Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. @Zagronie Mylisz smig ze slalomem. To zupelnie inne konkurencje. W smigu promien narty nie ma znaczenia. Na gs jest jedynie ciut trudniej z uwagi na dlugosc. @artix Mantra pewnie najmodniejsza pod knajpa, ale jak moda sie zmieni to bedziesz musial szybko kupowac nowe. Polecanie tego typu nart na przygotowany stok jest po prostu smieszne. Filmu nie ogladalem ale domyslam sie ze zawodnik w reklamie jedzie swietnie. Podobnie jak w kazdej innej reklamie. Chcesz porownania, zmierz mu czas w SL i GS na Mantrze i na nartach dedykowanych.
  2. Zerknij tutaj (na 3 osobowe też warto patrzeć bo są małe): https://www.ultralightoutdoorgear.co.uk/equipment-c3/tents-shelters-c25#c26:c89 i jeszcze bardziej minimalistycznie: https://zpacks.com/collections/shelters Jak chcesz zaoszczędzić na wadze/objętości a kasa nie gra roli to wymień śpiwory na cumulus x-lite 200/300: https://cumulus.equipment/pl_pl/spiwor-puchowy-x-lite-200.html
  3. Mitek, jak się rozbijasz w ogrodzie to może to bez znaczenia. Namioty z marketu przeciekają na potęgę. Jak się obudziłem w całkowicie mokrym śpiworze puchowym przy temp ok. zera to do śmiechu mi nie było. Namiot powinien mieć materiał tropiku pokryty silikonem. Wartość wodoodporności bez znaczenia. Podobnie z wiatroodpronością. Letnie namioty, nawet znanych firm potrafią się kompletnie rozpaść na wietrze. Maszty z włókna szklanego się łamią i nie bardzo dają się naprawić. Jak mocno wieje, to nawet masa odciągów i trzymanie masztów całą noc nie wystarczy Tylko dobrej klasy aluminium. Najlepiej wcześniej wygięte w kluczowych punktach, wtedy nie jest tak narażone na naprężenia.
  4. Panowie, ja się uczyłem jeździć (na zjazdówkach) w butach za dużych o 3 numery, na nartach z pianki z tępymi krawędziami. Na stok dojeżdżałem pksem z 3-ma przesiadkami, nierzadko stojąc w nocy 1-2h na mrozie. Jeśli ktoś złapie zajawkę to praktycznie nic, nie jest w stanie go powstrzymać.
  5. Spiochu

    Kasprowy Wierch

    Bez sensu, że automat jest czynny od 8.00. Można jakoś kupić karnet dzień wcześniej? Interesuje mnie skipass TOP, czyli z buta na Goryczkową.
  6. @marboru Może Muztagh Ata? ;) To największy ze skiturowych celów. (zero skialp, cały czas fuczenie po umiarkowanym nachyleniu, no i nie trzeba robić przepinek) Do tego miałbyś obok świetny rowerowy cel, czyli Karakorum Highway.
  7. Niektóre 6-latki już śmigają GS na krawędziach. Nie ma na co czekać. Jeśli tylko dzieciak ma chęci to go zabieraj.
  8. Tymczasem w Polsce, pandemia powoli zanika. Zgony wg. tygodni. Jesienią: I pierwsze 6 tygodni roku: Źródło: https://dane.gov.pl/pl/dataset/1953,liczba-zgonow-zarejestrowanych-w-rejestrze-stanu-cywilnego/resource/28413/table?page=3&per_page=20&q=&sort=
  9. I tak się ślizgają od 10 lat ,a w jeden sezon można opanować technikę, pozwalającą na poruszanie się po każdej trasie.
  10. Planuje wyjazd na narty od 06 marca (na tydzień). Gdzie jechać? Czarna Góra? Wisła? A może już tylko Kasprowy? Wyjeżdżam z Wrocławia, więc im coś bliżej, tym lepiej.
  11. Panowie, zwykła relacja, a napinka taka, jakby cały śnieg się już stopił. Racja jak zawsze jest gdzieś po środku. Skitur na trasie to jak jazda rowerem enduro po asfalcie. Niby można, niektórym się nawet spodoba, ale sens średni. Spacer po Beskidach to w większości jednak spacer. Jeśli nie ma super warunków to frajda ze zjazdu jest średnia (lub żadna) a cegłówki (narty) przy nogach nie ułatwiają spaceru. Co innego gdy jest głęboki śnieg i większe góry, wtedy tury nabierają sensu. Stary lub niedopasowany sprzęt utrudnia zabawę ale jej nie uniemożliwia. Niektórzy będę podchodzić w wiązaniach szynowych, inni ścigać się na zdezelowanej Ukrainie. Mam koleżankę, która jeździła po Tatrach (Np. w 5 Stawach) na sprzęcie zjazdowym, bo na tury brakło kasy. Wcale nie przeszkodziło to jej w zrobieniu fajnych zjazdów. @marboru Rozumiem Twoje podejście. Sam jestem w dużym stopniu "trasowcem". Polecam Ci jednak skorzystać z drugiej szasny. Poczekaj na pogodę i dobre warunki lawinowe. Wypożycz dobry sprzęt, weź przewodnika lub doświadczonego kolegę. Wjedźcie kolejką na Kasprowy a potem zrób Np. trasę Kasprowy - Swinicka przełęcz - Zielony Staw - Karb - Czarny Staw - Kuźnice. Zrobisz wysokogórską turę bez wielkich podejść. Zjedziesz dwa emocjonujące, ale dość bezpieczne źleby. Możesz zupełnie inaczej spojrzeć na tury. Jeśli mimo wszystko Ci się nie spodoba, będziesz miał pewność, że to nie dla Ciebie.
  12. Na górze jest jeszcze gumowa opaska, która ułatwia chwyt. Można ją łatwo zdjąć, nie jest przyklejona. Podobnie ta na dole.
  13. Wrzucanie do tego wątku produktów, które są ciężkie i o bardzo przeciętnych parametrach nie ma sensu. Widzę, że przydałaby się temat "Jakiego sprzętu używam", bo pojawia się tu coraz więcej produktów zupełnie niezwiązanych z ideą minimalizmu.
  14. Z Primaloftem chodzi o to, że izoluje nawet jak jest mokry. Dlatego latem to lepszy wybór, gdy często pada i jest duża wilgotność. W zimie jednak jest inaczej. Im większy mróz, tym z reguły bardziej suche powietrze. Jak jest koło zera i chlapa to kurtka leży bezpiecznie w plecaku, bo mając jakąś bluzę i hardshell, nie ma potrzeby jej użyć. Puch hydrofobowy to też raczej bujda marketingowa.
  15. Topowym termosem jest THERMOS ULTIMATE FLASK 900ml = 360g (bez osłonek gumowych) : https://www.explore.pl/pl/p/Termos-THERMOS-Ultimate-Flask-900ml-Brazowy-Black/4768 Mam i używam. Klasa sama w sobie. Trzeba chłodzić herbatę przed zalaniem, bo inaczej jest cały czas wrzątek. Korek odkręcany, do tego patenty do używania w grubych rękawicach. W kategorii kubków termicznych również THERMOS 500ml - 205g https://thermos.eu/de/produkte/isolier-trinkflaschen/ultralight-isolier-trinkflasche-17-oz-0-50-l Jeszcze nie używałem ale planuję taki zakupić.
  16. Czy w tym Eksplo, uszycie kurtki dalej jest możliwe? Pytałem na razie w dwóch firmach: Cumulus - brak możliwości modyfikacji Małachowski - 12000 zł projekt + wykonanie i materiały (tak, 12 k) Co do cen, to niestety w ostatnich latach wzrosły o 50-100%. 1200zł za topowy model to obecnie umiarkowana cena. Za podobny produkt zachodnich firm zapłacimy ok. 1,5-2kzł Mam kurtkę i kamizelkę z primaloftu. Miałem też puchówkę z dolnej półki i topowy kombinezon oraz śpiwór. Dane laboratoryjne to podobno: Primaloft 0,9 CLO/oz Puch 900 CUI 2,0 CLO/oz (jednostki amerykańskie, ale różnicę widać drastyczną) Praktyka pokazuje to samo. Moja kurtka z primaloftu o wadze 600g i bez specjalnych bajerów jest taka powiedzmy średnio ciepła. Nada się na postoje w okolicach 0 stopni i aktywność przy -10. Kurtka puchowa z dolnej półki o tej wadze jest już sporo cieplejsza. Topowa kurtka puchowa o wadze 600g pozwoliłaby spać przy -10, zakładając podobną izolację nóg. Primaloft jest również dużo mniej trwały od puchu. Moja kurtka z primalofty, po kilku sezonach straciła sporo "loftu". Cieńsza kamizelka, jeszcze gorzej. Dobrze przechowywany puch jest prawie wieczny. Spotykałem osoby używające śpiworów puchowych z lat 80tych!! Primaloft jest zwykle 2x tańszy niż topowej jakości puch. Kurtkę z primaloftu spokojnie kupisz za 500-600zł. Za puch 900 CUI powyżej 1000zł.
  17. Nowy model puchówki Cumulusa. Wydaje się dobry na skitury. Co myślicie? 180g puchu 900CUI, komory przeszywane (X), quantum - waga 390g https://cumulus.equipment/pl_pl/meska-kurtka-puchowa-mountlite.html
  18. Z Małej Łąki na Kopę jest 2h (w dobrych warunkach), tylko nie o to chodzi. Ilu dałoby radę podejść na Kopę, odkodowywać się 3h, szukać zasięgu i towarzyszy a potem jeszcze raz podejść na Kopę w złych warunkach i zjechać nocą do Kondratowej? Ta sytuacja pokazuje, jak z łatwej wycieczki robi się duże wyzwanie. Zarówno psychicznie jak i wydolnościowo. Dlatego zawsze warto mieć spory zapas. Jak damy radę przejść 2000m przewyższenia, róbmy wycieczki po 1000m. Jak zjeżdżamy źleby 4 to jeździjmy 2. Nikt z nas mistrzem świata i tak nie zostanie. Nie warto działać "na limicie". Wtedy bardzo łatwo o błąd.
  19. Z racji słabej psychy nie mam wielkich doświadczeń w "lataniu". Odpadłem kiedyś na drugim wyciągu Międzymiastowej na Mnichu, Poślizgnąłem się na mokrej skale, kolega się zagapił i poleciałem z 10m. Oczywiście nic się nie stało, założony friend wytrzymał. Wraz z instruktorem, próbowaliśmy nawet kontynuować wspinaczkę. Cała sytuacja pokazuje jednak, jak zmieniły się czasy. Kurs taternicki (letni) atakował szóstkową drogę przy padającym śniegu? Kiedyś byłoby to zupełnie absurdalne. Dziś idzie się coraz dalej. Nocą, przy złej pogodzie, w coraz większych trudności. Pytanie tylko, czy nie poszliśmy za daleko?
  20. Dawniej skitury były sportem wiosennym a nie zimowym. Warto się uczyć również od tych, którzy przeżyli. Facet z pewnością był bardzo mocny fizycznie i psychiczne. Typowy biurkowiec prawdopodobnie by zginął. Jeśli ledwo zipiąc dajesz radę, co zrobisz gdy trzeba będzie podwoić wysiłek?
  21. Mario, nikt tu nikogo nie ocenia. Po prostu zdarzenie dość nietypowe, a na razie niewiele wiadomo.
  22. Nic nie zrozumiałem z Twojego postu. Mógłbyś wyjaśnić? Łopatę kojarzę tylko w Chochołowskiej a nie w Kondratowej. O jakim wariancie piszesz?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...