Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      4 615


  2. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      4 153


  3. mamad

    mamad

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      1 431


  4. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      4 038


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.11.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. W niedzielę pogoda niezła, wiatru wielkiego nie ma i słońce co chwilę się pokazuje. Startujemy z naszego przystanku Przy dolnej stacji Alpin Expressu jednak dzonk, wpuszczają do kolejki tylko bez nart. Kilku kolegów energicznie acz spokojnie domaga się wyjaśnień. Negocjacje się przedłużają, pracownik stacji swoje, że nie może nas z nartami przepuścić, a my swoje, że chcemy na górę. Dzwoni wreszcie do jakiegoś kierownika i dalej, że nie można. Dwóch naszych kolegów dalej go męczy. Pracownik idzie do kolejnego kierownika i po 20 minutach targów jest decyzja, że możemy wjechać z nartami na Felskinn. Zgodę dostajemy tylko na skitoury do schroniska Britanniahütte i wracać na dół możemy tylko gondolami. Na stacji pośredniej Morenia ze zdziwienia szczęka opada kolejnemu pracownikowi, jak nas widzi z nartami i powtarza się to zdziwienie na Felskinnie. Na górze wiatru nie ma, ale jest awaria kreta Metro Alpin. Miała trwać 30 min. Widoki z Felskinn wiadomo, a my idziemy do Britanni. Poruszamy się po terenie lodowcowym Dochodzimy do maksymalnie około 3080 mnpm, jak na taką wysokość to śniegu bardzo mało, wszędzie pełno kamieni. Docieramy do miejsca gdzie dzielimy ekipę na dwa warianty. Jeden bardziej oczywisty, normalny i tam ruszają skitourowcy, jest to trasa wzdłuż szlaku. Trzeba najpierw zjechać w dół, a później prosto do pod górę do Britanni. Reszta wybiera drogę trawersem, by nie tracić wysokości, wprost na Britannię. Jedyny problem to kamienie. Ta grupa (w tym ja) to od teraz chyba stone tourowce W oddali po prawej Britanniahütte Niestety mamy problemy fokami i ja z Jackiem jako jedyni nie docieramy do dzisiejszego celu. Zabrakło nam około 500m . W drodze powrotnej łamiemy jeszcze kijek, żeby nie było za łatwo... Lodowcowa szczelina z bliska, ta akurat kilkumetrowa Docieramy do punktu wyjścia - Felskinn Mimo początkowych trudności dzień narciarsko jak najbardziej udany! Co dalej, tego na szczęście jeszcze nie wiedzieliśmy... PS Wielki plus, w kolejnym dniu góry należą tylko do NAS!!!
    9 punktów
  2. Teraz się zaczną sprzeczki czy zbiornik jest w połowie pusty, czy w połowie pełny
    6 punktów
  3. 6 punktów
  4. Najwyższy czas założyć ten wątek! Od początku listopada można jeździć już na BSA w Szczyrku, a tymczasem już 3 inne ośrodki narciarskie w Polsce rozpoczęły naśnieżanie tras! Białka: Biały Krzyż: Zieleniec: Zimo przychodź!
    5 punktów
  5. Sorry, ale nie mogłem się oprzeć żeby tego nie zamieścić
    5 punktów
  6. Kolejne zdjęcia z testów oświetlenia - tym razem z profilu SON na FB.
    5 punktów
  7. Najwyższa pora wyruszyć w Alpy. W tym sezonie ze względu na ceny skipassów padło na Alpy Pennińskie, pasmo w szwajcarskim kantonie Valais nazywane Alpami Walijskimi. Dolina wróżki (zwana również - szczęścia, szczęśliwości, czerotysięczników, alpejską perłą) w pierwszy dzień nie okazała się nam w całości. Odwykłem od relacji, to może zacznę po kolei. 100 tyś sprzedanych karnetów sezonowych powoduje, że Jurek zbiera ekipę na dwa busy. W Szwajcarii nawigacja zmienia nam trasę planowanego przejazdu, dzięki czemu mamy możliwość przejazdu pociągiem 13-kilometrowym tunelem ( a Jurkowi znika sporo franków za 2 busy) Dalej bez niespodzianek docieramy do celu. Mamy dwie kwatery w Saas Grund, tuż przy przystankach skibusów. Nietypowo zaczynamy od kwaterunku, wcześniej zaczynaliśmy od nartowania. Pierwszy niemiły dzonk - wszystkie wyciągi w sobotę nieczynne. Dla większości to niewielki problem, bo jest wśród nas wielu skitourowców. Choć nie po to kupowaliśmy karnety by teraz chodzić z buta. Większość ekipy uważa, że Szwajcarzy zrobili na nas doskonały biznes, sprzedali taniutko 100 tyś. karnetów, to już nie muszą uruchamiać wyciągów. 100 000 razy 222 CHF czysty zysk Ci co mają foki wyruszają w poszukiwaniu śniegu, a ja muszę ponownie męczyć się z kozaki skitourowymi (a może Oni ze mną) Gondolki na Plattjen gdzieś pochowane Została tylko jedna na pokaz ? Przy lekko pruszącym śniegu wspinamy się do góry Dochodzimy do około 2300 mph śnieg ciężki, mokry. Widok na Saas Fee Przez moment widać co jest nad nami Pora wracać, na tej wysokości śniegu mało, nartami szorujemy często po kamieniach, ale pierwszy narciarski dzień zaliczony, mogło być gorzej... Żeby dostać się od dworca skibusów do wyciągów trzeba przejść po tym uroczym moście Powoli w Saas Fee pojawia się zima Charakterystyczne dla miasta domki, to 17-wieczne spichlerz zbudowane z drewnianych bali, dachy pokryte kamieniem, na stopach obudowanych płaskim kamieniami, mającymi utrudnić gryzoniom dostęp do środka. Tutaj krzyż nikomu nie przeszkadza Drogowskaz do pawilonu lodowego, do którego można zajrzeć przez oszklone zadaszenie Ponieważ jesteśmy w Szwajcarii to w piwnicach można spotkać takie 25 cm betonowe drzwi A dzisiaj nas straszą, że jutro znowu kolejki będą zamknięte, ale jak będzie przekonamy się rano...
    4 punkty
  8. W końcu odpalili dzisiaj kreta, także idzie ku lepszemu A armatki od wczoraj próbują nadrobić to co nie dała radę natura.. Jeszcze poczekaj z decyzją...
    4 punkty
  9. 4 punkty
  10. Dawno nie trafiłem na filmik, który zainteresował mnie pod względem techniki jazdy. Goście niesamowicie wycinają... ...no i to wejście w skręt po wyskoku Pięknie! Popatrzcie:
    3 punkty
  11. Czarna Góra (z Sudetów) zakupiła nowe armaty
    3 punkty
  12. Stawiam, że jakby śnieg był typowym "betonem", to te narty już by tak pięknie nie kroiły - widać na filmie wyraźnie, że śnieg jest mokry, co daje tym nartom przewagę nad nartami z grupy Race. To wejście w skręt, skok i lądowanie w tym samym skręcie robi wrażenie, ale w końcu nie wzięli do nagrania pierwszego lepszego narciarza, tylko profesjonalistów.
    3 punkty
  13. Niedawno przeglądałem opcje gimbalowe pod mocowanie na szelki i/lub kask. Wychodzi na to że na ten moment najlepszym rozwiązaniem jest gimbal FeiyuTech WG2 http://www.feiyu-tech.pl/feiyutech-wg2 Na YouTube jest trochę filmików z jego pomocą nakręconych, także widziałem narciarskie z szelek i kasku. Cena trochę wysoka jak na taką zabawkę, ok 900zł za nowy na allegro, (to i tak taniej niż 2 miesiące temu, wtedy były po około 1100-1200zł). Edit: Używanych prawie w ogóle nie ma, kiedyś jakiś widziałem ale był tylko 100zł tańszy niż nówka. Trzeba będzie polować na jakąś okazję.
    3 punkty
  14. Od kilku lat toczy się dyskusja na temat przywrócenia, dotowanych połączeń autobusowych z Polski na Słowację. Obecnie takich połączeń w ogóle nie ma. Proponowana linia miała by połączyć Podhale z Orawą. Ostatnie takie połączenie, obsługiwane przez PPKS Nowy Targ zniknęło ok 15 lat temu. Wznowienie ruchu autobusów ułatwiło by dostęp w słowackie Tatry Zachodnie, Małą Fatrę oraz Góry Choczańskie. Także do ośrodków narciarskich, Oravice, Zuberec, Zverovka itp. Takie połączenie ułatwiło by również wyjazdy narciarsko - skiturowe. Poniżej znajduje się ankieta. Jeżeli komuś temat nie jest obojętny, proszę wypełnić. W ankecie są m.in. pytania o cel podróży (np. narty zjazdowe/biegowe). Oczekiwania odnośnie autobusów transgranicznych Zakopane - słowacka Orawa
    2 punkty
  15. 2 punkty
  16. Dzięki za propozycję, rozmawialiśmy o takiej opcji. I wiedząc z góry, że 4 dni mamy przewalone, pewnie byśmy z niej skorzystali. Jednak połowa z nas miała skitoury i jakoś przeczekaliśmy. Nie wytrzymali tylko ci co byli nastawieni na zjazdy i oni już wrócili. Dziś o 12 puścili Alpin Express 1 i 2 i Metro Alpin. Kozacy dzisiaj turowali, a ja liczyłem na okazje. I się doczekałem. Oczywiście trasy zjazdowe wszystkie zamknięte, ale chłopaki omijali sprytnie patrole, do czasu uszczelnienia tras. Jednak zawsze są sposoby na ich ominięcie. Np wyjście przez okno toalety. Mi z Jackiem ( @Jachup) , a w zasadzie dzięki Niemu, udało się ominąć strażników na stacji pośredniej Morenia i cała trasa do Saas Fee była tylko nasza. Taką jazdę lubię, do tego miałem fajne Völkle Gotama do przetestowania. Allalin lodowiec ok. Trasa numer cztery, zdjęcie zrobione przez Jacka (Jachupa)
    2 punkty
  17. Na filmie wygląda jeszcze lepiej
    2 punkty
  18. Ok. Nie mam nic przeciwko fun carvingowi, zwłaszcza gdy biorą się za niego ludzie którzy potrafią jeździć. Gorzej gdy próbują się za niego ci którzy jeździć jeszcze nie potrafią. Upraszczając najpierw naucz się jeździć, a dopiero później fun carving. I zdecydowanie jazda trasowa, sportowa i w szczególności na tyczkach nie idzie w parze z fun carvingiem. Jako przykład ; jeździłem na szkolenia z kolegą który był instruktorem fun carvingu w Austrii, a później zapragnął ścigać się w gigantach. Mimo że był świetnym narciarzem i sportowcem (w kilku innych dyscyplinach) sporo czasu zajęło Jemu opanowanie optymalnej techniki do ścigania na tyczkach (przede wszystkim przez fun carving). Przy Twoich umiejętnościach możesz jeździć jak chcesz i lubisz.
    2 punkty
  19. Kilka aktualnych zdjęć z Białki Tatrzańskiej, z budowy łącznika pomiędzy Kaniówką a Remiaszowem A do stacji narciarskiej Rusin-Ski stąd już całkiem nie daleko Pozdrawiam Paweł
    2 punkty
  20. Dzisiaj w TŁ od rana słoneczko. Ludzi nie dużo, chodziły wszystkie wyciągi i otwarte wszystkie trasy w tym czarna, kolejek do wyciągów brak. Do godziny 13 trochę szkółek. Pod koniec dnia trochę odsypów i lodu szczególnie na trasach czerwonych ze Skalnatego Plesa, pozostałe do końca w dobrej formie. Przez cały dzień mroźno.
    2 punkty
  21. Problemem może być tylko i wyłącznie wydajność pomp. Rzeki górskie mają w tej chwili przepływy 1,0 - 2,5 m3/s. Wody nie brakuje. Średnioroczny przepływ w Żylicy to 1,3 m3/s, czyli 4680m3/h.
    1 punkt
  22. Cześć Jasne. Z tego co wiem na Chopoku nie ma zakazu Freeridu a to miejsce jest znakomite. Nie wszystko musi być zaorane. Pozdro
    1 punkt
  23. Na drugiej stronie zbiornika jest kreska w poprzek i druga pionowa. Z tego można określić ile jest wody. Oceniam, że zbiornik jest napełniony najwyżej w 1/5. Czyli pełen będzie za około 2 miesiące przy tym tempie napełniania.
    1 punkt
  24. Informacja z fb, komentarz oficjalnego profilu: "Začiatok zasnežovania je na 90 % zhodné s minulým rokomv:: č.13, 1a, 2a, 2b, 5a, 5, 14, ale všetko závisí od snehových a poveternostných podmienok."
    1 punkt
  25. Cześć Co do Funu to jest to technika czy raczej techniki i filozofia jazdy zastrzeżona dla naprawdę dobrych narciarzy - inaczej można sobie jedynie narobić wstydu. W jeździe na filmach nie ma ani trochę fun (poza ewidentnym funem z samej jazdy) jest natomiast zaawansowana jazda sytuacyjna momentami na solidnej prędkości gdzie, której analiza pod kątem użycia konkretnej narty czy tez krawędzi jest po prostu śmieszna. Wszystko jest reakcją na teren i sytuację. Pozdrowienia
    1 punkt
  26. Można było skoczyć w dolinę obok, wyciągi i trasy w Zermatt otwarte pomiędzy pomiędzy Trockner Steg a Małym Matterhornem - 900m przewyższenia
    1 punkt
  27. Śledź prognozę, tylko tyle możesz zrobić
    1 punkt
  28. Artur na dzisiaj ośrodek nieprzygotowany. Na trasach poniżej Felskinn same kalafiory po ratrakach, poza trasami za mało śniegu by spokojnie freerideować. Co jest na samym lodowcu na orczykach nie wiadomo, bo od niedzieli Metro Alpin ponoć zepsuty! Dzisiaj Jurek z połową ekipy wyjechał do Polski. Reszta tylko skitoury i czekamy co będzie jutro! A pogoda piękna i na dole zero wiatru, troszkę wieje powyżej Felskinn.
    1 punkt
  29. Ta technika jazdy w skręcie na mocno dociążonej wewnętrznej narcie nie sprawdzi się na twardej (zlodzonej) trasie, zwłaszcza na stromym i w sportowej jeździe na tyczkach. Lekki uślizg narty i wiadomo co się stanie. Ta jazda na wewnętrznej to czasy fun carvingu, który na szczęście minął. Na filmie, w tych warunkach narciarze robią to świadomie i z wielkim czuciem, co oczywiste nie jest błędem.
    1 punkt
  30. Tatrzańska Łomnica nieśmiało włączyła naśnieżanie. Chociaż kto wie - może to testy przed sezonem.
    1 punkt
  31. Na Zwischbergenpass startujesz z parkingu w Saas Almagell w orogr. prawą boczną dolinkę oznakowanym szlakiem do Almageller Hutte, to jest początek normalnej drogi na Weismiss. Na Monte Moro jedziesz autem do zapory na końcu doliny.
    1 punkt
  32. Cześć Dokładnie. Warunki idealne na każdą nartę. Normalna jazda profesjonalistów jeszcze pod filmik - niektóre ujęcia świetne. Bardzo fajne są zwłaszcza skręty sytuacyjne na uciekającym podłożu. Jazda w takich warunkach na pustym stoku to sam miód. Pozdro
    1 punkt
  33. Już myślałem że kiblujecie w wysoko położonym schronie i szykujecie się do ataku na szczyt. Jak SF nie otworzy kolejek to jest fajna wycieczka z Saas Almagel na przełęcz Monte Moro albo Zwischbergenpass Do kiedy zostajecie ?
    1 punkt
  34. Niestety tak pięknie to tylko na kamerach. Tak naprawdę to ośrodek nie jest jeszcze gotowy. W sobotę wszystko zamknięte bo ponoć silny wiatr. Na 2300 mnpm wiatru nie było. W niedzielę czynne kolejki Alpin Express i Metro Alpin. Po godzinie z przyczyn technicznych Metro Alpin (kret) zamykają i do wtorku go jeszcze nie naprawili. Na dodatek do Alpin Expressu wyuszczają tylko bez nart...ale się nie załamujemy .
    1 punkt
  35. "Tragiczne wieści docierają do nas z Kanady. Podczas treningów na stacji Nakiska wypadku doznał David Poisson. Niestety, alpejczyk zmarł. Nie żyje jeden z najbardziej doświadczonych alpejczyków w stawce Pucharu Świata. David Poisson przygotowywał się do zawodów w Kanadzie. Podczas jednego ze zjazdów na stacji Nakiska wypadł z trasy. W oświadczeniu francuskiej federacji brakuje konkretnego wyjaśnienia, jak doszło do tej tragedii. – Jesteśmy zdruzgotani tą wiadomości – napisał w oświadczeniu personel sportowy i administracyjny federacji. – Łączymy się w bólu z bliskimi Davida. Poisson miał trzydzieści pięć lat. Cztery lata temu w Schladming zdobył brązowy medal mistrzostw świata. To ogromna strata dla Francji przed igrzyskami w Pjongczang. Rodzima prasa narciarza przypomina, że w podobnych okolicznościach 16 lat temu zmarła Régine Cavagnoud." http://sportsinwinter.pl/tragiczny-wypadek-podczas-treningu-nie-zyje-francuski-alpejczyk/ https://sport.onet.pl/zimowe/narciarstwo-alpejskie/david-poisson-poniosl-smierc-na-treningu/kpcrycn
    1 punkt
  36. Jeśli 4 dni na lodowcu się liczą to można powiedzieć że nadgryziony. Rozpoczęliśmy dokładnie 1 listopada w Saas Fee i mieliśmy szczęście bo 5 listopada zaczęło wiać i sypać, zamknęli wyciągi i do dziś nie uruchomili.
    1 punkt
  37. Skoro jesteśmy już w temacie Białki, to w tym sezonie będzie tu nowa trasa niebieska omijająca FIS - z prawej strony ośrodka. Podobnie nowa niebieska trasa powstaje w ON Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach. Tam również nowa trasa będzie z prawej strony ośrodka.
    1 punkt
  38. https://sport.onet.pl/zimowe/narciarstwo-alpejskie/david-poisson-poniosl-smierc-na-treningu/kpcrycn
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...