Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 28.12.2024 w Odpowiedzi
-
14 punktów
-
12 punktów
-
8 punktów
-
Dzisiaj narciarzy nieco mniej, poniżej 2000. Trasy najlepsze od Wigili, śnieg po opadzie związał. Trasy twarde, prawie bez odsypów, jazda zdecydowanie szybsza niż wcześniej, kolejki do kolejek to zjawisko nieznane (jak na razie) Jeżdżone szybko, w doskonałych warunkach. Jazda po boiskach dzisiaj wyjątkowo nudna, nic się nie dzieje, zjazd za zjazdem... Po 12 się poddałem. Chciałem się chociaż zmęczyć. Zmiana sprzętu i dyscypliny, wreszcie jakieś zmęczenie... podejście za Bichlalm koło Madseit, zjazd do Hintertuxa i przez las kierunek Sommerberg. Razem jakiś kilometr przewyższenia. Warunki podejścia różne, dużo zakosów, śnieg puch czasem twardo i trochę szreni... Czasem nieoczywiste wybory Dalej już prosto do celu... Sommerberg I Dolina Z Udało się dzisiaj 2 w jednym. Mały mróz na razie trzyma, wiatr minimalny. Pozdrawiam.7 punktów
-
Dziś zapowiedziałem się na godzinę 12:00 (tak planowałem przyjechać). Jak miło z ich strony, że na nas poczekali z otwarciem ośrodka 😉. Wczoraj zapowiadali 9:00. Od przyjazdu próbowałem nabyć karnet sezonowy na narty i termy. Nie mają go w systemie. Dostałem najpierw dwa darmowe karnety na narty (chyba 2 dniowe), następnie dostałem dwa darmowe karnety na termy a na koniec miła Pani z obsługi wypuściła mnie z parkingu, bez płacenia. To wszystko po pokazaniu zeszłorocznej sezonówki i rozmowie z menadżerem ośrodka. Stok jest w trakcie tworzenia, śniegu wyprodukowali dużo, ino trzeba to jeszcze rozgarnąć. Na trasie trzeba uważać by nie wjechać w bryłę lodową lub hałdę. Na górze wygląda to obiecująco. Trasa (bo inne w trakcie tworzenia), jeszcze dość wąska, zwożą śnieg. Jutro powinno być już ok. Dojedzie mój Chrześniak, będę miał co robić, młodemu też się nie będzie na nartach nudziło 😉. Z młodym mamy ten sam rozmiar buta, bawiliśmy się wymianą nart. Super pogoda, super dzień na nartach (bo pierwszy w tym sezonie), mimo konieczność wstawania o 5:00 i raczej obiektywnie dość trudnych warunków.7 punktów
-
6 punktów
-
Dziś stok przygotowany dużo lepiej. Ludzi mało. Druga trasa uruchomiona. Chrześniak dojechał. Boczna trasa uruchomiona. Dalej tak. Pełne słońce. Mało ludzi. Niektórzy zajęli miejsca na jutro. Obserwują ratraki.5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Pogodowo bez większych zmian, trochę cieplej i po 12 nieco wiało, po 16 jednak się uspokoiło. Chciałem dzisiaj pojechać gdzieś niżej w dolinę, ale koło 12 musiałem być na Fernerhaus załatwić sprawę i nie było sensu ruszać się poza lodowiec. Większość dnia spędziłem na Tuxerjochu i jedynce gdzie ludzi najmniej i trasa trzymała się najlepiej do samego końca. Jeździło się doskonale. Tuxerjoch i jedynka na zdjęciach... @Jeeb nic o lawinie i ofiarach nie słyszałem, wiesz gdzie to było dokładniej bo Dolina Zillertal doś długa jest... Pozdrawiam, nieco mniej znudzony dzisiaj😉5 punktów
-
Też odczuwałem że tam było fajnie. Jednak systematyczna rozbudowa bazy noclegowej plus reklama i ośrodek stał się znany. Tak to niestety musi być. Nie zbudowali ośrodka po to żeby jeździł pusty.3 punkty
-
Żmija działa, otwarta czerwona D przy niej. Byłem dwa dni temu 26 grudnia, dół i góra wyglądała jak na zdjęciach poniżej, warunki bardzo dobre, D jest praktycznie cała w cieniu. (knajpka przy C nieczynna, na zdjęciu widać świeży opad z poprzedniej nocy). C była czas dośnieżana, powinna na dniach ruszyć, tam już dwa dni temu zapuszczali się narciarze.3 punkty
-
Kolego amatorze, może pracujesz w Kuflonce, że Cię tak dotyka bezpośrednio krytyka SON? Białka leży na tej samej wysokości co Szczyrk. Porównaj sobie naśnieżanie w tych dwóch ośrodkach. A jak Słowacy kupowali Szczyrk to nie sprawdzili na jakiej wysokości jest dolna stacja wyciągu? Nie wiedzieli tego? TMR robi w Szczyrku popierdółkę z naśnieżaniem. Jak tego nie widzisz, to jesteś ślepy. Śnieg Ci zamarzł na goglach i nic nie widzisz.3 punkty
-
Wiesiu proponuję zamienić pod butami pedały na coś bardziej odpowiedniego na przełom roku. Co do Twoich zdjęć to oczywiście najwyższa możliwa liga, dzięki, że się podzieliłeś. Jak się tak dłużej napatrzę to może sam kiedyś się rowerem gdzieś wybiorę.3 punkty
-
3 punkty
-
@grimson Zjechałem, dość stromy odcinek ale krótki Ogólnie poczuliśmy (Ja + moja Kobieta) wielka niechęć do tego ośrodka po dzisiejszej jeździe. W skrócie to 60/70% procent ludzi to totalne nieogary jeżdżące na pałe, lub nachlani nie wiedząc co robią. Po obiedzie poszliśmy na nocną. Staliśmy w kolejce do wyciągu (tego pomarańczowego), wbił się w Nas jakiś 16/18 latek który jechał na pełnej i nie wyhamował, za 20 minut widziałem jak jakiś koleś chciał się przerzucić, miał przejechać orczyk i nie wyrobił przed osobą którą tym orczykiem się wciągała, po 15 minutach zbierali kolegę skuterem śnieżnym. Ściął go totalnie, aż mi drgawki przeszły. Mamy dwu dniowy karnet , dziś oraz jutro, i chyba sprzedajemy karnet, ponieważ nie chce uczęszczać w tym cyrku tam, dziś była sobota jutro wolna niedziela więc lepiej nie będzie. Jak ktoś by był chętny to sprzedam karnet na miejscu w dobrej cenie.2 punkty
-
PS. To jest mój 3 sezon w tym ośrodku i nagle pojawiły się kolejki do wyciągów, których wcześniej nie było. Może niepotrzebnie piszę na forum, że to fajny ośrodek...2 punkty
-
Kawałek od Czarnej masz Dolni Morave. Jestem od 2 dni. Parking płatny 100 koron. Kolejki do głównego wyciągu na ok 10min chyba że korzystasz z szybkiego wejścia dla dochodzacych od nartostrady Śnieżnik czerwona to połowa czasu. Przy wyciągu Słoń praktycznie na bieżąco. Teraz w szczycie świątecznym wszędzie chyba są kolejki:-(2 punkty
-
2 punkty
-
Mario, aura sprzyja w mieście na rower, ale po kiego grzyba jechać tak wcześnie? Jeszcze w zimie? Do tego jeszcze nie dorosłem😉. I chyba nie uda się nigdy. pozdro ps. Wiesiek zdjęcia sztos, jak zwykle. Tego akurat mu zazdroszczę, ręki do zdjęć, czy też oka.2 punkty
-
Już coś się tu dowiedziałem. Było 4 narciarzy. Ojciec z dwoma synami i przyjaciel synów. To byli miejscowi z okoli Hippach. Ostatni opad śniegu w Dolinie Zillertal był w Wigilię. Świeży śnieg spadł na stary zmrożony (kilka warstw) nic dobrego to nie wróżyło. W Dolinie jest lawinowa 3 powyżej 2200 m. Rosskopf ma powyżej 2500 m do tego stok po którym zjeżdżali ma nachylenie około 37 stopni. Pierwszym 2 udało się zjechać 3 jechał syn który wywołał lawinę, pociągnęła jeszcze ojca. Oni zginęli, jeden zaspany 2 m drugi 3 m śniegu. Były na miejscu 3 śmigłowce, ponad 30 ratowników z psami, nie było szansy ich uratować. Góry są jakie są i takie wypadki niestety będą się powtarzać...2 punkty
-
Ostatnie trzy dni w Zielu, więc nie za bardzo z tym komputerem. Uczę się jeździć na wprost, na skręcanie przyjdzie czas 😁2 punkty
-
2 punkty
-
Rozpoczęcie mojego sezonu lokalnego w Jańskich Łaźniach. Planowałem otworzyć sezon w ten weekend w Dolni Moravie, niestety nie otworzyli ośrodka. Mój następny wybór to Szpindler, a tam cena zaporowa za karnet na start przy niewielkiej ilości otwartych tras. Dlatego padło na Jańskie 50% ceny karnetu w Szpindlu. Otwarty tylko orczyk przy oficjalnie otwartych wariantach trasy( gondola zawiozła i zwozila narciarzy ). Zjazd do gondoli możliwy po nieratrakowanych trasach.1 punkt
-
Prawda. Aktualnie jest najgorszy czas na narty w całym sezonie, rzeź większa lub mniejsza w większości miejsc. Kto nie musi niech nie jeździ aktualnie bo nie warto. Po 6 stycznia wróci "normalność", oby wraz z zimą.1 punkt
-
To chyba nie kwestia ośrodka, tylko moment sezonu + niewielka liczba otwartych ośrodków w Polsce oraz tras w nich. Tak być musi.1 punkt
-
O plecakach lawinowych nic nie wiem. Podobno mieli jakieś detektory ale bez szczegółów.1 punkt
-
Jutro bym się nie pchał na CG. Weekend, jeszcze poświąteczny, może byś sporo ludzi. Darmowy parking jest jeden malutki tuż pod Luxtorpedą (wjeżdżasz do niego obok Białej Perły i Hubertusa). Żeby tam zaparkować trzeba byś sporo przed otwarciem .Drugi darmowy to pozostałość dawnego parkingu bliżej Żmii, został bardzo mocno okrojony bo powstaje tam Biała Perła2. Ale kilkadziesiąt aut się tam zmieści. Płatny przy Efce 20 zł1 punkt
-
I następny, po co zaśmiecasz to forum ??? Nie masz nic do powiedzenia, przekazania, tylko screen z kamer internetowych po co to umieszczasz, tysiące wpisów, które nic nie wnoszą ...1 punkt
-
1 punkt
-
Skrzyczne: 1250, Małe Skrzyczne 1200! To jest słabo????? W PL to jedne z najwyższych gór (narciarskich)!1 punkt
-
To, że ratrakowy melduje gotowość stoku narciarskiego nie oznacza, że na stok wjadą narciarze. Każda trasa w obszarze KPN, a więc FIS, Hala, Lola i Śnieżynka wymagają pozytywnego odbioru przez KPN. Jakby tak dyrektor Ski Areny zaprosił na wódkę dyrektora KPN, to zaraz krzaczory i pieńki zostałyby wykarczowane, głazy rozbite, system naśnieżania doposażony, a sezon w Szklarskiej trwałby od listopada do kwietnia.1 punkt
-
Mariusz powoli zaczynam myśleć o nartach (czyli Norwegia już obstalowana). Ale rower o tej porze roku, szczególnie w nocy to jest kosmiczne przeżycie. Nie ma zieleni i doskonale znane tereny nagle są zupełnie inne, a po ciemku jeszcze inne. Jazda jest trudniejsza technicznie (bo, w zasadzie cały czas mokro). A jak pojawia się lód lub śnieg, no to robi się dopiero ciekawie. Single (kotowickie, Winna Góra), które w lecie są w miarę łatwe, w zimie wchodzą do wyższej ligi. To jest mieszanka ekscytacji, zauroczenia, mega koncentracji, a czasem strachu. Koło wyrzuca chmurę drobnych iskierek rozbłyskujących niczym fontanna sztucznych ogni. A za cienką kurteczką - pancerz zimna - czujesz go wprost fizycznie. Razem kosmos. Szczególnie jak jest do tego Superksiężyc. Do takich terenów dojeżdżam rowerem w 20 min. Oddzielną kwestią jest przygotowanie roweru i siebie. Siłą rzeczy jestem bardzo lekko ubrany (wczoraj na dole jedna warstwa). Góra - dwie. Ale na przedramionach trzy. Muszę jeszcze jakieś dobre rękawiczki dobrać - ciągle mam z tym problem - po dwóch, trzech godzinach nie jestem w stanie zmienić przełożeń. Ale najważniejsza sprawa to oświetlenie - już nie raz pisałem, że silna latarka KONIECZNIE z kolimatorem eliptycznym i sensowny uchwyt. Ten ostatni szukałem dwa lata, i po niezliczonej liczbie testów... udało mi się go wreszcie zrobić(zestawić) z dwóch samemu. Trzeba też mieć w tle głowy wariant awaryjny - w takich warunkach dętki się nie zmieni... Nigdy mi się to nie przytrafiło, ale kiedyś może się zdarzyć. Czyli coś na doubranie i zapięcie do roweru i jednak trasa przemyślana pod tym kątem. Warto pomyśleć o dodatkowym oświetleniu (na wszelki wypadek), szczególnie, że wracam po drogach publicznych. Wystarczą trzy godziny wolnego czasu, plus pół godziny na sprzątanie, pranie, serwis. Za to zero kosztów dojazdu. Moim zdaniem warto. Spróbuj - jak Cię znam - będziesz zachwycony.1 punkt
-
1 punkt
-
Do końca roku, jak utrzyma się pogoda to otworzą czerwoną 7. Tak wogole Ty masz pojęcie o czym gadasz ? Taka mała dygresja... Czy wiesz, że trasy na Chopoku zaczynają się tam gdzie praktycznie kończy się Szczyrk ? Mowie o wysokości.... Pewnie nie masz pojęcia ale musisz nabić ilość wpisów. To jest taka delikatna różnica pomiędzy tymi ośrodkami. Ale co tam, jakie znaczenie ma wysokość... Swoją wypowiedzią zasłużyłeś na nagrodę ale taka niezbyt pozytywna.... Brawo 🏆🏆🏆🏆1 punkt
-
Ja bym psioczył, bo byłem dwa razy na tydzień w ostatnich 10 latach i zawsze było wszystko w SON / SMR otwarte. 😀1 punkt
-
I więcej nie potrzeba. Wystarczy jedna niebieska na dół i jeździć!1 punkt
-
Jechać tylko na otwarty Puchatek to ja już wolę Karpacz i ich nudny mały ośrodek na Białym Jarze. Nie dlatego, że sama trasa jest zła a przez ten toporny wyciąg co jedzie ponad 20 min. To jest masakra.1 punkt
-
Witajcie. Środa to pierwszy w tym sezonie wyjazd do BSA w Szczyrku. Brak ludzi, trasa niebieska od góry połączona z czerwoną w dolnym odcinku. Tunel nieczynny, czarna bez śniegu. Duży wybieg trasy, trasa przygotowana nieźle. Ośla łączka czynna, dzieci się dobrze bawią. Dwa zjazdy na luzie, potem mocniej. Szału nie ma, śnieg sztuczny odczuwalnie nie jest tym na który się czeka i z którego czerpie się największe wrażenia z "nartowania". Ale jest... Czwartek, był inny. "Beton" i "kalafiory" na prawie całej trasie. Tylko carving w największym czuciu Techniki Alpejskiej miał rację bytu. Reszta odpadała na źle przygotowanej trasie i lodzie. Dojazd do wyciągu, ta ostatnia "ścianka" to lód i delikatne odsypy powiększane przez nieustanne dośnieżanie stoku. Zero radości z jazdy i walka z betonem na stoku. Każdemu się to bardzo przyda, ale brak w tym odpoczynku i radości dla Wariatów Telemarku. Jutro Nowa Osada w Wiśle. Nowe narty zostały dzisiaj "okute" z niemałymi troskami. Nawet Żona osobista wyszła z domu z pieskami aby nie przeszkadzać mi w znalezieniu na tych nartach miejsca do montażu wiązań Telemarkowych. Język norweski znam dobrze z widzenia, więc jest dobrze... Poszedłem na kompromis, bez ważenia nart ponieważ posiada FIS-owskie płyty i znalezienie środka ciężkości było błędem. Wiązania przykręcone, zobaczę co dalej. Cena: 125.00 zł za cztery godziny rano. Z serdecznymi pozdrowieniami: Trochę zgaszony Stary Upierdliwy Grzyb jazdy Techniką Telemark-u.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Coś pogoda ostatnio mnie prześladuje, żadnego zróżnicowania niestety. Narciarzy świątecznych niezbyt dużo, 1500 osób, do tego poza czarnymi trasami wszystko działa od góry do dołu. Kolejek przy wyciągach brak. Śnieg niezbyt szybki, ale nie tępy. Tworzą się małe odsypy na stromszych odcinkach do ogarnięcia dla przeciętnych narciarzy. Zapowiada się, że taka nudna pogoda na Hintertuxie utrzyma się do Nowego Roku... Pozdrawiam.1 punkt
-
Większość moich relacji w tym wątku będzie z tego ośrodka bo mam karnet sezonowy i trzeba go wyjeździć:-P1 punkt
-
Powitać! Króciutka zaległa relacja z dnia 14.12. Pec pod Śnieżką Vs Janskie. Z racji większej ilości tras wybór padł na Pec. Na dole -4. Po świeżym opadnie, armatki pracują. Pochmurno, mgliście. Miejscami na trasach troszkę tłoczno. Sporo upadków w drugiej części dnia Czarna trasa pusta - można było się troszkę rozerwać. na górze miejscami silniejszy wiatr - mocno potęgował odczucie chłodu. A po 14:30 zrobiło się tak: Podsumowanie: Pod względem pogody i warunków trochę inny świat. To był dobry dzień. Pozdrawiam ciepło1 punkt
-
Byłem wczoraj na otwarciu sezonu w ośrodku Dolni Morava. Otwartych około 50% tras, zamknięte trasy przy Słoniu i czarna trasa. Ośrodek nasnieżał także otwarte trasy, ale o tym była informacja wcześniej na stronie. Duża mgła utrudniała jazdę, momentami tłoczno na niebieskiej trasie. Sam jeździłem głównie niebieską, przez słabą widoczność tylko pojedyncze zjazdy czerwonymi trasami.1 punkt
-
Zawody, Dolnośląska Liga Narciarska https://www.facebook.com/profile.php?id=615690121653981 punkt
-
Dzisiaj był Mr. Hyde Było mokro, ślisko i zimno. Oraz wietrznie. Nastroje też dołujące - ożyły demony... Ale później już musiałem walczyć o byt, błoto dwa razy zablokowało mi kompletnie rower, do tego śnieg padał... Na końcu przy domu nie mogłem odczepić klucza z zapięcia tak mi zgrabiały ręce. W wannie też nie czułem jaka była woda. Ale ogólnie super dzionek. 60 km w takich warunkach liczy się x2.1 punkt
-
1 punkt







