Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
30.11.2019 - 30.11.2019
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.11.2019 uwzględniając wszystkie działy
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
może to nie koniec nowości na ten sezon :)? a kamerka nowa fajnie ustawiona3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ponieważ dzisiaj ostatecznie skompletowałem podstawowy zestaw, chciałbym poruszyć temat kosztów. Buty - tu wybieramy takie, które najlepiej pasują na naszą stopę, z odpowiedniej do aktywności grupy wagowej. Na cenę patrzymy w ostatniej kolejności. Warto jednak mierzyć buty ze starszych kolekcji, tańsze wersje(często są wygodniejsze) oraz szukać okazji (olx, allegro, sklepy zachodnie) Ja wybrałem buty Fischer Travers TS, które udało się znaleźć nowe za 1000zł Narty - mierzyć nie trzeba a wybór w necie jest ogromny. Kilkuletnie modele są tak samo dobre jak najnowsze Oprócz portali aukcyjnych polecam sprawdzić niemieckie i francuskie sklepy. Jest tam pełno tanich a nadal bardzo dobrych nart. W przypadku nart przekraczanie 1200zł to już rozrzutność. Ja wybrałem Volkl Kanjo 168cm (18/19), za nowe zapłaciłem 198 eur(ok. 850zł+prowizja banku) z przesyłką z Niemiec.(były po 3 dniach!!) Wiązania - podstawowe modele pinowe można dostać już poniżej 1000zł. Za wypasione modele od ATK, często potrzeba wyłożyć 2x tyle. Warto zastanowić się, czy podstawowy model, będzie nie tylko tańszy, ale i lepszy do naszej aktywności. Taką filozofie ma Wujot, który używa bardzo minimalistycznych wiązań. Ja wybrałem nowość na sezon 19/20 czyli Fritschi Xenic, za które zapłaciłem 1049zł (później można je było kupić nawet taniej, bo za 980zł - promocja -30% na wszystko) Dodatkowo zamówiłem skistopery za 164zł Foki Na tym elemencie nie warto oszczędzać Tradycyjnie jednak trzeba czekać na promocje. Ja wybrałem Colltex Race PDG 110mm, za które zapłacę 469zł. Podsumowując, koszt kompletu wyniósł Buty 1000zł Narty 890zł Wiązania 1049zł Skistopery 164zł Foki 469zł Razem 3572zł Tyle kosztował mnie komplet nowy, dobrej klasy i wybierany zgodnie z preferencjami. Jedynie w przypadku wątpliwości wybierałem opcję tańszą. Zrezygnowałem też z topowych wersji carbonowych, jednak nie tylko z uwagi na cenę, ale również trwałość, czy wygodę użytkowania. Waga kompletu to 6kg (+ foki i skistopery ok 0,5kg) Buty - 2320g/para Narty 3050/ para Wiązania 625g/para2 punkty
-
Maski do BMW nie projektowałem, ale inne elementy do aut innych marek już tak. Tutaj w Polsce. Oczywiście za stawkę kilkakrotnie niższą niż taki sam konstruktor w DE. To co piszesz o technologi, jest oczywiste. Ktoś kto ją posiada, wyprodukuje większą wartość.Pytanie jeszcze w jaki sposób ją uzyskał. Polscy podwykonawcy są obecnie na bardzo wysokim poziomie technologicznym, jednak na znacznie niższym poziomie marketingowo/politycznym. Wolny rynek nie istnieje, Są tylko mniej lub bardziej regulowane. Państwa bogate, dużo lepiej chronią swoich interesów. Wprowadzają ustawy, regulacje czy podpisują umowy korzystniejsze niż u nas. Nawet społeczeństwa, odwrotnie niż u nas, wolą kupować produkty krajowe.2 punkty
-
Sulden / Solda w Południowym Tyrolu. Samolotem na narty (Vlog #042)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
nic nie słychać, ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje... Myśle, że za pare dni coś może być wiadomo.1 punkt
-
1 punkt
-
Zapamiętajcie: Ten sezon jest ostatnim, w jakim będę odwiedzał ten dziadowski TMR Nigdy więcej sezonówek, promocyjnych karnetów, benefitów. Nigdy więcej tego syfu...1 punkt
-
Już o tydzień przesunęli, choc teraz to nie było opcji Jak znowu przesuną to rozwalą mi wyjazd. Jak ja ich nie cierpię. (tych od cięcia kosztów).1 punkt
-
1 punkt
-
Powoli ograniczam się do matecznika. Czyli blisko domu. Wreszcie mogę też zrobić sobie tematy na które mam ochotę (choć dalej aspekty poznawania oferty Dolnego Śląska są ważne). Do rzeczy. Wzgórza Strzelińskie! Są zarąbiste a będą jeszcze zarąbiastsze. Tym razem wystartowałem w Ziębicach (przeważnie Henryków lub Biały Kościół). Plan był taki, że jadę konsekwentnie czerwonym pieszym (do Gromnika) i może, może zajrzę po drodze na te nowe singielki co je właśnie oddano. Po prawdzie wiedziałem, że są to "popierdółki" bo po prostu 6,5 km. Stąd to może. Ciekawość jednak zwyciężyła i zboczyłem. I powiem - fajnie to jest zrobione! Projektant wykorzystał rewelacyjnie teren. Dwie mocno wcięte doliny potoków i grupki skał. Dużo zmienności szczególnie w pionie, ładne widoki. Do tego na trudniejszej trasie trochę elementów technicznych. Jakby była tak z 5-10x dłuższa to byłaby rewelacyjna. Parę fotek. Na szczęście to była rozgrzewka. Teraz czekał mnie odcinek Skalice - Dobroszów. I to jest prawdziwa jazda mtb. Strome zjazdy i podjazdy w opadłych liściach. Były fragmenty naprawdę czujne. Las bukowy się kończy... Za Buczakiem jest piękny, odkryty kawałek w lesie świerkowym (co go już nie ma a pamiętam, że był). Kawałek dalej mijam Kopę Nowoleską (obowiązkowo do zapamiętania) I jeszcze trochę i dojeżdżam do Gromnika. Wieża oczywiście zamknięta. Więc obowiązkowe foto. I jeśli myślicie, że dzień się powoli kończy to nie - ma się zacząć. Czeka mnie "zawodniczy" singiel Gromnik - Dzik. Zdycham na nim na podjazdach, robię w pory na zjazdach. Do tego świadomość, że parę miesięcy temu zginęła tu dziewczyna. Ale, cóż tu gadać - to jest jazda mtb! Teraz duktem leśnym kieruję się na Ganczarka - tam zaczyna się kolejny już nie dziki ale jeszcze nie oficjalny singiel. Opis i foty tego kawałka Wam daruję. Powoli pora kierować się w stronę Białego Kościoła. Gdybym miał więcej czasu to teraz prosiłoby się zajrzeć do Wąwozów Pogródki (rewelka) a później zjechać singlem z Kopy Nowoleskiej. I to byłoby rozbicie banku!!! Ale nie tym razem. Aby nie było zbyt prosto to serwuję sobie zjazd żółtym pieszym tak aby zaliczyć atrakcje wizualne. Na zakończenie ekg wyjazdu Pozdro Wiesiek1 punkt
-
Często mówiło się i ja to dalej powtarzam: czerwona do CIELĘTNIKA-czyli 7 a dlatego CIELĘTNIK (dolna stacja podwójnego orczyka na Halę Skrzyczeńską ) bo rzadko zjeżdżało się do Soliska chyba ,że się kończyło się dzień i wcześniej po stronie "nie górniczej"w kolejce były płoty i stałeś czasami godzinę i dłużej jak ciele do uboju ,POLANY- czyli 3,JULIANY - czyli Pośredni.Wielu zapewne pamięta. Natomiast nazwa AKWARIUM jest dla mnie super i nie trzeba dodawać słowa NOWE. AKWARIUM i wszystko wiadomo1 punkt
-
Dodatkowo śpią w namiocie:-) Poniżej relacja Wilka przejazd około 1000 km z Rovaniemi na Nordkapp. Zimą bodajże próbował 3 razy i dopiero za trzecim razem miał sukces. No i warto koniecznie obejrzeć galerię - przepiękne zdjęcia. http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl/nordkappz/nordkappz.html Ale wracając do tematu to w sumie nie widzę, żeby miał kolce w oponach.1 punkt
-
Napisali wyraźnie: "Śnieżymy" , a nie produkujemy śnieg. Trzeba im to zgłosić, bo nie wiedzą co robią1 punkt
-
Biało to dobre. Nawet nie stać ich na odpalenie systemu naśnieżania po zakupie Austriackiego lodowca. Biały Krzyż i dużo mniejszy budżet a już sypią.0 punktów







