Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.02.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Cze Tylko się nie śmiać proszę. Dzisiaj Rusin ponownie narciarstwo halowe, feryjna miejscówka bez tłumów, lepsze niż dywan. Rano o 9.00 +2, stok zmrożony po nocy, total pustki, widoczność bardzo dobra. O 10.00 parę osób się pojawiło i jakaś szkółka feryjna + mgła. O 11.00 zaczęła się mżawka, mimo mgły, warunki petarda. Śnieg szybki, zmiękł i jakieś minimalne odsypy. Cały dzień na SL. Karnet miałem do 13.00, ale żal było schodzić, więc dodatkowe pół godziny dostałem gratis od obsługi zgrabnie omijając bramkę. Nie stałem ani razu w kolejce, jechałem zwykle sam, albo z jakąś pojedyńczą osobą. Przy starym krześle 2 GS-y ustawione na finał ferii jakichś grup. Reszta stoku pusta. De facto to tylko orczykiem jeździli, jakby ich wcale nie było. Była przerwa na kiełbę i herbatkę zimową. Goretex trzyma dalej parametry, dał radę bez problemu. Tylko te zapaćkane gogle …. Warunki do 13.30 perfect. Było zajebiście. Wyjazd w liczbach z oślej łąki 25km zjechane, 30 km, ponad 5tys verticalu i 1500 skrętów. Jutro poprawka, byle do marca, jakoś to zmęczę. Ale dobra i mucha jak wpadnie do brzucha. Pozdro11 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
Cześć, dziś z kolegą @molooodwiedziliśmy Złoty Groń w Istebnej. Na stoku odbywały się testy nart Elan i Rossignol to trzeba było skorzystać 😀 Warunki pogodowe dla desperatów, temperatura +3 stopnie rano, do tego mżawka i mgła, która mocno ograniczała widoczność na górze. Rano warunki były jeszcze jako takie na stoku, ale koło 11 muld i ludzi było coraz więcej. Ja jestem bardzo zadowolony, bo na moich nartach zjechałem jedynie 2 razy na początku, a później testowanie. Niestety nie były to warunki na żadne slalomki, spróbowałem jeszcze raz GS-y koło 12 i po 1 zjeździe zdjąłem, bo strach był jeździć. Zostałem przemoczony, ale było warto 😎 Elan Ace GSX i Rossignol Hero Elite LT 😍8 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Głowa aż paruje gdy mam zebrać myśli po tych dwóch dniach pełnych wrażeń. Dla mnie to trochę jak jeden dzień bo wróciłem do Valtelliny z Mediolanu z ceremonii otwarcia o 4:30 rano. 1,5 godziny spałem i trzeba było szykować się na królewski zjazd w Bormio. Zacznę od tego że szalenie się cieszę że udało mi się tu pojawić na czas, pomijając narciarskie dni przed Igrzyskami. Na nartach już dużo pojeździłem, mam nadzieję że jeszcze również dużo pojeżdżę. Ale przegapić Igrzyska Olimpijskie w takim miejscu można tylko raz w życiu... bo drugiej szansy nie będzie. Bormio jest kapitalne, mówię to sobie i innym odkąd pierwszy raz tu zawitałem 10 lat temu (w marcu 2016). Jakoś czuje to miejsce, historie i atmosferę od początku, od pierwszego dnia na nartach. Klimat miasteczka też do mnie przemawia. Po prostu chce się tu być!!! O Ceremonii otwarcia Igrzysk i dzisiejszym zjeździe jeszcze napiszę. Muszę to przeżyć bo emocje dalej w głowie. Spełnienie marzeń to mało co mogę o tym powiedzieć. Po prostu trzeba tego doświadczyć!3 punkty
-
Pogorszyło się znacznie w Szczyrku. Prawie cały czas mżawka dzisiaj. Robią się przetopy. Pokrywa znacznie mokra. Oby w przyszłym tygodniu popadało śniegiem.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Ponownie Liberec, w porównaniu do ostatniej wizyty z początkiem stycznia uruchomili 3 dodatkowe trasy- 2 czerwone i czarną. W ośrodku nie ma żadnej czynnej trasy niebieskiej. Poza trasami widać wyraźnie, że śniegu mają mniej niż wcześniej. Śnieg miękki wiosenny, w niektórych miejscach na trasach wychodzi roślinność. Warunki trudne - mgła plus odsypy miękkiego śniegu.2 punkty
-
Elegancko. Pokusiłbyś się o test trasy przed pierwszym zawodnikiem?2 punkty
-
Relacja będzie ale raczej z opóźnieniem bo napięty harmonogram. Dzisiaj nocny powrot do Valtelliny a rano czas wyruszać na królewską konkurencję do Bormio 🤩2 punkty
-
Dziś z rana o 8.01 meldujemy się na parkingu Złotego Gronia. Termometr wskazuje +1.5C. Po mniej niż kwadransie jesteśmy już na górze. Śnieg mokry, zbity. Stok wyratrakowany. Pierwsze 45 minut jazdy to doskonałe warunki. Stok trzyma się zadawalającą. Ludzi jak to z rana mało więc jeździmy na okrętkę po sztruksie. Po 9 stok zaczyna się powoli degradować. Światło dość ogranicza kontrast. Po 10 pojawiają się szkółki i stok ulega coraz szybszej degradacji. Coraz więcej mokrych odsypów ciężkiego śniegu co jest przyczyną coraz większej liczby niegroźnych upadków na stoku.. Po 10:30 pojawia się krótkotrwały deszcz co powoduje jeszcze większą degradację stoku. Niektórzy mniej doświadczeni mają problemy ze zjeżdżaniem w takich warunkach. Kolejki do kanapy największe były od 11.00 do 11.30 na max 3 minuty. W pozostałym czasie max 1.5 min a wielokrotnie na bieżąco. "Lepsza Połowa" chyba się nareszcie rozjeździła bo pomimo warunków dawała sobie radę lepiej niż wczoraj. Wyjazd narciarski uważam za całkiem udany. Poprawa jazdy u Żony jaki u mnie zauważalne choć nie tak duże jak bym pragnął. Jutro rano powrót do domu.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Mistrz zawsze daje szansę uczniom, niech się wykazują i nabierają doświadczenia.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja się dziwię że Ciebie tam nie było jako reprezentanta Polski1 punkt
-
W transmisji TV trasa wygląda na perfekcyjnie przygotowana. Duża była wrzawa na dole, jak jechał mój faworyt, 100kg Dominik Paris?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Czekamy na Twoje relacje. Wszystko co napiszesz to przeczytamy, a zdjęcia z chęcią obejrzymy. 😁1 punkt
-
Dyskusja bezcelowa, bo TMR już wielokrotnie podkreślał, że nie jest zainteresowany małymi ośrodkami (zwłaszcza "problematycznymi"), a takim jest Pilsko z dwiema niezłymi trasami (nr 1 i 5 w górnej połowie) oraz ścieżkami w lesie, zwanymi dla zmyłki trasami (nowy właściciel jest przynajmniej na tyle uczciwy, że sukcesywnie wymazywał je z mapki).1 punkt
-
I tu się bardzo mylisz.... Gdyby to przejął TMR to przynajmniej byłby osrodek do super jazdy a tak nie ma i nie będzie nic... Naprawdę warto ??1 punkt
-
Byłem dwa dni na Pilsku, zwiedziłem cały ośrodek, górna i dolna część. I tak sobie myślę że ludzie w Korbielowie to mogliby założyć spółdzielnię, przejąć ośrodek i rozwinąć tą górną część. Szkoda że to się marnuje. Armatki, zbiornik, wyciągi krzesełkowe z demobilu i daliby radę. Dobrze że TMR tego nie przejął, bo wszystkie trasy by tam wyrównali wg jednej sztancy.1 punkt
-
Czarna Góra dzisiaj, w poniedziałek na otwarcie było -10C, wtorek, środa na lekkim minusie, dzisiaj 0, w ciagu dnia doszło do +4C. Z rana śnieg lekko zmrożony, po ok 2 h dość miękko, warun taki trochę marcowy się zrobił, szczególnie na B i góra czarnej A. Zwykły prosty AM Salomon Smax10, trochę poszerzona wersja XT, świetnie sobie radził w tych warunkach, pierwszy raz na nich jeździłem w takich miękkim śniegu i było rewelacyjnie. Frekwencja dzisiaj najniższa od początku tygodnia, Żmija całkowicie bez kolejek, można się było bawić na całej szerokości tras, do Luxa w szczycie 2-3 minuty. Czarna A ok 11.00 Żmija ok 12.00 Kolejka do Luxa ok 14.00 Efka ok. 15.001 punkt
-
Dzisiaj rano meldujemy się na parkingu Złotego Gronia chwilę przed 8:30. Temperatura wg samochodu +1,0C. Po niecałym kwadransie już wjeżdżamy kanapą na górę. Śnieg mokry, zbity i minimalnie związany. Na początku jazda bardzo przyjemna bez kolejek. Śnieg pomimo braku mrozu trzyma całkiem dobrze. Jazda non stop. Dziś Żona pracuje nad poprawą swojej jazdy. Ok 10 przelotny deszcz. Do 10 bez kolejek. Później z każdą chwilą coraz większy tłok na stoku a czas oczekiwania do kanapy się wydłuża z każdym zjazdem. Pojawiają się odsypy mokrego śniegu. Ogólnie bardzo udany dzień na nartach. Niestety na koniec kolejka do kanapy w okolicach kilku minut i wciąż rosła.1 punkt
-
1 punkt
-
W sobotę źle jeździło się tylko po niebieskiej trasie bo tłoczno, na reszcie tras przy św. Piotrze zagęszczenia ludzi nie było. No może króciutki łącznik przez las z końca trasy 1 do 2. Tam jest wąsko i płasko. Nie wiem czemu ludzie pługiem jechali, bokiem dało się ich wyminąć. Nie wiem czy to prawda - czytałem w SKI Magazyn, że jak sprzedadzą dużo karnetów dziennych to zamykają sprzedaż. Obliczyli sobie górny limit osób na trasach. Link do magazynu jakby ktoś chciał sobie poczytać. https://publuu.com/flip-book/398/2305655?ref_type=bookshelf&ref_id=132441 punkt
-
Zanim fotki kilka staroci, przede wszystkim Rybacka chata pod numerem 54 ciągle kryta trzciną ostatnio cztery lata temu jak żyli państwo Żmudzińscy https://zabytek.pl/pl/obiekty/g-236734/dokumenty/PL.1.9.ZIPOZ.NID_N_22_EN.478818/1 https://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=6438&postdays=0&postorder=asc&start=15 ktorzy nastali po Paniusach https://stegna.grobonet.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=154&inni=1 obecnie syn państwa Zumdzinskich z żoną walczą ze stertą liści z także dwustuletniego dębu jak i chata rybacka z 1830 https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Rybacka_54_(Jantar).jpg fotki własne wkrótce choć co po nich gdy tu historia się maluje potem Marienhof kolo szkoły z 1939 fotka https://www.facebook.com/groups/1015736555192899/posts/4455369647896222/1 punkt







