Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. sstar

    sstar

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      5 412


  3. grimson

    grimson

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      3 359


  4. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 008


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.03.2022 w Odpowiedzi

  1. Łapcie foto Śnieżki z poniedziałku, lot WRO-FRA.
    10 punktów
  2. Na Słotwinach już strój narciarsko-plażowy (narciarze przy kasie).
    9 punktów
  3. Jak codzien Fresh Track SMR po mojemu. Warunki idealne od wielu dni. Ale czuć że cieplej.
    9 punktów
  4. A ja dziś na szybko po pracy Szczyrk . Start od gondoli na Małe.S- Duże .S.zjazd do Jaworzyny,przepinka,wejście na M.S.i zjazd Bienkula no gondoli.Śniegu dużo,powinno na miękko do świąt na skiturki wystarczyć.
    8 punktów
  5. Na południowych wystawach oczywiście już są. W niedzielę miałem w planie Lodową Kopę( 2602) ale od lodowej przełęczy ze śniegiem było licho więc skoczyło się na Lodowej przełęczy i czerwonej ławce . W cieniu jeszcze można było trafić na puch , a na południowych wystawach poniżej 2100m już cudowne firny . Zdj 1 Widok na czerwoną ławkę lodową przełęcz zdj 2 Z lodowej przełęczy widok na Pośrednią Grań zdj 3 z Czerwonej ławki widok na Łomnicę Durny oraz lewej skiturowo popularne Baranie Rogi zdj 4 Firny z zjeździe z Czerwonej Ławki
    7 punktów
  6. Na firn jeszcze trzeba trochę poczekać, warunki dobre, świeży śnieg sprzed kilku dni już się związał. Lodu niewiele. Super zjazd z Kopy Kondrackiej
    6 punktów
  7. Daje znać. Rekonesans w godz 17-18. Twardo. W miarę. Ratrak. Dużo przetarć. Oznaczonych. Jedna przecinka na dzidę na dole. Tyle. Do weekendu da radę Lola. Choć dół może puścić. PS dużo fotek beware po płaskim.
    5 punktów
  8. Jakaś bzdura, jeżdzę dużo w te okolice, parkingi pod praktycznie wszystkimi ośrodkami są bezpłatne, w zasadzie nie kojarzę żadnego (no Kasprowy, ale tam nawet nie da się dojechać samochodem) Płatne parkowanie jest w samym Zakopanem, plus przy wejściach na szlaki. Tak samo wszystkie stacje typu Kasina, Myślenice, Jaworzyna, Tylicz, wszędzie parkowanie jest darmowe.
    4 punkty
  9. Śnieżka z każdej strony jak na Lubawkę jedziesz przed i za Kamienna. ps Taterki gdy przez Szaflary, Gron, Bukowinę…
    3 punkty
  10. To już moja ostatnia relacja z Czantori ,no chyba że będą kręcić za tydzień po naszym przyjeździe z prawdziwych gór. Rano trzymało przez godzinkę później miękko , wiosennie.
    3 punkty
  11. A tak mnie naszło. Wspomnienie z marcowych nart w Austrii w rejonie Zillertalarena, Wildkogel arena i Kitzski. Miłego oglądania.
    3 punkty
  12. Dziś świetnie. Na przygotowanych twardo, na nieprzygotowanych miękko. Strażnicy o 14:30 zjechali, tez lubią pojeździć. Z Tomkiem spod Siedlec jeździłem ma BMX ale już 78 a nie 88 jak w moich.
    2 punkty
  13. Tak, trudno z tym polemizować, ale jednak jakąś grupę klientów to eliminuje. Słowacy ustawiają się bardzo z pozycji megalomańskiej: chcemy tylko bogatych klientów, bo nasz produkt jest prima sort! Czy naprawdę? Ja też przyznam szczerze, że nie wiem jak dla Was, ale dla mnie cena skipassu ma jednak pewne znaczenie. Kiedyś jeździłem na Słowację (Łomnica, Pleso) w tę i z powrotem na 1 dzień z synem, teraz taki wyjazd na 2 os. to chyba... 1000 zł. Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie to nie takie znowu drobne. Tym, dla których 1000 zł to drobne, gratuluję!
    2 punkty
  14. Dobre zakończenie sezonu krajowego w weekend na Dzikowcu - mimo wiosennych temperatur nocne przymrozki dawały super twardy stok. Do tego pustki.
    2 punkty
  15. Szklarska. Twardo. Z rana. Ma być 20. Stopni. Nie o nachylenie chodzi. 10. Fotek.
    2 punkty
  16. Dziś dzień trzeci i wizyta w Pinzolo. Wspaniałe wrażenia, mniej ludzi, fajne trasy, chociaż z każdym dniem ich liczba sięzmniejsza. Faworytwm jest trasa nr 104- szerokiee lotnisko, warunki trzymały cały dzień. Niestety z każdym dniem i nocą coraz cieplej, nadchodzi koniec sezonu.
    2 punkty
  17. Ja. Wracam ta sama trasa w piątek, czaje się na Szklarska Porebe z lotu ptaka.
    1 punkt
  18. Mam sezonowke wiec mi to lotto jestem zjazdowcem a skitury to (BARDZO) mila odmiana.
    1 punkt
  19. Krótka relacja z Folgarida i Madonna di Campilgio. Nasz pierwszy wyjazd w ten region. Pomimo małej ilości śniegu jest super. W nocy mrozi, w dzień lampa przygrzewa. Miłe wrażenia. Kilka zdjęc w załączeniu.
    1 punkt
  20. @pasazer85 przesadzasz. Choć fanem Szczyrku nie jestem i jeżdżę tam 2-3 razy na sezon, to jednak obserwuję uważnie co się dzieje. Co do jazdy w grudniu masz rację, początek sezonu rodzi się u nich w wielkich bólach. Nawet w tym roku (znaczy grudzień 2021), mimo najchłodniejszego od lat grudnia, dopiero na święta było po czym jeździć i to na niewielu trasach. Wcześniej jest beznadziejnie. Natomiast ogólnie, ten sezon trzeba zapisać SON na plus. Szczególnie marzec jest dużym zaskoczeniem. Oczywiście pogoda sprzyja, bo do tej pory było zimno i słonecznie, co zachęca do jeżdżenia na nartach. Jednak w przeciwieństwie do większości konkurencji, SON kręci codziennie w pełnym zakresie, wszystkie trasy świetnie przygotowane, a ceny naprawdę zachęcające, bo 86 zł w obecnych czasach to dobre pieniądze. Przykładowo Białka życzy sobie 120 zł za tylko już część udostępnionych tras, a jazda na Chopoku jest po przeliczeniu na złotówki dwa razy droższa. Dodatkowo jak aktywnie korzystasz z Gopass, to masz kupny za 59 zł. Gdyby jeszcze COS działał jak na taki potencjał przystało byłoby rewelacyjnie.
    1 punkt
  21. Strasznie narzekasz, już od długiego czasu i bardzo to jest toksyczne - za granicą skandal, bo trzeba mieć green passy, w kraju fatalnie - bo za drogo, wyciągi nie takie, trasy nie takie, ludzie nie tacy. Ja nie wiem - jeśli uprawianie narciarstwa tak Cię frustruje, to może warto zwrócić się ku innym aktywnościom, które dadzą Ci więcej pozytywnej energii?
    1 punkt
  22. Wstępnie w planach: Czwartek 24.03.2022 - Słotwiny Tabaszewskiego (karnet 8-12 za 40zł) Piątek 25.03.2022 - Kasina Ski Może ktoś się wybiera? 🤔
    1 punkt
  23. Dzień drugi i kolejna trasa Pucharu Świata zaliczona, czyli 3-TRE. Klimat marcowy utrzymuje się.
    1 punkt
  24. Dzisiaj miał być Poniwiec, ale pod wpływem postu Marcina wygrała Czantoria🙂 I to był dobry wybór. Parking darmowy pod samą kolejką nawet o 11 godzinie. Ludzi mało, większość bez nart😉 Jazda bez kolejki. Warunki wiosenne, ale w cieniu jeszcze twardo. Kilka zjazdów Faturką, potem już do końca jazda na czerwonej i 4 godzinki minęły jak z bicza strzelił🙂 Movie002.mp4
    1 punkt
  25. SKI Arena Szrenica, sobota 19 marca. Cel sezonu zrealizowany. Rzutem na taśmę jak niechybnie się okaże. Lecz po kolei. Jadąc w tak pięknych okolicznościach atmosferycznych powinno zakazać mi się prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu. Stanowię zbyt duże zagrożenie dla otoczenia. A może to pejzaże mnie atakują?! Labski Szczyt, Wielki Szyszak, Śnieżne Kotły... Zazdroszczę mieszkańcom pobliskiej Jeleniej Góry, tam nawet na światłach można się zapatrzyć - dobrze że mają sekundniki. Na miejscu meldujemy się o godz. 9. Frekwencja umiarkowana, tym razem zaopatrzony w aplikację do parkowania niemal z marszu na wyciąg. Na rozgrzewkę Puchatek więc dwuosobowe krzesło z lat sześćdziesiątych, dobra lektura wskazana. 15 minut pierwsza - 1,5 km sekcja. Pod nartą twardo, wręcz bardzo twardo. Jak ktoś potrzebuje dobrej akupresury stóp to polecam Puchatka z rana. Nieco wyżej na Śnieżynce, Hali Szrenickiej i górnej "sekcji" Lolobrygidy takie warunki przez cały dzień. Potem przyszła pora na Śnieżynkę, Lolę i Halę Szrenicką. W ośrodku w dwóch miejscach tyczki i wydzielone miejsce na zawody - górny fragment Lolobrygidy wzdłuż orczyka Świąteczny Kamień i Hali Szrenickiej. W niczym to jednak nie przeszkadza. No, może poza tym że młodzież szarżuje na rozgrzewkach - jedna młoda dama wpadła na małżonkę na Hali. Po chwili bóle w okolicy więzadeł krzyżowych się odezwały, więc jazda na pół gwizdka na Nimesilu. O nieprzecenionej roli "Świątecznego Kamienia" przekonałem się niebawem - przy okazji wizyty na górnej sekcji wyciągu Szrenica. A to kolejne 15 minut codzienną prasę. Pojechałem z ciekawości - ocenić wizualnie zamkniętą FIS-owską czarną trasę. W promieniach słońca, zlodzona budzi respekt. Może po świeżym serwisie krawędzi kiedyś w takich warunkach się odważę - górna ściana zrobiła na mnie spore wrażenie. Orczyk nieczynny - wie ktoś kiedy ostatnio pracował? Powrócę do krajobrazowych aspektów wizyty na Szrenicy - Karkonosze gęsto usiane są tzw. skałkami. Końskie Łby, Świąteczny Kamień... Widać to nawet z kanapy Karkonosze Express: Na koniec clou wczorajszej wizyty - Lolobrygida. Szybka, szeroka i widowiskowa, twarda przez cały wczorajszy dzień aż do trzeciego kilometra - jedno z najlepszych takich miejsc w Polsce, choć poziom nie jakiś wygórowany. Raźno kroku dotrzymuje jej Śnieżynka, choć krótsza jakaś taka bardziej pofałdowana. Natomiast ostatni kilometr Loli.... Nie wiem kiedy kolega @marionen miał okazję gościć, lecz moje subiektywne odczucia zgoła odmienne. Wczoraj prezentował się jak na zdjęciach. Niech emblematycznym będzie że dziś na serwisie ośrodka SKI ARENA - SKIARENA SZRENICA - Szklarska Poręba - Sudety Lift i Szklarska Poreba zapraszają na narty obniżono rangę trasy do "trudne warunki". Na zdjęciu z ratrakiem wąska śnieżna ścieżka (50-100 cm) niemal całkowicie znikła po godzinie 14. Stawiam onuce teściowej Barbary że od jutra Lola będzie zamnknięta. Na koniec "magic photo trick" dla wahających się jaki podręczny toster nabyć. A może to operator urządzenia okazał się takim sprytem? 🤔
    1 punkt
  26. SZRENICA Staram się przynajmniej raz w roku odwiedzić stoki na tej bardzo lubianej przeze mnie górze. W sobotę był ten pierwszy dzień w sezonie. Kilka imprez sportowych odbywało się na Szrenicy i to chyba ostatnie w okolicy tej zimy. Z rana trochę chmur było, ale w ciągu dnia pogoda się poprawiła. Dojechałem po 8 i jeszcze dwa parkingi były wolne. Dodatkowa atrakcja dzięki zawodom to bezpłatne korzystanie z wyciągów dla startujących, wystarczyło założyć numer startowy. Zapisy były jednak ograniczone i na miejscu nie było już możliwości dopisania się. Na wysokości Świątecznego Kamienia minusowa temperatura utrzymywała się prawie do 13 godziny. Koło 10 nawet przez chwilę poprószył śnieg, a za chwilę niebo zrobiło się niebieskie... Na Śnieżynce twardo, podobnie jak na pozostałych trasach Nie wiem tylko jak warunki na Puchatku, bo tam nie dotarłem, Lolobrygida wg mnie doskonale przygotowana, równo i betonowo. Trasy zawodów po przejechaniu stu kilkudziesięciu zawodników wyglądały jakby były dopiero co przygotowane Schronisko Szrenica, widok z Hali Szrenickiej Na Hali Szrenickiej jazda prawie na okrągło, kolejki maksymalnie na 2-3 minuty, no i oczywiście jazda na naturalnym śniegu, a to robi różnicę Prawa strona od orczyków, czyli w lasku i na polance betonowa do końca dnia praktycznie Schronisko na Hali zawsze robi dobre wrażenie... Byłem dobrze przygotowany na te warunki i nie tylko ja... Na Lolobrygidzie i Śnieżynce bez tłoku... Pozwoliłem sobie na mały eksperyment i zjechałem ostatni odcinek Lolki czyli jakieś 800 metrów nie używając kijków do odpychania w pozycji prawie wyprostowanej, dojechałem tak do samego wyciągu. Po 14 ostatnie 600 metrów to już miękko i lekko roztopione. W dwóch miejscach zauważalne już braki śniegu, mimo tego spokojnie bez problemu można zjechać do końca Sądzę, że dzięki nocnym przymrozkom da się jeszcze trochę na Szrenicy pojeździć, zwłaszcza w górnej części ośrodka... Pozdrawiam
    1 punkt
  27. Pojeżdżone,spory mróz w nocy zrobił swoje na trasach. Twardo do końca ,naładowane baterie,czas na prace ogrodowe
    1 punkt
  28. 1 punkt
  29. Praktycznie nieczynna w tym sezonie (poza może 1 tygodniem) Bieńkula - zdjęcia z WCZORAJ. Nienaśnieżana, nieutrzymywana, wygląda tak! Zróbcie tam, do jasnej, jakiś wyciąg - orczyk, cokolwiek!
    1 punkt
  30. Dziś w Myślenicach warunki bardzo dobre. W miarę twardo, tanio i brak ludzi. Bez przetarć. Nic tylko jeździć!
    1 punkt
  31. Cześć, pozwoliłam sobie odpowiedzieć bo na świeżutko jestem po 😁 Dziś ludzi więcej niż wczoraj ale jeździło się komfortowo, korek jaki był po 14 w stronę Białki sugeruje, że jutro będzie więcej ludzi. Trasy czerwone 6, szybko bo już koło 10 dość zdegradowane. Niebieskie w Kotelnicy puszczały dołem koło 12, o 13 to już solidnie. Kolej niebieska dziś miała awarie, praktycznie nie jeździła więc nie było połączenia z resztą tras. Kolejki do kolejek tylko przy kanapie na trasy nr 2 reszta plynnie. Ogólnie zeszłam o 13 od rana, wyjeździłam się solidnie.
    1 punkt
  32. Pojeżdżone przez 1,5 godzin było twardo,potem wiosennie i niestety ale o wypadek łatwiej ,na szczescie tylko złamanie jak się dowiedziałem.
    1 punkt
  33. Wczoraj wróciliśmy z Val Gardeny i Kronplatz. Obostrzenia dalej aktywne. Codziennie trzeba aktywować skipass w aplikacji lub w kasie. Jeden ze znajomych miał green pass (paszport covidowy) starszy niż 6 miesięcy, ale w Polsce jeszcze ważny (<9 miesięcy) - jego skipasu nie dało sie aktywować w aplikacji tylko trzeba było u pracownika w okienku kasowym pokazując green pass + negatywny wynik testu (PCR ważny 72h, antygen 48h). Maski FFP2 trzeba mieć przy sobie - na niektórych wyciągach często się czepiali, ale na większości wcale. Raz jacyś starsi ludzie poprosili nas o założenie masek w gondolce. Pogodowo - w kratkę. Nieporównywalnie gorzej niż w styczniu (wrzucałem w tym temacie zdjęcia i krótką relację ze styczna tego roku) - zdecydowanie za ciepło. Przed wczoraj (środa 16.03) było apogeum i w cieniu na 2000m było ponad +10 stopni, a w słońcu ponad 20 - po prostu nie dało się jeździć. Nawet na czerwonych trasach trzebabyło się na kijach odpychać. Wcześniej niedziela-wtorek okej, ale też dodatnie temp. i tylko północne stoki nas ratowały (Saslong, Gran Risa, cała Arabba się przyzwoicie trzymały). Ludzi też wielokrotnie więcej niż w połowie stycznia - nie było już prywatnego Saslonga i Gran Risy na kilka godzin. Kolejek do wyciągów dalej nie było (jakieś pojedyncze wyjątki się trafiły w porach "po śniadaniach hotelowych"), ale na samych trasach zdecydowanie tłoczniej albo nawet gęsto. Przy okazji poszukiwania dobrych warunków udało się niezły wynik zrobić - 72km na nartach w jeden dzień, w tym kółko Sella Ronda w jakieś 2 godziny. No i zaliczyliśmy ciekawą atrakcję pogodową - pył z nad Sahary który w pół godziny zmienił kolory świata ;). Kronplatz i Sella Ronda - warunki i zasady covidowe identyczne. Kronplatz na taką pogodę się wg mnie nie nadaje. Przy tych temperaturach konieczność ciągłej jazdy gondolkami w których jest piekarnik to katastrofa, a do tego 3/4 tras bardzo wystawione do słońca więc po godz. 10-11 zostały 3-4 północne trasy na których też było gęsto. Więc Kronplatz był pierwszy i ostatni raz
    1 punkt
  34. Krynica wczoraj: warunki bardzo dobre, choć pod narta twardo do godziny od otwarcia. Ludzi b. mało, wiec degradacja bardzo opóźniona. NAJWAŻNIEJSZE: wysłuchali moich apeli i w weekend odpalą czarną nr 5. Alleluja!!! Ja w zamian zobowiązałem się informować na forach, ale nie jestem na licznych, wiec prośba do Was o wsparcie. To na prawdę miło z ich strony, bo rozmowy ze stacja przez telefon nie dawały optymizmu. Zdjecia z wczoraj nr 6 wypisana i nr 5 czeka na weekend.
    1 punkt
  35. Nie zawsze jest tak samo, ale generalnie bezpośrednio za metą i w około niej są wygrodzone miejsca gdzie trzeba kupić bilet, czasami trafią się też trybuny by było coś lepiej widać. Prawie zawsze da się zawody zobaczyć gdzieś z trasy za siatką. Czasami są to miejsca nie tylko darmowe, ale i z lepszą oglądalnością zawodów od tych płatnych. Najwygodniej jest zjechać do upatrzonego punktu z góry na nartach, jednak nie wszędzie tak się da zawsze. Pozostaje też możliwość podejścia z buta od dołu. Widok pędzących zawodników na żywo warte jest tego czasu poświęconego i rezygnacja z kilku zjazdów. Jak tylko jest możliwość i jestem w okolicy zawodów to zaglądam i podglądam mistrzów z radością... Pozdrawiam.
    1 punkt
  36. Jezdziłem do Jasnej z 7 lat (głównie za sprawą sprytnej sezonówki, która już prawdopodobnie odeszla w przyzwoitych cenach), ale teraz to już prawdpodobnie mój ostatni sezon - choć mam trochę sentyment. Zmieniło się trochę na minus: - notoryczne zamykanie gondoli na Chopok == kolejki na dole. Jak byłem miesiąc temu to zamknęli nawet z powodu 'rzekomo trudnych warunków' gdzie warunki (udało mi się zjechać przed zamknięciem) były lepsze niż w większości typowych dni. A bo wiatr, a bo ślisko, a bo śnieg leży miękki. Rozumiem zamykanie przy silnym wietrze - nic nowego, ale w tym roku juz przeginali. - swego czasu rozdzielali grupy przed wejściem na krzesełka przy dużych kolejkach by nie zostawiać pustych miesc - teraz to nagminnie przy 15 minutowym oczekiwaniu krzesełka jezdzą pełne w 3,4 miejsca na 6, bo ciągle ktoś musi koniecznie czekać na innych a obsługa już tego nie pilnuje. Oczywiście - to wina ludzi, ale obsługa pamiętam, ze kiedyś tego pilnowała. To samo dotyczy 'single lane', grupy radośnie zniszczyły ten fajny pomysł. - coraz mniej mozna za punkty gopass wymieniać (np w barach) Dla mnie płatne parkingi przy częstych skibusach nie są problemem. Ale problemem były już jak byłem parę dni temu gdzie skibusy już prawie nie jezdziły, więc pozostawał samochód.
    0 punktów
  37. Austria przywraca obowiązek noszenia maseczek w pomieszczeniach, w związku z rosnącą liczba zakażeń: https://wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-austria-przywraca-obowiazek-noszenia-maseczek/bey746y Minister zdrowia przyznał, że luzowanie nastąpiło zbyt wcześnie. Dyskutowane są uregulowania dotyczące zasad izolacji.
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...