Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
23.04.2015 - 23.04.2015
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.04.2015 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Dla mnie narty to wolność!!! Lubię małe górki, nudne trasy, lubię te w lesie i te między skałami, uwielbiam trasy szerokie jak i wąskie, trawersy i pagórkowate, kocham strome i długie i na łączkach oślich też się wspaniale czuję. Lubię nartować w Polsce, Czechach, Niemczech, Austrii, Włoszech, Szwajcarii czy Francji. Pewnie lubiłbym i te na Słowacji(ale nigdy tam nie zjeżdżałem). Uwielbiam też Kasprowy Wierch (przynajmniej raz na 40 lat:stupid:). Ale przywiązać się do jednej góry,ośrodka albo jednej firmy? To nie dla mnie!!!( no może jakbym musiał to chyba Ski Amade-bo trochę tras mają w różnych miejscach). Ja muszę jeździć wszędzie!!! Super Skipas nawet za 9 jurków nic nie zmieni. Na szczęście mamy demokrację i każdy robi to co chce!!! Pozdrawiam i życzę długiego szusowania!5 punktów
-
Niestety bez rewelacji,ostatnie tegoroczne porządne jeżdżenie po twardym było w sobotę w \Szczyrbskim.Czynna już tylko praktycznie trasa Pretekarska wzdłuż kolejki i tylko kolejka chodziła.Twardo wytrzymało tylko do 10 00,potem od dołu zaczęło mięknąć. Przetarć widocznych nie było,ale tym gorzej.bo te niewidoczne zostawiły na krawędziach dobrych nart sporo śladów.Ludzi niby niezbyt dużo,ale że skoncentrowali się na jednej trasie,ciężko było się napędzać na długich nartach. A więc "to już jest koniec,nie ma już nic,jesteśmy wolni..."3 punkty
-
Wreszcie Polacy wymyślili coś dla narciarzy? Czy to rewolucja w treningu narciarskim? A może szarlatańska sztuczka? http://www.polskathebest.pl/nauka/snowcookie-polski-wynalazek-juz-niedlugo-pomoze-narciarzom/2 punkty
-
Ja dopiero w niedzielę!! Ale też się cieszę. Tyle, że jeszcze nie wiem gdzie. Ale o tym zdecyduję w sobotę. Dlaczego jesteś taki agresywny? Za mało jeździsz na nartach? Ja nic w życiu nie widziałem i o narciarstwie nie mam zielonego pojęcia. Tak się tylko przechwalam ale ty mnie rozgryzłeś - brawo. Pozdrawiam serdecznie!!! PS 9 ośrodków w 6 lat - super nie pisałem,że Super Skipas to jedna góra tylko,że ośrodki TMR-u to za mało dla mojego poczucia wolności i nic nie mam przeciwko tym ośrodkom. Jakbyś trochę interesował się geografią - z Dolnego Śląska w niewiele większej odległości od Słowacji znajdują się zupełnie inne góry i to one są dla mnie wyzwaniem!!!2 punkty
-
Pogoda będzie fajne tury będą :smile:, Ja sam miałem gnać na Szczyrbski Szczyt ale się pokichało i do roboty muszę w sobotę śmigać:. A tak było jak Ja tam byłem w tym roku Giewont-Kopa Kondracka-Kasprowy2 punkty
-
Witam bardzo serdecznie Wszystkich uczestników tego forum. Mam na imię Romek. Mieszkam w Sosnowcu. Mam 51 lat i nie mam lewej ręki tak od 30 lat. Na nartach zaczynałem jeździć 35 lat temu w Szczyrku w czasach jego świetności. Po wypadku w kopalni, na nartach Blizzardach z wiązaniami Marker M-40 uczyłem się zjeżdżać na stokach Szczyrku i Pilska. Po 20 letniej przerwie od trzech sezonów jeżdżę w góry systematycznie w miarę możliwości na Słowację: Wielka Racza (poprzedni sezon), Kubinska Hola-6, Chopok-1 Kasprowy Wierch -1 ten sezon Mój sposób jeżdżenia to wyjeździć jak największą ilość km aż będę miał dość1 punkt
-
Jest plan , żeby w najbliższą sobotę zaliczyć ten sympatyczny szczyt :smile: . Jak plan się powiedzie , to postaram się zmontować jakąś fotorelację .Oby tylko pogoda dopisała .1 punkt
-
A ja Ci ciągle, nieustępliwie tego wyciągu na Ustroniu życzę:-))) Zdrowia i uśmiechu!1 punkt
-
Niekoniecznie z górki, bywa że wykiedy pod nią. To tak jak z dziećmi, małe są małe kłopoty, duże, to wiadomo co! Łącze się z życzeniami! :-)1 punkt
-
1 punkt
-
Szczęścia i satysfakcji z nartowania. Oby białe szaleństwo towarzyszyło Ci całe życie.1 punkt
-
Czerwone Wierchy to już długa i ciekawa skitura w Tatrach , ale połączenie jej z odcinkiem Kopa - Kasprowy to już jest wyrypa , dodatkowo idąc od drugiej strony czyli z Kir do Kuźnic najgorszy odcinek mijamy często po południu, gdy stoki są mocno nasłonecznione (południowa wystawa). Ludzie często tam przechodzą sporo poniżej grani... nisko trawersując stoki. I chyba z perspektywy skiturowca jest to mało atrakcyjny odcinek chyba lepiej sobie zjechać z Kopy lub z Przeł. pod KK Maciek: śmiało w maju możesz iść na Kasprowy czy właśnie na Przeł. pod KK gwarantuje Ci tłumy sam nie będziesz1 punkt
-
Mariusz -dobry duchu tego forum - wszystkiego najlepszego i 100 dni na białym w każdym sezonie aż do setki na karku.....1 punkt
-
Cóż...teraz chyba już będzie z górki Z jakiej górki? Z górki to Ty juz miałeś! Ale nie martw się, jak głowa Ci posiwieje i z bliska trudno przeczytać gazetę, to świat jeszcze się nie kończy! Pozdrawiam!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Stu lat w zdrowiu, dużo możliwości wyjazdów i nie mniejszej ilości zdawania relacji z nich tutaj. :happy:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja powiem więcej po 40 to dopiero zaczyna się zycie:happy: Zdrówka i jeszcze raz zdrówka1 punkt
-
1 punkt
-
Mariusz Wszystkiego Dobrego:applause: Ps ehh.... , jak sobie pomyślę kiedy to mnie stuknęła 40-tka:rolleyes:: to nic tylko :sorrow: :wink:1 punkt
-
Wszystkiego najlepszego! Zdrowia, spełnienia marzeń (nie tylko narciarskich ), Alp pod domem, pół roku na nartach i pracy jak JC :applause: :smile:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Najlepszego Mariusz!!! Przede wszystkim realizacji kolejnych celów!!! Oczywiście zdrowia i spełnienia wszystkich marzeń!!! PS.No i Janusza na te urodziny... :wink:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Mariusz, wszystkiego najlepszego,samych wspaniałych dni, uśmiechu, zdrowia i zadowolenia ze wszystkiego co robisz.1 punkt
-
Mariusz wszystkiego co najlepsze z okazji twego okrągłego święta. A co najważniejsze aby "alpy" przerodziły się w to co sobie zaplanowałeś i nie przesłoniły tych prawdziwych. PS: To co pozostało jeszcze drzewo i ........ Pozdrawiam1 punkt
-
ischgl cz.4 widok na "zagłębie tras" po stronie szwajcarskiej. W tle czer. i nieb. 69. Dzieciaki tłuczą tu giganta. Szkoda było patrzeć. . widok w drugą stronę i kolejne fajne traski czerwone 65, 66, 67, 76. zatrzymujemy się by podziwiać kolesi poza trasą. Zejdzie lawina czy nie ? Jeden miał pech i jego narta powoli udaje się na dół bez niego w temacie lawin - 3 stopień i sami doświadczamy jak realne jest zagrożenie + widzimy/słyszymy jak strzelają pora na małe żeberko Znów okolice Idalp. Scena dla 30 Seconds to Mars gotowa. Koncert już 02.05.15. Tłok na skrzyżowaniach. Klasyczne dożynki i powrót na sam dół. Trasa 13 + 1 = 11 km zjazdu Jeździmy do 17 w środę, na parkingu szybka zmiana ubrań i już o 6:00 jestem w łóżku. Wyjazd marzenie - luz i hardcore jednocześnie. To lubię. Pozdrawiam chłopaki. You know who you are.1 punkt
-
ischgl cz.3 Pierwszego dnia kręcimy się głównie po prawej stronie ośrodka. Czerwona 42, 41, 40 , czarne 20 i 21 itd. wszystkie fajne :biggrin:. Generalnie okolice Palinkopf i Greitspitz. Jest super, lampa, u góry twardo. z lewej czy z prawej? znów tłumy na trasach :biggrin: W kolejnych dniach ogarniamy pozostałą część ośrodka. Niestety przez cały wyjazd lampa :stupid: Na dole jest za ciepło :eek: Po stronie Szwajcarskiej: w tle fajna cz. 70 i nieb. 64.1 punkt
-
Witaj Romek i bierz się za pisanie!:smile: @marionen, może mógłbym osłodzić Ci nieco los. Co prawda nie mam juz tych wiazań, ale gdzieś w garażu mam chyba jeszcze pudełko po nich w którym trzymam jakieś śrubki!:smile: Pudełko było solidne! Miałem takie wiązania kupione w Czechosłowacji. Zamontowałem do nart Sulov, a potem do Kastle. Były lepsze od Polsport 130, że o Beta 2 juz nie wspomnę! Pozdrawiam!1 punkt
-
Niestety w przyszły weekend nie możemy przyjechać...: ale jak się uda ...warunki pozwolą to może środa Mam nadzieję że Maciek nie masz nic przeciwko to uzupełnię twoją relację Chopoka bo raczej dla tych 3 zdjęć to nie ma sensu zakładać nowej relacji...Jak było w sobotę to już Maciek udokumentował zdjęciami więc nie będę nic dodawał bo nie ma sensu...W uzupełnieniu opisu dodam że przyjechaliśmy w sobotę na 12:15 wiedząc że po piątkowych opadach i nocnych przymrozkach to będzie "przerębel" :biggrin:Dostaliśmy w nagrodę 1 miejsce parkingowe na Biela Put bo niektórzy o tej godz. już wyjechali..I na tym się nasze "szczęście" skończyło .... już podczas wjazdu krzesłem z Biela Put miałem jakieś przeczucie patrząc na ekipę która sobie trenowała jazdę na jedne narcie że coś tu dzisiaj za dużo nie pojeździmy...Narty przygotowane na "wiosenne łyżowanie" a tutaj elegancki beton wyślizgany do połysku...super....Pierwszy zjazd trasą wzdłuż Biedrony taki se.. więc na Majstrovską ....tu super dawno tak mną nie poniewierało, trudno trzeba zweryfikować skalę umiejętności i zamiast 6 wpisać 4 no nie wiem czy to nie za dużo ..:smile: obracało mną ja gó..em w przeręblu i było mi zasadniczo wszystko jedno czy jechałem przodem, bokiem, tyłem w każdym kierunku było tak samo fajnie ....:biggrin: od połowy stoku ześlizg i zjazd pod Grand Jet do serwisu naostrzyć narty.Niestety serwis czynny od 8 do 12-tej. Zapraszają na następny dzień :cheerful: ale działa pomarańczowa gondolka więc jedziemy zobaczyć jak tam wygląda. U góry impreza na całego ...mimo zamieci śnieżnej i innych atrakcji- młodzi katują deski na wszelkie sposoby wszystko sygnowane Oakley.Zjeżdżamy tutaj kilkakrotnie i jest Oakley znaczy się Ok.EKG z karty nie pokazuję bo wstyd - pacjent prawie w śpiączce :biggrin:Ok. Zaliczone, zjeżdżamy do znajomych ze Skiforum( bardzo fajna ekipa - Śląsko -Łódzka) okazuje się że mają kątownik do ostrzenia i wolny pokój ::biggrin: Żeby doprowadzić narty do porządku potrzebujemy ostrzałkę i demianovkę :tongue::smile: Jest to i to...W niedzielę się okaże czy kolejność była dobra...:smile:Ok. niedziela nartujemy z ekipą Skiforum. Wjazd na szczyt i 33a ... a przepraszam zaraz po zaparkowaniu idę z moimi nartami do serwisu, zabrakło wczoraj czasu albo... chęci (demanovki).Nieważne, wjeżdżamy na szczyt i 33a ...mgła jak mleko mało co widać ...ześlizgujemy się do połowy i potem już coś widać, za trzecim zjazdem jest tak :smile: Z uśmiechem na twarzy zjeżdżamy na dół widząc trasę od góry do trawersu...Bajka.Jeździmy tak kilka razy podziwiając widoki: Potem wyskoczyliśmy poza trasę konkretnie pojechaliśmy obok 33a między kosodrzewinami było super ... od słońca puściło i jazda obok trasy -super :smile:Niestety wszystko co dobre się kończy ...przeskakujemy na północ i zjeżdżamy w dół -Majstrowska rewelka, obracamy 2-krotnie chociaż brak sił...Foto z dolnego odcinka i ujęcie na trasę przy Biedronie. The End...pozdr.Torres P.S- jeśli ktoś się waha czy sadzić kwiatki na działce czy narty w środę ... to niech wybiera Nartya tutaj znajdujemy sztruks i zakładamy nowy ślad1 punkt
-
-1 punktów







