Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      16 752


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. johnny_narciarz

    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      8 428


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.05.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wątpię, że chodzi o urlopy. Rentowność ośrodków w naszym rejonie kończy się wraz z feriami. Przykra prawda. Oczywiście dużo jeszcze zależy od pogody, ale tak to mniej więcej wygląda. Ośrodki są powoli "wygaszane" - jak miałem okazję usłyszeć od jednego z szefów. Podobnie jak wspomniałeś wcześniej: "zgarnęli sezonówki, można się zamykać". Oczywiście to być może błędne koło, a może suma wieloletnich doświadczeń. Właśnie BSA jest przykładem robienia wszystkiego pod klienta, choć może nie zawsze trafionego w punkt. Olbrzymie inwestycje w wyciąg, restaurację, naśnieżanie, Snowbox, 4 ratraki, utwardzanie trasy jak pod zawody Pucharu Świata, czy w końcu robienie bardzo grubej warstwy śniegu. Chcieli dociągnąć do majówki, ale szybko się przekonali, że to się nie opłaca. Mimo marketingu, aktywnego działania na portalach społecznościowych, organizowania super imprez jak "Jazda w Bikini", frekwencja była mało satysfakcjonująca. Jak tylko robi się cieplej, ludzie chowają narty, deski i kończą sezon. Garstka pasjonatów jak my nie wystarczy żeby budżet się domykał. Mam taką teorię, że ci co maja kasę dużo pracują i nie mają czasu tyle szusować, ci co mają czas, nie mają kasy. Pomiędzy nimi jest jeszcze spora grupa, która właśnie w marcu najchętniej wyjeżdża w Alpy, a po powrocie kończą sezon, a to z powodu wykrwawienia portfela, a to z powodu nie najlepszych warunków w PL, a to z powodu odrabiania się w pracy...
    6 punktów
  2. Parking pełny, reszta na PKS (ogórek) 1971 , Dolna stacja wyciągu krzesełkowego na Skrzyczne. Pocztówka BW Ruch.
    6 punktów
  3. Żeby wrócić do tematu. Zdjęcie wykonane wczoraj z Hali Skrzyczeńskiej w kierunku parkingu U Kowalskiego. Taki widok będą oglądać pasażerowie gondoli.
    5 punktów
  4. W oczekiwaniu na nowe kanapy ciekawe zdjęcie z 1964r z fotopolska.eu
    5 punktów
  5. Dorzucę jeszcze kilka zdjęć z fotopolski. Co jest nie tak z tym zdjęciem?
    4 punkty
  6. @johnny_narciarz Spokojnie jestem dobrze poinformowany, śledzę całą grupę TMR. Wiem, że Tatrzańska chodziła jeszcze po weekendzie i widziałem, że byłeś. Zazdraszczam wyjazdu. Nic nie poradzę, że jestem wymagający dla siebie i innych. Też byłem na Chopoku w kwietniu i widziałem, że mogło to lepiej funkcjonować. Przykład? Wysoko położona 11 FIS, która nie miała nawet jednego przetarcia była pozbawiona działającego wyciągu(pewnie te ich urlopy dla załogi). Wkurza mnie takie podejście. Dla mnie to jest błędne koło. Oni myślą nie ma sensu otwierać bo mało ludzi, a ludzie powiedzą nie jadę bo mało tras otwartych - będzie nudno i ciasno. Boje się, że taką samą politykę będą stosować w Szczyrku co będzie irytujące jak zostawią otwarte niebieskie trasy bo mają gondole, a zamkną czerwoną 1 i Bieńkule bo jest stary orczyk to nie ma sensu tego utrzymywać. @koliber Taki już jestem. Szczery i uczciwy. Nie będę się zmieniał dla Świata i gdakał jak ktoś mi każe albo dlatego, że ktoś mi zapłacił. Może bym stracił na interesie narciarskim, ale też wiem, że nikt by mi nie zarzucił oszustwa, lenistwa itp. Mam tylko 28 lat, prowadzę biznes od 5 lat i co roku notuje wzrosty 20-30% r/r, więc chyba jednak droga jaką obrałem jest słuszna i potrafię "obsłużyć" klienta. Porównuję podejście PKL i TMR. Kiedy śnieg leciał z nieba lepiej niż przez całą zimę to PKL odpisywał na FB ludziom, że przygotowują trasy i faktycznie przygotowali wszystko co mają do dyspozycji. Zrobili to dla klienta i oczywiście dla kasy - u mnie mają wielkiego plusa. TMR w tym czasie zamykał tylko kolejne trasy, nawet nie próbował nic robić, a na jego FB wiało ciszą. Każdy mówi fajny TMR, bo robią w końcu coś. Tylko gdyby nie ten portal i to forum, to nawet byśmy nie wiedzieli co się dzieje. TMR ma nas w dupie i nawet nie raczy informować klienta co się dzieje w Szczyrku. Ostatni post na stronie 30 stycznia, na FB 11 kwietnia. Nie wiem nawet jak skomentować ich relacje z klientem...w sumie można "przyjedźcie w ciemno, zapłaćcie i spier...". Wizerunkowo i marketingowo to oni mogą brać praktyki od zwykłego sklepikarza(bez obrazy dla nikogo).
    3 punkty
  7. Cześć No tak to szok, że sobie nie poradzili z przebiciem Kasprowego - a poważnie: Lecz się chłopie.
    3 punkty
  8. Trzeba się spotkać z 3 miesiące przed wyjazdem wszystko dograć
    2 punkty
  9. 2 punkty
  10. eee.... , takiego busika to migiem zapełnimy jakąś wesołą kompanią
    2 punkty
  11. Nikt nie zabrania Ci pisać Twojego prywatnego zdania. Chodzi o sposób wypowiedzi. To, że nie podoba Ci się jak TMR zarządza ośrodkiem, nie znaczy, że możesz komukolwiek ubliżać, a za takowe uważam nazwanie kogoś debilem. Proszę zaakceptuj to na tym forum.
    2 punkty
  12. No to gratuluję. Więc opisz nam jak wybudować zbiornik wodny o pojemności 100 tys. m3 w lesie bez wycinki drzew? Czy zawsze musi być tak, że pierwsze marudzimy, że się nie modernizuje, potem że się buduje, a na koniec, że za dobrze funkcjonuje???
    2 punkty
  13. Sorry, ale znowu jesteś nie doinformowany... Opad na Chopoku, czy całych Tatrach Niżnych był o wiele mniejszy niż w Tatrach Wysokich. Mało tego, śnieg sypał, ale jakby go nie przybywało. Zbyt szybko topniał, bądź był wywiewany z górnych części tras. Skąd to wiem? Bo tam wtedy byłem. Byli też inni forumowicze i mieli podobne odczucia. Przykładowo trasa do Krupovej wyglądała dobrze, ale zamykano ją na naszych oczach. Obsługa mówiła, że jest dużo miejsc przykrytych małą warstwą śniegu, gdzie wystają kamienie. Odradzali zjazd. Porównujesz zupełnie dwie różne góry, które mają inny mikroklimat. Zwróć uwagę, że Łomnica (Tatry Wysokie) chodziła jeden dzień dłużej niż Kasprowy, choć to stok południowy, kiedy nasz Kaspruś ma wystawę północną. Tam również u góry jeździmy wyłącznie na naturalnym śniegu! Wspomnę jeszcze o 1 maja. Na Kasprowym działała już tylko jedna trasa 1300 m długości, kiedy na Chopoku można było pojeździć na: 33a, 1 abc, 11a i powrót 5a, 2 i 7. No i nieco między krzaczkami. Mało jak na maj? Trochę w tym prawdy jest, ale jak sypnęło, przeciągnęli sezon do 1 maja. Dłużej nie miałoby to sensu, bo trasa szybko się degradowała. PS. Ciekawe czy przeczytałeś to co napisałem o ośrodkach alpejskich? PS2. Kasprowy również ma z góry ustalony czas działania i zawsze kończy w pierwszy weekend majowy. W tym roku wypadł on na 6 i 7 maja, więc tak skończyli. PS3. Jeśli Ty zarządzałbyś stacją narciarską, to chyba szybko poszedłbyś z torbami, chcąc po każdym opadzie otwierać jak najwięcej tras i wyciągów. Porozmawiaj z kimś kto zarządza stacją, a dowiesz się wiele ciekawego.
    1 punkt
  14. To jesteśmy po słowie?
    1 punkt
  15. Dzięki Surfing, to jest klimat! To jak ze starymi samochodami, jeździć nimi to już nie bardzo, ale jakie piękne są.
    1 punkt
  16. A gdy już mowa o lecie i zimie. Piękne chwile ? Gdybym robił jeden wyjazd w roku, termin jest oczywisty ?
    1 punkt
  17. Jak ich nazwałeś? Debile? Największa tego typu firma w naszej części Europy. Zarządzająca największymi ośrodkami na Słowacji, Czechach i Polsce. Widać przez przypadek, bo przecież nie z powodu bardzo dobrego zarządzania.
    1 punkt
  18. Wielokrotnie tego zaznawałem i zazdraszczam Artixowi z rodziną.
    1 punkt
  19. Może chodziło o ten wypadek - troje młodych ludzi porwała lawina, którą sami wywołali, na szczęście wszystko się dobrze skończyło: http://www.tt.com/panorama/unfall/12959242-91/tourengruppe-kam-am-daunkogel-bei-neustift-unter-lawine.csp To są właśnie uroki nartowania w maju - wracasz po szusowaniu na kwaterkę, a tam kwiatuszki, trawka, słoneczko, huśtawka, rowerek i spacerek
    1 punkt
  20. Przy zbiornikach z wodą do naśnieżania
    1 punkt
  21. Może poczekajmy z krytyką na efekt końcowy.
    1 punkt
  22. Albo rybki, albo akwarium.. Będzie duże jeziorko, pięknie się wkomponuje w górski teren.
    1 punkt
  23. Obawiam się, że ostatnie powitania służą nabijaniu postów i uwiarygodnieniu tematów o piorunochronach i cegłach Czy wodomierzach
    1 punkt
  24. Mariusz, może się weźmiemy za przygotowania do next season? Na Monte Rose trzeba się wspinaczkowo doszkolić, może taki evencik we Wro ? Szkoła asekuracji , wiązania i porady sprzętowe (16 maja w godzinach 20:00 - 23:00) https://www.facebook.com/events/289296741518981/
    1 punkt
  25. 10 maja to nie jest ciężka artyleria. To nalot dywanowy połączony z drastycznym dręczeniem psychofizycznym.......
    1 punkt
  26. Dokładnie tak! Podobnie podchodzę do innych rzeczy, np. dom jest dla człowieka, a nie człowiek dla domu. Co to oznacza? Dom ma być możliwie wygodny i bezobsługowy. Żadnego plewienia godzinami w ogrodzie, koszenia co trzeci dzień, dorzucania węgla do pieca itp. Samochód służy mi do przemieszczania się z punktu "A" do punktu "B", a nie do cotygodniowego, całodniowego mycia, szorowania, odkurzania, woskowania czy też wydawania mnóstwa kasy np. na alufelgi tylko po to, żeby auto lepiej wyglądało. Patynka na lakierze i tak jest zdrowsza od cotygodniowej chemioterapii... Niektórzy mówią, że jakby wygrali w lotto, to i tak by pracowali, bo inaczej by się zanudzili w życiu. A ja? Ja mógłbym wtedy zacząć żyć pełną piersią i mógł rozwinąć wszystkie swoje pasję, które są "zamrożone" albo z powodu braku czasu ( np. wędkarstwo), albo z powodu braku kasy (np. motocykle, choć tu plany i tak są...). Sorry za Off Topa, ale mnie tak Jasiek nieco sprowokował... Myślę, że może być więcej chętnych...
    1 punkt
  27. Uzbierajcie chociaż komplet do 1 auta.
    1 punkt
  28. Spoko. Kupiłem ją sobie i żonie, żeby ją przegonić po stokach tak z 50 dni... Tak po za tym będą pewnie toury, zwłaszcza jak mi się uda skompletować sprzęt.
    1 punkt
  29. Na grzbiecie Karkonoszy nawialo w niektorych miejscach kilka metrów śniegu. Właśnie maszyna odśnieżyła drogę pomiędzy Vyrovka o Loucni Bouda. Robi wrażenie. http://video.idnes.cz/?idvideo=V170508_161820_hradec_jda więcej fot na stronie http://hradec.idnes.cz/snehove-bariery-vyrovka-lucni-bouda-krkonose-fop-/hradec-zpravy.aspx?c=A170508_174540_hradec-zpravy_the
    1 punkt
  30. Dużym zaskoczeniem dla mnie było, że śnieg tak szybko odpłynął z masywu Pradziada, liczyłem na więcej (dłużej), w ten weekend jeszcze mi się po cichu marzyło. Ale największa niespodzianka i to na plus była inna. Od godziny 12 do 20 ( całych 8 godzin) nie spotkałem żywej duszy, ani na szlaku, ani w kotle, ani na szczycie Velka Hole. Ostatnia osoba to Czech który w Karlovie przegonił mnie z drogi na parking. Pora jednak popróbować swych sił w żlebie. Górna krawędź żlebu i od początku stromo, do tego wyprzedzają mnie śnieżne kule. Myślę sobie, że jakby co to zdążę odbić w lewo, bo tam śniegu już nie ma. Pierwszy odcinek do poprzecznych skał najbardziej stromy, muszę odbić w lewo i przekroczyć najwyżej położony ciek wodny (może to zaczątek Moravicy). Od razu orientuję się, że ostatni opad śniegu nie związał się ze starym podłożem, co na tej focie świetnie widać. Dobrze, że większość tej górnej warstwy się wytopiła. Po lewej stronie śniegu więcej, ale dużo bardziej miękki. Z okolicznych skał i całego kotła co kilkanaście metrów kolejny strumień wodny (a na wypłaszczeniu powyżej kotła widziałem również kilka młaków) tworzy już zaczątek Moravicy Teraz znowu w prawo bliżej skał, tam jest bardziej twardo. Potwierdza się teoria o której pisał kiedyś Jasiek i chyba MarioJ lub MajorSki (tego już nie jestem pewien), że najlepszy śnieg to ten brudny. Tutaj tak właśnie jest. Jazda po nim, mimo licznych małych odłamków kamiennych z skał powyżej jest fantastyczna. W kilku miejscach podchodzę jeszcze raz, nie zdejmując nart bo się nie da. Może ulepię bałwana... nie, nie mam już sił Zjeżdżając po prawej stronie małym grzbietem, wywołuję kilka mini lawinek, można wyobrazić sobie jak wygląda prawdziwa Musiałem jeszcze uważać na wystające krzaki, skręty tak dobierać by nie zaczepić dziobami, lub piętkami o nie. Reszta to już sama przyjemność. Mijałem piękne formacje skalne po prawej stronie Jak drzewa muszą walczyć ze śniegiem i lawinami o życie Patrząc na żleb wydaje się, że nie ma po czym zjechać, a jednak dało się Ostatnia przerwa na zregenerowanie sił. Samotna skała, gdzieś na dnie Przejście przez potok i powrót na szlak niebieski, w stronę Karlova. Piękny dzień dobiega końca. Miało być więcej śniegu i gorszy zjazd, a było na odwrót. Bilans dnia zdecydowanie na plus. Pozdrawiam serdecznie! PS MarioJ zjeżdżałem żlebem tym samym co chłopaki na wrzuconym przez Ciebie linku, tylko ja od początku, ale Oni mieli zdecydowanie więcej śniegu (byli w pełni zimy jednak), trzeba by to powtórzyć w sezonie zimowym ? Jak coś to... Dzięki jeszcze raz!
    1 punkt
  31. Dzięki namowie MarioJ postanowiłem 3 maja sprawdzić możliwość zjechania z Vyska Hole do Velki Kotel. Jak to wyszło? Początek jechało się super. Śnieg prawie idealny. Po dojechaniu do przełamania, trochę jednak zwątpiłem. Te kulki śniegowe mocno mnie zmartwiły. Do tej pory nie ślizgałem się w takim towarzystwie, a do tego wyglądało za przełamaniem dość stromo.... co robić
    1 punkt
  32. Pozwolę sobie jeszcze wymienić dwa powody dlaczego od tylu lat zaglądałem na Pradeda. Pierwszy plus to stare talerzyki, z jednej strony powodują częste kolejki przy wyciągach, ale z drugiej strony nigdy nie trafiłem tutaj na tłok przy zjazdach. Zawsze można obrać swoją linię. Drugi plus to śnieg, taki prawdziwy. Nie ma tu ani jednej armatki, czy lancy, śnieg tylko naturalny i po nim szusuje się najlepiej.
    1 punkt
  33. Krzesła wystawione na sprzedaż - cena wynosi 180 zł/sztukę. Masa krzesła to 80 kg http://www.szczyrk.cos.pl/2279/krzeselka-z-kolei-linowej-do-nabycia
    1 punkt
  34. Wizualizacje dolnej stacji kanapy. Źródło: COS
    1 punkt
  35. To co może zaczniemy eksplorować Szwajcarię w nadchodzącym sezonie bo nie wiadomo kiedy nas ... :tongue::stupid:
    1 punkt
  36. Drogo:eek: ale jak pięknie:biggrin: Austria to tylko namiastka :wink: poukładanego alpejskiego kraju:cool:: Jak mam kończyć narciarski żywot, to tylko po zwiedzeniu Szwajcarii:tongue: Tutaj ciekawy filmik prezentujący walory Szwajcarii,która wydaje się nie ciekawa ze względu na cenę franka:sorrow: [video=youtube;tewIxs70Pgo]
    1 punkt
  37. Tja : chciałem sobie zrobić pełny serwis nart ale okazało się że trzeba ciut dopłacić :tongue:
    1 punkt
  38. Dzię-ku-ję!!! :biggrin: A ja nie pamietam czy z Białki Ci wysłałam mapki... jak nie to wyślę w poniedziałek:smile: Co do ceny za parking to... może nie doczytałeś... a może w tej cenie są jakieś dodatkowe usługi :applause:
    1 punkt
  39. Eee : faktycznie facjaty wyszły średnio,chyba z tych nart nam się w dupi.poprzewracało :tongue: :stupid:
    1 punkt
  40. No właśnie Mariusz najbardziej boję się Januszka :tongue::stupid:
    1 punkt
  41. St.MoritzDobra spręże się z relacją bo trza stawić się w niedziele na Kasprusiu zobaczyć jak brać forumowa wygląda po dniu nartowania,znaczy apres ski:tongue:Dwa dni to zdecydowanie za mało aby objechać tip-top stacje w St.MoritzTeren narciarski a właściwie tereny podzielone są na 3 ośrodkiDwa duże w których to było nam dane jeżdzić Corviglia(ok 150 km tras) i oddalony o parę kilometrów po drugiej stronie doliny Corvatsch(120km tras)Dzien narciarski zaczyna się tutaj wcześniej,7.45 pierwsza gondolka zaczyna kursować i tak do 17 :smile:My na miejscu jesteśmy tuz po siódmej i nie jesteśmy pierwsi :redface:Jak się póżniej okazuje 70 procent narciaży to makaroniarze paru niemców i 3,tak trzy auta z polski :tongue:Płacimy po 7,50 za parking,tak tak to że karnety ciut droższe :biggrin:( 75 fraków za dzień) niż w topowych stacjach włoskich czy austriackich nic nie znaczy :stupid:Jak dla mnie to trochę pozostawia niesmak :frown::,oczywiście przyjeżdżając do Szwajcari człowiek jest nastawiony na inne ceny,ale ten parking eee.Przygotowanie, różnorodność,infastruktura tras wszystko tip top ale czy aby w Austri czy Włoszech jest gorzej :W ośrodku Corviglia zapomnieli o jednej rzeczy tak oczywistej dla mnie,bezpłatnego stałego łącza w centralnych punktach,dla mnie to ważna sprawa i nie chodzi tylko o rozrywkę. Podobno w następnym sezonie maja to zrobić tak jak to ma miejsce w ośrodku Corvatsch,porzyjemy,zobaczymy Ośrodek Corviglia z racji tego ,ze znajduje się troszkę bliżej a właściwie w centrum St.Moritz oblegany jest przez narciarzy i ludzi którzy tu przyjechali na różnego rodzaju konferencje,to widać na stoku.Nawet rozmawiałem z jednym hindusem w kurtce narciarskiej w spodniach od garnituru :eek:Ogólnie w Corvigli jest większe zagęszczenie wyciągów jak i tras narciarskich.Przeciwieństwem jest Corvatsch gdzie trasy są szersze trochę dłuższe a i ludzi chyba troszkę mniej i ten ośrodek to mój faworyt Co nie zmienia mojej oceny że oba ośrodki są ekstra i mam nadzieje że nie dlatego tak myślę że jest tu drożej :Mają coś w sobie i ja osobiście bardzo bym chciał tu jeszcze zawitać ale nie na dwa dni tylko na cały tydzień :smile:Tym bardziej że dobrą opcją jest wykupienie hotelu z wyżywieniem na tydzień( ok 500f) i kupno karnetów za 25 franków,co w tym rejonie Alp to darmocha :tongue:Mam nadzieje że dałem trochę do myślenia forumowiczom przynajmniej tym z południa Polski,bo odległość to 1000 km
    1 punkt
  42. Po ostatniej wizycie przywiozłem trochę głupich mapek :cheerful:Nawet fajne : Ale niestety :redface: obiecałem już szwagierce na rozpałkę do kominka :biggrin:
    1 punkt
  43. Dobrze że to nie żywność :stupid: Ps.A tak poza tym Ty adwokat czy co :tongue: i jeszcze jedno proszę mi tu nie marasić :biggrin:
    1 punkt
  44. Czekam na relację z St. Moritz :biggrin: Ciekawe jak tam cenowo sobie poużywaliście - albo oni Was poużywali
    1 punkt
  45. SuldenSulden ,zaczyna się robić dość znanym ośrodek wśród forumowiczów,niestety :stupid: Ja z racji tego że tu jeszcze wcześniej nie jeżdziłem chciałem go porównać do Maso,które b.lubie :smile:Pewne jest że ośrodki są podobnej wielkości ze zbliżoną infastruktórąNam dane było jeżdzić po całym ośrodku,wszystkie trasy czynneOd tego sezonu ruszyła nowoczesna kolejka gondolowa Rosim Nowy ambitny z pięknymi widokami stok(uczciwa trasa czerwono-czarna) prowadzi ze stacji górskiej kolejki Rosim bezpośrednio do dolnej stacji kolejki linowej :smile:Trasy przygotowane bez zarzutu,choć jedna rzecz jest zdecydowanie do poprawy porównując z Maso Zdecydowanie słabe oznaczenie tras,przy naszej pogodzie można się było nieżle załatwić :Zaplecze gastronomiczne wystarczające w każdym centralnym punkcie fajne klimatyczne knajpkiSama mieścinka bardzo urocza,zdecydowanie większa od Maso które to nie można nazwać chyba nawet wioską :tongue:Bardzo uroczy,kameralny narciarski rejon,na wiosenne narty jest super tym bardziej że wszystko tam hulało nie tylko górna część ośrodkaTylko czy aby lepszy od maso : sam do końca nie wiem,choć to moje subiektywne odczucie
    1 punkt
  46. Maso-CortoMaso wita nas mrożno z piękną pogodą :smile:Sama miejscowość jak ktoś szuka atrakcji po nartach to tu za dużo tego nie maJest basenik,mały supermarkecik,dobra pizza,fajna knajpka i to chyba na tyle :Natomiast sam teren narciarski jest warty zdecydowanie odwiedzenia i to nie tylko na jeden dzieńGłówny wagon startuje z ponad 2000 m, co gwarantuje warunki narciarskie bardzo dobre do końca dniaTrasy przygotowane perfekcyjnie,ludzi jak na święta tak sobie,kolejek brak ,no może o 9 rano z 2-3minCeny przyzwoite tak karnetów jak i w knajpkach
    1 punkt
  47. Niestety Mariusz mamy problem z internetem Tak więc relacja po powrocie : Wczoraj w Maso była bajka Dziś nartujemy w Sulden :happy:
    1 punkt
  48. Maso:-) Mi się Maso kojarzy z jednym:to koniec świata:-) Jedziesz godzinę przez dolinę, wąską krętą drogą i dojeżdżasz do miejsca gdzie świat się kończy. Dalej nie ma juz nic. Wrażenie robi kolej, która w bardzo krótkim czasie wyciąga na bodajże 3200. Jak będziecie mieli chwilę to idźcie na pizzę w Maso, rewelacyjna. A gdzie śpicie?
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...