Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
16.01.2023 - 16.01.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.01.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
W końcu udało mi się rozpocząć sezon (jak byl śnieg to po kolei lapalismy chorobe). Byłem na Harendzie. Warunki takie sobie, jak na fakt, że padał śnieg, a w nocy było na minusie. Zdziwiła mnie niska frekwencja na stacji w ferie, kolejka była tylko do wyciągu talerzykowego dla dzieci. W sumie byłem tam pierwszy raz, trasa jest fajna, pewnie wrócę jak będzie lepiej ze śniegiem.11 punktów
-
8 punktów
-
Cześć Chciałem się z Wami podzielić moimi subiektywnymi odczuciami po zakupie nart, reaktywowanej firmy Kastle. Dzięki uprzejmości kolegi @Lexina początku sezonu miałem okazję spróbować Kastle RX 12 SL 165cm w bajecznych warunkach. Śnieg alpejski, pogoda, no i Towarzysz bombowy. Poprzedni to Atomic S9 w rozmiarze 159cm - może troszkę przykrótki, ale taki był i na takim jeździłem i nie narzekałem na te narty, właściwie to mi wszystko w nich pasowało. Raczej jestem stały w uczuciach, ale Kastle mnie oczarowały jak nastolatka, chociaż szata graficzna, szczególnie ta plama na dziobie zdecydowanie nie w moim guście. Narty bardzo wąskie, nieomal jak zawodnicze - 66mm pod butem - to teraz należy do rzadkości w nartach sklepowych dla ludu (nota bene Kastle też - już jest 68), promień jak w SL miedzy 12-13 metrów - standardowy. Rok modelowy 2021. Bez stricte race-owej płyty - jakaś taka dzielona - cywilna. Narty w mojej ocenie bardziej elastyczne od Atomów, ale niesamowita łatwość wykonywania skrętów, ich zacieśniania oraz stabilność przy wyższych prędkościach - to było impulsem do zakupu tych nart - bardzo spontaniczne. No i cena bardziej niż przyzwoita. Troszkę na nich pojeździłem, w bardzo różnych warunkach od betonu - po wiosenny śnieg. Troszkę się obawiałem czy na twardym dadzą radę, bezproblemowo, krawędź trzymała bez zająknięcia. Narty dynamiczne przy wyjściu, ale nie mają takiego kopa jak np. komórki, które potrafią wystrzelić jak pocisk artyleryjski. Można to w bardzo prosty sposób zainicjować z pełna kontrolą. Ja jestem raczej lekki - 80 kg i ta sztywność w Atomach nie tyle co mi przeszkadzała, co bardziej mi się spodobała elastyczność Kastle, do moich przeciętnych umiejętności charakter narty spasował jak ulał. Raczej preferuję jazdę na krawędziach i praktycznie w tych nartach mimo bardzo różnych warunków śniegowych nie czułem żadnej potrzeby aby zmieniać technikę jazdy. No muld nie próbowałem, bo do muld to potrzebny jest śnieg, raczej to był bardzo miękki rodzaj śniegów, po bardzo mocno zmrożony. Idąc za ciosem postanowiłem zaryzykować i kupić model do nieco szybszej jazdy - prawdopodobnie to hybryda Kastle PX66 177cm. Mam obecnie Head e-race pro 175 cm i też raczej nie miałem do nich zastrzeżeń. Model 2022, pod butem także 66, promień powyżej 15 m przy tej długości, chociaż opis producenta jest dziwny, ale ja się nim nie sugerowałem przy zakupie. Chciałem tylko porównać jak wyglądają na tle Headów i w sobotę (byłą) zabrałem je na stok na "testy" . Kolega Lexi przebąkiwał coś, że przy konstruowani Stockl coś pomagał, dorzucił jakieś swoje 5 groszy, że niby jak WRT (na których jeździłem ale w 172 rozmiarze). No się nie pomylił ani trochę. Narta bardzo stabilna - na mój wzrost, więc ok, ale przy tym tak skrętna i w mojej ocenie tak łatwa, że Head się nie doczekał jakiejkolwiek próby. Ponowny zachwyt i wow. Adaptacja - 1 zjazd. Już wszystko wiedziałem. Warunki były bardzo dobre, Rano twardo, nawet bardzo, potem lekko urzucony śnieg, a na końcu fragmenty - nieduże wylodzonych powierzchni. Ani razu nie miałem uczucia jakiegokolwiek dyskomfortu. Narty trzymały atomowo, podobnie jak SL elastyczne i banalnie proste, choć tutaj nawet nie ma semi płyty. Ale to nie są makarony - gwoli ścisłości, wydaje mi się, że bardzo są dopasowane do moich umiejętności i techniki którą tam jakąś posiadam. Tak że, Atom się sprzedał od razu, a Head zmieni właściciela, pierwszym testem zostanie Żona, jeśli nie spasują pewnie zmieni rodzinę . Jeszcze wspomnę o sobocie - obie pary Kastle mają zbliżony charakter - który bardzo mi pasuje. Dzięki uprzejmości @wolcjusz mogłem sobie śmignąć na Head e-speed pro 180cm. No tu było grubo, niby 3 cm dłuższe, 3m promień większy, no cięższe wyraźnie - ale to najmniej istotne, próbowałem na nich pojechać jak na Kastle, no nie ma szans. Bardzo duża różnica w charakterze narty. Narty sztywne i pancerne. A ja chciałem pancernikiem jechać jak motorówką. Chyba nie ten skill, stok i prędkość. Zresztą zarówno @Lexi (może nie być obiektywny - bo też ma Kastle SL) jak i @wolcjusz (a tu kolega po jednej rundce to też nie dużo może powiedzieć) mogą skomentować i własne noty wystawić Kastle. Ja czułem się w nich świetnie przez cały dzień - a jak wyglądała w nich moja jazda, czy były potknięcia i niedoróbki - ja osobiście tego nie odczułem - to ewentualnie koledzy na ten temat mogą coś powiedzieć. Może komuś się ta opinia może przyda, coś ułatwi, lub coś potwierdzi - dotyczy to dokładnie tych dwóch modeli z roczników podanych w poście! Najlepiej spróbować samemu, ale to jeszcze niszowa marka - więc może być trudno. pozdrawiam Takie modele posiadam:6 punktów
-
5 punktów
-
Iga też do przodu. Gratulacje !!! Nie był to jednak łatwy mecz, rywalka bardzo mocna fizycznie, trudna do ogrania szczególnie w pierwszych rundach.4 punkty
-
4 punkty
-
Australian Open czas zacząć!..... Hubert Hurkacz w II rundzie Australian Open! Polski tenisista wygrał z Pedro Martinezem 7:6(1), 6:2, 6:2....Iga zaczyna grać dziś około 9 polskiego czasu (transmisja Eurosport).4 punkty
-
Ja w lesie spotkałem takiego oto przyjemniaczka, podczas jazdy rowerem. Zdjęcie wstawiałem już wcześniej. To on był u siebie, musiałem więc nieco zmodyfikować trasę przejazdu, stosując taktyczny manewr wycofania się, na uprzednio upatrzoną pozycję. Tu wytłumaczył mi, żebym zmienił trasę przejazdy.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Ciągle jeden pajac, który terroryzuje rozwój czegokolwiek w naszym kraju. Jeden jedyny pajac. Do tego jakie ma chody w Interii, że mają własną subdomenę zielona.interia.pl 🤯2 punkty
-
Jak na mecz z mocną przeciwniczką, bez pierwszego serwisu ( 49% pierwszego podania). Nie było źle, przegrała tylko jeden własny gem serwisowy. Trochę gorzej stosunek winerów do niewymuszonych błędów 20/28. To jednak pierwszy mecz, forma powinna rosnąć z dnia na dzień. Tak zawsze grają Djokovic czy Nadal. Niech Iga idzie wyznaczoną drogą przez Nich.2 punkty
-
Cześć Najdłuższe dostępne czyli 177cm. To bardzo zwrotne narty. pozdrawiam2 punkty
-
Nie od razu, Kraków zbudowali. Troszkę cierpliwości i będzie dobrze. Cieszy Ciebie ta jazda i to jest najważniejsze. Cała reszta przyjdzie z czasem. A zresztą, jakie to ma znaczenie.2 punkty
-
Ja już powoli, przebieram nóżkami do nartowania. p.s. Po ostatnim wyjeździe, narty naostrzone, nasmarowane. Czekają tylko, na lepsze okoliczności przyrody.2 punkty
-
Nie bardzo rozumiem o co chodzi? Spotyka się grupa fanatyków narciarstwa i zjeżdża wspólnie na nartach, na ogólnie dostępnej trasie. Nikt normalny się nie ściga w takich warunkach. Chyba chodzi o to, że razem zjeżdżamy w dowolnej kolejności, spotykamy się przy wyciągu i jedziemy do góry gadając o wszystkim. Gdzie tu rywalizacja między kolegami. Jak ktoś chce rywalizować to się jedzie na zamknięte trasy (trening czy zawody) i sprawdza własne możliwości i to też nie oznacza, że ten najszybszy na trasie między bramkami jest najlepszym narciarzem. On jest tylko najszybszym na bramkach, ale może gorzej radzić sobie w trudnych warunkach, np muldy, odsypy czy bardzo strome trasy. Może sobie też gorzej radzić poza trasami. Ja czasami z tymi samymi narciarzami spotykam się na zawodach, kilka razy wygrywam, kilka razy przegrywam, ale nie myślę w kategoriach, że jestem lepszym czy gorszym narciarzem od nich. Narciarstwo amatorskie to sposób na relaks, odpoczynek (też przez zmęczenie) forma rozrywki i ładowania akumulatorów, chyba wszyscy jeździmy bo to co najmniej lubimy. Ważne by jeździć bezpiecznie i nie przekraczać swoich umiejętności techniczno fizycznych, robiąc sobie lub innym krzywdę. Zawsze jedni jeździli trochę lepiej inni gorzej, ale w amatorstwie nie o to chodzi by się ścigać na każdym kroku i na wszystkich trasach... Pozdrawiam i czekam na poprawę warunków narciarskich w moich okolicach, bo bym coś pojeździł.2 punkty
-
W środę ma coś popadać w Sudetach. W czwartek się wybieram do Dolní Morava. Może zjazdówki, może skitur …2 punkty
-
2 punkty
-
Chyba nigdzie nie było na forum, w poniższym linku decyzje administracyjne odnośnie modernizacji kolejki w Goryczkowej. UWAGA! Ekoterroryści i wszyscy zwolennicy zaorania narciarstwa zjazdowego w Goryczkowej i na Kasprowym moga dostać rozwolnienia: https://bip.zakopane.eu/obwieszczenie-i-decyzja-11# Step by step...2 punkty
-
1 punkt
-
W prognozach pogoda freeride'owa - cały tydzień ma mocno sypać śnieg w tym najbardziej słonecznym regionie narciarskim Austrii (ponoć). Miłej zabawy!1 punkt
-
1 punkt
-
Słonko świeciło ..chmurki leniwie przetaczały sie na tle cudownie oświetlonych Tatr...śmigłowce radośnie ćwierkały a to kokosząc sie na grzędzie wzgórza, a to wzbijając sie w powietrze z impetem.....gadka szła..1 punkt
-
Ten wypadek lawinowy miał miejsce w Tatrach Zachodnich nie Niskich ( zjazd E ) http://www.miropeto.sk/skialp-sprievodca/ziarska/Hruba.jpg Była też lawina w rejonie Chopoka w niskich Tatrach https://hzs.sk/pad-laviny-do-lukoveho-kotla/?fbclid=IwAR19iAI3KSCSDIUn-jemVwzed6V_sXabsAMQ7TNth1o9iuONsiS345alTSg1 punkt
-
Cześć No i tak było. Nie wiem skąd wniosek że ktoś z kimś się ścigał. No chyba za starzy jesteśmy na takie głupoty. Stok w PL - 800m, kanapa leciwa - w tym przypadku to i dobrze, bo można się nagadać, zjazdu na 1-1,5 min, więc każdy swoim tempem zjeżdża na dół i po drodze żadnych przystanków, no bo nie ma sensu. Lidzi niedużo, warunki zajebiste, ale jedna strona zajęta przez trenujące dzieciaki na tyczkach, cały środek dla całej reszty tak de facto uczących się, druga strona przy siatce dla nas, kanał z 4-6m (później troszkę się wylodziło, więc już mało kto tam jeździł), każdy z nas ma inne ulubione tempo, jazda jeden po drugim, nikt nikogo nie wyprzedzał tylko czerpał frajdę z tej chwili jazdy. A kto który jechał nie miało znaczenia, a wyszło samoistnie, że chyba moje tempo jest najwyższe, więc z reguły jechałem pierwszy. Wyszło finalnie że ze 2min wychodził zjazd i zbiórka pod krzesłem oraz z 6-8 minut gadania na kanapie. W tych pięknych okolicznościach przyrodniczo-towarzyskich to była super opcja. pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Chopok Wczoraj. Okolo 8:30 spory korek przed Luckami. Polnoc generalnie przejrzyscie na południu czasem chmury czasem super. Na polnocy twardo a na koniec dnia istne lodowisko od samej gory do samego dolu i problemy z powrotem mniej doswiadczonych narciarzy. Na poludniu dzieki słoncu warunki miekkie (jak dla mnie lepsze niz zywy lod na polnocy) ale i degradcja tras w ciagu dnia postepowala dosc szybko i na stromiznach tworzyly sie spore muldy. Ludzi na trasach sporo. Skiturowcow takze ogromna ilosc. Najdluzej do Funitela stalem okolo godziny 10 -11 (6 - 7 minut)1 punkt
-
pierwszy raz w Tatrach Polskich na nartach byłem w 1967 roku na Hali Kondratowej i w międzyczasie jeździłem 7 różnymi wyciągami i kolejkami linowymi. Przez te ponad 50 lat były niezliczone plany, projekty i marzenia - wynikiem tych działań było zmniejszenie ilości wyciągów do 3 (tego przy skoczni nie liczę) i tak myślę że za kolejne 50 lat będzie ich 0 (zero)1 punkt







