Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
09.07.2021 - 09.07.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.07.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Moze po to: Inidie 43k zachorowań 910 przypadkow smiertelnych, UK 32k przypadkow 35 smiertelnych. To dane z wczoraj. Inidie 45k zachorowań 817 przypadkow smiertelnych, UK 32k przypadkow 33 smiertelnych. 2 dni temu.4 punkty
-
A tu wspominana wcześniej rzeka Sztoła od ostatniego spływu 2 lata temu nic się nie zmieniła pierwsze 3km wyczyszczone z przeszkód płynie się poniżej pół godziny kolejne 10km już nie czyszczone tempa spada i ten odcinek zajmuje około 3h, w czerwcu dni były długie startowaliśmy po 17 i spokojnie w burkach już na Przemszy byliśmy sporo przed zachodem słońca . Wody kopalniane zapewniają stały dopływ więc z wodą nie ma problmówów3 punkty
-
To maleństwo biło pod względem mocy naszego Fiacika 126 p, przy silniku 850 i mocy 32 km potrafiło rozpędzić się do 125km/h. Do tego miejscowy kierowca i kręte czarnogórskie drogi, była adrenalina... W Macedoni zwana Fikjo2 punkty
-
Na koniec naszej przygody w Macedonii, spotkaliśmy takie oto maleństwo.2 punkty
-
Ten post to generalizowanie w którym nie ma zbyt wiele sensu. Zaszczepione osoby owszem roznosić wirusa mogą, ale robią to o wiele rzadziej, dzięki czemu współczynnik reprodukcji wirusa R jest poniżej 1 i epidemia wygasa. A po drugie zaszczepione osoby owszem mogą ciężko przechodzić zakażenie albo umrzeć, ale dzieje się to o wiele rzadziej. Sprowadzasz wszystko do czarnego albo białego koloru, a rzeczywistość jest w różnych odcieniach szarości.2 punkty
-
Bardzo dobrze to opisałeś. Z pewnym podnieceniem obserwuję tegoroczne temperatury na Syberii. 38 stopni przy ziemi za kołem podbiegunowym to naprawdę niezłe. To pier...cie już gołym okiem widać. A tak na poważniej, nie wiem czy zauważyłeś zmianę w kwestii narracji dotyczącej globalnego ocieplenia. Coraz więcej spotykam głosów gdzie przyjmuje się je za nie do zahamowania. To jest punkt wyjścia. Wygląda mi, że co mądrzejsi już pracują nad zabezpieczeniem (minimalizacją) skutków. Myślę, że bardzo szybko zobaczysz to w funduszach zbrojeniowych. Nie tylko tam. W technologiach kropelkowych produkcji żywności, gospodarce wodnej, zarządzania społeczeństwami (czyli trzymania za ryj). Mam wrażenie, że czasu na jakieś przygotowanie jest o wiele mniej jak się wydaje. A tymczasem u nas wojenka polsko-polska trwa a rządzą nami populistyczni debile. A niedźwiedź się zbroi. Słowem ciekawy thriller. A co najlepsze zupełnie nie wiadomo jakie mogą być zwroty akcji bo np wojna atomowa może nas wpędzić w epokę lodowcową. A są też inne mniej skrajne kierunki. Więc będzie się działo! Kupiłem dużo popcornu. W2 punkty
-
2 punkty
-
Ośrodki narciarskie w hali SnowWorld w NL w pełni funkcjonują normalnie . Wszystkie restrykcje covidowe zniesione w NL oprócz masek w transporcie publicznym. SnowWorld zaprasza serdecznie. Certyfikaty covidowe zbędne ,testy również. Hotel funkcjonuje normalnie,park linowy również i hala ski w Landgraaf działa bez zarzutu ! Jednak jedna cześć jest wyłączona dla klubów trenujących tyczki. Park dla deskarzy również funkcjonuje . Ceny poszybowały do góry . Za dwie godziny krzyczą 34.50€ a za cztery 44.50€. Wybrałem tą druga opcje z racji przerwy na browarka i delikatnego odpoczynku podczas szusowania . Rezerwacje zrobiłem z jednym dniem wyprzedzenia późnym wieczorem . Mozliwosc tylko rezerwacji online. Na miejscu byłem o 9.15 parking praktycznie pusty,płatny 5€ za dzień.W środku przebierała się dość duża grupa narciarzy i deskarzy z Ukrainy . Chwilkę porozmawiałem z jednym z nich, powiedział ze właśnie skończyli swój trening,są od tygodnia w hotelu a w hali trenują. Po wejściu na obiekt pełne zdziwienie -pustka ! Mega zadowolony z sytuacji mogłem sobie spokojne trenować . W przerwie mały browarek na świeżym powietrzu..z widokiem na park linowy. Restauracja czynna na miejscu, można śmiało coś zamówić do jedzenia . Ogólnie jeżdżących było max 10osob,około 12 godziny pojawiły się już szkółki dziecięce. Kilka zdjęć z szatni i wypożyczalni sprzętu Tak wiec śmiało można wybrać się do NL,ogólnie paranoi covidowej brak, ludzie żyją i funkcjonują normalnie . Co będzie niebawem czas pokaże . pozdrawiam serdecznie2 punkty
-
Dziś zaskoczony zostałem wielkością paczki w której przysłano mi 3 uszczelki do kawiarki i sitko z blachy. Uszczelki o średnicy ok 6 cm i grubości 2 mm, sitko to perforowana blaszka o średnicy 6 cm. Wszystko to spakowano w karton o wymiarach 36x30x8 cm wypełniając go piankowymi elementami ochronnymi. Uszczelki można było wysłać listem, to oczywiste. Chciałbym wiedzieć dlaczego ktoś tak toto spakował? Ciekawe czy zdaje sobie on sprawę ze niepotrzebnie, nadmiernie obciąża środowisko? Ot taki przykład idiotyzmu środowiskowego.1 punkt
-
Zastava Fico (750/850) produkowana do 1985 roku w Kragujevacu. Miałem okazję taką jeździć codziennie przez 10 dni ze Stolivu po bułki do pekary w Tivat.1 punkt
-
Cześć Oczywiście, że to są inne jednostki ale Drawa pozwala spłynąć na wszystkim bez problemu. Już 25 lat temu niektóre zwałki były tam pospinane stalowymi linami i klamrami, rzeka przetarta do niemożliwości a przeszkody wyszlifowane jak schody w Kościele Mariackim. Nie chodzi o to czy to sensowne czy nie. Są pasjonaci kanu, które daje jednak nieocenione możliwości - np. pływanie z rowerem. Szczerze to chyba wolałbym już płynąć kanu - choć byłaby to dla mnie absolutna nowość - niż dwójką. Pozdrowienia1 punkt
-
A to już granica Serbsko - Rumuńska. Tylko gdzie jechać, jesteśmy sami ? Miał być widok z Żelaznej Bramy Dunaju, a jest widok na barierkę. Serbia żegna. Teren bezpaństwowy. Ruch jak widać.1 punkt
-
Granica Macedońsko - Serbska, to 30 minut stania i 5 minut odprawy po stronie Macedońskiej, i chwila po stronie Serbskiej. Zero pytań o testy, paszporty covidowe, szczepienia, cel podróży. W Serbii, autostrady w bardzo dobrym stanie, odcinek do granicy Macedońskiej praktycznie gotowy. Lokalne drogi, w jednej wielkiej przebudowie.1 punkt
-
Granica Słoweni -HR 3h stania z 4 paszportów 1 skan. Granica HR-BIH sprawdzenie paszportów covidowych oczekiwanie 4-5 min1 punkt
-
Wczoraj przekraczałem 2 granice. Jak wjeżdżałem z Macedonii do Serbii, zero pytań o test, szczepienie, cel podróży itp. Całość odprawy jakieś 20 sekund po stronie Serbskiej i 5 minut po stronie Macedońskiej. Najbardziej Macedończyków interesowały dokumenty auta. Kolejka na granicy na około 30 minut. Na granicy Serbsko - Rumuńskiej (powrót do UE), brak jakichkolwiek pytań o testy, certyfikaty, szczepienia. Tu jedyne pytanie jakie dostaliśmy to czy wwozimy jakiś alkohol i papierosy. Kolejka na granicy - wariant VIP, (jako jedyni wjeżdżaliśmy do Rumunii).1 punkt
-
Nic zupełnie nic,bo i nikt tym covidem za bardzo tam się nie przejmuje . 42 k zachorowań przy 1,40 miliarda to śmiech na sali . Umieralność covidowa będzie mniejsza do ilość nowo narodzonych . Zakładając ze codziennie będzie umierało 900 osób. Tylko tyle i aż tyle .1 punkt
-
Raczej należałoby porównywać ilość wykonanych testów, a nie ogólnie ilość ludzi. Różnica w zgonach duża, a w przypadkach sporo mniejsza.1 punkt
-
1 punkt
-
Zgoda, dwa bany to już mieści się w pojęciu kilka, prawda? A co do sądów, ban za złe przypisane dziecię złodzieja już chyba przedawnił się.1 punkt
-
To jest bezsensu - nie potrzebujemy pazurów, nie potrzebujemy futra. Mamy narzędzia. Cherlawy jajogłowy opracuje metodę i wykończy wszystkie komary na ziemi (pomysły są tylko nie wiadomo jaki będzie skutek więc na razie ich nie wdrożą). Ludzie grają w innej lidze i coraz bardziej jestem przekonany, że ten świat z którego wyszliśmy nie będzie nam potrzebny.1 punkt
-
1 punkt
-
@Bumer Dostałeś bana kilka razy na tym forum. Myślę że powinieneś iść do sądu. Jak masz problemy z postami sprzed kilku lat, to tylko sąd Ci pomoże. 😜1 punkt
-
To jest bardziej skomplikowane jak Ci się wydaje. Ewolucja eliminuje tych nieprzystosowanych do danych okoliczności. Wyeliminowała dinozaury bo przyszło katastrofalne ochłodzenie. Gdyby nie przyszło to być może dinozaury zbudowałyby cywilizację. Gdyby jakimś zbiegiem okoliczności malaria jeszcze bardziej się rozpowszechniła to przeżyliby ludzie z ciężką wadą genetyczną - anemią sierpowatą. Miałbyś całe społeczeństwo chore, jakkolwiek lepiej dopasowane do okoliczności. Także ze względu na niezwykle złożoną ekspresję genomu ludzkiego bardzo trudno jest powiązać konkretne cechy z określonymi genami. Wniosek jest raczej w kierunku korzyści z różnorodności i nie ubożenia puli genetycznej. Pomijając, że główny sukces ludzi wynika z umiejętności współpracy, w tym też ochrony tych słabszych osobników. Wygrywały populacje lepiej scalone i reagujące na zagrożenie. W tym kontekście walka z pandemią poprzez redukcję kontaktów i opracowanie szczepionki wpisuje się w strategię która przyniosła naszemu gatunkowi spektakularny (powiedziałbym zbyt spektakularny) sukces.1 punkt
-
Spotykamy konika. Owce jakby szybsze od nas. Wyżej otwiera się widok na kolejną dolinę z osadą pasterską. Szlak jest częściowo prowadzony nowym śladem, są montowane nowe oznaczenia. Czasem idzie się miejscami jeszcze nie wydeptanymi. Czasem warto te nowe miejsca obejść starym szlakiem z oznaczeniami na kamieniach, bo na trawie bywa ślisko, a jest stosunkowo mało kamieni. Pojawia się śnieg. Czasem bywa go całkiem sporo. Niestety pogoda od strony Albańskiej zaczyna się wyraźnie psuć. Im wyżej tym mniej widać. Podejmujemy decyzję o odwrocie dziewczyn. Te piękne łąki po których się idzie, w razie deszczu zmienią się w ślizgawki, a nie za bardzo jest się o co zaprzeć butem. Dziewczyny doszły do wysokości około 2200 metrów. My idziemy dalej, pogoda coraz gorsza. Na wysokości Siodła, kompletnie już nic nie widać. Podejmujemy decyzję o odwrocie (przy tej widoczności, ryzyku deszczu to nie ma dalszego sensu i jest niebezpieczne). To znaczy ja podejmuję tą decyzję, przy protestach mojego syna. Pewnie za jakiś czas spróbujemy raz jeszcze. Schodzimy z wysokości około 2400, do szczytu zostało nam około 2 godzin. Może gdybym znał tę trasę podjąłbym inną decyzję, ale idąc tam pierwszy raz, z moim dzieckiem, wolałem być bardziej zachowawczy. Doganiamy dziewczyny nieco poniżej chaty pasterzy. Na zejściu deszcz nas nie dopada, dopiero jak zjeżdżamy z drogi szutrowej w asfalt, ten jest mokry. Za chwilę pada już na całego. Dzień zdecydowanie zaliczam na plus. Dla moich najbliższych duże brawa za podjęty trud i walkę z samym sobą. Możliwość obcowania z górami praktycznie w gronie najbliższych - bezcenna. Macedonia to cudowny kraj, gdzie góry masz na wyciągnięcie ręki, bez tłumów. Warto było pojechać te parę kilometrów dla tej możliwości obcowania z naturą sam na sam.1 punkt
-
Mam nadzieję że stoki będę otwarte normalnie przez cały sezon a nie śmieszny miesiąc jak w zeszłym sezonie. Mnie "licencje" i zapisy na lewe treningi nie interesują, nie wybieram się na narty na godzinę czy półtorej. Zazwyczaj biorę 4h i jeżdżę tam gdzie gdzie chce a nie gdzie zwołają "podziemie narciarskie". Za daleko jeszcze do sezonu żeby cokolwiek przewidzieć co do jego kształtu.1 punkt







