś wrzucał już ten link. Na mnie filmik zrobił wielkie wrażenie. Mam wielki szacunek do takich ludzi
    2 punkty
  13. Buty spadają, wciska w fotel i łapie za gardło... nie mam pytań. Poszperałem z wrażenia - znalazłem o nich, i ich stronę, po polsku niewiele.
    2 punkty
  14. 28 lat Listy Przebojów Programu III Ukochana audycja wielu pokoleń słuchaczy - Lista Przebojów Trójki kończy 28 lat! Pierwsze notowanie Listy Przebojów Programu Trzeciego odbyło się 24 kwietnia 1982. Na pierwszym miejscu znalazła się wtedy piosenka duetu Jon and Vangelis I'll Find My Way Home. Zobacz 1500-wydanie http://www.polskieradio.pl/9/200/Artykul/265676,Zobacz-1500-wydanie-Listy-Przebojow-Programu-3
    1 punkt
  15. Dużo zdrowia i pomyślności i to nie tylko na nartach:) Pozdrawiam, Piotrek
    1 punkt
  16. ...czyli Kabaret Moralnego Niepokoju... w Skeczu: "Na Narty". [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    1 punkt
  17. Dużo zdrowia i mam nadzieje że spotkamy się na stoku
    1 punkt
  18. Spełnienia wszystkich marzeń.
    1 punkt
  19. Mitek : NAJLEPSZEGO !!
    1 punkt
  20. Masz rację. Chociaż takie odpowiedzi czasami są prawdziwe, próbujmy uzasadnić dlaczego tak uważamy. Niech każdy sam potem decyduje czy go stać, ma takie potrzeby i czy spróbuje poczuć różnicę
    1 punkt
  21. Tak, tu masz więcej info od organizatora: http://www.zillertalinfo.eu/pl/aktualnosci/pokaz/85,x_the_polish_pow%28d%29er_week_in_hitertux To nie jest tak dużo ludzi a wygląda na to, że właśnie się otwiera w całości: http://www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_txt=3812
    1 punkt
  22. Wszystkiego najlepszego Taaaa ale się uśmiałem
    1 punkt
  23. Oj Mitek, Mitek. Brniesz chyba trochę w ślepą uliczkę. Soczek nie pisał że się nie da tylko pisał, że się dawało co z resztą powtórzyłeś. Pewnie, że da się żyć bez tych wszystkich wynalazków, bez prądu, bez samochodu, telefonu, bez nowych nart. Pytanie tylko po co? Technologie i wynalazki są po to przez tęgie głowy wymyślane, żeby z nich korzystać i tym samym sobie ułatwiać. To jest postęp cywilizacyjny. Pytanie czy kierunek tego postępu zawsze jest właściwy...... Ale chyba raczej nie ten wątek na takie dyskusje. Pozdrawiam.
    1 punkt
  24. 1 punkt
  25. Również najlepsze życzenia
    1 punkt
  26. Sto lat nartowania i wszystkiego najlepszego
    1 punkt
  27. Najlepszego również ode mnie Mitku !
    1 punkt
  28. Zdrófka pod dostatkiem !!!
    1 punkt
  29. Wszystkiego Najlepszego I trzymaj linię zarówno na nartach jak i w wirtualu:cool Powodzenia:)
    1 punkt
  30. Zdrowia, zdrowia, zdrowia i Kuuupy Śniegu pod nartą. Od Mariusza
    1 punkt
  31. Gastekarte to taka karta, którą sie wypełnia w hotelu. Chodzi o to, że osoby, które przyjadą na Stubai, a nie są zakwaterowane w dolinie Stubai nie otrzymują zniżki. Karta dotyczy tylko i wyłącznie osoby, która wykupiła pobyt w dolinie.
    1 punkt
  32. Wszystkiego Najlepszego życzy Jacek
    1 punkt
  33. W Gdyni jest serwis co robią buty. Przeszukaj moje posty to na pewno gdzieś znajdziesz, ktoś mi tu na forum dał namiary. Znalazłem: Skorupy możesz dopasować do swoich stóp w Gdyni , serwis SPORTLAND 058 622 17 98. Pozdrawiam.
    1 punkt
  34. Miałem 2,5 Tdi, 102 KM Ideał jeśli chodzi o stosunek oszczędność/możliwości, oczywiście to nie rakieta, ale sprawdzało się bardzo dobrze w górzystym terenie, czyli pokonując trasę Kraków/Nowy Targ często wciskałem hamulec tylko 2 razy. Bardzo elastyczny motor, do tego oszczędny. Przy 8 osobach spalanie 7l/100km nie było problemem. Niestety nie jest to ciche rozwiązanie, diesel trochę "mruczy".
    1 punkt
  35. Windsport jest polskim potentatem - dealerem różnych rozwiązań Sidasa i ma autoryzowanych przedstawicieli; poniżej masz link do strony - znajdziesz na mapce co kto robi, może nawet w Olsztynie: http://www.windsport.pl/Import/Sidas/Punkty/
    1 punkt
  36. Cześć Po prostu przypadek. Narty kupowałem zazwyczaj gdy poprzednie były zajeżdżone lub gdy potzrebowałem narty wyspecjalizowanej (baletki)Od pewnego czasu tak mi sie jakoś poukładało, że nie kupuję nart wogóle chyba, że dla dzieci. Leżą i żal wyrzucić jak juz kiedyś pisałem a kto teraz chciałby gigantki 210 cm albo narty z krawędziż 1/10 mm.:) Jak juz potrzeba nart to zawsze się coś gdzieś załatwi na parę dni a co to tak naprawdę nie ma znaczenia. Pozdro Cześć Jeżeli sprzęt jest środkiem to to jest normalne, jeżeli jest celem - dla mnie dewiacja. Pozdro
    1 punkt
  37. Zima wróciła do Tyrolu. Tylko 25 października na lodowcu Hintertux spadło 100 centymetrów nowego śniegu. Dzięki wyjątkowo dużej ilości śniegu lodowiec Hintertux już w następny weekend (29 - 31 października) otworzy teren narciarski Sommerberg, udostępniając tym samym 86 kilometrów stoków. Sarah Moser z Hintertuxer Gletscherbahnen jest bardzo zadowolona ze znakomitych warunków narciarskich. http://www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_txt=3812
    1 punkt
  38. Widzisz - to trochę tak ze skrajności w skrajność. Nie każdy zakupowicz to Dupek (choć tacy też są wedle tego wyznacznika) tylko może to być osoba podchodząca do narciarstwa "profesjonalniej w wydaniu amatorskim". Nie każdy "pasjonat", któremu wystarczaja dobre chęci i troche humoru jest Pasjonatem tylko - czasami jest też idiotą. I bardzo dobrze, że ludzie pytają jak sie ubrac i na czym jeździc, to też nie tylko lans, ale często próba profeslonalniejszego wystartowania na stok jako objaw pasji. Co wcale nie znaczy, że bez nie trzeba, nie da sie, ale.......... W drugim miesiącu jazdy na nartach w Mojej Wielkiej Pasji pojechałem na stok przy - 25 w dziadowskich butach i zwykłych skarpetach, bez kominiarki, rękawice materiałowe, cieńkie i polarowe; okularki przeciwsłoneczne letnie, byle jaki sweterek i bluza "narciarskopodobna". Spodnie licha pianka bez podkładu. Skończyłem prawie z odmrożeniami policzków i nosa, palce nóg i rąk "zamarznięte" (wsadzałem prawie do kominka), łzy zamarzały mi na rzęsach, na koniec wręcz przewracałem się z zimna w trakcie zjazdu. Ale mówię Ci - czułem się tak zajebiście jako Wielki Pasjonat, że........ już drugi raz nie chcę tak więcej Także Mitku bez takich uogólnień - troche ponizej Twojego poziomu Ale z Toba tak już czesto jest - niby sie kajasz a idziesz w zaparte. I szlag wie - czy pałą Cię i dzida czy browara postawic ;) Pzdr.,
    1 punkt
  39. Zaraz urażony:D - nie przesadzaj, myślę, że większość w tym względzie ma pewien dystans do siebie i odrobinę autoironi o czym mogą świadczyć wpisy. Niemniej do końca nie wiem i myślę, że warto przeważnie ważyć słowa a i prowokacja powinna być subtelna i wyważona
    1 punkt
  40. Cześć Zastanawiałem sie jak to pisałem czy wstawic czy nie i w końcu uznałem, że skoro taka mysl zakiełkowała to nie będę oszukiwał. Wiedziałem też, że sie naraże uogólnieniem. Sorry jeżeli, ktos się poczuł urazony ale przyznaje zrobiłem to celowo więc walcie we mnie z armat jak chcecie - Rejtan gotów.:) Temat załozony przez Roberta odebrałem (przez pryzmat późniejszych postów) jako - mający skłanic do przemysleń i stąd ta prowokacja. Oczywiście kupowanie sprzetu i przyjeność tym spowodowana to nieodłączny element narciarstwa ale to że:" ktoś żyje kupnem czegokolwiek" nie jest wykładnikiem profesjonalizmu napewno. Niestety na forach odką pamietam widnieje bardzo wiele tematów np. "Chcę sie zacząć uczyc jeździć na nartach - jakie narty/buty/kurtke/spodnie/rekawic/ kask/gogle/skarpety/ kijki/bielizne/softshella itd. mam kupić. I tu mnóstwo porad... A nie trzeba kupowac nic - wystarczą dobre chęci i troche humoru. Pozdrawiam Pozdrawiam
    1 punkt
  41. a według mnie pojęcie amator trzeba rozbić na mniejsze i wtedy doprecyzować nie da się wszystkiego wrzucic do jednego worka- tak samo jak np chirurgia też się dzieli na mniejsze Wiec tutaj też trzeba to podzielić amator biorący sprawę serio i podchodzący do jazdy jak zawodnik ale zawodnikiem zostać już niemogący amator jeżdzący dla czystej wymuszonej przyjemności amator lansiarz- jeżdzący jak .... ale kierujący się modą i za trendami (ciuchy etc) amator jeżdzący tylko po to żeby zimą się poruszać amator jeżdzący bo dzieci/znajomi/ rodzina jeździ i nie wypada nie. te podziały mogą sie wydawać dziwne ale dla tak szerokiego pojęcia amator nie mozna ustanowić jednoznacznej jednej wielkiej definicji i wpisać wszystko co znajduje się poza zawodowstwem. bo jak dla mnie były zawodnik/ czynny instruktor to nie są amatorzy.
    1 punkt
  42. Dla mnie też trochę za ostro:) Amator, miłośnik, pasjonat - ,,zakrętka'' na punkcie sprzętu wcale mnie tutaj nie razi. Oczywiście, sednem narciarstwa jest jazda na nartach. A sprzęt w tym pomaga.
    1 punkt
  43. Może trochę wycięte z kontekstu, ale mocne Mirek, MOCNE. Gumy może nie, ale kupnem nowej narty - innej narty żyłem już nie raz i tak znając siebie żył jeszcze nie raz będę. I cóż - może kiepsko wypadam - wyglądam z tym, ale nie narzekam. Pasjonat Nieprawdziwy / Nieprawdziwy Pasjonat czyli Dupek, Pozdrawiam
    1 punkt
  44. Cześć W żąndym, myślę, że każdy ją odbierze jak chce. Moim zdaniem może zmusić do myslenia a to juz sukces. Myślę, że autor musi odpowiedzieć co chciał. Dla mnie może zainspirować do myślenia i to już sukces. Zyjący kupnem nowej gumy czy nart to zwykłe dupki - prawdziwi pasjonaci po prostu jeżdżą. To co napisałeś o wiedzy jest ważne. Odróżnic amatorstwo od amatorszczyzny lub zwykłej błazenady to podstawa. Znam ludzi, którzy kupli juz szósta pare nart ale nie potrafią dobrac nart dziecku - czy to nie amatorszczyzna. Może o to chodzi. Pozdro
    1 punkt
  45. Jeśli dostajesz w prezencie,to trudno odmowić;)A jeśli chcesz je kupić,bo kosztują... na allegro,to daj sobie spokój:pNarta 7 lat temu nie należała do najgorszych,ale dziś to już znajdziesz przyjemniejsze narty do nauki:rolleyes:
    1 punkt
  46. www.worldskitest.com/de/ergebnisse/2010/herren-race-slalom-201011/
    1 punkt
  47. Zdecydowanie się zgadzam! Jak już tam będziesz to trzeba zobaczyć PŚ w Val Gardenie A jeżeli będziesz chciał pojeździć po trasie zawodów (saslong), to jedynie na samym początku wyjazdu, bo pewnie koło wtorku trasa będzie już zamknięta! A naprawdę warto ją zaliczyć!
    1 punkt
  48. Proponuję ulokować się w Val di Fassa. Dlaczego? Masz do dyspozycji Sella Ronde tzn - Val Gardena, Alta Badia, Arabba. Dojedziesz na nartach na Marmoladę. Wsiadasz w auto i możesz zwiedzić Latemar - Obereggen. Oprócz tego Ciampac i kilka mniejszych ośrodków. Przez tydzień możesz jeździć codziennie w innym regionie! I jeszcze jedno 17 - 18 w Val Gardena jest PŚ - zjazd i super gigant! No nie można nie zobaczyć!
    1 punkt
  49. Gdziekolwiek Wszelkie bliższe i dalsze okolice Sella Ronda masz połączone bezpośrednio lub skibusem ze sobą - gdzie więc nie pojedziesz - to zawsze możesz zmienić rejon Patrząc od północnego zachodu, "za zegarem", Alpe di Susi i Val Gardena, Alta Badia i Arabba Marmolada, Val di Fassa (nie cała) - są spięte w jeden system razem ok. 500 km tras. Trochę oddalony na północ jest Kronplatz na północy ale połączony skibusem z Alta Badia, Val di Fiemme też można uznać, że leży w pobliżu (południe). Nieco wyizolowane są Cortina d'Ampezzo, Civetta + parę miejsc na południu. Bardzo odizolowane są Alta Pusteria + 3 małe w Valle Isarco. Piszę to wszystko, żeby uświadomić że wybór miejsca może być kwestią drugorzędną. Ja bym jechał gdziekolwiek w pobliże Sella Ronda - sama Ronda to miejsce niestety dość zatłoczone, atrakcyjne raczej tylko turystycznie, ale świetnie rozwiązujące kwestię komunikacji. Jeszcze zależy czego szukasz - ostrych tras czy bardziej rodzinnych? Lubisz się przemieszczać czy raczej piłujesz jedną ulubioną trasę?
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...