koliber
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 756 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Zawartość dodana przez koliber
-
Taki był cel od początku - napuszczenie zwolenników ograniczeń na tych, którzy nie dadzą sobie odebrać normalnego życia - teraz ci pierwsi frustrują się, że to "przez innych" sami muszą cierpieć, bo nie będą mogli wyjechać na narty. Na sąsiednim forum (mam tam inny nick) zadałem proste pytanie: co powoduje, że w marcu masowo potępiano wszystkich, którzy planowali jakikolwiek wyjazd na narty, mimo paru ofiar, a dziś przy 600 ofiarach dziennie większość forumowiczów przebiera nogami do wyjazdu? I nagle wkurza się, że zamkną stoki? Przecież zamknięcie wszystkiego to było Wasze marzenie jeszcze nie tak dawno - co się zmieniło? Znudziło się siedzenie w domu?
-
To jest taki ogólny fenomen, że narciarze jako jedyni nie wiedzą chyba, co znaczy stanie w kolejce. Klienci w sklepie, urzędzie, czy do jakiejkolwiek kolejki linowej latem, ustawiają się pojedynczo, jeden za drugim. Narciarze natomiast, nawet stojąc na długich nartach, potrafią "upchnąć" się w każdy wolny centymetr, a kolejka rozrasta się wszerz proporcjonalnie do jej długości.
- 1 882 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nareszcie ktoś dostrzegający "drugie dno". Gdy u nas większość twierdzi, że to nie Premier, nie Prezydent, nie Trybunał Konstytucyjny, a jeden Kaczyński pociąga za sznurki, to to niby nie jest "teoria spiskowa". I nie trzeba na to dowodów, bo to jest przecież oczywiste i wie to każdy, zorientowany w polityce. Gdy analogicznie ludzie zorientowani w światowej polityce twierdzą, że to nie Rządy/Prezydenci/Premierzy sprawują władzę, to już są "teorie spiskowe".
-
Dolne stacje w Ustroniu, Wiśle, Brennej - po ok. 400-500 m n.p.m., w Zieleńcu - ok. 900m npm, to jednak jest różnica.
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na Buczynce zwykle nie brakowało śniegu (wys. 800-1100m npm), z wyjątkiem wąskiego dojazdu do Soliska, który ostatnio trochę chyba poszerzono. A przynajmniej polanę poniżej (brak dawnego budynku stacji).
-
Tu jest mowa o max. 75% pojemności kanapy/gondoli/wagonu, z wyjątkiem sytuacji, gdy jest to grupa mieszkająca razem (nie wiem czy w czasie tych kilku sekund przerwy w oczekiwaniu na kanapę, obsługa na pytać każdego narciarza na peronie, czy reszta jest jego rodziną): https://www.rp.pl/Bezpieczenstwo/311239942-Jak-uniknac-koronawirusa---sa-wytyczne-dla-osrodkow-narciarskich.html No i oczywiście maseczka itp. wymagana zarówno w kolejce, jak i na kanapie/gondoli. Tak przy okazji - co to za zdjęcie? To przeciwległy stok Białki? Wygląda na super szeroki i niezatłoczony: https://www.money.pl/gospodarka/otwarte-stoki-dla-narciarzy-walczymy-o-pokrycie-kosztow-o-zarobku-mowy-juz-nie-ma-6579077391444832a.html
-
Akurat połączenie Jaworzyny ze Słotwinami przyniosłoby obustronną korzyść w postaci stworzenia drugiego w Polsce (po Szczyrku) kompleksu, co zawsze przynosi zyski - i w postaci uprawnionej podwyżki cen karnetów, i w postaci większej liczby przyjezdnych itd.
- 315 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Zieleniec to akurat nic dziwnego, że tak pisze, bo zdaje się podlega pod gminę Duszniki, która na kilka dni po zamknięciu lasów państwowych, otworzyła swoje lasy gminne i zapraszała do nich.
-
Tak, będzie to druga trasa przy wyprzęganej kanapie - przewyższenie 351m, dodatkowo poszerzono też czarną przy wolniejszej ławce i połączono wszystkie wyciągi nowym łącznikiem w dolnej części: https://www.skijested.cz/nova-skalka/nova-skalka Ogrom inwestycji w Czechach - ciąg dalszy: po nowych, już postawionych kanapach w Rickach i Kralicaku (bieżący sezon), na przyszły zaplanowano również kilka nowych, wyprzęganych kanap - i też głównie w rejonie Jeseników i Gór Orlickich. 1) Zupełnie nowy ośrodek w Jadrnej (zaledwie kilka km za przejściem granicznym w Mostowicach k. Zieleńca) - wyprzęgana kanapa 1458m, przewyższeni ok. 340m (760-1100m npm). 2) Również nowa kryta, 1314-metrowa kanapa w ośrodku Paprsek (okolice Starego Mesta pod Sneznikiem). 3) Wyprzęgana kanapa zastąpi też "starą", choć postawioną zaledwie 9 lat temu na Cervonohorskim Sedlu. Jak dodamy do tego istniejące już Ramzovą, Kouty, Bukovą Horę, Dolną Moravę, Destne, oraz wspomniane Ricky, Kralicak, C.Sedlo, Jadrna, Paprsek - to będzie rejon na równi z czeskimi Karkonoszami. I podobnie jak w Karkonoszach - na kilkanaście ośrodków czeskich, przypadają tylko 2 nasze (Zieleniec, Czarna Góra). Do tego w Bili, czy tam Bilej (Beskidy) wymiana 4-os. ławki na 6-osobową, oczywiście wyprzęganą (być może dotychczasowa kanapa zostanie przeniesiona na przeciwległy stok z orczykami) - też w planie na przyszły sezon.
-
Po pierwsze nie ja, tylko inny forumowicz. A po drugie, prosząc o uzasadnienie, miałem oczywiście na myśli uzasadnienie decyzji Premiera (którą - jak mniemam - uważasz za słuszną, skoro nie zgadzasz się z krytyką).
- 484 odpowiedzi
-
Czyli wg Ciebie to dobry pomysł? Podobnie jak z zamknięcie cmentarzy, które spowodowało, że wszyscy ruszyli na nie jeszcze tego samego dnia, by zdążyć? Mógłbyś uzasadnić?
- 484 odpowiedzi
-
Od "Henryka", przedłużonego do samego grzbietu, też nie tak daleko do dolnej stacji Jaworzyny.
- 315 odpowiedzi
-
W jednym z dawnych przewodników narciarskich była wzmianka, że Bieńkula ma długość 1500m i przewyższenie 390, przy czym na długości 800m przewyższenie wynosi aż 300m. Jest to zapewne odcinek zaznaczony powyżej na czerwono, co daje średnio 37,5% nachylenia na tym odcinku. Na Lomnicy jest przynajmniej tak samo, a trasa ma nawet ciut większy spadek niż pod linią kolejki, bo schodzi do lekkiego zagłębienia, którym potem prowadzi już łagodna końcówka.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Znana z wielu ośrodków praktyka. Na Chopoku jest podobnie (trasy 3 i 6), ale nie tylko TMR postępuje w ten sposób.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Czy jest sens, planować już dziś sezon 20/21 ?
koliber odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Nawet jeśli, to lada chwila to mają zmienić i podstawa prawna będzie. -
Czy jest sens, planować już dziś sezon 20/21 ?
koliber odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Z tym się akurat nie do końca zgodzę - powoływanie się na prawo (zwłaszcza w ostatnim czasie), dyskutując np. z organami ścigania (czyli przedłużeniem władzy) często niewiele daje, większość rzeczy jakie się tu dzieje, mało ma wspólnego z prawem i praworządnością, a przykłady płyną z góry. Jedna strona jest bezkarna, a druga (my - zwykli obywatele) wręcz przeciwnie. -
Ten wyciąg taśmowy w Karpaczu widziałem już tego lata - wyglądał na gotowy. Bardziej jednak zaskoczył mnie sam Karpacz, w którym nie byłem od lat - dawna ulica główna stała się deptakiem, a ruch samochodowy przebiega równoległą drogą powyżej, tunelem pod stokiem "Kolorowa" i rynnami saneczkowymi.
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to zdecydujcie się, czy odbiegamy od tematu, czy nie. Pisałem o tych wnioskach już wiosną, na bazie danych z Włoch - nic się nie zmieniło. Doszedł trzeci: marcowo-kwietniowe straszenie, że spotkanie się dwóch ludzi na ulicy, a nawet wyjście pojedynczego człowieka do lasu (czy bez powodu na ulicę) spowoduje masową zarazę, której nie opanujemy. Policja jeździła po osiedlach, nadając przez megafony apele do mieszkańców o pozostanie w domach. Rozsądny człowiek wyciąga wnioski z takich niesprawdzonych przepowiedni i drugi raz nie ufa tym, którzy je szerzą. A przytakiwała im większość forumowiczów. Miesiąc później tłumy spacerują po miastach, siedzą w restauracjach, a w kolejkach do atrakcji turystycznych ludzie stoją jeden za drugim, bez jakichkolwiek masek. Praktyka pokazuje więc, że 99% ludzi nie wierzy w sens obostrzeń, bo każdy kto był w tym roku gdziekolwiek w górach, czy nad morzem, nie mógł tego nie zauważyć. I tak samo do analizy zjawisk w polityce, czy gospodarce, wystarczą dane z podobnych zjawisk z przeszłości, by wyciągnąć wnioski, jak ludzie zachowają się w podobnej sytuacji dziś lub jutro. Tak jak działa i zawsze będzie działał mechanizm kreowania tzw. "czarnego konia wyborów", tak samo działa mechanizm kreowania tematu, który jest wybierany na "zagrożenie sezonu". W jednym roku są to kleszcze, w innym dziura ozonowa, w jeszcze innym dziki w lasach, pedofile, uchodźcy, LGBT, Covid, samobójstwa, depresje itd. Gdyby tutejszych forumowiczów przenieść 20 lat wstecz, to też by twierdzili, że w strachu przed dziurą ozonową, między godziną 10 a 16 nie powinno się wychodzić z domu - a już na pewno bez nakrycia głowy.
-
Tak na ogół wszyscy przyjmujemy - skąd wiesz, czy np. nie zbliża się właśnie jakiś światowy kataklizm, o którym władze nie informują ludzi, by nie wywołać paniki? Skąd wiesz, czy właśnie nie leci w nas ogromna asteroida, o której dowiesz się dopiero za 3 dni? Skąd wiesz, czy jakieś promieniowanie nie zbliża się do niebezpiecznej granicy? Skąd wiesz, czy właśnie nie odkryto jakiegoś 100-krotnie groźniejszego wirusa, który już gdzieś na świecie zaraża? Wierzymy na ogól temu, czego dowiadujemy się z mediów - resztę ew. zagrożeń przyjmujemy za nieistniejące, skoro o tym nikt nie mówi, a jednocześnie sami nie doświadczamy danego zjawiska. I czemu akurat lotto? Wystarczy sięgnąć bliżej - właśnie dziś trafiłem na artykuł, jak to analitycy, potrafiący właściwie interpretować dane sondażowe, wygrali u bukmacherów kilkuset-krotność postawionej sumy w wyborach. Nie chwaląc się, sam tak sporo wygrywam - nie kilkuset-krotność, a zaledwie 1,5-krotność (ostatnio w prezydenckich), ale i tak pokażcie mi branżę, w której zwrot przynosi 50% zysku i to w ciągu sekundy, bo tyle zajmuje jedno kliknięcie. I tak samo jest z Covidem. Wystarczy wnikliwa analiza danych (nawet tych oficjalnych) i ich właściwa interpretacja, by wyciągnąć z nich wnioski. W tym przypadku nie przekłada się to póki co na profity finansowe, ale i tak uważam, że świadomość zjawisk wcześniej czy później opłaci się bardziej, niż wiara w wersję "oficjalną" i "medialną".
-
Dlatego nigdy nie ciągnęło mnie w takie miejsca jak np. Sportwelt Amade, czy Schladming - dla mnie Alpy mają sens tylko dla wysokogórskich krajobrazów, stromych urwisk wśród skał, widoku dziewiczego śniegu wokół, bo "szczyrkowskie" trasy w paśmie lasów to mam u nas. A propos inwestycji, to niestety nie dojdzie też do skutku wydłużenie o połowę i zamiana wyciągu Limberg w Saalbach (południowy stok Schattberg), a już wszystko wskazywało na to, że się uda.
-
Nie będzie tak źle - wiele miejscowości leży owszem na 800 metrach, ale większość tras znajduje się powyżej 1500m (a w ośrodkach tyrolskich na ogół powyżej 2000m), więc dolne gondole służą tylko do transportu w wyższe partie.
-
Tyle, że takie samo zdanie widujemy tu na forum co sezon.
-
Może w ciągu 6 lat istnienia, zatoczyła już jeden, pełny "obrót":)
-
Aktualizacja: Cervenohorske Sedlo przekłada inwestycję na kolejny sezon (2021/22), za to w Rickach zdemontowano już dotychczasową kanapę: https://www.skiricky.cz/vymena-lanovky







