Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.03.2021 w Odpowiedzi
-
chlop dostal tyle porad, ze jak znow stanie na stoku to wszystkie zapomni5 punktów
-
Dzień dobry Wszystkim użytkownikom, pozdrawiam serdecznie zarówno starych kolegów jak i mam nadzieję tych nowopoznanych. Dla tych którzy mnie nie znają - mam na imię Adam, wiosen 50, na nartach coś ok. 45, od ok dekady zawodowo trudnię się szkoleniem narciarskim na każdym stopniu zaawansowania.5 punktów
-
Może po to żeby pojeździć na nartach? Wiadomo, że najpierw ciśniesz, a potem się wozisz (przynajmniej ja tak mam), ale jest to jedno z moich ulubionych zajęć i dlatego staram się maksymalnie wykorzystać czas dostępny na każdym wyjeździe. Jak już jadę ponad 1000 km to nie po to żeby siedzieć w knajpie na stoku i pić piwo przez pół dnia. Pozdrawiam5 punktów
-
4 punkty
-
2021/2022 MAGIC PASS - najtańsza sezonówka w Alpach na 40 ośrodków , 1100 km tras , 2 lodowce - ważna latem i zimą. Pojawiła się w przedsprzedaży za jedyne 399 CHF zamiast 899 sezonówka, a właściwie karta roczna na 40 szwajcarskich ośrodków, ważna od maja do końca sezonu letniego, a także od 1.11 do 1.05 dla narciarzy. 2 lodowce - Glacier 3000 i nasze Saas Fee gwarantują długi sezon , do tego jest kilka dużych ośrodków Grimentz - Zinal , Leysin- Moses, Villars- Gryon x Les Diablerets, Leukerbad z super termami i wiele innych. Znając ceny karnetów w Szwajcarii , sezonówka ta zwróci się już po kilku dniach , jest też opcja dodania sobie z 249 chf wejściówki całorocznej na 19 basenów z termalnymi włącznie. Cena ta obowiązuje tylko do 12.04 , potem będzie sporo drożej - Szwajcaria wydaje się najbezpieczniejszą opcją na przyszły sezon... Kto byłby chętny na zakup tego karnetu i wspólne śmiganie po helweckich skiareałach ?3 punkty
-
No to mnie już w tym temacie nie ma. Pozdrowienia3 punkty
-
O Boże... Zaraz umrę ze śmiechu Jeździć ,jeździć i jeszcze raz jeździć ....i pogadamy3 punkty
-
Cześć, widziałem Cię na żywo, wygląda to zdecydowanie lepiej niż na tych filmach. Odnośnie śmigu - fatalnie wybrałeś miejsce. Tam gdzie próbujesz jechać śmigiem, stok się wypłaszcza. Po lewej stronie (patrząc od dołu), za laskiem masz takie 50-70 metrów bardziej stromego stoku, tam możesz spróbować śmigu. W śmigu liczy się rytm. Co do skrętu, daj tej narcie jechać, więcej spokoju. Twoja jazda jest mocno rwana. Opanuj skręt długi, potem przyjdzie czas na krótki. Przydałoby się, nieco więcej miękkości w jeździe. Ćwicz, to przyjdzie z czasem. Na Słotwinach (Słotwince) jest fajny tor do Skicross-a, pobaw się na bandach i hopkach. To powinno dać Ci nieco więcej elastyczności. Czasem też warto wjechać w jakiś lasek, nieco zjechać z trasy.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Witam wszystkich pasjonatów białego szaleństwa. Zima się kończy, więc człowiek sobie popisze o nartach chociaż na otarcie łez Łukasz3 punkty
-
Cześć Biorąc pod uwagę, że granica województw jest jakieś 20-25 metrów od górnej stacji 6 w Czarnym Groniu to mam trochę farta jadąc tam jutro... Pozdro3 punkty
-
Poniwiec - Mała Czantoria zaprasza! JEDYNA czynna kolej w Ustroniu zaprasza od rana do wieczora! Mimo wiosennej aury wokół na naszym stoku dalej gruba warstwa śniegu, której wystarczy jeszcze na długo dzięki nocnym mrozom! Poranny rozruch? Proszę bardzo! Wieczorna jazda po pracy? Jak najbardziej! Poniwiec - Mała Czantoria zaprasza!3 punkty
-
to w tym Szczyrku najwyższy szczyt ma 1306m2 punkty
-
Sass Fee - obejmuje letnią jazdę na lodowcu? Do tej pory nie było. Jakby ktoś chciał to tutaj opis kilku ośrodków: Anzere, (Crans Montana - wykreślona z magicpass od sezonu 20/21), Grimentz-Zinal, St. Luc - Chandolin, Vercorin:2 punkty
-
2 punkty
-
Nic co napiszę nie jest krytyką. Nie czujesz ciała - lub nie masz siły. Układ płużny i szamotanina to pochodne. Dywagacje o technice są wtórne, skoro jej nie masz, to ciężko będzie ją wyrobić bez siły i koordynacji. Wszyscy mądrzy napiszą, że technika siłę zastępuje - tyle, że technikę wyrabiali siłę mając a teraz jadą na poprawnej technice i nie najgorszych pokładach siły. W Twoim ruchu jest dużo asekuracji i mało dynamiki plus pogubienie podstaw. Baw się dobrze narciarstwem, na spokojnych łukach poukładaj ciało dbając o układ oraz dynamikę. I będzie dobrze. @mig12345 te 10m po łuku to mocno ciasno w tej sytuacji - to taka off top - wychodzi r na poziomie 3 z kawałeczkiem .. nawet jak z kulki zrobimy jajo to nadal coś około 5 .. szczęśliwie mało kto wie ile to 10m ...2 punkty
-
Odpuść na razie krótki skręt- jeszcze nie pora. Cwicz długi i sredni skret, tak przynajmniej po 10 m ŁUKU w każdą stronę, ale łuku a nie trawersu. Będziesz miał czas pośleć o wszystkich elementach skretu (postawa, odciązenie, ręce, kije... ) Stok łagodny by nie przeszkadzało Ci narastanie prędkości w srodkowej fazie skrętu. hopki- zalecałbym ostrozność.... 😉 ale cwiczernia na równowagę - jak najbardziej...wszelkiej maści jazdy na jednej narcie na wprost i po lekkim łuku... ten sezon wykorzystaj na zabawę...2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
O nie... To mojej najukochańszej drugiej połówki. Takiej fan-girl Salo jak ona nie da się tego wyrwać... Nie da rady... Specjalnie doprecyzuję dla @Mitek - ona na pewno zjedzie na wszystkim i wszędzie. Salo to wybór nie przymus 😆2 punkty
-
2 punkty
-
Cześc Ależ ja robię dokładnie tak samo (wybór po marce) - ale z nieco innych powodów. Chodzi mi o takie analizowanie kupię sobie takie owakie, do tego do tamtego...Co to ma za znaczenie?... Bierzesz i jedziesz, nie wpadaj w tą pułapkę. Pozdrowienia PS. Co to znaczy: Uwaga, świeży śnieg? No co uwaga?2 punkty
-
... i ciotki w górach . Chyba generalnie chcą ograniczyć mobilność okołoświąteczną. Szykują się warunki zimowe na Wielkanoc, to zrobią lockdown, żeby ludziom nie przyszło na myśl, że mogą z dziećmi w ferie świąteczne nadrobić brak zimowego wypoczynku i jechać na narty w góry.2 punkty
-
Zostaw w spokoju ten "śmig". Nabierzesz tak fatalnych nawyków, że żaden instruktor tego nie wykorzeni. Naucz się porządnego skrętu równoległego. Dłuższa jazda po łuku, ale trzeba przy tym ruszyć swoją pupę w górę i w dół. Niech Ci ktoś to zademonstruje(instruktor, który to umie robić), ponieważ trudniej to opisać. Ruch jest ciągły przez całą długość łuku. Jeździj takim skrętem, po coraz stromszych stokach doskonaląc go. Kijek, wbijaj. Ponieważ to wymusza pewne zaznaczenie początku skrętu, pewien rytm. Poza tym jak go nie będziesz wbijał to co rękami? Będą sobie wisieć, a kije będą się wlec? Ręce muszą być przyzwyczajane do pracy równolegle z pozostałym ciałem. To nauka koordynacji wszystkich jego elementów. Aż stanie się automatyzmem. Ćwicz! Po kilkudzisięci dniach takich prawidłowych ćwiczeń zamieść kolejny film. Pojawią się nowe wskazówki do dalszego postępu. Nie wyjeżdżaj na stromszy stok z tym śmigiem, szczególnie gdy tam jeździ więcej osób. Jesteś niebezpiecznym zagrożeniem. I możesz stać się przestępcą najeżdżając kogoś niewinnego. Ale głowa do góry! Narty to coś wspaniałego. Masz szanse śmigać, będąc na emeryturze. Pomyśl o tym, obserwując takich staruszków, siedzących na ławce w parku.2 punkty
-
Krzysiek kupa pracy przed tobą. Mietek już ci wszystko wytłumaczył. Oczywiście możesz podejmować próby "śmigu" ale one będą skazane z góry na porażkę. Jazda jest bardzo sztywna, skręty rotacyjne - wspomagane cofaniem naprzemiennym dłoni do linii bioder, nierównoległe prowadzenie nart, skręty z przeciwskretu (przypuszczam nieświadomego) na zgiętej ale b. sztywnej nodze zewnętrznej. Myślę że kilkudniowe szkolenie rozwiąże wszystkie twoje problemy a w końcówce tego sezonu skup się jedynie na równoległym prowadzeniu nart w skrętach średnich i długich, wyraźne NW, dłonie zawsze z przodu, dużo jazdy na jednej (zewnętrznej narcie) - podejmuj próby wczesnego przeniesienia środka ciężkości - skręt z poszerzenia kątowego z wyraźnym i płynnym dociążeniem w wstępnej fazie starowania.2 punkty
-
2 punkty
-
Słyszałem, że dzisiaj popołudniu maja ratrakować Lolkę ponieważ spadło 20-30 cm śniegu i cały czas sypie jest szansa, że ją otworzą. Trzeba będzie się wybrać w sobotę i niedziele może to być ostatnie wypady na zjazdówki w tym sezonie (mogą zamknąć wyciągi). Byłem wczoraj między 16-17,30 w Jakuszycach na biegówkach śniegu jest dużo i cały czas mocno sypał przybywało go w oczach.2 punkty
-
Ja nie liczę kilometrów kiedyś rzeczywiście liczyłem zjazdy a właściwie wjazdy wyciągiem, ale odpuściłem ten proceder już dawno ( z wiekiem pamięć gorsza ) i cieszę się jazdą.2 punkty
-
Nakręcenie 100 km jest realne tylko w bardzo określonych warunkach. Przeważnie jednak nierealne. Potrzeba do tego 35 zjazdów 3 km. Samo przebywanie na wyciągach zajmuje wtedy 5 godz (przy 7 godzinach jazdy). Wtedy średnia prędkość jazdy wychodzi 50 km na godzinę. To bardzo dużo. Przy pewnej zmienności, wolniejszych wyciągach, krótszych i stromszych trasach zrobienie 70 km już jest wyczynem. Ale oczywiście zgadzam się, że niekoniecznie chodzi o ilość tylko jakość. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
Cześć Przy dobrym świetle i bez ludzi nakręcenie w takim centrum 100km z samej jazdy to żaden problem... Tylko po co? Pozdrowienia2 punkty
-
1 punkt
-
Masz rację, nieszczesliwe sformułowanie. Chodzi o widok z przodu - tam gdzie teraz ma zero lub pół metra skretu..... @nikon - zaostrz tak ołówek...... 😉1 punkt
-
1 punkt
-
Ok rozumiem, są sprawy ważne i ważniejsze - zwróć uwagę że od razu wychwyciłem dobre narty..🤣. Pozdrowienia dla żonki i niej jej służą jak najdłużej.1 punkt
-
Spojrz na ten film. Wyraznie widac ze zaczynasz skret od plugu. Nie potrafisz jechac rownoleglym.1 punkt
-
O nie, na Fischery, Heady i Atomic się namówić nie dam 😆 Rossignolom i Dynastarom jestem gotów dać szansę 😆 (żart) Ty wiesz ile taka osoba jak ja, która lubi mieć kontrolę, dochodzi do tego, że zjedzie na każdej prawie narcie ?!? (no na ołówkach nie) Pytanie raczej skąd (jak stromo) i jak zjadę/zsunę się. Daj ludziom trochę luzu, niech sobie pomarudzą co im się podoba...1 punkt
-
Skrecasz calym tulowiem, nie wybiegaj za daleko z analizami tylko popraw podstawy.1 punkt
-
Cześć Bo totalnie koledze to zaburza sylwetkę. Po co na tym etapie? Aaa. OK. Bo dopiero teraz zobaczyłem, że to miał być śmig. No to jeżeli to miał być śmig to... nie jest. Pozdrowienia1 punkt
-
Góra totalnie nie odseparowana od dołu. Potrenuj z kijkami z przodu poziomo.1 punkt
-
Ja miałem niecny plan na nartowanie jeszcze w kwietniu, po Wielkanocy.1 punkt
-
Dokładnie,zapomniałem napisać. Mają duże problemy techniczne. Dokładnie chodzi o łożyska w górnej stacji,do wymiany na już1 punkt
-
Fredowski występował pod nickiem alfredoo i ostatni raz pisał tu niecałe 10 lat temu: https://www.skionline.pl/forum/profile/914-alfredoo/1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś stok na Mosornym był świetny. Przymarznięty od dołu i nie puszczał do trzynastej. Potem się już zaczęło ochładzać. Na nim leżało parę cm śniegu, który spadł w nocy. Wyrównany przyzwoicie. Z dziesięć osób jeżdżących. Warstwa podkładu jest, w niektórych charakterystycznych miejscach, cienka. Na granicy gleby. W innych gruba. Te cienkie miejsca można bez trudu objechać. Ochłodzenie, opady i mróz w nocy dają szanse na jeszcze dwa tygodnie fajnej jazdy. A może dłużej.1 punkt
-
1 punkt
-
Mam Motorola T82 extreme kupioną w czteropaku... Wyjazd z dziećmi na Słotwiny Arena (więc warunki cieplarniane, żaden free ride). Dzieci 15 i 11 lat. Żeby mi się 11stolatka nie plątała pod nogami i 15stolatek nacieszył wolnością wszyscy byliśmy wyposażeni testowo w te Motorolki. Młoda miała słuchawkę wbudowaną w kask i włączone VOX (nadawanie aktywowane głosem), reszta ekipy musiała wciskać przycisk by nadawać. Poza tym, że dowiedzieliśmy się jakie przekleństwa znają już dzieci w wieku 11 lat stwierdzam, że takie krótkofalówki są na stoku świetne. Gdzie jest, co robi, czy po glebie jest ok, kiedy na kiełbaske..? Real time informacje. Wady - niewyraźne to, skrzeczy trochę, dzieciom potrzebny instruktaż bo to to ma latencje (naciskam - 1.5s - gadam -puszczam - 1.5s - odbieram i podobnie z VOX). Nie wolno do tego krzyczeć bo przestery robi.... Na stokach jest dość głośno w węzłowych miejscach i ciężko się dogadać. Czułość VOX trzeba dopasować do umiejętności jazdy. Tak tak... cięcie na krawędziach generuje dużo dB i włącza się nadawanie. Takie tam opinie na szybko... może komuś się przyda.1 punkt
-
Kara za olewanie forum przez adminów / moderatorów. Ścieki wybiło ponad limit. (to tak półprawdą) A naprawdę to sfajczyły się serwery we Francji na których było forum. https://www.usnews.com/news/world/articles/2021-03-10/fire-breaks-out-in-ovh-building-in-strasbourg-france1 punkt
-
Cześć Jednych bawi konkretna jazda, innych narciarstwo turystyczne. Ja zawsze (od przynajmniej 20 lat) wybiorę małe centrum z dobrze przygotowanym PUSTYM stokiem aby po wstępnym rozgrzaniu się zrealizować parę porządnych zjazdów. Wtedy przychodzi taki moment, że spokojnie mogę iść na piwo bo lepiej, tego dnia, już się nie pojedzie. Czy znaczy to, że jestem zwykłym narciarskim fajansem a kolega, który odpowiada za funkcjonowanie tej małej górki zwykłym "syfiarzem"? Widocznie tak... do pierwszego spotkania na stoku...oczywiście. Pozdrowienia1 punkt
-
Dziś Czarny Groń w doborowym towarzystwie. Dziękuję za wspólną jazdę i sympatyczne spotkanie. Ludzi jak na sobotę raczej mało. Widokowo. Warunki świetne, twardo ale nie lodowato. Warunki cd. Warunki nieco później. Fantastyczny snowpark. Wszystkie trasy, przygotowane bardzo dobrze. Śniegu wokół tras całkiem sporo. Skibusy oczywiście jeżdżą. Widoczek wieczorny. Dziś dostałem jajka od gospodarza u którego śpimy - może stok wytrzyma do Wielkanocy (tak jakoś mi się skojarzyło).1 punkt







