Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.03.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
13 punktów
-
11 punktów
-
Materiał z mojego wczorajszego kozaczenia w Szczyrku:7 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Czas na podsumowanie. Dziś przeorane samochodem w totalu 575km: z domu do pracy, z pracy do Szczyrku, ze Szczyrku do okolic pracy, gdzie dziś nocuję. Na parkingu w Szczyrku stawiłem się o 18.00. Na miejscu sporo aut, natomiast kolejka do gondoli żadna. Karnet 3 godzinny z kaucją to 130zł wtf? Temperatura na parking +8st C, dlatego dzis zabrane zostały miękkie Kastle. Przebieramy się, i jazda gondolą do góry. Ładnie widać było z góry czerwoną "1", gdzie pusto i wyratrakowane jak należy. Więc pierwsze uderzenie na czerwoną. Tutaj o dziwo pusto, równo i...betonowo twardo. Ratrakowali po godz 16, ratrak na tyle ubił białe, że na górze warstwa 2-3cm twardego, a pod nim miekkie białe. Ciekawy warun, bo jak mocniej pojechać na krawędzi, to narta rozrywała beton i szła w miękkim. Więc trzeba było być ostrożnym. Zacnie się jechało, aż pod koniec niespodzianka. Asfaltowa droga przecinająca stok była...czarna, na niej śniegu brak. Trzeba było zdjąć narty, kilkanaście kroków z buta i ponowne wpięcie się w sprzęt. Więc do końca jazd śmigałem na niebieskiej "3". Na niebieskiej początkowo było zacnie, bo nawet twardo, pojawił się odcinek ok 200m, gdzie był pas litego betonu w górnej części trasy. Wraz z czasem stok zaczął się degradować i pojawiły się odsypy i miejsca, gdzie luźny śnieg mocno hamował. Więc jazda w trybie czuwania, a nie pełna dzida w dół, Na stoku brak tłumów, kolejek do gondoli brak. Sporo Słowaków i Czechów na miejscu. Nagrałem video z ręki na niebieskiej, wrzucę na YT. Pojeżdżone uczciwie, Sports Tracker wypluł czas total 2 godz 55min, 43,72km w totalu, prędkość średnia 14,9km/godz, Vmax w tym kartoflisku 69,9km/godz.5 punktów
-
5 punktów
-
Ja zawsze tchórzę 🙃 Podziwiam za determinację z dojazdem do ON, serio - w kategorii "zapaleniec sezonu" masz 1 miejsce4 punkty
-
Jest spoko bo ludzi malutko 😀 A do miękkiego można się zaadoptować, tym bardziej na szerszych nartach. PozdroSki4 punkty
-
To połączenie i możliwość jazdy w obydwu ośrodkach to super sprawa. Pamiętam jak kiedyś w marcu jechałem, wtedy trochę po kamieniach, ale z butów mnie nie wyrwało. Super było. W COS wypity lokales oprowadzał mnie po ośrodku a w SMR na sam dół wiodła zamkniętą trasa z drogą do przejścia. Wspomnienia miłe...4 punkty
-
Na COS wszystko po staremu od rana FIS zamknięty, talerzyk w dolinach zamknięty (coś przy nim dłubali) - na stronie jedno i drugie otwarte Powrót z COS do SMR brakuje jakieś 100 metrów śniegu. Można ten odcinek objechać krzakami po lewej stronie. Swoją drogą mogliby zwieść tam trochę śniegu i to zasypać.4 punkty
-
Dziś Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych.To samo co wszędzie-im lepsze warunki,tym mniej ludzi.Otworzono tylko na dziś na zawody,mistrzostwa Podkarpackiego Okręgu Narciarskiego.Jutro zamykają ,otworzą na weekend i w poniedziałek na kolejne zawody,których uczestnicy ratują w marcu różne stacje przed bankructwem...4 punkty
-
W twoim przypadku na pewno;-) w moim to było w 2018 roku gdy z lski jechaliśmy na narty do Włoch… po drodze;-)3 punkty
-
3 punkty
-
Coś rzeźbię sobie Mareczku narta GS jest totalnie dla mnie nowością-świetna do ćwiczeń w krótkim skręcie na wiekszą pracę 👣 bo szczegolnie w lewym skręcie za mało nimi pracuje . Drugi poranny przejazd 😉 zabawa przednia 🥳 player_export.mov3 punkty
-
To że na Fisie odbywają się różne harce typu treningi/zawody to rzecz oczywista. Ale to że dzień wcześniej o 23 sprawdzam na czym pośmigać będzie można ( wszędzie do talerzyka ) a na miejscu okazuje się ze tylko na Ondraszku to jest to żart z kategorii niesmacznych. Zwłaszcza jak na SMR odłogiem leży gotowa do śmigania Golgota i Jedynka.3 punkty
-
Byłem dziś w Brennej na Ski Dolinie. Na minus na początek-w sieci znalazłem info, że czynne od 8. Na miejscu się okazało, że od 9. Ruszyli wcześniej. Wystartowałem na 4h o 8:50. Na początku poezja. Wszystkich na stoku było może z 15 osób. Około 12 to nas jeździło z 8 osób. Krzesło klasyczne niewyprzegane. Na to miejsce idealne. Koło 12 było już miękko ale nie tragicznie. Na stoku drobne minerały w ilości nastu sztuk i jakies ze 2 przecierki. Był jeden kamolec wielkości pięści ale zniknął potem. Trasa koło talerzyka trzymała do końca. Na górze była otwarta kawiarenka. Kawa jak to kawa z ekspresu. Ale całkiem spoko zapiekanka. Troche tam trzeba od parkingu podejść po schodach. To trochę uciążliwe w dół. Ale dużo radości w taki dzień.3 punkty
-
Wstawiam filmik z dzisiejszego ostatniego zjazdu po zajęciach szkoleniowych z pierwszej wspólnej synchronizacji krótkiego skrętu z Maestro Tadeo. To mój drugi sezon narciarski pod okiem Tadeusza Tadeo Skowrońskiego ( trzy poprzednie sezony czyli około 30 dni samouctwa zjazdowego z aklimatyzacją górską pomijam )warto inwestować w siebie 👌oczywiście cała masa dalszej nauki przede mną ale świeci światełko w tunelu na nadchodzące kolejne sezony 😉 może coś z tego będzie 😎2 punkty
-
Dziś oprócz Ondraszka można było rano zjechać Fis-em do Jaworzyny. Kanapa z Dolin rano z powodu wiatru nieczynna. Powrót do SON dziura w śniegu coraz większa nawet krzakami po lewej ciężko było objechać.2 punkty
-
Tak na marginesie słowo štěrk po czesku (wymowa po polsku by była sztierk) znaczy w języku polskim żwir albo też szuter po naszymu 😁2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Wczoraj jechałem pełnym piecem na moich 75mm pod butem Kastlach za narciarzem, który zwyczajnie mi odchodził na kartoflisku. Dogoniłem gościa pod gondolą, wbiliśmy do tej samej kabiny. Porozmawialiśmy chwilę - miał sprzęt z 88mm pod butem + rocker. Szedł w tym warunie jak przecinak, mnie 75mm kilka razy prawie wyrwało z butów, jak wszedłem w skręcie w plac miękkiego, kaszowatego śniegu. Tak, jak razem ruszyliśmy z końca gondoli, tak mi zniknął po pierwszych 500m z pola widzenia.2 punkty
-
Ja lubię takie nieoczywiste ośrodki - pusto i super warunki. Kije pod pachy i ogień - narta odpowiednia. Rozpuść włosy i stań się dziki . Kilka wariantów tam jest. Skręcasz w dwie strony - a to juz dobrze . pozdro2 punkty
-
Jest dobrze, nie narzekaj. Znam gorsze miejsca i aktywności - np. zawodowa . pozdro2 punkty
-
Szuramy szuramy i cofamy wewnętrzną 😤 jest twardo ba sztruksowo słonecznie no bajkowo 🤗 player_export.mov Dzieńdoberek 👋2 punkty
-
2 punkty
-
Lecę 4go kwietnia do Gruzji,powrót do Katowic 9go,będzie pewnie 3 dni nartowania /Mestia,może też Goderdzi/ + Batumi.Mam już niestety pełny optymalny skład autowo -noclegowy,czyli 4 osoby,ale gdyby ktoś z kolegów myślał o podobnej imprezie,można jechać w dwa auta.Myślę o spróbowaniu freeride w Mestii,na filmach wygląda to interesująco,zainwestowałem w narty,więc kiedyś trzeba zacząć.Mogę pomóc w ogarnięciu logistyki,bo Gruzję znam dobrze,chętnie widziałbym kogoś,kto pomógłby w ogarnięciu freeride początkującemu...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie skręcanie skończyłoby się poważna gleba, bo wczoraj mocno podbijało narty w kartoflisku. Lub na drzewie, jak zginął niedawno w Szczyrku narciarz z Czech, na sąsiedniej czerwonej trasie nr 1. Więc tak, wczoraj byłem tchórzem i skręcałem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Janske Lazne + Pec pod Snezkou | 03-04.03.25 Pogoda została zamówiona i zamówienie zostało zrealizowane także wpadła dwudniówka w Janskich w połączeniu z Pecem. Koniec polskich ferii oraz ostatnie feryjne ostatki w CZ zachęciły, żeby solidnie pojeździć bez tłumów. Dojazd do Janskich z Wrocławia super, S3 robi robotę, Czesi robią po swojej stronie kilka km D11 do Kralovca a będzie jeszcze lepiej jak powstanie S5 Wrocław-Bolków - to już dalsza pieśń przyszłości. Podobna rewolucja będzie z CG i Zieleńcem jak powstanie S8 Wrocław-Bardo i dalej do Kłodzka. Meldujemy się pod gondolą punktualnie 8:30 i zastajemy luzy, do 10:00 ciśniemy po lodowym betonie (w nocy solidnie przymroziło ok. -5C) gondolą góra-dół różnymi wariantami (wszystkie ok. 3 kilometrowe - jest co jechać). Od 10 przy gondoli zaczyna się gęścić i kolejka wzrasta do 5-7 min, dużo czeskich szkółek zaczyna jazdę także to dobry moment na Hofmanky i Andela. Do południa zaliczamy także kilka zjazdów Protezem, tu jak zwykle luźniej ale nie pusto. O 12.30 przerwa i po 13 transferujemy się do klimatycznego Peca. To idealne rozwiązanie, od ok. 11.00 stoki zaczynają puszczać, południowa ekspozycja i przy temp. +5 na dole, +2 na górze odsypy są nieuniknione. W Pecu jazda do końca, do 16 w super warunkach, chłodniej i stoki nie wystawione bezpośrednio na słońce. Powrót skibusem bezproblemowy choć miejsce siedzące nie było gwarantowane. We wtorek analogiczna powtórka przy podobnej pogodzie i ciut wyższych temperaturach. Nocny mróz mocno zadbał o warunki, gdyby nie on muldy byłyby od samego rana. Wyjazd bardzo udany i zaskakująco ekonomiczny (dwudniowy karnet kupiony z wyprzedzeniem 300zł, nocleg przy samej gondoli ze śniadaniem - 300 zł za 2 os.. Na powrocie polecam Hospode u Kousala, tuż przy skręcie na Zacler w Trutnovie. Prosta gospoda z pyszną kuchnią, dobrym browarem i cenami jak w Polsce kilkanaście lat temu... Andel godz. 11.30 Protez, godz. 12.00 Pec pod Snezkou godz. 13.30 Klimatyczny Pec tzw. narciarstwo romantyczne Pec Javor - godz. 15.301 punkt
-
1 punkt
-
Z FB Czarnów, jeżeli to prawda co piszą to wynika że rano dośnieżali a sezon chcą zakończyć 30 marca🙄: ‼️PLANUJEMY KRĘCIĆ DO 30 MARCA😎💥‼️ ‼️Aktualna oraz prognozowana pogoda (od połowy marca zapowiadane jest ochłodzenie🌬), jak również pokrywa śniegu, którą obecnie dysponujemy, dochodząca nawet do ponad 1m, pozwalają optymistycznie patrzeć na jazdę do niedzieli 30 marca⛷️🏂🏽🤗‼️ ‼️Dodatkowo, jeżeli mamy takie możliwości, produkujemy kolejne ilości śniegu🌬❄️💪‼️ godz. 6.45: Dalej czynne wszystkie trzy trasy , aktualnie z tego co widać na kamerkach całkowite pustki:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Monjo czyli już po zejściu teraz z grubsza płasko, dziś wieje, jutro ma się uspokoić, oby, bo loty z lukli od pogody zależą. Wzdłuż rzeki Dudh Koshi... https://en.mapy.cz/s/pedarupepe https://en.mapy.cz/s/gatemurabe https://en.wikipedia.org/wiki/Dudh_Koshi1 punkt
-
Dziś 2h temu zaczęła schodzić z Namche Bazar do Lukli aby jutro z rana lecieć do Kathmandu. Wysłała mi rano taki filmik z okolic BC… plecak naszej SP mamy też zaliczył BC… takie duchowe wsparcie i wspomnienie… to żółte z kolei to śpiwór -15 Himal kupiony tamże podobnie jak pomarańczowa kurtka będą pamiątki z Nspalu. att.nWnQ3wQA9B65Ft0K3r7pkIv07bTXyu3zL5cDyv-7qZ8.mp41 punkt
-
1 punkt
-
1,8km w ich fantazji 🤣 Na mapach google trasa na wprost ma ok. 1,1km a z objazdem góry jakieś 1,4km max. Jeździłem tam raz 1 stycznia 2020. Jeszcze mieli przyzwoite ceny 4h 60zł. Ostatnio z nimi odlecieli, wystrzelone w kosmos a oferta taka sobie, do tego słabo aktualizowane informacje o stacji i ogólne dbanie o klienta raczej nie za wysokie. Także tłoku chyba nigdy tam nie ma.1 punkt
-
Właśnie wróciłem z Ischgl (karnet 5 dni 315E, ) gdzie przez 5 dni przejechałem 306km. Kilka moich uwag: Potężny ośrodek 240km tras (220 km czynnych), na wysokości od 1400 do 2900 mnpm. leżący w 2 krajach, Austrii i Szwajcarii, z nowoczesną infrastrukturą, doskonale przygotowane trasy, gdzie dziennie jeździ ok. 15 tyś narciarzy/snowbordzistów, (piątek 28-2 było prawie 17 tyś. informacja z kasy ośrodka). Mimo takiej ilości maksymalnie stało się ok. 7 min. ale żadko, najczęście 2 do 3 min lub na bieżąco. Ja robiłem dziennie ponad 60km z dwiema dłuższymi przerwami. Poziom jejżdżących zdecydowanie wyższy niż w Polsce (moja oraz znajomego subjektywna ocena), bezkijkowców( temat poruszany na forum), przez te 5 dni naliczyłem 12 (pierwsze 3 dni 2), przy czym nie jestem pewny czy kogoś nie policzyłem dwukrotnie, z tych 12 to 3 dzieci które się uczyły. Ceny na stoku: piwo 0,5l z beczki na stoku od 5 do 6,7E , pizza od 14 do 18E, kotlet (właściwie 2) z frytkami 20E, 1/2 kurczaka pieczonego z frytkami 15E. Skibusy kursują od ok. 8 rano do ok. 20 pomiędzy Galtur a Landeck. Ja nie musiałem dojeżdżać, ale znajomi już tak, i byli zadowoleni. Zakwaterowanie różnorodne cenowo i ofertą dodatkową, tak że nie ma sensu wchodzić w szczegóły, każdy coś dla siebie znajdzie. Polecam i pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt







