Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. christof

    christof

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      1 230


  2. Michas222k

    Michas222k

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      515


  3. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      5 316


  4. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      4 153


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.03.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. A to w takim razie wszystko sie zgadza. I zjazdy i to ze dzień był wspaniały. Kilka zdjęć sprzed startu kolejki.
    11 punktów
  2. Ostatni już dzień na Chopoku, pogoda najsłabsza ze wszystkich. Nawet mniej ludzi na stokach niż wczoraj. Całe południe we mgle, na północy mgła na szczycie, niżej pochmurne. Niebieska 2a i 5 w słabiutkim już stanie. Na plus obsługa ośrodka, która w trakcie dnia zasypywała kałuże na 2a.
    9 punktów
  3. Sorry że się wcinam, ale akurat SkiTrab ma siedzibę i fabrykę w Bormio, taka ciekawostka 😉 Przejeżdżam zawsze koło nich w drodze rano na narty i w powrocie. Ciekawy nowoczesny budynek zaraz przy tunelu wyjazdowym z Bormio w kierunku południowym. Kiedys tak: Teraz tak: https://www.facebook.com/SegheriaPraolini/videos/inaugurazione-nuovo-stabilimento-ski-trab/419310876337513/
    7 punktów
  4. Dzisiaj Soszów (Wisła). Na początku miękko i potem już mega miękko. W cieniu lasu było przymarznięte tak do godziny, potem też się poddawał śnieg, ale co tu wybredzać pod koniec marca na wysokości 800 m.np.m. Na trasie nr.1 parę miejsc co było trzeba omijać. Uwaga na trasę łącznik nr.5 bo wystają kamienie. Szacun dla Soszowa, że można jeszcze o tej porze pojeździć na nartach, bo szeroko daleko tylko Siglany jeszcze jeżdżą. Jutro i pojutrze mają jezdzić no ale w tą niedziele już nie bardzo wierzę.
    7 punktów
  5. O 16:00 poszliśmy do igloo ktore mieści się na Passo Paradiso na wysokości niemal 2600 m npm. W czwartek odbywał się tam bowiem koncert włoskiego zespołu (w sumie to mieszanego, bo dwóch muzyków to Polacy). Instrumenty w większości wykonane są z lodu. Przez cały sezon w czwartki i soboty w igloo organizowane są koncerty muzyki włoskiej, amerykańskiej, polskiej. Sama muzyka jest dość różnorodna - od starszej do nowszej, rock, disco, pop, reggae i inne. My akurat trafiliśmy bardziej w rockowe klimaty. Koszt wstępu to 30 euro. W sumie było ok. 150 widzów. Koncert trwa godzinę Wieczorem z kolei znów skoczyliśmy na wieczorną jazdę do 23:00. Dzień pełen niesamowitych wrażeń 😀
    6 punktów
  6. Słabszy zasięg w ostatnich dniach sprawił, że relacje z czwartku i piątku wstawiam już z drogi powrotnej. W czwartek słoneczna pogoda towarzyszyła nam przez cały dzień. Wyżej śnieg się dobrze trzymał, a bliżej przełęczy już mocno puszczało. Jeździliśmy praktycznie tylko na Passo Tonale. Oprócz zwykłej jazdy wyskoczyłem na niwielki snowpark oraz na przytrasowy freeride. Niestety mokry i przymarznięty śnieg sprawił, że jazda nie była tak przyjemna, żeby pojeździć trochę więcej i dalej. Na sam koniec wyskoczyłem na jeden zjazd z Preseny na sam dół. Nawet o 15:30 warunki były bardziej dobre. Tym razem już o 15:45 zakończyłem jazdę. Dlaczego tak wcześnie? O tym w kolejnym poście Nie wiem dlaczego odwraca mi ciągle to zdjęcie, ale zostawiam, bo i tak jest ładne 😉
    6 punktów
  7. Odwiedzimy dziś skansenik
    6 punktów
  8. Klippitztörl Dwie wolne kanapy, trzy orczyki , parę knajpek, i hoteli do zakwaterowania, trasy przeważnie łatwe poprowadzone przecinką leśną.Dla rodzin z małymi pociechami parę atrakcji parkowych i dla takich rodzinnych wyjazdów z pociechami jak najbardziej ok Sam ośrodek startuje z wysokości 1400 m tak więc warunki dobre , tym bardziej że sypało dziś cały dzień.W dolinie wiosna a właściwie do 1300 deszcz i wyżej już tylko śnieg i co poniektórzy niedzielni kierowcy byli mocno zdziwieni nie sądzę że ktoś nie miał zimówek ale warunki zaskoczyły i łańcuchy co po niektórzy zakładali. My byliśmy tam pierwszy i ostatni raz z czystej ciekawości
    4 punkty
  9. Pora na podsumowanie sezonu. Z wielu względów najlepszy ever. Ale po kolei: - Sports Tracker wypluł przy 12 obecnościach na stoku w totalu 423km. Poprzedni max to 15/324km - rekordowa odwiedzona ilość ośrodków, wg kolejności: 1x Czarna Góra, 3x Zieleniec, 4x Val di Sole, 2x Góra Kamieńsk, 1x Szczyrk, 1x Czarna Góra - zaliczone Alpy po 15 latach nieobecności -> warto było czekać 😍, mimo że jeden dzień w łóżku z racji choróbska, a dzień w dzień kartoflisko i temperatury za dnia 8-10st C - po zjazdach na trasie Grizzly o nachyleniu max 69,4st już żadna ścianka w PL nie straszna, początek czarnej trasy A na Czarnej Górze to już tylko niewinna zabawa - po raz pierwszy odwiedziłem Górę Kamieńsk i warunki dla koneserów: czynny orczyk na długości 200m i zaliczone w czasie 1 godz 15 min 18 zjazdów po kartoflisku - po 6 latach nieobecności odwiedziłem turystycznie Białkę [mocno ON poszedł do przodu, biorąc pod uwagę gastronomię, sklepy, wypożyczalnie, serwisy, itp], oraz narciarsko po 4 latach Szczyrk SMR -> tu nic się prawie nie zmieniło - odwiedzone nie narciarsko, lecz w sezonie, połączone z wąchaniem śniegu i sprawdzeniem pokrywy białego: Karpacz Kopa, Białka Tatrzańska, Jurgów, Tatrzańska Łomnica - zrobiłem w totalu w ciągu 1 dnia 101,6km w 6 godzin 5 minut w Val di Sole, gdzie ostatnia godzina to celebracja jazdy z rodziną. Potencjał na 150km w totalu, solo, w 8 godzin jak najbardziej realne - z prędkościami różnie bywało, ale jak już było twardo pod nartą, to poszło od niechcenia 93km/godz - od października 2024 miałem ćwiczenia dedykowane na narty -> dały wiele, nogi mniej bolo, po zrobieniu 100km jednego dnia w Val di Sole już o godzinie 16 byłem gotowy na nowe narciarskie wyzwania - na deser: przejechane autem tylko w celach narciarskich: 4 370 km
    4 punkty
  10. W Beskidzie Sądeckim zadaje się że jedynie do jazdy jeszcze w miare nadają się Słotwiny Arena Działa też 4os. starsze krzesełko na Master Ski w Tyliczu, ostatnio spychali na trasę śnieg z tej drugiej trasy przy krzesełku 6os. Ale warunki pewnie takie sobie.
    3 punkty
  11. Napiszę, bo może komuś się przyda moja opinia Udało mi się w końcu przestestowac i kupić Atomic Cloud 12. Wzięłam finalnie 161, bo 168 czułam jednak, że zbyt długie-cięższe do opanowania (choć je akurat testowałam przez 1h na Skolnitach w dniu, kiedy chyba były najgorsze warunki sezonu 🤨 Hałdy kaszy 🙄) I ... nie wiem jak mogłam bez nich żyć 😁 są świetne, czuć, że twardsze i trzeba docisnąć, ale jak tu chyba ktoś pisał w innym wątku, jak wiesz co zrobić to narta słucha i jedzie super 😊 Potrafi i pocisnąć i pośmigać krótko. Udało mi się, mimo słabej końcówki zimy u nas, pojeździć na nich 3 razy i za każdym razem coraz bardziej zadowolona byłam. Wygląda, że jednak, jeśli już ktoś jeździ i ćwiczy technikę, to ciężko jest uzyskać efekt na miękkich nartach (choć może i być trochę, że "złej baletnicy..." 😜) - u mnie tak było, chyba pierwszy raz poprawnie krawedziowałam, z odczuwalnym efektem 😍 Fajnie też działają na miękkim dole stoku. Tną, a nie grzęzną, jak C9. W ogóle odczuwam je, jako "czołgi" po tych C9 😁 nic w końcu nie klepie! Stabilność +100 punktów, co na pewno dodaje odwagi 😊 W C14 chyba nie będę na razie szła, bo jednak po jezdzie na 12 czułam nogi, mimo, że na starych C9, to dopiero po kilku alpejskich dniach 😉 więc chyba zaczęłam nartą poprawnie pracować, bo na nich czuć po co się to robi 😁 ale jak będzie okazja to potestuję chętnie serię Q - ciekawa jestem jak pracuje taka szersza pod butem. Pozdrawiam 😊
    3 punkty
  12. Znowu się minęliśmy... ja dzis bez wyciągu się tam kręciłem
    3 punkty
  13. Z tego co widzę, to Wagrain i okolice, czyli Salzburger Sportwelt - jeżeli się mylę, to mnie @Jeeb popraw. Trasy na zdjęciach nie wyglądają źle, więc zakładam, że mimo to można jeszcze ciągle dobrze pojeździć. Córka znajomych jest na zawodach we Francji w Pra Loup - zresztą świetnie sobie radzi (póki co najlepsza w SG i druga w kombinacji w swojej kategorii wiekowej, mimo że młodszy rocznik) i tam też już w dolinie wiosna i w dzień na plusie, ale trasy podobno świetne. Bardzo chwalą ten ON. Zdjęcia nie moje, ale może nikt nie podniesie rabanu:
    3 punkty
  14. Czarna Góra, że względu na małą frekwencję czynny tylko Lux i czerwona B przy niej:
    3 punkty
  15. Nie skończyłem jeszcze sezonu a do tej pory wygląda to tak: 4 dni w polskich ośrodkach, to powrót bo w zeszłym sezonie nie byłem ani razu. Prawie wszystkie dni z żoną na nartach, odpoczywała tylko 2 moje wyjazdy. Ośrodki w kolejności (liczy się pierwszy dzień w ośrodku). 2x Sölden 2x Gurgle 1x Jańskie Łaźnie 18x Dolni Morava 1x Zieleniec (sylwester na nartach) 3x Harrachov 2x Szklarska Poręba 1x Czarna Góra 5x Chopok 1x Szczyrbskie Pleso
    2 punkty
  16. CG planuje jutro zakończyć sezon. Na kamerkach dalej białego jest sporo, pokrywa śniegu też niczego sobie. Dół powoli dostaje w kość, w szczególności Efka. Góra trzyma się zacnie:
    2 punkty
  17. Ja się wybieram, a jak pogoda pozwoli to jeszcze Harrachov w inny weekend. Sezon skończę jak Czechy przestaną kręcić.
    2 punkty
  18. Szpindlerowy kusiii..., może w przyszły weekend, karnety online w sprzedaży właśnie do niedzieli 06.04, śniegu na trasach dużo, większość tras otwartych a jeszcze niewielki opad śniegu się szykuje niedziela/poniedziałek, który podtrzyma warunki. U nas w PL po tym weekendzie nie będzie już gdzie jeździć w Sudetach.
    2 punkty
  19. 2 punkty
  20. Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma 😉. A ja w domu rower, SUP i Goldzika mam.
    2 punkty
  21. Zwykle wchodze na Salatna ale dzis robilem inną akcje. 10 razy wszedłem do górnej stacji tak zeby w sumie przewyzszenia bylo wiecj niz 4425m czyli polowa Everestu. Takie tam dziwactwo na koniec sezonu Dziwne, ze Was nie wyłapałem tle razy tam podchodząc. PS. o 6:00 bylo tak zmrozone ze na sciance zalowalem ze nie mam rakow
    2 punkty
  22. Piątek na Chopoku, różnica do początku tygodnia taka, że coraz bardziej widoczne przetarcia na niektórych trasach i więcej ludzi na trasach (rodacy dojechali na weekend). Do wyciągów raczej bez kolejek nie licząc startu ośrodka z pierwszym wjazdem na szczyt.
    2 punkty
  23. nawet nieźle to wygląda w zeszłym tygodniu w Amade było już bardzo wiosennie
    2 punkty
  24. Odwiedziłem w zeszłym tygodniu na przestrzeni 4 dni, w sumie 3 austriackie ON. Jeden powiedzmy średniej wielkości - tj. Hinterstoder, gdzie bywałem już parę razy; jeden już spory - Kitzbuhel; i na koniec dwa dni w niewielkim, żeby nie powiedzieć malutki ON Seefeld-Rosshuete w Seefeld niedaleko Innsbrucka. Pogoda w zasadzie cały czas słoneczna i mocno na plusie. Tu dużym zaskoczeniem było Hinterstoder, bo niby nisko położone, ale śniegu nie brakowało i do tego północny stok robił robotę. Do 15:30, kiedy zwijaliśmy się w dalszą podróż w stronę Kitz było naprawdę dobrze. W Kitz - trasy położone wyżej i te mniej nasłonecznione do końca dnia super ALE te narażone na większe operowanie słońca cukier i muldy (ja nawet czasem lubie tak pojeździć, więc mi to jakoś nie przeszkadzało); Seefeld mimo, że położone wyżej to rano beton, potem przez godzinkę trasy optymalne; potem cukier, chyba że poszło się na trasę niebieską przy dolnym krześle, która była mocno w cieniu - wtedy można było i po obiedzie fajnie pozjeżdżać. Wszędzie mało ludzi i brak kolejek. Hinterstoder fajne, bo jak ktoś nocuje we Wiedniu i chce wyskoczyć na narty, to w 2,5h będzie pod dolną stacją gondoli; jako że my jechalismy dalej, to szukaliśmy czegoś w miarę blisko Wiednia i tak, żeby nie oddalać się zasadniczo od naszej marszruty Wiedeń-Salzburg-Innsbruck. Do tego można się tu przez cały dzień nie nudzić. Na tydzień, to pewnie warto wybrać coś większego, ale na dzień, dwa, trzy to fajny ON z niezłą infrastrukturą. Dwie nowoczesne gondole, plus 6-osobowe krzesło. Do tego trochę kotwic. Trasy bardzo fajne, włącznie z trasami PŚ. Kitz - duży, nowoczesny ON; do tego czuć, że taki premium - prawie same najnowocześniejsze kanapy, głównie leitner, z podgrzewanym tyłkiem (przy plus 10 to była bardziej wada niż zaleta), skórzanymi (albo udającymi skórę) siedzeniami z haftowanym logo; tam gdzie inne ON mają mapy, tutaj często są zainstalowane ekrany LCD; do tego sponsoring AUDI - nawet oznaczenia tras mają logo tej firmy; no czuć tutaj pieniądz, jak mawia mój kolega; w ciągu jednego dnia, ciężko to przejeździć. Nie byłem tu parę lat. Bardzo mi się podobało kiedyś i bardzo mi się podoba teraz. My mieszkalismy w Kirchbergu, które samo w sobie też jest urokliwe. Seefeld-Rosshuete - to taki ON typu nawet nie B, a bardziej C. Są tu 3 krzesła - jedno nie chodziło. Jedno jest ciekawe, bo ma rzadko spotykany układ ze stacją pośrednia, którą bardziej znam z gondol niż krzeseł. Ma to swoje plus i minusy - jeżeli na kanapie z dołu siedzi choć jedna osoba, to bramka pośrednia nie otworzy się i trzeba czekać na wolne krzeszło z dołu. System nie jest jednak całkiem bezduszny, bo z dołu co jakiś czas puszczane jest wolne krzesło. Mimo to, trochę robi się zamieszanie i czasem - mimo niewielkiem liczby ludzi - prowadziło to do małej kumulacji osób, przy stacji pośredniej. Na sam szczyt prowadzi gondola - jechałem raz, bo czeka się na nią parę minut, a jak już się odczeka, to pakują wszystkich jak sardynki, tylko po to żeby wyjechać może 200 m w pionie wyżej niż górna stacja dłuższego z krzeseł. Niby jest tam taka czarna ścianka, ale po jednym razie - miałem dość. Bardziej się spociłem i "połamałem" stojąc w jakieś nienaturalnej pozycji, po jednym wyjeździe tą godnolą niż przez 2 dni nartowania w tym ON. Jest jeszcze gondola spinająca dwie strony ON - ona nie chodziła jak tam byłem; i z dołu kolejka taka w stylu naszej na Gubałówkę, czy Żar, ale z niej korzystałem. Pomijając alpejskie widoki, to czułem się tutaj trochę jak w ON w Polsce typu Jaworzyna krynicka. Po 2h człowiek trochę jest znużony, no ale pogoda siadła, a towarzystwo było dobre, więc nie było co narzekać, na pewną monotonię. Niemniej jednak, gdyby los mnie tu nie rzucił, to pewnie bym tu nie przyjechał. I jakoś nie wybieram się z powrotem. Tutaj parę fotek: Hinterstoder: Kitz: Seefeld Rosshuete:
    2 punkty
  25. Przyjemnej i bezpiecznej jazdy życzę.
    1 punkt
  26. Sprawdzałem - wchodzi... no chyba że na. bramce ktoś będzie. sprawdzał po jakiemu gadam.
    1 punkt
  27. W przyszłym tygodniu będzie jeszcze lepiej jeśli to możliwe.. jak się załapiesz wtedy co my masz gwarancje "warunu petarda"... Marki™.. ...jeśli nie to @Jeeb zwraca Ci kasę za karnet i paliwo.
    1 punkt
  28. Czytałam tu trochę i wiem, że są takie szkoły, że powinnam mieć dłuższe. Być może z czasem to poczuję-wtedy zmienię Niestety 2 lutego na Skolnitach, kiedy miałam wypozyczone 168, były łachy kaszy, w których jak się stało to się człowiek zapadał z każdą chwilą. Zrezygnowałam po 3 zjazdach, bo bałam się, ze za 4 zakoncze przygode narciarską raz na zawsze Jazdą to w ogóle nie można było nazwać. Zresztą było widać wyjadaczy, którzy też sobie nie radzili. Dobrze, że karnet urodzinowy miałam za 1 zł
    1 punkt
  29. 1 punkt
  30. To proste, Czechy, i masz bliżej niż do Białki...
    1 punkt
  31. Wariat😀. My wyjechaliśmy 16x no i tyle samo zjechaliśmy. To pewnie Ty robiłeś te sztuczny tłok😉, czyżby turowców było 10x mniej? pozdro
    1 punkt
  32. My z rana podjechaliśmy zerknąć, ale był nie zrobiony, a rano był betonik, potem ktoś tam zjeżdżał i w sumie to żałuję, żeśmy tam nie zjechali. Ale to co był dzisiaj śnieg na ściance…. Ostatnie zjazdy to dzida do ścianki, byle się na niej pobawić. Zero wylodzeń, śnieg idealny, miękki, maślany. Petarda. Poprzednia, ale krótsza ścianka też super. Dzień z cyklu perfect śnieg i pogoda. Ludzi niewiele. Jakaś spora grupa była, ale jakoś nie wchodziliśmy sobie w drogę. pozdro
    1 punkt
  33. Z FB: UWAGA - wątek: Gdzie na narty w weekend 29/30 marca 2025 START. Post będzie aktualizowany w czwartek i piątek. ⛷🏂⛷🏂⛷🏂⛷🏂❄️❄️❄️🇵🇱🇵🇱🇵🇱 Zaczynamy od Wisły, na stokach Wisła Soszów Ski & Bike Arena można cały czas jeździć. w piątek 28 marca ośrodek będzie czynny do 22:00, posiadacze skipassów na nocną jazdę pojeżdżą w piątek godzinę dłużej. W ramach Wispass czynny jest do niedzieli ośrodek Wyciąg narciarski Siglany, W weekend będzie można jeździć w Wyciągi narciarskie Klepki- Wisła Malinka gdzie w sobotę (29.03.) i niedzielę (30.03.) ośrodek będzie otwarty w standardowych godzinach 8:00–21:00. Czynna będzie kolej linowa. Białka Tatrzańska - Kotelnica Białczańska wyciągi są czynne, Kotelnica to w tej chwili ośrodek oferujący najwięcej czynnych tras w Polsce. Kasprowy Wierch - Czynne są: Kolej na Kasprowy i kolej krzesełkowa na Hali Gąsienicowej Jaworzyna Krynicka: Obecnie czynne są trasy: 1 (górny odcinek 1500 m), 2A (900 m), 3 (700 m), 6 (1000 m), 7 (500 m). Stacja czynna od 8:00-16:00.Sezon zimowy kończymy 30 marca 2025 r. Szczyrk - czynne są wyciągi i trasy na stokach Skrzycznego należące do COS -Kaskada i część trasy FIS. Szklarska Poręba - Szrenica Ski Arena · Szklarska Poręba Czynne 3 koleje linowe i trasy: Puchatek i Śnieżynka. Zieleniec - koniec sezonu w niedzielę 30 marca 2025 roku - Aktualnie dostępne są u nas tylko wyznaczone części tras, które zostały przygotowane do jazdy – dlatego prosimy szusować tylko po wyznaczonych częściach stoku! Master-Ski– Wszystkie Trasy i Wyciągi Czynne! Zapraszamy na zimowe szaleństwo w Master Ski! Wszystkie trasy i wyciągi są otwarte, a warunki na stoku są idealne. Godziny otwarcia: Śr-Czw (26-27.03) zamknięte Pt-Nd (28-30.03) 08:00 – 14:00 Czarna Góra - od 9:00 do 16:00 czynne są dwie koleje linowe i trasy B, K, L i Misiowa Polana Ośrodek Narciarski Koszałkowo Więżyca czynne do niedzieli 30 marca. piątek (28.03) 9:00-21:00 sobota (29.03) 8:00-22:00 niedziela (30.03) 8:00-21:00 Superstacja CZARNÓW-SKI Stacja Narciarska Piątek 28 marca: 17.00-21.00 sobota 29 marca: 9.00-16.00 niedziela 30 marca: 9.00-16.00
    1 punkt
  34. CG 28.03.2025 (15 i ostatnia wizyta w tym sezonie, działają do niedzieli 30.03.). Z uwagi na małą frekwencję czynna tylko Efka , Luxtorpeda i czerwona B. Czarna A zamknięta, nie ratrakowana, ale jest na niej sporo śniegu, jest kilka przetarć ale dało się nią spokojnie zjechać. Czerwona B w bardzo dobrym stanie, jest na niej jeszcze spora warstwa śniegu, praktycznie na całej długości i szerokości bez żadnych przetarć. Z rana ta część trasy co była zacieniona była nawet lekko zmrożona, później w ciągu dnia w słońcu miękko, ale jeździło się, jak dla mnie, bardzo dobrze. B: Czarna A:
    1 punkt
  35. @ravick97 a tylko zabrakło. .. zaspał pewnie ..
    1 punkt
  36. Padak jest o tyle fajny że jak się wyje... to i tak wszystko co ci się wypnee jedzie z tobą na sam dół - tam skistopy nie działają.. ;D
    1 punkt
  37. Nic dodać nic ując.. warun. zacny - dzięki Maras👍
    1 punkt
  38. Krzysiek, dzisiaj fantastyczny śnieg i warunki. Śnieg z tych maślanych. Rano twardo przez chwilę, dół dłużej trzymał. Jeździliśmy do 13.00 - petarda. Lekko zachmurzone, ale to dobrze, było z 6 stopni na plusie. Jutro niestety ma padać - prawdopodobnie deszcz. Śniegu dużo na trasach. W przyszłym tygodniu ma być petarda środa/czwartek. Spore minusy a do wtorku ma padać śnieg z deszczem. Najlepsza ścianka i ……… knedle😀 @Lexi dziękówa za zajebisty dzień. pozdro
    1 punkt
  39. Tatrzanska Lomnica- mówię: sprawdzam. Na stokach prawie całkowite pustki, mocno miękko, przy dolnej stacji 6 os kanapy robi się już śnieżna ciapa
    1 punkt
  40. Parę uwag z ON Tetnuldi W ośrodku są trzy wyciągi ustawione w jednej linii oraz czwarty schodzący w boczną dolinę. Wszystkie to nowoczesne kanapy, dwie pierwsze mają osłony. Ratrakowanych tras narciarskich jest niewiele. Za to teren freeridowy wydaje się nieograniczony I rzeczywiście jest on wspaniały. Bardzo zróżnicowany wysokościowo, do tego liczne pagórki, wąwozy, strome strumienie przecinające teren. Można umownie podzielić go na dwie części: górną I dolną. Górna zlokalizowana przy dwóch wyższych wyciągach jest mniej zróżnicowana i stroma. Do tego narażona na silne wiatry I często wyłączana z jazdy. Dolna przy bocznym krześle, bardziej zaciszna I bajecznie urozmaicona. Bajecznie tani jest karnet narciarski W przeliczeniu na złotówki kosztuje, uwaga, 75 zł. Za cały dzień! Jest jednak drobna łyżka dziegciu. Otóż do ośrodka narciarskiego nie ma żadnego publicznego dojazdu i nie ma tam praktycznie bazy hotelowej. Trzeba wobec tego z miejscowości gdzie mieszkamy dojechać jakimś transportem. Kosztuje to około 225 zł - w dwie strony. Jeżeli samochód mamy na czterech, daje to prawie drugą cenę karnetu. Razem to jednak poniżej 120 zł. Czyli dalej nieźle. Zupełnie niezwykłe jest towarzystwo narciarskie które tam jeździ Spotkaliśmy Czechów, Słowaków Hiszpanów Włochów, wielu Azjatów, Łotysze, znajdą się Litwini Słowem niezła mieszanka. Chyba najmniej Gruzinów. Bardzo duża część tej populacji to narciarze skiturowi bądź freeriderzy Początkujących trasowców prawie tu nie ma. W ośrodku spędziliśmy 4 dni Uratował nas przed totalną kichą pogodową. W pierwszym dniu chodziło wszystko, ale było bardzo twardo na off piste i prawdę powiedziawszy była tam walka o byt. Kolejne dwa dni to był opad śniegu, ośrodek był zamknięty, przyjechało jednak sporo narciarzy, i podobnie jak my, ubrało narty do podchodzenia i turowało w ośrodku do woli. Bardzo miło ze strony Gruzinów było pozostawienie otwartych stacji narciarskich gdzie w komfortowych warunkach można było się ogrzać i przełożyć sprzęt. W czwartym dniu stacja chodziła. 40 cm świeżego puchu kusiło! Przyjechało około stu narciarzy. Teren był kapitalny, jazda była fantastyczna ( bez widoczności) ale okazało się, że nawet ta "niewielka" czereda narciarzy rozjeździła wszystko dokumentnie i o 13:00 było w wielu miejscach jak na kartoflisku. Zupełnie podobnie jak na kultowym Krippensteinie, z którym zresztą Tetnuldi od razu mi skojarzył. Jak widać pozornie wielki teren może być zajechany w bardzo krótkim czasie. Wniosek jest taki że te Tetnuldi może być wspaniałym backupem. Do wykorzystania przy złej pogodzie. A jak się trafi opad można mieć kapitalny dzień jazdy, ale jako cel sam w sobie, obarczony jest olbrzymim ryzykiem. To ryzyko ma też zewnętrzny wymiar. Lawiny kamienne podczas naszego pobytu odcięły region na dwa dni. Spotkani Polacy opowiadali nam, że przenosili cały sprzęt przez zawalisko gdzie czekało drugie auto aby odlecieć z Gruzji. Póżniej pogoda nam się trochę poprawiła. Pojechaliśmy na 5 dni na skitury do Ushguli. O ile Tetnuldi ski resort nas trochę rozczarował to Swanetia skiturowo jest niesamowita. Parę fot z drogi do Ushguli. Zajawkowy piesiuńcio jest na tle zamku Tamary i po wspólnej turze z nami na wysokość 2850 m npm. Tam dostał pajdę chleba kawałek ciasta i później zbiegał za nami wyskakując susami ponad poziom śniegu. Wyglądało to jakby pływał. Postaram się wrzucić jeszcze relację z skiturowej Swanetii.
    1 punkt
  41. Dziś warunki kapitalne ⛷️ Dzieńdoberek 😉
    1 punkt
  42. W Izerach jeszcze jest warun. Foto z niedzieli.
    1 punkt
  43. Dziś do południa znów na Presenie. Przyjemne warunki, na czarnej Paradiso wręcz idealnie. Nogi mocno pracowały. Na górze utrzymywał się również mróz. Później znów pojechaliśmy do Ponte di Legno i Temu. Nawet po 14 dało się tam znaleźć fragmenty tras niemal nieruszone od samego rana. Mimo wysokiej temperatury i mokrego śniegu można było porządnie pośmigać dzięki minimalnej frekwencji. Niestety na kolejnych odcinkach tras zaczęły się pojawiać przetarcia. No i znów wyszło ponad 8,5h jazdy.
    1 punkt
  44. Dziś nieci więcej chmur, ale za to bez momentów, w których widać było na 2-3 krzesełka do przodu. Ludzi mało, trasy trzymały do 12-13. Później im wyżej tym lepiej. My natomiast skierowaliśmy się niżej do Ponte di Legno. Tamtejsze trasy co prawda są położone niżej, ale prawie nikt tam nie jeździ, dlatego nawet o 15 warunki są niezłe. Typowa wiosna na nartach, jest tu pięknie Na kolejnych fragmentach zaczęły pojawiać się przetarcia. Ciekawe jak to bedzie postępować do piątku.
    1 punkt
  45. O kurła.... Wiesiu 👀 Masz większość forum na nawrócenie na jedyną,właściwą i słuszną drogę 😄
    1 punkt
  46. Na stronie Białki info, że następny weekend jest ostatnim w tym sezonie.
    0 punktów
  47. Nie wiem z jakiego profilu to info ale Jaworzyne to już jakiś czas temu powinni zamknąć. Trasa 2A nie działa już od dobrych kilku dni. Trasa główna to już rzeźnia, tak samo jak i reszta. Poniżej aktualny widok z kamer.... 2A nie działa
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...