Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
29.03.2024 - 29.03.2024
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 29.03.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
Dzisiaj ponownie pozamykano niektóre ON w Zillertalu. Wczoraj wiało tylko nieco mniej. Z rana pogoda wyglądała doskonale, po 10 wszystko się zmieniło, włącznie z opadami śniegu i deszczu ze śniegiem. Eggalm to jedna z najbardziej klimatycznych stacji w Dolinie Z. Leży na uboczu Zillertal 3000. Można się do niej dostać z Lanersbach lub trasą 75 z Rastkogel. Trasy niebieskie i czerwone. Sporo miejsca dookoła tras na freeride. Ja byłem na slalomkach ale musiałem zaliczyć kilka zjazdów off piste. Jazda między domkami i koło kościółka pozotrasowo nieczęsto się zdarza Trasowo też jest fajnie Około siedem lat temu trafiliśmy na piękny powder z @Wujot to był najlepszy dzień narciarski w Eggalmie, mimo nie najlepszej widoczności było super Było tak fantastycznie, że gdzieś zboczyliśmy ze szlaku i trochę czasu nam zajęło znalezienie drogi do Lanersbach i oczekiwanie na autobus Mieszkaliśmy wtedy w Strass na samym początku Doliny Zillertal. Po dojechaniu autobusem do Mayrhofen czekała nas jeszcze podróż pociągiem do Strass. Dotarliśmy już wieczorową porą, było jednak warto... Pozdrawiam.11 punktów
-
11 punktów
-
Schöneben- Haideralm/Reschenpass Mały jak na warunkin Alpejskie ośrodek ale oczywiście to nie znaczy że nie można się tu wyjeździć po pachy. Warunki bardzo dobre , śniegu dobre 1.5m.Pogoda dziś tylko z ranka słoneczna ,potem coraz bardziej pochmurno. Jutro cały dzień ma być 🌞w bliźniaczym ośrodku ale już po austriackiej stronie.Tak więc święta czas zacząć.6 punktów
-
to ja Ci opowiem jak było 😎 Ludzi rzecz jasna więcej niż we wtorek, ale na trasie jak na wolny dzień od pracy (Słowacja) mało, a nawet bardzo mało. Warunki patrząc na to co dzieje się dookoła rewelacyjnie (środkowo-wiosenne). Śnieg od rana miękki i chyba nieratrakowany (ja się spóźniłem 15 minut na pierwsze krzesło więc mogli już rozjeździć 😉). Niestety na środku górnej części trasy zaczęła wychodzić ziemia i kamienie (sam w jeden uderzyłem wypinając nartę i kozła fikając). Jakbym był czarnowidzem, to bym powiedział, że po tej fali ciepła po świętach zamkną się, ale ja standardowo zakładam dostawy białego w kwietniu. A co do tego co się działo na drogach, to z Krk i z powrotem totalny luz, to jest przejazd raptem 3 minuty dłuższy niż w typową niedzielę.5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
W niedzielę wyjazd powrotny przed godziną 12, przyjazd na spokojnie w poniedziałek rano z kilkoma przerwami. Dojazd do Livigno na puściocha, tam zatankowane pod korek, dalej przez Zernez, Innsbruck, Salzburg, Wiedeń, Bratysławę, Nitrę, Bańską Bystrzycę, Donovaly, Poprad, Mniszek, Piwniczną i do Nowego Sącza. Passo del Foscagno Trepalle Livigno Poranny widok na Tatry ze Starej Lubowli Wyjazd bardzo udany, pojeżdżone mocno i dużo, pogoda dopisała bardzo. (Aktualny tydzień już bardzo brzydki we włoskich Alpach, śnieżyce oraz wichury praktycznie codziennie) Świetny region, zawsze lubię tam wracać, także z chęcią wrócę ponownie - może w kolejnym sezonie. Statystyki: 13 dni jazdy, 9x Bormio, 3x Santa Caterina, 1x San Colombano - Isolaccia. Tylko jeden dzień pojeżdżone krócej ze względu na deszcz i zmoczenie ubrań (San Colombano - Isolaccia) Przejechane na nartach 855 km (łącznie z wyciągami 1415 km) Przewyższenie totalne: 184,5 km Średnia dzienna (wyłączając ten skrócony jeden dzień) na nartach: 68,5 km (113,5km z wyciągami) średnie przewyższenie dzienne 14 850m.3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Odpuściłem.. wczoraj (w nocy) wiozłem żonę na lotnisko, ruch był jak w piątkowe popołudnie... nie wyobrażam sobie co będzie dziś.. w piątkowe popołudnie2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
A ja się tam dziś wybrałam. Pogoda wczoraj była świetna, ale robota... Dziś się zapowiadała niepewnie, ale zaryzykowałam, wyjeżdżając zanim coś można było konkretnie sprawdzić. No i pojeździłam sobie - autem i na orczyku na dole (ten działał). Czekali na ucichnięcie wiatru, coś miało się okazać o 11, ale nic z tego. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - poćwiczyłam śmig w brei, z czego jestem nawet dość zadowolona, trzeba umieć jeździć w każdych warunkach2 punkty
-
Szacun za te wszystkie dane.. zawsze jak wychodzę na piętro zastanawiam sie jakie przewyższenie... (dzięki Tobie zacznę zegar zakładać na ręke).1 punkt
-
Paweł TVP odbite. Spokojnie możesz się zapisać na statystyka sportowego:) super relacją dzięki 👍 Ciekawe ile utrzymają się warunki w wysoko położonych stacjach. U nas plus dwadzieścia a na lodowcach sypie aż miło. Mam nadzieję że do końca maja będzie na zimowo:)1 punkt
-
1 punkt
-
Całe szczęście że miałeś mapę...globus ciężej zmieścić w plecaku. Czasem wieje na stoku.. RPReplay_Final1711739296.mov1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
No tak ale z racji dużej ilości tras łatwych pewnie byłby faktycznie tłok gdyby nie to że od strony północnej jest tylko ta duża gondola a ewentualny powrót to ścianki mocno bordowe więc słabsi narciarze wbijają raczej gondolką od parkingu pod Eggalm... a ośrodek super zresztą Eggalm też..1 punkt
-
Rastkogel to mały ośrodek z niecałymi 30 km tras. Dla mnie byłby super, ma tylko jedną wadę, jest bezpośrednio połączony z Penken, Eggalmem i Finkenbergiem tworząc wspólnie Zillertal 3000 i przez to nie zawsze można liczyć na puste stoki. Dużo łatwych i szerokich tras, kilka ścianek i dobry na początki dla osób zaczynających zabawę z off piste... Pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
również wielkie dzięki Marku. coś mi się wydaje, że to następne też będzie w Spalenej dolinie 😎1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Taka arogancka postawa chyba nie jest obca stałym klientom TMR....."Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi"...1 punkt
-
Ultimo giorno ⛷️☀️ Dziś ostatni 13 dzień jazdy, we Włoszech to szczęśliwa liczba. Także pojeżdżone również dobrze. Rano piękna pogoda, z czasem pojawiały się coraz większe i gęstsze chmury ale wokół Bormio. Tutaj jakieś okno błękitu utrzymywało się z dwie godziny, o 13:30 nadeszły jednak chmury ograniczające widoczność w partiach szczytowych oraz silne podmuchy wiatru, wyłączyli wtedy wyciągi w górnych partiach, udało się jeszcze wjechać na szczyt ostatnim kursem kolejki linowej, później została jazda tylko w niższych partiach. Ostatni zjazd przez Stelvio aż do miasteczka po wytopionej trasie w dolnym odcinku Finito ⛷️1 punkt
-
Byłem w trzech lokalizacjach w pobliżu Bormio - Livigno, Solda, Trafoi. Najbliżej kilkanaście kilometrów, lecz nigdy nie dojechałem. Może nadszedł czas by to zmienić, kto wie. @pawelb91 Twoje relacje niezwykle zachecające, ślinka cieknie, jak tu znaleźć czas oto jest pytanie...1 punkt
-
Ostatni dzień z karnetem SkiHit, to koniec narciarskiego świata. Ukryty gdzieś przy granicy Austrii i Włoch, mały, kameralny ośrodek - Golzentipp Obertillach. Wypasiona gondola 8 od firmy na L, 4 orczyki i kilka tras, to miejsce w sam raz na jazdę na nartach do południa, bądź na luźniejszy, nieśpieszny dzień na deskach. Dlatego zawitaliśmy tu, w drodze do domu. Jazda do 12. Byliśmy jedynymi turystami… oprócz nas sami lokalni emeryci i trochę dzieciaków. No i szukałem czegoś innego… i znalazłem, miejsce gdzie w butach narciarskich można iść na mszę i nawet na spowiedź 😉🙏😀 Podobnie jak w Zieleńcu zresztą 👍 Zapraszam na fotorelację! Na parkingu 4 auta… dolna stacja wygląda tak: Kasa i wejście do wagonów: Koniec trasy i sztruksik: Wypas pachnący nowością. Przepięknie położona miejscowość Obertillach! Główna trasa zjazdowa: Mapka piesza na lato: Mapka ośrodka: Punkt do foteczki: Skrzyżowanie tras 1 i 9. Niestety ta druga zamknięta Mercedes! Pierwsza pod nartę idzie trasa 1 do dołu. Kręta, wąska ale ciekawa. Po chwili dojeżdżamy do dolnego, niebieskiego fragmentu. Tutaj jest dwa orczyki i trasy 1 oraz 11. Szeroko i super dla początkujących. Wiekowy wyciąg: Trasa była podzielona na dwie części. Po lewej okoliczne dzieci ćwiczyły gigant, prawa strona była dla reszty: Oj można tu fajnie pokręcić! Trasa 11 mega szeroka i fajnie nachylona. Można trenować body carving. Tu dojeżdżamy bezpośrednio do zabudowań tej tyrolskiej wioski. Fajnie! Podciągamy się w górę i wracamy do 1ki - jeszcze jeden kadr na długą 11: 1ka: No i przerwa na mszę 😀 Jedziemy zwiedzać górę. Szczytowe dwa orczyki i kilka tutejszych wariantów zjazdu. Nim jednak to, próba zjazdu 9… Niestety nieczynna, choć śniegowo u góry wygląda dobrze. Orczyk przy czarnej 6: Jedyna tutejsza knajpka: Góra: Trasy 3, 4, 5: Łagodna czerwona i niebieskie. Super do ćwiczenia krawędzi: … Ładnie: Widok na 3 fragment łączący z gondolą i tamtejszymi zjazdami 1, 9. Sporo terenów na Tury i freeridy - tereny łagodne dla początkujących poza trasowców (Golzentipp 2317 m): Widoki w ośrodku są oszałamiające - w ostatniej linii, małe czubeczki, to Dolomity włoskie: Cudo - jeden z Dolomitów Lienzkich: Jakaś kolorowa turystka I na koniec widok na jedyną tutaj trasę czarną: TikTok… wkrótce. Świetne popołudnie na nartach… no i niestety, po 7 dniach jazdy z karnetem SkiHit powrót do domu. Duma, bo? Nawet @JC …tutaj nie jeździł na nartach 😉⛷️ Pozdrawiam Mariusz, marboru, nogi_bolo - nieustannie zachęcam do mojego kanału na TikToku, gdzie jest sporo więcej, filmowych treści 👌1 punkt
-
Obecnie moi najmłodsi podopieczni mają 10 lat. Starsza grupa 12 latkowie. To co opisałeś od strony fizycznej, to oczywiście prawda. Jednak właśnie mentalna strona jest zatrważająca. Oczywiście nie wszystkim, ale ogólnie im się nie chce. Nie chcą przełamywać bariery zmęczenia. Dodatkowo - przykład z wtorku. Uszyli mi właśnie nowe stroje meczowe i ogłaszam tym młodszym, że jedziemy w czerwcu na turniej towrzyski, że będą medale, puchary i zagramy 5 meczów, w 3 dni. I pada pytanie od jednego z chłopców "trenerze i zapłacą nam już za to?"0 punktów







