Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. agatychy

    agatychy

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      14


  3. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      4 153


  4. janek57

    janek57

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 699


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.01.2016 uwzględniając wszystkie działy

  1. Szczęśliwie trafił mi się dziś wolny poranek,to trza to było odpowiednio zagospodarować.Czas miałem ograniczony,więc w grę wchodziły jedynie stoki,z których szybko mogłem wrócić.Rozważałem Skrzyczne,Skolnity i Kiczerę.Ze względu na mgłę,Skrzyczne sobie odpuściłem.Na Skolnity ponoć mało śniegu,więc ostatecznie padło na Kiczerę.Skoro Andy-w był zadowolony,to na pewno i ja będę.Nie bez znaczenia jest też koszt szusowania... Wyjechałem z domu o siódmej i kierunek Wisła.Zarówno na fullwypasówce,jak i na mniejwypasówcę - Wiślance,ruch dość spory.Chyba w większości to ludzie do pracy,z pracy,albo w pracy,ale przed Wisłą sporo z nich wyglądało na narciarzy... Po skręcie na Jawornik,nagle ściana opadu śniegu!Zrobiło się ładnie zimowo.Pod Hotelem Stok melduję się tuż przed ósmą.Zajmuję miejsce tuż przy stoku,na porządnym,wybrukowanym,bezpłatnym i odśnieżonym parkingu.Gramolenie i do kasy.Biorę karnet 8.00 - 12.00 za... 35 zł.To niewątpliwie jeden z najtańszych stoków,jeśli nie najtańszy.Do tego z całkiem fajną trasą,która jak dla mnie,ma idealne nachylenie.Nie za stromo,nie za płasko. Oblężenia nigdy tu nie było,może temu,że trasę obsługuję orczyk,a nie kanapa.Mi to nie przeszkadza.Jak wspominałem niedawno - dla mnie podstawowe kryterium wyboru stoku,to niska frekwencja.No to ruszam! Niestety jest spora mgła,ale za to stok wygląda dobrze.Tylko "mleko" utrudnia fotografowanie... Na początku,łączna ilość narciarzy nie przekracza sztuk 10.Później pojawiła się jakaś mała szkółka.Ustawili tyczki i trenowali.Przy minimalnej frekwencji,nikomu to nie przeszkadza,a przy okazji zawsze można coś podpatrzyć.Warunki na stoku dobre i bardzo dobre.Bardzo solidnie się przygotowali do zajęć.Śniegu,choć sztucznego, bardzo dużo.Nie ma mowy o minerałach czy przetarciach.Widać,że najpierw odpowiednio nasypali,a dopiero później otwarli,a nie jak gdzieniegdzie,byle ruszyć jak najszybciej.Do tego stok dobrze przygotowany - jest równo,twardo,ale bez lodu.Można poszaleć,a moje Fischery "Agressory" czują się jak ryba w wodzie! Agressory,bo wyraźnie lubią ostrą jazdę. Przy okazji zauważyłem,że tu wytyczyli nową trasę,a właściwie opcję trasy.Podczas ostatniej mojej wizyty,widziałem w tym miejscu drogę.Teraz zrobili tu chyba trasę? Przynajmniej tak wygląda.Szkoda tylko,że nie naśnieżana.Ta opcja zaczyna się gdzieś w połowie głównej trasy,skręt w prawo. Warunki na stoku do samego końca mojej jazdy utrzymały się na dobrym poziomie.Praktycznie zero muld,zero lodu,jedynie nieco gródek się pokazało.Niemal za każdym razem,kiedy ruszam,mam przed sobą pusty stok - tak można czerpać przyjemność z jazdy!Najlepsze jest to,że pod koniec jeszcze ludzi ubyło!Aż żal było odjeżdżać... Również na stoku dla dzieci,tłumów brak.Dodam jeszcze,że niemal ciągle trwała dostawa białego! Rzuciło mi się w oczy jeszcze takie coś: Nowoczesna apartamenty dla turystów,czy może domy?Ciekawa architektura,ale czy to pasuję do górskiego krajobrazu?Obłożenie tego drewnem chyba nie wystarczy.Z drugiej strony,ile domów we Wiśle ma jakikolwiek styl? Tak tylko zwróciłem uwagę... :wink: Pozdrawiam, Johnny
    8 punktów
  2. Nowa Osada -dzisiaj . Dojazd bezproblemowy. Od trzech lat na tej trasie (Katowice - Wisła) K.Ś. olewam i jeżdzę busami (firmy Drabas i Bus Brothers). Warunki dzisiaj na N.O. oceniam na +3 :niewielkie przetarcia u góry trasy i kilka tam kamyków, trochę odsypów . Bez kolejek do wyciągu lub na 1 mnutę! Cztery godziny jazdy: 10:50-14:50 i mój ,,wyczyn'' bo az 18 zjazdow a zrobiłem sobie półgodzinną przerwę śniadaniową. Śniegu wyprodukowanego sztucznie mają na jedyną czynną trasę wystarczająco ,ale dzisiaj armatki nie pracowały (trochę za ciepło) .Koszt karnetu 4-godzinnego to 65 zł.Pogoda :minus 2-3C, bez wiatru ,ale cały czas mgła co u góry trasy umiarkowanie ograniczało widoczność, słoneczka troche brakowało warstwa naturalnego śniegu pomijalnie mała bo około 0,5-1cm! Wyjazd bardzo udany mimo ,że przyszło mi ,,nartować'' w umiarkowanej mgle.Edit:Jeżdziłem bez gogli i bez okularów ,które noszę na co dzień. W warunkach słabszej widoczności to u mnie norma.Edit:fotki
    8 punktów
  3. Kamieńsk dziś od rana, na szybkie trzy godziny jazdy. Od wczesnego poranka w łódzkiem sypał mocno śnieg więc warunki miękkie ale śniegu sporo - trochę naturalnego na grubym sztucznym podkładzie. Czynna tylko trasa po prawo od krzesła patrząc z dołu więc po 11 już tłoczno i ciasno.
    7 punktów
  4. cytuję ciekawostki z innego portalu Mikaela Shiffrin zapowiedziała powrót do ścigania na koniec stycznia 2016 roku. Znaczy, że z kolanem jest już całkiem dobrze. *** Znalazły się też zwycięskie narty Marcela Hirschera, które zostały skradzione z boksu dla zawodników po zawodach w Alta Badia. Podejrzenia skierowane są nie tylko na widzów, ale przede wszystkim konkurencję Austriaka, gdyż wielu trenerów chciałoby dokładnie zbadać, jak w rzeczywistości wygląda połączenie płyt Markera z nartami Atomica. Narty znalazły się oparte o dom jednego z instruktorów w Alta Badia w kilka dni po zawodach. Zostały odesłane do fabryki w Altenmarkt w celu dokładnego zbadania, co z nimi robiono, kiedy ich nie było. Lepiej dmuchać na zimne… *** Znalazły się też buty Guillermo Fayeda, które w tajemniczych okolicznościach „wyparowały” z mety zjazdu w Gröden. Mówi się jednak, że zawodnik był tak szczęśliwy ze swojego rezultatu (drugie miejsce), iż po prostu o nich zapomniał. W końcu któż chciałby jeździć w używanych butach?
    6 punktów
  5. Nartowanie na Bielskim Dębowcu wieczorową porą całkiem przyjemne. Szkoda tylko ze obsługa wyłączyła wszystkie światła na trasie i parkingu zaraz po ostatnim zjeździe, czyli 21:03, więc przebieraliśmy się w zupełnych ciemnościach...Pozdrawiam Maciek[ATTACH]25575[/ATTACH][ATTACH]25576[/ATTACH][ATTACH]25577[/ATTACH]Wysłane z mojego LT26i przy użyciu Tapatalka
    6 punktów
  6. 26.04.2009 28 i 29.04.2012 26.04.2015 - tym razem dało się wyjechać orczykiem do końca! :biggrin:Częściowo po borowinach,ale dałem rady! Od lat jestem w ostatni dzień! :wink: :
    5 punktów
  7. Jaworzyna Krynicka Właśnie wróciłem. Jeździłem od 10 do 16. Jest twaarrddoooo!!! Rano trochę lepiej, bo stok wyratrakowany. Później wylaza łaty lodu. Trzeba uważać! Pogoda była wyśmienita, lekki mrozik a także i długo słoneczko świeciło. Jeszcze nigdy, a jeżdżę tam od początku, od 1997r nie widziałem aby na Jaworznie było tak mało śniegu! Cóż, trzeba czekać na opady.
    5 punktów
  8. Parchatka Z Kazimierza wyjechaliśmy dopiero o 19. , więc do Rąblowa nie starczyło by nam czasu. Nie mając większego wyboru pojechaliśmy na Parchatkę. Trochę się pogubiliśmy, ale w końcu udało się skręcić w dobrą drogę i dojechać pod stok. Już z parkingu widać, że ludzi garstka. Nie mając więcej czasu bierzemy godzinne karnety po 20zł. Zaczynamy od trasy czerwonej. Nie wiem jaka ona czerwona, skoro ponad połowa trasy jest tylko odrobinę bardziej stroma od trasy Skrzyczne - Małe Skrzyczne. Dalej robi się spadek, ale zanim na dobre się zacznie, już się kończy. Cóż... taki urok lubelskich stoków Warunki na łatwej części czerwonej bardzo dobre. Nie ma lodu, przetarć i odsypów. W momencie, kiedy zaczyna się większy spadek, z prawej strony stoku pojawił się lód. Albo stok był tak zdegradowany, albo ratrakowy zrobił sobie święto. Potem pojechaliśmy na niebieską. Warunki świetne - trochę luźnego śniegu, bez niespodzianek. Z boku trasy czaiły się dwie małe skocznie. Skakało się super! Gdy po dwóch zjazdach chciałem przejść przez bramkę, karnet przestał działać. Po reklamacji w kasie Pani Kasjerka dała mi nowy godzinny karnet (miałem dodatkowe 15min ) Ludzi niewiele. Na początku kilkanaście, pod koniec jazdy (jeździłem do 20:45) kilka osób. I jeszcze jedno. Uważajcie na talerzyki z lewego wyciągu. Jeden jest nadłamany i zamiast całego "talerza" jest połowa. Strasznie się wżyna, więc lepiej poczekać na następny albo zmienić to w trakcie jazdy :wink:.
    5 punktów
  9. Nowa Osada od 17 wczoraj: Dziwna ta NO - w kolejce czekania do wyciągu od 5 do 10 minut -ludzi mnóstwo,a na stoku względny luz ??? Śniegu ładnie nasypali ,ale po ratraku popołudniowym godzinka i rozjeżdżone. Mnóstwo młodych ludzi glównie na deskach.Co chwilę ktoś leżał - z tego względu trzeba było mieć oczy otwarte dookoła kasku. Warunki tak jak na fotkach. p.s szybko tam nie wrócę Po skipasy ludzi tłumy:
    5 punktów
  10. No to sru Sobota 9.01. 09:15 Altenmarkt-Zauchense - Zjazd kobiet (75min) 10:30 Adelboden - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (60min) 13:30 Adelboden - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (60min) Niedziela 10.01. 10:15 Adelboden, Szwajcaria - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 11:30 Altenmarkt-Zauchense - Supergigant kobiet (90min) E2 13:30 Adelboden - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (60min) E2 Wtorek 12.01. 17:30 Flachau - Slalom nocny kobiet, 1. przejazd (75min) 20:30 Flachau - Slalom nocny kobiet, 2. przejazd (75min)
    4 punkty
  11. Jako, że zbliżał się wolny dzień (6.01), trzeba było zastanowić się nad jakimś nartowaniem. W grę wchodziły lubelskie stoki. Najpierw myślałem o Kazimierzu, Parchatce i Rąblowie, ale marboru napisał, że w Tumlinie odbędzie się małe WZF. Chciałem tam pojechać, ale byśmy się czasowo nie zgrali, więc ostatecznie wybór padł na Kazimierz i Rąblów (Parchatkę odrzuciłem pod wpływem relacji marboru). Jak się później okazało, nie ma nic pewnego : Wyjazd dopiero o 12:40. Drogę mamy prostą - aby do szosy lubelskiej. Potem aż do Żyrzyna prosto. Następnie w prawo na Puławy i w lewo na Kazimierz. Po drodze minęliśmy dorożki. W sumie to ciekawe, co ludzie widzą w jechaniu dorożką po głównej drodze...[ATTACH]25582[/ATTACH]W końcu przyjechaliśmy na parking. A tam niespodzianka - parking pełny (całe szczęście znalazło się jakieś wolne miejsce). Zanim założyliśmy buty narciarskie przeszliśmy się na stok zobaczyć czy jest po co się fatygować z nartami. Kolejka do dwóch wyciągów spora, do krótkiego mniejsza, ale te 5-8min trzeba poczekać. Szybki rzut oka na kamerkę w Rąblowie i decyzja, że zostajemy. Kupujemy 2 karnety po 3h i na stok![ATTACH]25583[/ATTACH]Na początku hop do krótkiego wyciągu. Po 6 minutach udało się w końcu złapać talerzyk. Trasa (wg mapki czerwona) przygotowana świetnie - zważając na sztuczny śnieg, warunki bardzo dobre. Pod koniec trasy wychodziły "łyse miejsca" gdzie niestety narty nie trzymały (wieczorem zobaczyłem, że krawędzie są pół-okrągłe :shocked:). Przy trasie postawili takiego oto bałwana.Po dwóch zjazdach przejechaliśmy do podwójnego talerzyka. Kolejka spora (na zdjęciu trochę mniejsza).Gdy znaleźliśmy się na górze, nie było takiego widoku jak rok temu - wszędzie ołowiane chmury.Trasa niebieska świetnie przygotowana - jeździło się cudownie (dawno mi się tak dobrze nie jechało). Niestety na dole czekała kolejka. Przez 35minut zjechaliśmy 3 razy (w sumie nie najgorzej). [ATTACH]25584[/ATTACH]Potem pojechaliśmy do wąwozu "skiparku". Warunki świetne - bez lodu ani minerałów. Po trzecim wjeździe długim talerzykiem kierujemy się na czerwoną. Łącznik świetny (jak byłem rok temu, to ziemi było prawie tyle co śniegu). Jako, że na czerwonej trasie jeździło mniej ludzi, przez ponad godzinę nartowaliśmy na niej. Jak się przeluźniło przy niebieskiej, to pojechaliśmy tam. Warunki do końca karnetu (18:30) bardzo dobre. Po 18. kolejka na 2-3 minuty, a po 17:40 przy krótkim talerzyku stało tylko 3-6 osób. Przez krótki czas w restauracji wysiada prąd [ATTACH]25585[/ATTACH]Potem poszliśmy na obiad (jedzenie b. dobre, niestety nie mieliśmy czasu na pizzę - jodek chyba wstawił jej fotkę). Jak wyjeżdżaliśmy o 19, to na stoku było kilkanaście osób. Zaraz wstawię relacje z Parchatki.
    3 punkty
  12. Cześć To narty dla dzieci raczej. Pozdrowienia
    2 punkty
  13. I stało się , testy stoku zaliczone.
    2 punkty
  14. Potraktujcie go jak Nszego - Narciarza, niech polityka zejdzie na bok, przecież jeździ i pewnie czyta warunki na forum! inaczej nie było by go na złoty groniu , przed nim żaden Prezydent, takiej inicjatywy nie zrobił.
    2 punkty
  15. Dzisiaj ponownie Słotwiny Arena. 3 godziny od 8 do 11. - Ludzi zero, - Orczyk równoległy do kanapy działa. - WARUN NA 5, zero przetarć, twardo, równiutko. Można fajnie pogonić. Osobiście uwielbiam takie nartowanie, bez zbędnego pierdzielenia. Jedyny minus to gęsta mgła i wilgoć marznąca (szadź) na goglach. Na sobotę zgadałem się na małe szkolenie. @Bumer byłeś ?
    2 punkty
  16. Że tak powiem du...(d)y nie urywa.
    1 punkt
  17. Zrobiłem noworoczne wietrzenie schowka i z racji na brak miejsca do przechowywania chciałbym oddać (za darmo :-)) następujące elementy: (1) Narty Rossignol 9s, długość 150 cm, wiązania rentalowe, stan techniczny dobry, sporo krawędzi slizg w niezły stanie (2) Narty Head SL worldcup, długość 160 cm, stan techniczny narty dobry, wizualna wada polegająca na braku nakładki na czubie jednej narty (3) kask firmy SH+, rozmiar 54-XS, kask jest NOWY - nie używany ani razu, wygrana w zawodach ale jakoś nie miałem pomysłu na wykorzystanieMoże ktoś z forumowiczów jest sam zainteresowany albo zna kogoś kto ma narciarskie ograniczenia budżetowe i używane narty albo nowy kask może mu pomóc. Warunkiem jest osobisty odbiór w Warszawie albo inny sensowny pomysł.Proszę o kontakt na maila [email protected] lub na skrzynkę forumową ale tą rzadziej sprawdzam... CAŁY SPRZĘT ZNALAZŁ JUŻ NOWYCH WŁAŚCICIELI Rafal
    1 punkt
  18. Dziękuję w imieniu przyszłych użytkowników sprzętu, na pewno zostanie wykorzystany :-)
    1 punkt
  19. I jeszcze Parchatka Trasa niebieska: [video=youtube;YrzUuKnZufo] Trasa czerwona: [video=youtube;1rhrZMHQgrc]
    1 punkt
  20. Johnny Ty to jesteś POZYTYWNY NARCIARSKI FREAK!
    1 punkt
  21. Oczywiście ma sens gdy wiemy co kupujemy. Z reguły to kupując używane narty ludzimy się ze są to prawie nowi, mało śmiga na testach w Alpach. W większości przypadków jest to jednak towar znacznie odbiegajacy parametrami od nowych, a nawet trafia sie szmelc. Wiadomo, robimy to z uwagi na koszta, mało komu się przelewa i może sobie pozwolić na wszystko.Cóż, taki mamy klimat bez śniegu i taka mamy sytuację ze chcemy jak najtaniej pozyskać jak najwięcej i najlepiej. Nieraz to się udaje. Mnie jednak nie bardzo, dlatego jestem sceptycznie nastawiony do używek. Nart, oczywiście.
    1 punkt
  22. Nart nie znam, nie wypowiem się, choć miałam Volkl Estrella i fajnie mi się jeździło, ale z tą długością, a raczej krótkością bym polemizowała :wink:
    1 punkt
  23. Cześć narciarze-moje pierwsze nartowanie w nowym roku a właściwie drugie bo moje pierwsze w Jańskich,noworoczne nie doszło do skutku bo nie chodziła kanapa Hofmanky Express i po raz pierwszy raz od wielu lat zaliczyłem wtopę narciarskąAle do rzeczy-ośrodek Ski Ricky Jeden z moich ulubionych w górach Orlickich,nie za duży ale zawsze dobrze przygotowany i tak teraz było.Jestem narciarzem tz.sztruksowym i melduję się zawsze lub prawie zawsze na pierwszej kanapie- jak ruszam sam a jak ze znajomymi to nie koniecznieDzisiaj zameldowałem się 5 minut przed otwarciem na darmowy parking i.....zdziwko prawie cały parking zajęty żle wróży,ale co tam biegiem do kas po karnet dopołudniowy za 390 koron,szybka przebierka i pod wyciąg(tłum gdzieś znikną) Ośrodek śmiga na jednej kanapie czwórce i dwóch orczykach,tylko że jak w całych górach Orlickich brak śniegu ogranicza sie tylko do kanapy i jednej czerwonej trasy dł.1200 metrów naśnieżonej b.dobrze (ok.45 cm śniegu),druga niebieska jest w trakcie śnieżenia i jutro lub we wtorek będzie otwarta(chociaż dzisiaj można było śmigać między armatkami) Pierwszych kilka skrętów potwierdza to że jest świetnie,ratraki zrobiły dobrą robotę,a ilość śniegu naprawdę jest taka o jakiej piszą na tablicy informacyjnej.Zaliczam kilka wjazdów i zjazdów jest świetnie,oprócz temperatury(-8 stopni),po godzinie zaczyna być tłoczno i narciarzy stale przybywa,ale stary lis taki jak ja zawsze ma plan i rozpracowany system dojazdu do bramek,dzisiaj zastosowałem system od zewnętrznej przy samych barierkach ta aby nie być na kolizyjnej z dwoma załamaniami kolejki tylko po dłuższej lini prosto do bramek,może jest kilka metrów dalej ale zawsze ja wygrywamDalej śmigam i ok.godziny 10 siadam w okrąglaku na co nieco tz.na zimno Velkopopovicki Kozel za 25 koron i na ciepło polevka dnia-kapuśniak z klobasom za 30 koronPo zimno-ciepłym śniadaniu jeszcze godzinka nartowania,cały czas warunki super bez dużych przetarć,może dwa,trzy mało znaczące ale ja ich nie odczuwałem i ok.11,45 kończę dzisiejszy piękny dzień na nartach Na koniec-podsumowanie:polecam wszystkim żeby chociaż raz lub dwa razy w sezonie zaliczyć tą małą miejscowość,zawsze są tam dobre lub bardzo dobre warunki narciarskie a ceny nie rujnują,piwo wyśmienite,polevka teżPozdrowienia i zapraszam w góry Orlickie bo małe nie zawsze jest gorsze(do tygodnia cały ośrodek powinien być otwarty)
    1 punkt
  24. Super narty. Witam, Mam podobne parametry do Ciebie i mogę zaproponować narty Volkl Essenza Viola 148 cm, http://24tanienarty.pl/pl/glowna/313-volkl-essenza-viola-4motion-100-lady-2016.html?search_query=viola&results=2 ostatnio je zakupiłam i przetestowałam, jeździ się super, nie jeździłam na lepszych. Pozdrawiam Karolina
    1 punkt
  25. W Niemczech ferie zimowe kończą się 14 lutego, z wyjątkiem Saksonii, która ma do 21 lutego, więc po 13 lutego powinno być nieco luźniej. Terminy feryjne (niemieckie, austriackie ale i holenderskie) bardziej widać po cenach kwater i na parkingach, na stokach nie jest tak źle - byliśmy kiedyś w szczycie sezonu w Zillertal, to się towarzystwo tak rozproszyło po ośrodku, że nie było tłoczno ani na trasach, ani przy wyciągach. Generalnie, to im dalej od granicy, tym mniej Niemców, więc raczej np. Karyntia niż Wilder Kaiser i raczej mniejsze ośrodki, niż te topowe. Mało ludzi jest np. w Lungau i Katschbergu, a trochę to bliżej niż Osttirol.
    1 punkt
  26. Ojjjjj :crazy: :biggrin: Head Magnum 177cm :biggrin: Dasz się skusić? Nie mogłem sie powstrzymać Udanego Nowego Roku
    1 punkt
  27. Przetestowaliśmy trasę Beskid Sport Arena! Jak napisałem wczoraj, mieliśmy okazję sprawdzić nową trasę na stoku Beskid Sport Areny w Szczyrku. Kilka zdjęć i słów znajdziecie tutaj
    1 punkt
  28. Nie najgorzej;) mieśnia nie odbudowałem w 100%, ale i tak jest nieźle. Za tydzień spróbuje poślizgać się na oślich i zobaczyć czy kolano da radę. Wysłane za pomocą Tapatalk
    1 punkt
  29. Cześć Takiej różnicy nawet GoPro nie zniweluje. Jak zdrowie?? Pozdrowienia
    1 punkt
  30. GoPro przeinacza, ale nie aż na tyle by nie móc stwierdzić, że na nartach obecny prezydent jeździ lepiej od poprzedniego, który preferował technikę "rzucę tyłkiem i może skręcę" Wysłane za pomocą Tapatalk
    1 punkt
  31. Telegraf - dzień po otwarciuchopacy piszą tam a ja tu :biggrin:Dzisiaj postanowiłem testować Telegraf. Z wiadomych przyczyn w ubiegłym sezonie byłem tylko widzem. :eek: Do rzeczy:Warun mega, jak zwykle zero ludzi, stok naśnieżony wzorowo i ratrakowany, temperatura lekko na minusie, ceny z 2015r. (40 zł za 3 godz. 10-13), nawet zauważyłem szafki na buty w knajpie :angel: nie mówiąc o tym, że cola tańsza niż w Tumlinie. :angel:Kolejne piękne 3 godzinki rozjeżdżania. Chyba się przeproszę z tą górką
    1 punkt
  32. Potwierdzam relację kolegi darek67. Byłem w Rickach po raz pierwszy w niedzielę. Uciekłem z Zieleńca. Na Winterpolu był tłum, a na Nartoramie kamień na kamieniu. Natomiast w Rickach bajka. Nawet knajpa na dole jest na poziomie zachodnich. Już teraz działają dwie długie trasy. Nachylenie jest OK. Bardzo fajne miejsce. Droga z Zieleńca przez zaśnieżone górskie drogi bardzo malownicza. Z Zieleńca tylko 25 km.
    1 punkt
  33. Jestem! Dziś miała być Jaworzyna, ale w ostatniej chwili nastąpiła zmiana na Wierchomle. Tam jest niżej i przypuszczalismy, że będzie mniejsza mgła. Mgła marząc była, najgorsze zjazdy wymagały czterokrotnego stawania dla oczyszczenia goli. Po godz 15 ta mgła trochę się przecierać, może temperatura trochę pomogła? Stok w Wierchomle nie był ratrakowany!!! Jestem zawiedziony! Jutro Azoty, to znaczy Arena, albo Jaworzyna. Zależy od pogody. Ps. Tekst się pieprz bo pisze smartfonem.
    1 punkt
  34. Narty zostały wystawione na WOŚP mimo nagonki pisu...
    1 punkt
  35. Tłumek niezły do tej Golgoty.. Ile się czeka..? Ta kiełbaska.. na Suchem.. Mniam. Już się nakręcam i na narty i na kiełbaskę.. Jeszcze 40 dni.. ;-) :
    1 punkt
  36. Ja dzisiaj odwiedziłem Pilsko co okazało się ( z relacji forum) strzałem w dziesiątkę. Ludzi mało trasa przygotowana dobrze i gdyby nie upadek i obecny ból kolana to wypad całkiem udany.
    1 punkt
  37. Patrząc na relacje z dzisiejszego nartowania w" 3Króli "miałem dzisiaj sporo szczęścia Zastanawiałem się nad SON bo myślałem że na łorcykach będzie pusto. Ale miałem jechać z młodym który się uparł że tylko kanapa i basta! Po krótkim namyśle odrzuciłem Soszów i Pilsko oraz wszystko inne w Wiśle, Ustroniu, Istebnej stwierdzając że nie ma szans na jazdę tylko stanie w kolejkach i wybrałem Zwardoń - Mały Rachowiec ! Meldujemy się ok 8.30 a tu zaskoczenie - na parkingu może z 5 samochodów ! Kupujemy 4 godzinne karnety i jeździmy a nie stoimy ! Jest dobrze - do 10 prawie pusto potem kolejki na 1-2 minuty. Na stoku: nieźle przygotowany - śladowe ilości minerałów, twardo ale nie lodowo, po 11 trochę odsypów ale naprawdę dało się pojeździć. Podobało mi się: podejście obsługi od parkingowych, przez obsługę wyciągów do Pań w bardzo przyjemnej knajpce przy stoku. Podsumowując jak dzisiejsze warunki i święto daje mocne 4+. Podsłuchałem ( wiem nie ładnie ) też rozmowę kogoś z włodarzy ośrodka który mówił o planach nowej kanapy na Dużym Rachowcu - 3mam kciuki żeby to się udało. A jeszcze duży plus za dojazd - równe 1,5 h na parking super drogi - powrót też idealny !
    1 punkt
  38. Wisła KiczeraStrzał w 10. Wiedziałem jak będzie na kanapach więc wybraliśmy z JaroW orczyk koło hotelu Stok.Można było jeszcze na Skolnity skoczyć, ale bałem się powrotu i korków na drodze.Od 8 do 11 wjazd do bramek na bieżąco lub max 1 minuta stania. Od 11 do 12 max 4-5 min stania.Warunki dobre, gruba warstwa śniegu.
    1 punkt
  39. Bardzo fajna droga pod względem widokowym, raz tamtędy wracałem z Zillertal (nie potrzebna winieta) ale i tak stałem w Monachium:stupid:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...