Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      40

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      2 041


  3. dembus

    dembus

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      926


  4. jodek1

    jodek1

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      1 012


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.01.2016 uwzględniając wszystkie działy

  1. Kolejna wizyta w SON, dzisiaj od 8,00 rano. Warunki nadal rewelacyjne, utrzymujące się przez cały czas pobytu. Golgota, trasa nr 7 z Suchego oraz "8" przy krótkim Julianie - rewelka. Z uwagi na mało otwartych tras trochę ludzi, ale kolejka szybko się posuwa: A na trasie odbywający się dziś egzamin GOPR-u: W COS ponoć dzisiaj bez tłumów.Po raz kolejny potwierdzam, że gospodarze ośrodka świetnie w tym roku przygotowali Golgotę. Śnieg jak naturalny, śmiga się doskonale. O tej porze dnia -11,30- zazwyczaj było już lodowisko i pełno muld. Teraz można bez obaw do samego dołu świetnie się "bawić" z jazdy :[video=youtube;4EeYl9CjnBo] Jutro trzeba odwiedzić coś mniejszego z rodzinką. Może moich kuzynów w Ciścu. Wyciąg za Groniem, stamtąd nie było jeszcze żadnej relacji na tym forum. Hey.
    19 punktów
  2. Polska warunki narciarskie 15/16 Soszow dzisiaj. Melduje się na miejscu 7.40. Napis na tablicy "warunki trudne" na jedynej czynnej trasie trochę mnie zdezorientował , ale chyba obsługa zapomniała sciągnąć Kupuje 3 h i na trasę. Niewielu narciarzy rano + autobus z trenującymi dzieciakami (swoją droga bardzo dobrze jeżdżących, tyle ze rozłożyli tyki po lewej stronie stoku prawie na całej długości, ale miło było popatrzeć jak fajnie śmigają ) Stok bardzo dobrze przygotowany, sztruksik jak ta lala. jednak już koło 9.00 wychodzą placki lodowe . Bokiem dużo usypów ale i tak tam się jeździ najlepiej. Koło 10 już spora degradacja tras, jednak trzeba rano wstać żeby pojeździć w znośnych warunkach. Co mnie zdziwiło od 8.00 do 11.00 jazda na bierząco, żadnej kolejki do wyciagu i raczej się to nie zmieni Wracając nie spotkałem tłumów Kolejka i stok w okolicy 10-10.30: Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    17 punktów
  3. Góra Kamieńsk Wczoraj po południu pojechałem ze znajomymi pojezdzić na Górze Kamieńsk. Głowna szeroka trasa jest zamknięta otwarty jest krótki orczyk oraz zjazd po prawej stronie góry , jak można było się domysleć stok jest mocno zjezdzony w górnej cześci dużo muld. Niestety było bardzo dużo ludzi, krzesło było co chwila zatrzymywane co jeszcze bardziej zwiększało kolejkę .... w godzinę udawło się zjechać 4 razy więc w sumie przejechałem jakieś 11 km - wyjazd wieć uważam za średni szczególnie że na konieć wydażył się absurdalny incydent , kolega zjechał chwilę po 21 pod parking było tam bardzo dużo ludzi i samochodów zostawił kask, gogle , rękawiczki, kijki oraz narty - cofnął się pod kasę jakieś 40 metrów oddać karnet po max 5 minutach nie było niczego !!!!! :eek: na koniec kilka zdjęć:
    15 punktów
  4. To i ja się pochwalę. Dziś otworzyłem sezon. Rano pobudka o 5, szybka kawa, buła, małżonka jakiś makijaż, graty i gramolenie się do auta. Plan był taki co by wyjechać punkt 6, ja już w aucie, teściowa do bliźniaków, na zegarze w aucie 5.59 a małżonki nie ma!! Myślę sobie nie wyjedziemy o czasie, ale punkt 6 jest i ona! Więc do wozu i but:D Trasa zleciała po 7 byliśmy już w Wiśle, o 7.40 meldujemy się na Zagroniu, pierwsi :cool: Do kasy też pierwsi, na bramki również. No to sru na górę. Pierwszy zjazd i bajka Twardo, równo, szybko czyli to co krokodyle lubią najbardziej. Tak mniej więcej było gdzieś do 9.30, później zaczęło trochę puszczać ze względu na temperaturę. Co do ludzi, to tak do godziny 10 jazda na bieżąco, góra dół. Po 10 już lekka kolejka gdzieś na dwie góra trzy minuty stania. Z czasem na trasie zaczęły się odsypy, ale lodu i minerałów nie widziałem. Generalnie, trasa przygotowana na 4+wg mnie. Po 11 już zrobiła się większa kolejka do kolejki więc o 11.30 zakończyliśmy otwarcie sezonu. Jako, że wybredny nie jestem otwarcie jak dla mnie mega udane Poniżej jeszcze parę fotek Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
    14 punktów
  5. Dzisiaj ponownie Kiczera w Wiśle. Młodszy syn już po chorobie więc go zabrałem gdzie jeszcze nie był.Dzisiaj ludzi trochę więcej niż na Trzech Króli i kolejki 5 minutowe zaczęły się wcześniej czyli ok. 10 godz.Warunki na prawdę dobre+. Przypuszczam, że na otwarcie o godz. 8 były bardzo dobre.My zaczęliśmy dopiero o 8.45. Na początku był lekki mróz, a potem lekki plus.Fajne jest to na Kiczerze , że orczyk "wypluwa" na stok optymalną ilość narciarzy więc niekiedy ma się trasę tylko dla siebie więc jest bezpiecznie i można sobie na więcej pozwolić.Górka jest dość nachylona i raczej słabi narciarze się tu nie pojawiają. Większość to dobrze i bardzo dobrze, szybko jeżdżący.Przy stoku są instruktorzy więc paru uczących się też było i dwie szkółki z dziećmi wężykującymi po stoku, ale to nie zmieniało faktu, ze było luźno na trasie.Około 11 godz. wyciąg stanął i obsługa przez megafon zakomunikowała, że jest awaria i za 20 minut ruszą, a kasa przedłuży wszystkie karnety o 0,5 godz.Miłe podejście do klientów wyciągu.To tyle. Następna mała relacja jutro. A skąd to jeszcze nie wiem.
    12 punktów
  6. W Szwajcarii nadal doskonale... W dniu dzisiejszym z samego rana nartowanie w Szwajcarii Bałtowskiej. Mimo dodatniej temperatury warunki doskonałe. Twardo, szybko, równo - cud, miód, malina! Ośrodek choć jest mi znany od lat, zachwyca swoim rozmachem, podejściem do biznesu, przygotowywania tras, przyjęciem gości. Całość relacji i zdjęć pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20877-Szwajcaria-Bałtowska?p=227597&viewfull=1#post227597 A warunki? Szwajcarskie - spójrzcie. Trasa 1 Widok z połowy, w górę: Trasa 2 Krzesło: Krzesło z dołu: Zachęcam do przejrzenia całości relacji :happy: pozdrawiam marboru
    10 punktów
  7. Niesamowite :smile:. Ostatnie mrozy zawitałay też w okolice Malmö i ośrodek oddalony o 110 km dał radę naśniezyć. Z Malmö wyjazd o 6:00 aby rozdziewiczyć ten monstrualny stok o długości około 800 m położony na jedynym wzniesieniu w południowej Szwecji o wysokości 200m npm. :biggrin:Pogoda do południa typowo zimowa i bonus w postaci 15 cm śniegu. Było prawie alpejsko :wink:Wystarczy tych opisów bo miejscówka mało interesującadla forum gdyż nikt z was pewnie w te okolice w celach narciarskich się nie zbliży. Tak to wyglądało dziś rano Co ja bym zrobił bez tej małej górki? :
    9 punktów
  8. Arena (?) Słotwiny! Dziś tam śmigalem. Stok jaki jest , większość zna. Jak na taką zimę przygotowany dobrze. Może trochę miejscami było nierówno bo krzyż mi wytrzeslo niesamowicie. A że ja liceum mam dawno za sobą to i pojawił się jakiś ból. To mój czwarty dzień z rzędu smigania po tych betonowych lodowiskach. Jutro koniec, do domku i do roboty! Na Arenie wielu nowości nie ma.Zrobili drogę dojazdową z chodnikiem po jednej stronie, wąskim z koniecznosci, wiec ludzie się obija o siebie . A, najważniejsze! Niech Was nie kusi podjechać na samą górę na parking. Są znaki zakaz ruchu i Straż Miejska z wielką przyjemnością wlepia mandaty ponoć po 250 zł i 4 pkt. Ja tak zrobiłem, ale pouczony przez jednego gościa uciekł em przed oblawa. Dobrze ze bryka trochę terenowa to i po stoku za chałupami przejechała. Udało mi się ale trochę czasu i jeżdżenia straciłem.
    8 punktów
  9. Baba Jaga - Bodzentyn Świętokrzyskie potrafi być piękne. Potrafi również zaskoczyć bardzo pozytywnie warunkami narciarskimi. Baba Jaga w Bodzentyne, górka o długości ok 700m, z bardzo łagodnym ale dobrze wyprofilowanym stokiem - doskonała do jazdy karwingowej i doskonalenia jazdy. Warunki na górce wczoraj wieczorem - doskonałe. Całość relacji pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20937-Baba-Jaga-Bodzentyn?p=227584&viewfull=1#post227584 Widok na stok z dołu: Widok na stok z góry: Miejsce z klimatem: Jazda z ratrakiem: Zachęcam do przeczytania całości. pozdrawiam marboru
    8 punktów
  10. Cały dzień w Radomiu padał delikatny śnieg i do końca się wahałem, czy chce mi się jechać na narty - pada, ciemno, późno, druga połowa leży sobie pod kocykiem i mówi, że dzisiaj odpoczywa dając porozumiewawcze znaki, bym został... ...cóż było robić? Dziewka, jak to Góral spod Skrzycznego pisze poszła spać, a ja z kolegami na nocną jazdę. Narty to potężna siła. Stok wybrał expat: Baba Jaga w Bodzentynie. Jesteśmy na miejscu ok godziny 19:30, kupujemy karnet trzygodzinny za 40zł (uwaga, taki karnet w soboty na jazdę od 20 do 23 kosztuje jedyne 20zł). Trochę jesteśmy zdziwieni bo ośrodek nie oferuje karnetów dwugodzinnych. Na stoku jest może ok 30 osób - działa jeden wyciąg orczykowy i to wystarcza. Kolejek brak a maszyna dostarcza na górę narciarzy z zawrotną prędkością. Startujemy. Stok jest twardy i równy, a ponieważ temperatura oscylowała wokół +1 stopnia, to jak przypuszczałem było również szybko, krawędzie pięknie trzymały. Długość górki w Bodzentynie - 700m. Pochylenie jak widać na poniższej fotce gwarantuje doskonałą zabawę karwingową. Brak kolejki: Tutejsza karczma i maszyny. Wyciąg talerzykowy ma już swoje lata. Zastanawiałem się właściwie ile może mieć już za sobą sezonów? Na stacji dolnej obsługa podaje orczyk i za pomocą dźwigni startuje narciarza, który wystrzeliwuje do przodu jak z procy. Na górze pracownik obsługi cały dzień ogrzewa się w koksowniku wypełnionym drzewem. Klimat trochę z PRLu. Sam stok w nocy wygląda przepięknie. Świecące się światła Bodzentyna nadają niesamowitego kolorytu temu miejscu. Ponieważ uwielbiam klimat... ...to z pewnością klimatyczny jest również "fotel" Pana z obsługi przy górnej stacji. Jak go zagadaliśmy dlaczego sobie nie siedzi w malutkiej, drewnianej budce przy wyciągu - stwierdził, że nudy. Woli pogadać z narciarzami i posiedzieć przy ogniu. Widok na całość trasy z dolnej stacji. Kończymy jazdę tuż po 22. Wciągamy się do góry a na trasę wyjeżdża już ratrak. Ostatni zjazd, choć jest noc - zaliczam po porannym sztruksiku. Gęby się nam cieszą. Pojeżdżone wyśmienicie - w krótkim czasie ponad 31km. Miejscówka, warunki, wszystko - super! Jesteśmy zadowoleni na maxa. Do domu docieram przed 24...niestety na napisanie relacji, na bieżąco nie ma czasu - o 6 rano pobudka, bo trzeba przecież jechać na narty. Pozdrawiam marboru
    7 punktów
  11. Dzisiaj Chopok niczym mnie nie zaskoczył. Twardo i równo do godz. 11, później... tradycyjnie lodowe łaty, odsypy, troche minerałów - więcej szczegółów: 5 i 14 najmniej zdegradowana, o 1 i 1c najlepiej zapomnieć od godz. 12, 11 i 31 ok przez pierwsze godziny, góra przez cały dzień we mgle, więc jazda 32a była dużym wyzwaniem, no i na koniec 31a i 36 miłe zaskoczenie do końca dnia. Dzisiaj po stronie południowej cały dzień prószył śnieg, odnosiłem wrażenie, że pod koniec dnia jazda była coraz przyjemniejsza... Zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień. :happy:
    7 punktów
  12. Szwajcaria nadal zachwyca Po doskonałej jeździe tydzień temu w Bałtowie dzisiaj przyszła powtórka. Startujemy wcześnie rano, by na miejscu pojawić się przed otwarciem kas - oczywiście udaje się nam być jednymi z pierwszych zarówno po karnet jak i na stoku. Jak wiadomo weekend, doskonały ośrodek, to i gości ze wszystkich stron wielu. W dniu dzisiejszym zabraliśmy również Teścia, który pod okiem instruktora spędził swój piąty dzień w życiu na nartach - swoją drogą ma chłop zajawkę, by w wieku ponad 60 lat brać się za naukę narciarstwa. Cóż?, ten sport jest zaraźliwy i on właśnie się zaraził. I dobrze! W trakcie powrotu z wczorajszej, wieczornej jazdy w Bodzentynie: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20937-Baba-Jaga-Bodzentyn?p=227584&viewfull=1#post227584 temperatura wzrosła do +3 o północy - rano, ok 7 również była na plusie. Niewielkim, ale zawsze. Na początku drogi zacząłem się martwić, że może być miękko i nie tak szybko jak wczoraj - oczywiście się myliłem, bo w trakcie naszego pobytu warunki były fantastyczne. Po drodze dało się zarówno na drodze i nie tylko zauważyć, że był mały przymrozek o świcie. Mazowsze choć płaskie - ma swój urok. Podobnie zresztą jak świętokrzyskie i droga dojazdowa tuż przed Bałtowem: Cały kompleks turystyczny, baaa sama jego mapka - robi wrażenie. I jak to w Szwajcarii... ...warunki? Popatrzcie: Armaty polskiej firmy supersnow - najnowszy nabytek ośrodka. Na powyższej fotce - przedstawiciele firmy chodzą po stoku i sprawdzają z właścicielami ośrodka efekt pracy armat. A oto dlaczego tu wracam i dlaczego zawsze staram się być na otwarciu: Trasa 1 Trasa 2 Ponownie widok na 1 z połowy stoku, w górę: Dół 1ki: Krzesło: Widok z dołu: Widok z góry, wraz z czynnym już snowparkiem i skoczniami: Podsumowując: doskonale, doskonale, doskonale!!! Półtorej godziny jazda na bieżąco wszystkimi trasami bez kolejek, później jak to w Szwajcarii Bałtowskiej w weekend - tłum. Śnieg szybki, zmrożony - równo, twardo mimo dodatniej temperatury i słońca. Pojeżdżone wspaniale. pozdrawiam marboru
    7 punktów
  13. Na zachętę do przeczytania dłuższej relacji zamieszczam jeszcze jeden filmik z Kazimierza. [video=youtube;gZyjP8PU148] http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20921-Dobre-bo-Lubelskie
    5 punktów
  14. Miałem zdjęcia z tych czasów,ale chyba poszły się paść wraz ze starym komputerem... :redface:To chyba wiosna 2007: Tj, 14 kwiecień.
    5 punktów
  15. Kamieńsk dziś od rana, na szybkie trzy godziny jazdy. Od wczesnego poranka w łódzkiem sypał mocno śnieg więc warunki miękkie ale śniegu sporo - trochę naturalnego na grubym sztucznym podkładzie. Czynna tylko trasa po prawo od krzesła patrząc z dołu więc po 11 już tłoczno i ciasno.
    4 punkty
  16. Pan Zagłoba ordynował takie coś: ...chleba z pajęczyną zagnieść i opatrzyć mu rany.:stupid: Po czym po cichutku dodawał: ...wiele mu to nie pomoże ale lżej mu będzie umierać.:angel: Podobnie jest z Twoją latarką.:applause:
    3 punkty
  17. Korbielów Witam, kwietniowe czasy "przedkrzesełkowe" :-) - dodam, że orczyki ciągnęły po igielicie, błocie i łatach śniegu od samego dołu.
    3 punkty
  18. Cześć.Wczoraj i dzisiaj byłem w Spytkowicach. http://kompleksbeskid.pl Warunki bardzo dobre,czynne wszystkie trasy.Wczoraj bardzo mało ludzi,jeździło się na bieżąco.Dzisiaj niestety baaardzo dużo ludzi,szkoda czasu i kasy. Lepiej rower :biggrin::biggrin:
    2 punkty
  19. Teraz się już nie wykręci, że musi na kwaterkę jechać... Janusza nie zawiedzie mam nadzieję : Wkrótce? Maciek miałeś jechać teraz w styczniu...i co? :frown:: Ehhh - jak w marcu nie pojedziesz, to obaj z Artixem do Bestwiny przyjedziemy i Ci tego GoPasa, czy coś tam zabierzemy i komisyjnie zniszczymy :wink: :biggrin: ... ...aaaa i rower też zabierzemy :crazy: Spokojnie sprzęt już naszykowany - byleby słoneczko było :cheerful:
    2 punkty
  20. Już ja wiem,jak on zwalcza Tasiemca... :wink: :stupid: Najważniejsze,że jednak dał narciarski znak życia! :cheerful: :applause: Wkrótce panowie! :cheerful: PS.Skupmy się na siatce... :
    2 punkty
  21. Juz mam drgawki :biggrin: Będzie czad! Trzeba coś nakręcić.
    2 punkty
  22. Maciek, ja Cię uprzedziłem i dostał ochrzan na fejsie, no powiedzmy prośbę... :biggrin: Wysilić się nie wysilił...ale On Artix nie lubi relacji tasiemców :biggrin: Jakby nie napisał... ...hahaha To byśmy Go zamknęli w narciarni w Austrii a sami pojechali na stoki w przyszłą niedzielę :wink: Uratował się :applause: Dzięki Artur za obszerną relację i moc zdjęć :cheerful: Niebawem się widzimy... ...Janusz już się cieszy! :tongue:
    2 punkty
  23. Pewnie, że się chowa. Ludzi jak na lekarstwo - w sobotę o 13:00 !!!!!! ?, stok równiutki aż miło. Nie polecam, bo jak się ludziska dowiedzą ...........
    2 punkty
  24. Właśnie dostałem od Krzysia - KP, fotę z Baby Jagi...podążył moim śladem. Pisze, że Tumlin się chowa :eek:
    2 punkty
  25. 26.04.2009 28 i 29.04.2012 26.04.2015 - tym razem dało się wyjechać orczykiem do końca! :biggrin:Częściowo po borowinach,ale dałem rady! Od lat jestem w ostatni dzień! :wink: :
    2 punkty
  26. Czasami jak wchodzę na skionline.pl/forum, to natychmiast przekierowuje mnie na jakieś dziwne strony z reklamami, teraz np. na live-system-status.com. Przeglądarka Chrome. Dzieje sie tak tylko ze skionline, inne strony ładują sie poprawnie. Może to jakiś wirus na stronce ?
    1 punkt
  27. Proponuję, jeszcze czerwoną na tył kasku, ku lepszej widzialności!:applause:
    1 punkt
  28. U mnie sprawdzają się tylko rękawice z gore-texem. Na pierwszy wyjazd w Alpy byłam ustrojona w cudne rękawice Wedze, w kwiatki i z membraną i była tragedia, zero odprowadzania wilgoci, rękawica zamarzała od środka. Po pierwszym dniu tortur udałam się do Intersportu i kupiłam rękawice Zienera, z gore-texem i jeździłam w nich przez następne pięć lat i jeździłabym do dziś gdyby mój pies nie postanowił przerobić je na model z odkrytym kciukiem :wink:
    1 punkt
  29. Jeżdżę w softshellowych rękawicach Hi Mountain i ostatnio przy -15 było ok. Dużo zależy indywidualnych predyspozycji cieplnych :happy: Cena ok. 50 zł.
    1 punkt
  30. Karnety 335 koron. (Korona to0.46 groszy) Zainteresowanie zbyt duże. Duńczycy oblegją stoki i jest czasem za ciasno i kolejki. Z Kopenhagi mają 120 km. Karczma, tu czegoś takiego nie znajdziesz.Jest zwykła kawiarenka. Jada się hotdogs, pizzę z zamrażarki i bolognese. Alkoholu nie podają. Totalna porażka gastronomiczna, jak we większości takich miejsc w Szwecji Mam polke, wiec i najlepsze przekąski i herbatę na stoku :wink: Są dwie kanapy, 4 i 3 miejsca (wiekowe) no i parę orczyków. Nasnieżanie dość nowoczesne i w tym roku zwiększyła się znacznie wydajność. Zdarza się że budują dość poważny park i garby gdy tylko zimą na to pozwoli. Latem ludzie bawią się na góralach. Jestem tam tak często jak tylko mogę i warunki na to pozwalają. Następny ośrodek mam już 240 km i tez się nie waham odwiedzać, jest dużo lepszy. :smile:
    1 punkt
  31. W sumie masz rację :happy: Artur bierze GoPasa...a ja rower :biggrin: A tak na serio, to po przyjeździe z Austrii czegoś konkretnego szukam w terminie od 19 marca - urlopy Panowie szykujcie. Koniec OT w relacji - będziemy się zdzwaniać i spisywać w powyższej sprawie. Artur może coś więcej o ośrodku, w którym byłeś napiszesz?
    1 punkt
  32. Taka praca... :sorrow: Pojadę!!! Na prawdę pojadę!!! : :cheerful: Jak coś,to zapraszam na Chopok! :cheerful: Po co niszczyć?Lepiej dołączyć... :cheerful:
    1 punkt
  33. Już Cię miałem opier... ,że nie piszesz relacji. :wink: Pisz!!! :cheerful:
    1 punkt
  34. Ja mam takie same doświadczenia. Mam kilka par rękawic: od 30 zł do 250 zł. W tych za 250 zł (Salomona) ręce marzną mi najbardziej. Najmniej w rękawicach polskiej firmy za 60 zł... Niczym się więc nie przejmuj i kup, tak jak Ci michaś radzi, te, które Ci się najbardziej podobają, ewentualnie jednopalczaste
    1 punkt
  35. Na razie to myślę, że mógłbyś jechać w ciemno. Czynne są zaledwie dwie czerwone 700m trasy - przy Babie i przy kanapie z Soliska. Oprócz tego kilka szkółek narciarskich przy krótkich około 100m wyciągach. W związku z tym ludzi nie ma za dużo. Obserwuj strony Pilska i Korbielów.net bo jeśli spadnie śnieg i uruchomią górę przy Hali Miziowej wtedy będzie trudniej. Ale w sumie nie wydaje mi się, żebyś miał problem z noclegiem.
    1 punkt
  36. Trzymajmy sie prognozy mamada , ale najblizsze trzy dni :niedziela , poniedziałek i wtorek w górach nieciekawe bo dosyć ciepło i opady wszeligo gatunku:snieg, śnieg/deszcz i deszcz ,pózniej zimowo do 18-20.01.16. Pogoda będzie dynamczna bo opady ,zmiany temperatury i momentami spory wiatr. Musimy być twardzi i na stoki!!!
    1 punkt
  37. No i przyjemnie pojeździliście, a ten wyciąg to faktycznie unikat z tym przyspieszeniem :laughing:
    1 punkt
  38. Na orczyku liczy się w obie strony - narty dotykają przecież ziemi :biggrin:
    1 punkt
  39. Pierwsze zapięcie nart to był grudzień 2005. W sezonie średnio po 30 kilka tzw. "dni narciarskich". Pozdrawiam,
    1 punkt
  40. Sypie i będzie sypać kilka dni w Alpach. W regionie Dolina Aosty np. w Breuil-Cervinii w najbliższych 7 dniach ma spaść 100-150 cm śniegu. Miałem tam jeździc od jutra ,ale przełożono mi wyjazd na 22.01.16. Dobrze się stało bo jeżdzic przy padającym śniegu i bardzo słabej widoczności nie bardzo potrafię.
    1 punkt
  41. ja bylem w Chrzanowie - Rzetelski - warunki na stoku super, nowe trasy, ale ludzi multum w 3 godz wjechałem możne ze 12 razy. TUMLIM to jednak nie lubelskie tylko swietokrzyskie
    1 punkt
  42. Właśnie taka odsprzedaz jest jak najbardziej polecana. Kupujący wie co kupuje.
    1 punkt
  43. Tylko, że 20 lutego zaczynają się ferie holenderskie i trwają w zależności od okręgu do 6 marca, więc też się ludu zjedzie, ponadto od 1 lutego do 6 marca w zależności od regionu trwają też ferie czeskie, dodatkowo od 13 do 21 lutego ferie ma Londyn, a od 22 do 26 lutego ferie ma Norwegia, wszystko to dopełnią Polscy zatem pustek bym się nie spodziewał. Jak chcesz ominąć tłumy to luty sobie odpuść całkowicie, dodatkowo ceny wyższe.
    1 punkt
  44. Jaworzyna Krynicka Właśnie wróciłem. Jeździłem od 10 do 16. Jest twaarrddoooo!!! Rano trochę lepiej, bo stok wyratrakowany. Później wylaza łaty lodu. Trzeba uważać! Pogoda była wyśmienita, lekki mrozik a także i długo słoneczko świeciło. Jeszcze nigdy, a jeżdżę tam od początku, od 1997r nie widziałem aby na Jaworznie było tak mało śniegu! Cóż, trzeba czekać na opady.
    1 punkt
  45. Nowa Osada -dzisiaj . Dojazd bezproblemowy. Od trzech lat na tej trasie (Katowice - Wisła) K.Ś. olewam i jeżdzę busami (firmy Drabas i Bus Brothers). Warunki dzisiaj na N.O. oceniam na +3 :niewielkie przetarcia u góry trasy i kilka tam kamyków, trochę odsypów . Bez kolejek do wyciągu lub na 1 mnutę! Cztery godziny jazdy: 10:50-14:50 i mój ,,wyczyn'' bo az 18 zjazdow a zrobiłem sobie półgodzinną przerwę śniadaniową. Śniegu wyprodukowanego sztucznie mają na jedyną czynną trasę wystarczająco ,ale dzisiaj armatki nie pracowały (trochę za ciepło) .Koszt karnetu 4-godzinnego to 65 zł.Pogoda :minus 2-3C, bez wiatru ,ale cały czas mgła co u góry trasy umiarkowanie ograniczało widoczność, słoneczka troche brakowało warstwa naturalnego śniegu pomijalnie mała bo około 0,5-1cm! Wyjazd bardzo udany mimo ,że przyszło mi ,,nartować'' w umiarkowanej mgle.Edit:Jeżdziłem bez gogli i bez okularów ,które noszę na co dzień. W warunkach słabszej widoczności to u mnie norma.Edit:fotki
    1 punkt
  46. Z tym doborem nart przez Fishera to bym się nie podniecał. Wypełniłem ich "wyszukiwarkę" i mi też przypisał 175 cm... Mam 175 cm wzrostu i raczej takich nart bym nie ubierał - moja opinia.
    1 punkt
  47. Salomon x-drive 80 TI lub x-drive 8.0 FS. Różnią się bodajże piętkami i dziobami (w TI są lżejsze). Wyżej pozycjonują model FS. Długość 175 będzie ok. Chyba ze wszystkich będziesz zadowolony. Pozdrawiam i szczęśliwego
    1 punkt
  48. Witam . Szczęśliwego Nowego Roku! Dobrego wyboru nart. Moim zdaniem ..idziesz'' w dobrym kierunku zarówno jeżeli chodzi o grupę nart ,jak i długość przy twoich ,,gabarytach'' .Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam (też jeżdzę na nartach z grupy AM).
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...