Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. wielofish

    wielofish

    Użytkownik forum


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      224


  2. Dayton

    Dayton

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      61


  3. johnny_narciarz

    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      8 428


  4. MB

    MB

    VIP


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      5 540


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.02.2016 uwzględniając wszystkie działy

  1. Krynica - SłotwinyJestem od niedzieli w Krynicy. Dotarłem na 18:00, więc jedyna słuszna decyzja – Słotwiny. Nigdy jednak tam nie byłem i do tego padł mi tel., a miałem spotkać się z kolegą. Wsiadam szybko na wyciąg i się rozglądam. Kolegi brak, ale 300 m dalej drugi wyciąg, którego nie widziałem z dołu. Pytam kilku osób jak tam dotrzeć, ponieważ nie widać oświetlonego połączenia. I ZONK: Druga trasa należy do konkurencyjnej stacji. Cudownie. Polska: zamiast się połączyć, konkurują. II ZONK: Skoro mam karnet na 2 godziny to trzeba go jakoś wykorzystać. Sprawdzam slotwiny.pl. Wynik: dramat. Nie mogę sobie przypomnieć tak źle utrzymanej trasy. Nie ma przetarć, trasa szeroka, ale (nie mogłem uwierzyć) cała to jeden wielki lód. Nie twardy śnieg. Mam worldcup-ki świeżo po serwisie, ale nie jestem w stanie utrzymać się na krawędzi. Permanentny uślizg. Dużo ludzi się poddaje. Walczę, myślę, że to moja wina. Wydłużam skręt, ale nic – zsuwam się (ale byłem wściekły). Jedna z osób wskazała mi ścieżkę przez las, która prowadziła mnie do drugiej trasy („fantastycznie”: 300 m lasem bez oświetlenia, w oddali tylko światło, które mnie kierowało oraz kontury drzew). Docieram w ten sposób do Słotwiny Azoty. Trasa na tym samym zboczu, ale lodu brak, twardo i równo i kolega się odnalazł. Następnego dnia znowu Słotwiny Azoty. Śniegu dużo, przygotowana tylko jedna trasa czerwono-niebieska, ale naprawdę można się wyszaleć i slalom ustawić. Po nocy z samochodu odśnieżam 5-10 cm świeżego śniegu, w ciągu dnia też pada. Na tyle było dobrze, że postanawiam powrócić na stok o 18:00 (16:00-18:00 przerwa techniczna – dobrze pomyślane, bo trasa zdąży się utwardzić/zmrozić). Około 19:00 zaczyna padać deszcz. Mimo wszystko zabawa jest rewelacyjna. Ludzi garstka, warunki b. dobre. 3/4 trasy: twardo, końcówka: puszcza. Zdjęcia z rana. Ludzi tak mało, że podczas drugiego wjazdu mogę obserwować nienaruszony ślad z pierwszego przejazdu. Wieczór.
    12 punktów
  2. Szczyrk SONCo prawda dzisiaj skiturowo, ale na trasy trochę się napatrzyłem :biggrin:Siódemka i widok na Golgotę - pojawiają się przetarcia, a o 13 mnóstwo typowo wiosennego mokrego luźnego śniegu Małe Skrzyczne - tutaj wyciąg nie działał i pomyśałem że pewnie szybko nie ruszy widząc środkowy odcinek trasy (pełno lodu i przetopów), a jednak jak zjeżdżałem wyciąg chyba uruchomiono : Wielkiego obłożenia nie było, a wpuszczanie narciarzy na tak wyglądającą trasę jest według mnie nierozsądne Wygląda to wszystko jak pod koniec marca zeszłego roku, trzeba mieć nadzieję, że przynajmniej z pół metra śniegu jeszcze spadnie :frown::
    11 punktów
  3. Krynica cd. - Dwie dolinyNastępny dzień miał być już na Jaworzynie, ale uległem rodzinie i jedziemy odwiedzić Dwie doliny. Czuć, że w nocy nie było mrozu. Krawędź kroi zbyt głęboko, trasy szybko niszczeją. Śnieg robi się bardzo mokry. Przygotowany snow park. 2 duże hopy bez śniegu, a 2 mniejsza i powiedzmy średnia w bardzo dobrej kondycji – twarde równe wybicie i takie samo lądowanie, zabawa przednia, ale byłem jedyną osobą, która korzystała – dziwne. Na rail’e nie wjeżdżam, więc się nie wypowiadam. Śnieg się topi, ale do koca ferii mazowieckich wystarczy i myślę, że bez uszczerbku na ilości przygotowanych tras. Jutro Jaworzyna już na 100%.
    9 punktów
  4. Środa. Skoro chcecie więcej proszę bardzo. Dziś po raz drugi Arena, daliśmy jej druga szansę skoro w niedzielę się nie popisała:wink:. Prognoza pogody nie była zbyt ciekawa dlatego postanowiliśmy wystartować razem z pierwszym wjazdem gondoli, niestety takich jak my było dużo więcej (10 min czekania). Na górze znowu zaskoczenie temp 0C a na stoku zmorożony beton! Na szczeście jeszcze mało ludzi więc szalejemy. Po godzinie beton dał sie zmielić i warunki rewelacyjne, stok szybki i trzyma. Niestety taki stan nie mógł trwać zbyt długo, o 11.30 zaczęło padać. Na początku tylko prószyć ale później to już prawdziwa śnieżyca. Odpuszczamy w nadziei że sie trochę przetrze i idziemy na małe co nie co. I rzeczywiście warunki poprawiaja się. zjeżdzamy jeszcze kilka razy do stacji pośredniej i wracamy. Na liczniku BMW mountain - 31 km, czyli norma wykonana.: A poniżej kilka obiecanych fotek. Trzymajcie się do jutra!
    8 punktów
  5. Byłem dziś na złotym na wieczornym jeżdżeniu - miękko i mokro, ale w końcu jazda od 18 do 20 i temp +10... Natomiast pod tym cukrem twardo! Ponoć w czwartek ma być mrozik i super warun. Dziś byłem od 8 do 10 rano. Jazda bez kolejki. Miękko i mokro, ale bez tragedii. Szefostwo stoku mówiło, że w nocy ma być mróz, więc w czwartek spodziewają się świetnych warunków :)Ja wczoraj jeździłem SL, dziś GS. Muszę przyznać, że fajnie zorganizowany trening.Niestety zdjęcia tylko z dnia wczorajszego.[ATTACH]27107[/ATTACH][ATTACH]27108[/ATTACH][ATTACH]27110[/ATTACH]Wysłane z mojego LT22i przy użyciu Tapatalka
    7 punktów
  6. Może kultową Górka w Zakopanem ruszy? http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/zakopane/jest-przelom-w-sprawie-przyszlosci-narciarstwa-na-nosalu/ Nigdy tam nie jeździłem,to może będzie szansa? :
    6 punktów
  7. Skitourowa środaTo już staje się tradycją - skitourowa środa na Żarze.Jak zwykle po robocie cegła na gaz,fullwypasówka,Przegibek i parking pod Żarem.Niewątpliwie ta górka ma jedna przewagę nad choćby wiślańskimi - leży z dala od kurortów,cokolwiek to w naszych realiach znaczy.Do tego dojazd jest przyjemny.No,może po za dniem dzisiejszym,gdzie dziś akurat stali panowie "szuwarki" i suszyli zjeżdżających z Przegibka.Na szczęście dobra dusza mrugnęła światłami.Pod żarem melduję się o 17.40.czas założyć nowe buty,które nabyłem kilka dni temu.ładnie się prezentują,ale jeszcze ich ie użyłem.Zakładam i... stopa wpada coś zbyt łatwo.No,mało fajnie to wygląda,ale zobaczymy na stoku.Luzuję cholewkę,ale nie zauważyłem,żeby te buty były wygodniejsze w chodzeniu niż moje zwykłe narciarskie... są jakby strasznie sztywne.Zakładam foki i ruszam do góry.Początkowo idzie się zupełnie normalnie,nic nie przeszkadza,chyba nawet poluzowana cholewka się sprawdza,mimo,że czuć twardość buta.Jedynie zbyt wysoka temperatura przeszkadza.Natychmiast robię się mokry.Za to czuję,że te buty są lżejsze od normalnych narciarskich.Pierwsze wyjście poszło gładko,choć tempa nie narzuciłem.Gorzej ze zjazdem - nowe buty,do tego ich twardość... Jakoś nie mogę się szybko zaadoptować,ale nawet poszło.Drugie wejście też spoko,zjazd już wyraźnie lepszy.dopiero za trzecim razem coś nie za bardzo. Zacząłem odczuwać obtartą piętę w lewej nodze.Dojście do góry było mało fajne.Miałem zjechać i do domciu,ale było za wcześniej na powrót... No to jeszcze raz.Poluzowałem mocno buty i tym razem jakby lżej.Już bez większego kłopotu do samej góry.Jak warunki narciarskie?Wszystko co mogę powiedzieć,to że jeszcze się da pojeździć.Mówić,że są dobre nie będę,bo tak już być nie może.Pojawiają się przetopy,niektóre trudne do zobaczenia dla zjeżdżających,a trasa się wyraźnie zawęziła.Ale sama jazda dość przyjemna.Najlepsze jest to,że ratrak ciągle pracował i przy każdym zjeździe jechałem po sztruksie.Najlepszy był ostatni,bo pole wyratrakowane sięgało połowy stoku.Taka nagroda za dzisiejsze cierpienia. :angel: Ponownie wyszedłem 4 razy i zjechałem.Ludzi strasznie mało,to niewątpliwa zaleta,jedynie szkółki potęgują tłok.To znaczy robią wrażenie,że on jest... biorąc po uwagę aurę,nie jest najgorzej,ale daleki jestem od zachwytu.Pojeździć przyjemnie można,po wcześniejszym zapoznaniu się ze stokiem.Trening wykonany,puszka się cieszy.Gorzej lewa stopa - zdarty naskórek nad piętą. Chyba jednak nie zaprzyjaźnię się z moimi nowymi butami.Przede wszystkim przód stopy zbyt luźny.Do twardości też nie mogę przywyknąć,choć precyzja prowadzenia nart jest.Może dam im jeszcze szansę? Pozdrawiam,Johnny
    6 punktów
  8. Słotwiny Arena ParkingWidzę, że dyskusja nt. Słotwin Areny wre. Jako, że są to moje rodzinne strony i znam ten stok jak żaden inny się wypowiem. Górkę bardzo lubię, idealna do wyszusowania się z rana po sztruksie, można tam doskonalić technikę, są momenty płaskie i strome. Jak pisał iski, przygotowanie od tego sezonu jest genialne. Z resztą popatrzcie jak wyglądają stoki na Podhalu, a jak na Arenie. :laughing:Co do parkingu! Panowie, było tak, że wyjazd do góry wiązał się z mandatem bo parkowało się na dziko przy tej knajpce jak WC. Od tego sezonu jest pełnoprawny parking nad "Chatą na stoku". Płatny 5 zł. Nie ma zagrożenia mandatu, nie trzeba dymać do góry 300m. Wysiadasz z auta i zapinasz narty. Jako, że droga dojazdowa jest wąska, zjeżdżając na dół pan parkingowy po konsultacji (przez radio) z drugim panem na dole puszcza lub chwilę wstrzymuje zjazd na dół (puszcza auta jadące do góry). Parking ten przetestowany kilka razy w ciągu ostatnich tygodni. Nie ma mowy o żadnych problemach. Foty zrobione z tego właśnie parkingu:
    6 punktów
  9. Małe Skrzyczne po raz trzeciJak wspomniałem wątku o warunkach wybrałem się znowu do Szczyrku. Myślałem żeby w końcu zmienić miejsce, ale chyba nigdzie nie ma obecnie możliwości zrobienia 3,5 kilometrowej trasy, a że z Bielska blisko i lubię tę górę to decyzja nie mogła być inna. Nie ma w sumie co się rozpisywać, fajna dwugodzinna wycieczka z Soliska na szczyt i zjazd, tylko trzeba się za bardzo nie rozglądać, bo widoki nie za ciekawe :stupid: Beskid Mały cały bezśnieżny, na Klimczoku tylko płaty, a na Małym nawet na pół kijka, ale w zaspie po zawietrznej stronie. I teraz nie wiadomo, czy trzeba korzystać póki się da, czy czekać na lepsze warunki? :eek:
    6 punktów
  10. Stożek Specjalnie dla Jaśka Cytat od koleżanki :shocked: "Beznadziejnie, śniegu nie ma, kamienie i ziemia. Czynna tylko ta główna trasa. Niebieska i czarna nie są naśniezone"
    4 punkty
  11. johny ! Czytaj i pisz o warunkach. Nie próbuj robić czegoś co jest niemożliwe.:stupid: zaruski jest nienaprawialny od początku do końca.:frown:: : Wystarczy nie odpowiadać na zaczepki czy jak się to fachowo nazywa hejt.Niechaj sobie chłopak używa ile chce. Nie sądziłem,że kiedykolwiek coś takiego napiszę w stosunku do kogokolwiek.:eek: Jedynym sposobem na taki hejt to ostracyzm.:
    4 punkty
  12. Mają! W knajpie piją herbatę ze sokiem.:tongue:
    4 punkty
  13. Sprawa parkingu jest nie do wyjaśnienia,nawet dla prawie miejscowego,jak ja.Ja używam 2 sposobów-wieczorem na trening wjeżdżam śmiało,bo straż już nie pracuje,w innych porach biorę kolegę inwalidę jako maskotkę.W tle jest konkurencja pana T. właściciela pierwszego stoku z panem R. który kupił i ma SłotwinyArenę.Ten drugi stok dużo lepiej przygotowany pod nowym właścicielem i robi ostre promocje,więc ten pierwszy cierpi finansowo.Ta droga ze szlabanem to prywatna pana T. druga gminna. Było podobno zebranie gminne z włąścicielami okolicznych interesów,ale nic nie ustaliło-parking sobie,gmina sobie-powiedziała,że znaku nie zdejmie... Jednym słowem-jak prawie wszędzie w Polsce,poza enklawą bukowińsko-białczańską,gdzie są oznaki zdrowego rozsądku,górującego nad głupota...
    4 punkty
  14. Słotwiny - ważna informacje Parking na dole (8 zł) i konieczność podejścia około 300 m pod górę – wątpliwa przyjemność. Natomiast do wyciągu prowadzi asfaltowa droga, jednak przy parkingu postawiony jest znak zakazu wjazdu. Na górze jest jednak parking na około 50 samochodów (może trochę mniej). Koszt 5 zł. Parkingowy mówi, że kiedy on tam jest mamy ignorować zakaz wjazdu. Mam nadzieję, że policja tego nie kontroluje (chyba mają jakiś cichy układ, ponieważ policja jest obecna na stoku, ale z nartami na nogach i nie wystawia mandatów kierowcom). Korzystajcie koniecznie, ponieważ podejście to niezła rozgrzewka, którą jednak wolę zaplanować sobie sam.
    4 punkty
  15. Witam wszystkich. Tak jak obiecałem melduję się z Zell. Dojazd tu okazał się zdecydowanie dłuższy niż zakładałem. Korek koło Monachium to standard, ale 1,5 godz. od Kramsach do Fugen to mnie zaskoczyło. W Austrii też zaczęły się ferie. Drugim zaskoczeniem to pogoda, temperatura bardziej wiosenna niż zimowa, nawet w nocy nie spada poniżej zera. Ale po kolei. Niedziela od rana pada gęsty śnieg, na termometrze 0, ruszamy na Arenę tam mamy najbliżej. Ludzi całkiem sporo do gondoli czekamy około 5 min. Na stoku 20 cm świeżego śniegu i po dwóch godzinach muldy, muldy, muldy. Jest to nasz pierwszy dzień w sezonie na deskach więc meczymy się niemiłosiernie, ale nie odpuszczamy. Po pięciu godzinach wracamy, mamy jeszcze w kieszeni 5 dni zjazdów. Zaskoczenie!!! prognoza pogody na następne dni zmienia się i mamy nadzieję na słońce. Poniedziałek. Po wczorajszym śniegu nie ma już śladu, wokół nasze apartamentu znowu zielono, temperatura 7C. Dziś na rozkładzie Hoch Zillertal. Warunki o niebo lepsze, równo ale miękko, nic dziwnego przy tej temperaturze. Na niebie słońce. Po kilku godzinach na koniec zjazd Złotym Eberharterem, czyli dzień zaliczony. Wtorek pogoda ma być piękna, ale ponieważ dalej ciepło (w nocy 5C) ruszamy na Hintertux! Dałem się namówić forumowiczom. Wjazd na górę i ... widok powala!!! Czegoś takiego nie da się opisać. Stok zmrożony równy po prostu- raj. Słońce świeci, śnieg się skrzy, sztruksik jeszcze gdzieniegdzie. Szalejemy. około 14.00 pogoda nagle się zmienia, zaczyna wiać i nadciągają chmury, uciekamy do gondoli ale szczęśliwi. CDN- jeżeli zechcecie.:biggrin:
    3 punkty
  16. Niestachów k/KielcW Niestachowie jestem dość rzadkim gościem z racji tego, że to płaski stok i trochę się nudzę na nim, ale dziś postanowiłem tam pojechać, ponieważ młodemu przyszły nowe narty i jak na pierwszy raz wolałem, żeby tu się z nimi zaprzyjaźnił niż na Telegrafie, po drugie... mi też dziś przyszły nowe (stare) Rictory... a po trzecie, bo tu jest najtaniej i zawsze stok jest dobrze przygotowany :smile:Tak więc kilkukrotna obserwacja kamerek w dzień i w sumie to właśnie w Niestachowie jeździ najwięcej (choć ciągle mało) narciarzy, a do tego stan stoku zdecydowanie wygląda najlepiej ze wszystkich w okolicy. Tak więc z młodym startujemy po 16 na narty. Po 10 minutach parkujemy pod stokiem, szybkie przebranie i do kasy. Karnet na 2 godziny 30zł, a na 3 godziny 35zł. Bierzemy na dwie, bo do domu przed 19 trzeba wrócić, a że ludzi na stoku mało, kolejek zero i jazda na okrągło to swoje wyjeździmy się, a raczej młody się wyjeździ :wink: Obawiałem się trochę o warunki na stoku przez to, że od kilku dni brak mrozu, ciepło, deszcze, wiatry, no i to że jest już 16:30. Ale po pierwszym zjeździe jest radocha :smile: Stok przygotowany super, a warunki REWELACYJNE !!! Zero odsypów, muld, przetarć, minerałów, lodu, nic, po prostu nic :eek: Śnieg miękki, taki cukier trochę, ale jakby zmrożony sam nie wiem czemu. Jeździło się mega przyjemnie :smile: Może to przez te Rictory, które szły przez ten śnieg jak czołgi, a początkowo miałem wrażenie, że jazda na nich to jak kierowanie autobusem :crazy: :laughing: Może przez to, że nigdy wcześniej nie jeździłem na nartach typu all-mountain. Po jakimś czasie przyzwyczaiłem się jednak trochę do nich i nawet polubiłem trochę, bo jeździło się bardzo pewnie i bardzo przyjemnie, ot taki po prostu cruising.Zrobiłem kilkanaście zdjęć kamerką, ponagrywałem trochę młodego i... robienie zdjęć kamerką czy komórką na ustawieniach auto przy słabym świetle mija się z celem, no ale musiałem się przekonać :stupid: Tak, że tych zdjęć jest tylko dosłownie kilka, bo większość trafiła do kosza.Z ciekawości z młodym zjechaliśmy na krechę, on osiągnął 58 km/h, ja 69 km/h :crazy: :stupid:No i kilka zdjęć na koniec, a potem dodam jeszcze krótki filmik z dzisiejszej jazdy młodego w Niestachowie (młody ma 7 lat, więc bądźcie wyrozumiali :wink:) Filmik:[video=youtube;KF_LsXPvXyQ]
    3 punkty
  17. Byłem na stoku wczoraj i dziś. Warunki bardzo słabe, śniegu jest góra 30 cm, przetarcia i masa kamieni, te większe pan z obsługi zbierał po południu :sorrow: Także tylko większy opad lub mróz i naśnieżanie są w stanie uratować ten stok przed totalnym roztopem. Jutro odpuszczam, w tym stanie to warunki tylko dla desperatów.
    3 punkty
  18. W prognozie opartej na modelach GFS,ECMWF do 18.02.16 zdecydowana przewaga cyrkulacji strefowej (atlantyckiej)z tylko przejsciowym napływem powietrza chłodniejszego z Kierunku NW http://www.wetteronline.de/wetter/bialka-tatrzanska . Moja ,,prognoza''się z tą prognozą niestety zgodza, czyli mam przerwe w wyjazdach na narty do około 20 lutego:mad::Na pocieszenie . Wygląda na to ,że marzec może byc temperaturowo około 2 stopnie poniżej średniej ,czyli w górach mroźny, z niezłymi warunkami na stokach.Takie info z poważnego portalu ,,pogodowego'' i z własnych obserwcji.
    3 punkty
  19. A to słynne spotkanie w Rogatej i oferta pracy? Jak by to mogło wyglądać oczami filmowca? :stupid: [video=youtube;BD7DCepoKU4]
    3 punkty
  20. I jeszcze fotka ze Złotego Gronia
    3 punkty
  21. [ATTACH=CONFIG]27086[/ATTACH]
    3 punkty
  22. Dzisiaj wracając z młodym ze szkoły zajrzałem na kielecki Telegraf i bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie warunki na nim :smile: Mimo, że była godzina 13, temperatury cały czas na plusie, to śnieg wydawał się bardzo przyjemny. Może przez bardzo małą ilość narciarzy jeżdżących po stoku. Ale dziś tam nie jeździliśmy, a z premedytacją udaliśmy się do pobliskiego Niestachowa, ale o tym będzie później :wink:A tu jedno jedyne dzisiejsze zdjęcie z Telegrafu:
    2 punkty
  23. Potwierdzam, jestem w Korbielowie, generalnie jest bardzo słabo. Dzisiejsza jazda na BABIE to walka o nie zaliczenie padu, albo o nie zjechanie ślizgu. Jak nie dopada przez te 2 dni, a wszystkie prognozy mówią o niewielkim ochłodzeniu , albo nie uda się uruchomić armatek, to wszystko popłynie, dużo już nie zostało, stok rozmiękły. Nie widziałem jeszcze takiej zimy
    2 punkty
  24. Mnie na Nosal zawiódł ojciec, miałem 8 lat i poniemieckie drewniane narty w bieli maskujące.Było to bardzo, bardzo dawno.Nigdy wcześniej nie siedziałem na wyciągu, bo koło mnie ich nie było.Wsadzono mnie na krzesło i wysłano w górę. Na górze dostałem ataku paniki, bo nie mogłem się uwolnić od krzesła-pchałem pałąk a on nic.Obsługa zatrzymała wyciąg i wyekspediowała mnie na trasę.Zjechałem na 4 lub 5 etapów, cały czas na plecach, ale był to relaks po wyciągowej traumie.
    2 punkty
  25. Mnie się na Kasprowym baaaardzo podoba,szczególnie zimą. Tyle,że nie narciarsko.:cheerful: Cóż taka już moja uroda - wygodnictwo. A tego na Kasprusiu nima. :angel: Ale nikomu nie odradzam. :smile: P.S. Służba w LWP nie zostawiła żadnego złego piętna na mojej psychice.:biggrin: A już pobyt w Zakopanem to był raj.Szkoda,że tylko dwa miesiące tam byłem.Ale za to przenieśli mnie d Krynicy.:crazy:
    2 punkty
  26. Tak,tylko ta koło kościoła to droga publiczna. Pan R. chciał kupić też stację pana T. by mieć całość do rozwoju,ale ten się nie zgodził.Parę dni temu widziałem ich obu,razem spacerujących po gruntach,więc może jakoś się dogadają. Pan R. ma spore plany rozwoju-6 osobowa kanapa stanie i ma być połączenie z Czarnym Potokiem i Jaworzyną. Ale przyszłość pokaże,czy nie ściągnie za sobą z Czarnego Gronia np.ekologicznych przyjaciół ze słynnej pracowni i Ci, trafiając na podatny grunt mixu zawiści z absurdami utopią wszystko-nothing is impossible...
    2 punkty
  27. Ja tam akceptuję wszystkie posty na Forum oprócz twoich i to od początku twojej ,,działalnosci'' na Forum. Jezeli by to ode mnie zależalo to...:angry:
    2 punkty
  28. Biedne roślinki z produkcji :sorrow: :stupid:
    2 punkty
  29. Witam. Relacja zatytułowana St.Anton ale to tylko dlatego, że Antek był głównym celem wyjazdu. W planie mieliśmy odwiedzić Ischgl, Pitaztal, Fiss, St.Antoni Lech-Zurs. plany zniwelowała niestety pogoda. W pierwszy dzień byliśmy zmuszeni jechać do Nauders bo po stronie włoskiej miała być lepsza pogoda, w Austrii sypało i tak właśnie było cholera coś mi się klepło i jest chaos....na początku miały być zdjęcia z Pitztal ale niestety jest do góry nogami. Pitztal ludzi mało brak kolejek e co tam pisze nie było nikogo. pogoda jak widać Lampa.trzeci dzień w Fiss - zaległości z poprzednich sezonów ale niestety Direttissima pogoda trochę gorsza ale dzień ogólnie udany. W środę prognozy znowu gorsze i byliśmy zmuszeni na Nauders ale stwierdziłem że do Sulden do końca dnia.Następny dzień padło na St. Anton ośrodka, tutaj trochę kolejek do wyciągów i zorane trasy, więc meldujemy się w Stuben ludzi mało i trasy sztruksik.Ostatni dzień w Lechu ludzi mało, spokój tam na kończy się dzień wracamy do Lecha zjeżdżamy na parking i do hotelu.Ogólnie ośrodki super ale dwa razy nam się zdarzyło że nawaliły wyciągi raz gondola w Zurs, kilka starych wyciągów takie a la goryczkowaminus płatne parkingi w St.Anton.Wyjazd udany, trzy dni lampy reszta w miarę ok co dziennie jeździliśmy, droga powrotna do Krakowa masakra 12 godzin biało na autostradzie życzę każdemu takiego udanego wyjazdu.Ps. jak mi ktoś podpowie jak podpisać załączniki to bym może te zdjęcia poukładał.
    2 punkty
  30. Może ktoś zorientowany wyjaśni sprawę tego parkingu. Czytałem tu na forum, że dojazd do parkingu jest już dozwolony. Jak byłem tam oststnio obie drogi prowadzące do w/w parkingu były oznakowane znakami zakaz ruchu. Jedna dodatkowo miała szlaban. Kiedyś rozmawiałem z byłym właścicielem CN Azoty a ten stwierdził, że cały problem z dojazdem wywołał konkurent, ten z dołu. To on monitował u władz, że narciarzy mu autami porozjeżdżają. Ustawiono więc znaki. Obecnie zmienił się właściciel Azotów. CN Azoty słały się Słotwiny Areną, wybudowano chodnik wzdłuż drogi dojazdowej, której nawierzchnię też poprawiono, ale czy właściciele wyciągów się dogadali, nie wiadomo? Raczej nie! Będąc tam ostatnio wjechałem na samą górę, na parking koło knajpy i hotelu. Była to sobota, jak się okazało dzień łowów dla straży miejskiej. Przypadkowo spotkany kierowca/narciarz poinformował mnie o obławie. Sidła zakłada się na dole, żeby nikt nie uciekł. Zamyka się szlaban, zastawia drogę boczną koło GOPR. Straż wędruje do góry i łoi, podobno po 300 zł!!! Przerwałem więc jazdę na nartach, szybko zdjąłem buty i rozpocząłem ucieczkę. Płotki sobie odstawiłem, pojechałem dalej, a tam szlaban. Dobrze, że nie było zbyt dużo śniegu, a i auto takie trochę terenowe mam, poszedłem więc na skróty, po nieczynnym stoku, przez rowy, po podwórkach!!! Udało się zaoszczędzić 300 zł. Tylko po co mi takie stresy skoro ośrodek Słotwiny Arena ma swój parking? Dla kogo?
    2 punkty
  31. A ja tam bardzo lubię tę naszą jedyną "alpejską" górę - bez względu na ceny karnetów, właściciela i tego jak blado wypada narciarsko przy Dolomitach. Pobyt w Tatrach na nartach, to dla mnie zawsze magia, klimat i bardzo pozytywne przeżycie. Co najmniej raz w roku staram się na Kasprowym być... ...a jak jeszcze uda się skrzyknąć wyśmienite towarzystwo i trafi się na słoneczną i śnieżną pogodę - jest wyśmienicie. Spójrzcie jak pięknie tam. Jak świetne to mogą być chwile... [video=youtube;LzvEzmMkJ0E]
    2 punkty
  32. Od kolegi, który nartuje w Dwóch Dolinach. Warunki słabe, sporo muld. Ciepło +9, śnieg się szybko topi. Dla każdego "warunki słabe" i "dużo muld" znaczy co innego. Zdjęć póki co więcej ni ma.
    2 punkty
  33. Ja bym prosił o uściślenie forumowiczom, czego ta wypowiedź się tyczy, czy: czy: Nie chał bym się sam tłumaczyć, a czuję się poprzez zaistniałą sytuację nie komfortowo:stupid: Produkcja, to istotne, hodowla to co innego:rolleyes:: Ha, spytaj MB(dawniej Figo) jak SB potrafi kopać w roślinki, on zresztą też:biggrin: pssst, będziesz cicho, czy dać bana?:tongue: A bo Ty masz ogólnie inne wrażenia które wybiegają głęboko poza normę, np. że można jeździć na nartach po błocie, stać w kolejce, korku i stwierdzić że dzień narciarsko udany:biggrin:, albo "obkuć" ręczny serwis nart za poklepanie po ramieniu:tongue: O właśnie musiałem w Twoim poście naprawić cytat, bo ścięłaś polecenie Ale przyjemność po mojej stronie A w tajemnicy Wam powiem, że miałem opcje na zupełnie inną odpowiedź dużo krótszą, to miała być wycinka jednej z scen z polskiego filmu Pasikowskiego, ciekawe czy ktoś zgadnie która(MB i DZW się nie bawią:stupid:)
    2 punkty
  34. Weekend dla tych, co nie mogą spać Sobota 06.02. 03:45 Korea Południowa – zjazd mężczyzn (90min) 11:00 Garmisch Partenkirchen - zjazd kobiet (120min) Niedziela 07.02. 03:45 Korea Południowa – supergigant mężczyzn (90min) 10:30 Garmisch Partenkirchen - supergigant kobiet (105min)
    2 punkty
  35. Pierwotnie planowałem Chopok, ale okrutny los :biggrin:rzucił mnie wcześniej do doliny Stubai, a konkretnie do stacji narciarskiej Schlick 2000. To co daje się zauważyć niemal od razu, to skromna pokrywa śniegu, wysokie temperatury i stosunkowo mała frekfencja na stoku - to ostatnie można zaliczyć oczywiście na plus. Mimo, że trasy przygotowane są perfekcyjnie, znalezienie miejsc z przetarciami, czy pojedynczych minerałów nie jest rzeczą niemożliwą. Do południa twardo i równo, później bez większych zmian :stupid:, no może za wyjątkiem miejsc z łatami lodowymi (niewielkie i nie stanowiące większego problemu). Podsumowując: warunki w porównaniu do rodzimych, czy słowackich stacji narciarskich - bardzo dobre, jednak jak na Austrię w końcówce stycznia... mogło być lepiej, brakowało przede wszystkim warstwy świeżego puchu... Jedynie w stu procentach egzamin zdała pogoda, naprawdę było bajecznie.
    2 punkty
  36. Maciek na coraz cieplejsze zimy chyba czas pomyśleć o sezonówce-turówce na Żar :
    1 punkt
  37. Nice sugerujcie się opinią MB o Kasprowym, bo on służył w Kuźnicach w LWP a to mogło zostawić traumę Mirek taka prawda, więc nie gniewajnen Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
    1 punkt
  38. Może znów oglądać będziemy zawody Pucharu Świata? Dla amatorskiego narciarstwa w Zakopanem, ta góra nie będzie miała znaczącego wpływu. Znów pojawią się "kozackie" opowieści o wyczynach na tym stoku. Trzeba by także pomysleć o wzmocnieniu zakopiańskiej ortopedii.
    1 punkt
  39. "Pierwsze koty za płoty" jak to mawiają. Najlepiej rozdzielać zdjęcia (lub grupy zdjęć) krótkimi informacjami, to trochę porządkuje sprawę. Pozdrawiam i dzięki
    1 punkt
  40. Tak jak piszą wyżej, za 500 PLN się nie opłaca, ale generalnie narta jest genialna! Jeździłem na niej dwa sezony. Na miękkim trochę gorzej, ale ona ma 67 pod butem. Nartę samą w sobie bardzo polecam. Ps. Kurcze zobaczyłem na allegro i ciężko taniej będzie kupić te deski...trzymają wartość. Jeśli masz możliwość to jedź obejrzyj, jeśli krawędź i ślizgi w dobrym stanie to utarguj 100 i bierz Nie będziesz żałował.
    1 punkt
  41. W poniedziałek w Szklarskiej jazda w deszczu i wszystko płynęło. Dzisiaj 02.02 od rana padało, w południe przestało, temperatura na plusie, dalej wszystko płynie. Wyciągi stoją ze względu na duży wiatr. Na Puchatku woda i jak w nocy dzisiaj nie przymrozi to nie wiem czy w środę będzie po czym jeździć....
    1 punkt
  42. Byłem w niedzielę na Kiczerze w Wiśle Jaworniku. Warunki były dobre, trochę miękko, ale temperatura wahała się między 1 a 3 stopnie. Z tego co podawało beskidzkie GOPR, to Kiczera miała jedne z lepszych warunków ostatnio. Co do niebieskiej trasy, którą ostatnio otworzyli (ponownie ; ), to jest ona poprowadzona podobnie jak w latach 80 tych, z tą różnicą, że kiedyś przecinka przez las była węższa i chyba wyżej poprowadzona.
    1 punkt
  43. O, mądrego to dobrze jest posłuchać, a i mądremu to przyjemność na rzeczowe pytanie odpowiedzieć, więc odpowiadam: Nigdy o tą funkcję sam się nie starałem, nie zabiegałem, pewnego dnia kilka lat temu, zadzwonił do mnie JC zaprosił do Rogatej i przy nasiadówce mocno zakrapianej herbatka z sokiem poprosił mnie o piastowanie tej funkcji. Nie dałem mu odpowiedzi wtedy od razu powiedziałem że się muszę zastanowić, jednak ostatecznie zgodziłem się. Jest to dla mnie bez znaczenia czy jestem moderatorem, czy nie, choć wiem że jest tu kilka osób które wręcz marzą o tym. Nasze forum już ma za sobą takie doświadczenie gdzie moderatorem została osoba która zabiegała i starała się u administratora o tą funkcję i cel zamierzony osiągnęła. Co było i się działo, to pewnie wiele osób z największym stażem pamięta, ów Pan Moderator rozwinął mocno skrzydła i trzeba było mu je podcinać, bo zrobiło się bardzo nieciekawie.... Uściślę że moja nazwa użytkownika to nie od Służby Bezpieczeństwa , nie od tablic rejestracyjnych, tylko pierwsza litera imienia i nazwiska. Bardzo ładnie, powiększyłem czcionkę wydrukowałem oprawiłem w ramki i wisi na ścianie, a i zamieściłem jako stopka tutaj Rozliczymy się za te słowa przy najbliższym spotkaniu Masz prawie że rację, ale uściślę że chodzi o *** za pieniądze, przy czym to nie ja jestem płacącym Kto jak kto, ale miałeś się o tym okazję przekonać, no ale pewnie już nie pamiętasz, to ja Ci przypomnę, jak z racji swojego wrodzonego flegmatyzmu pozwałeś moje kije na Sichelnym, które były za długie dla Ciebie, a przede wszystkim były używane,a Twoje nówki. I to ja się pofatygowałem w niedzielę o 7 rano 20 km żebyś nie musiał z nimi do mnie jechać, choć to nie było w moim interesie, bo to nie ja zawaliłem, ot taka sytuacja.... Z ust kobiety to by był naprawdę komplement, a tak to:eek: Jasna cholera... gdzie i kiedy mnie tam dotykałeś:eek: Nie, co się będę pocił, zapytam się przy najbliższej okazji takiej przemądrzałej jastrzębskiej mądrali Wszyscy Ci emigranci zarobkowi z wysp tacy przemądrzali są? Kanał już jest: [video=youtube;2zQxNxDULmY] Marcinku otwórz jeszcze z 5, bo na trzeźwo się tego nie da, tylko teraz patrzę że to były sikacze bezalkoholowe :stupid: No, Miała być jeszcze mowa końcowa, no ale autor tematu poddał się dobrowolnie karze, żeby nie powiedzieć popełnił forumowe samobójstwo, ale w PMie kilka dni temu mnie przeprosił, więc coś jednak przemyślał, w każdym razie szkoda się pastwić nad chłopakiem Pragnę jeszcze wszystkim serdecznie podziękować za kilka słów ciepłych pod moim adresem, to miłe, jeśli ktoś chał na stoku na krześle autograf, to proszę się nie krępować:tongue:, albo sznapsa postawić, czy obiad to już w ogóle, nie będę śmiał odmówić, a no i żeby nie na tacce papierowej u bacy, taka mała sugestia :stupid:.
    1 punkt
  44. Nowe (aktualne), świeże, prosto z pod pióra wizualizacje nowej gondoli Krupova-Kosodrevina! :cheerful:: :angel:
    1 punkt
  45. Szklarska Poręba - Szrenica Ski Arena, galeria zdjęć (warunki narciarskie)
    1 punkt
  46. Warunki narciarskie w Świeradowie - galeria zdjęć. Miodów nie ma
    1 punkt
  47. Po słonecznej stronie BeskidówWitam,Kiczera w porannym słońcu:smile: Ludzi w sam raz. Warunki: cud, miód, malina. Od tego sezonu nowa niebieska trasa: Tak około dziesiątej, jako że + 10 to pojawiły się odsypki.Pzdr A.
    1 punkt
  48. Podróż na wiele uśmiechów.Dziś to nasz cel podróży. Dokładnie widoczna spod domu trasa FIS ze Skrzycznego: Ale na miejscu już wesoło nie było. Wiatr, czynny tylko orczyk Doliny II i jedna trasa przez Jaworzynę. Od Grzebienia trasa zamknięta - egzamin instruktorów. W kolejce spotykamy Andiego z Markiem jak zwykle ostatnio podążających za nami. Trasy na górze mają się świetnie, gorzej pod orczykiem: Dwa zjazdy i dochodzimy do wniosku, że trzeba przejechać do SON-u. Podchodzimy na szczyt wieje niesamowicie, nie da się utrzymać nart ale za to widoki jak z bajki, zdjęć jednak nie da się zrobić, można stracić narty, kijki albo telefon: Ze szczytu trasa nr "2" nie wygląda za dobrze ale dla nas to nie problem. Raz na nartach raz buta dojeżdżamy do Małego Skrzycznego a tam już luz, pustki i cała trasa nasza. Na Suchem oczywiście przerwa na przekąskę i jazda jeszcze dwie godzinki "7". W między czasie dociera Andrzej z Markiem. Wytrzymali pewnie dłużej, ja zazwyczaj tylko co 4 wyjazdy do COS wracam zadowolony, tam zawsze coś jest nie tak. Pozostaje jeszcze powrót pod kolejkę. PKS jednak jest na czas, wiele czasu nie straciliśmy a jazdy i tak wystarczy, do jutra pewnie:
    1 punkt
  49. Kur.... Mitek se monitor oplułem. Nie przy jedzeniu...:wink: Nic dodać nic ująć.:smile: Pozdrawiam
    1 punkt
  50. Odznacza się przyjemną powierzchownością i dobrą postawą.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...