Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. zając

    zając

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      781


  2. ski89

    ski89

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      392


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. Jusik2002

    Jusik2002

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      1 132


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.09.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa Coco i jestem pod wrażeniem Novaka Dojokovica - to jest tenisista, z którego Iga powinna brać przykład, stale coś zmienia w swojej grze i pracuje ze specjalistami nad konkretnym zadaniem, kilka sezonów wcześniej nie serwował tak dobrze i nie biegał tak często do siatki, a teraz jest w tych elementach niezwykle skuteczny. Wszechstronność to klucz do zwycięstwa. Życzę Novakowi kolejnych zwycięstw wielkoszlemowych, tak samo jak i Idze.
    6 punktów
  2. Orla Perć Tatrach, ,,tak naprawdę nie tyle nastręcza wysokich trudności technicznych, co stanowi wyjątkowo ciężkie wyzwanie wydolnościowe i wytrzymałościowe, głównie ze względu na ogromne przewyższenia na bardzo krótkich odcinkach, momentami przypominające kilkusetmetrowy zapis kardiogramu: niemal pionowo w górę, pionowo w dół. Mimo występujących tam sztucznych ułatwień (łańcuchy, klamry a nawet drabiny), polecana jest doświadczonym, sprawnym i wytrzymałym fizycznie turystom, obytym ze skalnym, potężnie eksponowanym terenem, głębokimi przepaściami oraz stromymi, często pionowymi żlebami, kominami i rynnami. Ogromne natężenie łańcuchów niewątpliwie ułatwia wspinaczkę, lecz jednocześnie jest niezawodnym i bezlitosnym sprawdzianem siły rąk." Pierwszy odcinek, czyli od Zawratu na Kozi Wierch, był wymagający ale byłem nastawiony na większe trudności, słynna drabinka na Koziej chyba czekała na mnie kilkadziesiąt lat bo właśnie ją wymieniają. Zmęczenie zacząłem odczuwać na Granatach, odcinek pomiędzy nimi, a przełęczą Krzyżne najbardziej mnie zaskoczył i był najtrudniejszy i najbardziej obciążający fizycznie, dużo bardziej, niż wcześniejsze 2 etapy. ,,Można wręcz stwierdzić, że wpadało się z deszczu pod... łańcuch, w dowolnej konfiguracji: pion, poziom, pion, skos. Przy zejściu pionowo w dół stromym kominem, w pewnym momencie nawet asekurowanie się łańcuchem nie umożliwiło mi sięgnięcia stopami do podłoża. Chwilę powisiałem na łańcuchu, opuszczając się około metr przed znalezieniem oparcia dla nóg." Przełęcz Krzyżne już drugi raz w tym roku była moją szczęśliwą wyspą(pierwszy raz na skiturach). Orla Perć w całości dla osoby która nigdy się nie wspinała i niewiele chodzi po stromych górach (czyli dla kogoś takiego jak ja) mimo dobrej ogólnej kondycji, to spore wyzwanie. Myślę że przed taką trasą warto poćwiczyć na ściance lub drążku. Parę wycieczek ze stromymi zejściami też zalecane. Ja tego nie zrobiłem i skończyło się mocnymi zakwasami mimo wieczornych term. Zalecam ubiór z długim rękawem, obowiązkowe rękawiczki-polecam pełne, buty raczej chroniące kostkę ale nie za twarde. Woda i prowiant na 10 godzin bo na całej Orlej brak wody. Orla Perć z Szpiglasowej Cala trasa
    3 punkty
  3. No przecież COS sra pieniędzmi. Ładują kasę w armatki, a wody nie mają 😂 To tak jakbym robił zapasy paliwa, bo się kiedyś przyda ale prawka czy auta nie mam. A tak poważnie już, to COS nie ma żadnej strategii. Dostaną z budżetu centralnego np. 5mln zł to inwestują w co popadnie albo na co akurat wystarczy kasy. Tam nikt nie myśli długofalowo i to udowadniają rok po roku. Pewnie się nie znam, co z tego, że od 10 lat prowadzę działalność, którą zaczynałem od zera, z własnym pomysłem i doszedłem do etapu w którym wykręcam 7mln zł rocznego obrotu. Niby nic ktoś powie, inna branża etc. OK, ale o planowaniu rozwoju coś tam wiem. Gdybym miał komuś coś podpowiedzieć(w kolejności od najwyższego priorytetu)... 1. Zbiornik na wodę(wydłuża sezon) 2. Fotowoltaika z magazynami energii(chociaż częściowe uniezależnienie się od cen energii na wiele lat) 3. Rozwój systemu naśnieżania(wydłuża sezon) 4. Drugi zbiornik na wodę(jeszcze bardziej wydłuża sezon i pozwala otwierać regularnie 100% ośrodka) 5. Inwestycje w nowe koleje(na ten moment nie ma tragedii, bo spore kolejki na Jaworzynie można częściowo rozładować otwartym zjazdem do Mety i talerzykiem na Dolinach) 6. Inwestycje w rozbudowę tras(poprawienie tego co jest od razu po inwestycji w nowe koleje) 7. W między czasie inwestycje w rzeczy pilne np. wymiana ratraka. Potem można siedzieć, liczyć kasę i zastanawiać się co dalej, trzymać rękę na pulsie. Teraz można się śmiać.
    3 punkty
  4. Sabalenka wygrała w tym roku dwa szlemy, więc zasłużenie prowadzi. Iga wygrała dwa szlemy w roku poprzednim. Czołówka u kobiet jest obecnie wymagająca, będzie zacięta walka w przyszłym sezonie. Iga musi coś poprawić w swojej grze (jeśli chce wygrywać szlemy): lepszy mental, lepszy serwis, dostosowanie się do przeciwniczki. Dla nas będzie ciekawie.
    3 punkty
  5. To wymaganie łatwych tras jest śmieszne. Jadą tacy na ferie co roku od 10 lat, albo dłużej i dalej się boją na czerwoną pojechać. Mój syn ledwo jak skończył 6 lat to czarna zjeżdżał. Z córką się rok temu wypiliśmy z tego rozebranego orczyka na Skrzyczne i też czarna musiała zjechać i dala rade, a 5 lat miała.
    2 punkty
  6. U dzieci raczej nic się nie zmieniło; moja córka odkąd ma właśnie mniej więcej 6 lat śmiga co roku na Stożku przez całe ferie zimowe i jest zachwycona; jakoś nie uskarża się na "stromą trasę". Choć dzieci też generalnie w dzisiejszych czasach wygodniejsze niż kiedyś, a już jak nie daj Boże internet nie działa... 😉 W każdym razie rok temu była jakaś tam gadka, że może w tym roku pojedziemy gdzieś indziej, ale dzieciaki powiedziały, że nie wyobrażają sobie ferii bez Stożka. No i super - dobrze, że takie miejsca jeszcze istnieją; choć fajnie jak natura pomaga i można elegancko pojeździć także tam gdzie nie ma naśnieżania... A co się zmieniło u dorosłych - no cóż - kiedyś człowiek na Pilsku czekał w kolejce do przymarzającego do 4 liter orczyka po pół godziny; cieszył się jak w ogóle ratrak tego dnia ruszył na trasy; o naśnieżaniu mowy nie było; a teraz ma być sztruks i to najlepiej od rana do wieczora; trasa płaska i szeroka jak lotnisko; pisten bully; artyleria armat (to oczekiwanie można jeszcze jakoś tłumaczyć zmianą klimatu); kanapa nawet na górce o długości 300-500 metrów, no i... karczma obowiązkowo... No nic - nie zaśmiecam, bo wątek ma być o nowych inwestycjach...
    2 punkty
  7. Ja bym jednak skupił się na lecie. Rowery i turystyka Panie.
    1 punkt
  8. Nie widać żeby jakieś prace prowadzili na razie wstrzymano pracę.
    1 punkt
  9. Jeden. AO. Dwa półfinały i finał do tego. https://pl.wikipedia.org/wiki/Aryna_Sabalenka
    1 punkt
  10. już zaczęli budować więc dyskusja zbędna - cieszcie się z nowego krzesła
    1 punkt
  11. Dokładnie to by było najlepsze rozwiązanie z takim przystankiem pośrednim. Nawet bez opcji wyłączania którejś z sekcji bo to i dwie liny trzeba i dwa napędy itd. Przykładowo Duboka 1 na Kopaonik (stacja pośrednia od 3.25 do 4.10)
    1 punkt
  12. Zmieniając nieco temat, czemu robiąc nową kanapę, nie zrobiono jej odrobinę dłuższej, tak by stacja dolna starowała z Dolin koło Hiltona ?
    1 punkt
  13. Grała, grała a mimo to przegrała ...
    1 punkt
  14. Musisz zapytać @JC bo rzucił taki temat....
    1 punkt
  15. Ale Po co jeździsz po mało atrakcyjnej trasie jak to napisał @JC Aaaa już wiem, to ty jesteś tym jedynym narciarzem co chce zjechać na sam dół 🤣. Tej trasy nie warto utrzymywać w dobrym stanie.
    1 punkt
  16. Różowej jeszcze w Polsce nie ma, albo fioletowej @JC Ja Cię nie krytykowałem nigdy i bardzo lubię Twoje filmy, ale nie zgadzam się z tym, co napisałeś. Wydaje mi się, że mylisz przyczynę ze skutkiem. Ludzie korzystają ze zjazdu na dół tylko raz, właśnie dlatego, że ta trasa nie jest przygotowana. Gdyby była, to było by tam pełno narciarzy. Wydaje mi się, że to fajny pomysł, żebyś zebrał pytania od forumowiczów i zadał je przedstawicielom COS. Pytanie ode mnie: Jak planują połączyć górną stację kanapy ze Szczytem góry? Moim zdaniem przydała, by się tam taśma albo wyrwirączka, bo obecnie trzeba podchodzić, co z dzieciakami jest trudne.
    1 punkt
  17. Ja tam zawsze jeżdżę jak tylko jakikolwiek śnieg leży. Narty potem wyglądają mocno średnio ale mi się taka jazda podoba co nie zmienia faktu że chętnie bym pojeździł po przygotowanych trasach.
    1 punkt
  18. W 3 dolinach jest trochę sposobów na obniżenie ceny. Kupując 3 karnety jedną płatnością to będzie 355/6dni. Karnet dziecięcy jest tylko do 12 lat kosztuje 300 - i to nie jest rewelacja. Ale za to kupując 2 dorosłe i od 2 do 7 dzieci do 17 lat, wszyscy płacą 300. I to jest niezła oferta jak masz nastolatki w składzie grupy (a my mamy). Oczywiście obowiązuje wtedy jedna płatność i długość karnetu co najmniej 6 dni. W Paradaski te promocję są trochę gorsze/inne. Zależnie od ostatecznego składu grupy, jedno z tych miejsc będzie kierunkiem w ferie tego roku szkolnego.
    1 punkt
  19. Dyskusja z Tobą też ma średni sens. My Tobie mówimy, że chcemy jeździć na sam dół, ale rzadko kiedy jest otwarte, a Ty mówisz, że cały ruch odbywa się u góry. A jak ma się odbywać ruch na dół skoro jest zamknięte? Kiedy trasa była czynna to jeździłem tamtędy pół dnia albo i lepiej. Na dole też była masa ludzi w kolejce. Piękna 5km alpejska trasa ze szczytu na sam dół.
    1 punkt
  20. Śmiechu warte... Owszem jest traktowana jako ostatni zjazd i to dla ludzi którym nie szkoda sprzętu. A dlaczego ? Bo ona nigdy nie jest przygotowana tylko ewentualnie liznieta ratrakiem jak spadnie dużo naturalnego śniegu. Gdyby Czarna do końca była naśnieżania a juz nie wspomnę o czerwonej to byłaby petarda. Ale po co....No właśnie dobre pytanie po co oni mają te trasy na swoich mapach skoro i tak ich nigdy nie przygotują...
    1 punkt
  21. Z tą Jaworzyną Krynicką to chyba nie do końca, skoro dopiero co postawili sześcioosobowe krzesło w dolnych partiach.
    1 punkt
  22. moruniek nie kwestionował, ani nic nie pisał o planach w górnej części Jaworzyny, tylko opisał fakt, że właśnie zainwestowano w dolną część. Czyli jednak nie jest to takie nieopłacalne. FIS w dolnej części Skrzyczngo nie jest trasą zbyt trudną (mimo oznaczenia czarnego) i świetnie nadawałby się jako zjazd na sam dół.
    1 punkt
  23. W ramach doleczania kontuzji, nauki chodzenia i budowy "formy" przed (mam nadzieję) skiturową zimą potruchtałem pełne 2 tygodnie na Zakynthos w okolicach Alykes. Trasy 10 do 15 km, wznios średnio 300 - 400 m, tempo 7:30 do 9:30, trasy szutry i kamieniste ścieżki. Psy przyjazne i w 95% uwiązane , trasy malownicze, burza z ulewą x 2, w górach ludzi 0, na niżej położonych szutrach Lokalsi i Anglicy. Buty La Sportiva Bushido 2, sprawdziły się po raz kolejny w tego typu terenie, od wiatru Dynafit DNA race wind, od deszczu Dynafit Alpine waterproof 2,5 L, plecak skiturowy Dynafit DNA, woda i izo. 2x 375 ml softflash. Temperatury 27-39 C, wiatr do 9 m/s (4-5 norma). Elektronika Garmin + Mapy.cz na srajfonie. Ogólna mapka gdzie pobiegane. Parę zdjęć z jednej wycieczki biegowej bez niespodzianek pogodowych stabilna temperatura 34 C. Pozostałe fotki raczej bez chronologii. Jak widać takie chmury to trzeba szybko uciekać. Takie też świadczą o tym, że będzie n.....ło i trzeba zmykać. Było tam też i morze i widoczki Wyjazd udany. Jakby się ktoś wybierał i miał ochotę pochodzić/pobiegać to służę trackami i bardziej technicznymi uwagami. Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  24. Ale w takim razie po co inwestowali w nieciekawy i niewarty w utrzymaniu odcinek ? Czy to oznaka czystej strategii panującej nam władzy " nie ważne jakie ale ważne, że nie zarzuca nam braku inwestycji " ? Jak wogole można powiedzieć, że zjazd na nartach do miasteczka jest nieważny? To powinno być oczko w głowie które by pozwoliło na pisanie hasła o trasie długości 4km której inni nie maja. Ta gora jest tak paskudnie źle zarządzana,że dziwię się iż ktoś może pisać o tym że mają jakieś priorytety. Tam od X czasu nie ma dobrych warunków. Wszyscy w koło potrafią zbudować zbiorniki na wodę ale COS nie i to się tłumaczy problemami prawnymi. A jak inni sobie z tym poradzili ? Dlaczego mają a oni nie. @JC tak jak kolega powyżej napisał błądzisz troszkę no ale nie podgryza się ręki ktora karmi i to jest zrozumiale. Jednak bronienie w mojej opini 3lub 4 gory w Polsce pid wzgledrm potencjalu jest smieszne. Jak mozna na tej wysokosci nie przygotowac wszystkich dostepnych tras ? Kaskada chyba z 5 lat nie widziala narciarza. Wszedzie w kolo na wysokosci duzo mniejszej sie da ale na COS akurat nie.... smiechu warte...
    1 punkt
  25. Orla Perć, czyli spełnienie zaległych marzeń Cała trasa zajęła mi 12 godzin. Start Dolina Pięciu Stawów 5:32, Kuźnice 17:32. Sama Orla Perć od Zawratu do Krzyżne 6,40h Nogi i ręce bolo
    1 punkt
  26. Po prostu przestańmy usprawiedliwiać byle jakość i zasadę "nie da się" to może ktoś zacznie się starać. Właśnie też rolą @JC powinno być pisanie prawdy, odczuć klientów, nagłaśniania mankamentów itd. to może wtedy właściciele by zaczęli się starać. Tylko wtedy @JC może zapomnieć o swoich przywilejach i "ciepłych kapciach" jak to się mówi. Ja też ogromnie szanuje Twoją pracę, zazdraszczam wyjazdów, oglądam i subskrybuje, ale uważam się powinieneś się określić czy robisz coś dla narciarzy czy dla ośrodków narciarskich. Aktualnie mam odczucia, że tylko klepiecie się po plecach z właścicielami ośrodków i tak leci każdy kolejny sezon. Co do COSu i zjazdu na sam dół to ciekawi mnie jak to w przyszłości będzie wyglądało. Hotel Meta planuje rozbudowę i raczej z budynkami wejdzie na dolny trawers gdzie dojeżdżamy z czarnej FIS i niebieskiej do dolnej stacji. Ciekawe czy jest plan "zaorać" te trasy? Sami zobaczcie tutaj:
    1 punkt
  27. Kapelusze suszone. Nóżki co sobie życzysz, może być marynata. Niestety zdominował naszego. Tu nad morzem. A mniej aromatyczny jest.
    1 punkt
  28. Pierwszy wypad w teren Alp Julijskich, to nasz debiut na Via Ferrtach Prisojnik 2547 m npm zdobyty (to ta góra, która wczoraj pozowała nam jako tło do kawy)...i to jedną z trudniejszych dróg górskich w Słowenii (stopień trudności C/D - VF Okno). Jak było? Oszałamiająco! Co czuliśmy? Przypływ olbrzymiej energii oraz szacunek do gór - na ich tle, wśród tej przestrzeni, człowiek, to tylko drobiazg. Kolor tutejszych wapieni nas oczarował! Zapraszam do naszej dzisiejszej przygody, zdjęć do fotorelacji jest sporo...ale uwierzcie - mocno selekcjonowanych. Startujemy z przełęczy Vrsić Z tej, na którą podjechaliśmy szosami. Nasz cel, choć nieco z boku - już widać Idziemy! Debiut na Via Ferracie... trochę serce drży Początek: Marboru w akcji 😮 A potem już leci... ...jesteśmy oszołomieni miejscem, fajowością tego typu aktywności w górach. Trudno, po olbrzymiej selekcji zdjęć poukładać je w kolejności - robiliśmy GoPro, aparatem i telefonem. Skupię się zatem na przypadkowości i krótkim komentarzu. Foto zrobiła mi przypadkowo spotkana Polka, Paulina w trakcie zejścia - bardzo miłe spotkania rodaków dzisiaj - gdzieś z daleka od kraju. Dziękuję z fotos i pozdrawiam serdecznie! Ten obraz zatytułował bym "Ja i cel" Trudności na szlaku: 'Okno" i tym razem, moja udomowiona Paula Razem na szczycie! Wychodzę z "okna": Tak, tak - można się zachwycić! Start z przełęczy był ok 7 rano... W planach na dzisiaj był Triglav, ale do 4 padał deszcz, więc zmieniliśmy plany w ostatnim momencie. ...a wczoraj się @tanovachwaliłem, że będzie od razu z grubej rury... najwyższy szczyt Słowenii musi poczekać. Spotkana twarz "ducha Alp Julijskich" 😮 Paula na początku wędrówki: W ścianie... Do góry w pionie! Miejscami było bardzo wąsko! Schroniska już na dole... ...kwiatki podobne jak w Tatrach Tam idziemy... @Mitek różnorodność geologiczna (wnioskuję po ilości kolorów skał) musi być tutaj dla Geologa niesamowita. Napotkana tablica: Okno, czy? ... W oddali... Kolejna stal w rękach n Nepalski akcent Graniówka: Widoki - powalają! Ściana 😮 Fałszywy szczyt W stronę Włoch... Ze szczytu - widok na "naszą" kwaterkę Oooo tam Ci ona Nasz przyszły cel? Tutejsze "żebraki" trochę większe od wróbelków na Kościelcu Basza? Jest oznaczenie szczytu! I zdobywczyni! Zakochana w julijskich klimatach. Pomiędzy skałami, góra... Dolomity na linii horyzontu! 😮 I w drugą stronę... Ptak w locie i Triglav. Roślinki I jeszcze raz... W ścianie Prawie takie samo zdjęcie... Twarz... 😮 Czy ktoś wie jak ta skała się nazywa? Kolory...i "Malutka"... To idę... Kontempluję... Przypięta dobrze! Tuż przed "oknem": Skrada się... 1 I łup! Nie, nie... żartowałem! Przytulony "Franio' Na "fałszywym" szczycie... Na grani spacerek i nie wie gdzie iść? Tam!!! Specjale foto dla @JC ze szczytu z pozdrowieniem od Radia M Zapatrzona... ...i "Basza" numer 2 I to by było na koniec! Cudowny dzień, w fantastycznym miejscu Co jutro? Niebawem napisz i pokażę. Pozdrowienie ze Słowenii marboru i Paula
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...