Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.04.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
W zeszłym tygodniu zrealizowałem drugi (i niestety ostatni) wyjazd narciarski w tym sezonie. Było różnorodnie i coraz wyżej. Gdzieś wpadł mi w krąg zainteresowań Obertauren. Ilość relacji z tego ośrodka znikoma. Opinie dość podzielone, że krótkie trasy, że drogo. Dlatego zdecydowałem się tylko na trzy dni. rzeczywiście poziom cenowy noclegów w samym Obertauren poza moim akceptowalnym zasięgiem. Nocowałem gdzieś obok niczego (ale widok z okna ładny) z 25km dalej- około 20 minut jazdy autem. Trasy rzeczywiście do najdłuższych nie należą. Ale widokowo super. Ich rozkład też ciekawy. Układ ośrodka taki że jak się zaparkowało blisko wyciągu to na herbatę czy cos do przegryzienia ewentualnego ubrania/rozebrania można było podjechać do auta bez starty czasu. Dni w których tam byłem były mroźne na niektórych trasach z rana warunki wręcz lodowe. W miarę wzrostu temperatury i pory dnia można było tak dobierać trasy żeby cały dzień jeździć w świetnych warunkach. Jako ciekawostka w Alpach - nocne jazdy w wybrane dni (ale oświetlania stoków to od Białki mogli by się uczyć) Na następne trzy dni chcąc mieć pewnik do wyjeżdżenia się przeniosłem się do Ischgl. W trakcie relokacji ładny zachód słońca nad Chiemsee Ludzi sporo ale bez kolejek. Wielkość ośrodka robi swoje. Nadal pozostaję przy swojej ocenie Ischgl jako jednego z najlepszych miejsc na narty w których byłem. Dwa dni miałem zresztą rekordowe jak dla w ilości km spędzonych na nartach 87km i 95km. Ostatniego dnia postanowiłem powtórzyć Pitzal. Byłe tam pół dnia w zeszłym roku ale trafiłem na śnieżna pogodę i brak widoków. Teraz odmiennie - pełna lampa i super widoki i super warunki do jeżdżenia mimo wysokiej temperatury w dolinach. Jednak wysokość robi swoje. Bardzo polubiłem Pitzal, . Mimo nie wielkich rozmiarów (jak na Alpy) jest w nim dla mnie jakaś magia która na pewno każe mi tu wracać. Coś tak jak z naszym Kasprowym. Cały sezon bardzo udany kupa kilometrów w pięknych miejscach. 13 dni na nartach,11 punktów
-
No to dalej doję temat, a właściwie 2 dni w Sulden/Soldzie spędzone w marcu Na górze, tzn pod Madritsch Pass, znajduje się teren, o charakterze lodowcowym (wysokość + ukształtowanie) ale bez lodowca. Mieliśmy tam duuużo radości, w drugim dniu nawet euforii bo i pogoda była dosyć stabilnie słoneczna. Fajne zróżnicowanie tras - dwie czarne, 3 czerwone i kilka niebieskich dawały możliwość wielu wariantów na teoretycznie niewielkim obszarze. Obsługiwane przez 3 krzesła - dwa wyprzęgane z bublinami i jedno starszego typu ale całkiem sprawnie dawało radę.10 punktów
-
3 punkty
-
wiele wskazuje, że miniona niedziela była moim ostatnim narciarskim dniem w tym sezonie na Rohaczach. samochodów na parkingu zdumiewająco dużo, no ale jak się później okazało, główienie dzięki skiturowcom, których wysyp przebił chyba wszystkie dotychczasowe jakie tam doświadczyłem. za to na stoku może z setka osób się kręciła i było luźno. tempratura na górze dochodziła do 11 stopni co w pewnym momencie spowodowało ciekawe przeobrażanie się śniegu, który miejscowo momentalnie wyhamowywał narty, no ale dało się coś z tym zrobić 😎3 punkty
-
3 punkty
-
To jeszcze fotka ze zjazdu do wioski, bardzo lubię takie nartostrady biegnące między zabudowaniami. Na kolejnej początek czarnej trasy przy gondolce w lewym górnym rogu widać nartostradę z najwyższej części ośrodka (Madritsch Pass) Potem już przenieśliśmy się w najwyższy rejon ośrodka - pod przełęcz Madritsch Pass (Madrycka?). Należy tam wjechać dwoma wagonami na wzór Kasprowego - dosyć irytujące, po co oni tak robią? Na szczęście same wagony chodzą dosyć sprawnie. Ale trochę naczekać i nastać sie trzeba. Drugi duży minus - zamknięty dolny odcinek czarnej trasy do samego Sulden/Soldy. Mega szkoda bo dolina piękna, śniegu mnóstwo, wysoko, skiturowcy korzystali. Coś im na jednym ostrym zakręcie się chyba zsuneło. Mam nadzieję że naprawią. Można było na nartach jedynie z góry do pośredniej stacji - wspaniały wizualnie zjazd. Na fotce górna stacja gondolki3 punkty
-
Teraz Stuttgart. Sezon na mączce rozpoczęty. Sporo punktów do utrzymania dla Igi, mało do zdobycia, dużo do stracenia. Magda Fręch do przodu po meczu walki. Iga do przodu. Brawo Panie. Oby tak dalej.2 punkty
-
2 punkty
-
Nie wiem, czy już była tutaj o tym mowa, ale jakieś plany budowy nowej niebieskiej trasy na Chopoku są, choć jak rozumiem jest sporo przyrodniczych znaków zapytania: https://standard.sk/913486/nova-trat-na-chopku-zasiahne-biotopy-europskeho-vyznamu-prekvapene-su-i-urbariaty Na skiforum.sk, ktoś wrzucił dodatkowo taką mapkę: Jeżeli dobrze to rozumiem, co zaznaczono, to zaczynało by się w okolicach restaruacji Von Roll, a kończyło w okolicach dolnej stacji (trochę powyżej), gondoli GrandJet.2 punkty
-
2 punkty
-
No drogo tam jest ale można też tanio. W zeszłą środę chcieliśmy z żoną tam przyjechać na dzień nartowania. Koszt 19+19+15 VIP parking (wychodził taniej niż przydrożne parkingi po 20 eur). Łączny koszt 53 eur. Zmieniliśmy plany: Zamówiliśmy nocleg w Hotelu Grand Jasná, przyjechaliśmy już we wtorek po południu, wykorzystaliśmy welness w hotelu, rano śniadanie, parking przy hotelu w cenie pobytu, nartowanie do 15:00, potem przejazd do term Bešeňová i powrót późnym wieczorem do domu. Wszystko to w cenie pobytu 108 eur dla dwu osób, czyli osoba 54 eur, taniej niż skipas w sezonie głównym na Chopoku.2 punkty
-
23 lipca '17 razem z @johnny_narciarz i Jankiem, którego zbanowaliscie nie wiem za co chyba za duża ilość dni na nartach bo fajny chłopak był. Potem 4 listopada sezon ruszył na BSA ze zgromadzonego śniegu z zeszłego sezonu. Wcześniej rok 2016 - 8, 9 paździenika skitury Pilsko, Juliany. W tym roku Molltaler 24 lipca.2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Kiedyś udało mi się zarezerwować tutaj nocleg w normalnych pieniądzach https://www.alpina-residence.com/ Na zdjęciach wyglądało to nie źle; jak w realu nie wiem bo ostatecznie wyjazd był do innego miejsca Co do samej Soldy narciarsko to jak dla mnie bajka1 punkt
-
1 punkt
-
Jaki jedyny? Wielu narciarzy zjeżdżało ze Śnieżki na obie strony do samego dołu. 😁 Oczywiście bez korzystania z wyciągu.1 punkt
-
1 punkt
-
Sezon trwa - czego używacie na roztopy oprócz wywaru z żabich oczu zmieszanych z łojem nietoperza.. ?1 punkt
-
Dzisiaj trafiłem na artykuł o przyszłorocznych cenach skipassów w Dolomitach. Zatwierdzono już ceny na sezon 25/26. Średnio ceny wyższe o 3% względem tego sezonu. Skipass sezonowy ma kosztować 970 euro dla dorosłego. Pełny cennik ma się pojawić na początku lata. W dalszym ciągu będzie zniżka 5% przy zakupie online minimum 2 dni przed startem skipassu. https://www.neveitalia.it/altoadige/news/dolomiti-superski-promozioni-di-fine-stagione-approvati-i-prezzi-skipass-per-il-prossimo-inverno1 punkt
-
Ostatni, piaty dzień w Ushguli. Na koniec robimy klasycznego klasyka. Czyli wejście na Lamarię- górę co wisi nad wioską. Bardzo szybko zdobywa się tutaj wysokość, do tego rewelacyjne widoki na Shkharę, Karettę i te szczyty na które już wchodziliśmy. U podnóża cerkiew i wioska z przysiółkami. Czy trzeba więcej??? No pewnie, trzeba - dobrego zjazdu. I jest taki. A nawet spora rodzina zjazdów. Mają podobny charakter - konkretna stroma i szybka góra oraz wąskie wąwozy ukształtowane przez potoki przechodzące przez piętro lasu. Te fragmenty są już mocno wymagające, szczególnie jak zejdą tam lokalne lawinki. A na dole potok co się można skąpać i wykąpać.1 punkt
-
Rohace - Spalena - sorka - myślałem że wiesz - zwany potocznie w PL Ruchacze . Nie wiem skąd nazwa. Przy dobrej pogodzie i małym obłożeniu można się wyjeździć w super otoczeniu. Taki mini klimacik alpejski. pozdro1 punkt
-
Cześć. Super. Świetnie opisałeś ośrodek , w zasadzie to już nie muszę tam jechać😉, wiem wszystko, no tylko nie wiem co to za ON. Widokowo jak typowo alpejski. Nawet tak myślałem przeglądając same zdjęcia. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Parkowanie to naprawdę słaba część tego ON. Zresztą mam wrażenie, że zawsze tak było. Trochę tego ich nie rozumiem, bo w Austrii zapewnienie parkingu nie tylko darmowego i wyasfaltowanego to standard, ale w wielu miejscach są parkingi kryte (Hintertux, Ischgl, Kitz, czy ostatnio nawet zauważyłem w malutkim Rosshuete - przykłady pierwsze z brzegu) - te nie zawsze są darmowe, choć takie też są, ale nawet nawet te płatne nie mają takich cen jak parkowanie na skraju drogi pod Chopokiem. TMR tak się chce wzorować ze wszystkim na Austrii, a tutaj robią po swojemu, chyba że uznali, że ludzie wszystko przełkną i dobrze na tym zarobią - może...1 punkt
-
Dzisiaj Chopok - Jasna. Warunki dobre, i przedewszystkim różne. Na górze lód przykryty świeżym puchem, w środku warunki najlepsze bo połączony stary śnieg z nowym, na dole miękko. Na południe nie polecam bo na dole dojazd trasą 33 i 36 to już ostrożna jazda, żeby nie poniszczyć narty. Ludzi całkiem sporo i dużo Polaków. Polecam czarną trase nr.7, mało ludzi tam jeździ, więc warunki tam są najlepsze: pierwsze zdjęcie robione o 10:00 a drugie o 13:00.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
0 punktów
-
ciekawy wykop szkoda że jedyny forumowy zdobywca @johnny_narciarz przestał pisać na forum0 punktów
-
Jednak się nie uda.. rano Maras zakomunikował że nie jedzie... po południu samochód zakomunikował że nie jedzie - siła złego na jednego..0 punktów







