Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.12.2018 w Odpowiedzi
-
Drugi raz w tym tygodniu w Szczyrku. Tym razem na dwa dni. Pogoda dzisiaj trudna, trochę deszczu, wiatru i deszczu ze śniegiem. Trasy jak na takie warunki świetnie przygotowane. Trasa nr 3 bez zastrzeżeń. Natomiast odwilż sporo złego zrobiła trasie nr 4, wiele przetarc, ale da się je bezpiecznie ominąć. Dwójka z Małego Skrzycznego też trochę przetarc. Przez większość dnia powyżej hali skrzyczenskiej chmury. Raz wyżej, raz niżej. Na szczęście nic nie wyłączali, choć gość z obsługi gondoli mówił że były plany aby ją wyłączyć o 13. Na szczęście wiatr wzmogl się na sam koniec dnia więc jazda była praktycznie do końca. Przez cały dzień niewiele ludzi. Zero kolejek do kolejek. Sama jazda wyśmienita. Mam nadzieję że jutro będzie podobnie albo lepiej zwłaszcza, że wiatr ma być mniejszy. I obiecane kilka fotek.14 punktów
-
Lubelski debiut 2018/2019 - Stacja Narciarska Kazimierz w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Wczorajsza odwilż i poranny deszcz nie zniechęcił mnie do tego, by trochę poszusować. Gdzie? Po czterech z rzędu pobytach w Szwajcarii Bałtowskiej nadszedł czas odwiedzić województwo lubelskie i moją ulubioną stację Paula rano do pracy, ja na plecy kurtkę z dobrą membraną, pakowanie i do samochodu. Auto pokazuje na trasie +4, wycieraczki ostro pracują - ulewa Jadę i myślę sobie, że przeczekam w samochodzie aż przestanie padać na parkingu przy ośrodku...ale na szczęście prognozy się nie mylą, po godzinie 9tej przestaje padać. Na pierwszy rzut oka trochę zmian w ośrodku. Nowe toalety, większa wypożyczalnia i utwardzony żwirkiem parking. Przy wjeździe nowość - górka saneczkowa dla dzieci Wygląda to, tak: Niestety mimo tych prac - w czasie odwilży i deszczu, na parkingu jest błoto. Na pocieszenie - jest on bezpłatny. Sporo również lokowania produktu w stacji... ...kosze Lecha, stojaki na narty Lech Free Jestem pierwszy - i w sumie trochę zaskoczony, bo myślałem, że takich hardkorów jak ja jest trochę więcej 😮 Jak się później okaże, przez półtorej godziny mam stok na wyłączność - w trakcie mojego pobytu przez 1,5 godziny jeżdżę sam... gdy schodzę po treningu do auta jeździ ze mną ojciec z dwójką małych dzieci i trzech deskarzy Skutek? W ciągu dwóch godzin, przy wolnym orczyku robię ok 25 km na nartach wg Endomondo 😮 Taki tłok, to ja lubię ...ale... po kolei. Ceny w tym roku kształtują się tak: Czynna jest niestety jedynie główna trasa - oznaczona kolorem niebieskim poniżej. Fajna i ostrawa trójka i przedłużony zjazd numer 2, fragment pomarańczowy są nieczynne Cóż? Taki mamy klimat - mało mrozu. Ośrodek by naśnieżyć jedynkę używał 15 armat Supersnow 😮 Łącznie naliczyłem wszystkich sprzętów do produkcji śniegu 22 😮 Albo włodarze nie wykorzystali wszystkich mroźnych dni, albo też nie mieli zgromadzonej odpowiedniej ilości wody w zbiorniku z powodu suszy? Fajnie, że mimo wszystko udało się otworzyć Stację przed Świętami. Bar szybkiej obsługi zyskał sporo stolików i wspomnianych już stojaków na narty. Ruszam. Na dole niestety trochę białe się pobrudziło. Moja ulubiona "ścianka" pokryta trawą. Zaskoczenie, bo aż trzy ratraki w takiej małej stacji narciarskiej (trzeci miałem za plecami) 😮 Z dołu niebieska trasa wygląda naprawdę ok. Taki tłok przy wyciągach towarzyszył mi niemalże przez całe dwie godziny 😮 Funkcjonował oczywiście tylko jeden orczyk. Widok z góry? Proszę: Pierwszy zjazd i duże zaskoczenie. Jest twardo i bardzo szybko. Powierzchnia zbita i doskonale trzymająca krawędzie. Cały pobyt praktycznie bez zmian. Może to dlatego, że nikt oprócz mnie nie niszczył trasy? Maksymalna prędkość jaką wskazał mi GPS na tym krótkim stoku, to prawie 70 km/h 😮 Meta dwóch orczyków z widokiem na Puławy i królową polskich rzek, Wisłę Górna połowa stoku... ...i dolna: Czas mi minął szybko. Trochę pogawędek z obsługą i telefon od @San28 - Andrzej, może jutro z rana wspólny wypad? W trakcie jazdy jeszcze jedna fala deszczu ze śniegiem, a na koniec - słońce. Wypad zaliczam do udanych! Trening zrobiony, a wątpliwości, by jutro i w Święta planować poranne narty - bez wątpliwości. Warto! Pozdrawiam serdecznie marboru PS. Na powrocie auto pokazywało mi temperaturę +9 Oby to był szczyt tego ocieplenia.13 punktów
-
10 punktów
-
Aaaa tak jak się tego spodziewałam 🤣🤣🤣 Mieszkałam całe zycie na Mazurach, jeździłam na małych górkach, pozniej w Szczyrku, uczył mnie tata, z instruktorem nigdy nie jeździłam, na zadnym treningu na tyczkach nigdy nie bylam, moje pierwsze zawody byly w 5 klasie podstawowki w Gołdapi na małym stoku, później w 3 liceum zaczelam jeździc na family cup ale tylko na mazurach i podlasiu, raz w szczyrku, takze swoje miejsce w szeregu znam Dopiero od 2 sezonow jeszcze na Family Cup po Polsce. Jazda po tyczkach sprawia mi wieeeele frajdy, pomimo ze odstaje od innych na południu Polski, na Mazurach jedną z lepszych - tak mówią na lokalnych stokach... . teraz przebywam pod Krakowem więc mam bliżej w góry i planuję to trochę wykorzystać, zobaczymy czy się uda. Po dziejszym starcie nie spodziewałam się niczego innego jak ostatniego miejsca, no chyba ze jakis totalny amator by przyjechał, bo MPA PZN to amatorskie są tylko z nazwy było nas 7 i byłam siódma z ogromną stratą. Ale... 1. Był to mój pierwszy start w ogóle w Kluszkowcach, wcześniej byłam tam raz w tamtym roku na kilka godzin rekreacyjnie pojeździć 2. Pierwszy start w tych zawodach 3. Gdzie mi do tych dziewczyn, które od małego czy większego jeżdzą w klubach, jeżdzą na treningi i mozna ich nazwiska znaleźć na stronie FISu Mimo tego, że lał deszcz, trasa była super przygotowana, narty miałam przygotowane, jechały i trzymały super (mam fajny serwis w Mogilanach), jedyne czego mi brakuje to pewności siebie na stromych odcinkach (juz nie mowie tylko o Kluszkowcach), techniki, przygotowania i doświadczenia. Przyjechałam na miejsce, wszyscy w gumach (ja również), pełen profesjonalizm, zastanawiałam się co ja tam robię - ale odpowiedziałam sobie, że przecież chcę, co mi szkodzi. Z uśmiechem na ustach zjechałam swoje, dziewczyny dowaliły mi totalnie - w 1 przejeździe miałam 9 sekund straty, w drugim jeszcze gorzej, ale nie przeszkadza mi to w niczym. Kolejne doświadczenie, kolejne 2 razy przejechane bramki, jak mi podpasują terminy i miejsca to wystartuję w kolejnych. Ktoś na ostatnim miejscu też musi być - może następnym razem będę przedostatnia, może nie - ważne że sprawia mi to przyjemność7 punktów
-
Informacja dla wszystkich odwiedzających Stożek : parking przy ośrodku jest bezpłatny i nie należy płacić za wjazd pod wyciąg !!!! Parking znajdujący się po drodze do ośrodka jest parkingiem prywatnym i zostawiając tam auto należy uiścić opłatę panu parkingowemu, ale działalność ta nie ma nic wspólnego z Ośrodkiem Stożek . Ośrodek jedynie dowozi bezpłatnie narciarzy z tego parkingu busem pod wyciąg. Biznes Stożka może ostatnio nie idzie tak dobrze jak wcześniej i nie jest tak opłacalny jak inne łatwo dostępne i płaskie wiślańskie stoki ale "pogłoski o naszej śmierci są (mocno) przesadzone " (Mark Twain). Zaopatrzenie gastronomiczne uzupełnione , trasy wyrównane , warunki całkiem fajne ; zapraszamy jutro od godz 8.00. na dobra jazdę i nie warto wdawać się po drodze w dyskusje z osobami niezbyt życzliwymi dla Stożka.7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Dziękuję wszystkim i również życzę wszystkim zdrowych spokojnych i śnieżnych Świąt Bożego Narodzenia ⛷️5 punktów
-
Dziś do kazimierza dotarłem w południe,miałem odpuścić dzisiejsze nartowanie, ale widok z kamerki pustego stoku zmusił mnie do zmiany decyzji. Tak jak pisał marboru po nocnym i porannym deszczu wyszły małe przetarcia,ale stok był twardy i szybki. W największym zagęszczeniu jezdziło nas 12 osób ,"tłum" zrobili instruktorzy którzy wpadli na chwilę rozruszać kości,a przez większość czasu szusowaliśmy w 3-5 osób5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Dzisiaj jeszcze raz Jaworzyna Krynicka korzystając z bardzo dobrych warunków oraz przedświątecznej swobody na stoku. Rano w Krynicy -5, na szczycie -3. Niestety najbliższej nocy ma przyjść odwilż. Po 9 godzinie na szczycie wyszło słońce, później nasunęła się mgła i była już do końca zmieniając swoją gęstość i położenie, ale bardzo to nie przeszkadzało. Ludzi mało, kolejek brak, można było spokojnie pojeździć. Był to tez ostatni dzień z trochę niższymi cenami. Od jutra dodatkowo ma działać trasa numer 2.5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Skitourowe Beskidy Uchwycone z lotu tuż przed pożarem jeśli macie jakieś fajne pamiątkowe zdjęcia udostępniajcie je pod postem. Pamiętam kiedy stare schronisko jeszcze funkcjonowało. Kiedy z rana siedziało się przed schroniskiem piło gorącą herbatkę i patrzyło na pierwszych narciarzy zjeżdżających z kopca! I te najlepsze naleśniki z borówkami zbierane na halach, mogłem je jeść do upadłego, Pani Gospodarz zawsze dawała mi tyle dokładek na ile miałem ochotę! Później częściową rozbiórkę ale zostało i serwowano tam pyszne grzane Piwo i Wino! To miejsce dla rodowitych górali z Beskidu Żywieckiego miało ogromne znaczenie! Szkoda ,że tak się stało! Wielki smutek!4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
A ja dzisiaj odwiedziłem stacje narciarska Suche. Jeździłem 2h. Ludzi bardzo niewiele. Wiatr nie przeszkadzał, choć jak sie jechało krzesłem czuć czasem było trochę wiekszych porywów. Trasa główna wzdłuż krzesła bardzo fajnie przygotowana. Sniegu dużo, dość twardo, ale nie lodowato. Ruszył tez dzisiaj -podobno po raz pierwszy - orczyk i trasa wzdłuż niego. Tam rozstawiono tyczki. Na tej części stoku było trochę kalafiorów i było to gorzej przygotowane niz główna trasa. Jutro odbędą sie tutaj zawody pucharu Polski, wiec moze być sporo zawirowań w normalnym funkcjonowaniu tego ośrodka. Pare fotek:4 punkty
-
Drodzy Forumowicze, przed nami święta, w tym roku moje życzenia dla Was w troszkę innej formie3 punkty
-
Używane krzesło 4 osobowe z Włoskich Alp stanie w 2019 roku na Gromadzyniu w Ustrzykach Dolnych Na stoku góry Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych ruszyła budowa nowego wyciągu narciarskiego z czteroosobowymi krzesełkami. Będzie to pierwsza tego typu inwestycja na Podkarpaciu. Zakończenie budowy przewidziane jest na koniec przyszłego roku, a jej koszt ponad 5,5 miliona zł, poniesie prywatny inwestor. Porozumienie na długoletnią dzierżawę kilku działek pomiędzy samorządem Ustrzyk Dolnych a inwestorem - jednocześnie właścicielem istniejących już obiektów narciarskich „Gromadzyń” dało możliwość na rozpoczęcia inwestycji. Montowany wyciąg został wyprodukowany przez austriacką firmę „Doppemayr”, znaną na rynku z wytwarzania tego typu obiektów. Do Ustrzyk Dolnych został przewieziony w bardzo dobrym stanie technicznym z włoskich Alp, gdzie nie był w pełni wykorzystywany ponieważ znajdował się na południowym stoku. Przed zakupem jakość wyciągu sprawdzali eksperci z AGH w Krakowie. Obiekt będzie dawał możliwość przewiezienia do 2000 osób na godzinę. Różnica pomiędzy dolną a górną stacją wyciągu to 161 metrów, a trasę na czteroosobowym krzesełku o długości ponad 700 m pokona się w około 5 min.3 punkty
-
3 punkty
-
Wisła Stożek Biorąc pod uwagę nie najlepsze prognozy na weekend postanowiłem wybrać się dzisiaj na Stożek, gdzie miałem nadzieję na małą frekwencję oraz rozstawione tyczki do giganta. Jednak jak się okazało frekwencja była tak mała, że nie było ich dla kogo rozstawiać. Na parkingu zjawiam się o 9 30, za wjazd pobierana tradycyjna opłata w wysokości 7zł. Pan informuję mnie że jestem dzisiaj pierwszym klientem oraz dzieli się spostrzeżeniami na temat nie najlepszej kondycji ośrodka (ponoć jest dość mocno zadłużony i wisi na nim komornik). Na miejscu oprócz obsługi rzeczywiście nikogo nie ma, po chwili pojawia się jeszcze dwóch narciarzy i to w zasadzie tyle ludzi przez większość czasu. Dwuosobowe krzesło marki Doppelmayr wydaje się wjeżdżać na górę jeszcze wolniej niż zwykle, co sprzyja kontemplacji oraz robieniu podsumowań mijającego powoli roku. Z zadumy budzi prószący prosto w twarz ostry śnieg, akurat na czas żeby nie przespać górnej stacji kolejki. Warunki na trasie: twardo i niestety niezbyt równo, dużo zmrożonych, lodowych grudek. Przetarć brak. Najprzyjemniej jeździ się po ściance gdzie trasa jest najlepiej przygotowana. Po kilkunastu zjazdach czerwoną trasą wzdłuż wyciągu postanawiam wykorzystać pełny potencjał ośrodka i wybieram niebieską trasę omijającą najbardziej stromy fragment. Jest to przecinka w lesie przy której Ondraszek w COSie wydaję się szeroki jak lotnisko. Po krótkiej regeneracji w barze, gdzie zabrakło nawet kiełbasy wracam na stok. Frekwencja wzrasta dramatycznie bowiem na trasie pojawia się 3 ludzi z ośrodka majstrujących coś przy armatkach, oraz dwóch kolejnych narciarzy. Zaliczam jeszcze 5 zjazdów i się zwijam, kończąc ten w sumie narciarsko udany poranek. Podsumowując polecam jeżeli ktoś chce odpocząć od tłumów i nie przeszkadzają mu lekko odstające już od dzisiejszych standardy.3 punkty
-
Przyłączam sie do życzeń Białych, rodzinnych Świat wszystkim forumowiczkom i forumowiczom. @JC - dzięki za oryginalne życzenia3 punkty
-
Gdyby ktoś chciał usunąć klips GoPro z kasku, z narty itd. - poniżej filmik, dzięki któremu udało mi się ściągnąć swój z białego kasku Uvexa. Trzeba trochę cierpliwości, długo grzać - kombinerki będą przydatne. Mój klips nienaruszony (do ponownego użycia się nadaje) zszedł - uszkodzona została jedynie dwustronnie klejona taśma przylepna M3.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Dzięki @JC i Tobie i Wszystkim, Wspaniałych,Rodzinnych Świąt,Cudownych wyjazdów narciarskich. Niech Zima Was rozpieszcza na narciarskich stokach.2 punkty
-
2 punkty
-
O jakie ładne i miłe życzenia 😊! Dziękuję i również życzę Tobie i wszystkim Forumowiczkom i Forumowiczom wspaniałych, zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia wśród Bliskich. I niech wszystko dookoła, co szare, smutne i mokre zamieni się w białe, piękne i puszyste! Wesołych Świąt i samych dobrych dni w 2019 roku!2 punkty
-
Serdeczne dzieki Jacku. Tobie także życzę Wspaniałych Świat, pełnych radości, przyjaźni i ciepła. I niech choinkowe prezenty umilą Ci ten magiczny okres. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!2 punkty
-
Bardzo ciekawy pomysł z tym vlogiem Gratulacje, że chciało Ci się rozpocząć tego rodzaju relację! Niestety jako naczelny obrońca orczyków (w zastępie Pawła "Mostostala") muszę się przyczepić. Określanie starych wyciągów orczykowych mianem "komunistycznych" jest lekko mówiąc krzywdzące i mało trafne. Jeśli mamy patrzeć tylko na okres powstania oraz osoby, które do tego doprowadziły, to równie dobrze można powiedzieć, że cały SON a szczególnie trasy narciarskie (zwłaszcza te nieposzerzone) są komunistyczne. Mimo swojego niewielkiego doświadczenia, częściej słyszałem określenia "wyciągi górnicze" (lub ośrodek górniczy) niż "ośrodek komunistyczny" (czego właściwie nigdy nie usłyszałem). A zresztą gdyby zacząć grzebać głębiej w politycznej historii tego miejsca to doszłoby się do jeszcze bardziej negatywnych w odbiorze wniosków, także może lepiej pozostać przy wyciągach górniczych zamiast komunistycznych. A zresztą te wyciągi są/były o wiele mocniejsze i trwalsze od tych, które stawia się obecnie, co potwierdzają osoby z ośrodka i wielu znawców tematu. Żeby nie było - nikogo nie zmuszam do kochania orczyków, ale lepiej po prostu powiedzieć "kapiące smarem stare rzęchy" Powodzenia w tworzeniu kolejnych vlogów (mam nadzieję, że to nie ostatni, bowiem bardzo przyjemnie się go słucha)!1 punkt
-
Atomic Race 10, czyli taka myślę pośrodku, 130cm, syn ma 126 wzrostu. Do tego buty Head Raptor 50.1 punkt
-
@1mirinda jutro będziemy w Kazimierzu z Paulą na otwarciu. Wpadnij, miło będzie poznać1 punkt
-
1 punkt
-
To złudzenie, głównie to części gałązek, choinek itp1 punkt
-
1 punkt
-
Koledzy już odpowiedzieli, ja tylko dodam że wejście jest takie nieoczywiste przez drzwi bez klamek położone z lewej strony knajpki. I ogólnie bardzo ją polecam. Ceny znośne a jedzenie bardzo smaczne. Jedliśmy karczek, żeberka, kiełbasę i golonke i wszystko bardzo smaczne. Polecam1 punkt
-
1 punkt
-
W knajpie Baca w połowie trasy do soliska tylko trza na tyły grila podejść1 punkt
-
1 punkt
-
Filmiki z WZFów… Pięknie! Dorzucę też swój z Kasprowego @johnny_narciarz końcowe ujęcia z Twojego filmiku, tuż przed złamanym obojczykiem 😮 Do zobaczenia Panowie1 punkt
-
Miedzy 16ta a 18ta ratraka nie odnotowałem, wiec chyba nie ma tutaj takich atrakcji. Dzisiaj w Suchem łatwo nie było - od rana deszcz i z każda minuta moklismy zarówno my jak i trasa. Na głównej trasie zawody, ale było mimo to gdzie pojeździć. Z czasem deszcz ustal ale mokry śnieg nie był przyjemny do jeżdżenia. Po 13tej daliśmy spokój. Generalnie nie był to wybitny dzień na Podhalu.1 punkt
-
To zależy też od dziecka, jak się chce nauczyć to będzie doskonalił swoje umiejętności, jak nie ma ochoty to nawet najlepszy trener nic nie da. Mój ma olbrzymie chęci więc nie ma problemu z motywacją, w nowe narty wsiadł i pojechał, długość, twardość jakby nie miała tu większego znaczenia, jestem trochę zaskoczony jak łatwo mu to przychodzi, też bym tak chciał 😀1 punkt
-
Proponuję tę informację gdzieś umieścić, albo przekazywać przy kasach, bo odkąd pamiętam płaci się temu Panu nawet nie zostawiając auta na parkingu przy drodze, ale też tylko przejeżdżając i jadąc pod sam ośrodek. Co do biznesu to oczywiście życzę jak najlepiej, bo to jedna z ciekawszych i bardziej ambitnych górek w okolicy, z bardzo fajnym systemem do automatycznego pomiaru czasu przejazdu.1 punkt
-
1 punkt
-
To na odświeżenie tematu, krótkie wideo z dzisiejszego rozpoczęcia sezonu na warszawskiej górce. W tym roku młody dostał twarde narty dłuższe niż on sam i sportowe buty, pierwsze zjazdy pozytywne jak na tak radykalną zmianę. Dzieci się jednak bardzo szybko adaptują, o ile chcą się same doskonalić.1 punkt
-
Masz Szczyrk i resztę , zostaw ten rezerwat w spokoju, jest gdzie jeździć w Polsce1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







