Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
11.03.2016 - 11.03.2016
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 11.03.2016 uwzględniając wszystkie działy
-
Bardzo udany dzień na Chopoku, zarówno pod względem pogody, jak i warunków na trasach. Wspólny wyjazd z Przemkiem (przemo_narciarz) - dzięki za miłe towarzystwo i wspólne nartowanie. Dzisiaj warunki dosyć nietypowe, bo... południe dobre (czarnulka z rana trochę betonowa), ale północ jeszcze lepsza. Browar na Kosodrevine w towarzystwie Witka (koliber) - pozdrawiam, miło było poznać, a później już tylko nartowanie. Od południa w plusowych temperaturach coraz więcej odsypów i muld, miejscami spore zagęszczenie narciarzy na trasach, ale i tak było super, warunki, których mogę życzyć wybierającym się na weekend :smile:10 punktów
-
No cóż, jeśli ktoś jutro wybiera się do Szczyrku to prawdopodobnie po raz ostatni w tym sezonie. Chyba, że coś sypnie.Choć z dołu to nie wygląda tak źle: Od 17,00 do zapadnięcia zmroku tylko chwile, więc uzbrajam sprzęt i w górę: Wspinająć się powoli wzdłuż Golgoty można zwrócić uwagę, że o ile dół szybko spływa to na górze jest jeszcze nieźle: Góra we mgle, czas nagli, światła coraz mniej. No to śmigamy. Tutaj jutro się nie pościgamy, trasy trzeba szukać wyżej. To już prawdopodobnie moje przedostatnie sprawozdanie z beskidzkich stoków z sezonu 2015/16. Do zobaczenia9 punktów
-
Maria Alm - 2 dzieńW drugim dniu byliśmy już trochę mądrzejsi. Rano meldujemy się pod Abergiem. Pogoda dalej nie rozpieszcza. W nocy spadło trochę mniej śniegu niż w sobotę. Widoczność też nieco lepsza, ale degradacja tras narciarskich postępowała szybko i po 11 wiele tras mocno rozkopanych. Do południa zjeżdżamy na Abergu. Wielki plus to brak kolejek do wyciągów. Na większości tras narciarzy niezbyt dużo. Po 12 na dole niemal wszystkich tras cukier i kasza. Ja akurat takie warunki lubię. Ale sporo osób kończy jazdę, nigdzie nie spotkałem przetarć i kamieni oprócz dolnego odcinka tras 19 i 10a w Hintermoos. Na kilka minut pokazało się słońce. Po 13 jadę się rozruszać do Hintermoos, Hinterthal i Dienten. Dla mnie wszystkie trasy super (ale ja nie jestem wymagający), trasy bardzo szerokie i każdy może znaleźć miejsce na swoją linię. Tym razem dzień bez niespodzianek. O 15 znowu zaczęło padać i z każdą chwilą coraz mocniej. Pozdrawiam serdecznie.8 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
Szybka zmiana tematu: Sobota 12.03. 09:45 Lenzerheide, Szwajcaria - Supergigant kobiet (90min) 11:15 Kvitfjell, Norwegia - Zjazd mężczyzn (90min) Niedziela 13.03. 09:45 Lenzerheide, Szwajcaria - Superkombinacja kobiet, supergigant (90min) 11:15 Kvitfjell, Norwegia - Supergigant mężczyzn (75min) 13:00 Lenzerheide, Szwajcaria - Superkombinacja kobiet, slalom (60min) E2 Środa 16.03. 09:45 St Moritz, Szwajcaria - Zjazd mężczyzn (90min) 11:15 St Moritz, Szwajcaria - Zjazd kobiet (90min) Czwartek 17.03. 09:45 St Moritz, Szwajcaria - Supergigant kobiet (90min) 11:15 St Moritz, Szwajcaria - Supergigant mężczyzn (90min) Piątek 18.03. 12:00 St Moritz, Szwajcaria - Drużynowo (60min) Sobota 19.03. 08:15 St Moritz, Szwajcaria - Slalom kobiet, 1. przejazd (60min) 09:15 St Moritz, Szwajcaria - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) E2 11:00 St Moritz, Szwajcaria - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min) E2 11:45 St Moritz, Szwajcaria - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (60min) Niedziela 20.03. 08:15 St Moritz, Szwajcaria - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (60min) 09:30 St Moritz, Szwajcaria - Gigant kobiet, 1. przejazd (60min) E2 11:00 St Moritz, Szwajcaria - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (60min) E2 11:45 St Moritz, Szwajcaria - Gigant kobiet, 2. przejazd (60min)5 punktów
-
5 punktów
-
W dniach 05-09.03.2016 przy zmiennej pogodzie tj. 05.03.16: lekko mrożna noc i dosyć ciepły dzień, 06 i 07.03 zachmurzenie duże z krótkimi przejaśnieniami i okresowymi opadami śniegu przy widocznosci słabej i temperaturze około zera (niżej na plusie, wyżej minus), 08.03.16 intensywne opady sniegu i mrożno (powyzej 1500m.np.m -8 do -10 C) oraz przeważnie bardzo słaba widocznośc i 09.03.2016 i tu ,,lampa'' od rana ,jak to w marcu po mroźnej nocy ciepły dzień ,szczególnie poniżej 900m.np.m. Warunki na trasach dobre tylko w godzinach porannych 05 i 09.03, pózniej trasy nieżle zryte a 06,07i szczególnie 08.03 trudne cały dzień. Można było ocenić swoje umiejętności w gorszych warunkach na trasie ,przy gorszej a 08.03 momentami złej pogodzie. Towarzystwo było wyborowe i wyjazd narciarski uważam za bardzo udany:cheerful:Moje umiejętności narciarskie dalej oceniam na mocną jedynkę:biggrin:Wybiorę i wstawie 8-10 fotek za jakąs dłuższą chwilę.4 punkty
-
...po prostu zachwycający film!!! Sen rowerzysty... ...ale, czy to sen? Nie! Te wszystkie miejsca, w których został nakręcony poniższy edit istnieją. Nasza planeta jest zachwycająca...a twórca filmiku...? Wirtuoz! Pomysł, wykonanie? Majstersztyk. Coś pięknego. [video=vimeo;157239808] https://vimeo.com/1572398084 punkty
-
4 punkty
-
Się bawią Cowboye w Hameryce na nartach w środku miasta... :eek: [video=vimeo;158026827] https://vimeo.com/1580268273 punkty
-
A czy z jedną szeroką deską też można:smile:? W ub roku (chyba w ub?) miło było poznać Johnego i Marboru. Może i w tym roku będzie okazja wypić piwko na Goryczkowej z pozostałymi fanami boazerii:tongue:3 punkty
-
Oj dużoCzarny Groń we mgle.Byłem kiedyś jak były tylko orczyki, wczoraj odwiedziłem pierwszy raz zmodernizowany Czarny Groń.Poziom inwestycji fascynujący, wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, trasy zniwelowane, wsiadanie i wysiadanie z krzesełek bardzo łatwe, dośnieżanie genialne(biorąc pod uwagę że ośrodek leży na wysokości 600m n.p.m. a zimy nie było), fascynujący snowpark dla deskarzyCałkiem przyzwoita trasa czerwona, niestety ścianka już się kończy bo ratraki zaciągnęły luźne kamienie, ale tak to bywa w pierwszy sezon po budowie.Na górze trasa zielona i bibulinki czyli można poszaleć Na dole wyciąg dla dzieci, jednym słowem ośrodek dla całych rodzin.Pewnie w przyszłym sezonie parę razy tam przyjadę.W marcu w dni robocze karnet 4godz. 25zł (nie dotyczy jazdy wieczornej)3 punkty
-
Powoli trzeba planować spotkanie na Kasprowym. W zeszłym roku się podobało,więc liczę,że w tym roku będzie przynajmniej podobna frekwencja... :cheerful: Termin? Proponuję 8 - 10 kwiecień (piątek,sobota,niedziela) - w zależności jak kto może. Z tego co widzę,na ten termin paru chętnych już jest. : :applause: No to jak? :smile:2 punkty
-
W sobotę docieramy do Maria Alm. Droga bez problemów, bez opadów i bez korków. Apartament może być, dwupoziomowy, 4 sypialnie, duża kuchnia, wyposażenie jako takie, 106 m2, cena 25 euro za osobę. Pomieszkujemy w 6 osób. 1400 m od stacji Natrun. Zimy na dole za bardzo nie widać. W niedzielę rano wygląda to już dużo lepiej, w nocy padało. Widok z tarasu: Karnet 6-dniowy 244 eu. Zaczynamy od Natrun. Świeżego śniegu od 10 do 15 cm. Można pobawić się w zakładanie własnych śladów, z czego skwapliwie korzystam, póki można: Można było sprawdzić się na gigancie. Widok na centrum Maria Alm. Po godzinie postanawiamy przenieść się na Aberg i spróbować Koenigstour. Tu jednak mamy problem, jedyna nieczynna trasa w Hochkoenig to trasa nr 9, czyli łącznik Natrun z Aberg-iem. Zaczynamy szukać własnej drogi i rozpoczynamy skitour. Niestety nie był to dobry pomysł. Idę na pierwszy ogień i wybieram najgorszy wariant. Przedzieram się przez druty kolczaste (wielokrotnie), elektryczne pastuchy, omijam hałdy obornika, rowy i strumyki, pod koniec okazuje się, że i śnieg gdzieś zniknął. Nie omija mnie kilka gleb (między innymi w okolicach obornika:mad:. Trafiamy też na kretowiska: Zaliczam błotnistą glebę: Po wstępnym oczyszczeniu, tak wyglądam po skitourach Docieramy wreszcie do stacji Aberg, rozkoszujemy się trasami i widokami. Pierwsze spostrzeżenie - mimo, że niedziela to brak kolejek. Maksymalnie czekamy pół minuty. Na trasach ludzi trochę jest, ale można znaleźć swoją linię bo trasy szerokie, lub chwilkę zaczekać i zaraz robi się pusto. Lasy wyglądają ślicznie, około 10.30 zaczyna padać śnieg, widoczność nieszczególna, sporo odsypów. Z kolegą zaliczamy szybki Koenigstour, postanawiamy około 15 wrócić z Muhlbach do Maria Alm skibusem i kolejna niespodzianka. Pierwszy skibus do jakiego wsiedliśmy zawozi nas do jakiegoś Aldiana, a kierowca nas informuje, że od 20 lat skibusy nie jeżdżą z Muhlbach do Maria Alm. Rzucamy się na kolejkę i próbujemy wrócić do domu wyciągami z powrotem. Niestety godzina 16.30 zastaje nas w Hintermoos. Godzina czekania na skibus i docieramy do Maria Alm przed 18. Jak na pierwszy dzień to sporo wrażeń. No i później wieczorne Polaków rozmowy. I mamy również ekipę do brydża. Pozdrawiam serdecznie.2 punkty
-
2 punkty
-
Szklarska Dzisiaj na Szrenicy mega warunki. Kolejek do wyciągów brak. Ruszył wyciąg na hali szrenickiej, temperatura na minusie, niestety mgla mocna. Lola zamknięta, ale przejezdna do samego dołu, pod warunkiem, że po drodze nie zatrzymają parkowi. Śniegu pod dostatkiem i prognoza na najbliższe dni też super.. :smile:2 punkty
-
...ale to smutno zabrzmiało... czuć koniec sezonu... ehh... O jednym weekendzie zapomniałam... Dzięki m-ski za wstawienie programu na początek stycznia2 punkty
-
Może być jeszcze inna przyczyna Twoich kłopotów z akumulatorem - Li-jon bardzo nie lubią niskich temperatur i trwale tracą pojemność. W moim przypadku po paru latach sporadycznego używania aparatu (sony nex) w niskich temperaturach (powiedzmy 20-30 dni rocznie) akumulator firmowy w ogóle do niczego się nie nadaje (ma może 10% pojemności, jak nie mniej), co ciekawe niefirmowy zamiennik przetrwał to zdecydowanie lepiej choć oczywiście też jest kiepsko. Ze względu na wygodę aparat wożę w zewnętrznym pojemniku na uprzęży plecaka - gdybym go chował głębiej byłoby pewnie lepiej. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
Świeże info...! http://wyborcza.pl/1,75478,19746082,sa-szanse-na-uruchomienie-historycznej-trasy-narciarskiej-na.html?utm_source=agora&utm_medium=nlt&utm_campaign=kraj2 punkty
-
Dzisiaj taka sytuacja na Kasprowym... Warun w Tatrach pierwsza klasa :applause: Fotki z dzisiaj. Ludzi jak widać full... :eek: :eek: :eek:2 punkty
-
Im człowiek starszy tym bardziej słuszne wydaje się świętowanie Dnia Dziecka :crazy:2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jakoś doczłapię...:smile: ale ja (my) zostajemy na poniedziałek :tongue::smile: Pozdr.Torres P.S- no przecież od początku pisałem 13-14.03 :eek:1 punkt
-
Ja bardzo chętnie, ale jak zwykle decyzję podejmę w ostatniej chwili. W tamtym roku było super i nie chciałbym przegapić dobrej zabawy z fajnymi ludźmi. Już mi głupio przed moją, to by był piąty wyjazd w tym sezonie :biggrin:1 punkt
-
Bardzo dziękuję :smile: teraz wszystko widzę i mogę sobie porównać czy warto było typować sercem czy rozumem :wink:1 punkt
-
1 punkt
-
Panowie,muszę przeprosić,bo miałem być ale... Ale ponownie dostałem zaproszenie do przetestowania BSA! :angel: Obowiązki czekają! : Tak więc Chopok zostawiam na niedzielę. : PS.Torres,miałem napisać,że ciągle się mijamy,jak swego czasu na Soszowie,"ale właśnie niedziela,ale właśnie niedziela,niedziela będzie dla nas!" :wink: :biggrin:1 punkt
-
1 punkt
-
Johnny, spoko - fakt trafiliśmy dzisiaj kilka razy na "kumulację" :smile:, ale... "single line" = 2-3 minuty :applause:1 punkt
-
Choć jedno spotkanie w tym sezonie mogłoby się udać. Miejmy nadzieję na słoneczną i bezwietrzną pogodę w Tatrach.1 punkt
-
Wpadaj w tym roku też. Posiedzimy dłużej, wieczorem wypijemy piwko :applause: W zeszłym roku był z nami również deskarz, mój kumpel :happy: los dell rio my nie dyskryminujemy ze względu na sprzęt :happy:1 punkt
-
Tradycyjnie jeśli nic na przeszkodzie nie stanie... to razem z Paulą jesteśmy. Nie wiem tylko, czy od piątku, czy od soboty? Oby pogoda dopisała :happy:1 punkt
-
I ja także "ich" bardzo kocham no może inaczej:biggrin: A tak jeżeli mnie pamięć nie myli to chyba tej rodzinie na B chodzi przede wszystkim a zmianę "miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" aby była możliwość budowania na stoku "Gibałówki"" pensjonatów oraz chałup i hoteli. I to jest prawdopodobnie "kością" niezgody pomiędzy gminą Zakopane a rodziną B. Ale oczywiście mogę się mylić:1 punkt
-
1 punkt
-
Jak dla mnie to już wystarczy tych kanap w Wiśle :tongue: Spier...niczą mi ostatnią górkę:wink: Pozdr.Torres1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przypominam, że już jutro puchar wieżycy. Online zapisało się już około 40 osób więc myślę że frekwencja może przekroczyć 80 osób, a może dojdzie do setki:). Zapowiada się fajna rywalizacja. Szczegóły na stronie ośrodka Koszałkowo: www.wiezyca.pl1 punkt
-
Świeże info.. ;-) http://wyborcza.pl/1,75248,19559895,co-z-nartami-na-gubalowce-pkl-rozpoczely-negocjacje-z-wlascicielami.html#TRrelSST1 punkt
-
Cześć czarny Gron pomimo katastrofalnej zimy daje radę. W tym roku jeszcze: 13.03 - Girls jam - impreza freestylowa dla wszystkich dziewczyn - chłopaki tez się załapią ale muszą się ucharakteryzować. :wink: 19.03 - Ronin splash - czyli przejazd prze basen - naprawdę ekstra zabawa. Pogoda jak na razie zapowiada się dobra ze słońcem nawet. Czy ktoś się wybiera na Ronina? Pozdrowienia1 punkt
-
Ja zaliczyłem swoje pierwsze tury i oczywiście jestem zadowolony.Myślałem, że pochodzę trochę na środkowym wypłaszczeniu na Mosornym, ale zamknięcie kolejki z powodu wiatru i to, że zjechaliśmy na sam dół nie dało mi wyboru trzeba było zmierzyć się ze ścianką, a potem poszło już "z górki" czyli na szczyt.Dobrze, że był ze mną Johnny jak psychiczne i doradcze wsparcie. Fajnie też było zmierzyć się na podejściu z uczestnikami zawodów i specjalnie nie odstawaliśmy.Oczywiście trzeba wziąć poprawkę na to, że to była ich trzecia runda.Sprzęt którym dysponuję nie jest typowo turowy czyli filigranowy i leciutki.Narty (od syna) K2 Backside, szerokie na 98 mm pod butem, wiązania Marker F12 i zwykłe buty więc pewnie komplet ważył prawie 2 krotnie więcej niż typowo turowy.Johnny ma sprzęt podobnej klasy. Wydaje się, że taki wybór sprzętu na ten moment jest chyba optymalny.Nie jestem jeszcze miłośnikiem wielkiego wspinania się na nartach, a raczej wspinaczkę narciarską jak na razie będę traktował jako uzupełnienie zjazdów lub dojście do miejsca gdzie można zjechać poza trasą.Nie wiem jeszcze jak zamiłowanie do turów rozwinie się u mnie, ale po pierwszym razie spodobało mi się i jestem bardzo zadowolony.A ten zawojański dzwoneczek, który dostałem na mecie jest bardzo donośny :wink:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja proponuję gruntowny remont tego jednoosobowego krzesła.Przecież,mimo wieku,można zapewnić bardzo doby stan utrzymania takiego urządzenia.Tak myślę,śledząc pewien profil na FB... :wink: Jeśli już ma być nowe,to proponuję.... jednoosobowe,wyprzęgane,pdgrzewające dupkę, z bubliną,krzesełko. :wink: :biggrin: Byłąby ciekawostka i oryginał... :proud:1 punkt







