Narty - skionline.pl
Jump to content
sylwiasylwia3389

Czy dobrym pomysłem jest znów wejść na stok po 7 latach przerwy?

Recommended Posts

Witam!

Mam pytanie. Czy dobrym pomysłem jest znów wejść na stok po 7 latach przerwy. Jako 13 latka (buntowniczka) gdy rodzice proponowali mi pójść z nimi na stok zawsze im odmawiałam szczerze to z lenistwa. I teraz strasznie korci mnie by znów ubrać buty oraz zapiąć narty i wejść na stok (oczywiście dla początkujących). Lecz nie wiem czy jest tego sens czy dam sobie radę. Sezon za niedługo. Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam i liczę na rady.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj Sylwia,

to jest bardzo dobry pomysł 😀. Generalnie takich motorycznych umiejętności się nie zapomina, a Ty jesteś młodą osobą, zapewne sprawną i otwartą, a skoro chęci są, to nie ma co się zastanawiać, tylko trzeba spróbować.

Ja miałam dwa razy dłuższą przerwę - od czasów studenckich do "odchowania" dzieci na tyle, że mogły zacząć uczyć się jeździć na nartach. W międzyczasie zmienił się rodzaj nart - z "ołówków' na narty carvingowe, ale wystarczył jeden kilkudniowy wyjazd i wróciłam do wcześniejszej pewności jazdy.

Powodzenia!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale pytanie... jak to  lubisz to po pierwszym przejeździe będziesz wiedziała,że to bardzo dobry pomysł :D Ja w prawdzie przerwy nigdy nie miałem, ale dwa lata temu zaciągnołem  Ojca na stok po 17 latach przerwy ( kiedyś dobry narciarz, zawodnik, instruktor, zawiesił narty na kołku po skomplikowanym złamaniu nogi). Miał  mi i żonie  towarzyszyć przez weekend, w poniedziałek rano zadzwonił,że też wziął tydzień wolnego i będzie jeździł z nami :D W zeszłym roku zrobił ponad 700km w SMR nie licząc COS,BSA i wypadów na Słowację :D  

Edited by pasazer85
literówka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Mam pytanie. Czy dobrym pomysłem jest znów wejść na stok po 7 latach przerwy. Jako 13 latka (buntowniczka) gdy rodzice proponowali mi pójść z nimi na stok zawsze im odmawiałam szczerze to z lenistwa. I teraz strasznie korci mnie by znów ubrać buty oraz zapiąć narty i wejść na stok (oczywiście dla początkujących). Lecz nie wiem czy jest tego sens czy dam sobie radę. Sezon za niedługo. Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam i liczę na rady.

W tym wieku już bym nie ryzykował, narciarstwo ro niebezpieczny sport.  Lepiej sobie odpuść, i zostań przy netflixie.

Jak sama piszesz, jesteś zbyt leniwa na narciarstwo i pewnie nie dasz rady ;)

  • Haha 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
W dniu 24.11.2019 o 21:35, rolin napisał:

Godzinka z instruktorem i potem już z górki :)

Chciałem nadmienić że prawie zawsze jest z górki... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wróciłem do nart (podobna sytuacja jak u tanova) po długiej przerwie. Dużo się w czasie tej przerwy pozmieniało w narciarstwie....

 

i powiem tak .... kompletnie mi odbiło na punkcie nart - w zasadzie moja żona chyba ma już dosyć,

także jeśli pytasz czy warto - dla funu to na pewno ale trzeba uważać, żeby się nie wciągnąć za bardzo ;-)))

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Kubis napisał:

Chciałem nadmienić że prawie zawsze jest z górki... ;)

Ja jestem ten skiturowy, więc mam inny punkt widzenia 😜

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.11.2019 o 20:48, sylwiasylwia3389 napisał:

Witam!

Mam pytanie. Czy dobrym pomysłem jest znów wejść na stok po 7 latach przerwy. Jako 13 latka (buntowniczka) gdy rodzice proponowali mi pójść z nimi na stok zawsze im odmawiałam szczerze to z lenistwa. I teraz strasznie korci mnie by znów ubrać buty oraz zapiąć narty i wejść na stok (oczywiście dla początkujących). Lecz nie wiem czy jest tego sens czy dam sobie radę. Sezon za niedługo. Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam i liczę na rady.

Ty w ogole nauczyłaś sie jeździć czy dopiero planujesz naukę jazdy na nartach i korci Cie by zobaczyć jak to jest na stoku - czy coś straciłaś jako 13- letnia buntowniczka czy nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, sylwiasylwia3389 napisał:

7 lat temu jeździłam nawet na jednych z trudniejszych trasach poprostu znudziło mi sie i wolałam siedzieć w domu przed tv

No to narty są dalej tak samo nudne jak były 7 lat temu.

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, WojtekM napisał:

No to narty są dalej tak samo nudne jak były 7 lat temu.

Narty się za wiele nie zmieniły, ale autorka wątku - i owszem 😉 . Zmieniły się priorytety, jak widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 11/24/2019 at 9:19 PM, tanova said:

to jest bardzo dobry pomysł 😀. Generalnie takich motorycznych umiejętności się nie zapomina,

Jakich znowu motorycznych umiejętności? Przecież koleżanka pisze że od narciastwa się uchylała jak mogła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile ja bym dał za takich rodziców jak ona 20 lat wcześniej, bo moi skutecznie wybijali mi z głowy ten pomysł :)

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.11.2019 o 15:05, Mikg napisał:

i powiem tak .... kompletnie mi odbiło na punkcie nart - w zasadzie moja żona chyba ma już dosyć,

Moja też ma dosyć chociaż sama jeżdzi tak dla zdrowtności haha 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Informacja, którą znam już, a teraz została podana oficjalnie. Szkoda. Nie lubię takich sytuacji, mimo że to moja konkurencja. Wiele razy, razem jeździliśmy na nartach, poznając alpejskie ośrodki.
       

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...