Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

koliber

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 756
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez koliber

  1. Poprawić się za to powinien komfort zjazdu, bo dolne krzesło z Kamiennej "dorzucało" narciarzy na ten sam odcinek trasy nr 1 (wspólny dla obu krzeseł) i nie trzeba będzie już hamować przed Soliskiem, gdzie wysiadali narciarze z tego dolnego krzesełka. Natomiast faktycznie, ta opcja wchodzi w grę tylko przy mniejszej liczbie przyjezdnych, bo nie wiem ile aut pomieści ten parking przy Jontku.
  2. Palenica to raczej nie z powodu trudności trasy, bo ta jest gdzieś między niebieską, a czerwoną. Trudne trasy wg mnie mają sens, gdy zapewniają jakiś dreszczyk adrenaliny, w postaci np. widoku z góry - takie "urwisko" jak na Gąsienicowej, gdy stajemy nad krawędzią i widzimy z góry ten długi, płaski odcinek, do tego jest szeroko i bezpiecznie. Natomiast te wszystkie wąskie przecinki typu Nosal, Golgota, Bieńkula, Poniwiec, Kotarz (też upadły) o jednostajnym nachyleniu, raczej nie wrócą do łask, bo jest to niejako sprzeczne z przeznaczeniem dzisiejszych nart (co pamiętam z pierwszych artykułów, gdy pojawiły się pierwsze carvingi) - do wycinania szerokich łuków na łagodnych, równych i szerokich stokach. Na pewno świetną, efektownie poprowadzoną trasą i z dobrymi warunkami byłaby 7-ka na Pilsku z Miziowej, bo tamta ścianka robiła wrażenie (a jeździłem nią, czy raczej zsuwałem się, mimo braku ratrakowania).
  3. Bardzo fajny klip, podobnie jak i ten ze Sportgastein. Przy okazji ciekawostka - zauważyłem na mapce nową, czarną trasę ze Stubnerkogel (nr 24), której na pewno nie było wcześniej: https://www.bergfex.at/badgastein/panorama/
  4. Rok temu też tak było, ale to ze względu na brak śniegu na górnym peronie, co nie znaczy, że nie można było wjeżdżać z nartami w ręku. No ale wtedy był czynny odcinek Loli od samej góry (choć nieczynnym FIS-em też niektórzy zjeżdżali).
  5. To bardzo proste - dolny odcinek trasy obsługuje kanapa o przepustowości 2400 os/h, a górny - talerzyk o przepustowości 800 os/h, więc jest on w stanie "przerobić" jedynie 1/3 tłumu, przesiadającego się (a do tego dochodzą jeszcze jeżdżący przy samym talerzyku w górnej części, którzy się do tego tłumu dokładają). Co też oczywiste, na trasach 2 i 4 jest luz, a na trasach przy krzesełkach (2a, 6, 1) ogromny tłok (x3). Wielkiej filozofii w tym nie ma.
  6. Też nad nim kiedyś myślałem. A z tych bliższych to jeszcze Loser-Altausee wydaje mi się atrakcyjny po zdjęciach. Tam z kolei padają rekordy pokrywy śnieżnej (mimo południowego nachylenia i niskiej wysokości - max. do 1760m). Natomiast w Kappl jest niesamowita trasa, z dala od wszystkich wyciągów - o parametrach zbliżonych do zjazdu do Bad Hofgastein (8km długości, 1450m przewyższenia). Na takiej trasie ma się wrażenie, że jest się z dala od jakiejkolwiek cywilizacji. I tam to dopiero są pustki.
  7. Ja też lubię w Aplach wyłącznie tzw. małe, "alpejskie perełki", ale moim nr 1 jest Kappl w Tyrolu. Warto wg mnie nadłożyć trochę i jeździć w prawdziwie alpejskiej scenerii. Hochkar nie bardzo przypadł mi to gustu - prawie same wolne krzesła, krótkie trasy, krzaczory i skały pod same szczyty (w Kappl, wjeżdżając kanapą, ma się wrażenie że szybuje się nad kilkumetrowym, dziewiczym śniegiem), długi, kręty i stromy dojazd autem (najbliższa baza noclegowa sporo oddalona od wyciągów).
  8. Niedawno ktoś zamieścił nagranie z przejazdu FIS-em/Widokową ze Skrzycznego do samego dołu i wynikało z niego, że na trasach z reklamowanym "nowym naśnieżaniem" jest dużo mniej śniegu, niż na chodniku w mieście. Faktycznie, było widać lance i armatki na dolnej polanie, których dawniej nie było, ale coś okazały się niezbyt skuteczne.
  9. O tak, do tego rozległy widok na równinę (brak gór na przeciwko) sprawia, że czujemy się jak na dachu świata. Choć dla mnie trochę przyjemniejsza do jazdy jest jednak nasza Gąsienicowa - strome odcinki przeplatane są łagodnymi, jest bardziej urozmaicona. Jak kogoś stać, to może też wjechać gondolką na szczyt Łomnicy - stamtąd dopiero są widoki. Wagonik bez żadnych podpór sunie nad skałami, a na wierzchołku jest ciąg platform widokowych (Łomnica to drugi najwyższy szczyt w Tatrach - 2634m). Podejrzewam, że ten odcinek nie jest wliczony w skipass, a latem kosztował sporo.
  10. koliber

    Jasna Chopok

    Rużomberok to się w ogóle stał teraz niezłą stacją (także dla zaawansowanych), bo działają wszystkie trasy, włącznie z czarną 5-tką, co jest rzadkością.
  11. Na FIS problemem jest przede wszystkim początek trasy - przebiega trawersem po bardzo wietrznej kopule. Poza trasą śnieg się jeszcze utrzymuje (między kosówką), ale z trasy jest prawie zawsze wywiany - na ogół trzeba jeździć skrótem między krzakami. Z kolei im bliżej stacji pośredniej kolei, tym więcej trawy (w połączeniu z naturalnymi garbami, co utrudnia utrzymanie śniegu). Kosówki na samej trasie nie zauważyłem.
  12. Ta 4-ka na Jaworzynie czynna jest jednak bardzo rzadko (a bez niej komunikacja jest nieco ograniczona). W sumie nie wiem czemu - południowy stok nie jest wymówką, bo np. Nowa Osada w Wiśle też jest południowo-zachodnia, znacznie niżej położona, a zwykle ma jedne z lepszych warunków w okolicy. Ktoś kiedyś pisał, że 4-ką na Jaworzynie biegnie jakiś strumyk środkiem trasy, może dlatego.
  13. koliber

    Kopa Karpacz - o co chodzi?

    Wg mapki górna część trasy z Kopy nie jest naśnieżana, a więc powód jednak jest najbardziej banalny - mało śniegu, w połączeniu z nierówną nawierzchnią, czyli to samo, co w przypadku szrenickiej "Ściany".
  14. Z tym się również zgadzam. Jedna, zakorkowana ulica, wśród której spotkać można zabite dechami chałupy, choć nie brakuje i klimatycznych knajpek/pensjonatów, ale to raczej bliżej centrum, tzn. tak mniej więcej do dolnej stacji kolei na Skrzyczne. Dalej w kierunku Czyrnej, to już Szczyrk nie przypomina turystycznej miejscowości. Aczkolwiek narciarsko jednak te 8km tras na Jaworzynie, plasuje ją mniej więcej na równi z Czarną Górą, Szrenicą, czy Korbielowem. Szczyrk to jednak inna liga - podobnie jak Chopok w Słowacji, czy Szpindl w Czechach, po prostu ośrodki TMR nokautują konkurencję. Nie dość, że widoki lepsze niż w Krynicy (wyżej), wyprzęgane i miękkie kanapy (na Jaworzynie są albo wolne krzesła, albo gondola, ew. talerzyki), no i tras ponad 20km. Gdyby Krynica była połączona, to wtedy może byłaby na równi ze Szczyrkiem, gdyby doszedł jeszcze ten 1km trasy łącznikowej (jak za dawnych lat).
  15. Relacja b. ciekawa, ale drobne sprostowanie - stoki są zachodnie, a nawet lekko północno-zachodnie, co nie zmienia faktu, że dobrze nasłonecznione (bo bezleśne na tej wysokości).
  16. koliber

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    Doliny II (wymieniony z podwójnego orczyka, już dość dawno temu) - teraz sięga ciut wyżej i nie trzeba podchodzić do Dolin III.
  17. koliber

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    FIS poniżej grzebienia nie jest czynny wg ich strony, więc orczyk nie ma sensu za bardzo.
  18. Drobna inwestycja w beskidzkim ośrodku Bila - wydłużenie trasy niebieskiej do samej góry (dawniej trzeba było odbić na nią z trasy czerwonej). Nowy fragment ma nr 9. Na przyszły sezon została przeniesiona wymiana 4-ki na wyprzęganą 6-tkę - będą więc przy niej 3 pełne trasy. Zlikwidowano też talerzyk na przeciwległym stoku (został tylko podwójny orczyk) - pewnie przeniosą tam starą kanapę. https://www.skibila.cz/zima/mapa-arealu/
  19. A ten drugi talerzyk na 4-ce pozwalał na komunikację z resztą? Bo skoro biegł on po prawej stronie trasy (patrząc z dołu), to musiał się kończyć przed rozwidleniem tras, a więc trzeba było chyba obejść jego górną stację, by móc zjechać 1-ką. Ten obecny jest chyba dłuższy (z tego co pamiętam) i sięga prawie po czarną trasę.
  20. W takim razie chyba dwa nowe, bo z mapki wynika, że I odcinek też ma być dłuższy niż jest.
  21. Gratuluję spostrzegawczości. Dość dziwnie to pozaznaczali - czyżby zamiast kanapy planowali tylko zmianę długości talerzyków? Jeśli już, to dla mnie ideałem byłby wyprzęgany talerzyk Tatrapomy z dołu na samą górę - mniejszy tłok na trasie, a szybki wjazd. Ale raczej nie wygląda na to, sądząc po tych przerywanych liniach.
  22. koliber

    Jasna Chopok

    Tras (zwłaszcza teraz) nie jest otwartych wcale tak wiele jak to wynika z mapki, więc bez problemu objedziesz wszystkie ciekawsze, niezależnie gdzie zaparkujesz. Ja zwykle parkowałem w samej Jasnej, na wielkim parkingu przed hotelem Grand, bo ten w Zahradkach był nie dość że płatny, to jeszcze malutki, poza tym chcący tam zaparkować blokowali cały ruch samochodowy. Ewentualnie zostaje ogromny parking na Luczkach, gdyby zabrakło miejsc wyżej. Z każdego jest w miarę blisko do wyciągów. Droga jest oczywiście asfaltowa, odśnieżana i posypywana - to normalna droga m.in. dla autobusów. Trasy... w większości trudne (co pewnie Cię ucieszy). Po południowej stronie czynne są teraz tylko 2 zjazdy na sam dół: kombinacja tras 35+33 oraz 33a+31. Po stronie północnej dwie trasy przy dłuższej kanapie w Zahradkach (5, 11) i dwie przy krótszej (1a, 12). Do tego 1-ka wzdłuż głównej gondoli - czyli razem 7 tras, chyba że interesuje Cię też płaska 10-tka. Reszta to wąskie łączniki. Wszystkie trasy objedziesz dość szybko, bo wyciągi to nie wolne krzesła jak na Kasprowym, tylko w większości nowoczesne kanapy/gondole.
  23. koliber

    Jasna Chopok

    Faktycznie, powinienem był dodać, że w "naszym" regionie.
  24. Są czerwone (od kilku lat, bo wcześniej faktycznie były oznakowane na czarno). I moim zdaniem powinny zostać czerwone, jak jest teraz.
  25. Do tych ciekawostek warto dodać, że spośród kolejek wiślańsko-ustrońskich, trzy mają prawie identyczne przewyższenie (Stożek-233m, Poniwiec - 234m, Palenica - 232m), a pozostałe pięć (poza Czantorią) również prawie identyczne - między 191 a 201m. I wszystkie to podobna liga. Czantorię wliczam już do tzw. "ośrodków dużych" (jak na polskie warunki), czyli to polskiego top10 (z wyjątkiem Szczyrku, który jest w zupełnie innej lidze). Obok Kopy, Szrenicy, Świeradowa, Czarnej Góry, Wierchomli, Jaworzyny, Kasprowego, Pilska i stacji "rodzinnych": Białki oraz Zieleńca.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...