Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.04.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
8 punktów
-
4 punkty
-
Dla mnie jak byłem dzieckiem, to nasyp kolejowy w moim rodzinnym mieście był ogromny. Teraz jest malutkim wybrzuszeniem. 😁3 punkty
-
tak ogólnie to Skrzyczne jakieś takie zniwelowane wygląda, pamiętam jak tam jeździłem jako dziecko to było znacznie wyższe i stromsze3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Tatrzańska Łomnica 12.04.2024 Wczoraj wybrałem się na narty do Tatrzańskiej Łomnicy, działała trasa z Lomnickego Sedla. Warunki całkiem ok, rano ładnie ubity stok, czy przymroziło w nocy? Ciężko stwierdzić, słońce tam od rana więc miękko od otwarcia ale był całkiem dobrze ubity. W swojej względnej równości wytrzymał godzinę, potem bardziej rozjechany, choć typowych muld nie było. Śnieg poza trasami z czasem coraz bardziej łapał narty. Choć kilka zjazdów dosyć przyjemnych tam, warunkiem było pilnowanie nart żeby ich nie przykleiło. W końcu +10 st. w cieniu... Wierzchem dużo osadu pyłu saharyjskiego na śniegu. Później górny odcinek przygotowywanej trasy odsłaniał miejscami wierzch skał, więc trzeba było jechać uważnie, lub zacząć pozatrasowo z trawersu pod zapory przeciwlawinowe i dołączyć potem do trasy. Ogólnie dzień piękny, pojeździło się całkiem ok i pogoda dopisała. Ciekawe ile jeszcze będą jeździć, raportują że jest 120cm śniegu na trasie, ale ubywa szybko. W niedziele kończą codzienną jazdę, w tygodniu przestój i wznawiają w planach na kolejny weekend, od poniedziałku ma być ochłodzenie i nawet jakieś opady śniegu później. Francuska Mulda Saharyjski pył2 punkty
-
W planach była runda po Alpy Ötztalskich od schroniska do schroniska. Czyli haute route po trasie Venter Runde, nazywana też Ötztal Haute Route. Ze względu na warunki śniegowe i lawiny nie zrobiliśmy całej pętli Otztal. Było zbyt ciepło, pokrywa była w wielu miejscach mokra na pół metra albo i więcej. Duże wahania temperatur. Szliśmy w grupie 5 osób z przewodnikiem IVBV. Pierwszy dzień był już zastępczy. Wybraliśmy w miarę bezpieczne wejście do schroniska Langtalereckhutte i dalej na szczyt Eiskogel na wysokość około 3200m. Ruszaliśmy z tras w znanym ośrodku Obergurgl.1 punkt
-
Koszt 12 mln, ale z dotacji. Bez dotacji nikt by tego nie budował. Nie wiem, może jestem starej daty. Mnie te wszystkie sanki, wieże, zjazdy na oponach, itp. krzyżujące się z ruchem narciarskim drażnią, zresztą np. na takim Kronplatzu nic takiego nie ma. Ale niech skończą, zobaczymy. Co nie zmienia tego, że ja jestem starej daty i mnie się ta pozanarciarska komercja nie podoba.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
..torebka ma pasować do butów. i być modna .. zapytaj swojej "drugiej połowy" - UCZ SIĘ ja wiecznie żył nie będę1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Instalacja do naśnieżania, a przy okazji pewnie niwelacja trasy dla początkujących.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Strach się bać. Człapaki nie mieli szans. Do momentu kiedy się nie widzi na żywo lawiny, to temat poboczny. Niby zagrożenie jest, ale jestem z gumy. Jak na kitzu 30.06 widziałem z góry jak mój ojciec zjeżdża w mokrym 50cm to już mam trochę inne podejście do tego tematu. Na szczęście skończyło się na strachu i później śmiechu.1 punkt
-
Oczywiście ja, jak zaliczam gleby to dobrze pamiętam i to długo. Fügen, teren na prawo (orograficznie) od czarnej trasy (niezbyt trudnej) nr 3 Geolsalm przy nowej gondoli z Onkeljoch. Wcześniej była tam stara kanapa a trasa zdecydowanie krótsza. Sam upadek to błędna technika, do tego dnia na off piste jeździłem w lekkim odchyleniu, bo tak mi się wydawało lepiej. Duży błąd, miałem do pokonanie 2 garby, na pierwszym się jeszcze wybroniłem, na drugim już nie zdążyłem. Na off piste należy jeździć w pozycji zrównoważonej podobnie jak na trasach ratrakowanych, odchylenie nic nie daje, jedzie się wolniej tyły bardziej zapadnięte nie ułatwiają skrętu, a narty wyposażone w rockery same dbają by były blisko powierzchni . Ja zaczynałem jazdę freeride na nartach ołówkowych to wtedy może jakiś sens miało zjeżdżanie w pozycji odchylonej, na współczesnych nartach absolutnie to błąd (i to duży) Pierwszy, kontrolny zjazd po trasie A dalej to już freeride, bo dzień do tego był wspaniały. Na potwierdzenie parę fotek Było ekstra, choć z przygodami o których pisałem chyba nawet w tym wątku Wracając do Eggalmu i Finkenbergu to był chyba 2014 rok (ale pewności nie mam). Jeszcze 2 foty z Twoim udziałem Ta już w Strass I Eggalm z widokiem na Lanersbach Podczas tego samego wyjazdu było też Penken i fantastyczny warun na Harakiri, mam nadzieję, że pamiętasz. Nawiasem mówiąc Wiesławie to masz tajemnicze i niezwykłe zdolności paranormalne, prawie zawsze wyjazdy z Tobą ściągały jakieś mega fantastyczne warunki do jazdy poza trasowej... Harakiri zwykle oblodzone a tu off piste na trasie A co do nocnego powrotu to mi się wydaje, że z Eggalmu wróciliśmy na Penken przez Rastkogel a dalej tak jak pisałeś nie trafiliśmy do Mühlbach tylko do Finkenberg przez Astegg. Pozdrawiam.1 punkt
-
Tam jest siedlisko chronionego gatunku - Żuczek Transwestyta (Leistotrophus versicolor).1 punkt
-
1 punkt







