Narty - skionline.pl
Jump to content
wojgoc

Wątek Kolarski - dyskusja o wyścigach kolarskich dużych i tych mniejszych

Recommended Posts

R.I.P Bjorg Lambrecht :(

 

 

Dramatyczne wieści z Tour de Pologne. Kolarz Bjorg Lambrecht miał poważny wypadek na trasie w Czerwionce-Leszczynach. Po sportowca przyleciał do Bełku śmigłowiec LPR. Niestety, zmarł w rybnickim szpitalu. Rozmawialiśmy ze świadkami tego dramatu.

Do tragedii doszło w Bełku na ulicy Palowickiej dokładnie o godz. 16:10.

W tym miejscu droga jest prosta, a na jezdni jest położona bardzo dobra nawierzchnia. W momencie wypadku trasa była jednak mokra, chwilę wcześniej spadł deszcz.

Bjorg Lambrecht miał 22 lata. Pochodził z Belgii. Karierę kolarską rozpoczął w 2015.

W poniedziałek wieczorem rozmawialiśmy ze świadkami zdarzenia.

Jak mówią, Bjorg Lambrecht wypadł z drogi i wpadł do rowu. Niestety, z ogromną siłą uderzył w betonowy murek nad przepustem kanalizacyjnym.

Do rannego kolarza podbiegli kibice i jeden ze strażaków.

- Gdy zobaczyłem co się stało, wybiegłem na jezdnię, zacząłem machać rękami, by zatrzymać któryś z jadących za peletonem wozów. Dopiero kierowca jednego z ostatnich aut zatrzymał się i rozpoczęła się akcja ratunkowa

– relacjonuje mieszkający tuż obok pan Jan.

tdp-1-5d492d8f78cc24-80487390-jpg_5d493139aef2c4_88430100.jpg.jpg

Edited by Sariensis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za niefart:

Andrzej Sypytkowski, dyrektor sportowy reprezentacji Polski, opisał w rozmowie z Polskim Radiem szczegóły zdarzenia. - Wszyscy kolarze są załamani. Nasi kolarze są załamani. To działo się na oczach Pawła Franczaka i Marka Rutkiewicza. Oni to widzieli. To był moment, gdy kolarze jechali bardzo wolno, szeroką, nową drogą. Było sucho, wszyscy byli rozluźnieni. Chwila nieuwagi, Bjorg najechał na odblask plastikowy, poślizgnął się i wpadł do rowu, gdzie był przepust betonowy. Upadł tak, że kolarze myśleli, że za chwilę wyjdzie z rowu, wsiądzie na rower i pojedzie dalej. Ale on już nie wyszedł - powiedział Sypytkowski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Cosworth240 napisał:

Co za niefart:

Andrzej Sypytkowski, dyrektor sportowy reprezentacji Polski, opisał w rozmowie z Polskim Radiem szczegóły zdarzenia. - Wszyscy kolarze są załamani. Nasi kolarze są załamani. To działo się na oczach Pawła Franczaka i Marka Rutkiewicza. Oni to widzieli. To był moment, gdy kolarze jechali bardzo wolno, szeroką, nową drogą. Było sucho, wszyscy byli rozluźnieni. Chwila nieuwagi, Bjorg najechał na odblask plastikowy, poślizgnął się i wpadł do rowu, gdzie był przepust betonowy. Upadł tak, że kolarze myśleli, że za chwilę wyjdzie z rowu, wsiądzie na rower i pojedzie dalej. Ale on już nie wyszedł - powiedział Sypytkowski.

Ten odcinek jest dość szybki, droga jest nowa, ale ..., jest to cześć mojej pętli kolarskiej, jednak ten odcinek staram sie omijać, ponieważ uważam, że jest dla kolarza niezwykle niebezpieczny, przejechałem ten odcinek w tym roku tylko raz, i na pewno już nigdy więcej na niego nie wrócę, skrajnia jezdni jest zdradliwa, nawet gdy jest sucho, na długim odcinku jest wzdłużny garb pomiędzy poboczem, odblaskami, a główna jezdnią, koło roweru ześlizguje się z tego garba, omijajcie ten odcinek pomiędzy Orzeszem a Stanowicami, lepiej jechać skrótem przez Palowice.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko spakowane, ruszam na TDP dla amatorów. Trzymajcie kciuki bym bezpiecznie ukończył swój pierwszy start w zawodach na rowerze 🙂

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, marboru napisał:

Wszystko spakowane, ruszam na TDP dla amatorów. Trzymajcie kciuki bym bezpiecznie ukończył swój pierwszy start w zawodach na rowerze 🙂

Cześć

Mariusz nie jedź po to aby ukończyć. Jedź po to aby wygrać!

Czego Ci niniejszym życzę.

Pozdrowienia

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.08.2019 o 10:52, marboru napisał:

Wszystko spakowane, ruszam na TDP dla amatorów. Trzymajcie kciuki bym bezpiecznie ukończył swój pierwszy start w zawodach na rowerze 🙂

No i na którym miejscu wylądowałeś?Widzę w wynikach na 2 miejscu znanego łyżwiarza,i bardzo wysoko 2 niedawnych asów kadry w narciarstwie alpejskim.Czyli rower bardzo popularny w robieniu kondycji dla innych dyscyplin...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 10.08.2019 o 18:20, Sariensis napisał:

Wlasnie @marboru dojechałeś, czy słynny podjazd przeszedłeś poboczem ;) ?

Mam kolegę zapalonego kolarza (teraz pomyka na poniższym Colnago) i był 3 lata temu na TdP Amatorów i na podjeżdzie w Gliczarowie czy Zębie (już nie pamiętam) wymiękł i powiedział że nigdy więcej. 

Mam nadzieję że  @marboru dotarł z sukcesem na metę.

SAVE_20190813_074037.jpg

Edited by remus74
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, marboru napisał:

Relacja z wyścigu wątku:

 

wiesz, że Garmin również ładuje bezpośrednio do Strava dane? Sprawdź okres 30 dniowy F.O.C. a zobaczysz różnicę, zaczniesz dokładniej analizować dane i osiągać wyznaczone cele ;). Powodzenia za rok w pierwszym 1000, ..., ale daj sobie spokój z endo ;).

 

P.S. Ściana w Gliczarowie ma 24,5% ;) 

Edited by Sariensis

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Sariensis napisał:

wiesz, że Garmin również ładuje bezpośrednio do Strava dane? Sprawdź okres 30 dniowy F.O.C. a zobaczysz różnicę, zaczniesz dokładniej analizować dane i osiągać wyznaczone cele ;). Powodzenia za rok w pierwszym 1000, ..., ale daj sobie spokój z endo ;).

 

P.S. Ściana w Gliczarowie ma 24,5% ;) 

Adam, jak byś się dobrze przyjrzał, to byś się kapnął, że dane z Endomondo są danymi z Garmina :) 

Garmin Conekt bezpośrednio po treningu ładuje mi dane do Endomondo i do Stravy. 

Za Stravą nie przepadam - wolę Endomondo. Dlaczego? Bo w Endomondo mam historię treningów z 6 lat (różne aktywności). A Strava? Ma segmenty i to wszystko - to mnie nie kręci. Cyfry są dobre dla matematycznych kolarzy...ja się zaliczam do tych romantycznych ;) 

A tak naprawdę - najbardziej szczegółowe, dokładne dane treningowe są w Garmin Conekt, w którym też są segmenty.

Pozdrowienia :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, marboru napisał:

Adam, jak byś się dobrze przyjrzał, to byś się kapnął, że dane z Endomondo są danymi z Garmina :) 

Garmin Conekt bezpośrednio po treningu ładuje mi dane do Endomondo i do Stravy. 

Za Stravą nie przepadam - wolę Endomondo. Dlaczego? Bo w Endomondo mam historię treningów z 6 lat (różne aktywności). A Strava? Ma segmenty i to wszystko - to mnie nie kręci. Cyfry są dobre dla matematycznych kolarzy...ja się zaliczam do tych romantycznych ;) 

A tak naprawdę - najbardziej szczegółowe, dokładne dane treningowe są w Garmin Conekt, w którym też są segmenty.

Pozdrowienia :) 

O gustach się nie dyskutuje, ja jeżdżę na Wahoo z wielu powodów, endo jest dla mnie tylko jakąś tam formą zabawy w różne mniej lub bardziej komiczne "rywalizacje", Garmin jest fajny, ale ja wolę monochromatyczność retro romantyczną ;) ., niewątpliwym "atutem" endo jest korzystne liczenie kalorii ;) , za to można tą apkę nawet pokochać.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Sariensis napisał:

O gustach się nie dyskutuje, ja jeżdżę na Wahoo z wielu powodów, endo jest dla mnie tylko jakąś tam formą zabawy w różne mniej lub bardziej komiczne "rywalizacje", Garmin jest fajny, ale ja wolę monochromatyczność retro romantyczną ;) ., niewątpliwym "atutem" endo jest korzystne liczenie kalorii ;) , za to można tą apkę nawet pokochać.

"Rywalizacje" nie są komiczne. Wiele jest bardzo fajnych. Dlaczego? Bo mają wątek społeczny. Z tego powodu Endomondo jest świetne!

U mnie w Firmie udało się przeforsować rywalizację dla wszystkich Pracowników z bardzo słuszną ideą - każdy kilometr pokonany przez pracownika, to 1 złotówka dla dzieciaków i dwóch fundacji (w tym "Mam Marzenie") - dzięki temu, ludzie ruszyli uprawiać sport, a fundacja dostała kupę kasy, bo prawie 400 000 złotych.

Podobnych inicjatyw na Endo jest dużo - Strava, to typowa aplikacja nastawiona jedynie na zysk i klientów premium, generalnie jest ona stworzona głównie dla triatlonistów, kolarzy.

Kalorie w Endomondo są takie same jak w Garmin Conekt - dane są identyczne. Kalorie liczone po mierzeniu aktywności tylko przez Endomondo - faktycznie są zawyżone :D Co moim zdaniem również zachęca do zwiększenia aktywności :D 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, marboru napisał:

"Rywalizacje" nie są komiczne. Wiele jest bardzo fajnych. Dlaczego? Bo mają wątek społeczny. Z tego powodu Endomondo jest świetne!

U mnie w Firmie udało się przeforsować rywalizację dla wszystkich Pracowników z bardzo słuszną ideą - każdy kilometr pokonany przez pracownika, to 1 złotówka dla dzieciaków i dwóch fundacji (w tym "Mam Marzenie") - dzięki temu, ludzie ruszyli uprawiać sport, a fundacja dostała kupę kasy, bo prawie 400 000 złotych.

Podobnych inicjatyw na Endo jest dużo - Strava, to typowa aplikacja nastawiona jedynie na zysk i klientów premium, generalnie jest ona stworzona głównie dla triatlonistów, kolarzy.

Kalorie w Endomondo są takie same jak w Garmin Conekt - dane są identyczne. Kalorie liczone po mierzeniu aktywności tylko przez Endomondo - faktycznie są zawyżone :D Co moim zdaniem również zachęca do zwiększenia aktywności :D 

Rywalizacje pro społeczne są fajne, natomiast wiele rywalizacji na endo to jakiś cyrk dla zakompleksionych oszustów ;) . Strava nie jest dla TRIathletów, to są zupełnie różne jednostki treningowe, najlepsze apka dla triatlonisty to IMInspiration Roberta Karasia, co zresztą potwierdziły wyniki jego podopiecznych w Gdyni i nie tylko.

Edited by Sariensis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawostek Giro d'Italia 2020 rozpocznie się na Węgrzech. Pierwszy etap - niecałe 10 km - to będzie indywidualna jazda na czas po ulicach Budapesztu. Finisz w okolicach zamku - więc będzie nieco pod górę; Na Węgrzech odbędą się jeszcze dwa etapy po ok. 200 km każdy, których profil jest prawie tak płaski jak stół stojący u mnie w jadalni - więc o ile nie będzie jakiś zabaw z wiatrem, o laury powalczą sprinterzy.

Będzie to 14 start Giro odbywający się poza Włochami:

  • 1965 San Marino (Republic of San Marino)
  • 1966 Monte Carlo (Principality of Monaco)
  • 1973 Verviers (Belgium)
  • 1974 Vatican City
  • 1996 Athens (Greece)
  • 1998 Nice (France)
  • 2002 Groningen (The Netherlands
  • 2006 Seraing (Belgium)
  • 2010 Amsterdam (The Netherlands)
  • 2012 Herning (Denmark)
  • 2014 Belfast (Northern Ireland)
  • 2016 Apeldoorn (The Netherlands)
  • 2018 Jerusalem (Israel)
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Jako, że Giro już dawno się skończyło a trwa Vuelta mam takie pytanie do znawców:

Gdzie jest drużyna Bora Hansgrohe, która powinna opiekować się swoim liderem? Czasami pojawia się przy nim Paweł Poljański i to wszystko. Szczerze współczuję Rafałowi Majce patrząc na organizację w Movistar, Astanie czy Jumbo. Jadąc praktycznie sam osiąga znakomity wynik.

Pozdrowienia

Edited by Mitek

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Jako, że Giro już dawno się skończyło a trwa Vuelta mam takie pytanie do znawców:

Gdzie jest drużyna Bora Hansgrohe, która powinna opiekować się swoim liderem? Czasami pojawia się przy nim Paweł Poljański i to wszystko. Szczerze współczuję Rafałowi Majce patrząc na organizację w Movistar, Astanie czy Jumbo. Jadąc praktycznie sam osiąga znakomity wynik.

Pozdrowienia

Czytałem ostatnio wywiad z dyrektorem sportowym Bora, który bardzo podkreślał, że w zasadzie są jedyną drużyną, która na każdym z wielkich Tourów liczy się w kilku klasyfikacjach na raz - tj. w generalce i czymś jeszcze. Idąc tym tropem - Rafał w Giro był w TOP5, a Ackermann zdobył koszulkę punktową za sprinty (Maglia Cyclamino); w TDF zdobyli zieloną koszulkę z Saganem, a z Buchmannem byli na 4-tym miejscu generalki. We Vuelcie jest o tyle śmiesznie, że koszulkę punktową zdobywa przeważnie raczej góral nie sprinter, więc to im się nie uda tutaj, ALE Majka na razie obrał kurs na TOP5, a Bennett wygrywa wszystkie etapy sprinterskie (nie ma ich tutaj zbyt wiele). 

No i to jest jedna strona medalu i sposób na podkreślenie walki na kilku frontach na raz. Z drugiej strony moim zdaniem jest powód dla którego drużyny walczące o generalkę raczej z góry skreślają walkę i inne klasyfikacje - no właśnie aby powalczyć w generalce trzeba co do zasady rzucić na to wszystkie siły. INEOS (wcześniej SKY) nie przez przypadek zdominował TDF - zebrał mega pakę kolarzy, z których wielu w innych zespołach byłoby liderami - podzielił ich tak, że zawsze jest balans między tymi, którzy będą ciągnąć na etapach płaskich, inni pomogą w górach, a generalnie jak będzie drużynowa czasówka, to wszyscy pojadą ją nieźle - to jednak odbywa się kosztem odpuszczenia sobie walki co do zasady o poszczególne etapy, jakiś ucieczek, walki sprinterskiej - jedziemy całym zespołem pod lidera. I na Vuelcie tak jedzie Astana, Jumbo-Visma i Movistar. Bora wzięła połowę składu aby wspierało Bennetta na sprincie, a dwóch gości dla Rafała. Wydaje mi się, że "Zgred" nie bardzo ma formę na dużo lepszy wynik niż teraz w klasyfikacji ALE jestem przekonany, że na pewno byłoby mu łatwiej powalczyć o cokolwiek gdyby miał poważniejsze wsparcie swojego zespołu, który po prostu z góry raczej założył, że Rafał nie jest materiałem na zwycięstwo w tegorocznej Vuelcie, a co najwyżej na jakąś tam czołówkę, więc przydzielili mu dwójkę pomocników. Dzięki temu tak podsumują ten wyścig - 3 wielki tour i 3 raz są w ścisłej czołówce generalki i wygrali X etapów sprinterskich...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Cosworth240 napisał:

Wydaje mi się, że "Zgred" nie bardzo ma formę na dużo lepszy wynik niż teraz w klasyfikacji

Dokładnie tak jest. Majka to dobry kolarz, może wygrywać całkiem prestiżowe tygodniówki. Jednak na Grand Toury trzeba mieć coś więcej. Albo trzeba być wyraźnie najlepszym w górach, albo świetnie jeździć na czas + niewiele tracić w górach (taki był np. Indurain, kiedy w czasach długich czasówek dokładał minuty rywalom, a w górach nie tracił lub tracił niewiele).

Majce trochę brakuje i mocniejsza drużyna niewiele by pomogła. Oczywiście - mógłby liczyć szybko na rower kolegi, gdyby jego się nagle zepsuł. Lub mógłby liczyć na to, że koledzy kasują ucieczki innych w trakcie etapu - ale wtedy sam też musiałby umieć utrzymać tempo najszybszych w decydującej fazie (tak jeździ SKY/Ineos).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Nie zgadzam się Wojtek. Moim zdaniem Majka ma papiery na jeżdżenie na najwyższym poziomie. Pytanie czy ma je teraz i czy ma motywacje do takiego jeżdżenia?  Do tego dochodzi sfera mentalna. Popatrz na Roglica - On zachowuje się jak absolutny automat. Przez cały czas sprawia wrażenie niesamowicie skoncentrowanego. Myślę, że to jest wywołane świadomością celu. Majka takiego celu nie ma. Nie został przed nim postawiony. Skoro nawet w drużynie zakładają się o to czy będzie w piątce czy nie...? To dziwne...

To bardzo trudna sytuacja mentalnie. Albo jesteś liderem i jedziesz po to żeby wygrać albo jedziesz po to żeby sobie pojeździć.

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwycięzca Giro 2019 - Carapaz miażdży w górach

Zwycięzca TdF 2019 - Bernal miażdży w górach

(prawdopodobny) Zwycięzca Vuelty 2019 - Roglic miażdży na czas i nie odstaje lub niewiele odstaje od najlepszych w górach (tak jeździł Indurain oraz jeździ Tom Dumoulin, które od przyszłego sezonu będzie równieź w Jumbo Visma).

Majka - nie miażdży nigdzie. Nie ma na to nogi. A to już nie jest młodzieżowiec - ma 30 lat. 30 lat dla kolarza to wprawdzie nie wyrok i niektórzy najlepsze wyniki osiągają właśnie po 30-tce, więc .... można mieć nadzieję. Dla porównania - Bernal ma 22 lata.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Annaa
      W sobotę rusza MRDP.  Ze Świeradowa do Przemyśla  pojedzie Nasz serdeczny Kolega @johnny_narciarz, wspieramy go i trzymamy kciuki

       
       
    • By moruniek
      https://sport.onet.pl/kolarstwo/ryszard-szurkowski-mial-wypadek-trwa-zbiorka-pieniedzy/32fkjxf
    • By marboru
      Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe) wygrał 20. etap Tour de France, indywidualną jazdę na czas w Marsylii na dystansie 22,5 km. Drugie miejsce, ze stratą sekundy, zajął Michał Kwiatkowski (Sky), a trzeci był Chris Froome (Sky) z czasem gorszym od Bodnara o sześć sekund. Brytyjczyk przypieczętował tym samym czwarte zwycięstwo i trzecie kolejne w Wielkiej Pętli.
      Brawo Bodnar, brawo Kwiato!!!! Polski dzień  
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...