Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
22.10.2020 - 22.10.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.10.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
Tak! Do tej pory nie byłem nigdy na Stubaiu 😮 Odwiedziłem wszystkie lodowce w Austrii ale nie ten, do dzisiaj I? I muszę Wam napisać, że bardzo mi się podobało! Inny niż pozostałe, z urozmaiconymi trasami, rozległy i posiadający dużą ilość tras. Widoki z najwyższych miejsc ON - zachwycające, sięgające włoskich Dolomitów. Nawet sama dolina jakby inna, bardziej zielona i otoczona wieloma malowniczymi wodospadami (może jutro uda się sfotografować?). Warunki jakie dzisiaj były do nartowania - doskonałe! Duża ilość śniegu, lekki mróz i słoneczko. Od jutra czynne będą również skrajne wyciągi i trasy (dzisiaj były przygotowywane) po wschodniej i zachodniej stronie terenu. Nim zawitałem na Stubai, to z Polski dochodziły do mnie i do @JC niepokojące sygnały... że COVID zamknął turystykę w tym regionie Austrii... i na szczęście okazało się, że te informacje mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Czerwona strefa nie obejmuje doliny (dotyczy Innsbrucka), a samych chorych jest tutaj, razem ok 20 osób (dane na wczoraj) na cały rozległy teren doliny z wieloma miejscowościami. Wg mojej opinii jest tutaj o wiele bardziej bezpiecznie niż w Polsce. Oprócz tego jest masa środków ostrożności, które dają w ośrodku poczucie bezpieczeństwa. Jakie one są? Te same co w Polsce: maseczki w pomieszczeniach zamkniętych i na wyciągach (mogą być buffy i kominy), dezynfekcja rąk, ograniczona liczba korzystających z wyciągów. Oprócz tego - w restauracjach kierowanie ruchem do stolików przez kelnerów i dodatkowo rejestracja korzystających z gastronomii (papierowa, bądź elektroniczna - kod Qr). Generalnie jest spokojnie. ...no ale wróćmy na trasy. Stubai, to nie jeden, lecz kilka małych lodowców "spiętych" w jeden teren narciarski. Ile ich jest? Jak dobrze naliczyłem, to 5 - jeśli źle, to poprawcie mnie proszę. Ilość narciarzy jaką dzisiaj zastaliśmy była niewielka, a popołudniu, podobnie jak na innych lodowcach, które odwiedziliśmy, gdy treningi zakończyły szkółki i teamy narciarskie - pustki 😮 Tak więc byłem na wszystkich lodowcach w Austrii... pewnie zapytacie jak bym je ułożył pod względem atrakcyjności? Zastanowię się by napisać o moich własnych odczuciach i preferencjach, generalnie jest to fajny temat do dyskusji. Widok w stronę Dolomitów - piorunujące wrażenie!!! Miód dla oczu... Może to i dobrze, że nie pojawiłem się tutaj wcześniej? Nagrodą za moją opieszałość jest jazda w górę i w dół nową, tutejszą gondolą. Szkoda, że na razie nie da się zjechać na nartach na sam dół, do parkingu. Przygotowane trasy (na dole jeszcze dosyć mało śniegu i ciepło) są do stacji pośredniej, powyższego wyciągu. Tutejsze schronisko zachęca do odwiedzin tego miejsca w sezonie letnim: Świetne przygotowanie tras i masa naturalnego śniegu Myszkowałem aparatem na dużych przybliżeniach i wypatrzyłem niesamowity lodowiec i szczyt. Czy ktoś jest w stanie napisać, co to są za punkty na mapie? Oj można było pokręcić carvem, oj pokręciłem trochę z radością na twarzy Na szczęście nie będę musiał długo czekać by ponownie zażyć tras narciarskich na Stubaiu Jutro ponownie tam zawitamy z Jackiem! Głównym celem będą trasy i wyciągi, których dzisiaj nie mieliśmy okazji objechać. Zachęcam Was do obejrzenia dość sporej ilości zdjęć z dnia dzisiejszego - wiszą już w galerii, na forum, pod poniższym linkiem: Niebawem postaram się uzupełnić niniejszy wpis na blogu, o kolejne fotografie i opisy. Tym czasem... ...po tych kilku dniach na nartach? Nogi bolo!!! Pozdrawiam marboru14 punktów
-
11 punktów
-
Przepraszam, że w wątku Mariusza ale myślę, że mi wybaczy a poza liczbą lodowców temat jest tożsamy Miłego oglądania.8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
Dzień drugi na Stubai Dzisiaj pogoda nieco się zmieniła. Pojawiło się trochę chmur, a w zasadzie, to przez większość dnia było pochmurno i od czasu do czasu przebijało się słońce i błękit nieba. Temperatura wyraźnie skoczyła do góry. W najwyższych partiach ośrodka było coś ok 0 stopni lub na delikatnym minusie, za to w dolinie, gdy wracaliśmy po nartach było już +16. Mimo to jazda nartach była przyjemna. Stoki, poza ostatnim fragmentem trasy zjazdowej do pośredniej gondoli, twarde i szybkie. Utrudnieniem był - w jeździe, brak światła - trzeba było po prostu trochę zdjąć nogę z gazu i szusować wolniej, ostrożniej. Sztruksik To lubię! Niestety te trasy i wyciągi, które miały być dzisiaj uruchomione (info z wczoraj od włodarzy ośrodka) mimo zapewnień, nie zostały udostępnione narciarzom. Przeprowadzane były testy wyciągów, trasy zostały wyratrakowane i taki klops Dlaczego? Kto to wie? Jeździliśmy więc po tych samych stokach co wczoraj. Albo mi się wydawało, albo rzeczywiście tak było - rano większa ilość ludzi, a popołudniu, po godzinie 13 - tradycyjnie, pustki! Dolne stacje kolejek krzesełkowych: Tereny przeznaczone dla dzieci jeszcze nie zostały uruchomione, podobno mają działać od listopada. Jedna z nieczynnych tras, która od dzisiaj miała być otwarta: Piękne skały! 😮 Lodu na lodowcu ubywa Krzesło postawione kilkanaście lat temu...a różnica poziomów ze stokami narciarskimi dookoła - olbrzymia! Przy podporach lód utrzymywany jest przy ingerencji człowieka i wyraźnie mniej się topi. Ile to jest? Dużooo... Jutro ostatni z tyrolskich lodowców Oby stał się cud i pogoda jednak dopisała - prognoza nie jest korzystna Pozdrowienia dla narciarzy, których dzisiaj spotkaliśmy i którzy nas rozpoznali, czytają relacje i oglądają sprawozdania "na żywo" @JC. marboru4 punkty
-
4 punkty
-
Po pobycie na lodowcach: Stubai, Rettenbach, Tiefenbach i Pitztal udało się zmontować taki mały filmik. Zapraszam do oglądania. Pozdrawiam3 punkty
-
Cześć, Odpowiedź na zagadkę 🙂 wydaje mi się że to w oddali widać Innsbruck-Igls Patscherkofel, jeżeli patrzysz z okna hotelu w stronę Innsbrucka, a Elfer11 jest w prawo w stronę lodowca. Panowie macie SUPER warunki i pogodę, zazdroszczę pozytywnie i dziękuję za relację 🙂 Pozdrawiam3 punkty
-
3 punkty
-
Cóż tu napisać ...? Słońce, Tras Urodzaj, Białe Alpy - Idealnie!3 punkty
-
2 punkty
-
I to jest znakomity powód, żeby wrócić kiedyś na Stubai, może wiosną? Dziewięć lat temu spędziłam tam majówkę - w dolinie zielono, kwiatki i wiosna, a na górze wyśmienite warunki narciarskie i wszystkie trasy czynne - oprócz skiruty na sam dół.2 punkty
-
Wiesz - to jest tak: ludzie przez kilkanaście lat przyzwyczaili się do otwartych granic, ułożyli sobie życie trochę tu, trochę tam i nagle to wszystko przestało być oczywiste. Przy czym dla mnie zamknięcie granic ( bo do tego się te nowe zasady sprowadzają) to tylko pewne ograniczenie wariantów rekreacji, a dla bardzo wielu osób, które tam mieszkają, a tu pracują/uczą się lub odwrotnie to znów jest dramat. I znów Meklemburgia jest dużo bardziej rygorystyczna niż Brandenburgia i reszta Niemiec. Wiosną @surfing wrzucał fotki z Cieszyna, brutalnie przeciętego na pół. I takich miast, miejsc jest bardzo, bardzo dużo. Trochę inaczej to pewnie wygląda z Warszawy, a trochę inaczej, gdy się mieszka w rejonie przygranicznym, zresztą nie tylko w Polsce, bo w różnych miejscach Europy są teraz takie komplikacje.2 punkty
-
Tranzyt jest dozwolony,z czerwonej do czerwonej także...2 punkty
-
Zdarzają się płatne parkingi, ale pod niemal wszystkimi dużymi gondolami to przeważnie darmowe płyty wielkości lotniska na minimum 100 aut.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Dokładnie Panowie, szukajcie pozytywów. A, że trzeba zwolnić znacznie... Też nie lubię. Pozdrowienia i oby się wytopiły te chmurki. Pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
..zapewne wpływ na prognozę miał fakt zainstalowania agregatu chłodniczego na stoku "malta" 😉2 punkty
-
Dużo białego spadnie w Poniedziałek i Wtorek. To będzie już trzeci zimowy epizod tej jesieni:2 punkty
-
Jak najbardziej Zwift'uje, ale póki co obiecałem sobie, że na tyle na ile się będzie dało, to korzystam z uroków przyrody, więc na razie roweru w trenażer nie wpiąłem. Jednak jak już chmury zasnują całkiem niebo, temperatury spadną w dół, to jak najbardziej możemy gdzieś wspólnie ruszyć na podbój Watopii, albo innego Richmond, czy Innsbrucka 😉2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@Piotr_67bardzo fajnie się oglądało z perspektywy pobytu tutaj, i czasu w którym wiem, że zaraz tam będę 👍🙂 Dzięki za to video 👏👏👏 Poranek z perspektywy balkonu wygląda tak... Zapowiada się kolejny, pogodny dzień... i oby do jutra conajmniej 🙂 Na koniec zbliżenie na miasteczko, w którym mieszkamy. Uroczy kościółek, a w tle jedna z tutejszych stacji narciarskich. Ktoś wie jaka? 🤪 Oczywiście, do zaliczenia 😁2 punkty
-
Po prawej Mitterer Seelenkogel i Hinterer Seelenkogel po lewej. Lodowiec zwie się Wasserfallferner.2 punkty
-
Przed chwilą zamieściłem wpis na blogu z dnia dzisiejszego Zapraszam do odwiedzin i komentowania również tam. Pozdrawiam i do jutra! marboru2 punkty
-
@tanova Pauli obiecałem Stubai, więc pewnie niebawem zawitam tam ponownie. Będę celował w otwarte, wszystkie trasy.1 punkt
-
Nigdy nie miałem złych doświadczeń z tym sklepem, a w ciągu wielu lat robiłem tam zakupy wielokrotnie. Oczywiście, nie twierdzę że negatywne opinie są nieprawdziwe, po prostu moje są pozytywne.1 punkt
-
Może nie będzie tak źle, prognozy długoterminowe mają to do siebie, że są mało wiarygodne1 punkt
-
totalna bzdura... Jak masz ochotę to mogę Ci sprzedać przez internet narty w idealnym stanie z ,,kaczymi dziobami,, Podziwiam ludzi co kupują używki przez internet.... Dobra narta ma budowę ,,sandwich,, a w niej od laminatu do krawędzi jest przynajmniej 2-3mm z przodu i z tyłu. Kupując narty musisz wiedzieć, że już fabrycznie nowe narty w zależności od producenta mogą i to znacznie różnić się grubością krawędzi i ślizgu.1 punkt
-
Ta witryna nie ma najlepszych opinii na trustpilot - 2,5 pkt - są tacy co są super szczęśliwi i wyjątkowo dużo osób, które za coś zapłaciły i miesiącami nic nie dostały... https://uk.trustpilot.com/review/xtremeinn.com1 punkt
-
Znajomi ostatnio tych trenażerów pokupowali. Wjechały na pewno dwa Wahoo Kickr Core (raczej z górnej półki - też cenowej - chwilę na nie czekali); a inny kolega kupił, któryś z Elite (taka średnia półka cenowa) i udało się to w miarę szybko ogarnąć. Dramat był wiosną, bo normalnie nikt wtedy trenażerów nie kupuje, a tu przez Covid było ssanie na rynku straszne. Trenażerów nie dało się dostać w ogóle przez kilka miesięcy dosłownie nigdzie. Krzysiek - trzeba przepracować zimę i możemy na wiosnę się ustawić razem na szlak wokół Tatr. Na Emondzie i Super6 na pewno damy radę 😉 Może namówimy @marboru i będziemy mieli przewodnika, bo on to zrobił w tym roku z Paulą i Maćkiem...1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć No wiesz, lepiej jechać po mieście niż w domu. Ja Ci powiem, że to nawet polubiłem choć trzeba się orientować, mieć oczy dookoła głowy i jechać dość "agresywnie". Agresywnie nie w rozumieniu łamania przepisów i jazdy "na zabicie" ale sprawnego podejmowania decyzji, szybkiego i pewnego wykonywania manewrów itd. Tak jeżdżę samochodem i rowerem też się to sprawdza (choć ostatnio rowerem cztery razy częściej niż samochodem). Nie znaczy to, żebym Cię namawiał do jazdy po mieście. jest tu wiele super dróg i ścieżek. A i na szosę znajdzie się sporo całkiem nowych, dobrych i mało ruchliwych asfaltów. Ja do tych Niemiec chętnie, tym bardziej, że chodzę na co dzień w niemieckiej koszuli mundurowej (bardzo trwałe i praktyczne ubranie) i co chwila jacyś idioci maja do mnie pretensje, że mam niemiecka flagę. Nareszcie czułbym się normalnie. Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
..dobrze - mniejsze kontrasty, szansa na super zdjęcia 👍....(byle nie całkowita szaruga)1 punkt
-
@Mitek ja mieszkam 10 km od granicy, tam są bardzo fajne i urozmaicone traski na rower - najbardziej dostępne z mojej perspektywy, zero ludzi, zero maseczek, natomiast po mieście niezbyt lubię jeździć. Ale dziękuję za zaproszenie do Warszawy1 punkt
-
Głowa tak paruje 😤 patrząc na wasze relacje ze postanowiłem wybrać się-powiedzmy schłodzić głowę tak na trzy dni początkiem listopada ( oczywiście jak Covid nie przeszkodzi) ..i tu mam małe pytania ,w grę wchodzą dwa lodowce Stubai i Sölden,na których nie byłem, wiec dwa dni jeden i dzionek na drugim lodowcu. Na którym warto spędzić dwa ? Wiem,ze pytanie troche śmieszne dla tych co tam byli,aczkolwiek jakos muszę to rozplanować .Następne pytanie dotyczy parkingów pod dolnymi stacjami,są płatne czy za free?1 punkt
-
Obowiązuje konwencja wiedeńska nic poza tym. Chociaż kamizelki dla każdego bym nabył. W razie koniecznego opuszczenia pojazdu na drodze może się przydać. Pozdrawiam.1 punkt
-
Cześć Lepiej nie! Rafał Majka nie lubi zimna i może to być dla niego element bardzo utrudniający walkę. Pozdrowienia1 punkt
-
Zerkam akurat na powtórki z wczorajszego etapu Giro d'Italia - słońce i śnieg w Alpach. Dzisiejsza trasa przez Passo Stelvio, pewnie również taka bajeczna sceneria będzie 🤩.1 punkt
-
Cześć Pojęcie "sezonu rowerowego" jest raczej wymysłem...zwłaszcza w ostatnich latach. Pozdro1 punkt
-
Dzięki @lu5asz👍 niestety piątek już nie wygląda dobrze😕 na Tuxie nie będzie chyba widoków... Chyba, że się jeszcze coś w pogodzie zmieni.1 punkt
-
Ależ tam pięknie!I dealnie trafiliście z pogodą,zdjęcia kosa Czekamy na więcej,udanego dnia życzę.1 punkt
-
Jechałem na górę przed i po modernizacji. Wcześniej były niemiłosiernie porysowane małe wagoniki, teraz ogromna przeszklona kabina. Jak chcesz wiedzieć jak wyglądała gondola wcześniej to te stare wagoniki użyto ponownie od górnej stacji nowej gondoli do "top of tyrol" na 3210m - no chyba, że przez ostatnie 2 lata znowu coś zmienili to nie wiem.1 punkt
-
Wybudowałem kiedyś 3 spore kampery,na podwoziach Mercedesa 407 i 608 do podróży po Europie.Wyposażone w 400 l zbiornik paliwa,umożliwiały w tamtych dziwnych czasach taką turystykę.Ale pomysł jeżdżenia z Polski kamperem na narty nie wytrzymuje starcia z rzeczywistością,ani ekonomią,ani komfortem.Co innego na dzień-dwa z Monachium,to już prędzej. Teraz przebudowałem do tych celów Mercedesa Vito extra long,wyposażonego w siedzenia z Chryslera Voyagera , podwójną podłogę na narty , Webasto - i tyle.Siedzenia błyskawicznie kładą się w legowisko.Czasem jeżdżę z ekipą sportową młodych w 8 osób,wtedy siedzą,czasem w 4 osoby-dwie śpią z tyłu,kierowcy się zmieniają i po zajechaniu na miejsce czuję się jak po normalnej nocy.Kiedyś samotnie przespałem pierwszą noc pod lodowcem,przyjeżdżając o północy.Ale to jedzie jak każda osobówka w kwestii zużycia,ograniczeń czy szybkości i to wariant dla mnie w każdym razie,optymalny...1 punkt
-
1 punkt







