Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.04.2016 w Odpowiedzi
-
cz.3 - kolejne atrakcjęPrzetestowaliśmy oczywiście wszystkie trasy,taka nasza natura... Trochę czasu poświęciliśmy,zwłaszcza drugiego dnia,na trasy obok "wyższej" gondoli (nr 11).Są nieco krótsze,ale warte zaliczenia.Jest tu też krótka czarnulka z jedną konkretną ścianką.Dalej są kolejne trasy czerwone,tuż za płotem - jest się gdzie pobawić.Gdyby było więcej śniegu i w konsystencji puchu,byłby też bardzo dobry teren na freeride. Generalnie na samym Ainecku chyba wszystkie trasy mi leżą.Jedyna słaby punkt,to krzesło dwuosobowe na samym dole,o czy powinienem wspomnieć w cz.2.,ale to i tak niewiele.Co ciekawe,są tu też orczyki,które działają,ale nie ma konieczności nimi jeździć.[ATTACH=CONFIG]31223[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]31227[/ATTACH] Aineck to nie tylko trasy od strony St.Margarethen,są jeszcze dwie dość długie i fajne od strony samego Katschbergu,obsługiwane prze 3-osobowe krzesło.Dodajmy szybkie krzesło!Tymi zazwyczaj po prostu wracaliśmy do hotelu,ale to nie znaczy,że tylko temu je pokonywaliśmy.Niewątpliwie czarnulka 11a ma parę konkretnych ścianek i jest to zdecydowanie najtrudniejsza trasa tutaj.Szkoda tylko,że zaliczaliśmy ją w trudnych warunkach po południu.Druga czerwona średnio trudna,ale też warta zaliczenia. [ATTACH=CONFIG]31233[/ATTACH]No dobra,to tyle jeśli chodzi o "różowe kolory".Chyba najsłabszym punktem stacji jest połączenie między Aineck a Tschaneck... Niby połączone trasami,po drodze taśmą,ale i tak sporo jest drałowania.Zwłaszcza jak śnieg mokry i hamujący.Raz mogę się pomęczyć,ale gdyby miał co chwilę się przemieszczać,to dziękuję. Ale i tak wyjeździłem sie tu zdecydowanie lepiej,niż choćby na Chopoku. Trochę tym polsko-słowackim stacją jeszcze brakuję,a przecież to jak na warunki alpejskie,mała stacja...[ATTACH=CONFIG]31234[/ATTACH] No i dobrnąłem do końca.Pozdrawiam.6 punktów
-
Film od kolegi co też (jak ja :smile:) jeździ na jednej desce prezentuje warunki z 5.4.2016r Oby dosypało :smile: Ja postaram się być w sobotę i niedzielę pozdrawiam i do zobaczenia4 punkty
-
Aktualna prognoza dla K.W. to ochłodzenie od piątku i opady śniegu ,szczególnie obfite w sobotę .http://www.wetteronline.de/wettertrend/kasprowy-wierch Najlepiej powinno być w niedziele bo opady słabe i nawet przejaśnienia. Sprzęt spakowany.4 punkty
-
Jak już wiadomo,WorldSkiTest odbył się w Katschbergu w Karyntii.Była to dobra okazja,żeby przy okazji zwiedzić cały ośrodek.Nie jest on wielki,ale potrafi miło zaskoczyć swoimi trasami - długość,szerokość i dobre przygotowanie.Wtórowała temu frekwencja.W pierwszej kolejności mogliśmy w tempie ekspresowym zaliczyć trasy ze szczytu Tschaneck. Ekspresowo,bo w drodze na testy i z powrotem.To praktycznie wystarczało,żeby poznać tą część,ale bez głównej atrakcji,czyli czarnej 3.Oczywiście szybko to nadrobiliśmy,a ja w drugi dzień,kiedy chłopaki dali za wygraną po godz. 14,zaliczyłem wszystkie warianty "opłotkowe".Testy odbywały się jakby na końcu tej części ośrodka,tj. na trasie nr 12 przy orczyku nr 9.Kiedy już miałem wolne,z automatu zaliczałem jeszcze trasę nr 14,często praktycznie nie naruszoną.Czułem się tu trochę jak w naszych swojskich stronach,ze względu na orczyki,a także w sumie krótkie trasy.O tym,że to jednak coś lepszego przypominała ich szerokość,a także możliwość zobaczenia sporych połaci sztruksu po dobrych 3 godzinach otwarcia ośrodka.Są tu też dwa szybkie krzesła - Bubliny i jedno wolne,czteroosobowe.Niewątpliwie największą atrakcją tej części to czarna trasa nr 3 obsługiwana przez 6-osobową kanapę.Przy czym dodam,że z tym czarnym kolorem to trochę poszaleli,bo to taka nasza Golgota,tylko ze 3 razy szersza.Całość tej części ośrodka z przeciwstoku[ATTACH=CONFIG]31197[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]31204[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31205[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31206[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31207[/ATTACH]4 punkty
-
cz.2 Aineck 2220 mWięcej czasu poświęciliśmy na Aineck,gdzie trasy są dłuższe i bardziej atrakcyjne.Na pierwszy ogień poszła trasa A1 - to niewątpliwie wizytówka tego ośrodka.Niby czerwona,ale łatwa,za to 6 km długości,spora szerokość i fanie urozmaicenie.Tu zjechaliśmy chyba najwięcej razy,a ostatniego dnia,jak z rana przymroziło i do tego zero ludzi,była po prostu bajka!Prędkości przekraczały 70 km/h,po prostu tylko się puścić i nie myśleć nawet o hamowaniu! Trasę braliśmy oczywiście na raz.Później testowaliśmy kolejne opcję,łącznie z krótkimi czarnymi odcinkami - 21 i 23 - choć i tu z tym kolorem to trochę poszaleli.Ale jazda miodzio!Wszędzie szeroko,w niektórych miejscach nawet po 15 jeszcze równo,a nawet sztruks! Nawet nieco tępy śnieg nie przeszkadzał. Oj,mógłbym tak bez końca...[ATTACH=CONFIG]31211[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]31213[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31214[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]31216[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]31218[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31219[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31220[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31221[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]31222[/ATTACH]Zdecydowanie tu wyjeździć można się najbardziej.Co nie znaczy,że to już wszystko...4 punkty
-
Kilka zdjec z 2-4 kwietnia z rejonu Kasprowego: http://tinyurl.com/hq67uw7 W poniedzialek juz kolo 9 zaczynalo byc miekko. Za to na nartostradzie z Kondratowej jeszcze kolo poludnia byl glownie zywy lod. A ponizej Kalatowek zaczynalo sie narciarstwo wodne. Snieg konczyl sie ostatecznie przy mostku, 15 minut marszu do Kuznic.3 punkty
-
To, że zamknięcie sezonu następuje z końcem marca nie nastrajałoby tak pesymistycznie, jak fakt, że rozpoczyna się w styczniu, a nie jak kiedyś w listopadzie.2 punkty
-
A mnie się niestety "wyjaśniło" w pracy i z wyjazdu dupa :frown:: Naprawdę mi przykro bo ekipa mocna się szykuje i żal dupsko ściska, że nie będzie można z wami przy "kawce" pogaworzyć na różne tematy. Życzę wam wyśmienitych warunków i mimo prognoz - pięknej pogody. Pozdrawiam Co ciekawe będę w Zakopanym 27-28 i jak będzie możliwość zabiorę narty. Jakby ktoś był w tym czasie to można zrobić malutkie WZF.2 punkty
-
Dobrze prawisz Bumer. Właśnie z takim nastawieniem to kupowałem. W mojej stajni jest parę nart: Fiszki Progressory, Rosoły SL i GS, ale jednak Volkl dają to co potrzebne na wyjazd w Alpy - na świeży śnieg, twardy śnieg, i bryję marcową, jak się dechy zapadają. Na tą chwilę nie zamieniłbym na nic innego. (może przesadzam :stupid: ) Mój Volkl to ten model: http://www.skionline.pl/sprzet/narty,15-16,voelkl,rtm-81,8329.html2 punkty
-
2 punkty
-
Janek, dozyjesz chopie! Wybór narty chyba dobry. Mam takie, tylko że one nazywają się magnum i są z roku modelowego 2014/2015. Mają identyczną geometrię jak rally z 2015/2016! ??1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
No chyba pozamiatane z tym wypadem bo ustaliliście WZF na Kasprowym w tym samym czasie1 punkt
-
Tylko, co z tego? Samo Zakopane zimy nie czyni. Niestety, fakty są nieubłagane: pominąwszy Kasprowy, sezon skończył się z końcem marca. Gorzej, jeśli Mamad się nie pomyli i za rok będzie tak samo....:frown:: Pozdrawiam.1 punkt
-
Eeeeeeeee tam Marek, ale te narty to nie są dla ekspertów :wink: a wiem jak jeździsz :smile: A tak na poważnie, jak ci się to spisuje? Mam dylemat w związku z rozwarstwieniem mojego Duel-a. Kusi mnie narta którą wskazał Janek bo jest dość podobna do mojej (mnie się na tym Duel-u jeździło wyśmienicie). Jednak chętnie wysłucham twojej opinii o tym Volkl-u bo wydaje się być ciekawą nartą. Myślałem też o jakiejś GS-ce ale chyba już mi się nie chce :biggrin: Jak to mówią SKS mnie dopada :wink: Pozdrawiam1 punkt
-
Więc do zobaczenia Janku. :smile: A już myślałem aby pakować ubrania do wędrówki bo z nart nic nie będzie :biggrin:1 punkt
-
Wystarczy tip rocker w narcie AM . Takie mam.Następne narty (jak dożyję) będą takie lub podobne http://www.skionline.pl/sprzet/narty,15-16,head,i-supershape-rally,8007.html. Na pewno nie narty z full rockerem.1 punkt
-
Zauważ, że jazda po najcieńszej nawet warstewce śniegu na oponie letniej jest bez porównania bardziej niebezpieczna. Swoją drogą nie przesadzaj z tym niebezpieczeństwem opony zimowej w 20 stopniach ciepła. Po prostu hamowanie będziesz miał o jakieś 10 -15 % dłuższe i tyle. Aha, zużyje się też trochę opona. Odpowiadam Ci na post pomny mojej wyprawy w weekend majowy na Stubai autem na letnich oponach. Mieszkałem w Milders ( czy jakoś tak podobnie) w dolinie. Pewnej nocki spadł jednak śnieg i mnie unieruchomił. Góry to są góry, jakby nie powiedzieć!1 punkt
-
Dla mnie to jest w ogóle sprawa bezdyskusyjna. Jak mam jechać 9-10 h na Chopok, a 11-12 w Alpy to sami rozumicie. Pozdrawiam.1 punkt
-
Też odniosłem podobne wrażenie podczas ostaniego pobytu na Hauser Kaibling i w Wagrain. Górki niby takie same jak na Chopku, ale trasy dużo lepsze (szersze) i lepiej przygotowane. W 4 dni pojeździłem dużo lepiej niż w 10 na Chopoku.1 punkt
-
Sam Katschberg na tydzień to na pewno za mało.Tak jak napisał Gacek - w formie ski Safari już może być ciekawie.Katschberg bez specjalnego uwijania się zrobisz w jeden dzień. Ja lubię dobrze "posmakować" każdy ośrodek,więc pewnie bym 2 dni poświęcił.Pozostałe 2 ośrodki,przynajmniej z daleka też wyglądały apetycznie,także na pewno nie będziesz się nudzić.Do tego jest możliwość dalszego rozszerzenia skipassu,o czy wspomniał już Gacek.Słynne Turracher Hohe też nie jest daleko,więc możesz go zaliczyć na takim wyjeździe. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Wprawdzie nie Johnny ale.... Sam Katschberg dla mnie osobiście na tydzień to trochę mało, natomiast na karnecie Ski Lungau masz jeszcze 2 inne ośrodki Grosseck-Speireck i Fanningberg, którym też warto poświęcić przynajmniej po 1 dniu. Jest jeszcze opcja, po dopłacie parunastu euro rozszerzenia karnetu na Obertauern, a to jest kolejne 100 km tras. Także robi się już sensowny tygodniowy program. Dodam, że praktycznie z każdego miasteczka w dolinie (szczególnie St Michael, który wydaje mi się optymalną miejscówką gdy chcesz pozwiedzać wszystkie ośrodki) jest bardzo dobry dojazd darmową komunikacją publiczną.1 punkt
-
Skoro masz kurtkę narciarską z JMP, to ona jest ocieplana, czyli nie powinieneś jeździć w polarze. 3 warstwy w Twoim ubiorze to 1-bielizna termo, 2-ocieplenie kurtki i 3-membrana z tkaniną kurtki. Nie ma takiej membrany, która odparuje pot osoby ubranej za ciepło i jeszcze jak piszesz raczej sporo się pocącej. Nawet doskonały dermizax nie da rady. To jest fizycznie niemożliwe. Czyli nie jest winny polar. On jest mokry, bo odebrał wodę z bielizny, a membrana nie jest w stanie odprowadzić takiej ilości potu i woda "czeka" w polarze. Polar pod kurtkę zakładaj dopiero jak temperatura spadnie poniżej powiedzmy -10 może nawet -15 stopni. Jak nie ma bardzo silnego wiatru jeździj z otwartymi wywietrznikami pod pachami!!!! Nawet przy silnym mrozie. Tadek1 punkt
-
Byłem dziś na Kasprowym po 2 latach przerwy. Jeździło się fajnie, słonko świeciło, ale mam parę zastrzeżeń. Po pierwsze jak biorą 110 zl za 4h i 2.50 (kiedyś było 3 zl) to mogli by dać normalny papier a nie taki z prlu szorstki jak papier ścierny. Po drugie ten tunel jednak jest potrzebny. Szczególnie jak nartostrada nie działa i trzeba dralowac z Goryczkowej na kolejkę aby zjechać na dół. Ewentualnie mogli by zrobić tam wyrwirączkę. Generalnie przy takiej pogodzie goryczkowa pochodzi jeszcze z dwa dni, ale Gąsienicowa trzyma się nieźle. Tak wiec to naśnieżanie buli też jest konieczne. Tapatalkiem z Lumii1 punkt
-
jeździliście w słońcu, to w takich warunkach można dość ironicznie podchodzić do płota. Ale jak przyjdzie mgła - dość częstej na Ainecku, to płotek staje się przydatny. Zwłaszcza przy jeździe po hektarach z Ainecka w stronę st. Margarethen tam gdzie jest m.in. Snowbowle. Płot majaczący we mgle daje jakieś poczucie, że człowiek się nie zgubi na tym pustkowiu1 punkt
-
Karyntia jest piękna, też bym chciała tam jeszcze wrócić. Dla mnie Turracher Hohe to prawdziwa perełka, byłam też w rodzinnym ośrodku Hochrindl ze wspaniałymi trasami, szkoda tylko że praktycznie cały orczykowy. Zapisuje Katschberg na moją listę "do zobaczenia"1 punkt
-
Sniegu raczej nie zabraknie a moze i cos nowego spadnie,choc nie w jakiejs wlk ilosci...kolo czw/pt mozliwy deszcz i snieg i tak na zmiane...a co do nart kwietniowych to masz calkowita racje...1kwietnia 2009 mialem okazje zrobic sobie spacer na Hale G. przez Skupniow Uplaz pozniej szlakiem na KW...rekordowe te 335cm bylo pod koniec marca tamtego roku,a 1 kw bylo juz 320kilka ...z zapowiadanej lampy,bylo tylko kilka przeswitow jak dochodzilem do Murowanca...pozniej juz bez slonca,ale ilosc sniegu powalala!!! trawers na gorze od str Cichej byl zamkniety ( dopiero go zaczynali jakos robic) i dojscie na Goryczkowa bylo przez kopule szczytowa , poczatkowo myslalem o zejsciu z buta,ale jak doszedlem juz na gore i zobaczylem ze niema takiej opcji to skorzystalem z wagonika,wtedy juz nowego Aha... i wtedy o nartach to mialem blade pojecie...i taki Kasprowy zeby zjechac z niego,to bylo marzenie scietej glowy dopiero pierwsza okazje mialem tam pojezdzic w 2013 :)Kilka fot:1 punkt
-
Wczoraj było ostatnie jeżdżenie w tym sezonie, warunki na Hali Szrenickiej nie rozpieszczały, ale kto by się przejmował. Śnieg ciężki i mokry, temperatura koło 15 stopni ale jazda do oporu. Na koniec zjazd Śnieżynką i Puchatkiem, lawirując wśród mega wytopów, kamieni i kałuż. Mimo to bardzo udany dzień.Pozdro @marionen, miło było Was poznać, ale chyba utknęliście na Świątecznym Kamieniu, bo na Hali Was nie widziałem. Wysłane za pomocą mTalkP.S. Zjazd w krótkim rękawku zaliczony1 punkt
-
A tak jeszcze w kwestii śniegu, a raczej jego braku... Tutaj dla przypomnienia jego nadmiar? Żaden nadmiar! :biggrin: proszę o taką ilość co roku! [video=youtube;Qn7eTV4kIac] Może ktoś jezdził tam w tym czasie? :smile:1 punkt
-
Dziś podhalańskie pożegnanie sezonu, czyli ostatni dzień na Kotelnicy: to chyba będzie przejazd na Kaniówkę: czemu nie jeździmy tam: ?Pojeździłem od 9 do 14. Tak do 12 znośnie, a potem bardzo mokro. Wertepy takie, że plomby wypadały :wink: Pogodo świetna, +18. Ludzi bardzo mało, jak na Białkę, to można powiedzieć, że nie było ich wcale. Miło spędzony dzień.Wiadomo coś więcej o połączeniu z Kaniówką i Rusińskim ?1 punkt
-
Też lubię takie filmiki Totalnie ulubiony to: [video=youtube;AGh7MwkXkUI] A jak chcesz widok jeszcze bardziej zbliżony do tego co widzisz to polecam gogle z wbudowaną kamerką. Ja mam Liquid Image All Sport http://www.liquidimageco.com/products/model-384-all-sport Mała próbka tej kamerki tutaj (wrzucałem już wcześniej): [video=youtube;eV6XUIAN0IQ]1 punkt
-
Ale za to tu widać, że trzeba pacierze znać na pamięć: [video=youtube;FNz5PWs2oYE] Akurat w tym ośrodku kto lubi mocne wrażenia się nie zawiedzie, bardzo duża reprezentacja czarnych prawdziwych czarnych tras. Ja nie tyle że wymiękam, zjadę w miarę pewnie po każdej, ale przyjemność powiedzmy średnia. Pozdrawiam. PS Trochę chłopaki mieli zagryzkę, żeby zjechać.1 punkt
-
Wcale nie widać. Film nie oddaje tego co jest faktycznie. Jedna z najbardziej nachylonych tras w Alpach: [video=youtube;Jeqov0AShKY] Nie widać różnicy wzgl, tego co zaprezentowałeś, a w rzeczywistości różnica jest wielka. Tu też nie widać tego co w rzeczywistości, a tu akurat byłem i wiem co to jest i żartów ni ma (75%), a na filmie tak sobie nie: [video=youtube;KX1UomkhbQo] Pozdrawiam.1 punkt







