Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.03.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
17 punktów
-
Środkowe Sudety wymiatają z firnami. Ruszyłem autobusem ze Szpindlerovego na grzbiet Karkonoszy. Taka błyskawiczna podwózka do większego śniegu czyni cuda. Następnie kierunek na Wielki Szyszak. W okolicach dwa zjazdy na polską stronę i dwa zjazdy na czeską stronę. Razem wyszło mimo wszystko z nogi 1400m vertical, więc dobrze. Udało się też zajrzeć w oko Saurona. I na koniec wyśmienity smażony syr z lokalnym piwem Krakonos, wysmakowane w Bouda Martinova. Karkonosze cudowne i nie zawodzą.17 punktów
-
14 punktów
-
14 punktów
-
Świetne warunki dziś były na wejście na Salatyn, no może troszkę za ciepło Dziś dla odmiany nie wchodziliśmy żlebem centralnym tylko C1, tak dla odmisny.Powiem szczerze że zdecydowanie ciężej albo ja się starzeję. Potem podejście granią do centralnego żlebu i jazda Fajna wyrypa Parę foci c12e2db4-2e9e-47d2-9ca8-790ae0dd994e.mov11 punktów
-
Wczoraj Soszów od godziny 8. Niestety w nocy nie było prognozowanego przymrozku. Stok przygotowany ale rozjeździliśmy go w kilkanaście osób w ciągu godziny. Jak się ciśnie w takich warunkach pokazywali GOPRowcy 😀 O godzinie 11 stwierdziłem, że to już bez sensu. Najlepiej mieć w bagażniku szerokie narty i nałożyć smar przed wyjazdem. Na wjeździe do Wisły gigantyczny korek samochodowy wiosennych turystów. Ktoś pytał czy Soszów wytrzyma do przyszłego weekendu. Zapasów śniegu już nie ma. Pomimo degradacji nie było kamieni. Tylko w kilku miejscach dotarłem do lodowego podkładu. Moim zdaniem dotrwa. Tylko jak nie będzie w nocy przymrozku to zabawy będzie na 2-3h.10 punktów
-
Witów Ski. Stok wygląda dobrze. Z tej perspektywy też. Wygląda to nieźle. Czekamy na narciarzy. Śniegu mają sporo. Tylko znowu skrócili godziny pracy ośrodka i kręcą do 15:00. Nie zdążyłem na powrocie z Oravic.9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
7 punktów
-
Bzdura, jakie zubożenie? Aura nie sprzyja, bo nikt na dzień dzisiejszy nie planuje nart w PL po sezonie z prozaicznej przyczyny - nie ma śniegu. To nie pierwsza bezśnieżna zima., tylko któraś z kolei. Ludzie wyjeżdżają w miejsca, gdzie jest gwarancja śniegu. Narty już od dawna są sportem luksusowym. Tyle co się buduje pensjonatów, domków na wynajem np. na Podhalu, to nie buduje się nigdzie w żadnym europejskim kurorcie. Mimo drożyzny ludzie przyjeżdżają i to tłumnie. Jechałem i w sobotę i w niedzielę rano, większość jechała ... już z rowerami. Poza granicami jest nas opór. Taniej na pewno nie wychodzi, ale na pewno jest tam chociaż namiastka zimy. pozdro6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Dziś słodko gorzko. Stok mocno się zdegradował od wczoraj, jeździł manager ośrodka na nartach i oglądał newralgiczne miejsca. Koniec sezonu zbliża się wielkimi krokami. Rano 12 stopni na plusie i rozkręcający się wiatr. Po wieczornym deszczu, może nie być co zbierać. Ludzi oczywiście brak. Bar na górze zamknięty. Termy puste. Stok widziany aparatem. Tu jeszcze całkiem, całkiem (to trasa za laskie, widziana od góry). Trasa za laskiem (moja ulubiona) widziana od dołu. Są niestety takie miejsca. I takie (wczoraj jeszcze tego nie było). Pozrywane przez wiatr siatki bezpieczeństwa (nie za bardzo jest w co je wbić ponownie). Na dole jeszcze całkiem ok.5 punktów
-
@marcinn warun bajka można zazdrościć braku frekwencji ale patrząc na ceny to jakoś dziw nie bierze, ze chętnych brak 🤷♂️w takiej wloskiej sappadzie skipass dla juniora do 17 roku życia to jedyne 10 euro 🙍♂️5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
To ja Wam to podsumuje. Ceny w Polsce zdrożały, media poszły w górę i inflacja. Ośrodki dodały sobie jeszcze extra marżę podwyżkową bo i tak ludzie się nie zorientują. To przekracza próg bólu części obywateli. Oni albo wybrali inny typ ferii albo nie jadą nigdzie, bo nie dostali adekwatnej podwyżki w pracy. Ci których stać na narty w Polsce, zorientowali się że w Alpach można jechać w podobnej cenie. Znajdują tańsze oferty, trzy rodziny do jednego dużego apartamentu, jedzenie z biedronki i jest taniej niż w Polsce. I jest trzecia grupa która jeździła w Alpy i dalej jeździ, a teraz jeszcze bardziej się śmieje z polskich ośrodków. Te dwie ostatnie grupy już raczej nie przyjadą na stoki do Wisły, bo to jest zupełnie inny poziom narciarstwa. Jest jeszcze grupa niszowa: oni jeżdżą do Polski bo się jeszcze nie zorientowali że w Alpach jest podobnie albo taniej. I jeszcze są pasjonaci którym jedna dobra trasa z rana na 3h wystarczy. Tacy wariaci jak na SO. 🙂4 punkty
-
Cześć Może mała frekwencja wynika z pogody? Cały tydzień lampa minimum 15 stopni, nie każdy z zapartym tchem śledzi kamerki na stokach i czeka na weekend na nartach, tylko przy takiej pogodzie wsiada na rower, albo leży na leżaku. Byłem teraz kilka dni w Czechach i od rana do 11.30 to jeszcze trochę ludzi było na stokach potem to już pusto za to w knajpach pełno, leżaki zajęte. Jeżdżąc w takiej temperaturze też czułem się dziwnie jednak wolę, jak jest bardziej zimowo. pozdro4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Dziś, cud lód malina. Rano beton. Ludzi brak. Stok trzymał do 12:00. Rano. Później tak. O 15:00 tak. Ludzi brak. Śniegu jeszcze im trochę zostało. Drobne przecierki są.4 punkty
-
To jest autobus liniowy, normalny. Bilet kupuje się u kierowcy. Można płacić kartą, ale czasami może nie być zasięgu. Lepiej mieć gotówkę. Tam gdzie ja korzystam, to zwykle autobusy kursują co godzinę. @Gerald mnie nauczył posługiwać się rozkładem czesko-słowackim: https://idos.cz/ i aplikacja IDOS na telefony. Na mapy.cz są przystanki autobusowe i ich nazwy.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Dziś nasz cel spaceru to. Poznajecie ? Tu warunki narciarskie są całkiem, całkiem. Tu już padło. Tu pada. Resztki naturalnego. Było widokowo. Vita Nova Ski widziana też była.3 punkty
-
3 punkty
-
Cze Nie żyję w swojej bańce, tylko narciarstwo sie zmieniło na przestrzeni lat. Niestety takie warunki dla większości boiskowych narciarzy sa nie do przyjęcia. Ja na przestrzeni lat zuważyłem znaczny przyrost, nie spadek liczby narciarzy. Wiele osób wyjeżdża głównie w ferie, po sezonie na dzień dzisiejszy wyjazdu narciarskiego planowanego w PL. Bo może sie okazać, że z dnia na dzień zamkną stoki. Pogoda jest kapryśna i nieprzewidywalna. Świat się przed nami otwarł i masowo z tego korzystamy. Ceny mocno skoczyły i nie to że jesteśmy ubożsi tylko pardziej pragmatyczni. Wybieramy lepszą opcję, jesteśmy w stanie nawet dopłacić, aby jadąc na narty na tych nartach pojeździć. pozdro2 punkty
-
jakoś tego zubożonego społeczeństwa na stokach alpejskich nie widzę, tylu Polaków w Szwajcarii i Francji co spotkałem w tym sezonie to jeszcze nie było2 punkty
-
ten brak frekwencji rośnie w PL z sezonu na sezon. Ma to związek z rosnącym zubożeniem społeczeństwa i rosnącymi cenami. Smutne ale prawdziwe. Narty stały się sportem luksusowym.2 punkty
-
Ja byłem w czwartek i piątek tylko po drugiej stronie, na trasach i ludzi było całkiem sporo (więcej było w czwartek) tak do 11.30 potem bardzo mało na stoku, za to sporo w knajpach. Warunki całkiem przyzwoite, czarna trasa twarda, pozostałe z odsypami miejscami grząsko. Do Medvedin nie chciałem jechać bo tam słońce za mocno operuje. Całkiem przyjemny ośrodek, blisko Poznania, byłem pierwszy raz. Za karnet dwudniowy płaciłem 2000 koron (więc aż a drogo nie było) Sobota-niedziela Jańskie + Pec, w sobotę to jeszcze trochę ludzi było, ale w niedzielę to już pusto. warunki mocno wiosenne, śniegu dużo. Też byłem pierwszy raz i myślę, że wrócę S3 po polskiej stronie robi robotę na dojeździe z Poznania. pozdro2 punkty
-
Marzec to taka jazda dla przyjemności w słoneczku. Na jednej trasie w Wiśle to tak trochę słabo. Zieleniec to jest wybór ! 🙂 Napiszę coś o popularności Szpindlerovego w innym wątku.2 punkty
-
2 punkty
-
Przejeżdżałem koło Twojego ośrodka. Powiem że ta trasa robi wrażenie. Konkretna czerwona.2 punkty
-
Cze To chyba ostatni dzień w PL w tym sezonie. Dzisiaj rano dzida do Suche po młodego, bo wczoraj miał tam zawody, dzisiaj odbiór i na Litwinkę na Egzamin Regionalny na PI. Jeszcze go tam wałkują, ostatni etap. Rano bardzo twardo i de facto mimo lampy to do 12 gdzieś było twardo nadal. O 15 to trzeba było uważać na kałuziory, bo wyrywało z butów. O ile do południa to były takie płyty lodowe, to po południu zrobiły się jeziorka, na szczęście było je widać. Rano tak, petarda Warun. O 15. Miękko a LE Warun - petarda😀. Młodego jeszcze wałkują😀 a ja, cóż futruje wurszt 😉 pozdro2 punkty
-
No to bujamy się w tym samym miejscu. @yoss ja głównie na 2 i 1. Od 13.30 będę na Fernerhaus. Daj znać gdzie jeździsz to podjadę. Dwójka trzyma całkiem dobrze, narciarzy niezbyt dużo . Na jedynce na dole już miękko Powyżej Ferny twardo. Starają się dośnieżyć bo lód z lodowca w niektórych miejscach już wyłazi... Pozdrawiam.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Pilsko wczoraj. Na dole ok 5 cm śniegu, na górze nowego opadu 20-25 cm. Podejść można od parkingu przy kolei Baba, później przez Buczynkę i Płaj- bez ściągania fok na samą górę. Zjazd możliwy do Szczawin, raczej prawa stroną. Przez Płaj można zjechać do wysokości ok 1150 m. Wczoraj do godziny 15 śnieg od samej góry był mokry i ciężki a ok godz. 17, gdy chwycił mróz zrobił się z tego bardzo przyjemny, sprężysty śnieg do jazdy, praktycznie puch.. Jak to możliwe? Myślałem że będzie z tego szreń..2 punkty
-
Taki piękny weekend na początku marca i tak mało ludzi w Szczyrku przy czynnych prawie wszystkich trasach? W Wiśle zupełne pustki? Przy bliskości aglomeracji śląskiej i dużym zaludnieniu w okolicy? Od 2020 roku zauważam spadek liczby narciarzy w moich okolicach. Żyjesz w swojej bańce. Dużo ludzi całkiem zrezygnowało z nart, albo bardzo ograniczyło wyjazdy. Tłumne wyjazdy za granicę są wbrew pozorom tego dowodem. Wielu ludzi wyjeżdża tylko raz i dlatego nie chce ryzykować wyjazdu na narty w Polsce, szczególnie przy małej różnicy cenowej.1 punkt
-
Wczoraj byłem w Szpindlerovym Młynie, relacja w wątku skiturowym. Natomiast parkowałem na Medvedinie gdzieś około 8:20, i parking był już tam prawie pełny. Został kawałek ostatniego placu. Spojrzałem z daleka na kolejkę i stał pączek ludzi przed wyciągiem, taki spory pączek. Byłem w szoku. Więc tam ludzie jeżdżą, mimo że drogo, mimo że ciepło.1 punkt
-
CG zaraz wyłączy nocne jazdy, do tego temperatura i opad deszczu spowodują wyłączenie C [najmniej śniegu obecnie w tym ON], oraz A [stromy stok na początku, podłoże z kamienia]. Więc prognozuję, że zostaną otwarci i będą kręcić przy słabej frekwencji. Lub też zamkną się w tygodniu i odpalą stoki na weekend, tak wcześniej robili.1 punkt
-
1 punkt







