Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Chcę kupić narty dla siebie. Wiek - 40 lat, waga 53 kg, wzrost 163 cm. Jeżdżę kilkanaście lat. Głównie w Polsce -  m.in. Szczawnik Wierchomla Dwie Doliny (jeszcze jak były połączone), Słowacja m.in. Chopok, raz Włochy. W ubiegłym roku jeździłam 6 dni na Jaworzynie Krynickiej. W tym roku byłam po raz pierwszy w Białce Tatrzańskiej i trasy wydawały mi się bardzo łatwe. W marcu wybieram się na Słowację. Mam swoje bardzo stare narty Bilzzard 150 cm. Przez ostatnie 3-4 lata wypożyczałam narty i były one dużo krótsze ok. 140 cm i lepiej się na nich czułam niż na moich 150 cm. Czytam na forum, że powinnam kupić dłuższe narty. Jaką długość mi polecacie? Swój poziom określiłabym jako średniozaawansowany. Lubię trasy niebieskie, ale z przyjemnością jeździło mi się też na trasie czarnej na Jaworzynie (mniej ludzi, mniej rozjeżdżony stok). Chciałabym robić postępy. Zastanawiam się nad nartami Head Super Joy, Rossignol react r 6.? Proszę o pomoc i inne propozycje. Budżet nie jest najbardziej istotny, ale dobrze byłoby zmieścić się do 1500 zł

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minutes ago, Lula said:

Dziekuje za odpowiedz. Tez w te celowalam.

Jakies inne podpowiedzi?

Żona jeździ na Head SLX o dł. 155:

https://www.skionline.pl/sprzet/narty,14-15,head,worldcup-rebels-i-slx-pr,7299.html

to taka lżejsza slalomka, kosztowała ok. 1200 zł, obecnie występuje jako SLR:

https://www.skionline.pl/sprzet/narty,19-20,head,worldcup-rebels-i-slr,12169.html

 

Edited by Plywak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za propozycje ale wydaje mi się, że te Heady worldcup to są narty zawodnicze i chyba będą dla mnie za trudne. Chyba wybiore super joy. Tylko zastanawiam sie nad długością czy 148 cm czy 153? Trochę boje się tych 153 przy moich nieco ponad 160 cm wzrostu. W ostatnich latach jeżdziłam na nartach ok. 140 cm

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, Lula said:

Dziękuję za propozycje ale wydaje mi się, że te Heady worldcup to są narty zawodnicze i chyba będą dla mnie za trudne. 

Na pewno nie są zawodnicze, żona jeździ raczej luźno i jak to mówi "turystycznie".

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Lula napisał:

Dziękuję za propozycje ale wydaje mi się, że te Heady worldcup to są narty zawodnicze i chyba będą dla mnie za trudne. Chyba wybiore super joy. Tylko zastanawiam sie nad długością czy 148 cm czy 153? Trochę boje się tych 153 przy moich nieco ponad 160 cm wzrostu. W ostatnich latach jeżdziłam na nartach ok. 140 cm

 

Cześć

140 cm to narty dla małych dzieci. Proponuję zacząć wszystko od początku.

Pozdrowienia

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bardzo rozumiem co znaczy zacząć wszystko od początku? uczyć się od nowa jeździć i czy to poważna rada? Czy to znaczy, że mam wybrać krótsze czy dłuższe narty? tj. 148 czy 153? Chciałam zdecydować się krótsze, ale przed chwilą sprawdzałam ofery sprzedaży i więcej jest na długosc 153 cm? Czy te 5 cm ma tak duże znaczenie? Czy 148 cm na prawdę będą za krótkie?

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Taki skrót myślowy, może zbyt daleki.

Chodzi o to, że jazda na tak krótkiej i do tego niezbyt konstrukcyjnie zaawansowanej narcie z pewnością wpłynęło na Twoja technikę. Na takiej narcie nie jeździsz technicznie ale obracasz ja siłowo lub zamachem ramion, tułowia itd. To technicznie nie ma nic wspólnego z jazda na nartach i daje bardzo złudne poczucie kontroli, które natychmiast weryfikują trudne warunki i/lub jakaś zaskakująca sytuacja na stoku.

Dla porównania moja żona ma 165 cm i waży 57-58 kg a jeździ na nartach 155cm (SLka) 170 cm Master czyli narta o charakterze GS. Jest dobrą narciarką ale nie ma ani nigdy nie miała nic wspólnego z jakimkolwiek sportem zimowym. Znam sporo dziewczyn, które określiłbym jako średnio zaawansowane, które jeżdżą na nartach sportowych ale wcześniej jeździły na nartach w okolicy wzrostu.

Piszę tu aby zobrazować Ci problem z doradzeniem bo tak naprawdę nie wiadomo jak jeździsz. A jakie masz buty i jakiej długości kije?

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja Żona ma 165cm wzrostu a narty kupiłem Jej  154cm - jeździ od 3sezonow i radzi sobie całkiem dobrze, nie narzeka na długość nart

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Lula napisał:

148 czy 153

kup cokolwiek za te 1500 PLN, wielkich postępów i tak już w Twoim wieku nie zrobisz

  • Downvote 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że waga narciarza ma większe znaczenie przy doborze długości nart niż wzrost. Ja ważę mniej od Ciebie (50 kg) i na każdych nartach krótszych niż 155 cm, przy większych prędkościach, czuję się niepewnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jeeb napisał:

kup cokolwiek za te 1500 PLN, wielkich postępów i tak już w Twoim wieku nie zrobisz

Co?! Co to w ogóle za pomysł?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jeeb napisał:

kup cokolwiek za te 1500 PLN, wielkich postępów i tak już w Twoim wieku nie zrobisz

A to dlaczego? Są tacy, co w wieku 20 lat postępów nie zrobią, i tacy, którym i 60-ka nie przeszkodzi. Kwestia determinacji i sprawności. A 40 to doprawdy nie jest dużo, zwłaszcza dla drobnej kobiety o prawidłowej budowie. Tak naprawdę w pobliżu tego wieku odkrywa się, co się naprawdę lubi.

I nieelegancko tak pisać do osoby, która się do nas zwraca o radę - to przede wszystkim.

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Taki skrót myślowy, może zbyt daleki.

Chodzi o to, że jazda na tak krótkiej i do tego niezbyt konstrukcyjnie zaawansowanej narcie z pewnością wpłynęło na Twoja technikę. Na takiej narcie nie jeździsz technicznie ale obracasz ja siłowo lub zamachem ramion, tułowia itd. To technicznie nie ma nic wspólnego z jazda na nartach i daje bardzo złudne poczucie kontroli, które natychmiast weryfikują trudne warunki i/lub jakaś zaskakująca sytuacja na stoku.

Dla porównania moja żona ma 165 cm i waży 57-58 kg a jeździ na nartach 155cm (SLka) 170 cm Master czyli narta o charakterze GS. Jest dobrą narciarką ale nie ma ani nigdy nie miała nic wspólnego z jakimkolwiek sportem zimowym. Znam sporo dziewczyn, które określiłbym jako średnio zaawansowane, które jeżdżą na nartach sportowych ale wcześniej jeździły na nartach w okolicy wzrostu.

Piszę tu aby zobrazować Ci problem z doradzeniem bo tak naprawdę nie wiadomo jak jeździsz. A jakie masz buty i jakiej długości kije?

Pozdrowienia

Mam takie doświadczenie, że po zmianie nart ze 150 cm (własnych beznadziejnych blizzard) na ok. 140 cm (z wypożyczalni) wydawało mi się, że wygodniej mi się jeździ na tych krótszych. Jednak podjęłam decyzje o zakupie nart. I wiem, ze teraz promuje się nart dłuższe. Najprawdopodobniej masz rację, że te 140 cm nie poprawiło mojej techniki, a zalezy mi na tej poprawie. Jestem trochę niższa niz Twoja żona. Mam ok.162-163 cm. Na razie zastanawiam się nad head super joy 148 cm lub 153 cm? Czy doradziłbyś mi inne narty? Jaką długość? Co do butów to tragedia. Mam stare rossignole salto - tak się nazywają. Wiem, że muszę je wymienić, ale chce to zrobić w przyszłym sezonie (nie wszystko na raz). Teraz zależy mi na nartach, bo nie chce ich kolejny raz wypożyczać. Kije mam marki Alpina. Trzymając je mam w łokciu kąt prosty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Jeeb napisał:

kup cokolwiek za te 1500 PLN, wielkich postępów i tak już w Twoim wieku nie zrobisz

Będę próbowała, może się jednak uda ;)

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Maria napisał:

i tacy, którym i 60-ka nie przeszkodzi

to tak im się tylko wydaje

Postępy w narciarstwie alpejskim robi się między 4 a 34 rokiem życia, później można się jedynie bujać na tym czego się nauczyło

  • Confused 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, tak, kobiety po 40 to tylko łykać tabletki na osteoporozę i wybór modelu balkonika... bez komentarza nawet.

Myślę, że fajnie gdybyś wypożyczyła sobie dłuższe narty i pojeździla pod okiem instruktora, bo upodobanie do tak bardzo krótkich nart pewnie już swoje zrobiło jeśli chodzi o Twoje nawyki narciarskie. 
 

Ja mam 167 cm wzrostu i jeżdżę na nartach 156-158. Mam aktualnie Head Super Joy. Tej zimy 5 dni korzystałam ze szkolenia i widzę u siebie duży postęp, a mam lat więcej niż ty 😜

 

Edited by idealist
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Eevi napisał:

Wydaje mi się, że waga narciarza ma większe znaczenie przy doborze długości nart niż wzrost. Ja ważę mniej od Ciebie (50 kg) i na każdych nartach krótszych niż 155 cm, przy większych prędkościach, czuję się niepewnie.

A może jesteś wyższa. Co masz na mysli pisząc o większych prędkościach? Jaką długość nart według Ciebie powinnam wybrać? Możesz polecić coś konkretnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Jeeb napisał:

Postępy w narciarstwie alpejskim robi się między 4 a 34 rokiem życia

Poważnie? Po 34 urodzinach nagle bum, koniec??? 

Idę spać, jutro mam ciężki dzień, nie będę ciągnąć tego jałowego tematu (wieku, nie nart dla Luli).

Edited by Maria

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja żona jeździ na nartach 3 sezon, radzi sobie coraz lepiej, powiedział bym że w skali forumowej już mocne 5, do tej pory jeździła na Atomic Cloud7, w tym roku zmieniliśmy na Volkl Flair SC carbon 160 cm i radzi sobie świetnie ( jest zwolenniczką krótkiego skrętu, na względnie płaskich trasach potrafi jechać skrętem ciętym) ma 175cm wzrostu i 60kg wagi...  

Co do doradzania długości, polecam poczytać wątki na forum sprzed 10 lat, jakoś tak dziwnie polecali krótkie narty :P 

@Jeeb to już po mnie, sugerujesz odpuścić szkolenia na tyczkach od przyszłego sezonu ? Bo mi 35 stuknie w maju :P 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Maria napisał:

A to dlaczego? Są tacy, co w wieku 20 lat postępów nie zrobią, i tacy, którym i 60-ka nie przeszkodzi. Kwestia determinacji i sprawności. A 40 to doprawdy nie jest dużo, zwłaszcza dla drobnej kobiety o prawidłowej budowie. Tak naprawdę w pobliżu tego wieku odkrywa się, co się naprawdę lubi.

I nieelegancko tak pisać do osoby, która się do nas zwraca o radę - to przede wszystkim.

Dzięki. Też tak uważam. W ubiegłym roku nie mając wyboru musiałam jeździć na trudniejszych niż zwykle trasach. Jestem przekonana że zrobiłam postępy.  Czy możesz polecić narty dla mnie?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Jeeb napisał:

kup cokolwiek za te 1500 PLN, wielkich postępów i tak już w Twoim wieku nie zrobisz

Trzeźwy byłeś pisząc tego posta?😡

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, idealist napisał:

Tak, tak, kobiety po 40 to tylko łykać tabletki na osteoporozę i wybór modelu balkonika... bez komentarza nawet.

Myślę, że fajnie gdybyś wypożyczyła sobie dłuższe narty i pojeździla pod okiem instruktora, bo upodobanie do tak bardzo krótkich nart pewnie już swoje zrobiło jeśli chodzi o Twoje nawyki narciarskie. 
 

Ja mam 167 cm wzrostu i jeżdżę na nartach 156-158.

 

Bardzo słuszna uwaga :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, idealist napisał:

Tak, tak, kobiety po 40 to tylko łykać tabletki na osteoporozę i wybór modelu balkonika... bez komentarza nawet.

Oj, nie mogę się powstrzymać. Muszę się rozejrzeć za odpowiednim modelem balkonika. Bo tak w naiwności ducha wciąż się staram jeździć coraz lepiej, a tu taki klops. No, chyba że balkonik zjazdowy jakiś się trafi :D

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Informacja, którą znam już, a teraz została podana oficjalnie. Szkoda. Nie lubię takich sytuacji, mimo że to moja konkurencja. Wiele razy, razem jeździliśmy na nartach, poznając alpejskie ośrodki.
       

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...