Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
29.08.2021 - 29.08.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 29.08.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Cześć. Maciek jest w doskonałej formie psychicznej i fizycznej (jak na dystans jaki pokonał przez ostatnie 8 dni). Jedyne prawdziwe zmartwienie to pogoda jaka Go czeka. Dzisiaj jest w tej chwili ok. Poniedziałek i wtorek jednak może być zdecydowanie gorszy. Odczuwa duży brak snu. Tej nocy spał dziesięć minut w wiacie przystankowej. Chce jeszcze pociągnąć ze 2 godziny i jakiś mały postój w planie.10 punktów
-
Jadę sobie w poszukiwaniu borowików po największym kompleksie leśnym w Polsce o pow. 1650 km2 Borach Dolnośląskich, znach też jako Puszcza Dolna. Wjeżdżam koło Gozdnicy do woj. lubuskiego i zaczyna mi majaczyć w lekkiej mgiełce znana sylwetka kolarska. Co za niespodzianka, gdzieś już gościa widziałem. Tak to @johnny_narciarz Pytacie czy jechałem z tragarzami, tak z tragarzami. Za nim już 2470 km i pędzi dalej, wreszcie wyjechał z gór. A poważnie to grafik Maćka mocno napięty, jeszcze 730 km do mety, a czasu 2 dni i 1.5 godziny. 20210829_094509.mp4 20210829_095537.mp4 20210829_095537.mp48 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Dodatkowo od gór jedzie ciut szybciej niż średnia. Pogoda niestety nie rozpieszcza ale będzie dobrze.3 punkty
-
Troche nie na temat ale dziś Vuelta Espagna ucieka Rafał Majka .......niby do mety jeszcze daleko ale góra dól i zanosi się że prawd. mu się uda wygrać. ( szkoda że nie walczy o generalkę, ale taka wygrana to też coś tam jest ) Eurosport znaczy3 punkty
-
3 punkty
-
Skończyły się Mistrzostwa Świata w mtb w Val di sole. ostatni był dh facetów, który wygrał tradycyjnie Greg Minnnaar. facet ma prawie 40 lat i ciągle ogrywa zawodników o 15-20 lat młodszych. po prostu szczęka na ziemi.2 punkty
-
578km ETA 1d 8h Kurde jakby nie mogło wiać z zachodu jak zwykle... Będzie w limicie. Nie ma innej opcji2 punkty
-
2 punkty
-
Czy się zmieści w limicie, czy nie dla mnie jest Bohaterem 👍💪💪💪 Co do tego, że zrobi całą trasę, nie mam wątpliwości 💪💪💪 👏👏👏2 punkty
-
2 punkty
-
Mam pewne przypuszczenia co do pierwszego zdjęcia. Na lewo biały szczyt to Rötspitz (3495m). Grupa bardziej na prawo to kolejno Dreiherrnspitze (3499m), Westliche Simonyspitze (3481m) i Östliche Simonyspitze (3448m). Ktoś potwierdzi?2 punkty
-
Wydaje mi się, że się mylisz. Od początku miałem wątpliwości czy na pierwszym zdjęciu jest Grossglockner Na drugim faktycznie jest Grossglockner, a te dwie białe góry na prawo to Johannisberg (3453m) i Hohe Riffl (3338m). ktoś pomoże odgadnąć co widać na pierwszym zdjęciu?2 punkty
-
Cześć Maciek ładnie ciśnie od rana. Jak utrzyma to tempo to - przy założeniu odpoczynków u konkurencji ma szansę wbić się do 20. Mariusz miałeś może jakiś kontakt z Maćkiem albo masz jakieś info jak się czuje i jakie nogi? Niestety na razie wiatr boczny. Nad morzem za to dość solidny w twarz. Miejmy nadzieję, że może do jutra się trochę zmieni choć prognozy są raczej wprost przeciwne. Pozdrowienia2 punkty
-
Cześć Czyli mamy sporą niespodziankę bo tak chyba należy traktować zwycięstwo Szwecji nad Bułgarią. Szkoda tej przegranej bo zamknęła nam drogę do strefy medalowej definitywnie. O wygranej z Holandią można było marzyć, z Turcją niestety nie. Tam nie będzie wiele do komentowania Mariusz - obym się mylił a Polki niech zaskoczą. Pozdrowienia2 punkty
-
Ostatni kolarski dzień w Słowenii, to kręcenie się po okolicy i szukanie ładnych plenerów do zdjęć Przy okazji 50 km, wpadło też 500 m przewyższenia. Pogoda dzisiaj była bajeczna, kolarska +18 i słoneczko. Trochę pokręciliśmy się po szutrach i po trawie Po takie zdjęcia Jezioro Kreda, w którym żyją karpie giganty 😮 Na zdjęciach żaden nie wyszedł ostro, ale uwierzcie, że podpływały żebraki pod brzeg bo myślały, że coś do jedzenia dostaną 😮 No i fotki ostatnie z Alpami Julijskimi Paula Jak tu nie robić zdjęć w takich okolicznościach przyrody? Rubas na wypasie Mojstrana most: A z mostu? Takie widoki... Na koniec kózki wlazły nam pod koła... żadna nie ucierpiała! Dzisiaj pakowanie i jutro - droga do domu Dwa tygodnie tak szybko minęły... Pozdrawiam marboru2 punkty
-
1 punkt
-
Z tego co pamiętam to lubi pospać żeby potem cisnąć bez snu ile się da. Myślę, że po spaniu pociśnie już do końca. Trzymamy kciuki.1 punkt
-
Też nie przepadam za rywalizacją. Jak wiesz, raczej nie jeżdżę na zawody. Wolę treningi i walkę z samym sobą. Czasem jednak motywacja w postaci drugiej osoby, pozwala przekraczać granicę własnych możliwości. Czy jest to atrakcyjna zawodniczka na treningu tyczkowym, czy kolega, który dał radę zjechać danym źlebem to schemat jest podobny. W sporcie amatorskim, zazwyczaj się nie wygrywa, więc nie o medale tutaj chodzi. Wspomniałem o czasach przejazdów paraolimpijczyków, nie bez przyczyny. Jeśli ktoś niepełnosprawny, potrafi jeździć lepiej (szybciej) niż 99% zdrowych, to mimo że na wózku, czy bez nogi, jest pełnoprawnym narciarzem wysokiej klasy.1 punkt
-
Cześć ETA oblicza po dotychczasowych średnich więc Maciek ma jeszcze zapas. To wyjątkowo ciężki wyścig ale Maciek chyba fajnie liczy. Jest podobno solidnie niedospany a nie ma już czasu na pełną regenerację ale zawsze końcówki miał miażdżące! Ta będzie taka również! Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
Jalovec 2645 m npm. "Góry w sercu, wolny duch. Całe niebo jest moje". Czwarty szczyt Słowenii, do kolekcji. Szybka fotorelacja, bo głodni jak wilcy Nasz cel pośród piargów: Kwiatuszki: Paula na szczycie z panoramą: Zdobywcy! Droga... Miśki rozpaczliwce Zbliżamy się... Kilka ułatwień, a tak - wspinaczka w skale. Piękne!!! Motyl jakiś? 😮 Ciekawski! O poranku takie widoki i światło! Lecimy w górę! Na grani - w tle, nasz cel! Widoki: Trochę adrenaliny i chodzenia na czworakach Chmury od strony Morza... Co to za miejscowość? Dzisiaj sprawdzę, jak tam dojechać rowerem... Wapienie... Alpejskie dmuchawce? marboru: Coś dzisiaj się ociągałem... "Szparka"... Jest linka, trzeba się przypiąć A tam daleko, to Włochy, Austria? Szczyt Jalovca: Niesamowite miejsce! Chwila wytchnienia i kontemplacji: Będzie brakowało tych gór... Tuż przy szczycie: Tak, tak - to tam... 😮 Jaloviec zrobiony od przełęczy Vrsic. Dystans ok 20 km. Mało ułatwień, sporo eksponowanych i trudnych miejsc. Pozdrawiam marboru PS. Nogi już bardzo bolo...1 punkt
-
Oczywiście, mogę się mylic. W sumie to chciałem Wam podrzucić wędkę głównie - portal. Nie miałem czasu porównać zdjęcia do analizy z portalu.1 punkt
-
Cześć He he... Też byliśmy na rowerku na godzinkę ale w takie dni w naszym rejonie jazda jest ciężka - dużo ludzi, pieszych itd. Ale średnia prawie 25 była. Zgadzam się z Tobą w 100% co do siły głowy ale... wiesz taką ma funkcję, tak funkcjonuje ten sport itd. Cieszmy się z wyjątkowego zwycięstwa i z tej informacji w lewym górnym rogu ekranu przy powtórkach: Incredible Majka ride. I ten moment gdy jeszcze jadąc pokazał palec (nie faka oczywiście) i się śmiał - zajebisty moment. Pewnie pamiętasz słynny moment jak Majka jechał po jeden ze swoich etapów w TdF i z uśmiechem puścił oko. Często to sobie oglądam... Pozdrowienia1 punkt
-
Oczywiście przyznaje i bardzo się cieszę, pojechałem rano specjalnie tylko 2h na rower i potem siedziałem wpatrzony w Vuelte. Zresztą tak siedzę nad górskimi etapami od ....1993 kiedy 1 raz Induraina zobaczyłem w Eurosporcie. Od czasów jazdy dla Contadora mu kibicuję. Takiego zawodnika, który potrafi z najlepszymi jeździć po górach mieliśmy niewielu ( z tych co ja pamiętam tzn. od ca .1987 to tylko Jaskula i Halupczok teraz Kwiato też się polepszył w tym elemencie ) . ....ale musisz też przyznać, że jakby miał ciutkę ''mocniejszą psych.'' to nie skończyło by się ''tylko'' na 3 miejscu w GC we Vuelcie i tych kilku wygranych po ucieczkach. Ja tam ciągle czekam/ liczę na podium czy wygraną na etapie kiedy walczy o GC......najlepiej Giro. Ten rok jak sam Rafał mówił był dość trudny, może w 2022 ?. (Nawet teraz przed wyścigiem od razu deklaruje, że będzie pomagał De la Cruzowi......jasne że Majka to wyższa liga , ale tak sobie założył i tyle..........no i wygrał)1 punkt
-
Cześć No i widzisz. Po co było się denerwować. Piękne zwycięstwo po niesamowitej akcji, przyznasz? Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
To 350km dziennie, dla wspaniałego sportowca jakim jest Maciek zapewne do zrobienia. Co do pogody: Widzę na ventusky, że przez kolejne 2 doby będzie bardzo deszczowo nad morzem i wiatr wiejący z północnego wschodu na południowy zachód.1 punkt
-
Cześć Pogoda jest niestety przeciwko nim, zwłaszcza wybrzeże. Wiatr 6-8m/s a w porywach 12m/s !!! To tak jakby jechał pod górę 6-7% minimum... Pozdrowienia1 punkt
-
Sporo nowych, górskich wpisów na blogu Wyprawa w Karkonosze, Tary słowackie oraz słoweńskie Alpy Julijskie. Jeśli ktoś jeszcze nie zaglądał, zapraszam serdecznie, link poniżej: Krótki filmik za zakończenie słoweńskiej wyprawy: Wracamy do domu.MP4 marboru1 punkt
-
Jesteśmy już w domu Wracając do dalekich obserwacji z Jalovca... Trzy zdjęcia zagadki - przepraszam za jakość, ale na zoomie X30 aparatem kompaktowym, nie wychodzą one zbyt dobrze. Kierunek robienia zdjęć północny zachód - każde ze sporym odchyleniem do kierunku zachodniego. Nie rozwiązana zagadka wygląda tak: Jeśli ktoś celował w Dzwonnika, to myślę, że jest on na poniższym zdjęciu: Jeśli ktoś myślał o Marmoladzie, to myślę, że ona jest na tej fotce: Pytanie, co jest na obrazie numer 1? No chyba, że macie inne opcje, a ja się mylę?1 punkt
-
Cześć Mitek. Napisałeś dokładnie słowo w słowo, o moich przemyśleniach. Jestem tego samego zdania. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Wprawdzie rzadko tu ostatnio zaglądam (od czasu sporów covidowych trochę się zniechęciłem), ale zjawiam się na chwilkę jako posłaniec dobrych wiadomości. Ciekawa inwestycja szykuje się w kameralnym ośrodku w wysokogórskiej scenerii - St. Jakob im Defereggental: 6-osobowa kanapa zastąpi najwyżej położony orczyk, sięgający 2525m n.p.m., jednocześnie wydłużając trasę w górę - sięgnie aż 2683m n.p.m., skąd poprowadzą 3 nowe trasy, powiększają tym samym dotychczasową powierzchnię nartostrad o 25%. Planowane otwarcie 2022/23.1 punkt
-
Hi, nie do końca w temacie bo miało być W góry i na szczyt na rowerze , a ja tu wyjeżdżam z najbardziej płaskim terenem, bo ciężko trasę po plaży nazwać górzystą. Ale mimo wszystko może komuś się przyda jeśli będzie się zastanawiał czy warto brać rower nad morze. Trasa Świnoujście - Pobierowo w (2) częściach by Was nie zanudzić, a pokazać najważniejsze punkty trasy. I standardowo - Zapraszam jak macie chwile czasu.1 punkt
-
Maciek już gdzieś pod Pilskiem. Jak to Maciek pełen energii na podjeździe. Przez te kilkadziesiąt metrów gdy biegłem za nim mówił, że zafundowano im ciężkie podjazdy ale już zjeżdża na odpoczynek Zdążyłem tylko krzyknąć że ma tu u nas wiernych kibiców Przy okazji udało mi się po dopingować jeszcze 3 innych twardzieli.1 punkt
-
1 punkt
-
A Serbia pokonała Rosję 3-2 po ciekawym i dość dramatycznym meczu. Serbki prowadziły 2-0. Rosjanki potrafiły doprowadzić do równowagi. W piątym secie od po 10 punkty zdobywały już tylko Serbki.1 punkt
-
Skrlatnica 2740 m npm - druga w Słowenii. Każda góra jest inna, każdy szlak ma swój niepowtarzalny urok. Dzisiaj zostaliśmy oczarowani ilością napotkanych Kozic, zapachem kwiatów, świtem, grą cieni, bielą wapienia julijskiego, pustką... Pod względem sportowym wejście na Skrlatnicę, to długa, kondycyjna wyrypa. Nie ma tu typowej Via Ferraty a w zamian jest sporo wspinania w skale (trudności 0+/1). Czujemy już w nogach ten wyjazd, ale nie odpuszczamy! Poniżej tradycyjnie, krótka fotorelacja Przed nami cel - nieco spowity w chmurach...później chmur było więcej... Było ich w sumie 8... pierwsza najbardziej dostojna! Kwiatki na wysokości ok 2690 m npm: Szczyt jest nasz! O świcie było nieziemsko... Wschód Słońca: ...jego słońce na okolicznych szczytach: Lecimy! Po drodze kilka innych fajnych celów... Biwak numer 4... można przenocować za darmo. Kilka łóżek piętrowych - otwarte. W tle Triglav: Zielenią się trawy... Paula wskazuje drugą górę Słowenii: ...ruch!!! To również Kozica...tyle, że z Radomia Paula i szczęście! Widoków zbyt wielu ze szczytu nie było... chmury Kilka ułatwień na trasie: Brązy z bieli... Schronisko Alojza Uwielbiam kwitnięcie w górach wysokich Kawy nie wypił a jakiś taki rześki Magia poranku... marboru - wygibasy Można się zachwycić... Szczyt! Zenek Martyniuk? Popatrzmy w dół... ...tak, tak i Pani też popatrzy Walka w skale Bezkres...bezmiar... Koniec szlaku na dzisiaj! Nogi bolo Pozytywnie! marboru1 punkt
-
Porównywalna wielkością do...? Radomia. Mała, urocza i historią sięgająca do 2000 roku przed naszą erą - Lublana, a po słoweńsku Ljubliana - Stolica. Miasto Smoków i pięknej rzeki. Zapamiętamy ją głównie z? Pysznych lodów i kawy. Pierwszy rzut oka i jak w? Wenecji Smok z mostu smoków Tutejszy Zamek: Paula przy potrójnym moście: Klimat tutejszych uliczek: Nowoczesny wyciąg, do nowoczesnego zamku: Klimat mostu kłódek: Drzwi do jednego z kościołów - płaskorzeźba zrobiła na nas olbrzymie wrażenie! Miasto choć niewielkie - warte odwiedzenia i spędzenia w nim kilku godzin. Ruch turystyczny skupia się na rynku i kilku uliczkach starego miasta skupionych wokół rzeki. Tutejszy Zamek - bez wrażenia, ale warto się przejechać fajnym wyciągiem Rzeźba - kosa! Diabeł, obcy? Ogon ma... Restauracja przy poniższej fontannie - pycha! Panorama miasta - widok z Zamku: Klimat uliczek... Paula z poetą... najbardziej znanym w Słowenii W niektórych zakamarkach ruch turystyczny znikomy... Gdy podniesie się trochę wzrok, to na mało ciekawej kamieniczce można zaobserwować bardzo ciekawą sztukę. Kościołów sporo - ale nie wszystkie katolickie. Spacer nad rzeką - coś bardzo fajnego. Ostatnia fotka z kawiarni i cukierni... pychota!!! Po dzisiejszej wycieczce i odpoczynku - jutro kierunek góry. Pozdrowienia serdeczne marboru i Paula1 punkt







