Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.04.2021 w Odpowiedzi
-
I to jest błędne myślenie. Samo wyświetlanie reklam ... może lata temu coś z tego było. Bez dodatkowych zrodel pieniądza bardzo ciezko. Za forum płacisz, tzn za domenę, za miejsce wykorzystywane, transfery. Teraz króluje fejs, insta itp. bo nie masz kosztow i dodatkowo tam są praktycznie wszyscy konsumenci. Fora - poza mocno specjalistycznymi - umierają. Masz problem, post na fejsie, lupka w grupie na fejsie i po sprawie. To tak jak kanały IRC czy czaty. Przyszła pora na kolejną część i Internetu. @JC możesz powiedzieć jak to ogólnie, bez danych oczywiście, wygląda okiem właściciela?4 punkty
-
Masz rację ,taki trend jest.Sam mu uległem.Przestałem czytać,gdy zaprzyjaźniłem się z mieszkającym niedaleko znanym pisarzem;uznałem,że taki wkład w kulturę wystarczy...3 punkty
-
Śnieg świeży ok 80 cm - dukt leśny szer. ok 2 metry z wysokimi na ok 1m skarpami po bokach - narty Atomic diran 76 mm 180 cm wiązania Diamir FR - było fantastycznie ale praca praca i jeszcze raz praca- dla potrzeb i przy niskim budżecie ( ok 200 pl - używki Diamira lub Friitschi wraz z montażem) adoptuję K2 Jib rocker Domain 90 mm - 180 - bez większych turowych aspiracji, ot tak poszlajać się po lesie i mieć "noszenie" - co z tego wyjdzie nie wiem - zobaczymy w praniu.3 punkty
-
Chłopaki....bo Pań w dyskusji chyba nie ma. Temat niebezpiecznie zwraca się w kierunku rozważań o wyższości ŚBN nad ŚWN. Tu upomnę wszystkich rozważamy nad zakupem nart z pkt 2 i uwaga jako przeciwnik szerokości sam zakupiłem 90 pod butem - i będzie to narta "specjalistyczna" - zakup podyktowany był faktem iż na ostatniej turze przez blisko 2 km wąskiej na 2 metry ścieżce zmuszony byłem do pierdyliona skrętów - teraz przysiądę na dupie i się pobujam....3 punkty
-
3 punkty
-
Analiza inwestycji w koleje linowe (lata 1990-dziś): https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2021/04/analiza-koleje-linowe-w-polsce-w.html3 punkty
-
3 punkty
-
Oczywiście że gruby kaliber bo innego wyjścia nie ma. Ludzie którzy zostali na porannym sztruksie i bujają się Carvingiem z lewej na prawą idealnym skrętem do pierwszych odsypòw nie są w stanie zrozumieć że szeroka narta w niczym nie przeszkadza. GS i GS. Rzygać się chce... Prawie każdy dobry narciarz, czy to zawodnik czy amator mający trochę ambicji kończy poza trasą i najchętniej nie wrócił by stamtąd i nigdy więcej nie założył SL na nogi. A mając trochę pojęcia i doświadczenia wystarczy spojrzeć na konstrukcję takiej narty AM czy Freeride i już wiemy czy to będzie skręcać czy nie. By kolejny sezon był lepszy i śnieżyło tak że ratraki nie nadąża odgarniać tras 😆3 punkty
-
Trzeba bardzo uważać. Zasadniczo np. w Austrii często drutów nie ma. Ale np na Grosseck-Speireck już są, o tyle fajne, że miejscami zdemontowane segmenty dla narciarzy więc nie zawsze trzeba szukać własnej linii. Wrednie jest w Fanningbergu bo tam są kolczaste ciągi (w lesie!) i prawie ich czasem nie widać a teren wyjątkowo wdzięczny. I warto utrwalić sobie, że przejeżdżając łąki powinna zapalić się zawsze czerwona lampka. Entuzjazm i uniesienie to coś na co można sobie pozwolić po jeździe. No chyba, że są proste pola śnieżne z 30 cm puchu i 2 lawinową. W kwestii zaś rozwoju o którym Mariusz napisał to powiedziałbym, że wprost trzeba szukać kłopotów. Czyli zamiast środkiem stoku pojechać rozrytym brzegiem albo między armatkami a płotem. Nie dopasowywać nart do zadań (to a'propos sąsiedniego wątku) tylko przeciwnie pojechać na nieodpowiedniej narcie w nieodpowiedni teren. Bo później często będziemy zmuszani do walki w "warunkach niestandardowych" (to eufemizm). Myślę, że kwestia off piste leży w zupełnie innym miejscu. To po prostu jest łazikowanie i odkrywanie, oczywiście przy sporej adrenalinie. Jeśli ktoś nie lubi być zaskakiwany i zmuszany do ostrego główkowania "topograficznego" to ma zawsze drogę do lepszego wkładania biodra, szybszego doskonalszego pokonania trasy i w sumie też emocjonujących sił odśrodkowych. Ale przy nomadycznych skłonnościach delikwenta off piste w różnych odcieniach (freeride, freetour, skitour, skialp czy nawet bc) jest jedynym kierunkiem. Czyli dla niektórych to nie jest kwestia wyboru, narty są tam w pewnym sensie środkiem a nie celem. Mógłbym się uczyć porządnej jazdy ciętej ale najnormalniej szkoda mi na to czasu bo mogę być w górach na kolejnych celach. Pozdro Wiesiek3 punkty
-
Jak mi na czymś zależy to tego pilnuję. Miedzy innymi zabezpieczam się na różne okoliczności. Stronę, która jest dla mnie istotna mam zgrywaną na zewnętrzny dysk w całości co jakiś istotny etap. Oprócz tego mam zduplikowane wielokrotnie, w różnych miejscach i adresach, pliki źródłowe więc nawet przy całkowitej padaczce, w maks dwa miesiące postawię ją od nowa. Backupy nie są drogie a na takim skiforum to ile MB było do archiwizacji, 1TB dysk czy mniej??? Nic. Więc nie outsorsing tylko olewka i brak wyobraźni. Pozdro Wiesiek3 punkty
-
W pewnym sensie zgadzam się mysiauek z Twoją teorią, darmowe media wiodą prym - choć jak to mówią - nic nie jest za darmo, bo choćby sprzedajesz w nich samego siebie. Nie rozkminiajmy też działalności JC, prowadzi fajny portal i super, a forum to tylko jedna z zakładek. Natomiast nie zgodzę się z tezą, że forum to tylko koszt i żadnego zysku. Chcąc zamieścić reklamę termoaktywnych gaci dla narciarzy w necie to muszę za nią zapłacić i to solidnie...komu? Popraw mnie, jeśli się mylę 🙂2 punkty
-
Poza trasą na ispeed trzeba się pilnować tam jest tylko 66 pod butem, musi być prędkość żeby nie grzęznąć. Na trasie jeśli spadnie 10 ....20 cm to jest rewelacja, odsypy czy mniejsze muldy przecinam nie patrząc co jest pod nartą .2 punkty
-
2 punkty
-
Jak byłem w Świeradowie jesienią to gadali tam cały czas, że inwestycja w wyciągi w okolicy Świeradowca to jakiś kolejny etap, hotel Biały Kamień miał w związku z tym też plany rozbudowy. Cały generowany wtedy przekaz był bardzo podobny do tego : https://www.eluban.pl/wiadomosci/25698,kolej-gondolowa-nad-swieradowem Pozdrawiam mirekn2 punkty
-
Zwyczajnie się do Ciebie uśmiechnęli - na tym forum to najwyższy stopień uznania i nie musisz nam cytować wiki bo nie jesteśmy idiotami2 punkty
-
ale też pozwala na więcej - kiedyś w takie warunki mogli pojechać nieliczni a teraz może każdy2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
pierszy raz bylem na Białym Krzyżu w Listopadzie, to juz siódmy miesiąc - ta zima mnie wykończy2 punkty
-
Nie rozumiem trochę takich pytań. Mniemam, iż z jakiegokolwiek forum można wyciągnąć trochę kasy to raz, a dwa - żyjemy w dość solidnie wyreżyserowanym świecie, trochę wolności nikomu nie zaszkodzi... chyba, że tak nie potrafisz.2 punkty
-
Dzisiaj 20 kwietnia spacer narciarski na Tobołów. Śniegu brakuje na nartostradzie na zakręcie. 200-300 m. Potem jest do samej góry z miejscowymi wytopieniami. Doszliśmy naa polanę Starmaszka, gdzie znajdują się od lat nieczynne talerzyki. Dalej, na drodze w kierunku Obidowca widoczne spore wytopienia. Odpuściliśmy sobie. Zjazd nartostradą do Koninek w 75% nartostrady (najstromszy odcinek wytopienie całkowite).2 punkty
-
Wnioskowanie z tego: https://www.nordica.com/polska/men/skis/skis-junior/dobermann-sl-race-plate-2/?race "perfect blend of wood and metal and a flex tailored to up-and-coming U14 and U16 racers not yet ready for a ski with a full adult construction" Plus taliowanie jak w narcie juniorskiej. Ale może być błędne, biorąc pod uwagę ten opis: https://www.xspo.com/nordica-dobermann-sl-race-plate#116f97c3dbc0c197c68ff5e682659e86 "The DOBERMANN SL RACE PLATE is a ski designed with a wooden core - 2 titanium sandwich construction. It was developed especially for young racers who are eager to dominate the races. The perfect combination of wood, titanium and the waist provides the necessary edge grip even at high speed. In addition, it is supple and has a good flex - the perfect conditions to improve in racing." Myślę, że najprościej napisać maila do Nordici. Jbc, to tutaj jeszcze taniej (tylko trzeba znaleźć w którym sklepie jest dostępna): https://www.decathlon.pl/p/narty-zjazdowe-dobermann-sl-race/_/R-p-X8613121 punkt
-
CG w końcu się odezwała. Ośrodek już zakończył sezon, natomiast...na C lub D będzie się działo takie coś już w najbliższą sobotę: http://czarnagora.pl/aktualnosci/otwarte-mistrzostwa-dolnego-slaska/ Okolice miejsca gdzie odbędą się zawody wyglądają na już ogarnięte przez ratrak: https://czarnagora-8.webcamera.pl/1 punkt
-
To jest junior z płyta senior - taka jest różnica - no i J nie ma na narcie Jak pisze JC U18 mogą na takich startować.1 punkt
-
No to podobnie jak na masterach, przetnie wszystko, ale sama nie popłynie.1 punkt
-
1 punkt
-
Dzięki wszystkim, to rzeczywiście 16/17,a nie, jak w ogłoszeniu 17/18.Ciekawe, jak to jeździ w porównaniu z normalną damską slalomką FiSowską, którą użytkowałem i wymieniam, więc rozważałem ... Niby długość 150 dość ekscentryczna dla gościa 185 cm/87 kg, ale gdyby konstrukcja była identyczna jak 156...A cena na ofertę pewnie ok. 900 zł lub mniej , więc dobra...1 punkt
-
Od kilku lat moja ulubioną nartą jest ispeed, najczęściej używana i dla mnie najbardziej uniwersalna . Jeżdżę na niej w każdych warunkach i nie narzekam ale 😆 jeśli w bagażniku są inne narty chętnie zmieniam z wielką przyjemnością ⛷️1 punkt
-
https://issuu.com/snowsport_pl/docs/cataloguenordica-2017-18_canada_fin Str. 50 To jest starszy model tej, którą ostatnio komuś sugerowałem: https://allegrolokalnie.pl/oferta/nordica-dobermann-sl-fis-komorkowe-150cm-19-20 Cena (z uwzględnieniem dostawy) nawet lepsza1 punkt
-
Proszę bardzo: https://www.skionline.pl/sprzet/narty,16-17,nordica,dobermann-sl-race-plate,9230.html1 punkt
-
Bez wymowek https://www.powder.com/videos/watch-this-mockumentary-parodies-ski-movie-cliches/1 punkt
-
Jeżeli zdecydujesz się na zakup nart będących przedmiotem dyskusji to faktycznie warto by zwrócić uwagę na stosowny rozstaw tak aby nie było konieczne przebijanie wiązań. Oczywista, oczywistością jest fakt, iż każda dziura w narcie osłabia jej konstrukcję ale z drugiej strony stare dziury są wypełniane i jeżeli narty nie będą "katowane" to w zasadzie nic się nie dzieje. Tutaj dodam iż przed epoką wiązań skrzynkowych przebijanie wiązań było bardzo często stosowane a narty te czy się chciało czy nie były katowane.. Nie wiem czy są narty specjalistyczne do jazdy po muldach ale w necie dostępny jest film gdzie demonstrator z ww. filmów pomyka na zwykłych 2 m ołówkach z lat 90. Natomiast to co jest pod butem ma tu zasadnicze znaczenie. Siły działające na narciarza są niespotykane w innych konkurencjach - konieczność stosowania kompensacji aktywnej i pasywnej, skręty z przeciążenia (reakcja narta śnieg) i to wszystko nie rozkładające się na całą długość narty ale w zasadzie na odcinek "pod butem" powoduje iż cokolwiek wystawało by poza obrys buta dewastowało by staw skokowy i kolanowy. W PL mamy do czynienia raczej z mniejszymi lub większymi odsypami które oczywiście możemy wykorzystać do skrętu avalament i tu faktycznie coś szerszego pod bytem może spełniać swoje zadanie - jednakże należy zauważyć że w naszych warunkach siły działające wówczas na narciarza nijak się mają do tego co dzieje się w zawodowej jeździe na muldach. Reagując na twój ostatni akapit - proszę się doświadczać i rozwijać. Na podsumowanie wkleję jeden z moich ulubionych filmów który dobitnie wskazuje iż sprzęt niejednokrotnie jest jedynie wymówką:1 punkt
-
1 punkt
-
No to wszystko się zgadza, należę do tej garstki, która poznała stok z perspektywy turysty, idącego na Rymarza i tyle. Ale dzięki za info na temat rozgrywek konkurencji, pouczające. Muszę cię zmartwić, ze nawet kartografów przekonali. A co do społeczności to zwykle miałem kłopot z przynależnością i to pewno się już nie zmieni, sorry. Czarna owca. O Bielbawie pisałem już wcześniej, a w Górach Sowich trochę jednak czasu spędziłem1 punkt
-
Mam buty spd i pedały hybrydowe w tym rowerze (z jednej strony blok, z drugiej platforma). Jeździć jeżdżę w nich, ale jakoś osobiście wielkiej różnicy nie czuję i bardzo przekonana nie jestem. Buty akurat bardziej w kierunku mtb niż typowo szosowe, więc są trochę wygodniejsze, gdy trzeba kawałek w nich przejść.1 punkt
-
Jeszcze raz powoli, Zygmuntówka schronisko istnieje od przed wojny i narciarze też. W latach 50 trochę je rozbudowano. Czyli można powiedzieć jest od zawsze. Należy od uruchomienia do PTTK. I tak wszyscy nazywali stok narciarski. Każdy wiedział, kto choć raz tu był, o co chodzi z tą Zygmuntowką. Rymarza znała garstka turystów która chodziła na Kalenicę... Stok i wyciąg należał do Bielbawu. Ale Bielbawu już dawno nie ma. W latach dwa tysiące ileś tam, pojawił się nowy inwestor wydzierżawił stok, wymienił wyciąg i postawił Bukową Chatę. Nazwa Zygmuntówka mu bardzo nie pasowała, wszak to konkurencja dla Bukowej Chaty i tak próbuje utrwalić wśród narciarskiej braci nową nazwę Rymarz i jak widać część narciarzy młodych bądź napływowych łapie nową nazwę. Więcej w temacie nie napiszę, jak tego nie rozumiesz to się poddaję...1 punkt
-
Male sprostowania i kilka fotek : Nie mam drutu z Zillertal ale skutek po zaczepieniu o jakiś pniak i spadek nieoczekiwany ze skał... Russbach ani Gossau to nie był, tylko Schladming, reszta się zgadza. Miało być łatwo, przyjemnie pomiędzy drzewami i tak początkowo było... Koleżanka nie 9 a 11 godzin spędziła w szczelinie, nie wyglądało to dobrze... Na koniec jakaś konkluzja, po co o tym pisałem. Nie zachęcam do jazdy poza trasowej. Bo tu wszystko może się wydarzyć. Zwłaszcza jak ktoś ma problemy na trasach przygotowywanych, to powinien jeszcze sporo czasu poświęcić na narciarski rozwój i nie unikać jazdy wiosną, popołudniu w różnych warunkach pogodowych, a kiedyś tam w przyszłości obrać kierunk off piste. Tu nie chodzi o modę, bo wyciągi zamknięte...1 punkt
-
1 punkt
-
Teraz wreszcie w temacie. I ja mam swoją ulubioną nartę uniwersalną. Już ponad 10 lat się z nią nie rozstaję. Jeździłem na niej giganty (np. Puchar PKL na Kasprowym, przyznaję to przez przypadek), slalomy (nie najlepszy wybór). To narta którą najczęściej wybieram na trasy, niezależnie od warunków i pogody. Na Hintertuxie służyła mi do freeride. Tu np. Kasprowy i Goryczkowa oraz w towarzystwie znanej Forumowiczki w Kuźnicach... Blizzard G-Power 7.2 Pozdrawiam.1 punkt
-
Pozwolę sobie na małe sprostowanie. Bode podczas Mistrzostw Świata w Bormio 2005, dzielnie walczył z trasą na jednej narcie, jednak padł przed metą, mniej więcej pokonując 2/3 trasy i nie dojechał do mety. Dokończył jednak jego dzieło 12 lat później nasz rodak Paweł Babicki podczas zawodów PŚ. Pawłowi udało się dojechać do mety i został nawet sklasyfikowany (niestety na ostatnim miejscu) sześćdziesiątym którymś, ze stratą około 35 sek. Bode miał stratę w miejscu upadku (2/3 trasy) około 30 sek. (tak dla porównania). Paweł Babicki często trenuje na trasach Dolnego Śląska (mieszka w Bielawie) np. Przy Bukowej Chacie... Pozdrawiam serdecznie.1 punkt
-
Jasne, ze chodzi o to, żeby można pisać także o innych tematach, obok nart. np. ładne a45 minąłem wczoraj jadąc na narty, kierowała piękność dnia a może i nocy, blondi w każdym razie, potem mnie mijala wiec patrzę, a tam chłop siedzi za kiera, doczytałem 4 sek do setki, 200km z litra, kiedyś rekord 120km ale bez turbo s2k, no i gdzie mam o tym napisać, z tylu narty wiozłem skiturowe;-)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Niby Kopaonik zakończył sezon narciarski 18.04. Prawosławne Święta Wielkanocne w tym roku wypadają 02. maja i jest bardzo prawdopodobne, że ośrodek na Kopaoniku ponownie się otworzy w okresie świątecznym czego wszystkim (i sobie) życzę. Obecnie panują nadal doskonałe warunki... Pozdrawiam serdecznie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Na SF byłem użytkownikiem od 2010 roku, to czas kiedy zaczynałem swoją przygodę z wyjazdami w Alpy, dzięki forum uzyskałem ogólny obraz reginów narciarskich we Włoszech i w Austrii, oraz nieocenioną pomoc w wyborze ośrodków. Gajowy, Wiesiek i inni zawsze chętnie pomogli rozwiać wątpliwości. Wielka szkoda tych opisów ośrodków narciarskich i relacji z jakże subiektywnymi odczuciami forumowiczów. Było też dużo dyskusji o polskich ośrodkach, przy okazji wychodzilo sporo ciekawostek i osobistych przeżyć forumowiczów. Forum to ludzie, część szuka pomocy i tyle, ale ci którzy stale piszą, to pasjonaci. Pasjonaci nie tylko nart, bo zima jest krótka, a coś trzeba robić przez cały rok. Z zaciekawieniem przeglądałem temat o kajakach, choć nie mam o nich pojęcia, gdzie Mitek i Włodek opowiadali o swoich wyprawach. Także wygląd zadbanego ogródka Witka, którym lubił się pochwalić, dobrze świadczy o człowieku, który robi coś z pasją. Takich opisów poza narciarskich było sporo. Sam też wrzucałem jakieś ciekawsze miejsca i szlaki, które odwiedziłem, bo jestem osobą która nie siedzi w domu i nie czeka na zimę. Lubię aktywność i podróże. Zdarzaly się komentarze sugerujące, że ktoś się czymś chwali. Dzielenie się pasją nie jest afiszowaniem się. Pozdrawiam Tomek1 punkt
-
Rzadko się czepiam, musi mi się ulać... ale przychodzi taki moment, że chamstwu trzeba się sprzeciwiać kulturom i godnościom łosobistom. Płaczę głównie nad spadającą sprzedażą książek. Wszystkim polecam walkę z tym trendem/trędem/trendę (dla testu - niepotrzebne skreślić).1 punkt







