Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      16 752


  2. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      4 038


  3. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 615


  4. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 008


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.11.2018 w Odpowiedzi

  1. 5 punktów
  2. BSA Szczyrk 20.11.2018r. Temperatura -2C na szczycie w Szczyrku 0
    5 punktów
  3. Po co powielasz takie bzdury? Największy kontenerowiec świata OOCL Hong Kong ma moc silnika ok. 61 500 kW Załóżmy że płynie z pełną mocą przez 24h na dobę. W Polsce są 22 mln samochodów. Załóżmy że tylko 10 mln jeździ. Załóżmy że każdy jeździ 1h dziennie używając średnio 20kW mocy. (Takiej mocy potrzeba by jechać w trasie ok. 60-100km/h) Na samochody przypada zatem dobowe zużycie energii równe: 10 mln * 20 kW *1h = 200 mln kWh Kontenerowiec w ciągu doby zużywa 1*61500kW*24h = 1,476 mln kWh Przy powyższych założeniach. Samochody w Polsce zużywają 130 razy więcej energii niż kontenerowiec. W praktyce różnica będzie jeszcze większa. Polskie samochody nie stanowią też 1/4 europejskiej floty tylko dużo mniej. Zużycie energii przekłada się na emisję CO2. Kontenerowiec ma raczej wyższą sprawność niż auta więc to tylko pogłębi różnice.
    2 punkty
  4. Chyba zapomnieli że już istnieje pociąg z Katowic do Bielska. Wystarczyłoby polepszyć komunikację między Bielskiem i Szczyrkiem.
    2 punkty
  5. Wraca do gry opcja włoska. Podobno rząd włoski obiecał, że się dorzuci do zamknięcia budżetu. Italia dla mnie jako organizator byłby super. Mediolan i Cortina dosyć blisko, to kto wie, może coś na żywo...
    2 punkty
  6. Wracam do tematu, kilka dni temu w Calgary było referendum. Wynik 54,6% przeciwko organizacji. Także kolejne miejsce odpada.
    2 punkty
  7. kilka nowych ciekawostek z innego portalu: Przez ostatnie lata FIS eksperymentował z formułą zawodów równoległych. Inaczej wyglądała rywalizacja w City Events, inaczej w Alta Badia gdzie rozgrywano równoległy gigant i jeszcze inaczej podczas równoległych zawodów zespołowych. Pod koniec tego sezonu przepisy rozgrywania zawodów równoległych zostaną ujednolicone, podane do wiadomości i będą obowiązywały podczas nadchodzących igrzysk. Nowe (stare) miejsca w kalendarzu pań. W tym roku panie ponownie pojadą do Soczi (trochę późno, bo na początku marca). Do programu wraca Soldeu w Andorze, gdzie odbędą się finały oraz St. Anton am Arlberg – kolebka sportów zimowych w Austrii. W St. Anton panie będą się ścigać w zjeździe na bardzo wymagającej i stromej trasie. Zawody w St. Anton będą rozgrywane wymiennie z tymi w Zell am See co drugi rok. Podczas mistrzostw świata w Åre zawody będą odbywać się na tych samych trasach, co w roku 2007. Tyle tylko, że zmodyfikowanych i inaczej wyprofilowanych. Największe zmiany dotyczą zjazdu pań, który choć krótki – bo tylko na około 1:30 – stał się bardzo techniczny. Cieszy się zapewne Weirather, a martwi Stuhec… Po zeszłorocznych ofiarach śmiertelnych podczas treningów lub w zawodach zjazdu, federacja zmieniła przepisy dotyczące siatek zabezpieczających przed wypadnięciem z trasy. Nowe normy są o wiele bardziej surowe, a siatki muszą być wykonane z materiału bardziej odpornego na rozcięcia. Zawodnicy zjazdu zażądali cieplejszych i bardziej odpornych na rozcięcia kombinezonów. Takie są właśnie testowane i możliwe, że będą obowiązywały od przyszłego sezonu. Materiał, z którego są wykonane jest tak zwanej klasy trzeciej odporności na rozcięcia, a to podobno bardzo dobrze. Ciekawe, że nowe kombinezony nie będą drogie. Koszt zakupu to około 150 euro, co oczywiście cieszy rodziców zawodników poziomu FIS, którzy finansują starty. Systemy poduszek powietrznych zabezpieczające od skutków upadków stają się coraz bardziej popularne także wśród pań, choć w ich przypadku wymagana jest daleko idąca personalizacja ze względu na różnice anatomiczne pomiędzy obiema płciami. Od tego sezonu z systemami takimi jeździć będą Sofia Goggia (Dainese D-Air) oraz Lindsey Vonn (nie podano producenta). Snow farming ma przyszłość. Trasa zawodów w Sölden została przygotowana ze śniegu wyprodukowanego jeszcze w ubiegłym roku.
    2 punkty
  8. Uwielbiam Szwajcarię...
    2 punkty
  9. W Kasinie, są już nawet pierwsze operacje ratraka. Patrzyłem wieczorem, i teraz rano i wydaje się, że sporo śniegu udało się już wyprodukować. Byle tak dalej, może jeszcze w listopadzie uda się pojeździć:
    2 punkty
  10. Witam w nowym sezonie Tydzień temu w ramach rozruchu przed sezonem odbyłem spacerek na Buczynkę, pętla 8 km w iście wiosennym klimacie. Kilka zdjęć : C.D.N.
    1 punkt
  11. 1 punkt
  12. Masz racje, mgła, para wodna trzyma temperaturę i przy nasłonecznienie podnosi temperaturę, ale na krótko. I całe szczęście, no ale jak wzrośnie w ogóle temperatura w atmosferze to i pary wodnej może być więcej. To wszystko jest ze sobą powiązane.
    1 punkt
  13. Aktualny rozkład cen karnetów jednodniowych na Chopok do końca stycznia:
    1 punkt
  14. Nie skończę pisac o parze wodnej bo ona ponad dwukrotnie intensywniej przyczynia się do ogrzewania atmosfery. Wiadomo, cykl przemiany /obrotu/ wody w naturze nie trwa tak długo jak cykl przemiany CO2, ale niczym poza czasem sie nie różni! Tak samo nie można w kwestiach środowiska pomijać cyklu "obrotu" azotu czy potasu. Moim zdaniem podstawowym błędem niektórych jest "uczepienie" się ino dwutlenku węgla. Tak jakby chcąc leczyć człowieka uczepić się tylko np. kondycji żołądka nie zwracając uwagi na funkcjonowanie innych organów. Koło mojego domu nauczyciel z zaocznym politologiem chcą mi wybudować spalarnię śmieci. Obaj mieszkają poza moim miastem. W ich głowach zrodził się taki pomysł, (mozliwe, że ktoś ich podszedł i naopowiadał jakie to zalety ta spalarnia przyniesie), i w dolinie rzeki zamierzają coś takiego nowoczesnego (w ich mniemaniu) zafundować społeczeństwu. Że nie jest to zgodne z ogólnokrajowymi i regionalnymi programami odpadowymi, to pikuś. Mają szefa wojewódzkiej instytucji kształtującej nasze lokalne środowisko naturalne , nota bene elektromontera, i jego prawdopodobne poparcie. To, że technologie małych spalarni śmieci nie sprawdziły się na zachodzie nie ma znaczenia. Pozostały te zachodnie technologie i urządzenia, i trzeba to gdzieś sprzedawać. Trafiło to na podatny grunt w mojej okolicy. Tak oto polityka i ci którzy politykami się zwią maja wpływ na środowisko. Zamiast ograniczyć "konsumpcję" wszelkich wysokoenergetycznych opakowań , (czytaj plastyków", chce się budować instalację która będzie tego plastyku pożądała! Pal lich jeszcze gdy cała ta instalacja będzie działała poprawnie, ale zawsze występują awarie, choćby aparatury kontrolnej, i w komin idzie wówczas zajzajer trujący nieporównanie gorszy od tego z zakopanego w ziemi . Wiem coś na ten temat bo "zrobiłem" kiedyś spalarnię odpadów medycznych dla szpitala. Możemy podejmować różne działania proekologiczne, i każdy mam nadzieję, w mniejszym lub większym stopniu to robi. Brakuje natomiast zdecydowanych działań, choćby eliminacja opakowań plastykowych. Dziś kupując np kartę pamięci dostajemy opakowkę plastykową jak na buty! Potrzebna jest także ograniczanie i eliminacja energochłonnych technologii, a nie przenoszenie zakładów z takimi technologiami do krajów o mniejszych wymaganiach ekologicznych, czy też po prostu tańszych. To samo odnosi się do trujących technologii. Ale co tu mówić, z jednej strony oszczędzamy wodę, kupujemy zmywarki co to w litrze wymyją zastawę, nie patrząc na cały zajzajer zawarty w tabletce do mycia. Nie będę dawał już kolejnych przykładów, można tak bez końca. Jedno jest pewne, ludzi to my chyba na Ziemi mamy juz za dużo. To jest chyba najwiekszy problem. Różne teorie spiskowe podają, że niektórzy juz zadbali o ograniczenie populacji, choćby prze szczepienia czy ogłupienie fluorem. W przyszłości nic już nie będzie takie jak było kiedyś i trzeba to sobie uświadomić. Kiedyś wybrałem sobie zajęcie na lata życia, inżynieria środowiska. Wierzcie mi, gdyby tak dało wrócić się w czasie, dziś z pewnością wybrałbym inny zawód.
    1 punkt
  15. Daję tu bo w sumie to nie wiem gdzie, może komuś się przyda. Za "gazeta.pl: Od grudnia zostanie uruchomione nowe bezpośrednie połączenie autobusowe pomiędzy Katowicami, Tychami i Szczyrkiem. – Główną ideą powstania takiego połączenia jest chęć wpisania się w proekologiczne tendencje i standardy, by narciarze i turyści rezygnowali z indywidualnego transportu do najbardziej atrakcyjnego ośrodka sportów zimowych w Beskidach, jakim jest Szczyrk – mówi Peter Jancovic z firmy ZebraBus.Autobus będzie kursował między Katowicami a Szczyrkiem oraz będzie się zatrzymywał w Tychach. Dokładny rozkład jazdy oraz cennik znane będą pod koniec listopada." Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  16. W kwestii słomek to wystarczy z nich w ogóle zrezygnować. Ale słomki to jest pikuś. Wyrzucacie śmieci? Jestem przerażony ile tego produkuję i nie łatwo to zmienić bo nawet jak kupuję sałatki na wagę to i tak dostaję to w plastiku. Tak samo z jakimkolwiek przedmiotem. uważam, że bez rozwiązań systemowych (typu producent płaci ciężką kasę za opakowanie) nie wymusi się zmian w tym zakresie. Uważam, że sami możemy zająć się zasadniczo pudrowaniem. Niestety. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  17. OT (przepraszam Mariusz) Pogrzebałem i znalazłem bardzo fajny tekst o pojazdach pneumatycznych. A w nim nawet wątek z polskimi korzeniami o pierwszym w pełni udanym tramwaju na sprężone powietrze z 1872 roku i dalszą historię (w tym i współczesne francuskie auta miejskie). Na końcu są fajne konkluzje ekologiczno-cieplarniane i to jest częściowym usprawiedliwieniem dla offtopu. http://pneumatyka.com/sprezone-powietrze/pojazdy-o-napedzie-pneumatycznym/ Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  18. Wszystkie wysoko położone ośrodki narciarskie są drogie - Kuhtai też do nich należy - jak chcesz tanio to zamieszkaj w Oetz i dojeżdżaj bezpośrednio skibusem lub moim sposobem najpierw gondolą i po zjeździe do Ochsengarten dalej skibusem .
    1 punkt
  19. proponuje olać oba ośrodki SON i Chopok, zawsze jak tam jestem jest mrowie ludzi, wreszcie pojezdze swobodnie. Dla wszystkich niezadowolonych proponuje wziąść kredyt z banku , odkupić od nich ośrodek, to jest spólka przy dobrej cenie na pewno sprzedadzą, i śnieżyć cały rok, ja chętnie przyjadę w listopadzie czy maju
    1 punkt
  20. Ale marudy jesteście 😱 Czy nie wpadło Wam do głowy, że nie wynika to z opieszałości Inwestora, tylko z wszechobecnej biurokracji. Że chcą zrobić wszystko jak najszybciej? Gdyby miało to wyglądać tak jak piszecie, to wiele inwestycji, które są teraz kończone, powstałyby w przyszłym roku.
    1 punkt
  21. Popularne słowo wkrada się i tu: "coaching" Nie żebym filozofował, ale nie tędy droga.
    1 punkt
  22. Dzisiaj, już zupełnie inna aura - czuć zimę. Wybrałem się rano na szybki spacer na Miziową. O 8:30 było -7... Ruszyłem mało uczęszczanym w lato szlakiem, znanym bardziej z zimowych zjazdów;) Od wejści na niego, do zejścia przed Miziową, nie spotkałem nikogo, poza jedną sarną - takie góry to ja rozumiem Mimo mrozu, nie jest zimno, bo od rana świeci słońce. po drodze mijam opuszczone chatki Co jakiś czas można podziwiać Babią - ten widok się nie nudzi no i oczywiście Tatry Ostatni fragment - to szlak, którym w lato nigdy nie szedłem, zato często jeżdże tam zimą;) klimatyczna ścieżka, trochę jak z gry komputerowej Na Miziowej grzane piwo i powrót przez Buczynę, dolna stacja wyciągu już naśnieżona, czyżby dobry znak ? Na dole pracują 4 armatki: a na samym dole przygotowano nowe mocowania na siatki + domek na instalacje elektryczne Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak wcześnie śnieżono w Korbielowie, oby to zwiastowało dobrą zimę
    1 punkt
  23. @mamad Twój głos w tym wątku oznacza jego koniec. Odejdź w pokoju 😀
    1 punkt
  24. Trochę się udzielam na blogach ekologicznych i związanych z AGW. Nie jest dobrze z klimatem Ziemi.To co mnie wkurza w branży narciarskiej to komercjalizacja i dewastacja środowiska naturalnego w nowoczesnych kompleksach (cyrkach narciarskich), stawianie wyciągów bez żadnego umiaru zarówno w Alpach jak i naszych Karpatach. To co robi TMR w Szczyrku to dewastacja pięknego masywu górskiego na ogromną skalę. Oczywiście sam z tych wyciągów korzystałem (jako typowy narciarz hipokryta) ,ale jest już tego w Polsce,uważam zdecydowanie za dużo. Od tego sezonu bojkotuję SMR. Przejadę się tylko raz lub dwa na 4 godziny do COS. Słowackiemu potentatowi mówię stanowcze nie. O klimacie i jego zmianach można poczytać na portalu ,, naukaoklimacie''. Uprzedzam żeby denialista @mamad się nie odzywał.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...