Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.04.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
Trzeci dzień, słońce. W świeżym śniegu idziemy z VENT do schroniska Hochjoch Hospiz na 2400m. Jest pięknie. Idziemy na wschodnim zboczu, gdzie świeci mocno słońce. Ale zbocza nie są bardzo strome, a ruszamy o 7 rano, więc my wychodzimy z tego cało. W tym samym czasie za grzbietem rozgrywa się tragedia. Inni przewodnicy wybrali drogę po baaardzo stromych wschodnich zboczach innego grzbietu. Trzech skitorowców ginie pod lawiną. Coś strasznego. Dowiedzieliśmy się o tym zaraz jak tylko weszliśmy do naszego schroniska. Ta historia nas zmroziła. Zastanawiamy się czy nasze partnerki dostana tą wiadomość w internecie i ubiegamy to pisząc do nich że my jesteśmy w schronisku, nie wspominając o lawinie. To kilka zdjęć. Szlak, jak widać przez jakiś czas, był trudny, wąski i niebezpieczny pod kątem możliwości poślizgu w dół. Ale daliśmy radę. W pewnym momencie weszliśmy na ładnie ośnieżone zbocza. Wśród grupy przebojem był schroniskowy strudel. Niemal w każdym schronisku ktoś go testował. W tym był najlepszy. Coś tam jeszcze pojeździliśmy później, ale nie było to spektakularne. Nad schroniskiem południowe zbocza i była już ciapa.7 punktów
-
Tymczasem w Livigno takie cuda No i pustki na trasach b89f400c-5285-4474-a6d4-1c3369ca34d5.mov fe27a2d5-bed7-483b-a873-1f0f3e0ea7ef.mov6 punktów
-
Podobno pod parking są jeszcze 2 takie działki jak teraz, będzie gondola to mają rozbudować .3 punkty
-
Też się przyłączam do szczerej niczym nie zmąconej zazdrości. Choć lepiej to wygląda niż pewno niż jest w praktyce choć wspomnienia zacierają nuedogodności. Marku nie musisz dorastać zawsze możesz pozostać dzieckiem upajającym się jazdą sportową nie terenową. Co do bezpieczeństwa to szacun, że chodziliście w cieniu mimo późnej stosunkowo godziny wyjścia no ale coś za coś. Ta trasa tych co zmarli wygląda koszmarnie i pora przekraczania kluczowych źlebów koło południa nieco samobójcza. Tak czy owak graty i zazdro jak mawia trudna młodzież jak Narcos.3 punkty
-
3 punkty
-
Haute Route z przygodami, ale udało się zrobić całość trasy. Ostatni etap 15.04.2024 przedłużył nam się do 32 km, skitura ponad 8h, ale daliśmy radę, bo stworzyliśmy wspaniały Team. Dziękuję wszystkim za kibicowanie, a relację napiszę później. Moja radość przy Col de Valpelline 3557 m - potem już tylko zjazd lub pchanie i trochę z buta do Zermatt. Super film z ubiegłorocznej wyprawy, Haute Route 2023 - tak było na najsłynniejszej trasie skiturowej z Chamonix do Zermatt. My mieliśmy dużo więcej słońca, a rano sporo twardego śniegu-lodu.3 punkty
-
Szybka trzydniówka w Soldzie i cały przekrój warunków narciarskich. Od ciężkiej ciapy w poniedziałek, po epicki beton we wtorek i dzisiaj. Temperatura spada, dzisiaj ok. -5 do -10 stopni. Ludzi ubywa, czerwone trasy na wprost knajpy Madritsch prawdziwie puste. Nie jeździłem w Rosim, ale na dole widać było duże przetarcia. Pogoda od niebieskiego nieba z pełnym słońcem po całkowite zachmurzenie z opadem grubego śniegu (w zasadzie drobnego gradu). Młodzi nie jesteśmy, ale czułem się jak nastolatek na Przeminęło z Wiatrem. Sami Niemcy w wieku emerytalnym, kilkoro Polaków. Wszystkie wyciągi chodzą, jeden ustawiony gigant dla klubu sportowego i to na niebieskiej dojazdówce do knajpy. Reszta tras wolnych i pustych do bólu. To moje zakończenie bardzo dobrego sezonu 2023/24. Mam nadzieję dotrwać do kolejnego i otworzyć go w październiku ew. w listopadzie. Teraz czas na letnie budowanie formy. Pozdrawiam Waldek ........................................................................................................... Zdjęcia chronologicznie, bez osobnej narracji...3 punkty
-
Ten wyjazd był dla mnie dość trudny, ze względu na ciężki plecak, wczesne pory wstawania (czego nie znoszę) i aklimatyzację która mi idzie średnio. Dodatkowo byłem tuż po niewielkiej chorobie, która jednak coś tam obniżyła mi wydolność i power. Na szczęście powolne nabieranie wysokości oraz jeden pośredni nocleg na dole ułatwił mi wejście na najwyższe wysokości, o czym będzie dalej. Generalnie po przekroczeniu 3000m, miałem amplitudowy ból glowy, do czego przyczyniało się także silne słońce. Zjazd w dół i ból ustępował. W sumie te wczesne godziny wstawania typu 5:30 jeszcze nie są najgorsze, ale jedzenie o tej porze jest dla mnie koszmarem. Do tego straszny pośpiech rano w schronisku. No ciężko. Humor poprawiał mi się tak godzinę po wschodzie słońca.2 punkty
-
Piękne widoki, po to są właśnie skitoury. Gratuluję udanej i jak się okazało bezpiecznej wyprawy...2 punkty
-
Teraz jestem w kraju (dokładnie chwilowo w stolicy). Tak że przeżyliśmy dzięki naszej wspólnej ostrożności. Wyprawa skończyła się w ostatnią sobotę 13 kwietnia.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
W planach była runda po Alpy Ötztalskich od schroniska do schroniska. Czyli haute route po trasie Venter Runde, nazywana też Ötztal Haute Route. Ze względu na warunki śniegowe i lawiny nie zrobiliśmy całej pętli Otztal. Było zbyt ciepło, pokrywa była w wielu miejscach mokra na pół metra albo i więcej. Duże wahania temperatur. Szliśmy w grupie 5 osób z przewodnikiem IVBV. Pierwszy dzień był już zastępczy. Wybraliśmy w miarę bezpieczne wejście do schroniska Langtalereckhutte i dalej na szczyt Eiskogel na wysokość około 3200m. Ruszaliśmy z tras w znanym ośrodku Obergurgl.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Może kwestia podejścia lokalnych władz, może Lipowa nie chce być drugim Szczyrkiem? Swoją drogą od tej strony po stokach Skrzycznego naprawdę bardzo wieje, gondola musiałaby być koleją górską żeby jej nie wyłączali co chwilę. A korki od S1 i tak by były bo przecież tam idzie wąska droga między domami jednorodzinnymi - chyba żeby przebudowali całą infrastrukturę drogową od S-ki do parkingu pod "gondolą".1 punkt
-
Mnie zastanawia czemu nie szukamy usprawnienia komunikacyjnego Szczyrku od stony Lipowa (i tam budowy nowej gondoli). To takie moje gdybanie.1 punkt
-
To jak już będzie duży parking, to korek zacznie się tworzyć na podejściu pod górkę na samo Skrzyczne, żeby potem zjechać do TMR1 punkt
-
To zakorkowałoby Brenną. Najlogiczniej - odnoga od drogi S i parking i gondola z Lipowej!1 punkt
-
Hejtujecie to beznadziejnie. To jest dobre rozwiązanie z gondolą. Stosunkowo blisko do S-ki ale też w kierunku centrum Szczyrku. Można pojechać gondolą a wrócić busem. Parking można rozbudować.1 punkt
-
Aaaa czyli odkorkowac Szczyrk a zakorkować Brenne ? Słaby pomysł. Buczkowice to najlepsze rozwiązanie, ponieważ mają praktyczne połączenie z trasą S...1 punkt
-
To jakaś paranoja. Co niby taki malutki parking rozwiąże ? Bardziej logiczny był pomysł pociągnięcia gondoli z Buczkowic. Pomysł takiej gondoli to kasa wywalona w błoto. Szczyrk jak był zakorkowany tak pozostanie....1 punkt
-
Mario, uważajcie. Góry nie znają litości. Ale wyprawa super, będzie co wspominać. Zazdro, mimo iż do skiturów jeszcze nie dorosłem😉. 3maj się.1 punkt
-
Nie ma co mówić, najlepsza zima jest na wiosnę. Da się super pojeździć, względne pustki, śniegu opór a pogoda jak widać - petarda. Żałuję, że już nie dam rady nigdzie w tym sezonie się wybrać, ale trzymam za Was kciuki. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







